Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 kwietnia 2008 r.

I CSK 482/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 482/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 kwietnia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Strus

w sprawie z powództwa M. K.

przeciwko (…) Klubowi Sportowemu Spółce Akcyjnej w P. w likwidacji

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 17 kwietnia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 marca 2007

r., sygn. akt VI ACa (…),

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 13 lipca 2006 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od pozwanego

(…) Klubu Sportowego S.A. w P. w likwidacji na rzecz powoda M. K. kwotę 197 010 zł z

ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia za świadczone przez powoda na rzecz

pozwanego usługi trenerskie, oddalając powództwo w pozostałej części. Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 9 marca 2007 r. oddalił apelację strony pozwanej od tego wyroku.

2

Sądy ustaliły między innymi, że w dniu l października 2001 r. strony zawarły

umowę przewidującą, iż w okresie od 15 czerwca 2001 r. do 15 czerwca 2002 r. powód

będzie pełnił funkcję głównego trenera drużyny koszykarskiej strony pozwanej. W

umowie stwierdzono, ze strony nie zawierają umowy o pracę i do postanowień

łączącego je kontraktu nie stosuje się przepisów kodeksu pracy, umowa jest umową o

świadczenie usług, strona pozwana wzięła na siebie obowiązek załatwienia wszelkich

formalności urzędowych wymaganych przez polskie ustawodawstwo dla jej

skuteczności. Strony ustaliły wysokość wynagrodzenia za usługi trenerskie na łączną

kwotę 160 000 USD i określiły wysokość miesięcznych rat płatnych od 1 października

2001 r. do 1 maja 2002 r.

Przed podpisaniem umowy strona pozwana uzyskała zezwolenie starosty na

zatrudnienie cudzoziemca Powód nie posiadał wizy uprawniającej do podjęcia

zatrudnienia w Polsce.

Powód wykonywał obowiązki trenera przez czas określony w umowie, strona

pozwana nie zgłaszała do niego żadnych zastrzeżeń, nie było uwag krytycznych o jego

pracy. Strona pozwana wypłaciła mu część należnego wynagrodzenia poza kwotą 49

500 USD, której równowartość w złotówkach zasądził Sąd pierwszej instancji na

podstawie art. 735 § 1 w zw. z art 750 k.c., według przelicznika średniego kursu dolara

w NBP z daty płatności ostatniej raty wynagrodzenia w dniu 1 maja 2002 r. Sąd

Okręgowy uznał, że brak odpowiedniej wizy nie miał wpływu na ważność umowy, a

niezależnie od tego stwierdził, ze powodowi służyło również roszczenie z tytułu

bezpodstawnego wzbogacenia. Nie podzielił także zarzutu strony pozwanej o

niewłaściwym wykonywaniu umowy przez powoda.

Sąd Apelacyjny, rozważając zarzuty apelacji naruszenia art. 58 k.c. oraz art 358

k.c. i niezgodności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym w zakresie ustalenia,

że pozwany na podstawie zawartej umowy obowiązany był świadczyć w walucie

polskiej, stwierdził, iż zarzut, że powód świadczył pracę nielegalnie jest pozbawiony

podstaw w świetle art. 2 pkt 9 lit. c i d ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i

przeciwdziałaniu bezrobociu (jedn. tekst: Dz. U. z 2001 r. Nr 6, poz. 56 ze zm. - dalej:

„ustawa o zatrudnieniu”) jak i w świetle art. 9 w zw. z art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 25

czerwca 1997 r. o cudzoziemcach (jedn. tekst: Dz. U. z 2001 r. Nr 127, poz. 1400 ze zm.

- dalej: „ustawa o cudzoziemcach”). W ocenie Sądu, brak wizy pobytowej z prawem do

pracy nie skutkuje nieważnością umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c., skoro ustawa o

cudzoziemcach za brak wizy przewiduje inne sankcje administracyjne, a strona

3

pozwana dysponowała odpowiednim zezwoleniem na zatrudnienie cudzoziemca

przewidzianym w art. 50 ust. 1 ustawy o zatrudnieniu, która za nielegalną uznaje tylko

pracę zarobkową wykonywaną bez takiego zezwolenia. Stwierdził, że powód na

podstawie zawartej i wykonanej umowy o świadczenie usług może domagać się zapłaty

reszty należnego wynagrodzenia, przeliczonego na wymienialną walutę polską, czemu

nie stoi na przeszkodzie zasada nominalizmu wyrażona w art. 3581

§ 1 k.c., uznał też za

prawidłowe przeliczenie według metody zastosowanej przez Sąd pierwszej instancji.

Niezależnie od tego stwierdził, że powodowi przysługuje także roszczenie z art. 405 w

zw. z art 410 § 1 k.c. w kwocie zasądzonej w zaskarżonym wyroku.

W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach, strona pozwana zarzuciła

naruszenie art. 58 k.c. przez błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że między

stronami istniała ważna i skuteczna umowna o świadczenie usług trenerskich, mimo nie

posiadania przez powoda wizy pobytowej z prawem do pracy, przewidzianej w art. 9

ustawy o cudzoziemcach oraz naruszenie art. 233 k.p.c. przez błędne zastosowanie

przejawiające się w niedokładnym rozważeniu materiału dowodowego i przyjęciu, że

powód należycie wykonał świadczenie wynikające z zawartej umowy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nieskuteczny jest zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. po pierwsze dlatego,

że artykuł ten posiada dwa przepisy regulujące różne sytuacje procesowe, a skarżąca

nie wskazała, który z nich został jej zdaniem naruszony. Po drugie, zgodnie z art. 3983

§

3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów i

oceny dowodów, a tego dotyczy uzasadnienie kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 233

k.p.c. Po trzecie wreszcie, skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym od wyroku

sądu drugiej instancji (art. 3981

§ 1 k.p.c.), który w rozpoznawanej sprawie w ogóle nie

odnosił się do kwestii, czy powód prawidłowo wykonał umowę, bowiem apelacja strony

pozwanej nie zawierała żadnego zarzutu w tym przedmiocie. Kwestie te rozważał Sąd

pierwszej instancji i wszelkie jego uchybienia w tym zakresie mogły być przedmiotem

zarzutów apelacji. Dopiero w razie nieprawidłowego rozpoznania przez Sąd drugiej

instancji tych zarzutów, skarżąca mogłaby postawić w skardze kasacyjnej odpowiednie

zarzuty naruszenia przez Sąd drugiej instancji przepisów postępowania dotyczących

apelacji, czego nie uczyniła.

Rozważając zarzut naruszenia art. 58 k.c., trzeba na wstępie zwrócić uwagę na

jego niewłaściwe przedstawienie, bez wskazania, który z trzech przepisów zawartych w

tym artykule w trzech paragrafach, został - zdaniem skarżącej- naruszony. Przyjmując z

4

treści uzasadnienia, że chodzi o naruszenie art. 58 § 1 k.c. przez uznanie za ważną

umowy stron, mimo nieposiadania przez powoda wizy pobytowej z prawem do pracy,

przewidzianej w art. 9 ustawy o cudzoziemcach, a więc sprzeczność umowy z tym

przepisem - zarzut ten trzeba uznać za nieuzasadniony.

Przed szczegółowym jego rozważeniem należy wskazać, że choć strony umowy z

dnia 1 października 2001 r. wyraźnie stwierdziły, że nie jest to umowa o pracę i Sądy

obu instancji słusznie uznały, że strony zawarły umowę o świadczenie usług, do której

mają zastosowanie przepisy art. 734 i nast. k.c., to jednak w świetle art. 2 ust. 1 pkt 16

ustawy o zatrudnieniu, który za „inną pracę zarobkową” w rozumieniu tej ustawy

uznawał także wykonywanie pracy na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia,

umowy o dzieło itp., do umowy stron miały zastosowanie przepisy tej ustawy, które

uległy zmianie w toku jej wykonywania.

Do dnia l stycznia 2002 r. (a więc w dacie zawarcia umowy) art. 50 ust. 1 ustawy

o zatrudnieniu wymagał od pracodawcy, który chciał zatrudnić lub powierzyć inną pracę

zarobkową na terenie Polski cudzoziemcowi nieposiadającemu karty stałego pobytu lub

statusu uchodźcy RP, uzyskania zezwolenia starosty, zaś od cudzoziemca uzyskania

wizy pobytowej z prawem do pracy oraz zgody na zatrudnienie. Jednakże już od 12

września 2001 r. uległ zmianie art. 2 ust. 1 pkt 9 lit. c i d tej ustawy, który za nielegalne

uznawał tylko powierzenie wykonywania pracy cudzoziemcowi nieposiadającemu

zezwolenia na osiedlenie lub statusu uchodźcy i nieposiadającemu zezwolenia na pracę

wydanego przez właściwy organ oraz wykonywanie przez cudzoziemca

nieposiadającego zezwolenia na osiedlenie lub statusu uchodźcy pracy bez zezwolenia

na pracę wydanego przez właściwy organ. Od tej daty przestało być nielegalne, w

rozumieniu ustawy o zatrudnieniu, powierzenie cudzoziemcowi nie posiadającemu karty

stałego pobytu lub statusu uchodźcy „innej pracy zarobkowej" bez zezwolenia starosty i

podjecie przez cudzoziemca takiej pracy bez zgody starosty. Jednocześnie od dnia l

stycznia 2002 r. (a więc w czasie trwania umowy stron) uległ zmianie art. 50 ust. 1

ustawy o zatrudnieniu, który od tej daty jedynie na zawarcie umowy o pracę, a nie na

podjęcie "innej pracy zarobkowej", wymagał uzyskania przez cudzoziemca zezwolenia

właściwego organu administracyjnego, którego wydanie było warunkowane uzyskaniem

przez pracodawcę przyrzeczenia oraz uzyskaniem przez cudzoziemca odpowiedniej

wizy. Od 1 stycznia 2002 r. ustawa o zatrudnieniu nie wymagała już uzyskiwania

żadnych zezwoleń ani odpowiedniej wizy na podjecie przez cudzoziemca „innej pracy

zarobkowej".

5

W świetle tych regulacji należy uznać, że choć w chwili faktycznego podjęcia się

przez powoda czynności trenera (15 czerwca 2001 r.), jak również w chwili zawierania

umowy zlecenia o świadczenie takich usług (1 października 2001 r.) ustawa o

zatrudnieniu przewidywała konieczność uzyskania odpowiedniej wizy przez

cudzoziemca podejmującego świadczenie usług za wynagrodzeniem, to już w czasie

trwania umowy (od 1 stycznia 2001 r.) na takie świadczenie usług ustawa o zatrudnieniu

nie przewidywała konieczności uzyskania zezwolenia ani posiadania odpowiedniej wizy,

a jeszcze przed zawarciem umowy przez strony nie uznawała za nielegalną umowy o

świadczenie usług zawartej bez zezwolenia i bez wizy. Umowa stron zawarta mimo

nieposiadania przez powoda wizy pobytowej zezwalającej na pracę, choć w chwili

zawarcia sprzeczna z art. 50 ust. 1 ustawy o zatrudnieniu, nie była jednak nielegalna w

świetle postanowień art. 2 ust. 1 pkt 9 lit. c i d tej ustawy, a brak wizy stał się od 1

stycznia 2002 r. bez znaczenia prawnego dla takiej umowy.

Rozważając kwestię ważności przedmiotowej umowy, trzeba wskazać na

stanowisko Sądu Najwyższego zajęte w analogicznym stanie faktycznym dotyczącym

także cudzoziemca wykonującego w Polsce czynności trenera koszykówki z tą tylko

różnicą, że na podstawie umowy o pracę. W wyroku z dnia 28 marca 2002 r. I PKN

32/01 (OSNP 2004/5/85) Sąd Najwyższy uznał umowę taką za ważną, mimo zawarcia

jej bez zgody odpowiedniego organu administracyjnego i bez uzyskania przez

cudzoziemca wizy pobytowej z prawem do pracy (podobne stanowisko zajął też Sąd

Najwyższy w wyroku 27 marca 2000 r. I PKN 558/99, OSNAPiUS 2001/16/512).

Stanowisko to należy podzielić także w odniesieniu do umowy stron stanowiącej

umowę zlecenia o wykonywanie usług trenerskich. Brak odpowiedniej wizy nie był w

ustawie o zatrudnieniu zagrożony sankcją nieważności umowy, a umowa zlecenia

zawarta bez wizy nie była uznana za nielegalną.

Rozważenia wymaga, czy z ustawy o cudzoziemcach wynikał warunek zawarcia

omawianej umowy tylko w przypadku posiadania przez cudzoziemca odpowiedniej wizy

i czy jego niezachowanie mogło prowadzić do nieważności umowy. Przy rozważaniu tej

okoliczności trzeba wskazać na jednolite stanowisko Sądu Najwyższego, że zakazy

dokonywania określonych czynności prawnych lub dokonywania ich bez zachowania

odpowiedniego trybu mogą wynikać także z norm prawa publicznego. W razie ich

naruszenia stosuje się sankcje właściwe dla tych gałęzi prawa. Jeżeli jednak cel takiej

normy wskazuje, że ma ona zapobiegać ukształtowaniu stosunku cywilnoprawnego z

nią sprzecznego, wówczas należy przyjąć, iż czynność prawna jest bezwzględnie

6

nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. (porównaj miedzy innymi wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 listopada 2002 r. V CKN 1445/00 oraz uchwałę z dnia 17 lipca

2007 r. III CZP 69/07, jeszcze nie publ.).

Ustawa o cudzoziemcach także uległa zmianie w zakresie regulacji dotyczącej

wiz pobytowych z prawem do pracy. Do dnia 1 lipca 2001 r. art. 9 ust. 1 i 2 tej ustawy

stanowił, że wiza pobytowa z prawem do pracy uprawnia do podjęcia zatrudnienia lub

wykonywania innej pracy zarobkowej, w rozumieniu przepisów ustawy o zatrudnieniu i

przeciwdziałaniu bezrobociu, w czasie pobytu na terytorium RP i wizę taką można

wydać cudzoziemcowi, który przedstawi zezwolenie na zatrudnienie lub podjecie innej

pracy zarobkowej na terytorium RP. Od dnia 1 lipca 2001 r. art. 9 ust. 1 stanowił, że

jeżeli celem wjazdu i pobytu na terytorium RP jest zatrudnienie lub wykonywanie innej

pracy zarobkowej, wiza może być wydana cudzoziemcowi, który przedstawi zezwolenie

na zatrudnienie lub wykonywanie innej pracy zarobkowej na terytorium RP albo pisemne

oświadczenie pracodawcy o zamiarze zatrudnienia cudzoziemca lub powierzenia mu

innej pracy zarobkowej, jeżeli zezwolenie na zatrudnienie lub wykonywanie innej pracy

zarobkowej nie jest wymagane. Przepis ten, odnoszący się do wydawania odpowiednich

wiz zarówno wtedy, gdy cudzoziemiec chce w Polsce podjąć pracę, wymagająca

zezwolenia, jak i wtedy, gdy chce podjąć inne zatrudnienie, nie wymagające zezwolenia,

miał zastosowanie do sytuacji stron w rozpoznawanej sprawie. Bez wątpienia nie

zawiera on ani zakazu zawierania określonych w nim umów bez uzyskania wizy przez

cudzoziemca ani nakazu uzyskania wizy przez cudzoziemca pragnącego zawrzeć taką

umowę. Nie zawiera nawet, jak poprzednia wersja obowiązująca do dnia l lipca 2001 r.,

określenia do czego uprawnia taka wiza. Treść tego przepisu po zmianie stanowi normę

skierowaną do odpowiednich organów państwa wydających wizy, wskazującą kiedy

organy te mogą wydać cudzoziemcowi wizę uprawniającą do podjęcia w Polsce pracy

lub innego zatrudnienia. Jeżeli uwzględnić zawartą w art. 4 pkt 2 ustawy o

cudzoziemcach ogólną definicję wizy i cel jej wydania (wiza jest to zezwolenie wydane

cudzoziemcowi przez właściwy organ uprawniające go do wjazdu, przejazdu, pobytu i

wyjazdu z terytorium RP w czasie, w celu i na warunkach w nim określonych) oraz

szczególny cel wizy objętej art. 9 ustawy, a także sankcje przewidziane za brak wizy,

gdy jest ona wymagana, trudno znaleźć podstawę do uznania, że bezpośrednim celem

wizy określonej w art. 9 jest zapobieganie zawieraniu przez cudzoziemców w Polsce

umów cywilnoprawnych świadczenia różnego rodzaju usług za wynagrodzeniem.

Omawiane przepisy zawierają bowiem typowe regulacje publicznoprawne, skierowane

7

do organów administracji publicznej, określające tryb, zasady i cel wydania wiz różnego

rodzaju, zagrożone sankcjami wyłącznie administracyjnymi. Jak słusznie wskazał Sąd

Apelacyjny w razie braku wizy cudzoziemiec mógł być w drodze decyzji administracyjnej

zobowiązany do opuszczenia terytorium RP (art. 51 f ustawy o cudzoziemcach) oraz

wydalony (art. 52 ust. 1 tej ustawy). Do dnia 30 stycznia 2001 r. art. 64 ustawy o

zatrudnieniu przewidywał także karę dla cudzoziemca, który podjął zatrudnienie lub inną

pracę zarobkową bez zgody starosty, zaś od tej daty przewidywał tylko karę za

wykonywanie pracy bez zezwolenia, o którym mowa w art. 50 ust. 1. Przepisy nie

przewidywały zatem żadnej kary, nawet pośrednio, za podjęcie się przez cudzoziemca

wykonywania umowy zlecenia o świadczenie usług, bez wizy pobytowej uprawniającej

do zatrudnienia, co nie jest obojętne dla oceny czy można uznać, że brak wizy

wywoływał cywilnoprawną sankcję nieważności umowy. Istnienie sankcji karnej

przemawiałoby bowiem za przyjęciem sankcji nieważności umowy ze względu na

spójność systemów prawa (porównaj powołaną uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 17

lipca 2007 r.), brak sankcji prawnokamej, choć nie wyklucza możliwości przyjęcia

nieważności umowy, jednak w świetle wskazanych uregulowań stanowi pośredni,

dodatkowy argument przemawiający przeciwko takiej sankcji. Spójność systemowa

wymaga takiej wykładni art. 9 ustawy o cudzoziemcach, by był on skorelowany z art. 50

ust. 1 ustawy o zatrudnieniu, który po zmianie nie wymagał żadnych zezwoleń ani

jakiejkolwiek wizy na wykonywanie przez cudzoziemca umowy cywilnoprawnej o

świadczenie usług. Trudno znaleźć w tej sytuacji uzasadnienie sankcji nieważności

takiej umowy z powodu braku odpowiedniej wizy.

Argumentem przemawiającym przeciwko sankcji nieważności jest także

możliwość jej wykorzystywania przez nieuczciwych polskich kontrahentów do uchylenia

się od skutków zawarcia umowy z cudzoziemcami często nie znającymi polskiego

prawa. Przykładem takich możliwości jest rozpoznawana sprawa, w której strona

pozwana zobowiązała się załatwić wszystkie formalności konieczne dla ważności

umowy, umowa została wykonana i dopiero w toku procesu podniosła zarzut jej

nieważność, choć nie uprzedziła powoda, że powinien postarać się o stosowną wizę.

Zważywszy to wszystko, jak również mając na uwadze podstawową zasadę

wykładni niezezwalającą na rozszerzające rozumienie przepisów o charakterze

wyjątkowym, do jakich należy art. 58 § 1 k.c., zawierający wyjątki od zasady swobody

umów, Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do uznania, że cywilnoprawna umowa o

świadczenie za wynagrodzeniem usług trenerskich zawarta w Polsce z cudzoziemcem

8

nie posiadającym wizy określonej w art. 9 ustawy o cudzoziemcach jest nieważna na

podstawie art. 58 § 1 k.c. Treść i cel art. 9 ustawy o cudzoziemcach ani treść i cel art. 51

ust. 1 ustawy o zatrudnieniu nie uzasadniają przyjęcia takiej sankcji wskazanej umowy,

którą wobec tego należy uznać za ważną.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił skargę

kasacyjną jako nieuzasadnioną.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.