Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 lutego 2008 r.

II CSK 463/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 463/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 lutego 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M. W. i M. W.

przeciwko Syndykowi Masy Upadłości Biura Usług Inwestycyjnych „D.(...)

w Ł. i E. I.

o wyłączenie z masy upadłości i zobowiązanie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 20 lutego 2008 r.,

skargi kasacyjnej powodów

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 26 marca 2007 r., sygn. akt I ACa (…),

1. oddala skargę kasacyjną;

2. nie obciąża powodów kosztami postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

M. i M. małż. W., po ostatecznym sprecyzowaniu żądań pozwu skierowanego

przeciwko syndykowi masy upadłości Biura Usług Inwestycyjnych „D.(...)” w Ł., wnosili o

wyłączenie z masy upadłości prawa dysponowania lokalem nr (...) położonym w

budynku przy ul. K. w Ł., w tym ustanowienia prawa odrębnej własności tego lokalu na

2

rzecz innej osoby niż powodowie, oraz o zobowiązanie pozwanego do złożenia

oświadczenia o ustanowieniu na rzecz powodów odrębnej własności opisanego lokalu z

równoczesnym przeniesieniem na ich rzecz udziału wynoszącego 90/10000 w prawie

użytkowania wieczystego gruntu objętego księgą wieczystą nr (...) oraz w częściach

budynku i urządzeń, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali, ewentualnie –

o ustalenie, że powodów łączy z Biurem Usług Inwestycyjnych „D.(...)” – w upadłości

ważna umowa z dnia 23 czerwca 1997 r., której niewykonanie i odmowa złożenia

oświadczenia woli o ustanowieniu na rzecz powodów odrębnej własności lokalu nr (...)

skutkują odpowiedzialnością odszkodowawczą syndyka na podstawie art. 746 § 2 k.c.

Postanowieniem z dnia 20 lipca 2006 r. Sąd Okręgowy w Ł. na wniosek powodów

wezwał do wzięcia udziału w sprawie po stronie pozwanej syndyka E. I., po czym

wyrokiem z dnia 19 września 2006 r. oddalił powództwo, przyjmując za podstawę

rozstrzygnięcia następujący stan faktyczny.

W dniu 23 czerwca 1997 r. powód zawarł w zwykłej formie pisemnej umowę z

Biurem Usług Inwestycyjnych „D.(...)” w Ł., w której „D.(...)” jako wieczysty użytkownik

gruntu zobowiązał się do kontynuowania zadania inwestycyjnego w postaci osiedla

mieszkaniowego „W.(...)” w Ł. w celu wybudowania lokali przeznaczonych dla osób

fizycznych ponoszących koszty budowy, do dokonania podziału terenu przeznaczonego

pod budowę osiedla przez wydzielenie części gruntu związanych z poszczególnymi

budynkami oraz do zawarcia w formie notarialnej umowy przeniesienia własności lokalu

mieszkalnego nr (...) o pow. 52,61 m2

usytuowanego w budynku przy ul. K. wraz z

udziałem w prawie użytkowania wieczystego gruntu i we współwłasności części budynku

i innych urządzeń, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Powód

zobowiązał się natomiast do zawarcia umowy przyrzeczonej, przejęcia zobowiązań

zaciągniętych przez inwestora w trakcie realizacji, uiszczenia pełnych kosztów budowy

wynikających z ostatecznego rozliczenia, pokrycia wartości udziału we

współużytkowaniu wieczystym gruntu oraz do poniesienia kosztów zawarcia umowy

przyrzeczonej. Strony uzgodniły, że umowa przyrzeczona zostanie zawarta w ciągu 30

dni po zakończeniu zadania inwestycyjnego, uiszczeniu przez nabywcę pełnych kosztów

budowy i pokryciu ustalonej ostatecznie wartości udziału we współużytkowaniu

wieczystym gruntu, nie wcześniej niż po dokonaniu podziału terenu i jego ujawnieniu w

księgach wieczystych. Wydanie lokalu miało nastąpić w dniu zawarcia umowy

przyrzeczonej.

3

W aneksie z dnia 21 stycznia 1998 r. strony ustaliły łączny koszt budowy na

kwotę 68 603,37 zł i stwierdziły, że do zapłaty pozostała kwota 5 103,37 zł. W kolejnym

aneksie z dnia 30 maja 1998 r. ustaliły natomiast dalszą dopłatę w kwocie 473,49 zł. W

dniu 22 stycznia 1998 r. strony dokonały odbioru umownego zakresu robót, po czym

lokal nr (...) przekazano powodowi do wykonania robót wykończeniowych.

W dniu 25 września 2003 r. ogłoszono upadłość Biura Usług Inwestycyjnych

„D.(...)”, a w dniu 13 lipca 2004 r. powód zawarł z syndykiem masy upadłości umowę

najmu lokalu nr (...) poczynając od dnia 1 grudnia 2003 r. w zamian za czynsz w kwocie

100 zł miesięcznie. W umowie strony zastrzegły, że w razie sprzedaży lokalu najemcy

przysługuje prawo pierwokupu. W dniu 24 czerwca 2004 r. powód zgłosił syndykowi

wierzytelność w kwocie 89 214,36 zł, w tym 71 214,36 zł z tytułu kosztów budowy, a 18

000 zł z tytułu nakładów. Postanowieniem sędziego komisarza z dnia 15 lutego 2005 r.

zgłoszona wierzytelność została uznana do kwoty 71 214,36 zł.

Postanowieniem z dnia 22 listopada 2004 r. sędzia komisarz zezwolił syndykowi

na sprzedaż w drodze pisemnego konkursu ofert dwóch lokali mieszkalnych

wchodzących w skład masy upadłości, w tym lokalu nr (...) wraz z udziałem

wynoszącym 90/10000 w nieruchomości wspólnej za cenę nie niższą niż 93 000 zł, z

zachowaniem przez dotychczasowych użytkowników prawa pierwokupu. Powód zgłosił

swoją ofertę w dniu 22 grudnia 2004 r., zastrzegając, że oferowana przez niego cena w

kwocie 95 000 zł ma być rozliczona z masą upadłości. Postanowieniem z dnia 8 lipca

2005 r. sędzia komisarz zezwolił syndykowi na sprzedaż lokalu nr (...) za cenę niższą od

ceny oszacowania, nie niższą jednak od kwoty 46 500 zł. W dniu 26 października 2005

r. syndyk, powołując się na powyższe postanowienie oraz zaświadczenie o spełnieniu

wymagań, o których mowa w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności

lokali (jedn. tekst: Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm. – dalej: „u.w.l.”), zawarł z

małżonkami Balickimi warunkową umowę sprzedaży lokalu nr (...) wraz z

odpowiadającym mu udziałem 90/10000 w nieruchomości wspólnej za cenę 46 600 zł

pod warunkiem, że powód nie skorzysta z prawa pierwokupu. Z okazanego odpisu z

księgi wieczystej wynikało, że właścicielem gruntu objętego księgą wieczystą nr (...) jest

Gmina Ł., a wieczystym użytkownikiem i właścicielem budynków Biuro Usług

Inwestycyjnych „D.(...)”. W dniu 18 listopada 2005 r. powodowie złożyli przed

notariuszem oświadczenie o wykonaniu prawa pierwokupu, a niezależnie od tego

wytoczyli powództwo o stwierdzenie nieważności warunkowej umowy sprzedaży z dnia

26 października 2005 r. Postępowanie tej sprawie zostało zawieszone.

4

Sędzia komisarz postanowieniem z dnia 26 stycznia 2006 r. oddalił wniosek

powodów o wyłączenie spornego lokalu nr (...) z masy upadłości, a kolejnym

postanowieniem z dnia 27 stycznia 2006 r. wniosek o zobowiązanie syndyka do

ustanowienia na rzecz powodów odrębnej własności tego lokalu.

Akty notarialne dotyczące ustanowienia odrębnej własności lokali w budynku przy

ul. K. zawierane były w miesiącach lipcu, listopadzie i grudniu 1999 r. Od stycznia 2002

r. do dnia 25 września 2003 r. „D.(...)” pozostawał pod zarządem komisarycznym i w tym

czasie nie było przeszkód do zawarcia umowy ustanowienia odrębnej własności lokali.

W budynku przy ul. K. umów notarialnych nie zawarli jedynie powód i A. G., który

również zgłosił swoją wierzytelność do masy upadłości.

Sąd Okręgowy podkreślił, że, zgodnie z art. 28 § 1 rozporządzenia Prezydenta

Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. – Prawo upadłościowe (jedn. tekst: Dz.

U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm. – dalej: „Pr. upadł.”), mającego zastosowanie w

niniejszej sprawie, warunkiem wyłączenia rzeczy z masy upadłości jest nie tylko to, by

rzecz nie stanowiła własności upadłego, lecz także to, by osobie, na korzyść której

wyłączenie ma nastąpić, przysługiwało prawo do tej rzeczy. Przepisy prawa

upadłościowego nie wskazują źródeł, z których prawo to może wynikać, dlatego w myśl

reguły lege non distinguente przyjmuje się, że jego podstawą mogą być zarówno

stosunki o charakterze rzeczowym, jak i obligacyjnym. Stosunki obligacyjne mogą

jednak uzasadniać roszczenie o wyłączenie tylko wtedy, gdy zobowiązanie upadłego

polega na wydaniu rzeczy nienależącej do niego, a otrzymanej wcześniej od osoby

żądającej wyłączenia. Za uprawnioną do wyłączenia nie można natomiast uznać osoby,

która nie miała rzeczy we władaniu i nie oddała jej upadłemu, lecz miała ją dopiero od

niego otrzymać, gdyż odpowiadające takiemu zobowiązaniu roszczenie niepieniężne,

zgodnie z art. 32 § 2 Pr. upadł, zamienia się z dniem ogłoszenia upadłości na pieniężne.

Umowa zawarta przez powodów w dniu 23 czerwca 1997 r. z Biurem Usług

Inwestycyjnych „D.(...)” nie ma – stwierdził Sąd Okręgowy – charakteru powierniczego,

upadły bowiem już po jej zawarciu podejmował decyzje o sprzedaży samodzielnych

lokali mieszkalnych położonych w budynku przy ul. K. Umowa ta jest odpłatną umową o

wykonanie usług inwestycyjnych, do której, zgodnie z art. 750 k.c., stosuje się przepisy o

zleceniu. Zgłoszenie wierzytelności do masy upadłości mogłoby być zatem uznane

nawet za odwołanie zlecenia przez powoda.

Zdaniem Sądu Okręgowego, umowa z dnia 23 czerwca 1997 r. została przez

strony wykonana tylko częściowo, nie doszło bowiem do ustanowienia na rzecz powoda

5

odrębnej własności lokalu nr (...), a pozwany nie wykazał, by powód zrezygnował z

zawarcia umowy notarialnej. W tej sytuacji znajduje zastosowanie art. 39 Pr. upadł.,

zgodnie z którym syndyk może bądź wykonać umowę i żądać od drugiej strony

wykonania, bądź od umowy odstąpić, przy czym na żądanie drugiej strony sędzia

komisarz wyznacza syndykowi odpowiedni termin do złożenia tej stronie oświadczenia

na piśmie, czy od umowy odstępuje, czy też żąda jej wykonania. Ponieważ powodowie

nie wykazali, że wystąpili do sędziego komisarza z wnioskiem o wyznaczenie takiego

terminu, umowa z dnia 23 czerwca 1997 r. pozostaje w stanie szczególnego

zawieszenia. W razie odstąpienia przez syndyka od umowy wzajemnej nie można –

podkreślił Sąd Okręgowy – wypływającego z niej prawa uważać za wyłączone z masy

upadłości. Konkludując, Sąd Okręgowy stwierdził, że nie ma podstaw do wyłączenia

prawa dysponowania lokalem z masy upadłości oraz że brak oświadczenia syndyka o

odstąpieniu od umowy czyni powództwo przedwczesnym w zakresie pozostałych

zgłoszonych żądań.

Apelację powodów od powyższego wyroku Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem z

dnia 26 marca 2007 r. Sąd Apelacyjny zaaprobował zarówno ustalenia faktyczne, jak i

ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, dodając, że umowa z dnia 23 czerwca 1997 r.

należy do kategorii umów deweloperskich. Umowa taka jest umową nienazwaną o

charakterze mieszanym, powstałą w wyniku specjalnego połączenia czynności

realizowanych w ramach budowlanego procesu inwestycyjnego z docelowym zamiarem

przekazania inwestycji (budynku, lokalu) drugiej stronie. Na umowę tę składają się

elementy treści różnych umów nazwanych, tworzących jednolitą całość, z zachowaniem

jednak przez tę umowę cech oryginalności w stosunku do ustawowych typów umów,

których elementy zawiera. Są to przepisy o umowach w ogólności oraz przepisy części

ogólnej prawa zobowiązań, a w zakresie wykraczających poza nie zagadnień

szczególnych, właściwych dla umowy deweloperskiej, przez analogię stosowane

przepisy umów nazwanych, których elementy zawiera ta umowa. Możliwość przypisania

umowie deweloperskiej skutków prawnych właściwych dla poszczególnych umów

nazwanych zależeć będzie od stopnia jej odrębności w stosunku do tych umów. Im jest

on większy, tym mniejszą rolę w określeniu skutków prawnych umowy deweloperskiej

odgrywać będzie stosowanie przepisów dotyczących pokrewnych umów nazwanych. Ich

stosowanie nie może przy tym polegać na prostym zsumowaniu skutków wynikających z

poszczególnych umów i musi uwzględniać cel oraz społeczną funkcję umowy

nienazwanej, charakteryzujące ją jako pewną całość. Umowa taka ma charakter umowy

6

właściwej, a nie przedwstępnej. Jest przy tym umową odpłatną, wobec czego należy do

kategorii umów wzajemnych.

Umowy z dnia 23 czerwca 1997 r. – stwierdził Sąd Apelacyjny – nie można

zaliczyć do umów, o których mowa w art. 9 u.w.l., nie spełnia ona bowiem wymagań

określonych w ust. 2 tego artykułu, z czego powodowie zdawali sobie sprawę i czemu

dawali wielokrotnie wyraz w pismach procesowych składanych w toku postępowania.

Przedmiotowa umowa mieści w sobie elementy umowy o wykonanie usług

inwestycyjnych, do której należy stosować art. 750 k.c. Nie ma ona – wbrew odmiennej

ocenie powodów – charakteru powierniczego, gdyż inwestor bezspornie figurował w

księdze wieczystej jako właściciel budynków i podejmował decyzje o sprzedaży

samodzielnych lokali w tych budynkach. Z wypisu z rejestru wynika wprawdzie, że

przedmiotem działania przedsiębiorstwa upadłego było świadczenie usług w zakresie

zadań inwestycyjnych i remontów kapitalnych na zasadzie powiernictwa oraz budowa

budynków w celu sprzedaży lokali, jednak usługi na zasadzie powiernictwa – jak

twierdził pozwany – wykonywane były jedynie na rzecz gminy. Nie miała natomiast

charakteru powierniczego budowa domów w celu sprzedaży lokali.

Za chybiony uznał Sąd Apelacyjny zarzut powodów, że w sprawie powinien mieć

zastosowanie art. 43 § 2 Pr. upadł., zgodnie z którym zlecenie i komis, dane upadłemu,

mogą być odwołane z ogłoszeniem upadłości bez odszkodowania. Przepis ten dotyczy

bowiem tylko tych umów zlecenia, które nie mają charakteru umów wzajemnych.

Sąd Apelacyjny zauważył ponadto, że w apelacji powodowie uściślili swoje

żądanie, podnosząc, iż chodzi im o ustalenie obowiązków pozwanego wynikających z

wiążącej strony umowy, a ściśle czynności, jakich syndyk nie może podejmować w

czasie związania umową. Sąd Apelacyjny podkreślił, że taka zmiana żądania nie jest na

etapie postępowania apelacyjnego dopuszczalna, oraz że umowa z dnia 23 czerwca

1997 r. przez cały czas obowiązuje, wobec czego powodowie nie mają interesu

prawnego w ustaleniu istnienia stosunku prawnego wynikającego z tej umowy.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego powodowie – powołując się

na obydwie podstawy określone w art. 3983

§ 1 k.p.c. – wnosili o jego uchylenie i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej wskazali na naruszenie art. 28 Pr. upadł. przez uznanie, że przepis ten nie

może stanowić podstawy ustalenia obligacyjnego prawa powodów do wyłącznego

korzystania z przedmiotowego lokalu oraz niedopuszczalności ustanowienia odrębnej

własności tego lokalu na rzecz innej osoby niż powodowie, art. 43 § 2 Pr. upadł. przez

7

uznanie, że znajduje on zastosowanie jedynie do umów zlecenia niemających

charakteru umów wzajemnych, a tym samym przez jego niezastosowanie, art. 9 u.w.l.

przez błędna wykładnię, skutkującą odmową jego zastosowania, oraz art. 189 k.p.c.

przez przyjęcie braku po stronie powodów interesu prawnego w żądaniu ustalenia.

W ramach drugiej podstawy postawili natomiast zarzut obrazy art. 233 § 1 w związku z

art. 217 § 2 k.p.c. przez niezasadne ustalenie, że umowa z dnia 23 czerwca 1997 r. nie

miała charakteru umowy powierniczej, dokonane przy pominięciu wniosków

dowodowych o zażądanie umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste, decyzji o

warunkach zabudowy oraz wypisu z rejestru przedsiębiorstwa upadłego.

W toku postępowania kasacyjnego powodowie w piśmie z dnia 31 lipca 2007 r.

zgłosili wniosek o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego co do

zgodności: art. 9 ust. 2 u.w.l. z art. 64 ust. 2 Konstytucji w zakresie, w jakim przepis ten

uzależnia ważność umowy deweloperskiej i przyznanie kontrahentowi dewelopera

prawa domagania się przed sądem wykonania zawartej umowy od ujawnienia w księdze

wieczystej roszczenia o ustanowienie odrębnej własności lokalu, oraz art. 32 i 39 Pr.

upadł. z art. 64 ust. 2 Konstytucji w zakresie stosowania tych przepisów do przypadków

upadłości dewelopera, a tym samym przyznania syndykowi prawa odstąpienia od

umowy w stosunku do niektórych tylko kontrahentów.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozważania wypada rozpocząć od stwierdzenia, że Sąd Najwyższy nie

przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu sugerowanych przez skarżących pytań

prawnych dotyczących zgodności przepisów art. 9 ust. 2 u.w.l. oraz art. 32 i 39 Pr.

upadł. z art. 64 ust. 2 Konstytucji. O potrzebie skorzystania z możliwości wynikającej z

art. 193 Konstytucji decydują bowiem rzeczywiste wątpliwości sądu co do zgodności

aktu normatywnego z Konstytucją, a nie wątpliwości podnoszone przez strony czy

praktyczna doniosłość rozważanego problemu. Poza tym sąd może przedstawić

Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne, jeżeli od odpowiedzi na nie zależy

rozstrzygnięcie sprawy. Skarżący natomiast – wnioskując o przedstawienie

sformułowanych pytań – nie uzasadnili w dostateczny sposób ani podnoszonych

wątpliwości co do zgodności wskazanych przepisów z Konstytucją, ani ich związku z

rozstrzygnięciem sprawy.

Przystępując w pierwszej kolejności do rozważenia podniesionego przez

skarżących zarzutu obrazy art. 233 § 1 w związku z art. 217 § 2 k.p.c., trzeba

przypomnieć, że w ujęciu art. 398 3

§ 1 pkt 2 k.p.c. samo naruszenie przepisów

8

postępowania nie stanowi wystarczającej podstawy skargi kasacyjnej. Skarżący

powinien zatem – obok naruszenia przepisów postępowania – wykazać, że następstwa

stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju, że kształtowały lub

współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (zob. postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 10 lutego 1997 r., I CKN 57/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 82, z dnia

11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC 1997 r. nr 8, poz. 114 i z dnia 2 kwietnia 1997 r.,

II CKN 98/96, OSNC 1997, nr 10, poz. 144 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29

listopada 1996 r., III CKN 14/96, OSP 1997, nr 3, poz. 65).

Powołując się na naruszenie art. 233 § 1 w związku z art. 217 § 2 k.p.c., skarżący

ograniczyli się do stwierdzenia, że konsekwencją popełnionego uchybienia było

niezasadne ustalenie, jakoby umowa z dnia 23 czerwca 1997 r. nie miała charakteru

umowy powierniczej. Nie wskazali przy tym, jaki wpływ na wynik sprawy miałaby taka

kwalifikacja przedmiotowej umowy. W konsekwencji, wywiedziona podstawa kasacyjna

z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. nie może odnieść zamierzonego skutku, tym bardziej że

ocena charakteru prawnego umowy należy do kwestii prawnych i w związku z tym

podlega kontroli kasacyjnej w ramach podstawy określonej w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. O

tym natomiast, czy sporna umowa ma charakter powierniczy decyduje przede wszystkim

analiza jej postanowień.

Przed przystąpieniem do rozważenia zarzutów wypełniających podstawę

kasacyjną określoną w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. trzeba przypomnieć, że, zgodnie z art.

39813

§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia

oraz w granicach podstaw, z tym że w granicach zaskarżenia z urzędu bierze pod

rozwagę nieważność postępowania. Oznacza to, że w zasadzie Sąd Najwyższy jest w

swoim działaniu uzależniony od woli skarżącego i związany granicami zaskarżenia

skargą. Nie bada zatem z urzędu naruszenia przepisu prawa materialnego, którego

strona wnosząca skargę kasacyjną nie zarzuciła (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

7 marca 1997 r., I CKN 249/97, OSNC 1998, nr 1, poz. 13).

Skarżący trafnie zauważają, że na gruncie art. 28 Pr. upadł. pojęcie rzeczy nie

może być rozumiane jedynie jako synonim przedmiotów materialnych, o których mowa

w art. 45 k.c., lecz w znaczeniu szerszym, obejmującym także wierzytelności i inne

prawa majątkowe. W postanowieniu z dnia 17 marca 1967 r., I CZ 146/66, Sąd

Najwyższy podkreślił, że chociaż w art. 28 Pr. upadł. jest mowa o wyłączeniu z masy

upadłości rzeczy nienależących do upadłego, to jednak przez zwrot ten należy rozumieć

wszelkie prawa, byleby tylko przedmiot wyłączenia był indywidualnie oznaczony i

9

nadawał się do wydzielenia z masy. Wyłączeniu może zatem podlegać także

wierzytelność, zarówno bezsporna, jak i sporna, a nie tylko już zasądzona kwota

pieniężna (zob. OSNCP 1967, nr 11, poz. 203, a także uchwałę Sądu Najwyższego z

dnia 20 grudnia 1994 r., III CZP 134/94, OSNC 1995, nr 4, poz. 58).

Trafne spostrzeżenie skarżących dotyczące rozumienia użytego w art. 28 Pr.

upadł. pojęcia rzeczy nie jest jednak wystarczające dla oceny zasadności żądania

wyłączenia. Wyłączenie tak rozumianej rzeczy z masy upadłości jest bowiem możliwe w

razie wykazania, że rzecz nie należała do upadłego oraz że osoba, na korzyść której

wyłączenie ma nastąpić miała do tej rzeczy prawo. Prawo to – jak trafnie uznał Sąd

Apelacyjny – może wynikać także ze stosunków zobowiązaniowych, z tym że stosunek

zobowiązaniowy uzasadnia roszczenie o wyłączenie tylko wtedy, gdy zobowiązanie

polega na wydaniu rzeczy nienależącej do niego, a otrzymanej wcześniej od osoby

żądającej wyłączenia. Nie można natomiast uznać za uprawnioną do wyłączenia osoby,

która nie miała rzeczy we władaniu i nie oddała jej upadłemu, ale miała ją dopiero od

niego otrzymać. Jest tak dlatego, że, zgodnie z art. 32 § 2 Pr. upadł., odpowiadające

takiemu zobowiązaniu roszczenie niepieniężne zamienia się z dniem ogłoszenia

upadłości na pieniężne.

Wypada dodać, że ze względu na zasadę równości wierzycieli trzeba było

ujednolicić wszystkie wierzytelności i wyrazić w kwocie pieniężnej, tylko wtedy bowiem

można osiągnąć cel postępowania upadłościowego polegający na równomiernym

zaspokojeniu wszystkich wierzycieli. Dlatego też, zgodnie z art. 32 § 2 Pr. upadł.,

zobowiązania majątkowe upadłego, których przedmiotem nie było świadczenie sumy

pieniężnej, ulegały z dniem ogłoszenia upadłości z mocy samego prawa zamianie na

pieniężne, bez potrzeby składania w tym przedmiocie jakichkolwiek oświadczeń.

Skarżący powoływali się na stosunek zobowiązaniowy łączący skarżącego

z upadłym, stąd rozważenia wymagała kwestia, czy roszczenia wynikające z tego

stosunku mogą stanowić podstawę wyłączenia z masy upadłości.

Rozstrzygnięcie tego zagadnienia trzeba rozpocząć od przypomnienia, że

odrębną własność lokalu można ustanowić w drodze umowy (art. 7 i 8 u.w.l.), na

podstawie jednostronnej czynności prawnej ( art. 7 i 10 u.w.l.) i na mocy orzeczenia

sądu (art. 7 i 11 u.w.l.). Umowa o ustanowienie odrębnej własności lokalu i jednostronna

czynność prawna w tym przedmiocie wymaga zachowania formy aktu notarialnego (art.

7 ust. 2 u.w.l. w związku z art. 158 k.c.) i we wszystkich tych wypadkach do powstania

odrębnej własności lokalu niezbędny jest wpis do księgi wieczystej (art. 7 ust. 2 u.w.l.).

10

Trzeba podkreślić, że przewidziane w art. 7 ust. 1 u.w.l. wyliczenie jest wyczerpujące, co

oznacza, że inny sposób ustanowienia odrębnej własności lokalu nie wchodzi w rachubę

( zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2000 r., I CKN 869/00, OSNC 2001, nr

1, poz. 15). Umowa o ustanowieniu odrębnej własności lokalu musi odpowiadać

wymaganiom określonym w art. 8 ust. 1 u.w.l., a więc określać w szczególności rodzaj,

położenie i powierzchnię lokalu oraz pomieszczeń do niego przynależnych, a także

wielkość udziałów przypadających właścicielom poszczególnych lokali w nieruchomości

wspólnej. Zgodnie z art. 9 u.w.l., odrębna własność lokalu może powstać również

w wykonaniu umowy zobowiązującej właściciela gruntu do wybudowania na tym gruncie

domu oraz do ustanowienia – po zakończeniu budowy – odrębnej własności lokali i

przeniesienia tego prawa na drugą stronę umowy lub na inną wskazaną w umowie

osobę. Ważność takiej umowy uzależniona jest jednak od spełnienia następujących

wymagań: strona podejmująca się budowy musi być właścicielem lub wieczystym

użytkownikiem gruntu (art. 9 ust. 2 w związku z art. 4 ust. 3 u.w.l.), na którym dom ma

być wzniesiony, strona ta musi mieć pozwolenie na budowę, roszczenie o ustanowienie

odrębnej własności lokalu i przeniesienie tego prawa musi być ujawnione w księdze

wieczystej. Skład orzekający Sądu Najwyższego jest przy tym zdania, choć nie jest to

pogląd podzielany powszechnie, że podstawowym wymaganiem ważności umowy

zobowiązującej, o której mowa w art. 9 u.w.l., jest zachowanie formy aktu notarialnego

(art. 158 k.c.). W wypadku wykonywania takiej umowy w sposób wadliwy albo sprzeczny

z umową, na wniosek każdego nabywcy, sąd może powierzyć dalsze wykonywanie

umowy innemu wykonawcy na koszt i niebezpieczeństwo właściciela lub wieczystego

użytkownika gruntu (art. 9 ust. 3 u.w.l.). Jak podkreśla się w doktrynie, możliwość

zawarcia umowy zobowiązującej właściciela lub użytkownika wieczystego gruntu do

wybudowania domu i ustanowienia odrębnej własności lokalu jest konsekwencją

akceptacji tezy, że odrębna własność lokalu mogła także powstać przez wykonanie

umowy przedwstępnej, a więc przez zawarcie umowy przyrzeczonej o ustanowienie

odrębnej własności lokalu (art. 389 i 390 k.c.). Trzeba zauważyć, że określone w art. 9

ust. 2 u.w.l. przesłanki ważności umowy zobowiązującej, które – w ocenie skarżących –

miałyby świadczyć o niezgodności tego przepisu z Konstytucją, zostały ustanowione

głównie w interesie i dla bezpieczeństwa kontrahentów dewelopera. Zawarcie umowy o

treści odpowiadającej art. 9 ust. 1 u.w.l., która nie spełnia wymagań określonych w art. 9

ust. 2 u.w.l., nie powoduje samo przez się nieważności takiej umowy, oznacza

11

natomiast, że art. 9 u.w.l. nie ma do niej zastosowania (zob. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 30 czerwca 2004 r., IV CK 521/03, niepubl.).

Umowa zawarta przez skarżącego z upadłym w dniu 23 czerwca 1997 r.

bezspornie nie czyniła zadość przesłankom ważności umowy zobowiązującej, o której

mowa w art. 9 ust. 1 u.w.l., dlatego Sąd Apelacyjny trafnie uznał, że przepis ten nie ma

do niej zastosowania. Nie oznacza to jednak nieważności wspomnianej umowy.

Skarżący mają natomiast rację podnosząc, iż Sąd Apelacyjny w wyniku błędnej

wykładni art. 43 § 2 Pr. upadł., przyjął, że dotyczy on tylko tych umów zlecenia, które nie

mają charakteru umów wzajemnych. Poglądu tego nie poparł przy tym żadną

przekonującą argumentacją. Dyrektywy zarówno językowe, jak i systemowe

przemawiają natomiast na rzecz tezy, że ustawodawca w art. 43 pr. upadł. odrębnie

uregulował wpływ ogłoszenia upadłości na stosunek zlecenia i komisu i dlatego w

odniesieniu do tych stosunków nie mają zastosowania postanowienia art. 39 Pr. upadł. o

prawie wyboru syndyka między odstąpieniem od umowy a jej wykonaniem. Pogląd taki

przyjmowany jest także w nauce prawa. Poza tym ograniczenie zakresu stosowania art.

43 § 2 Pr. upadł. jedynie do umów zlecenia niemających charakteru umów wzajemnych

musiałoby wynikać z treści tego przepisu.

Trzeba również zgodzić się z poglądem skarżących, że hipoteza art. 43 § 2 Pr.

upadł. obejmuje umowy o świadczenie usług, do których – zgodnie z art. 750 k.c. –

stosuje się przepisy o zleceniu. Konstatacja ta prowadzi do wniosku, że pozwanemu nie

przysługuje prawo odstąpienia od umowy z dnia 23 czerwca 1997 r. Skoro zaś według

ustaleń przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku nie doszło do wypowiedzenia

wspomnianej umowy, Sąd Apelacyjny niewadliwie uznał, że umowa ta nie uległa

rozwiązaniu.

Zasadność zarzutu błędnej wykładni art. 43 § 2 Pr. upadł. pozostaje jednak bez

znaczenia dla ostatecznego wyniku sprawy i to także przy przyjęciu powierniczego

charakteru umowy z dnia 23 czerwca 1997 r. Argumenty, które Sąd Apelacyjny

przytoczył dla uzasadnienia tezy o braku powierniczego charakteru wspomnianej

umowy, są istotnie niewystarczające, dla takiej kwalifikacji bowiem konieczna była

szczegółowa analiza postanowień umownych, czego Sąd Apelacyjny nie dokonał.

Kwestia ta nie miałaby jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia, trzeba by bowiem

przyjąć, że „D.(...)”, który wybudował budynek przy ul K. we własnym imieniu i stał się

jego właścicielem, powinien, zgodnie z art. 740 zdanie drugie k.c., przenieść na

skarżącego i ustanowić odrębną własność spornego lokalu nr (...). Byłby to istniejący w

12

ramach stosunku zlecenia obowiązek dłużnika wobec wierzyciela, którego wykonania

wierzyciel mógłby dochodzić na podstawie art. 740 zdanie drugie w związku z art. 64

k.c. i art. 1047 k.p.c. (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 1975 r., III

CZP 55/75, OSNCP 1976, nr 4, poz. 75 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 1

czerwca 1976 r., I CR 128/76, OSNCP 1977, nr 4, poz. 70, z dnia 28 grudnia 1976 r., III

CRN 302/76, OSNCP 1977, nr 7, poz. 121 i z dnia 30 października 2003 r., IV CK

131/02, niepubl.). Ponieważ „D.(...)” nie wykonał tego obowiązku przed ogłoszeniem

upadłości, trzeba by z kolei przyjąć, że, zgodnie z art. 32 § 2 Pr. upadł., z dniem

ogłoszenia upadłości jego zobowiązanie uległo zamianie na pieniężne, a skarżącemu

służy wierzytelność , którą powinien zgłosić sędziemu komisarzowi (zob. art. 150 Pr.

upadł. oraz uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1994 r., III CZP 134/94,

OSNC 1995, nr 4, poz. 58).

Za pozbawiony racji uznać trzeba wreszcie podniesiony przez skarżących zarzut

obrazy art. 189 k.p.c., ponieważ Sąd Apelacyjny trafnie uznał, że skarżący nie mają

interesu prawnego w żądaniu ustalenia objętego żądaniem ewentualnym. Fakt

obowiązywania umowy z dnia 23 czerwca 1997 r. pozostawał wszak między stronami

poza sporem, a możliwość wywodzenia z niej innych roszczeń niż poszukiwane w

niniejszej sprawie pozostaje już w gestii skarżących..

Na koniec wypada jeszcze dodać, że – wskazując na mające godzić w zasadę

równej ochrony takich samych praw regulacje na wypadek upadłości, wynikające z

przepisów art. 16, 17 i 18 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach

mieszkaniowych (jedn. tekst: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 ze zm.) – skarżący nie

dostrzegli, że art. 17 został uchylony, a z pozostałych regulacje na wypadek upadłości

zawiera jedynie art. 16, który dotyczy istniejącego spółdzielczego lokatorskiego prawa

do lokalu.

Z przytoczonych wyżej powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną uzasadnionych podstaw, postanawiając o

kosztach postępowania kasacyjnego po myśli art. 102 w związku z art. 391 § 1 i art.

39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.