Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 stycznia 2008 r.

III CSK 202/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 202/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 stycznia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Budowlano - Usługowego D.(...) S.A. w K.

przeciwko Gminie R.

o oznaczenie wysokości świadczenia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 17 stycznia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 13 października 2006 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powodowe Przedsiębiorstwo Budowlano-Usługowe „D.(...)” S.A. domagało się

oznaczenia sposobu wykonania zobowiązania wobec pozwanej firmy w ten sposób, aby

Sąd określił wynagrodzenie brutto powoda w kwocie 4.648.603,36 zł (w tym VAT

681.364,88 zł) w miejsce wymienionego w umowie wynagrodzenia brutto opiewającego

2

na kwotę 4.244.945,20 zł (w tym VAT 277.706,72 zł). Powód powoływał się na treść art.

3571

k.c. i podnosił, że w trakcie trwania stosunku umownego, łączącego strony od dnia

1 maja 2004 r., powiększona została stawka VAT (22%), czego wykonawca nie mógł

przewidzieć przy zwieraniu umowy z Gminą.

Sąd Okręgowy ustalił, że powód (wykonawca) zawarł z pozwaną Gminą w dniu 9

marca 2003 r. umowę o roboty budowlane obejmującą wykonywanie prac

wykończeniowych i instalacji budowlanych. Termin wykonania części robót ustalono na

dzień 31 sierpnia 2004 r., a pozostałych – do 30 czerwca 2005 r. W umowie

przewidziano wynagrodzenie ryczałtowe przy uwzględnieniu podatku VAT w wysokości

7% (łącznie brutto 4.244.952,20). W dniu zawierania umowy obowiązywał podatek 7%,

natomiast z dniem 1 maja 2004 r. znowelizowano ustawę o podatku od towarów i usług

z 1993 r. i wprowadzono stawkę 22%. Za roboty wykonane po dniu czerwca 2004 r.

strona powodowa (jako wykonawca) doliczał w wystawionych fakturach nowy, wyższy

VAT, ale pozwana nie zapłaciła różnicy zwiększonego podatku VAT. W razie zapłaty

przez pozwaną Gminę wynagrodzenia ryczałtowego zgodnie z umową, strona

powodowa poniosłaby stratę i nie uzyskałaby zakładanego zysku (opinia biegłej).

Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo wykonawcy robót i oznaczył sposób

spełnienia świadczenia przez pozwaną Gminę na rzecz wykonawcy w przedmiocie

zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane na podstawie umowy z dnia 9

października 2003 r. w ten sposób, że w § 5 ust. 2 z tej umowy nakazał oznaczyć

wynagrodzenie brutto na kwotę 4.446.774,20 zł zamiast wynagrodzenia w wysokości

4.244.945,20 zł. Oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Uwzględnił zatem połowę

zwiększonego podatku VAT.

Apelacja powoda (wykonawcy) została oddalona jako nieuzasadniona.

Sąd Apelacyjny uwzględnił natomiast apelację strony pozwanej i zmienił zaskarżony

wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo w całości. Sąd ten podzielił ustalenia

faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji. Strony w umowie o roboty budowlane

nie zastrzegły tzw. klauzuli modyfikacyjnej, pozwalającej na dostosowanie rozmiaru

wynagrodzenia do odpowiednio zmienionej stawki podatku do towarów i usług.

Podwyższenie zatem w dniu 1 maja 2004 r. stawek podatku od towarów i usług za

roboty budowlane, dokonane zgodnie z ustawą z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od

towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), nie uzasadniało automatycznej zmiany

wysokości wynagrodzenia na rzecz wykonawcy bez zmiany umowy stron w tym

zakresie. Do zawartej w październiku 2003 r. umowy stosuje się przepis art. 76 ustawy z

3

dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych (Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 664

ze zm., cyt. dalej jako „ustawa z dnia 10 czerwca 1994 r.”). Rozważając subiektywną

przesłankę zastosowania art. 3571

k.c. w postaci nieprzewidywalności zdarzenia

przyjmującego postać nadzwyczajnej zmiany stosunków, Sąd Apelacyjny przyjął, że

powód (wykonawca) miał taką możliwość przewidywania w chwili zawarcia umowy

(w październiku 2003 r.), ponieważ jako podmiot profesjonalny, działający na rynku

budowlanym i analizujący przepisy prawa podatkowego, powinien był wiedzieć o treści

art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz

podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50 ze zm., cyt. dalej jako „ustawa z dnia 8 lipca

1993 r.”). Zgodnie z tym przepisem, tylko do dnia 31 grudnia 2003 r. miała być

utrzymana stawka 7% podatku VAT dla materiałów budowlanych i usług wymienionych

w zał. nr 5 do tej ustawy.

W obszernej skardze kasacyjnej powoda wskazywano naruszenie art. 2

Konstytucji, art. 3571

k.c., art. 76 ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach

publicznych (Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 664 ze zm.) i art. 51 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy z

dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku do towarów i usług oraz podatku akcyzowym (Dz. U.

Nr 11, poz. 50 ze zm.). Skarżący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku, ewentualnie –

o jego zmianę i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Sposób argumentacji w zakresie zgłoszonych zarzutów kasacyjnych wskazuje

na to, że podstawowe znaczenie ma przede wszystkim zarzut naruszenia art. 3571

.

Skarżący bowiem tak formułuje te zarzuty, że stara się zakwestionować stanowisko

Sądu Apelacyjnego, który przyjął, że wykonawca (powód) w chwili zawierania umowy z

dnia 9 października 2003 r. „miał możliwość przewidywania stawki podatku VAT”. Taki

stan przewidywalności wykluczał możliwość zastosowania przepisu art. 3571

k.c. z racji

niespełnienia przesłanki subiektywnej. Przesłanka ta (verbe legis: „czego strony nie

przewidywały przy zawarciu umowy”) stanowi jeden z zasadniczych wymogów

aktualizujących przepis art. 3571

k.c. i zarazem – dopuszczalności spowodowania

zmodyfikowania treści zobowiązania (także – należnego wykonawcy robót

wynagrodzenia o charakterze ryczałtowym).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtowało się trafne stanowisko, zgodnie

z którym zmiana przepisów prawa podatkowego w czasie trwania stosunku umownego

(w tym – wynikającego z umowy o roboty budowlane) może być uważana za zdarzenie

wywołujące nadzwyczajną zmianę stosunków w rozumieniu art. 3571

k.c. (por. np.

4

uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 2006 r., III CZP 54/06 OSNC 2007, z. 5,

poz. 66; wyrok z dnia 16 maja 2007, III CSK 452/06 nieopubl., wyrok z dnia 20 lipca

2007, I CK 3/07, nieopubl.). Także w literaturze reprezentowana jest opinia, że

zasadnicze i zaskakujące zmiany stawek celnych i podatkowych mogą być

kwalifikowane jako nadzwyczajna zmiana stosunków. Zmiana stanu prawnego (w tym –

zasadnicza zmiana w zakresie stawek podatkowych w okresie trwania stosunku

obligacyjnego) mają z reguły cechy zdarzenia nadzwyczajnego, o charakterze

powszechnym, niezależnym od woli strony i nie mieszczą się w typowym ryzyku

kontraktowym stron. Zmiana taka w zasadniczy sposób może wpływać na sytuację

prawną stron, w tym, np. na sytuację wykonawcy robót budowlanych w związku z

cenotwórczym charakterem podatku VAT.

W niniejszym sporze powód mógł zatem domagać się zmodyfikowania

przysługującego mu wynagrodzenia ryczałtowego na podstawie art. 3571

k.c., gdyby

wykazał wszystkie przesłanki zastosowania tego przepisu. Należy stwierdzić to, że w

umowie o roboty budowlane z dnia 9 października 2003 r. nie przewidziano

odpowiedniej klauzuli umownej dopuszczającej możliwość odpowiedniej zmiany treści

umowy w zakresie wynagrodzenia należnego po dniu 1 maja 2004 r., a samo

powiększenie z tym dniem stawek podatku od towarów i usług za roboty budowlane,

dokonane ustawą z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54,

poz. 535 ze zm.), nie uzasadnia - bez zmiany umowy zawartej przed dniem 1 maja 2004

r. – obowiązku zamawiającego zapłaty wynagrodzenia powiększonego o podatek od

towarów i usług według podwyższonej stawki (por. np. uchwała Sądu Najwyższego z

dnia 31 lipca 200 r., III CZP 54/06).

2. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i w

kontekście tych ustaleń rozważał wystąpienie przesłanek zastosowania art. 3571

k.c. Z

ustaleń dokonanych przez Sąd Okręgowy wynika, że w postępowaniu przed tym Sądem

dopuszczono dowód z opinii biegłej i ustalono w niej, iż w związku z zapłatą przez

stronę pozwaną (inwestora) wynagrodzenia przewidzianego w umowie (§ 5 art. 2 tej

umowy), strona powodowa poniesie stratę w wysokości 446.977 zł zamiast

zakładowego zysku. Sąd Okręgowy przyjął, że chodzi tu o „rażącą stratę” w rozumieniu

art. 3571

k.c. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak odmiennej oceny w tym

zakresie, co należy tłumaczyć z pewnością tym, że Sąd Apelacyjny skoncentrował się

przede wszystkim na ustalaniu istnienia subiektywnej przesłanki zastosowania art. 3571

k.c. w postaci wspomnianego w tym przepisie stanu nieprzewidywalności.

5

W skardze kasacyjnej skarżący wykonawca starał się podważyć ocenę Sądu

Apelacyjnego co do tego, że wspomniana przesłanka subiektywna – rozumiana przez

ten Sąd jako „możliwość przewidywania wysokości stawki VAT” - nie została jednak

wykazana. Według tego Sądu, w chwili zawierania umowy obowiązywał przepis art. 51

ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r., który utrzymywał do dnia 31 grudnia 2003 r.

stawkę 7% podatku VAT dla materiałów budowlanych i usług (wymienionych w zał. nr 5

do tej ustawy).

Ocenę Sądu Apelacyjnego w tym zakresie należy uznać za przedwczesną

przynajmniej z kilku powodów.

Po pierwsze, powstaje przede wszystkim kwestia, do czego należy odnosić

przesłankę przewidywalności, przewidzianą w art. 3571

k.c.: do samego zdarzenia

stanowiącego nadzwyczajną zmianę stosunków (tj. samej zmiany przepisów prawa

podatkowego), czy do następstw (konsekwencji) takiej nadzwyczajnej zmiany,

wymienionych w art. 3571

k.c. („nadmierna trudność” spełnienia świadczenia albo

groźba „rażącej straty” dla strony spełniającej świadczenie).

Mimo nie zawsze jednoznacznych wypowiedzi Sądu Najwyższego w tym zakresie

(por. np. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2007 r. I CK 3/07

nieopubl.), w judykaturze wyraża się trafne stanowisko, zgodnie z którym subiektywną

przesłanką zastosowania art. 3571

k.c. w postaci nieprzewidywalności należy odnosić do

gospodarczych następstw nadzwyczajnej zmiany stosunków (por. np. uzasadnienie

wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2007 r., III CSK 452/06, nieopubl., i powołane

tam orzecznictwo). Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w literalnej wykładni art.

3571

k.c. i samej konstrukcji klauzuli rebus sic stantibus przyjętej w przepisach k.c.

Po drugie, jeżeli przesłankę przewidywalności odnosi się do określonych w art.

3571

k.c. konsekwencji nadzwyczajnej zmiany stosunków (zmiany przepisów prawa

podatkowego) powstaje kwestia, jak należy rozumieć stwierdzenie Sądu Apelacyjnego,

że powód (wykonawca) mógł przewidzieć zmianę stawki podatku VAT i nawet jej

rozmiar, skoro w czasie zawierania umowy o roboty budowlane expressis verbis

statuowano czas utrzymywania stawki VAT na poziomie 7%. Chodzi mianowicie o to,

czy właśnie ze względu na tę regulację prawną Sąd Apelacyjny przyjął, iż powód

(wykonawca) mógł już przewidywać groźbę poniesienia rażącej straty w rozumieniu art.

3571

k.c. Czym innym jest bowiem możliwość przewidywania zmiany stawki podatkowej

(i to w określonym rozmiarze), a czym innym – przewidywalność groźby poniesienia

rażącej straty, będącej wynikiem zmian ustawodawczych stanowiących nadzwyczajną

6

zmianę stosunków. W każdym razie w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego brakuje

odpowiednio pogłębionego wywodu w tym zakresie, skoro powód utrzymuje

konsekwentnie stanowisko o istnieniu stanu nieprzewidywalności po jego stronie.

Element przewidywania konsekwencji gospodarczej zmiany stanu prawnego w postaci

groźby poniesienia rażącej straty pojawić mógłby się, oczywiście, wówczas, gdyby

ewolucja stanu prawnego miała charakter oczywisty, odpowiednio stabilny, odnosiła się

odpowiednio do przedmiotu umowy inwestycyjnej (postaci wykonanych usług) i pozwala

stronom skalkulować ewentualne, przyszłe ryzyko kontraktowe w odpowiednim

horyzoncie czasowym. Nawet gdyby podzielić wywód prawny zawarty w piśmie

Prokuratora Generalnego z dnia 8 listopada 2007 r., zgodnie z którym przepisem

właściwym dla oceny charakteru usług wykonawcy nie był jednak – wbrew wywodom

skarżącego – art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r., to zmiany prawa

podatkowego w omawianym zakresie (w tym m.in. aktu wykonawczego, wydanego na

podstawie art. 50 ust. 1 tej ustawy), po zawarciu umowy przez strony, nie pozwalają

przyjąć z całą pewnością tego, że chodzi tu jednak o modyfikacje dostatecznie stabilne,

pozwalające stronom na dostatecznie pewną kalkulację ryzyka związanego z zawieraną

umową o roboty budowlane.

Po trzecie, na podstawie tych samych ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy

doszedł jednak do wniosku o braku możliwości przewidywania, określonego w art. 3571

k.c. Jednocześnie oparł swoje stanowisko na zdecydowanie szerszej podstawie

faktycznej.

Jeżeli powstaną przesłanki zastosowania art. 3571

k.c., to przepis ten może być

zastosowany także do umów o roboty budowlane zawartych w trybie przetargu (art. 76

ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r.; zob. też uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z

dnia 21 lipca 2006 r., III CZP 54/06). Podstawowe znaczenie ma zatem zarzut

naruszenia art. 3571

k.c., a nie zarzut obrazy przepisu art. 76 ustawy z dnia 10 czerwca

1994 r., jeżeli weźmie się pod uwagę uzasadnienie tego ostatecznego zarzutu

prezentowane w skardze kasacyjnej.

Z przedstawionych względów należało uznać za uzasadniony zarzut naruszenia

art. 3571

k.c., aczkolwiek przy odmiennej niż podnoszono w skardze kasacyjnej

argumentacji prawnej. Sąd Apelacyjny przedwcześnie bowiem stwierdził brak podstaw

do zastosowania tego przepisu, przyjmując możliwość przewidywania przez wykonawcę

określonych zmian przepisów podatkowych. Uzasadniało to uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania (art.

7

39815

§ 1 k.p.c.). Zbędne zatem stało się rozważanie pozostałych zarzutów

podnoszonych w skardze kasacyjnej.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.