Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 marca 2008 r.

III CSK 337/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 337/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 marca 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Antoni Górski

SSN Irena Gromska-Szuster

w sprawie z powództwa U.(...) S.A. w W.

przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcji Lodów "K.(...)" – J. K. sp.j. z siedzibą w L.

o zaniechanie czynów nieuczciwej konkurencji,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 13 marca 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 23 marca

2007 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

U.(...) Spółka Akcyjna w W. po sprecyzowaniu żądania pozwu ostatecznie

domagała się nakazania Przedsiębiorstwu Produkcji Lodów „K.(...)" – J. K. - spółce

jawnej w L., ogłoszenia w podanych gazetach określonego oświadczenia. Podstawę

żądania stanowiły przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej

konkurencji (jedn. tekst: Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm. – dalej: „u.z.n.k.”).

2

Zdaniem strony powodowej, prowadzona przez stronę pozwaną reklama loterii była

sprzeczna z przepisami prawa oraz wprowadzała klientów w błąd w sposób mogący

wpłynąć na ich decyzję co do nabycia promowanego towaru.

Istotne elementy stanu faktycznego są bezsporne i przedstawiają się

następującą.

Pula nagród w ogłoszonej przez stronę pozwaną loterii promocyjnej „K.(...) L.(…)

L.(…)” wynosiła w okresie od 1 kwietnia 2006 r. do 9 sierpnia 2006 r. 950 000 sztuk

lodów o wartości 692 000 zł. W rozpowszechnianych materiałach dotyczących tej loterii

strona pozwana posługiwała się zwrotem „miliony lodów do wygrania”. W dniu 9 sierpnia

2006 r. została zatwierdzona zmiana regulaminu „K.(...) L.(…) L.(…)”. Czas trwania tej

loterii przedłużono do 31 października 2006 r., a pulę nagród powiększono do 2 100 000

sztuk lodów o wartości 1 462 500 zł. W okresie od 12 kwietnia do 30 września 2006 r.

również strona powodowa prowadziła loterię promocyjną - „S.(…) S.(…) L.(…)”, w której

liczba nagród wynosiła 13 milionów sztuk lodów o wartości 3 060 200 zł. W

rozpowszechnianych materiałach reklamowych dotyczących tej loterii strona powodowa

informowała o „13 milionów (…)”. Loteria ta nawiązywała do loterii promocyjnych strony

powodowej z poprzednich lat: „1 000 000 B.(…)”, trwającej od 1 lipca do 31 sierpnia

2002 r., z pulą nagród w wysokości 1 000 000 sztuk lodów „B.(...)” o wartości 374 745 zł;

„3 000 000 B.(…)”, trwającej od 15 maja do 15 sierpnia 2003 r., z pulą nagród

w wysokości 3 000 000 sztuk lodów „B.(...)” o wartości 855 480 zł; „5 000 000 B.(…)”,

trwającej od 1 maja do 31 sierpnia 2004 r., z pulą nagród w wysokości 5 000 000 sztuk

lodów „B.(...)” o wartości 1 537 000 zł; „S.(...) S.(...) L.(...)”, trwającej od 25 kwietnia do

30 września 2005 r., z pulą nagród w wysokości 5 000 000 sztuk lodów „B.(...)” o

wartości 2 072 000 zł, reklamowanej za pomocą hasła: „(...) nagród”.

Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2006 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, a w

zakresie, w jakim pozew został cofnięty, umorzył postępowanie.

Apelacja strony powodowej została oddalona przez Sąd Apelacyjny wyrokiem z

dnia 23 marca 2003 r. Sąd Apelacyjny w pierwszej kolejności podzielił stanowisko Sądu

Okręgowego, że uwzględniając art. 2 i 4 ust. 1 ustawy z dnia 11 kwietnia 2001 r. o

rzecznikach patentowych (Dz. U. Nr 49, poz. 509 ze zm. – dalej: „u.r.p.”), art. 1 ust. 1 i

art. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (jedn. tekst:

Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) oraz art. 1 ust. 3 i art. 10 bis ust. 1 Konwencji

paryskiej o ochronie własności przemysłowej z dnia 20 marca 1983 r., zmienionej w

Brukseli dnia 14 grudnia 1900 r., w Waszyngtonie dnia 2 czerwca 1911 r., w Hadze dnia

3

6 listopada 1925 r., w Londynie dnia 2 czerwca 1934 r., w Lizbonie dnia 31 października

1958 r. i w Sztokholmie dnia 14 lipca 1967 r. (Dz. U. z 1975 r. Nr 9. poz. 51 – dalej:

„Konwencja paryska”) oraz zasadę jednolitości porządku prawnego, należy uznać, iż

sprawami z zakresu własności przemysłowej w rozumieniu art. 87 § 1 k.p.c., w których

strona może być reprezentowana przez rzecznika patentowego, są również wszelkie

sprawy z zakresu zwalczania nieuczciwej konkurencji. Następnie zaaprobował pogląd

Sądu Okręgowego, że opisane w pozwie zachowanie strony pozwanej nie stanowiło

zarzucanego jej czynu nieuczciwej konkurencji. W ocenie obu Sądów, zawarty w

materiałach reklamowych strony pozwanej przekaz „miliony nagród (…)” nie mógł

wprowadzić klientów w błąd i wpłynąć na ich decyzję co do zakupu promowanych

produktów w postaci lodów. Przeciętny człowiek, a zwłaszcza dziecko, które nie ma

jeszcze wykształconego wyobrażenia o otaczającej je rzeczywistości, nie jest w stanie

wyobrazić sobie określonej, bardzo dużej liczby, zarówno więc operowanie w reklamie

ilością rzeczy liczoną w tysiącach, jak i ilością rzeczy liczoną w milionach powoduje

powstanie u takiego odbiorcy jedynie wyobrażenia „pewnego bardzo dużego, wielkiego,

ogromnego zbioru”. Poza tym, każda reklama ze swej natury zawiera określenia

przesadne.

W skardze kasacyjnej strona powodowa zarzuciła naruszenie art. 378 § 1 w zw. z

art. 379 pkt 4 k.p.c. oraz art. 46 § 1 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o

ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. – dalej: „u.s.p.”),

naruszenie art. 87 § 1 i art. 379 pkt 2 k.p.c. oraz naruszenie art. 3 ust. 1 i art. 14 ust. 1

u.z.n.k.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Nie mógł odnieść w świetle uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia

14 listopada 2007 r., BSA I – 4110 – 5/07 (OSNKW 2007, nr 12, poz. 85) zamierzonego

skutku zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 379 pkt 4 k.p.c. w związku z art. 77

§ 1 u.s.p. przez nieuwzględnienie z urzędu nieważności postępowania przed Sądem

Okręgowym, spowodowanej orzekaniem w składzie tego Sądu sędziego rejonowego

delegowanego przez podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Zgodnie z

wymienioną uchwałą, przewidziane w art. 77 § 1 u.s.p. uprawnienie Ministra

Sprawiedliwości do delegowania sędziego do pełnienia obowiązków w innym sądzie

może być wykonywane także przez podsekretarza stanu.

2. Nie można również podzielić podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu

naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 379 pkt 4 k.p.c. w związku z art. 46 ust. 1 u.s.p.

4

przez nieuwzględnienie z urzędu nieważności postępowania spowodowanej

przewodniczeniem Sądowi Okręgowemu, rozpoznającemu sprawę w pierwszej instancji,

przez sędziego sądu rejonowego, niemającego do tego w świetle akt sprawy

stosownego upoważnienia.

Z art. 46 ust. 1 u.s.p. wynika, że sędzia sądu rejonowego delegowany do sądu

okręgowego może pełnić w sprawach rozpoznawanych przez sąd okręgowy w pierwszej

instancji w składzie jednego sędziego funkcję przewodniczącego tylko wtedy, gdy

Minister Sprawiedliwości upoważnił go do tego. Sankcją naruszenia powyższego

uregulowania jest nieważność postępowania cywilnego, uwzględniana przez sąd

odwoławczy z urzędu (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Sąd Odwoławczy ma jednak obowiązek

uwzględnienia z urzędu nieważności postępowania spowodowanej naruszeniem

omawianego uregulowania tylko wtedy, gdy w aktach sprawy znalazł się, na wniosek

osoby zainteresowanej lub z inicjatywy właściwego organu, dowód wskazujący na to, że

z aktem delegacji sędziego sądu rejonowego do sądu okręgowego nie łączyło się

upoważnienie do przewodniczenia w sprawach rozpoznawanych przez ten sąd w

pierwszej instancji w składzie jednego sędziego. Według obowiązującego prawa, akt

delegacji sędziego sądu rejonowego do sądu okręgowego, z ewentualnym

upoważnieniem do przewodniczenia w sprawach rozpoznawanych przez sąd okręgowy

w pierwszej instancji w składzie jednego sędziego, podlega dołączeniu jedynie do akt

osobowych sędziego. Informacja o zakresie delegacji sędziego może się znaleźć w

aktach spraw rozpoznawanych przez delegowanego sędziego tylko na wniosek

zainteresowanej osoby lub z inicjatywy właściwego organu. Nie można zatem podzielić

zajętego w skardze kasacyjnej oraz w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca

2000 r., II UKN 366/00 (OSNAPiUS 2002, nr 3, poz. 81) stanowiska, że postępowanie w

sprawie, w której składowi sądu okręgowego orzekającemu w pierwszej instancji

przewodniczył sędzia sądu rejonowego, jest nieważne ze względu na skład sądu

sprzeczny z przepisami (art. 379 pkt 4 k.p.c.), jeżeli z akt sprawy nie wynika, że przed jej

rozpoznaniem, sędzia miał wymagane upoważnienie Ministra Sprawiedliwości. W

konsekwencji, brak w aktach niniejszej sprawy dokumentu wskazującego na to, że

sędzia, który orzekał w pierwszej instancji, został uprzednio upoważniony do

przewodniczenia Sądowi Okręgowemu, nie stanowił wystarczającej podstawy do

stwierdzenia z urzędu przez Sąd Apelacyjny nieważności postępowania z powodu

sprzeczności składu sądu pierwszej instancji z ustawą. Jednocześnie za dowód

sprzeczności składu sądu pierwszej instancji z ustawą nie może być uznane dołączone

5

do akt sprawy przez stronę powodową pismo Wiceprezesa Sądu Okręgowego w K. z

dnia 10 sierpnia 2007 r., albowiem wskazuje ono tylko na to, kto podpisał delegację

sędziego sądu rejonowego G. M. do Sądu Okręgowego w K., nie odnosi się natomiast

do kwestii upoważnienia sędziego G. M. do przewodniczenia w sprawach

rozpoznawanych przez Sąd Okręgowy w K. w pierwszej instancji w składzie jednego

sędziego.

3. Chybione także okazało się twierdzenie strony powodowej o naruszeniu przez Sąd

Apelacyjny art. 379 pkt 2 w związku z art. 87 § 1 k.p.c. przez nieuwzględnienie zarzutu

niedopuszczalności reprezentowania strony pozwanej w sprawie przez rzecznika

patentowego.

Artykuł 87 § 1 k.p.c., zgodnie z którym pełnomocnikiem w sprawach własności

przemysłowej, oprócz adwokata lub radcy prawnego, może być rzecznik patentowy, nie

rozstrzyga samodzielnie o zakresie, w jakim rzecznik patentowy może być

pełnomocnikiem w postępowaniu cywilnym. Podstaw do określenia tego zakresu należy

poszukiwać przede wszystkim w ustawie o rzecznikach patentowych - której art. 9 ust. 1

stanowi odpowiednik art. 87 § 1 k.p.c. w zakresie dotyczącym rzecznika patentowego.

Według art. 4 ust. 1 u.r.p., zawód rzecznika patentowego polega na świadczeniu

pomocy w sprawach własności przemysłowej osobom fizycznym, osobom prawnym oraz

jednostkom organizacyjnym nieposiadającym osobowości prawnej, w myśl zaś art. 2

u.r.p., ilekroć w ustawie o rzecznikach patentowych jest mowa o sprawach własności

przemysłowej, rozumie się przez to:

„1) uzyskiwanie, zachowywanie, wykonywanie oraz dochodzenie praw odnoszących

się do przedmiotów własności przemysłowej, a w szczególności do wynalazków, wzorów

użytkowych, wzorów przemysłowych oraz topografii układów scalonych, a także do

znaków towarowych, nazw handlowych i oznaczeń geograficznych,

2) zwalczanie nieuczciwej konkurencji w zakresie przedmiotów, o których mowa w

pkt 1”.

Na podstawie przytoczonych przepisów nasuwa się wniosek, że w postępowaniu

cywilnym rzecznik patentowy może być pełnomocnikiem osób fizycznych, osób

prawnych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej w

sprawach, które są sprawami własności przemysłowej w świetle art. 2 u.r.p. Artykuł 2

u.r.p. nie określa jednak spraw własności przemysłowej w sposób ścisły, zwłaszcza – co

ma szczególnie istotne znaczenie z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy - tej ich

grupy, którą tworzą wspomniane w pkt 2 sprawy o zwalczanie nieuczciwej konkurencji

6

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2004 r., III CK 580/03, OSNC 2005,

nr 9, poz. 164). W kwestii, w jakim zakresie sprawy o zwalczanie nieuczciwej

konkurencji są sprawami własności przemysłowej, teoretycznie możliwe są trzy

odpowiedzi:

- według pierwszej, spośród spraw o zwalczanie nieuczciwej konkurencji

sprawami własności przemysłowej są jedynie te, które mają za przedmiot zwalczanie

nieuczciwej konkurencji w zakresie wyraźnie wymienionych w art. 2 pkt 1 u.r.p.

wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, topografii układów

scalonych, znaków towarowych, nazw handlowych lub oznaczeń geograficznych,

- według drugiej, spośród spraw o zwalczanie nieuczciwej konkurencji sprawami

własności przemysłowej są sprawy mające za przedmiot zwalczanie nieuczciwej

konkurencji w zakresie wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych,

topografii układów scalonych, znaków towarowych, nazw handlowych, oznaczeń

geograficznych lub innych przedmiotów własności przemysłowej,

- według trzeciej, wszelkie sprawy o zwalczanie nieuczciwej konkurencji są

sprawami własności przemysłowej.

Sformułowanie art. 2 pkt 2 u.r.p. sugeruje objęcie zakresem tego przepisu jedynie

niektórych spraw dotyczących zwalczania nieuczciwej konkurencji, a mianowicie tylko

spraw powiązanych z przedmiotami własności przemysłowej, „o których mowa w pkt 1”.

Doniosłość art. 2 u.r.p. dla wykładni art. 87 §1 k.p.c. oraz silnie dochodząca do głosu

potrzeba pewności co do dopuszczalności udzielenia pełnomocnictwa procesowego

danej osobie mogłyby skłaniać do ograniczenia przedmiotów, „o których mowa w pkt 1”,

do wyraźnie wymienionych w art. 2 pkt 1 u.r.p. wynalazków, wzorów użytkowych,

wzorów przemysłowych, topografii układów scalonych, znaków towarowych, nazw

handlowych i oznaczeń geograficznych, tj. do uznania za trafną pierwszej z trzech

wskazanych wyżej możliwych odpowiedzi. Sprzeciwia się jednak temu przykładowy

jedynie charakter zawartego w art. 2 ust. 1 u.r.p. wyliczenia wynalazków, wzorów

użytkowych, wzorów przemysłowych, topografii układów scalonych, znaków

towarowych, nazw handlowych i oznaczeń geograficznych. Poza tym gdyby przyjąć, że

art. 2 pkt 2 u.r.p. włącza spośród spraw o zwalczanie nieuczciwej konkurencji do pojęcia

spraw własności przemysłowej jedynie sprawy mające za przedmiot zwalczanie

nieuczciwej konkurencji w zakresie wyraźnie wymienionych w art. 2 pkt 1 u.r.p.

wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, topografii układów

scalonych, znaków towarowych, nazw handlowych i oznaczeń geograficznych, trudno

7

byłoby zrozumieć, dlaczego rzecznicy patentowi nie mogliby być pełnomocnikami

procesowymi w sprawach mających za przedmiot zwalczanie nieuczciwej konkurencji w

zakresie wyraźnie w art. 2 ust. 1 u.r.p. niewymienionych przedmiotów będących

niewątpliwie przedmiotami własności przemysłowej, jak np. rozwiązań chronionych

prawem przejściowym udzielanym na podstawie art. 4 ustawy z dnia 30 października

1992 r. o zmianie ustawy o wynalazczości i ustawy o Urzędzie Patentowym

Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1993 r. Nr 4, poz. 14 ze zm.). Nie powinna zatem

budzić wątpliwości potrzeba uwzględniania przy ustalaniu przedmiotów, w zakresie

których zwalczanie nieuczciwej konkurencji stanowi, zgodnie z art. 2 pkt 2 u.r.p., sprawę

własności przemysłowej – tak jak przyjął Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny - wszelkich

regulacji zaliczanych do dziedziny prawa własności przemysłowej, w tym w

szczególności prawa własności przemysłowej i Konwencji paryskiej. W związku z tym

jednak, że według art. 1 ust. 2 Konwencji paryskiej przedmiotem ochrony własności

przemysłowej jest również zwalczanie nieuczciwej konkurencji, wymaga rozstrzygnięcia

jeszcze: czy już sam fakt, że sprawa jest sprawą o zwalczanie nieuczciwej konkurencji

wystarcza – jak przyjął Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny - do uznania jej za sprawę

własności przemysłowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 u.r.p. (co prowadziłoby do akceptacji

trzeciej z wskazanych wyżej, możliwych odpowiedzi na pytanie, w jakim zakresie sprawy

o zwalczanie nieuczciwej konkurencji są sprawami własności przemysłowej), czy też

koniecznym warunkiem takiej jej kwalifikacji jest zwalczanie przez powoda nieuczciwej

konkurencji w zakresie jakiegoś innego przedmiotu własności przemysłowej (co

oznaczałoby akceptację drugiej z wskazanych wyżej, możliwych odpowiedzi na pytanie,

w jakim zakresie sprawy o zwalczanie nieuczciwej konkurencji są sprawami własności

przemysłowej). Mimo iż na pierwszy rzut oka, brzmienie art. 2 pkt 2 u.r.p. wydaje się

zakładać zwalczanie przez powoda nieuczciwej konkurencji w zakresie jakiegoś innego

przedmiotu własności przemysłowej (w przeciwnym razie wystarczyłoby w tym przepisie

wyraźnie uznać wszystkie sprawy z dziedziny zwalczania nieuczciwej konkurencji za

sprawy własności przemysłowej), należy przyjąć, że już sam fakt, iż sprawa jest sprawą

o zwalczanie nieuczciwej konkurencji wystarcza do uznania jej za sprawę własności

przemysłowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 u.r.p. Przemawiają za tym następujące

argumenty. Konsekwencją uzależnienia kwalifikacji spraw o zwalczanie nieuczciwej

konkurencji jako spraw własności przemysłowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 u.r.p. od tego,

czy dotyczą one zwalczania przez powoda nieuczciwej konkurencji w zakresie jakiegoś

innego przedmiotu własności przemysłowej, byłaby ze względu na możliwość sporów co

8

do istnienia odpowiedniego przedmiotu zwalczania nieuczciwej konkurencji - jak poucza

choćby niniejsza sprawa – daleko idąca, a tym samym nie dająca się zaakceptować,

niepewność co do skutecznego udzielenia pełnomocnictwa procesowego rzecznikowi

patentowemu w sprawach o zwalczania nieuczciwej konkurencji. Poza tym trudno

byłoby racjonalnie usprawiedliwić zróżnicowanie spraw o zwalczanie nieuczciwej

konkurencji na takie, w których rzecznik patentowy mógłby być pełnomocnikiem

procesowym, i takie, w których nie mógłby nim być. Prowadzenie spraw o zwalczanie

nieuczciwej konkurencji w zakresie wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów

przemysłowych, topografii układów scalonych, znaków towarowych, nazw handlowych,

oznaczeń geograficznych lub jakichkolwiek innych przedmiotów własności przemysłowej

niewątpliwie wymaga, oprócz znajomości problematyki tych innych przedmiotów

własności przemysłowej – a więc wynalazków, wzorów użytkowych itp. - pełnej

znajomości problematyki zwalczania nieuczciwej konkurencji. Skoro ustawodawca

zakłada posiadanie przez rzecznika patentowego pełnej znajomości problematyki

zwalczania nieuczciwej konkurencji wtedy, kiedy prowadzi sprawy o zwalczanie

nieuczciwej konkurencji w zakresie wynalazków, wzorów użytkowych i tym podobnych

przedmiotów własności przemysłowej, niekonsekwencją byłoby niedopuszczenie go do

prowadzenia innych spraw o zwalczanie nieuczciwej konkurencji.

Podsumowując, na podstawie art. 87 § 1 w związku z omówionymi wyżej

przepisami z dziedziny prawa własności przemysłowej rzecznik patentowy może być

pełnomocnikiem procesowym w każdej sprawie o zwalczanie nieuczciwej konkurencji.

4. Trafny jest natomiast zarzut naruszenie art. 14 ust. 1 u.z.n.k., stanowiącego, że

„czynem nieuczciwej konkurencji jest rozpowszechnianie nieprawdziwych lub

wprowadzających w błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorcy albo

przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody”, oraz art. 3

ust. 1 u.z.n.k., według którego „czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne

z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego

przedsiębiorcy lub klienta”.

Loterie promocyjne, o które chodzi w sprawie, są grami losowymi w rozumieniu

art. 2 ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (jedn. tekst: Dz. U.

z 2004 r. Nr 4, poz. 27 ze zm. – dalej: „u.g.z.w.”). Według art. 3 u.g.z.w., ich urządzanie i

prowadzenie jest dozwolone wyłącznie na zasadach określonych w tej ustawie. Paragraf

3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 3 czerwca 2003 r. w sprawie

warunków urządzenia gier i zakładów wzajemnych (Dz. U. nr 102, poz. 946) wymaga ich

9

urządzania zgodnie z regulaminem zatwierdzonym przez ministra właściwego do spraw

finansów publicznych. Omawiane loterie mają na celu przyciągnięcie klientów.

Umożliwiając w razie zakupu danego towaru nieodpłatne nabycie w losowo określonej

sytuacji drugiej sztuki tego samego lub innego towaru, służą promocji sprzedawanego

towaru. Skuteczność tej promocji zależy od tego, ile sztuk towaru objętego loterią

przeznaczono na nagrody, tj. do nieodpłatnego nabycia. Im większa pula nagród, tym

większa szansa uzyskania nagrody, a zatem korzystniejsze warunki zakupu

promowanego towaru. Dane dotyczące warunków loterii promocyjnej, w tym w

szczególności liczby przewidzianych w niej nagród, należą więc do sfery wiadomości o

przedsiębiorstwie, które ma na względzie art. 14 u.z.n.k.

Skoro liczba nagród określona regulaminem loterii promocyjnej zorganizowanej

przez stronę pozwaną wynosiła 950 000 sztuk lodów, to sformułowanie: „miliony lodów

do (…)” w reklamie tej loterii - stanowiącej zarazem reklamę promowanego towaru –

zawierało niewątpliwie nieścisłą wiadomość o przedsiębiorstwie strony pozwanej.

Wymienione sformułowanie rozpatrywane jako informacja o warunku loterii odnoszącym

się do liczby nagród powinno być uznane za nieprawdziwą, a tym samym

wprowadzającą w błąd wiadomość dotyczącą przedsiębiorstwa strony pozwanej;

przesłanką prawdziwości informacji o wspomnianym warunku loterii jest zbieżność tej

informacji z odpowiednim postanowieniem regulaminu loterii promocyjnej. Także jednak

w razie potraktowania tego sformułowania – tak jak w zaskarżonym wyroku – jako

wypowiedzi zawierającej element przesady, wskazującej na bliżej nieokreśloną, bardzo

dużą ilość nagród, mogło ono być uznane za mogącą wprowadzać w błąd wiadomość o

przedsiębiorstwie strony pozwanej. Mogło ono mianowicie - uwzględniając jednoczesne

oraz wcześniejsze, wieloletnie organizowanie przez stronę powodową loterii

promocyjnej z liczbą nagród w wysokości wielu milionów sztuk lodów - prowadzić do

powstania przeświadczenia u klienteli, że w ramach loterii zorganizowanej przez stronę

pozwaną została zaoferowana ilość nagród zbliżona do liczby oferowanej przez stronę

powodową.

Artykuł 14 ust. 1 u.z.n.k. wymaga ponadto, aby sprawca działał w celu

przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Gdyby więc zostało wykazane, że

strona pozwana rozpowszechniała wprowadzającą w błąd wiadomość o „milionach

lodów do wygrania” w zamiarze przysporzenia sobie korzyści lub wyrządzenia szkody

konkurentowi, istniałaby podstawa do przypisania jej określonego w 14 ust. 1 u.z.n.k.

czynu nieuczciwej konkurencji. Wypada zauważyć, że wymieniony przepis, oprócz

10

omówionej wyżej funkcji uzupełniającej względem art. 16 u.z.n.k., pełni jeszcze w

stosunku do art. 16 u.z.n.k. funkcję interpretacyjną, wskazując informacje mogące w

reklamie wywoływać skutek polegający na wprowadzeniu w błąd.

Poza tym, gdyby nawet w sprawie nie ziściły się przesłanki zastosowania art. 14

ust. 1 lub art. 16 ust. 1 u.z.n.k., nie można wykluczyć uwzględnienia powództwa na

podstawie art. 3 ust. 1 u.z.n.k.

Wobec tego, że loterie promocyjne są grami losowymi w rozumieniu art. 2

u.g.z.w. i ich urządzanie oraz prowadzenie jest w myśl art. 3 u.g.z.w. dozwolone

wyłącznie na zasadach określonych w tej ustawie, w czym mieści się także wymóg

zgodności ich urządzania z zatwierdzonym regulaminem, publiczny, niezgodny z

zatwierdzonym regulaminem przekaz o liczbie nagród należy uznać za sprzeczny z art.

3 u.g.z.w. Należy zgodzić się z poglądem, że sprzeczność tego przekazu z art. 3

u.g.z.w., nie może być kwalifikowana jako sprzeczność reklamy z przepisami prawa w

rozumieniu art. 16 ust. 1 pkt 1 u.z.n.k., gdyż wynikający z art. 16 ust. 1 pkt 1 u.z.n.k.

zakaz prowadzenia reklamy sprzecznej z przepisami prawa odnosi się do przypadków,

w których z mocy odrębnych przepisów reklama określonych wyrobów nie jest w ogóle

dopuszczalna lub ograniczona. Nie ma natomiast przeszkód do kwalifikowania przekazu

o treści niezgodnej z art. 3 u.g.z.w. jako sprzecznego z prawem działania zagrażającego

lub naruszającego interes innego przedsiębiorcy lub klienta w rozumieniu art. 3 ust. 1

u.z.n.k. Trafnie wyjaśniono w piśmiennictwie, że w art. 3 ust. 1 u.z.n.k. chodzi o

przypadki naruszenia norm prawnych w związku ze stosunkami rynkowymi, naruszenie

zaś art. 3 u.g.z.w. może być takim przypadkiem, jeżeli uwzględnić funkcję ochronną

przepisów ustawy o grach i zakładach wzajemnych względem obrotu prawnego.

Zresztą również przy odrzuceniu kwalifikacji przekazu o treści niezgodnej z art. 3

u.g.z.w. jako działania sprzecznego z prawem w rozumieniu art. 3 ust. 1 u.z.n.k. nie

można byłoby wykluczyć zastosowania do takiego przekazu art. 3 ust. 1 u.z.n.k. w

zakresie uznającym za czyn nieuczciwej konkurencji sprzeczne z dobrymi obyczajami

działanie zagrażające lub naruszające interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

Zastosowanie tego przepisu w tym zakresie jest w szczególności uzasadnione w

przypadkach budowy lub umacniania własnej pozycji rynkowej przez wykorzystywanie

odniesień do pozycji zajmowanej przez konkurenta.

Ze względu na zasadność zarzutu naruszenia art. 14 ust. 1 i art. 3 ust. 1 u..z.n.k.

Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. jak sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.