Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 marca 2008 r.

III UK 91/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 91/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 marca 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Herbert Szurgacz (przewodniczący)

SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)

SSA Jolanta Pietrzak

w sprawie z odwołania Bernadety B.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem Prokuratora Prokuratury Okręgowej A. W.

o prawo do renty socjalnej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 5 marca 2008 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 19 kwietnia 2007 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2007 r. Sąd Apelacyjny –Wydział Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych wydanym na rozprawie przy udziale Prokuratora

Prokuratury Okręgowej oddalił apelację wnioskodawczyni B. B. od wyroku Sądu

Okręgowego z dnia 11 kwietnia 2006 r. oddalającego odwołanie wnioskodawczyni od

2

decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17 października 2005 r.

odmawiającej jej prawa do renty socjalnej od dnia 1 października 2005 r. wobec braku

całkowitej niezdolności do pracy.

W sprawie tej ustalono, że wnioskodawczyni, urodzona w dniu 19 lipca 1976 r.,

uprawniona była do renty socjalnej od 1 października 2003 r. do 30 września 2005 r.

na podstawie decyzji pozwanego organu rentowego z dnia 3 października 2003 r.,

wydanej w oparciu o orzeczenie Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Stopniu

Niepełnosprawności z dnia 22 sierpnia 2000 r. zaliczające ją do umiarkowanego

stopnia niepełnosprawności do dnia 30 września 2005 r. W dniu 2 sierpnia 2005 r.

wnioskodawczyni złożyła wniosek o ponowne ustalenie prawa do renty socjalnej. Po

przeprowadzeniu badania w dniu 29 sierpnia 2005 r. lekarz orzecznik ZUS nie

stwierdził u niej niezdolności do pracy, rozpoznając wrodzone zwichnięcie stawu

biodrowego prawego oraz pogranicze normy i upośledzenia umysłowego.

Orzeczeniem z dnia 29 września 2005 r. Komisja Lekarska ZUS również uznała

wnioskodawczynię za zdolną do pracy. Powołani przez Sąd pierwszej instancji biegli

lekarze specjaliści ortopeda i psychiatra ustalili, że trwała częściowa niezdolność do

pracy powstała przed ukończeniem 18 roku życia wnioskodawczyni, stwierdzając u

niej upośledzenie umysłowe lekkiego stopnia, zaburzenia adaptacyjne, artrozę

prawego stawu biodrowego spowodowaną wadą wrodzoną (biodro szpotawe) oraz

wtórny zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego w wywiadzie. Zdaniem

biegłych charakter oraz stopień zaawansowania występujących u wnioskodawczyni

schorzeń nie stanowi podstawy do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy.

Zauważyli oni u wnioskodawczyni ograniczenie ruchomości prawego stawu

biodrowego przy zachowaniu prawidłowej ruchomości kręgosłupa lędźwiowo-

krzyżowego oraz że porusza się ona dość sprawnie z utykaniem na prawą nogę. W

konkluzji biegli stwierdzili, że w przypadku wnioskodawczyni przeciwwskazana jest

praca fizyczna, wymagająca dźwigania ciężkich przedmiotów, stania, chodzenia,

pełnej sprawności kończyn dolnych, przebywania w pozycji pochylonej. Jednakże

występujące u niej schorzenia zarówno somatyczne, jak i psychiczne nie powodują

naruszenia sprawności jej organizmu w stopniu uzasadniającym orzeczenie całkowitej

niezdolności do pracy, stanowiąc podstawę do orzeczenia jedynie częściowej

niezdolności do pracy.

3

Sąd Okręgowy podzielił w całości opinię biegłych, ponieważ uznał ją za fachową i

uwzględniającą wpływ rozpoznanych u wnioskodawczyni schorzeń na jej zdolność do

pracy, a strony nie zgłosiły żadnych zastrzeżeń ani wniosków dowodowych, mimo że

taki obowiązek obciąża strony zgodnie z art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c. Nie jest

bowiem rzeczą sądu zarządzanie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia

twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie,

ani też przeprowadzanie z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia

okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, ani zastępowanie własnym

działaniem bezczynności strony. W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że

wnioskodawczyni nie spełnia warunków do nabycia prawa do renty socjalnej

określonych w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej (Dz. U.

Nr 135, poz. 1268 ze zm.). Ocena stanu zdrowia wnioskodawczyni przeprowadzona

została stosownie do art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach

z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353

ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o emeryturach i rentach), do którego odsyła

art. 15 ustawy o rencie socjalnej. Fakt wydania przez Powiatowy Zespół do Spraw

Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności z dnia 19 października 2005 r. orzeczenia

zaliczającego wnioskodawczynię do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności do

dnia 19 października 2008 r., nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy ponieważ

zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach oceny niezdolności do pracy,

jej stopnia oraz ustalenia daty powstania niezdolności do pracy dokonuje w formie

orzeczenia lekarz orzecznik ZUS. Z tych względów Sąd nie uwzględnił odwołania z

mocy art. 47714

§ 1 k.p.c.

Sąd Apelacyjny w pełni podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji uznając

jego ustalenia za prawidłowe, a przeprowadzoną przez ten Sąd ocenę stopnia

niezdolności do pracy wnioskodawczyni za zgodną z art. 12 ust. 2 ustawy o

emeryturach i rentach. W ocenie Sądu drugiej instancji biegli sądowi specjaliści

ortopeda-traumatolog i psychiatra przeanalizowali stan zdrowia wnioskodawczyni

według reguł przewidzianych w art. 12 ust. 1 i 2 i art. 13 ust. 1 tej ustawy, a ich opinia

nie zawiera żadnych wewnętrznych sprzeczności zarzucanych w apelacji. Mylnie

uważa wnioskodawczyni, że nie została uznana przez biegłych za niezdolną do pracy.

Treść opinii wyraźnie wskazuje, że została ona zaliczona do osób niezdolnych do

4

pracy, jednakże w stopniu częściowym, który nie uprawnia do nabycia dochodzonego

świadczenia. Błędnie też utożsamia wymienione przez biegłych przeciwwskazania do

pracy z utratą zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Zaświadczenia lekarskie

ortopedy-traumatologa z dnia 31 marca 2007 r. jak i psychologa z dnia 2 kwietnia

2007 r. złożone przez wnioskodawczynię przy piśmie procesowym z dnia 3 kwietnia

2007 r. nie podważają zdaniem Sądu zasadności opinii biegłych ponieważ stanowią

de facto ich powtórzenie i co do zasady są z nimi zgodne. Stanowiska biegłego

ortopedy oraz lekarza ortopedy leczącego wnioskodawczynię różnią się jedynie co do

wpływu rozpoznanych schorzeń na zdolność do pracy. Należy jednak zauważyć, że

lekarz leczący nie jest uprawniony do orzekania o niezdolności do pracy. Przewlekłość

i długotrwałość choroby narządu ruchu oraz postępujący jej charakter sam w sobie nie

są warunkiem ustalenia całkowitej niezdolności do pracy. Podobnie nie miało

znaczenia dla sprawy sygnalizowane w zaświadczeniu psychologa z dnia 2 kwietnia

2007 r. pogorszenie zdrowia, ponieważ nastąpiło ono już po wydaniu kontrolowanej

decyzji, a sąd w postępowaniu odwoławczym od decyzji odmawiającej prawa do renty

ocenia legalność decyzji według stanu rzeczy istniejącego w chwili jej wydania.

Ponadto w ocenie Sądu Apelacyjnego konieczność stałego leczenia wnioskodawczyni

w poradni ortopedycznej, neurologicznej i psychicznej oraz wymóg przeprowadzania

rehabilitacji nie stanowi samodzielnej przyczyny uznania częściowej lub całkowite

niezdolności do pracy, chociaż w pewnych okresach wymaga czasowych zwolnień

lekarskich.

Okoliczność, że wnioskodawczyni nie jest całkowicie niezdolna do pracy została

zdaniem Sądu wyjaśniona w sposób niebudzący wątpliwości wobec tego oddalenie

wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innych biegłych zgłoszonego przez stronę

oraz prokuratora nie naruszało art. 217 § 2 k.p.c. Sąd nie jest bowiem obowiązany do

uwzględnienia kolejnych wniosków dowodowych strony tak długo, aż udowodni ona

korzystną dla siebie tezę. Skoro Sąd Okręgowy uzyskał wiadomości specjalne,

niezbędne dla oceny zdolności wnioskodawczyni do pracy od biegłego ortopedy i

psychiatry nie było podstaw do uwzględnienia zgłoszonych wniosków o ponowne

przeprowadzenie dowodu z opinii innych biegłych tych samych specjalności.

W skardze kasacyjnej pełnomocnik wnioskodawczyni zarzucił naruszenie prawa

procesowego, w szczególności art. 5 k.p.c., art. 286 k.p.c. w związku z art. 233 k.p.c.

5

przez pozbawienie skarżącej prawa do renty socjalnej, pomimo iż spełnia warunki do

jej przyznania. Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania

skarżąca wskazała jej oczywiste uzasadnienie ze względu na niedostrzeżoną przez

Sad Apelacyjny nieważność postępowania przed sądem pierwszej instancji z powodu

niemożności obrony swych praw przez stronę (art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art.

386 § 2 k.p.c.).

W toku postępowania skarżąca była reprezentowana była przez niefachowego

pełnomocnika (ojca), który ze względu na swoja nieporadność nie wykorzystał

żadnych możliwości dowodzenia, a w szczególności nie żądał przeprowadzenia

uzupełniającej opinii biegłych lekarzy, (wnioski dowodowe zgłosił dopiero przed

Sądem Apelacyjnym). Mimo tego, jak również mimo stanu zdrowia skarżącej, u której

stwierdzono upośledzenie umysłowe Sąd pierwszej instancji nie poinformował jej o

możliwości ustanowienia adwokata z urzędu, jak również nie udzielił jej niezbędnych

pouczeń, o których mowa w art. 5 k.p.c., co pozbawiło ją jako stronę możliwości

obrony swoich praw.

Odnośnie odmowy dopuszczenia zgłoszonych przez skarżącą dowodów w

postępowaniu apelacyjnym skarżąca podkreśliła, że strona ma prawo do

kwestionowania opinii biegłych i żądania przeprowadzenia ich weryfikacji.

Wykluczenie kontroli merytorycznej opinii biegłego jest sprzeczne z zasadami logiki,

gdyż przyznawałoby biegłym prawo nieograniczonego zaufania i nieomylności. Wbrew

twierdzeniom Sądu Apelacyjnego w sprawie nie występowała sytuacja powoływania

dowodów w nieskończoność, aż do uzyskania wyniku korzystnego dla strony. Przy

ocenie zasadności wniosków dowodowych skarżącej Sąd powinien wziąć pod uwagę

fakt, że przyznano jej prawo do zasiłku pielęgnacyjnego z uwagi na stwierdzenie

znacznego stopnia niepełnosprawności oraz to, że od 16 roku życia otrzymywała rentę

socjalną przyznaną w związku z wadą wrodzoną stawu biodrowego oraz

upośledzeniem umysłowym, a także to, że choroba ma charakter przewlekły i

postępujący, bez żadnych szans na wyleczenie. Świadczy to dobitnie o tym, że nie

może być ona zdolna do podjęcia zatrudnienia. Zdaniem skarżącej, opinia biegłego

ma na celu ułatwienie Sądowi oceny zebranego materiału dowodowego, gdy

potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Nie może ona być natomiast sama jako

6

taka źródłem materiału faktycznego sprawy, ani tym bardziej stanowić podstawy

ustalenia okoliczności faktycznych będących przedmiotem oceny biegłego.

W konsekwencji skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku

oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego, zniesienie postępowania w

zakresie dotkniętym nieważnością i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych. Chybiony jest

zarzut nieważności postępowania pierwszoinstancyjnego, ponieważ w skardze

kasacyjnej podlegają weryfikacji wyłącznie zarzuty naruszenia przepisów prawa przez

Sąd drugiej instancji, a w postępowaniu apelacyjnym wnioskodawczyni była

reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Ponadto do jej

apelacji przyłączył się przystępujący do udziału w sprawie prokurator. Oznaczało to,

że skarżąca nie była pozbawiona możności obrony swych praw w postępowaniu

apelacyjnym, w którym ponadto jej pełnomocnik procesowy nie stawiał zarzutu

nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji, a jedynie zarzut

naruszenia przepisów prawa procesowego mogących mieć wpływ na wynik sprawy,

„w szczególności art. 5 kpc w związku z art. 212 kpc”. W konsekwencji kasacyjny

zarzut naruszenia art. 5 k.p.c. przez Sąd drugiej instancji okazał się oczywiście

bezzasadny.

Zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. usuwa się spod rozeznania kasacyjnego na

gruncie ograniczenia podstaw skargi kasacyjnej, którymi nie mogą być zarzuty

dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.). Natomiast

zarzut naruszenia art. 286 k.p.c., który zresztą powinien być prawidłowo postawiony w

związku z art. 391 § 1 k.p.c., był nieskuteczny już dlatego, że nie został połączony z

zarzutem naruszenia art. 217 § 2 k.p.c., który Sąd drugiej instancji wskazał jako

uzasadniający, w jego ocenie, oddalenie wniosków dowodowych złożonych w

postępowaniu apelacyjnym.

Wykazana nieskuteczność kasacyjnych zarzutów naruszenia przepisów prawa

procesowego sprawiała, że Sąd Najwyższy był związany ustaleniami faktycznymi

stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39313

§ 2 k.p.c.), z których

wynikało, że skarżąca nie jest osobą całkowicie niezdolną do pracy, przeto nie spełnia

7

tego koniecznego warunku nabycia prawa do renty socjalnej na podstawie przepisów

ustawy o rencie socjalnej, których w skardze kasacyjnej nie wskazano ani nie

sformułowano jakiegokolwiek zarzutu naruszenia prawa materialnego.

W takich okolicznościach sprawy skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona,

dlatego Sąd Najwyższy orzekł w zgodzie z art. 398 14

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.