Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 stycznia 2008 r.

II CSK 407/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 407/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 stycznia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Marian Kocon

w sprawie z powództwa Banku (…) - Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.

przeciwko K. W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 9 stycznia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 3 kwietnia 2007 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 10 lipca 2006 r. Sąd Okręgowy w Ł. utrzymał w stosunku do

pozwanej K. W. nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym, mocą którego

orzekł, że pozwani K. W. i P. W. mają zapłacić solidarnie powodowi Bankowi (…) Spółce

2

Akcyjnej w W. kwotę 5 358 749,83 zł wraz z odsetkami umownymi w wysokości 26%

rocznie od dnia 20 stycznia 2006 r., liczonymi od kwoty 4 901 629,40 zł, a także zwrot

kosztów sądowych i kosztów zastępstwa procesowego w terminie 14 dni od daty

doręczenia nakazu.

Na skutek apelacji pozwanej K. W., wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2007 r. Sąd

Apelacyjny zmienił powyższy wyrok w ten sposób, że uchylił w stosunku do pozwanej

nakaz zapłaty i w tym zakresie powództwo oddalił.

U podstaw tego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia faktyczne i ich ocena

prawna. W dniu 16 września 1999 r. powodowy bank zawarł z „E.(...).” Spółką z o.o. w

Zelowie umowę kredytu w walucie polskiej w rachunku bieżącym, na mocy której

udzielił, na warunkach szczegółowo określonych w umowie, kredytu odnawialnego w

ramach limitu kredytowego w kwocie 1 500 000 zł, z przeznaczeniem na finansowanie

wymagalnych zobowiązań z prowadzonej działalności gospodarczej. Kredytu udzielono

na okres od dnia zawarcia umowy do 15 września 2000 r.

Następnie strony zawarły szereg aneksów do umowy, na mocy których powód

zmieniał limit kredytowy oraz przedłużał kredytobiorcy okres wykorzystania kredytu na

dalsze okresy, zaś kredytobiorca zobowiązywał się do ustanawiania dodatkowych

zabezpieczeń spłaty zobowiązania kredytowego. W ramach zabezpieczenia, oboje

pozwani złożyli oświadczenie o udzieleniu solidarnie poręczenia za zobowiązania

kredytobiorcy. Ponadto pozwana składała kilkakrotnie oświadczenie o poddaniu się

egzekucji do określonych kwot, upoważniając powoda do wystawiania bankowych

tytułów egzekucyjnych do określonych dat.

W aneksach nr 13/2004 z 30 kwietnia 2004 r. oraz nr 14/2004 z 15 września 2004 r.

powód przedłużył kredytobiorcy okres wykorzystania kredytu do 15 września 2005 r.,

ustalił harmonogram spłat zadłużenia, a także zaproponował zmianę brzmienia umowy

kredytu sposób zabezpieczenia poprzez zamieszczenie postanowienia o udzieleniu

przez pozwaną K. W. poręczenia. Pozwana nie udzieliła na to zgody, nie złożyła także

oświadczenia o poddaniu się egzekucji na podstawie umowy kredytowej zmienionej

aneksem nr 14/2004.

W dniu 16 września 2002 r. powodowy bank zawarł ze spółką „E.(...).” drugą umowę

kredytu obrotowego w rachunku kredytowym. Limit kredytowy w ramach tej umowy

wyniósł 800 000 zł, zaś zabezpieczeniem spłaty kredytu był zastaw rejestrowy w

wysokości równej limitowi, ustanowiony na środkach obrotowych spółki oraz poręczenie

pozwanych P. i K. W. Przy zawieraniu umowy pozwani udzielili solidarnie poręczenia

3

zarówno za zobowiązania istniejące w chwili poręczenia, jak i przyszłe, zaś pozwana

oświadczyła o poddaniu się egzekucji do kwoty 1 600 000 zł, upoważniając powoda do

wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego do dnia 15 września 2004 r. Podobnie jak

w przypadku pierwszej umowy, także i tę umowę strony sukcesywnie zmieniały

aneksami; pozwana złożyła także, w dniu 12 września 2003 r., kolejne oświadczenie o

poddaniu się egzekucji do określonej kwoty, wraz z upoważnieniem powoda do

wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego. W aneksie nr 2/2004 z dnia 15 września

2004 r. powód wydłużył kredytobiorcy okres wykorzystania kredytu, przy czym spłata

zadłużenia miała następować w określonych tam bliżej terminach. Powód zastrzegł

także zmianę umowy kredytu poprzez ustanowienie zabezpieczenia w postaci

poręczenia pozwanej K. W., na co pozwana nie wyraziła jednak zgody, odmawiając

również podpisania oświadczenia o poddaniu się egzekucji.

Sytuacja ekonomiczna spółki „E.(...).” — układająca się najkorzystniej na przełomie

lat 2001-2002 — ulegała później pogorszeniu. W roku 2004 stała się tak trudna, że jak

ustalili analitycy banku, postawienie kredytu w stan natychmiastowej wymagalności i

nieprzedłużenie okresu trwania umowy spowodowałoby natychmiastową upadłość

spółki. W dacie podpisywania aneksów nr 14/2004 i 2/2004 saldo środków na rachunku

bankowym „E.(...).” w powodowym banku było ujemne. Z tego względu powodowy bank

zmierzał do stopniowego zmniejszania swojego zaangażowania w kredytowanie

działalności spółki. W roku 2005 sprzedaż spółki, w związku z zalewem rynku tanimi,

chińskimi wyrobami tekstylnymi, spadła o około 80%, co ostatecznie doprowadziło do

ogłoszenia upadłości kredytobiorcy z opcją likwidacyjną.

Przed ogłoszeniem upadłości mąż pozwanej P. W. występował do powoda o

zwolnienie pozwanej z poręczenia; informował także powoda, że pozwana nie udzieliła

poręczenia oraz przestrzegał, że w przypadku nieprzedłużenia spółce okresu

kredytowania, przeniesie ona środki na rachunku do innego banku. Z uwagi na

niekorzystną sytuację kredytobiorcy powód nie widział możliwości uwzględnienia

wniosku o zwolnienie pozwanej od poręczenia.

Na dzień poprzedzający wniesienie pozwu, tj. 19 stycznia 2006 r., zadłużenie spółki

„E.(...).” z tytułu pierwszej umowy kredytowej wyniosło łącznie 4 276 629,40 zł

niespłaconego kredytu, 398 432,10 zł odsetek za okres od dnia 16 września 2005 r. oraz

76,20 zł kosztów. Natomiast z tytułu drugiej umowy kredytu zadłużenie wynosiło

625 000 zł kapitału, 58 535,93 zł odsetek za okres od 2 września 2005 r. i 76,20 zł

kosztów.

4

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał, że pozwana K. W.

ponosi wobec powoda odpowiedzialność jako poręczyciel zgodnie z art. 876 § 1 k.c. w

zw. z art. 879 § 1 k.c. Było bezsporne, że pozwana złożyła oświadczenie o udzieleniu

poręczenia za zobowiązania z obu umów kredytowych, które zostały przyjęte przez

powoda. Brak podstaw do przyjęcia, że strony rozwiązały umowę; zawierane między

stronami aneksy nie zwiększały w niedopuszczalny sposób zakresu zobowiązania

pozwanej i nie były sprzeczne z art. 879 § 2 k.c. Na ich mocy powód wyłącznie

przedłużał okres kredytowania, stopniowo ograniczając limit kredytowy, co wobec

sytuacji ekonomicznej spółki było uzasadnione i co więcej, korzystne tak dla

kredytobiorcy, jak i dla pozwanej jako poręczycielki. Powołując się na pogląd wyrażony

w uzasadnieniu wyroku SN z dnia 3 marca 1971 r., II CR 8/71 (OSNCP 1971 nr 10, poz.

131) Sąd Okręgowy stwierdził, że udzielenie przez wierzyciela dłużnikowi na jego

prośbę zwłoki w zapłacie długu działa także na rzecz poręczyciela, chyba że udzielona

dłużnikowi bez zgody lub wiedzy poręczyciela zwłoka pogarszałaby położenie tego

ostatniego. Pozwana nie wykazała okoliczności, które zwalniałyby ją od

odpowiedzialności. Negocjacje pomiędzy pozwanym jako reprezentującym spółkę

„E.(...).” a powodem w sprawie zwolnienia pozwanej od poręczenia nie miały znaczenia

prawnego. Powód jako wierzyciel pozwanej nie złożył także oświadczenia o zwolnieniu

jej z długu. Brak oświadczenia pozwanej o poddaniu się egzekucji ma tylko ten skutek,

że powód nie mógł skorzystać z uprzywilejowanej procedury dochodzenia należności

wprost na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego.

Orzekając reformatoryjnie, Sąd drugiej instancji podzielił pogląd skarżącej, że po

dacie zawarcia obu umów kredytowych strona powodowa i spółka „E.(...).” nawiązywały

nowe stosunki zobowiązaniowe poprzez zawieranie kolejnych umów, określanych jako

„aneksy”, wskutek czego kredytobiorca umarzał swoje dotychczasowe zobowiązanie i

zaciągał nowe, na zmienionych warunkach, dotyczących kwoty udzielonego kredytu,

okresu kredytowania, terminu i warunków spłaty oraz sposobu zabezpieczenia.

Następowało zatem odnowienie, co skutkowało wygaśnięciem odpowiedzialności

poręczyciela i koniecznością zawarcia pomiędzy powodem a pozwaną oraz innymi

poręczycielami nowych umów poręczenia, odrębnie w stosunku do każdej z umów

kredytowych. Nie ulega wątpliwości, że po dniu 15 września 2004 r. pozwana nie złożyła

żadnego oświadczenia o udzieleniu poręczenia. Nie może zatem ponosić

odpowiedzialności wobec powoda z tytułu umów, z których powodowy bank wywodzi

swoje roszczenia.

5

Wyjaśniając bliżej podstawę prawną rozstrzygnięcia, Sąd Apelacyjny wskazał, że

art. 506 k.c. nie rozstrzyga o tym, jak dalece treść nowego zobowiązania winna różnić

się od dotychczasowego, aby możliwe było przyjęcie, iż nastąpiło odnowienie. Zmiana

taka powinna być z pewnością przedmiotowo istotna; do tej kategorii nie zalicza się tylko

zmiany czasu, miejsca lub sposobu świadczenia, zmiany zabezpieczenia, stopy

procentowej lub innych świadczeń ubocznych. W okolicznościach rozpoznawanej

sprawy kolejne zmiany umów kredytowych były jednak umowami zawartymi na nowych

warunkach, gdyż spółka „E.(...).” za każdym razem składała nowy wniosek kredytowy i

przedstawiała wszystkie okoliczności związane ze swoją sytuacją majątkową, zaś

powód pobierał od dłużnika prowizję, badał jego zdolność kredytową oraz proponował

sposoby zabezpieczenia kredytu. W aneksie 13/2004 do pierwszej umowy kredytowej

zmianie uległy essentialia negotii, a mianowicie okres kredytowania, kwota udzielonego

kredytu, czas oraz warunki jego wykorzystania, wysokość oprocentowania, sposób

zabezpieczenia spłaty. Trudno zatem uznać, że aneksy stanowiły tylko prolongatę spłaty

kredytu.

Sąd drugiej instancji podkreślił także, że w obu umowach ściśle określono termin

wykorzystania kredytu, który wynosił jeden rok od daty ich zawarcia. W tym stanie

rzeczy za uprawnione uznał twierdzenie apelującej, że po upływie tego okresu umowy

uległy rozwiązaniu, a suma niespłaconego kredytu stała się wymagalna. Tak więc

kolejne aneksy trzeba traktować jako nawiązanie nowych stosunków zobowiązaniowych,

polegających na udzieleniu nowego kredytu, którym spłacona została suma

wymagalnego, wcześniej udzielonego kredytu. W ramach rozważań prawnych, istotnych

z punktu widzenia rozpoznania skargi kasacyjnej, podniesiono także, że strona

powodowa za każdym razem wymagała, by pozwana składała odrębne oświadczenia o

poręczeniu, w odniesieniu do ustalonej na nowo kwoty kredytu. Trudno zrozumieć, w

jakim celu bank, jako profesjonalista, podejmowałby szereg zbędnych czynności,

polegających na zobowiązywaniu dłużnika do składania przy kolejnych aneksach

nowych oświadczeń poręczycieli, skoro te oświadczenia miałyby być zbędne i nie

wywierałyby wpływu na zakres odpowiedzialności poręczycieli za zobowiązanie ze

stosunku podstawowego.

Niezależnie od tego uwzględnił także Sąd Apelacyjny zarzut zwiększenia,

sprzecznie z art. 879 § 2 k.c., zobowiązania pozwanej jako poręczyciela. Pozwana

trafnie wywodziła, że na decyzję każdej racjonalnie działającej osoby o ewentualnym

udzieleniu poręczenia ma wpływ nie tylko wysokość zobowiązania, lecz także czas

6

trwania odpowiedzialności. Wydłużanie okresu wykorzystania kredytu pozwana

akceptowała do 2004 roku. Natomiast odmawiając we wrześniu 2004 r. złożenia

kolejnego oświadczenia o poręczeniu, pozwana mogła liczyć, że nie dojdzie już do

dalszego przedłużenia okresu kredytowania, dłużnik zostanie zobowiązany do

natychmiastowej spłaty kredytu, a to otworzy pozwanej drogę do wystąpienia z

roszczeniem regresowym. W tym czasie sytuacja majątkowa spółki „E.(...).” była jeszcze

dobra, co potwierdza przyznanie jej kredytu przez powoda. Istniała zatem możliwość

skutecznego egzekwowania roszczeń od kredytobiorcy.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku powód zarzucił błędną wykładnię

przepisów prawa materialnego, a to art. 506 § 1 i 2 k.c., poprzez przyjęcie przez Sąd

Apelacyjny, że zmiany umowy kredytowej stanowią odnowienie zobowiązania

w rozumieniu tegoż artykułu, co wywołuje skutki określone w art. 507 k.c., a także

art. 879 § 2 k.c., poprzez przyjęcie, że zawarcie aneksu do umowy kredytowej stanowi

zwiększenie zobowiązania w rozumieniu tego przepisu oraz może być podstawą

ograniczenia odpowiedzialności poręczyciela istniejącej w momencie podpisania

aneksu. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a to art. 382

k.p.c. i art. 233 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c.

Wskazując na powyższe podstawy, skarżący wnosi o uchylenie zaskarżonego

wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie apelacji pozwanej od wyroku

Sądu Okręgowego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana wnosiła o jej oddalenie i zasądzenie

od skarżącego powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania. W uzasadnieniu

wniosku wywodziła, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, albowiem niezależnie od

przyczyn, podstawy i uzasadnienia braku odpowiedzialności pozwanej jest pewne, że w

dniu 15 września 2004 r. zobowiązanie, za które pozwana poręczała, wygasło.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Trafny jest zarzut naruszenia art. 506 k.c. Z przepisu tego wynika, że do umorzenia

istniejącego zobowiązania przez odnowienie spełnione muszą być określone w nim

przesłanki, tj. musi istnieć dotychczasowe zobowiązanie, musi być zawarta nowa

umowa, umowa ta musi być zawarta w celu umorzenia istniejącego zobowiązania,

wreszcie musi zaistnieć zmiana – albo samego zobowiązania, albo jego podstawy

prawnej. Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego, przesłanki te nie zostały spełnione. Nie

można podzielić oceny, że została zawarta nowa umowa. Zwrócić należy uwagę na

7

naturę umowy o udzielenie kredytu odnawialnego. Z samej istoty takiej umowy wynika,

że zamiarem stron jest przedłużanie, kolejnymi aneksami, okresu trwania umowy i

udzielanie kolejnego kredytu na dalszy okres, między innymi bądź wyłącznie z

przeznaczeniem na spłatę kredytu udzielonego poprzednio. Nie oznacza to wcale, że

strony zamierzały w taki sposób umorzyć poprzednio istniejące zobowiązanie.

Okoliczności do której Sąd drugiej instancji przywiązał nadmierną wagę, to jest

wypełnianie za każdym razem wniosku kredytowego, pobieranie prowizji przez bank,

dokonywanie na nowo oceny kondycji finansowej spółki, badanie zdolności kredytowej,

uzgadnianie nowych sposobów zabezpieczeń, nie świadczą o dokonaniu nowacji.

Zmiany umowy dokonywane aneksami nie były na tyle istotne, by świadczyła o

odnowieniu. Polegały jedynie na zwiększeniu bądź zmniejszeniu kwoty kredytu i

przedłużeniu okresu spłaty o kolejny rok. Wprowadzenie nowych sposobów

zabezpieczenia nie wpływa w żadnym stopniu na zakres i sposób odpowiedzialności

dłużnika. Nie można w tej sytuacji uznać, by te zmiany świadczyły o zastosowaniu

instytucji określonej w art. 506 k.c., tym bardziej, że w razie zaistnienia wątpliwości

powinny być one rozstrzygane na korzyść „starej” umowy. Jak wspomniano wyżej, z art.

506 wynika, że strony muszą wyrazić zamiar umorzenia istniejącego zobowiązania.

Zamiar ten niekoniecznie musi być wyraźny, może być dorozumiany, jednak na tyle

dostatecznie uzewnętrzniony, by nie powstała wątpliwość, czy w ogóle zaistniał.

Zamiaru stron nie można bowiem domniemywać (art. 506 § 2 k.c.), a w razie wątpliwości

nie można uznać, że doszło do zawarcia nowej umowy, co najwyżej może powstać, przy

zachowaniu identyczności zobowiązania, albo zmiana zobowiązania, albo nowe, ale

obok istniejącego i bez umarzania go. Kwestie te niejednokrotnie wyjaśniane były w

orzecznictwie Sądu Najwyższego i brak podstaw do zmiany wyrażanych w tym zakresie

poglądów (por. wyroki SN z dnia 6 stycznia 2000 r., I CKN 215/98, OSP 2001, nr 10,

poz. 145,z dnia 10 marca 2004 r., IV CKN 95/03, z dnia 6 lutego 2004 r., II CK 75/03, z

dnia 9 listopada 2006 r., IV CSK 191/06, z dnia 30 stycznia 2007 r., IV CSK 356/06, nie

publ., dostępne w systemie informatycznym LEX).

Skoro zatem nie doszło do umorzenia istniejącego zobowiązania, istnieje nadal

odpowiedzialność dłużnika z tego zobowiązania wynikająca. Istnieje również

odpowiedzialność poręczyciela, oczywiście w takim zakresie, jaki wynika z umowy

poręczenia. Pozwana K. W. podniosła zarzut, że poprzez przedłużanie okresu

kredytowania powodowy bank doprowadził do tego, że dłużnik nie został wezwany w

odpowiednim czasie do spłaty kredytu, a w konsekwencji ona, jako poręczycielka, nie

8

mogła spełnić swojego zobowiązania i żądać od dłużnika spełnienia roszczenia

regresowego. Podzielając ten zarzut, Sąd Apelacyjny uznał, że doszło do

niedopuszczalnego zwiększenia odpowiedzialności poręczyciela, co w myśl art. 879 § 2

k.c. zwalnia go od odpowiedzialności. Rozważając podniesiony w skardze kasacyjnej

zarzut naruszenia tego przepisu należy zwrócić przede wszystkim uwagę, że przepis ten

nie daje podstawy do zwolnienia poręczyciela od odpowiedzialności w ogóle, a tylko w

takim zakresie, w jakim jego zobowiązanie uległo zwiększeniu poprzez czynność

prawną dokonaną przez dłużnika z wierzycielem po udzieleniu poręczenia. Już tylko z

tego względu zaskarżony wyrok podlega uchyleniu. Pozwana niewątpliwie nie ponosi

odpowiedzialności za zobowiązania wynikające z aneksów nr 14 do pierwszej umowy i

nr 2 do drugiej umowy, bowiem ewidentnie nie wyraziła zgody na udzielenie poręczenia

w tym zakresie. W pozostałym natomiast zakresie ta odpowiedzialność istnieje, o ile bez

jej zgody nie doszło do zwiększenia zakresu odpowiedzialności dłużnika. Zwrócić trzeba

uwagę na to, że dyspozycja art. 879 § 2 k.c. obejmuje wszystkie czynności prawne

dokonane przez dłużnika i wierzyciela po udzieleniu poręczenia, które zarówno

bezpośrednio zwiększają zobowiązanie dłużnika głównego (jak np. podwyższenie

wysokości świadczenia podstawowego, podwyższenie oprocentowania kredytu), jak i te,

które zwiększają tę odpowiedzialność pośrednio. Chodzić tu może także o odroczenie

terminu płatności długu, o ile istotnie prowadzi to do zwiększenia odpowiedzialności

dłużnika głównego, a w konsekwencji także poręczyciela. Wspomnieć trzeba także, że

zgodnie z regułą wyrażoną w art. 6 k.c. rzeczą wierzyciela jest wykazanie zakresu

odpowiedzialności poręczyciela, zaś poręczyciela obciąża dowód, że poręczenie nie

obejmuje całego długu. Ustalenia zatem wymagało, w jaki sposób przedłużanie

kolejnymi aneksami terminu spłaty kredytu, czy zwiększanie jego kwoty (o ile nastąpiło

bez zgody poręczyciela), wpłynęło na zakres odpowiedzialności pozwanej i czy istotnie

możliwa była wcześniejsza spłata kredytu przez nią i uzyskanie zaspokojenia

regresowego od dłużnika. Brak ustaleń w tym zakresie uniemożliwia w istocie szerszą

ocenę zarzutu naruszenia art. 879 § 2 k.c.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39815

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.