Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 31 stycznia 2008 r.

II CSK 408/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 408/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 stycznia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Marek Sychowicz

SSN Hubert Wrzeszcz

w sprawie z powództwa (…) C.(…) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W.

przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia (…) Oddziałowi Wojewódzkiemu w Ł.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 31 stycznia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 lutego 2007 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I w części zasądzającej ponad kwotę 143.000

zł (sto czterdzieści trzy tysiące) oraz w punkcie III i w tym zakresie przekazuje

sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 27 czerwca 2006 r. zasądził do strony

pozwanej Narodowego Funduszu Zdrowia (…) Oddziału Wojewódzkiego w Ł. na rzecz

2

Międzynarodowego Centrum Dializ sp. z o.o. w W. kwotę 143 000 zł z odsetkami

ustawowymi od dnia 24 marca 2005 r., a dalej idące powództwo o zapłatę 329 170 zł

oddalił. Sąd ten ustalił, że strony zawarły umowę, na mocy której strona powodowa

miała w 2004 r. udzielać specjalistycznych świadczeń zdrowotnych w postaci

hemodializy z transportem, w tym leczenia niedokrwistości erytropoetyną. Świadczenia

te obejmowały dwie procedury o wartości 29 lub 37 punktów. Cena jednego punktu w

obu procedurach była jednakowa i wynosiła 10 zł. Podczas kontroli dotyczącej sposobu

realizacji umowy przeprowadzonej przez stronę pozwaną na przełomie października i

listopada 2004 r. stwierdzono, że z ogólnej liczby 8 365 hemodializ rzeczywista liczba

tych zabiegów z podaniem erytropoetyny wynosiła 3 888, a w przypadku 4 477

hemodializ nie wykazano podania tego leku. W związku z powyższym strona pozwana

wystąpiła o korektę rozliczenia finansowego, przyjmując wykonanie hemodializ na

łącznie 143 856 punktów. W dniu 31 grudnia 2004 r. strony zawarły ugodę, w wykonaniu

której strona pozwana zapłaciła za świadczenia zdrowotne w kwocie wyliczonej dla

hemodializ z transportem (29 punktów). Strona powodowa podawała chorym

erytropoetynę w sposób skumulowany-jednorazowo w większej dawce. Jest to zgodne z

opisem procedury pod nazwą hemodializa. Jednak stosowane dawki były poniżej

średnich zalecanych w standardach (średnio ¾ zalecanej najniższej dawki). Wyniki

leczenia przez stronę powodową były nieznacznie poniżej docelowych zalecanych

stężeń leku - średnio o 10%, co mogło zależeć od stosowania zbyt małych dawek

erytropoetyny w czasie hemodializ. Podawanie mniejszych dawek tego leku zmniejszyło

koszty leczenia o połowę. Podawanie zbyt małych dawek erytropoetyny powoduje

obniżenie poziomu hemoglobiny, które może skutkować przyrostem lewej komory,

nasileniem choroby wieńcowej i pogorszeniem wydolności krążenia. Wpływa to na

odporność pacjenta, pogarsza jakość życia oraz zwiększa w ciągu roku śmiertelność

chorych o 18%.

Sąd Okręgowy uznał, że skoro strona powodowa stosowała niższe dawki leku niż

zalecane, co zmniejszało koszty tego leczenia o połowę, to należało zasądzić na rzecz

strony powodowej należność za 4 477 świadczeń, w których podano skumulowaną

dawkę erytropoetyny podwyższoną o 4 punkty (połowę różnicy pomiędzy procedurą za

37 i 29 punktów). Przy uwzględnieniu faktury korygującej na 36 080 zł za 434 dializy bez

podawania leku, dało to kwotę 143 000 zł.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji strony powodowej podwyższył kwotę

zasądzoną przez sąd pierwszej instancji do 322 080 zł, a w pozostałym zakresie

3

apelację oddalił. Sąd drugiej instancji nie uzupełniając materiału dowodowego stwierdził,

że strona powodowa podawała chorym erytropoetynę w odpowiedniej dawce

wystarczającej na kilka zabiegów. Podkreślił, że to lekarz powinien decydować o

wysokości dawki leku. Uznał też za gołosłowne stwierdzenie biegłego, że podawanie

skumulowanej dawki leku obniża koszty leczenia o połowę. W tych okolicznościach

stwierdził, że jeżeli strona pozwana nie określiła w 2004 r. wysokości dawki minimalnej,

to nie było podstaw do obniżenia należności za wykonane zabiegi hemodializy.

Skarga kasacyjna strony pozwanej została oparta o obie podstawy określone w

art. 3983

§ 1 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia przepisów prawa materialnego

skarżący zarzucił obrazę art. 354 § 1 k.c., art. 355 k.c., art. 735 k.c., art. 5 k.c. oraz art. 2

Konstytucji. W ramach zaś podstawy naruszenia przepisów postępowania zarzucił

obrazę art. 385 i 386 § 1 k.p.c. W oparciu o te zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W skardze kasacyjnej wskazano, że jej przedmiotem jest wyrok Sądu

Apelacyjnego w całości. Uwzględniając jednak, że strona pozwana nie zaskarżyła

wyroku Sądu Okręgowego w Ł. w części uwzględniającej powództwo oraz część

motywacyjną skargi kasacyjnej należało przyjąć, że w rzeczywistości zaskarżyła ona

jedynie wyrok podwyższający zasądzoną na rzecz strony powodowej należność z kwoty

143 000 zł do 322 080 zł, błędnie oznaczając wartość przedmiotu zaskarżenia na

322 080 zł.

Wymaga również podkreślenia, że sformułowanie zarzutu naruszenia art. 386 § 1

k.p.c. w wyniku „orzeczenia co do istoty sprawy” w powiązaniu z treścią wniosku o

przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i jego uzasadnienia, gdzie skarżący odwołał

się do treści art. 286 k.p.c. wskazują, że w jej ramach skarżący nie zakwestionował w

istocie samego sposobu orzeczenia o rozpoznawanej apelacji, na co mogłoby

wskazywać zarzut naruszenia art. 385 i 386 § 1 k.p.c., lecz zakwestionował w ten

sposób naruszenie zasad postępowania dowodowego przez Sąd drugiej instancji.

Stanowisko skarżącego było w tym zakresie uzasadnione.

Rozstrzygnięcie kwestii czy strona powodowa właściwie wykonywała zabiegi

hemodializy powiązanej z podawaniem leku o nazwie erytropoetyna wymagało

niewątpliwie wiedzy specjalnej. Uzasadnione było zatem powołanie w sprawie biegłego

z zakresu nefrologii przez Sąd pierwszej instancji. Ocenę tę potwierdza pośrednio

również stanowisko Sądu Apelacyjnego wynikające z uzasadnienia zaskarżonego

4

wyroku, w którym odwołano się bezpośrednio do literatury fachowej w zakresie zasad

podawania tego leku. Jej analiza oraz własna ocena Sądu Apelacyjnego stanowiły

podstawę merytorycznej oceny opinii biegłego i jej zakwestionowania. Tymczasem, jak

zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej, w orzecznictwie wyjaśniono już, że

wiadomości specjalne sądu, choćby związane z powołaniem odpowiedniej literatury nie

mogą stanowić podstawy uznania opinii biegłego za błędną i oparcia rozstrzygnięcia o te

wiadomości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 1986 r., IV CR 116/86. LEX

nr 8760). Podobnie wyrażony został pogląd, że przy ocenie opinii biegłych lekarzy sąd

nie może zająć stanowiska odmiennego, niż wyrażone w opinii, na podstawie własnej

oceny stanu faktycznego. Odmienne ustalenie może być dokonane tylko na podstawie

innej opinii, jeżeli jest ona bardziej przekonywająca oraz wszechstronnie przedstawia

kwestię nasuwającą wątpliwości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października

1987 r., II URN 228/87). W tym kontekście zaniechanie przez sąd powołania innego

biegłego lub przeprowadzenia dowodu z opinii uzupełniającej w sytuacji, gdy Sąd

Apelacyjny powziął wątpliwość co do trafności stanowiska biegłego i mimo tego

zakwestionowanie jego oceny, stanowiło istotne uchybienie procesowe. Ostatecznie

brak było uzasadnionych podstaw by Sąd drugiej instancji wbrew opinii biegłego mógł

przyjąć, że strona powodowa podawała lek w odpowiedniej dawce wystarczającej na

kilka zabiegów.

Niezależnie od tego stanowisko Sądu Apelacyjnego wskazuje także na

niezrozumienie stanowiska biegłego, który złożył opinię na potrzeby toczącego się

postępowania. Nie kwestionował on co do zasady możliwości podawania erytropoetyny

w dawce skumulowanej. Stąd wywód Sądu drugiej instancji służący uzasadnieniu

takiego stanowiska, stanowiący znaczną cześć uzasadnienia zaskarżonego wyroku, był

bezprzedmiotowy. Natomiast stwierdzenie, że biegły uznał podawanie dawki

skumulowanej za czynnik obniżający koszty leczenia o połowę nie odpowiada

rzeczywistemu poglądowi wyrażonemu przez biegłego. Stwierdził on bowiem, że to

podawanie mniejszych dawek leku niż jego minimalna zalecana dawka, a nie jej

skumulowanie zmniejszyło koszty leczenia przy jego zastosowaniu o połowę.

Z uwagi na związaną z tym błędną ocenę sposobu wykonywania przez stronę

powodową dializ przy zastosowaniu erytropoetyny, dokonaną bez należytego

odniesienia się do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i w brew

stanowisku biegłego, które nie zostało zasadnie podważone, uzasadnione były zarzuty

naruszenia art. 354 § 1 k.p.c. w wyniku przyjęcia przez Sąd, że strona powodowa

5

wykonała należycie zobowiązanie oraz art. 355 § 1 k.p.c. w wyniku uznania, ze przy

wykonaniu zobowiązania strona powodowa dochowała należytej staranności. Należy

podkreślić, że biegły wskazał w opinii nie tylko na zmniejszenie przez stronę powodową

zalecanej dawki leku, poniżej jej wartości minimalnej, w kontekście nieprawidłowego

wykonania tych zabiegów i zmniejszenia ich kosztów, co uzasadniało również zarzut

naruszenia art. 735 k.c. w zw. z art. 750 k.c. poprzez przyjęcie, że stronie powodowej

należy się pełne wynagrodzenie za wykonane zabiegi hemodializy połączonej z

podawaniem erytropoetyny. Biegły wskazał bowiem także na daleko idące skutki

podawania tego leku w niewystarczających dawkach. Tego rodzaju praktyka stwarza

zagrożenie nawet dla życia pacjentów. Przy braku podstaw do zakwestionowania

stanowiska biegłego w tym zakresie uwzględnienie roszczenia strony powodowej

stanowiłoby zatem istotnie naruszenie zasad współżycia społecznego, jak podnosił

skarżący formułując zarzut naruszenia art. 5 k. c.

Skarżący nie przedstawił natomiast argumentów usprawiedliwiających ocenę, że

zaskarżony wyrok narusza konstytucyjną zasadę równości różnych podmiotów wobec

prawa i zasadę demokratycznego państwa prawnego w wyniku uwzględnienia w całości

powództwa o zapłatę wynagrodzenia za świadczenia zdrowotne. Brak było zatem

podstaw do uznania za usprawiedliwione zarzutów naruszenia art. 2 i 32 ust. 1

Konstytucji.

Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna podlegała jednak uwzględnieniu

i na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. zaskarżony wyrok został uchylony.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.