Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 kwietnia 2008 r.

I PK 249/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 249/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 kwietnia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Romualda Spyt

w sprawie z powództwa M. S.

przeciwko Akademii Medycznej w [...]

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 kwietnia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w […]

z dnia 5 kwietnia 2007 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem Sądu Rejonowego - Sądu Pracy z dnia 11 stycznia 2007 r.

uznano za bezskuteczne rozwiązanie z powodem M. S. stosunku pracy dokonane

przez pozwaną Akademię Medyczną (obecna nazwa: Uniwersytet Medyczny).

Sąd Rejonowy ustalił, że powód został zatrudniony u pozwanej na podstawie

mianowania od 1985 r. na stanowisku asystenta. Z dniem 27 września 1990 r. na

podstawie art. 89 oraz art. 188 ust. 1 i ust. 3 pkt 4 i ust. 4 ustawy o szkolnictwie

wyższym z dnia 12 września 1990 r. (Dz.U. Nr 65, poz. 385 ze zm.) stosunek pracy

powoda przekształcił się w stosunek z mianowania na czas nieokreślony. W 1992 r.

powód obronił pracę doktorską i uzyskał stopień naukowy doktora, a następnie

uzyskał pierwszy stopień specjalizacji. Zgodnie z przyjętą w pozwanej praktyką, po

uzyskaniu tytułu doktora powód winien zostać przeniesiony na stanowisko

adiunkta. Decyzja miała charakter uznaniowy i zależała wyłącznie od woli

kierownika Katedry. Warunkiem mianowania na stanowisko adiunkta nie było

zaproponowanie tematu rozprawy habilitacyjnej. Rozpoczęcie prac nad habilitacją

było uzależnione od decyzji pozwanej, która musiała uruchomić odpowiednie środki

finansowe na przeprowadzenie badań. Ostatnia ocena okresowa powoda pochodzi

z 23 marca 2005 r. i jest pozytywna.

W dniu 22 marca 2006 r. Senat pozwanej wydał uchwałę Nr 79/2006 w

sprawie warunków zatrudniania i kryteriów awansu pracowników naukowo-

dydaktycznych i dydaktycznych na podstawie art. 116 i 120 w zw. z art. 274 ustawy

z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr 164, poz. 365). W

punkcie 2 rozdziału II A Załącznika Nr 1 do tej uchwały przewidziano, iż

maksymalny okres zatrudnienia na stanowisku asystenta nie może przekroczyć 12

lat. Poza tym w żaden inny sposób nie była wyrażana zgoda organu kolegialnego

na rozwiązanie z powodem stosunku pracy.

Pismem z dnia 13 listopada 2006 r., które powód otrzymał w dniu 15

listopada 2006 r. pozwana rozwiązała z nim stosunek pracy z zachowaniem

trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, który miał upłynąć w dniu 17 lutego 2007

r. i powołała się na art. 123 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie

wyższym oraz § 152 ust. 1 i 2 i § 88 ust. 2 Statutu AM.

Sąd pierwszej instancji uznał, że rozwiązanie stosunku pracy z powodem

było niezgodne z obowiązującymi przepisami i naruszało przepisy prawa o

3

szkolnictwie wyższym. Stosownie do art. 120 ustawy Prawo o szkolnictwie

wyższym, okres zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby nieposiadającej

stopnia naukowego doktora oraz okres zatrudnienia na stanowisku adiunkta osoby

nieposiadającej stopnia doktora habilitowanego, a także warunki skracania i

przedłużania oraz zawieszania tych okresów określa statut. Oznacza to, że statut

nie może określać okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby posiadającej

stopień naukowy doktora. Powołany przez pozwaną w oświadczeniu o rozwiązaniu

z powodem stosunku pracy za wypowiedzeniem § 88 ust. 2 statutu i § 152 ust. 1 i 2

statutu z dnia 14 czerwca 2006 r. wykracza poza zakres delegacji ustawowej.

Przepis § 88 ust. 2 przewiduje bowiem, iż maksymalny okres zatrudnienia na

stanowisku asystenta nie może przekroczyć 12 lat. Stanowiący jego powtórzenie §

152 ust. 1 statutu „stanowi to samo” przy czym odnosi się do osób zatrudnionych

na dotychczasowych zasadach. W myśl § 152 ust. 2 statutu, jeżeli w chwili wejścia

w życie statutu okres, o którym mowa w ust. 1 jest przekroczony, Rektor podejmuje

decyzję o rozwiązaniu stosunku pracy z nauczycielem akademickim z końcem

semestru z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Skoro ustawa

zawiera wyraźne przepisy normujące co konkretnie może zostać uregulowane w

statucie, to zamieszczenie w nim postanowień wykraczających poza ten zakres, tak

jak to uczyniła pozwana, jest zdaniem Sądu pierwszej instancji niedopuszczalne

(do czego doprowadziło Sąd stosowanie reguł wykładni systemowej).

Zdaniem Sądu Rejonowego wprowadzenie w nowym statucie nowych,

rażąco mniej korzystnych dla powoda uregulowań winno było być poprzedzone

wypowiedzeniem warunków pracy, co nie miało miejsca. Powołane przepisy § 88

ust. 2 statutu i § 152 ust. 1 i 2 statutu stanowiące podstawę rozwiązania z

powodem stosunku pracy są, zdaniem Sądu, nieważne z mocy prawa w świetle art.

18 § 1 i2 k.p. w zw. z art. 9 § 2 k.p. jako mniej korzystne dla powoda niż przepisy

prawa pracy, ustawy o szkolnictwie wyższym, która w żaden sposób nie ogranicza

okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby posiadającej tytuł doktora.

Nadto przepisy te są sprzeczne z ustawą, wykraczają bowiem poza zakres

delegacji ustawowej przewidzianej w art. 120 ustawy prawo o szkolnictwie

wyższym.

4

Sąd Rejonowy uznał ponadto, że pozwana nie spełniła wymogów

proceduralnych wynikających z art. 125 ustawy o szkolnictwie wyższym, nie

uzyskując zgody organu kolegialnego - Senatu. Pozwana nie zawiadomiła Senatu o

planowanym rozwiązaniu stosunku pracy i jego konkretnej przyczynie, zatem Senat

nie mógł wyrazić indywidualnej, wyraźnej i wymaganej zgody na rozwiązanie z

powodem stosunku pracy.

Zdaniem Sądu Rejonowego, rozwiązanie z powodem stosunku pracy było

merytorycznie nieuzasadnione. Powód w 2002 r. po uzyskaniu „tytułu” doktora nauk

medycznych spełniał formalne kryteria i winien był awansować na stanowisko

adiunkta. Skoro tak się nie stało, powód pozostawał w zatrudnieniu na stanowisku

asystenta i pozwana nie miała żadnej podstawy prawnej pozwalającej na

ograniczenie okresu zatrudnienia powoda jako asystenta posiadającego tytuł

doktora. Brak zmiany stanowiska nie mógł stanowić „innej ważnej przyczyny”

pozwalającej na dokonanie jej wypowiedzenia. Art. 125 ustawy stanowi wyjątek od

reguły unormowanej w art. 124 ustawy, co wyklucza jego rozszerzająca

interpretację. Podstawą prawną rozwiązania z powodem stosunku pracy za

wypowiedzeniem nie był faktycznie żaden z przepisów, które pozwalają na

dokonanie tej czynności.

Od powyższego wyroku apelację wniosła pozwana.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 5

kwietnia 2007 r., oddalił apelację. Sąd drugiej instancji podzielił pogląd wyrażony

przez Sąd Rejonowy, iż postanowienia § 88 ust. 2 i § 152 ust. 1 i 2 statutu

pozwanej wykraczają poza zakres delegacji ustawowej wynikającej z art. 120

ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym. Zgodnie z ustawą statut określa okres

zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby nieposiadającej stopnia naukowego

doktora. Nie ma natomiast delegacji ustawowej do określenia okresu zatrudnienia

na stanowisku asystenta osoby posiadającej taki stopień naukowy. Skoro zatem

statut pozwanej unormował powyższe, przepis statutu w tym względzie jest

sprzeczny z ustawą. W tej części przepisy te nie mogą być traktowane jako źródło

prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p.

Sąd Apelacyjny podzielił ponadto stanowisko Sądu Rejonowego, iż

rozwiązanie z powodem stosunku pracy nastąpiło z uchybieniem „przepisów

5

formalnych”. W świetle przepisów ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym organem

właściwym w sprawach dotyczących stosunku pracy nauczycieli akademickich

mianowanych na to stanowisko jest rektor uczelni. Art. 135 ustawy Prawo o

szkolnictwie wyższym obliguje jednak uczelnie do uzyskania zgody organu

kolegialnego na rozwiązanie stosunku pracy. W świetle statutu pozwanej

uprawnionym do wyrażenia takiej zgody jest Senat uczelni. Słusznie zatem w

ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy wskazał, że zgoda ta winna być

uprzednia i zindywidualizowana, czego nie może zastąpić przywoływana przez

skarżącą uchwała Senatu z dnia 22 marca 2006 r. nr 79/2006.

Wbrew natomiast stanowisku Sądu pierwszej instancji nie można, zdaniem

Sądu Okręgowego, skutecznie postawić pozwanej zarzutu naruszenia art. 42 k.p.

poprzez niezastosowanie wobec powoda wypowiedzenia zmieniającego w części

wynikającej z mniej dla niego korzystnych uregulowań statutowych. Nie można

wszakże pomijać okoliczności, iż powód był pracownikiem mianowanym. Zarówno

w judykaturze jak i doktrynie utrwalony jest pogląd, że stosunki pracy nawiązane na

podstawie mianowania mogą być w zasadzie zmienione tylko na podstawie aktu

administracyjnego. Wynika to z faktu, że przepisy pragmatyk służbowych, realizując

zasadę wzmożonej trwałości stosunku pracy z mianowania, wskazują ściśle

określone zasady dokonywania zmian w tym stosunku oraz przyczyny je

uzasadniające. Natomiast przyjęcie możliwości stosowania wypowiedzenia

zmieniającego, czyli instytucji właściwej umownym warunkom prawa pracy,

prowadziłoby do uznania dopuszczalności zmiany treści stosunku pracy z każdej

uzasadnionej przyczyny. Tymczasem prawo o szkolnictwie wyższym i statut

pozwanej, określające sytuacje rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem

akademickim nie wymienia wśród nich rozwiązania stosunku pracy wskutek

odmowy przyjęcia nowo zaproponowanych warunków pracy lub płacy. Nadużyciem

byłoby tu odpowiednie stosowanie Kodeksu pracy, skoro wskazane wyżej

przyczyny są pełną i wyczerpującą regulacją w tym względzie.

W ocenie Sądu Okręgowego prawidłowy jest pogląd o merytorycznej

bezzasadności wypowiedzenia. Pozwana nie wskazała zaistnienia przesłanek

zwolnienia powoda z pracy wynikających z art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca

2005 r. Tymczasem zaistnienie takich przesłanek w związku z art. 120 ustawy nie

6

tylko dawałoby stronie pozwanej uprawnienie, ale stwarzałoby dla niej wręcz

obowiązek rozwiązania stosunku pracy z powodem. Pozwana nie przytoczyła też

takiej „ważnej przyczyny", która uzasadniałaby wypowiedzenie w myśl art. 125

ustawy.

Sąd Okręgowy zwrócił jednak uwagę, że Sąd Rejonowy błędnie zastosował

w sprawie art. 45 § 1 k.p., który w ogóle nie może tu być stosowany albowiem

rozwiązanie stosunku pracy w omawianym trybie jest w całości uregulowane

ustawą - Prawo o szkolnictwie wyższym. Powyższe pozostaje jednak bez wpływu

na ocenę wyroku Sądu Rejonowego, który ostatecznie odpowiada prawu.

Powyższy wyrok został w całości zaskarżony skargą kasacyjną wniesioną

przez stronę pozwaną. Zarzucono w niej naruszenia prawa materialnego przez

błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 116 i 120 w związku z

art. 136 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i art. 45 § 1

ustawy - Kodeks pracy oraz § 88 ust. 2 i § 152 ust. 1 i 2 Statutu pozwanego,

polegające na przyjęciu przez Sądy pierwszej i drugiej instancji - Sąd Rejonowy i

Sąd Okręgowy stanowiska, że w stosunku do asystentów posiadających stopień

doktora na podstawie ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym, a w szczególności

art. 116 w zw. z art. 110 ustawy nie ma możliwości wprowadzenia statutowych

wymagań co do okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta z tytułem doktora i

uznanie, iż „zapisy” § 88 ust. 2 oraz § 152 ust. 1 i 2 Statutu pozwanego jako

wykraczające poza zakres delegacji ustawowej są nieważne, a tym samym, że brak

jest możliwości rozwiązania z takim nauczycielem akademickim stosunku pracy z

tego tytułu, co jest sprzeczne tak z przepisami ustawy jak i z intencją ustawodawcy

„odnośnie podnoszenia kwalifikacji i rozwoju naukowego nauczyciela

akademickiego”.

W skardze podniesiono dodatkowo naruszenie prawa materialnego art. 45 §

1 k.p. oraz „przepisów prawa procesowego art. 316 k.p.c.” przez ich

niezastosowanie w sytuacji, gdy w dacie wyrokowania przez Sąd drugiej instancji

nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy z powodem.

Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego w całości, a także o uchylenie w całości poprzedzającego go wyroku

Sądu Rejonowego z dnia 11 stycznia 2007 r. i przekazanie sprawy Sądowi

7

Rejonowemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania za wszystkie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonych

wyroków i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości i

zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania z

uwzględnieniem kosztów zastępstwa prawnego.

Sąd Najwyższy, zważył co następuje

Skarga kasacyjna pozbawiona jest uzasadnionych podstaw.

Stosunek pracy mianowanego pracownika szkoły wyższej charakteryzuje się

stabilnością, co wyraża się w ustawowym uregulowaniu okoliczności i przesłanek,

w których może dojść do jego rozwiązania. Jest to cecha właściwa stosunkom

pracy nawiązanym na podstawie mianowania. Prawo o szkolnictwie wyższym

(ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. , Dz.U. Nr 164, poz. 1365 ze zm.) określa przypadki,

w których pracodawca może wypowiedzieć stosunek pracy nauczycielowi

akademickiemu zatrudnionemu na podstawie mianowania. Sąd Okręgowy przyjął

za Sądem pierwszej instancji, że żaden z przepisów Prawa o szkolnictwie wyższym

nie stanowił podstawy rozwiązania stosunku pracy z powodem. Skarżący nie

podnosi w skardze zarzutu naruszenia (przez niezastosowanie) żadnego przepisu,

który miałby stanowić podstawę prawną wypowiedzenia dokonanego wobec

powoda. Przywołane w podstawach skargi przepisy ustawy i statutu nie

usprawiedliwiają zarzutu naruszenia prawa materialnego. Przepis art. 110

wymienia stanowiska, na których są zatrudniani pracownicy naukowo-dydaktyczni i

dydaktyczni uczelni a z art. 116 wynika upoważnienie do określenia w statucie

uczelni „dodatkowych wymagań i kwalifikacji zawodowych osób zatrudnianych na

stanowiskach, o których mowa w art. 110”. Przepisy te nie normują przesłanek

rozwiązania stosunku pracy. Odnoszą się do nawiązania stosunku pracy lub co

najwyżej przebiegu zatrudnienia a nie do jego ustania.

Strona pozwana dokonując wypowiedzenia powodowi stosunku pracy

powołała się na przepisy swego statutu, zgodnie z którymi rektor został uprawniony

do rozwiązania stosunku pracy nauczycielem akademickim, którego okres

zatrudnienia na stanowiskach wymienionych w tym przepisie (§ 152) został

8

przekroczony. W odniesieniu do powoda chodziło o przekroczenie

dwunastoletniego okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta. Taki okres został

przewidziany w § 88 ust. 2 i w § 152 ust. 1. Problem sporny sprowadzał się do

kwestii, czy w statucie szkoły wyższej może zostać uregulowana długość okresu

zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby, która uzyskała stopień doktora.

Skarżący podejmuje polemikę z poglądem, który przyjęły oba Sądy orzekające w

tej sprawie. Polemika ta nie może być uznana za skuteczną. Zgodnie bowiem z art.

120 Prawa o szkolnictwie wyższym statut uczelni może zawierać jedynie określenie

okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby nieposiadającej stopnia

naukowego doktora. Sens tego przepisu jest jasny. Okresy zatrudnienia na

stanowiskach asystenta (i odpowiednio – adiunkta) są ustanawiane w celu

mobilizacji pracownika uczelni do rozwoju naukowego wyrażającego się w

uzyskiwaniu stopni. Brak postępu w rozwoju naukowym przez okres czasu

określony w statucie może w konsekwencji uzasadniać rozwiązanie stosunku

pracy. Ustawa pragmatyczna nie pozostawiła jednak uczelniom swobody w

ustanawianiu maksymalnych okresów zatrudnienia wszystkich nauczycieli.

Swoboda ta została ograniczona do pracowników znajdujących się w opisanych w

Prawie sytuacjach. W odniesieniu do nauczycieli zatrudnionych na stanowiskach

asystentów pracodawca został upoważniony w art. 120 do określenia

maksymalnego okresu zatrudnienia jedynie wobec tych pracowników, którzy nie

uzyskali stopnia doktora. Oczekiwany dalszy rozwój naukowy tych osób (uzyskanie

stopnia doktora habilitowanego) w określonym czasie może znaleźć wyraz w

statucie uczelni tylko gdy chodzi o osoby zatrudnione na stanowiskach adiunktów.

Przepis Prawa o szkolnictwie wyższym zawierający delegację dla organów uczelni

do uregulowania w statucie kwestii długości okresów zatrudnienia nie obejmuje

zatrudnienia na stanowiskach asystentów osób, które uzyskały stopień naukowy

doktora. Statut uczelni nie może zawierać przepisów, które wykraczałyby poza

upoważnienie ustawowe a w każdym razie przepisy statutu wykraczające poza

zakres delegacji nie mogą stanowić podstawy rozwiązania stosunku pracy z

mianowania. Rozwiązanie stosunku pracy nauczyciela akademickiego

zatrudnionego na podstawie mianowania może nastąpić jedynie w sytuacjach

przewidzianych w ustawie a przepisy statutu mogą stanowić podstawę działania

9

pracodawcy tylko o tyle o ile znajdują oparcie w ustawie. Z możliwości określenia w

statucie dodatkowych kwalifikacji osób zatrudnionych na stanowisku asystenta nie

wynika uprawnienie do zawarcia w statucie uprawnienia do rozwiązania stosunku

pracy z nauczycielem zatrudnionym na podstawie mianowania wówczas gdy

upłynął okres zatrudnienia wymieniony w statucie z przekroczeniem upoważnienia

ustawowego. Analogiczne stanowisko legło u podstaw wyroku Sądu Najwyższego z

dnia 19 marca 2008 r. (I PK 227/07, dotychczas nieopublikowanego) zapadłego w

sprawie innego pracownika strony pozwanej..

Przepis art. 45 Kodeksu pracy ma zastosowanie w tej sprawie poprzez art.

136 Prawa o szkolnictwie wyższym w odniesieniu do roszczeń przysługujących

pracownikowi, z którym rozwiązano stosunek pracy niezgodnie z prawem. Słusznie

podnosi skarżący, że po upływie okresu wypowiedzenia pracownikowi służy

roszczenie o przywrócenie do pracy. W sytuacji, gdy okres wypowiedzenia upłynął

po wydaniu wyroku przez sąd pierwszej instancji a sąd drugiej instancji oddalił

apelację nie uwzględniając w treści orzeczenia tej okoliczności nie dochodzi do

naruszenia przepisów postępowania w sposób, który miałby wpływ na wynik

sprawy w rozumieniu art. 3983

§ 1 pkt 2. Wynik sprawy w tym przypadku oznacza

bowiem uwzględnienie roszczenia o reaktywację stosunku pracy. Tak więc druga

podstawa skargi kasacyjnej strony pozwanej okazała się również nieuzasadniona.

Z tych przyczyn skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art.

39814

k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.