Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 lutego 2008 r.

II CSK 434/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 434/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 lutego 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Henryk Pietrzkowski

SSA Michał Kłos (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Skarbu Państwa - Starosty X.

przeciwko D. B. i G. B.

z udziałem interwenienta ubocznego po stronie pozwanej – H. L.

o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 6 lutego 2008 r.,

skargi kasacyjnej pozwanych

od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 13 lutego 2007 r., sygn. akt II Ca (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu do

ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 1 lutego 2006 r., Sąd Rejonowy w S. uzgodnił treść księgi

wieczystej Kw nr (...), prowadzonej przez Sąd Rejonowy w S., Zamiejscowy Wydział

2

Ksiąg Wieczystych w ten sposób, że nakazał wykreślić z wyżej wskazanej księgi

wieczystej działkę nr (...)/2 o powierzchni 0,2340 ha oraz orzekł o kosztach procesu.

Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wnioski.

Przed drugą wojną światową właścicielem nieruchomości o powierzchni 1,0304

ha objętej księgą wieczystą C. Tom II karta 42, prowadzonej przez Sąd Rejonowy w M.,

był P. L. W skład tej nieruchomości wchodziły parcele o numerach (…)/152, (…)/153 i

(…)/154. P. L. w czasie wojny zgłosił swoją przynależność do narodowości niemieckiej.

Na podstawie art. 2 ust. 1 dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6

września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (jedn. tekst: Dz. U. z 1945 r. Nr 3

poz. 13 ze zm. – dalej: „dekret”) przedmiotowa nieruchomość z dniem ogłoszenia

dekretu z mocy prawa przeszła bezzwłocznie bez wynagrodzenia na własność Skarbu

Państwa i została oddana w zarząd S. Ż. Właściwy starosta nie wydał stosownego

zaświadczenia, że nieruchomość ta jest przeznaczona na cele reformy rolnej ani nie

złożył wniosku o ujawnienie nowego stanu prawnego w księdze wieczystej.

W późniejszym okresie parcele (…)/152, (…)/153 i (…)/154 weszły w skład

powiększonego gospodarstwa, które na mocy aktu nadania ziemi z 1954 r. przeszło na

własność S. Ż. i ostatecznie zostało ujawnione w księdze wieczystej KW nr (…). Mimo to

nie nastąpiło zamknięcie księgi wieczystej C. Tom II karta 42. W toku dalszych

czynności nastąpiło utworzenie z dotychczasowych parcel działki nr (...), podział tej

działki i ponowne przejęcie jej na własność Skarbu Państwa. Ostatecznie, działka nr (...)

została podzielona i powstała z jej podziału działka o nr (...)/2 nadal stanowi własność

Skarbu Państwa, zawierając się w księdze wieczystej KW nr (...), aczkolwiek nie jest

wpisana w dziale I tej księgi. Z kolei Sąd Rejonowy w S. na wniosek spadkobiercy P. L.

sprostował dział I księgi wieczystej C. Tom II karta (…) przez wpisanie w nim działki nr

(...)/2 i obszaru 1,03 ha. Następnie sąd ten odłączył z tej księgi w.w. działkę, założył dla

niej księgę wieczystą KW nr (...) i wpisał – jako właściciela – H. L. W dniu 22 września

2004 r. H. L. sprzedał przedmiotową działkę pozwanym i zostali oni wpisani w dziale II

księgi wieczystej KW nr (...) jako właściciele. Obecnie księga ta prowadzona jest dla

dwóch działek: objętej sporem nr (...)/2 oraz jeszcze jednej, nabytej w okresie

późniejszym przez pozwanych.

W 2004 r. Starosta X. złożył wniosek o wpis działki nr (...)/2 w księdze wieczystej

KW nr (…), jednakże wniosek ten został prawomocnie oddalony. P. L. w 1947 r. został

zrehabilitowany i czynił w latach czterdziestych i pięćdziesiątych ub. wieku starania

zmierzające do zwrotu nieruchomości. Starania te zakończyły się niepowodzeniem.

3

W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne Sąd pierwszej instancji doszedł do

wniosku, że działka nr (...)/2 stała się przedmiotem własności Skarbu Państwa na

podstawie art. 2 ust 1 litera b dekretu. Zwrot tej nieruchomości P. L. na podstawie

ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. o zniesieniu sankcji oraz ograniczeń w stosunku do

obywateli, którzy zgłosili swą przynależność od narodowości niemieckiej (Dz. U. z 1950

r. Nr 29, poz. 270 – dalej: „ustawa z 1950 r.”) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z

dnia 26 lipca 1950 r. w sprawie wykonania w.w. ustawy (Dz. U. Nr 32, poz. 294 – dalej:

„rozporządzenie z 1950 r.”) nie był możliwy, ponieważ nieruchomość ta stała się ex lege

własnością Skarbu Państwa, zaś P. L. w dacie wejścia w życie ustawy, nie był

posiadaczem tej nieruchomości. W tej sytuacji pozwani nabyli własność objętej sporem

nieruchomości od osoby nieuprawnionej. Nie chroni ich zasada rękojmi wiary publicznej

ksiąg wieczystych z art. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i

hipotece (jedn. tekst: Dz. U. z 2001 r. Nr 124 poz. 1361 ze zm. – dalej: „u.k.w.h.”). W

oparciu o powyższe przesłanki Sąd Rejonowy uznał, że powództwo znajduje

uzasadnienie w art. 10 u.k.w.h.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił apelację i orzekł o

kosztach procesu. Sąd ten uznał, że P. L., w wyniku zgłoszenia przynależności do

narodowości niemieckiej, podlegał działaniu dekretu. Został wprawdzie zrehabilitowany,

nie mniej jednak na przeszkodzie zwrotowi przedmiotowej nieruchomości stanęła

okoliczność, że w dacie wejścia w życie ustawy z 1950 r., nie znajdował się już w

posiadaniu tej nieruchomości. Jak wynikało z § ust. 2 rozporządzenia z 1950 r.,

zwolnienie majątku spod zajęcia, dozoru lub zarządu mogło nastąpić tylko pod

warunkiem, że majątek ten znajdował się w dniu wejścia ustawy w życie w posiadaniu

właściciela. Pozwani nie przedstawili – w ocenie Sądu Okręgowego – żadnych dowodów

na okoliczność, że doszło do zwolnienia majątku P. L. spod zarządu państwowego.

Sąd Apelacyjny podzielił również ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, że

przedmiotowa nieruchomości zawiera się w dwóch księgach wieczystych. Sytuacja ta

wyłącza rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych o jakiej mowa w art. 5 u.k.w.h.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, działka nr (...)/2, z uwagi na jej przeznaczenie w

studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, nie

podlegała przejęciu przez Agencję Nieruchomości Rolnych na podstawie art. 13 ustawy

z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu

Państwa (Dz. U. Nr 208, poz. 2128 ze zm. – dalej: „ustawa z 1991 r.”). Organem

reprezentującym Skarb Państwa w odniesieniu do tej nieruchomości, zgodnie z art. 11

4

ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst:

Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm. – dalej: „u.g.n.”), jest starosta.

Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach, wskazanych w art. 3983

§ 1

k.p.c. W ramach pierwszej podstawy pozwani zarzucili naruszenie art. 5 u.k.w.h.

polegające na przyjęciu, że w sprawie podlega wyłączeniu rękojmia wiary publicznej

ksiąg wieczystych. Ponadto skarżący zarzucili naruszenie art. 227 k.p.c., mające istotny

wpływ na wynik sprawy, polegające na zaniechaniu ustalenia, czy - kupując

przedmiotową nieruchomość - pozostawali w dobrej, czy też w złej wierze w rozumieniu

art. 6 u.k.w.h.

W piśmie procesowym stanowiącym uzupełnienie skargi kasacyjnej, pozwani

zarzucili naruszenie art. 6 k.c. w zw. z art. 2 ust. 1 dekretu poprzez jego niewłaściwe

zastosowanie polegające na uznaniu, że powód wykazał, że sporna nieruchomość była

w dacie wejścia w życie dekretu nieruchomością ziemską, właściciel tej nieruchomości

był obywatelem Rzeszy Niemieckiej, nie – Polakiem lub obywatelem polskim

narodowości niemieckiej w rozumieniu art. 2 ust. 1 lit. b dekretu. Ponadto pozwani

zarzucili naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i art. 5 u.k.w.h. poprzez

nierozpoznanie zarzutów apelacji dotyczących dowolności oceny dowodów w postaci

dokumentów zebranych w aktach ksiąg wieczystych, na podstawie których stwierdzono,

że powód wykazał, że dla działki nr (...)/2 prowadzono dwie księgi wieczyste, czego

konsekwencją jest wyłączenie wobec pozwanych rękojmi wiary publicznej ksiąg

wieczystych i art. 10 u.k.w.h. poprzez zawarcie w sentencji orzeczenia stwierdzenia o

wykreśleniu z księgi wieczystej przedmiotowej działki, podczas gdy winno ono zawierać

stwierdzenie o dokonaniu wpisu w dziale II księgi Skarbu Państwa jako właściciela. W

kolejnym piśmie procesowym, stanowiącym uzupełnienie skargi, pozwani zarzucili

również nieważność postępowania, z uwagi na brak legitymacji czynnej procesowej po

stronie Starosty X.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności rozważeniu podlega zarzut najdalej idący, zmierzający do

wykazania nieważności postępowania. Skarżący upatrywali jej w przejęciu, z mocy

prawa z dniem 1 lipca 2000 r. własności przedmiotowej nieruchomości przez Gminę S. i

wiązali z tym brak po stronie powodowej zdolności procesowej w rozumieniu art. 379 pkt

2 k.p.c. Po pierwsze jednak, zarzut ten w istocie prowadzi do stwierdzenia braku

legitymacji czynnej Skarbu Państwa, skoro objęta sporem działka ma stanowić własność

gminy. Brak ten może prowadzić natomiast do oddalenia powództwa, nie zaś do

5

stwierdzenia nieważności postępowania. Po drugie, wbrew odmiennej ocenie

skarżących, brak podstaw do uznania, że przedmiotowa działka objęta jest dyspozycją

art. 1 ust. 1 ustawy z 1991 r. Przepis ten, definiując zakres przedmiotowy ustawy,

odwołuje się do kryterium położenia nieruchomości na obszarach przeznaczonych w

planach zagospodarowania przestrzennego na cele gospodarki rolnej. Jak to wynika z

ustalonego w sprawie stanu faktycznego, dla obszaru na którym położona jest sporna

działka nie ma ustalonego planu zagospodarowania przestrzennego, jest natomiast

sporządzone studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego

gminy. Treść tego dokumentu w znacznym stopniu determinuje kształt planu

zagospodarowania przestrzennego (arg. z art. 9 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o

planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.).

Ponadto przedmiotowa działka nie figuruje w wykazie nieruchomości przejętych przez

Agencję Nieruchomości Rolnych. Z tych względów prawidłowa jest teza Sądu drugiej

instancji, że działka ta nie przeszła na własność gminy. Nie przesądzając w tym miejscu

kwestii jej własności należy stwierdzić, że organem reprezentującym Skarb Państwa w

odniesieniu do tej nieruchomości, zgodnie z art. 11 ust. 1 u.g.n., jest starosta.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 2 ust. 1 dekretu nie można zgodzić się z

twierdzeniem, że charakter działki, w szczególności okoliczność, że była ona

zabudowana budynkiem mieszkalnym i budynkami gospodarczymi wyłącza ją spod

działania dekretu ponieważ sprawia, że nie można jej przypisać charakteru

nieruchomości ziemskiej. Należy przede wszystkim stwierdzić, że art. 2 ust. 1 dekretu

nie zawierał definicji legalnej nieruchomości ziemskiej. Niewątpliwie pojęcia użyte przez

ustawodawcę z 1944 r. winny być wykładane z uwzględnieniem systemu prawnego,

który w owym czasie obowiązywał. Na gruncie prawa przed unifikacją nie funkcjonowała

jednolita terminologia w omawianym zakresie. Wprawdzie rozporządzenie tymczasowe

Rady Ministrów z dnia 1 września 1919 r. normujące przenoszenie własności

nieruchomości ziemskich (Dz. U. Nr 73, poz. 428 ze zm.) do tego pojęcia się

odwoływało, nie zawierało jednak jego legalnej definicji. Również przepisy wykonawcze

do tego rozporządzenia definiowały jedynie omawiane pojęcie według kryterium

położenia nieruchomości. Ponadto definicja ta nie miała mocy powszechnie

obowiązującej ze względu na to, że przepisy te ogłoszone zostały w Monitorze Polskim,

nie zaś w Dzienniku Ustaw – (tak orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 2 października

1922 r. I C 174/22, Zb. Orz. SN 1922, poz. 82). Również ustawa z dnia 15 lipca 1920 r.

o wykonaniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 70, poz. 462 – dalej: „ustawa z 1920 r.”) a także

6

wydane na jej podstawie rozporządzenie Prezesa Głównego Urzędu Ziemskiego z dnia

17 sierpnia 1920 r. Przepisy wykonawcze do ustawy z 15 lipca 1920 r. (Dz. U. Nr 83,

poz. 557) takiego terminu nie zawierały, odwołując się do pojęć: „majątek ziemski” lub

„dobra” (art. 1 ustawy), ewentualnie „gospodarstwo” (art. 14 ustawy). Jak przyjęto w

piśmiennictwie, przez nieruchomości ziemskie na gruncie dekretu należy rozumieć

nieruchomości mające charakter rolny w szerokim tego słowa znaczeniu, a więc

wykorzystywane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie

produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej a także grunty, które nie są wprawdzie

wykorzystywane dla celów prowadzenia produkcji rolnej, ale bez których produkcja ta

nie byłaby możliwa. Pojęcie; „Nieruchomość ziemska" nie jest zatem tożsama z

pojęciem użytków lub gruntów rolnych. Zarazem pojęcie to nie odpowiada w pełni

definicji nieruchomości w rozumieniu przepisów art. 3 dekretu z dnia 11 października

1946 r. Prawo rzeczowe (Dz. U. Nr 57, poz. 319 ze zm.) i 46 k.c., gdyż może

obejmować kilka nieruchomości w rozumieniu tych przepisów. Należy również zwrócić

uwagę na to, że dekret konsekwentnie oddziela pojęcie „nieruchomości ziemskie” jako

przedmiot przejęcia na własność Skarbu Państwa z mocy samego prawa od pojęcia

„użytki rolne”. Ta ostatnia kategoria służy jako kryterium odróżniające nieruchomości

podlegające przejęciu na cele reformy rolnej od nieruchomości, które dekretowi nie

podlegały (powyżej 50 ha lub 100 ha). Zgodnie z treścią art. 2 dekretu, wszystkie

nieruchomości ziemskie, wymienione w punktach b, c, d i e, części pierwszej tego

artykułu przechodzą bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność

Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele, wskazane w art. 1. Ustawodawca zatem

położył nacisk na całościowe przejęcie danej nieruchomości. Z kolei żaden z przepisów

dekretu nie przewiduje sytuacji, w której jakieś części nieruchomości ziemskiej mogą nie

zostać przejęte na cele reformy rolnej o ile noszą charakter rolniczy. Jak wynika z

ustalonego w sprawie stanu faktycznego, którym Sąd Najwyższy jest związany,

przedmiotowa działka znajdowała się w granicach gospodarstwa rolnego, będąc z nim

funkcjonalnie związana. Zabudowania mieszkalne i gospodarcze należące do

właściciela nieruchomości stanowią jej centrum administracyjne i gospodarcze. Z punktu

widzenia prawa rzeczowego są jej częścią składową i dzielą jej los. Objęcie zabudowań

mieszkalnych i gospodarczych działaniem dekretu odpowiada również celom reformy

rolnej wyliczonym wyczerpująco w art. 1 ust. 2 pkt b. dekretu. Jednym z nich było

utworzenie nowego gospodarstwa. Dodać należy, że także w ustawodawstwie

przedwojennym, charakteryzującym się daleko mniejszym rygoryzmem, budynki

7

należące do majątków objętych reformą, podlegały wykupowi, o ile należały do

gospodarstwa i były z nim związane (art. 14 ustawy z 1920 r.). Pogląd, że przejęciu na

cele reformy rolne podlegały również zabudowania mieszkalne, o ile były gospodarczo i

funkcjonalnie powiązane z pozostałą częścią nieruchomości należy uznać za

ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (tak wyrok z dnia 6 marca 1998 r. III

CKN 393/97, OSP 1998, nr 10, poz. 171; z dnia 24 października 2003 r. III CK 36/02,

niepubl. oraz z dnia 22 kwietnia 2005 r. II CK 653/04, OSNC 2006, nr 3, poz. 56).

Analogiczne rozumienie tego terminu przyjął również Trybunał Konstytucyjny w

uzasadnieniu uchwały z dnia 19 września 1989 r. W. 3/89, (OTK 1990, nr 1, poz. 26).

Za trafny i zarazem przesądzający o losach niniejszej skargi należy natomiast

uznać zarzut naruszenia art. 2 ust. 2 dekretu przez przyjęcie, że poprzedni właściciel

przedmiotowej nieruchomości był jedną z osób o których mowa w tym przepisie. W

swoich rozważaniach prawnych Sąd drugiej instancji skupił swoją uwagę na kwestii, czy

pozwani udowodnili zwolnienie spod zarządu przedmiotowej nieruchomości. Istotą

niniejszej sprawy tymczasem jest nie to, czy rehabilitacja P. L. w 1947 r. pociągnęła za

sobą skuteczny zwrot należącego do niego majątku, lecz czy w ogóle podlegał on

działaniu dekretu. Ustalony w sprawie stan faktyczny nie pozwala na przyjęcie, że P. L.

objęty był hipotezą normy, zawartej w art. 2 ust. 2 dekretu. Wbrew odmiennemu

poglądowi Sądu Okręgowego, sam fakt zgłoszenia przynależności do narodowości

niemieckiej nie może być oceniany z punktu widzenia tego przepisu w oderwaniu od

okoliczności faktycznych towarzyszących temu zgłoszeniu. Są nimi np. motywacja danej

osoby, jej zachowanie wobec Polaków, manifestowany na zewnątrz stosunek do

polskości, czy wreszcie postawa wobec okupanta. Do takiego wniosku prowadzi analiza

regulacji zawartych w aktach prawnych, przytoczonych zresztą przez Sąd drugiej

instancji. Charakteryzowały się one stopniowym łagodzeniem represji karnej wobec

osób, które zgłosiły swoją przynależność do narodowości niemieckiej. Szczególnie

wnikliwej i indywidualnej oceny wymagają zgłoszenia przynależności do narodowości

niemieckiej w sytuacjach, w których doszło do rehabilitacji danej osoby. Analogiczne

stanowisko wypowiedział Sąd Najwyższy również w wyroku z dnia 5 listopada 2005 r., III

CKN 261/01, (niepubl.). Jeśli bowiem władza publiczna, działając w ramach ustawowych

kompetencji uznała, że dana osoba nie dopuściła się czynu, z którym związane było

m.in. nabycie jej majątku z mocy samego prawa przez Skarb Państwa w trybie dekretu,

to oznacza to, że w chwili jego wejścia w życie brak było przesłanek do jego

8

zastosowania wobec tej osoby. To z kolei oznacza, że przepisy te, w tym stanie

faktycznym, nie wywołały skutku prawnego.

Należy również podzielić zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i

5 u.k.w.h., którego uzasadnienie skarżący upatrywali w uchyleniu się przez Sąd

Okręgowy od zbadania, czy przedmiotowa działka zawiera się w dwóch księgach

wieczystych. Rzeczą sądu było zbadanie stanu prawnego spornej nieruchomości.

Pozwani oferowali na powyższą okoliczność wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii

biegłego geodety. Wniosek ten jednakże nie został uwzględniony, pomimo, że jego

zasadność poparta została opinią pozasądową, złożoną przez pozwanych. Kwestia ta

tymczasem ma zasadnicze znaczenie w sprawie, albowiem uznanie, że dla spornej

działki prowadzone są dwie księgi wieczyste, oparte – w istocie na budzących

wątpliwości dokumentach z lat 50 – tych ub. wieku przesądza o wyłączeniu ochrony,

jaką stwarza dla pozwanych art. 5 u.k.w.h. Uznanie, że sporna działka zawiera się w

dwóch księgach sprawiło, że sądy meriti odstąpiły od badania dobrej wiary po stronie

pozwanych.

W tym miejscu należy stwierdzić, że chybiony jest zarzut naruszenia art. 5

u.k.w.h. wyrażającego się w uznaniu, że prowadzenie dla jednej nieruchomości dwóch

ksiąg wieczystych wyłącza rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych. Pogląd ten nie

znajduje oparcia w ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym podnosi

się, że istnienie dwóch ksiąg wieczystych dla jednej nieruchomości z różnymi wpisami

prawa własności jest stanem sprzecznym z prawem i uniemożliwia osiągnięcie

ustawowego celu instytucji księgi wieczystej, jakim jest ustalenie stanu prawnego

nieruchomości. W tej sytuacji ustawowe instytucje służące osiągnięciu celu prowadzenia

ksiąg wieczystych, takie jak rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych, nie mogą mieć

zastosowania, mogłoby to bowiem prowadzić do skutków godzących w porządek

prawny (tak m. in wyrok z dnia 24 stycznia 2002 r. III CKN 405/99, OSNC 2002, nr 11,

poz. 142 i uchwała z dnia 24 października 2003 r. III CZP 70/2003, OSNC 2004, nr 12,

poz. 192).

Z tych względów należało orzec jak w sentencji (art. 39815

k.p.c.). O kosztach

postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 2 w zw. z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.