Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 kwietnia 2008 r.

I CSK 450/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 450/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 kwietnia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

Protokolant Beata Rogalska

w sprawie z powództwa J. B.

przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Wojewodę Mazowieckiego

i Prezydenta m. st. Warszawy

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 4 kwietnia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w W.

z dnia 8 maja 2007 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną i zasądza od strony pozwanej na

rzecz powódki kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) zł tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym przez pozwany Skarb Państwa wyrokiem z dnia 8 maja 2007 r.

Sąd Apelacyjny w W. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 27 kwietnia

2006 r., w ten sposób, że kwotę 921 750 zł z ustawowymi odsetkami od 27 kwietnia

2006 r. do dnia zapłaty zasądził na rzecz powódki J. B. od Skarbu Państwa -

Wojewody Mazowieckiego zamiast od m. st. Warszawy i oddalił powództwo

skierowane przeciwko m. st. Warszawie. W sprawie tej ustalono co następuje.

Powódka jest spadkobiercą swego dziadka T. N., właściciela nieruchomości

położonej w W., która na podstawie art. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o

własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy przeszła na

własność gminy m. st. Warszawy. W dniu 15 kwietnia 1948 r. ówczesnemu

właścicielowi udzielono promesy przyrzekającej zawarcie umowy o prawo

własności czasowej do tej nieruchomości, jednakże w dniu 2 października 1950 r.

Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy anulowało tę promesę i odmówiło

przyznania prawa własności czasowej.

Decyzją z dnia 22 czerwca 2001 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze

w W. stwierdziło nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady

Narodowej m. st. Warszawa z dnia 2 października 1950 r. Powódka wystąpiła o

przyznanie jej prawa użytkowania wieczystego wspomnianej nieruchomości, lecz

decyzją z dnia 4 września 2004 r. Burmistrz Gminy W. C. odmówił jej przyznania

tego prawa, z tego względu, że nieruchomość została rozdysponowana w sposób

trwały na rzecz osób trzecich. Wniosek powódka z dnia 3 czerwca 2004 r. o

przyznanie jej odszkodowania, który złożyła do Samorządowego Kolegium

Odwoławczego w W., decyzją z dnia 6 października 2004 r., został załatwiony

odmownie.

W pozwie z dnia 25 listopada 2004 r. powódka domagała się zasądzenia, na

zasadzie solidarności nieprawidłowej (in solidum), od pozwanych - Skarbu Państwa

reprezentowanego przez Wojewodę Mazowieckiego i Prezydenta m.st. Warszawy

oraz miasta stołecznego Warszawy kwoty 1 004 000 zł tytułem odszkodowania za

szkodę jakiej doznała na skutek nieuzyskania prawa własności czasowej gruntu

3

położonego w W. oraz kwoty 180 687 zł tytułem utraconych korzyści w postaci

nieuzyskanego z tej nieruchomości, w okresie od wejścia w życie Konstytucji do

maja 2004 r., czynszu dzierżawnego.

Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2006 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od miasta

stołecznego Warszawy na rzecz powódki kwotę 921 750 zł wraz z ustawowymi

odsetkami od dnia 27 kwietnia 2006 r. do dnia zapłaty, w pozostałym zakresie

powództwo oddalił i orzekł o kosztach postępowania.

Rozpoznający apelacje powódki i pozwanego Miasta Stołecznego Warszawy

od tego wyroku Sąd II instancji uznał, że zasadnie powódka i pozwane Miasto

kwestionują oddalenie powództwa skierowanego przeciwko Skarbowi Państwa

i domagają się zmiany wyroku przez uwzględnienia powództwa w stosunku do tego

pozwanego. Jednocześnie Sąd Apelacyjny stwierdził, że powódka nie miała racji

domagając się zasądzenia kwoty 921 750 zł od obu pozwanych in solidum a więc

nie tylko od Skarbu Państwa ale i od miasta stołecznego Warszawy.

Istota zagadnienia sprowadzała się, jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy, do

ustalenia, który pozwany odpowiada za szkodę. Zagadnienie kto odpowiada za

tego rodzaju dług jest zagadnieniem prawa materialnego, w tym wypadku właściwej

wykładni art. 36 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy

wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i o pracownikach

samorządowych. Sąd drugiej instancji kontrolując prawidłowość zaskarżonego

orzeczenia, z urzędu bierze pod uwagę, jego zgodność z prawem materialnym,

niezależnie od tego czy zarzut jego naruszenia został podniesiony w apelacji.

Wobec tego, w ramach apelacji powódki, możliwa była zmiana zaskarżonego

wyroku przez zasądzenie kwoty 921 750 zł od mającego w tej sprawie legitymację

bierną drugiego pozwanego, to jest Skarbu Państwa. Legitymację tę jednoznacznie

przesądził Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 7 lipca 2006 r.

III CZP 99/06 wskazując, że Skarb Państwa jest biernie legitymowany w sprawie

o naprawienie szkody wynikłej z ostatecznej decyzji administracyjnej, o której mowa

w art. 36 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - także wtedy, gdy stwierdzenie

jej nieważności lub stwierdzenie, że została wydana z naruszeniem prawa,

nastąpiło po dniu 26 maja 1990 r.

4

Sąd Apelacyjny wyraził przekonanie, że wspomniana uchwała siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego zamyka spory o legitymację bierną w takiej sprawie jak

niniejsza, zapoczątkowane uchwałą III CZP 64/04, której treść skłoniła powódkę do

odwołania się do konstrukcji in solidum i którą, rozstrzygając sprawę, zaaprobował

Sąd Okręgowy.

W odniesieniu do zarzutu Prokuratorii, reprezentującej Skarb Państwa,

podniesionego w piśmie procesowym z dnia 7 maja 2007 r., że roszczenie powódki

jest przedawnione, Sąd Apelacyjny uznał, iż jest to zarzut niesłuszny. Prokuratoria

wyraziła w szczególności pogląd, że termin przedawnienia wskazany w art. 160 § 6

k.p.a. modyfikuje tylko początek biegu trzyletniego terminu przedawnienia z art. 442

k.c., natomiast nie wyłącza zastosowania terminu lat 10 przewidzianego w zdaniu

drugim art. 442 § 1 k.c. Przepis ten stanowi, że roszczenie przedawnia się

w każdym wypadku z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie

wyrządzające szkodę. Ponieważ zdarzeniem tym jest decyzja wydana

2 października 1950 r., roszczenie uległo przedawnieniu. Zdaniem Sądu

Apelacyjnego przepis art. 160 § 1 k.p.a. kreuje samodzielnie, w oderwaniu od

przewidzianych w kodeksie cywilnym zasad, roszczenie odszkodowawcze w razie

zaistnienia deliktu administracyjnego. Powołując się na uchwałę składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 1989 r. III CZP 58/88, Sąd

Apelacyjny stwierdził, że artykuł 160 § 1 k.p.a. stanowi wyłączną podstawę

odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę, którą strona poniosła na skutek

wydania decyzji z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. albo stwierdzenia

nieważności takiej decyzji. Przepis ten nie proklamuje tylko odpowiedzialności

Państwa nakazując poszukiwać przesłanek tej odpowiedzialności w k.c., ale

samodzielnie reguluje takie kwestie jak źródło szkody, przyczyny wyłączające

odpowiedzialność, przedawnienie roszczeń i tryb realizacji roszczeń.

Samodzielność uregulowania wskazanych zagadnień, w tym terminu i początku

biegu przedawnienia powoduje, że nie ma uzasadnienia dla odwołania się do

przepisów k.c. mimo, iż mamy do czynienia z deliktem. Taki wniosek potwierdza

także art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o Naczelnym Sądzie

Administracyjnym oraz o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego

(Dz. U. Nr 4, poz. 8 ze zm.). Przepis ten wprawdzie jest typowym przepisem

5

regulującym zagadnienie intertemporalne, ale wynika z niego, że roszczenie

o odszkodowanie przewidziane w art. 140 (obecnie w art. 160) k.p.a. służy

w przypadkach, gdy uchylenie lub stwierdzenie nieważności decyzji bądź

stwierdzenie, że decyzja wydana została z naruszeniem przepisu art. 137 § 1

(obecnie art. 156 k.p.a.), nastąpiło po wejściu w życie ustawy nowej, czyli po

1 września 1980 r. Przepis ten wyraźnie potwierdza, że możliwość dochodzenia

roszczenia odszkodowawczego, przewidziane w art. 160 k.p.a., jest związane nie

z decyzją, która wyrządziła szkodę, lecz z decyzją, która stwierdza jej wadliwość.

W konkluzji tych rozważań Sąd Apelacyjny podkreślił, że art. 160 § 6 k.p.a.

samodzielnie reguluje termin przedawnienia roszczenia odszkodowawczego

i początek biegu tego przedawnienia. Skoro zaś decyzja stwierdzająca nieważność

orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy została wydana w dniu

22 czerwca 2001 r., a bieg trzyletniego terminu z art. 160 § 6 k.p.a. przerwał

wniosek powódki o przyznanie jej odszkodowania do Samorządowego Kolegium

Odwoławczego w W. z dniu 3 czerwca 2004 r. o odszkodowanie (art. 123 § 1 pkt 1

k.c.), to jej roszczenie nie uległo przedawnień, zważywszy, że pozew w sprawie

niniejszej wpłynął w dniu 25 listopada 2004 r. czyli w czasie biegu terminu

przedawnienia.

W skardze kasacyjnej pozwany Skarb Państwa zarzucił: naruszenie prawa

materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj.: a) art. 6 ust. 1 ustawy

z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone

przez funkcjonariuszy państwowych w zw. z art. 4 ust. 1 ww. ustawy z dnia

15 listopada 1956 r. i art. XXVI ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Przepisy

wprowadzające kodeks cywilny poprzez przyjęcie, że roszczenie odszkodowawcze

powódki nie uległo prekluzji; b) przez nieuwzględnienie zgłoszonego przez

pozwany Skarb Państwa zarzutu przedawnienia roszczenia strony powodowej, na

podstawie art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności

Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych w zw. z art.

XIII ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Przepisy wprowadzające kodeks cywilny.

Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało

istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 25 § 1

k.p.c. przez wydanie ww. wyroku z przekroczeniem granic apelacji strony

6

powodowej z dnia 14 czerwca 2006 r.; b) art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1

k.p.c. przez brak w uzasadnieni zaskarżonego wyroku wyjaśnienia dlaczego

nieuwzględniono zarzutu prekluzji roszczenia odszkodowawczego strony

powodowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut przedawnienia roszczenia strony

powodowej nie zasługuje na uwzględnienie. Trafnie Sąd Apelacyjny wskazał, że

wymagalność roszczenia odszkodowawczego wobec Skarbu Państwa opartego na

art. 160 k.p.a., została uregulowana w szczególny sposób. Chociaż jest to

odpowiedzialność za czyn niedozwolony, to między innymi w zakresie

wymagalności roszczenia odszkodowawczego i jego przedawnienia nie stosujemy

ogólnych przepisów o czynach niedozwolonych, lecz regulację szczególną zawartą

w art. 160 § 6 k.p.a. Pogląd ten można uznać za ugruntowany w orzecznictwie

Sądu Najwyższego. Wyraźnie sformułował go Sąd Najwyższy w samej tezie,

powołanej przez Sąd Apelacyjny, uchwały siedmiu sędziów z dnia 26 stycznia

1989 r., III CZP 58/1988 (OSNC 1989/9/129). Został on także przypomniany

w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia z dnia

26 kwietnia 2006 r., III CZP 125/05 (OSNC 2006/12/194).

Wbrew sugestiom wyrażonym w skardze kasacyjnej w niczym tego

zapatrywania nie zmienia stanowisko jakie zajął Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu

sędziów z dnia 7 grudnia 2006 r., III CZP 99/2006 (OSNC 2007/6/79). Sąd

Najwyższy dokonał w tej uchwale wykładni art. 36 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia

10 maja 1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym

i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 ze zm.). Przepis

ten stanowi, że Skarb Państwa przejmuje zobowiązania wynikające

z prawomocnych decyzji administracyjnych oraz zobowiązania powstałe w związku

z wykonaniem tych decyzji, jeżeli zostały one wydane przed 27 maja 1990 r.

Do takich zobowiązań zaliczyć należy zobowiązania do naprawienia szkody jaka

wynikła w skutek wydania decyzji, także jeżeli stwierdzenie, że decyzja taka jest

nieważna lub została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a., nastąpiło

już po 27 maja 1990 r. Takie rozumienie tego przepisu, które znajduje uzasadnienie

w jego wykładni literalnej i funkcjonalnej, co Sąd Najwyższy w uzasadnieniu

7

powołanej uchwały szeroko i przekonywująco uzasadnił, przesądza jednak tylko

o dwóch sprawach. Po pierwsze, że zdarzeniem, które wyrządziło szkodę

w przypadku wydania decyzji, następnie uchylonej lub uznanej za niezgodną

z prawem, jest właśnie ta decyzja, a nie decyzja, która ją uchyliła lub stwierdziła, że

wydana ona została niezgodnie z art. 156 k.p.a. Po drugie, że zobowiązanie do

naprawienia szkody spowodowanej taką decyzją obciąża Skarb Państwa we

wszystkich tych przypadkach, w których decyzja wyrządzająca szkodę została

wydana przed 27 maja 1990 r.

W powołanym przepisie ustawodawca przesądził więc tylko kto ponosi

odpowiedzialność za szkody wyrządzone wydaniem decyzji, która następnie

została uchylona lub stwierdzono, że jest ona niezgodna z prawem oraz kiedy

powstaje zobowiązanie do naprawienia szkody wyrządzonej taką decyzją. Należy

zaś wyraźnie podkreślić, że stanowisko takie w niczym nie wpływa na wykładnię

art. 160 k.p.a. w dwóch kwestiach mających zasadnicze znaczenie dla

rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy: kiedy roszczenie poszkodowanego staje się

wymagalne oraz kiedy następuje przedawnienie tego roszczenia. Pozostaje więc

w mocy ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego stanowisko, że w tych

sprawach należy kierować się treścią art. 160 § 6 k.p.c., który stanowi wyłączną

podstawę dla dokonywania wiążących ustaleń w tym zakresie. Czym innym jest

bowiem moment powstania zobowiązania do naprawienia szkody w skutek wydania

decyzji z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. albo stwierdzenia nieważności takiej

decyzji, czym innym zaś wymagalność roszczenia o odszkodowanie wynikającego

z takiego zobowiązania lub kwestia jego przedawnienia.

Ustawodawca w art. 36 ust. 3 pkt 3, gdy chodzi o ustalenie kto jest

odpowiedzialnym za wyrządzenie takiej szkody, przywiązuje wagę do momentu

powstania zobowiązania i jeżeli powstało ono przed 27 maja 1990 r., to obciąża

odpowiedzialnością Skarb Państwa. Natomiast w art. 160 § 6 k.p.a., w sposób nie

budzący wątpliwości przesądzono, że wymagalność roszczenia o odszkodowanie,

które wynika z tego zobowiązania, następuje z chwilą gdy decyzja stwierdzająca,

niezgodność decyzji wyrządzającej szkodę z prawem, stała się ostateczna. Przepis

art. 160 § 6 k.p.a. ustala też trzyletni termin przedawnienia wspomnianego

roszczenia, poczynając od dnia jego wymagalności.

8

Jak widać ustalenie osoby odpowiedzialnej za szkody spowodowane decyzją

administracyjną, która następnie została uchylona lub stwierdzono jej wydanie

z naruszeniem prawa, zostało związane z momentem powstania zobowiązanie,

czyli z wydaniem decyzji i wyrządzeniem przez nią szkody, która pozostaje z taką

decyzją w adekwatnym związku przyczynowym. Rozwiązanie to zasługuje na

aprobatę, gdyż za działania dawnych organów jednolitej administracji państwowej

istniejącej do 27 maja 1990 r., odpowiedzialność powinien ponosić Skarb Państwa,

a nie jednostki samorządu terytorialnego, które wtedy jeszcze nie istniały.

Natomiast inną sprawą jest ustalenie od kiedy roszczenie osoby poszkodowanej

wydaniem decyzji staje się wymagalne. Zauważyć należy, że przyjęcie w tym

zakresie, dla odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody spowodowane

wydaniem decyzji, regulacji dotyczącej czynów niedozwolonych, zawartej w art. 442

k.c., prowadziłoby do zupełnie nieuzasadnionego ograniczenia odpowiedzialności

Skarbu Państwa. W przypadku decyzji administracyjnej niezgodnej z prawem,

poszkodowany ponosi wprawdzie szkodę w skutek wydania decyzji, lecz do czasu

gdy nie zostanie ona uznana za nieważną lub wydaną z naruszeniem art. 156

k.p.a., nie ma prawnej możliwości dochodzenia należnego mu odszkodowania.

Dostrzegł to ustawodawca już w 1980 r. i związał wymagalność roszczenia

odszkodowawczego w tym przypadku z chwilą gdy decyzja, stwierdzająca

niezgodność z prawem decyzji wyrządzającej szkodę, stała się ostateczna. Od tego

momentu należy też liczyć trzyletni termin do dochodzenia roszczenia

odszkodowawczego za szkody wyrządzone wydaniem decyzji administracyjnej,

uznanej następnie za niezgodną z prawem.

Dotychczasowe rozważania prowadzą do wniosku, że 160 § 6 k.p.a. stanowi

wyłączną podstawę dla określenia kiedy roszczenie odszkodowawcze, o którym

mowa w art. 160 § 1 k.p.a., staje się wymagalne i w jakim terminie ulega

przedawnieniu. Zdaniem skarżącego, dla oceny tego czy roszczenia z art. 160 § 1

k.p.a. istnieją i kiedy ulegają przedawnieniu, ma jednak także znaczenie art. 6 ust. 1

ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody

wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych (Dz. U. Nr 54, poz. 243 ze zm.).

Nie ulega wątpliwości, że przepis ten nadal obowiązuje a jego zgodność

z Konstytucją potwierdził Trybunał Konstytucyjny (wyrok z dnia 14 lipca 2004 r.,

9

OTK-A 2004/7/05). Obowiązywanie art. 6 wspomnianej ustawy nie oznacza jednak,

że znajduje on zastosowanie do oceny roszczeń, o których mowa w art. 160 § 1

k.p.a.

Ustawa z 15 listopada 1956 r. wprowadziła do polskiego sytemu prawnego

odpowiedzialność za szkody wyrządzone działaniami władzy państwowej

(funkcjonariuszy). Przyjęte w niej rozwiązania zostały następnie przejęte

w znaczącym stopniu do kodeksu cywilnego. Ustawa ta dotyczy wobec tego

odpowiedzialności Skarbu Państwa za czyny niedozwolone w takim kształcie, jaki

nadawał jej kodeks cywilny, a jej art. 6 należy wykładać łącznie z przepisami

o czynach niedozwolonych zawartymi w k.c. W stosunku do tych przepisów, w tym

art. 442 k.c., jest on lex specialis. (podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia

29 maja 2001 r., I CKN 1151/00, (niepubl.). Skoro zaś w 1980 r. ustawodawca

wprowadził szczególną, w stosunku do przepisów kodeksu cywilnego, regulację

odpowiedzialności za czyn niedozwolony polegający na wydaniu decyzji

administracyjnej, która następnie uznana został za niezgodną z prawem, to brak

podstaw aby art. 6 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. traktować jako przepis

mający również zastosowanie do odpowiedzialności przewidzianej w art. 160 k.p.a.

Przepis ten stanowi bowiem wyłączną podstawę odpowiedzialności Skarbu

Państwa i w zakresie w nim uregulowanym nie stosuje się ani przepisów kodeksu

cywilnego o czynach niedozwolonych, ani art. 6 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r.

Przepis art. 160 k.p.a. w stosunku do powołanych przepisów jest bowiem

przepisem szczególnym i późniejszym. Zgodnie z przyjętymi od wieków zasadami

wykładni uchyla więc on zastosowanie przepisów k.c. o czynach niedozwolonych,

jak również związanego z nimi art. 6 ustawy o odpowiedzialności Państwa za

szkody wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych. Takie jego rozumienie

potwierdza też art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o Naczelnym Sądzie

Administracyjnym oraz o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego

(Dz. U. Nr 4, poz. 8 ze zm.), który istnienie roszczenia przewidzianego w art. 160

k.p.a. łączy tylko z tym, aby stwierdzenie nieważności decyzji, w skutek której

wyrządzona został szkoda lub stwierdzenie, że decyzja taka została wydana

z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a., nastąpiło po wejściu w życie tej ustawy.

Bez znaczenia dla tej odpowiedzialności pozostaje wiec okoliczności, która ma

10

podstawowe znaczenie dla regulacji zawartej w art. 442 k.c. i art. 6 ustawy

z 15 listopada 1956 r., czyli to, kiedy powstało zobowiązanie, z którego wynika

roszczenie odszkodowawcze.

Skoro art. 6 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. nie ma zastosowania do

roszczeń, dla których podstawą jest art. 160 k.p.a., to bezpodstawny jest zarzut, że

roszczenie powódki wygasło, jak również zarzut, iż przedawnienie tego roszczenia

wynosi rok licząc od jego wymagalności, określonej w art. 160 § 6 k.p.a.

Brak także podstaw, aby uznać za zasadne zarzuty naruszenia przepisów

k.p.c. Skarżący twierdzi, że jeżeli powódka dochodziła w pozwie roszczenia od

Skarb Państwa i miasta stołecznego Warszawy, to w razie gdy zasądzono jej

roszczenie tylko od m.st. Warszawy, powinna skarżyć cały wyrok, a nie tylko złożyć

apelację w części w jakiej oddalono jej roszczenie od Skarbu Państwa.

Uwzględnienie w takiej sytuacji apelacji powódki w ten sposób, że Sąd Apelacyjny

zasadził należne jej odszkodowanie od Skarbu Państwa oraz odmówił zasądzenia

tego roszczenia także od m.st. Warszawy, stanowi zdaniem skarżącego naruszenia

art. 378 § 1 k.p.c., gdyż Sąd Apelacyjny wydał wyrok z przekroczeniem granic

apelacji. Tak sformułowany zarzut skargi kasacyjnej nie może być uwzględniony

z dwu powodów. Po pierwsze, jak słusznie stwierdził Sąd Apelacyjny w zakresie

zgodności orzeczenia z prawem materialnym sąd II instancji nie jest związany

zarzutami apelacji (zob. uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia

31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 nie publ.). Ponadto wymaganie, aby powódka,

której zasądzono roszczenie od m.st. Warszawy, skarżyła także wyrok w tej części

jest nie do pogodzenia z zasadą, aby skarżący miał interes prawny w zaskarżeniu

wyroku. Skarżenie wyroku w części korzystnej dla skarżącego co do zasady

wyklucza istnienie po jego stronie interesu prawnego. Nie bez znaczenia przy

ocenie tego zarzutu jest także to, że apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożyło

również m.st. Warszawa, które domagało się zasądzenia należnego powódce

odszkodowania tylko od Skarbu Państwa. Po drugie, nie jest jasne w jaki sposób

zarzucane przez skarżącego naruszenie prawa procesowego miało by wpływać na

rozstrzygniecie rozpoznawanej sprawy. Nawet gdyby założyć, że skarżący ma rację

i apelację strony powodowej należało oddalić, to przecież zważywszy, że Sąd

orzekał także w granicach apelacji m. st. Warszawy, jego rozstrzygniecie byłoby

11

takie samo. Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. można, we wskazanym w skardze

kasacyjnej zakresie, uznać za zasadny. Brak odniesienia się Sądu Apelacyjnego

w uzasadnieniu jego wyroku do zarzutu prekluzji nie miało jednak żadnego wpływu

na rozstrzygniecie w rozpoznawanej sprawie, gdyż Sąd ten prawidłowo ocenił

relacje pomiędzy art. 6 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. a art. 160 k.p.a.

Mając na względzie, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej okazały

się bezzasadne Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814

k.p.c., oddalił skargę

kasacyjną Skarbu Państwa, reprezentowanego w procesie przez Prokuratorię

Generalną i orzekł o kosztach postępowania na podstawie art. 98 k.p.c. w związku

z art. 39821

i art. 391 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.