Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 kwietnia 2008 r.

I CSK 462/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 462/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 kwietnia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta W.

przeciwko Miastu W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 4 kwietnia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 16 maja 2007 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 27 listopada 2006 r. oddalił powództwo

Skarbu Państwa – zastępowanego przez Prezydenta W. o zasądzenie od Miasta W. kwoty

1.918.190 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem opłat rocznych za wieczyste

2

użytkowanie nieruchomości przy ul. A. za lata 1998 - 2003, w tym kwoty 994

379,57 zł tytułem skapitalizowanych odsetek na dzień 30 lipca 2006 r. oraz umorzył

postępowanie w części, w jakiej powód cofnął pozew. Przyczyną oddalenia powództwa

było uwzględnienie podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia.

Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia:

Miasto W. jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości Skarbu Państwa

położonej przy ul. A. w W. Opłata roczna z tytułu użytkowania wieczystego tej

nieruchomości w okresie od 1 stycznia 1998 r. do 31 grudnia 2001 r. wynosiła

165.307,40 zł, a od 1 stycznia 2002 r. - 164.541,67 zł. Jej płatność przypadała do 31

marca roku, którego opłata dotyczyła. W październiku 2002 r. poprzednik prawny

pozwanego - Gmina W. została wezwana przez Starostwo Powiatowe w W. do zapłaty

opłat za lata 1998 - 2002 r., jednak należności nie uiściła. Po wytoczeniu niniejszego

powództwa pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczeń, wskazując na

okresowy charakter dochodzonej opłaty. Powód argumentował, że w okolicznościach

rozpatrywanej sprawy zarzut ten stanowi nadużycie prawa, bowiem Prezydent W.

jednocześnie reprezentował interesy obydwu stron, gdyż łączył w sobie funkcje

starosty powiatu, reprezentującego Skarb Państwa w sprawach gospodarowania

nieruchomościami na mocy art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce

nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) w zw. z art.

1 ust 1 ustawy z 15 marca 2002 r. o ustroju miasta W. (Dz. U. Nr 41 poz. 361 ze zm.), z

uprawnieniami organu gminy mającej status miasta na prawach powiatu (art. 11 a

ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - tekst jednolity Dz. U 2001 r. Nr 142,

poz. 1591 ze zm.) i wykorzystał tą sytuację przedkładając interesy gminy nad interes Skarbu

Państwa poprzez dopuszczenie do przedawnienia się roszczeń.

Sąd Okręgowy uznał jednak zarzut przedawnienia za skuteczny i nie dopatrzył

się nadużycia prawa w postępowaniu pozwanego, skoro z przepisów ustaw wynika

ustawowe dopuszczenie do reprezentowania dwóch różnych podmiotów przez ten sam

organ.

Sąd Apelacyjny, rozpatrujący sprawę w wyniku apelacji powoda od części

orzeczenia oddalającej powództwo, zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego i

zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.918.189,81 zł z ustawowymi

odsetkami od 1 sierpnia 2006 r. do dnia zapłaty i kosztami procesu za obie instancje.

Sąd II instancji uznał, że wyrok zapadł z naruszeniem art. 5 k.c., które doprowadziło

do błędnego zastosowania art. 117 § 2 k.c. Nadużycie prawa przez stronę pozwaną

3

polegało na tym, że Prezydent W. przedkładając interesy Miasta nad interesy Skarbu

Państwa nie podjął żadnych działań w celu wyegzekwowania należności przysługujących

Skarbowi Państwa z tytułu opłat rocznych za użytkowanie wieczyste i dopuścił do ich

przedawnienia. Odwołując się do poglądów doktrynalnych oraz stanowiska

orzecznictwa Sąd Apelacyjny wskazał, że skorzystanie z prawa powołania się na

przedawnienie roszczenia nie wywołuje skutków prawnych wtedy, gdy pozostaje w

sprzeczności z dotychczasowym zachowaniem dłużnika. Jest tak m. in. wówczas, gdy

dłużnik swoim zachowaniem wstrzymał wierzyciela od wniesienia pozwu, a następnie

podniósł zarzut przedawnienia. Zdaniem tego Sądu do czasu wejścia w życie ustawy z 8

lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (Dz. U. Nr 169, poz. 1417 ze zm.)

wyłącznie Prezydent miasta W. działający jako reprezentant Skarbu Państwa mógł wnieść

pozew przeciwko gminie. W związku z tym wyłącznie z przyczyn leżących po jego stronie

doszło do przedawnienia roszczenia.

Uwzględnienie zarzutu przedawnienia w takiej sytuacji godziłoby w

podstawowe zasady uczciwego, rzetelnego i uczciwego postępowania, co jest

szczególnie istotne, gdy naruszenia zasad dopuszcza się organ państwowy lub

samorządowy.

Wyrok Sądu Apelacyjnego pozwany zaskarżył w całości skargą kasacyjną opartą

na obydwu podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c.

Podstawa naruszenie prawa materialnego obejmuje zarzuty:

- niewłaściwego zastosowania art. 12 w zw. z art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca

2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, polegającego na przyjęciu, że

jest ona reprezentantem Skarbu Państwa zamiast odpowiednich stationes fisci;

- niewłaściwego zastosowania (niezastosowania) art. 4 pkt 9b1

w zw. z art. 4 pkt 9

w zw. z art. 11 (a następnie art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o

gospodarce nieruchomościami kolejno w związku z art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22

marca 1990 r. o terenowych organach administracji rządowej ogólnej (Dz. U. Nr

21, poz. 123) obowiązującym do dnia 31 grudnia 1998 r.; następnie w związku z

art. 137 pkt 5 ustawy z dnia 24 lipca 1998 r. o zmianie niektórych ustaw

określających kompetencje organów administracji publicznej – w związku z

reformą ustrojową państwa (Dz. U. Nr 106, poz. 668) obowiązującym od 1

stycznia 1999 r.; w związku z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 marca 1994 r. o

ustroju miasta W. (Dz. U. Nr 48, poz. 195), obowiązującym od dnia 19 czerwca

1994 r. do dnia 16 października 2002 r. oraz w związku z art. 1 ust. 1 ustawy z

4

dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta W. (Dz. U. Nr 41, poz. 361)

obowiązującym od 27 października 2002 r., a w konsekwencji niewłaściwego

zastosowania art. 5 k.c. w zw. z art. 117 § 2 k.c. przez przyjęcie, że Prezydent

miasta W. – jako ustawowy reprezentant jednocześnie pozwanego i powoda

zgłaszając zarzut przedawnienia nadużył prawa podmiotowego;

- błędną wykładnię art. 5 k.c. w zw. z art. 71 ust. 4 ustawy o gospodarce

nieruchomościami w zw. z art. 117 § 2 k.c., dokonana w oderwaniu od daty

wymagalności poszczególnych roszczeń z tytułu opłat za użytkowanie wieczyste,

które mogły być również wcześniej dochodzone przez Kierownika Urzędu

Rejonowego a następnie przez Starostę Powiatu X.

Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy,

bowiem doprowadziło, zdaniem skarżącego, do nieważności postępowania (art. 379 § 1

pkt 4 k.p.c.), dotyczy art. 367 § 3 k.p.c. i polega na rozpoznaniu sprawy przez skład

Sądu II instancji sprzeczny z przepisami ustawy – uczestniczył w nim bowiem sędzia

sądu okręgowego, z naruszeniem art. 36 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie

Ministrów (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r. Nr 24, poz. 199 ze zm.) delegowany do

orzekania w Sądzie Apelacyjnym przez podsekretarza stanu z upoważnienia Ministra

Sprawiedliwości.

We wnioskach skarżący domagał się uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Apelacyjnego w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania;

ewentualnie uchylenia tego wyroku i orzeczenia co do istoty sprawy przez oddalenie

powództwa w całości z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania za wszystkie

instancje. Wnosił także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów

postępowania przed Sądem Najwyższym według norm przypisanych.

Powód żądał oddalenia skargi kasacyjnej i przyznania mu kosztów postępowania

kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawa naruszenia prawa procesowego, od której skarżący odstąpił zresztą na

rozprawie kasacyjnej, nie była uzasadniona. Skarżący zgłosił zarzut nieważności

postępowania opierając się na wykładni art. 77 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o

ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) dokonanej przez Sąd

Najwyższy w uchwale z dnia 17 lipca 2007 r. (III CZP 81/07, OSNC 2007/10/154).

Następnie jednak w dniu 14 listopada 2007 r. podjęta została przez pełen skład Sądu

Najwyższego uchwała w sprawie BSA I-4110-5/2007 (Biul. SN 2007/11/6), zgodnie z

5

którą ustawowe uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do delegowania sędziego do

pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie (art. 77 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001

r. Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) może być w

jego zastępstwie (art. 37 ust. 5 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów, tj.

Dz. U. z 2003 r. Nr 24, poz. 199 ze zm.) albo z jego upoważnienia (art. 37 ust. 1 ustawy

z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów, tj. Dz. U. z 2003 r. Nr 24, poz. 199 ze zm.)

wykonywane przez sekretarza stanu lub podsekretarza stanu. Uchwała ta ma, na

podstawie art. 61 § 6 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U.

Nr 240, poz. 2052 ze zm.) moc wiążącą zasady prawnej. Wiąże także skład orzekający

w niniejszej sprawie. W konsekwencji zarzut nieważności postępowania okazał się więc

nieuzasadniony.

Natomiast częściowo zasadne okazały się zarzuty podnoszące naruszenie prawa

materialnego przez Sąd II instancji.

Trafnie skarżący podnosi, że skupiając się na zbiegu kompetencji Prezydenta

miasta W. jako podmiotu zastępującego Skarb Państwa w dochodzeniu roszczeń, Sąd

Apelacyjny nie rozważył należycie czasowego aspektu tego stanu. Sytuacja

interpretowana przez powoda jako umożliwiająca wpływ pozwanego na dochodzenie

roszczeń przez powoda powstała dopiero od dnia 27 listopada 2002 r., kiedy weszła w

życie ustawa z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta W. Ustawa ta w art. 1 ust. 1

uczyniła W. gminą mającą status miasta na prawach powiatu, znosząc jednocześnie

powiat X. (art. 16 ust. 1). Poprzednio, zgodnie z regulacją zawartą w art. 1 ust. 1 i 2

ustawy z dnia 25 marca 1994 r., W. była związkiem komunalnym, tworzonym przez

gminy-dzielnice.

Wprowadzona zmiana, wbrew wątpliwościom podnoszonym przez skarżącego,

spowodowała, że Prezydent miasta W., jako starosta powiatu stał się z mocy art. 11 ust.

1 ustawy o gospodarce nieruchomościami organem reprezentującym Skarb Państwa w

sprawach gospodarowania nieruchomościami. Jego uprawnienie do reprezentacji w

zakresie wskazanych spraw ma charakter generalny, ograniczony jedynie przepisami

szczególnymi (jak np. art. 60 ustawy). Taki wniosek potwierdza treść art. 4 pkt 9 i 9b1

omawianej ustawy, które już na poziomie słownika ustawowego wyjaśniają, że pod

pojęciem organu właściwego w odniesieniu do nieruchomości stanowiących własność

Skarbu Państwa należy rozumieć starostę, którym jest także prezydent miasta na

prawach powiatu. W zestawieniu z omawianymi normami ogólnymi art. 23 ust. 1 pkt 8

ustawy o gospodarce nieruchomościami, który pozwany powołuje jako uzasadnienie

6

wątpliwości co do zakresu uprawnień Prezydenta W., stanowi jedynie normę

precyzującą jedną z kompetencji starosty, jaką jest jego niepodlegające przekazaniu

zarządcom nieruchomości (art. 23 ust. 2 ustawy) uprawnienie do reprezentowania

Skarbu Państwa w sprawach dotyczących nieruchomości należących zasobu

nieruchomości Skarbu Państwa. Przepis ten nie upoważnia natomiast do formułowania

wniosku o ograniczeniu prawa reprezentowania Skarbu Państwa przez starostę w

sprawach sądowych wyłącznie do spraw w nim wymienionych i wyłączeniu z jego

uprawnień występowania w sprawach dotyczących innych nieruchomości państwowych.

Ograniczenie uprawnień starosty w sprawach z zakresu gospodarowania

nieruchomościami państwowymi stanowi wyjątek (art. 4 ust. 9 i art. 11 ust. 1 ustawy o

gospodarce nieruchomościami), który wymaga wyraźnego postanowienia ustawowego i

nie może być domniemywany w drodze rozszerzającej wykładni przepisów regulujących

inne zagadnienia. Dlatego też zgodzić się należy z Sądami obydwu instancji, że w

zakresie zadań z administracji rządowej do Prezydenta miasta W. należały,

wykonywane poprzednio przez Starostę Powiatu X., obowiązki wynikające z

gospodarowania nieruchomościami skarbowymi. Do obowiązków tych należy

niewątpliwie dopilnowywanie, aby wieczyści użytkownicy regulowali należne opłaty

roczne, a w przypadku stwierdzenia zaległości, występowanie na drogę sądową i

przymusowe realizowanie wierzytelności z tego tytułu. Niedopilnowanie tego obowiązku

w szczególnej sytuacji, jaką przepisy stworzyły w W., polegającej na zderzeniu się w

osobie Prezydenta W. sprzecznych interesów - obowiązku dochodzenia na rzecz

Skarbu Państwa niebagatelnych opłat za użytkowanie wieczyste od gminy, z interesem

gminy, zainteresowanej w zaoszczędzeniu tego wydatku - której Prezydent jest

organem, uprawniało do zastosowania wyjątkowych środków, eliminujących możliwość

uzyskania nieuzasadnionych korzyści z postępowania sprzecznego z zasadami

rzetelnego działania. Podnoszona przez pozwanego okoliczność, że aktywność

w dochodzeniu roszczeń mogły podjąć także inne organy administracji państwowej nie

ma znaczenia, skoro impuls, w postaci informacji o istnieniu zaległości, musiałby wyjść

od Prezydenta W.

Nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia mogło jednak odnosić się jedynie do tej

części przedawnionego roszczenia, którego powód mógł i powinien skutecznie

dochodzić w okresie, gdy nastąpiło zlanie się kompetencji. Na pewno natomiast nie było

uzasadnione stosowanie art. 5 k.c. przy ocenie zarzutu przedawnienia skierowanego do

roszczeń, które uległy przedawnieniu przed 27 listopada 2002 r. W tym wypadku

7

zaniechanie dochodzenia we właściwym czasie zaległych opłat od użytkownika

wieczystego nie było wynikiem niedopuszczalnego nadużycia szczególnych powiązań

personalnych starosty i organu gminy, lecz konsekwencją zaniedbań strony powodowej

z okresu zanim powiązania te powstały. Bezsporne jest bowiem, że opłaty za

poszczególne lata miały różne terminy przedawnienia, a część tych terminów upłynęła

się przed dniem wejścia w życie ustawy z 15 marca 2002 r.

Z uwagi na to, że Sąd Apelacyjny nie uwzględnił tego aspektu sprawy

i w rezultacie przy rozstrzyganiu sprawy naruszył art. 5 k.c. w zw. z art. 71 ust. 4 ustawy

o gospodarce nieruchomościami i art. 117 § 2 k.c., konieczne było uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi

na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

Natomiast zarzut naruszenia art. 12 w zw. z art. 9 ust. 2 ustawy o Prokuratorii

Generalnej Skarbu Państwa, mimo że słuszny, nie jest istotny w rozpatrywanej sprawie.

Wprawdzie Sąd Apelacyjny błędnie uznał powstanie Prokuratorii Generalnej za

zdarzenie ustanawiające nowy organ, który mógł wystąpić z rozpatrywanym

roszczeniem, gdyż Prokuratoria ma jedynie uprawnienia ustawowego pełnomocnika

Skarbu Państwa, a nie charakter jego organu. Jednak z tej usterki nie wynikają żadne

konsekwencje dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z treści art. 39821

k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.