Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 maja 2008 r.

II CSK 461/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 461/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 maja 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Gerard Bieniek

SSN Barbara Myszka

Protokolant Anna Banasiuk

w sprawie z powództwa M, Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w W,

przeciwko A,Ł. i Al., G.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 7 maja 2008 r.,

skargi kasacyjnej pozwanych

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 24 kwietnia 2007 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 26 września 2006 r. zasądził od

pozwanych A. G. i A. Ł. na rzecz strony powodowej - M. Spółki z o.o. kwotę

70.815,44 zł z ustawowymi odsetkami. Sąd ten poczynił następujące ustalenia

faktyczne. W grudniu 2002 r. W. spółka z o.o. w której pozwana A. G. była

prezesem zarządu a pozwana A. Ł. członkiem zarządu, zakupiła u powódki szereg

towarów i nie zapłaciła należności w terminie. W styczniu 2003 r. pozwane

zawiadomiły pisemnie powódkę o problemach lokalowych, finansowych

i zawieszeniu działalności w związku z szukaniem inwestora, mogącego uzdrowić

sytuację Spółki. Dnia 5 lutego 2003 r. pozwane sprzedały swoje udziały w spółce

W. i złożyły rezygnację z pełnienia funkcji w zarządzie. Wobec braku zapłaty

należności powódka skierowała pozwy do sądu i uzyskała dwa nakazy zapłaty

przeciwko spółce W. w dniu 7 kwietnia 2003 r. na kwotę 39.732,88 zł i w dniu 15

kwietnia 2003 r. na kwotę 25.476,36 zł z odsetkami. Egzekucja tych należności

okazała się bezskuteczna wobec braku majątku Spółki, wobec czego komornik

umorzył postępowania egzekucyjne. Pozwane wezwane w kwietniu 2004 r. do

zapłaty kwot, wynikających z nakazów zapłaty odmówiły, wyjaśniając, że nie są już

członkami zarządu spółki W.

Sąd Okręgowy powołując się na treść art. 299 k.s.h stwierdził, że powódka

wykazała odpowiedzialność pozwanych co do zasady wobec pełnienia przez nie

funkcji w zarządzie spółki W. oraz bezskuteczność egzekucji prowadzonej przeciw

Spółce.

Na skutek apelacji pozwanych Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 24 kwietnia

2007 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego jedynie co do odsetek ustawowych, które

zasądził od dnia 24 kwietnia 2004 r., to jest od dnia wezwania pozwanych do

zapłaty, zaś w pozostałej części apelację oddalił.

W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy zasadnie uwzględnił

powództwo, prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował do niego art. 299 k.s.h.

Trudności Spółki W. w zaspokajaniu wierzycieli nie miały charakteru przejściowego

lecz stały. Spółka nigdy nie podjęła działalności i nie odzyskała płynności

3

finansowej. Pozwane winne były zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości. Z

wnioskiem takim nie wystąpiły. W toku postępowania nie wykazały też, że spełniły

przesłanki opisane w art. 299 § 2 k.s.h. warunkujące uwolnienie od

odpowiedzialności o której mowa w §1 tegoż przepisu.

Sąd Apelacyjny rozważał także kwestię odmowy przeprowadzenia przez sąd

pierwszej instancji dowodu z zeznań zgłoszonych przez pozwane świadków i nie

uznał uchybienia Sądu Okręgowego w tym zakresie, gdyż pozwane nie dochowały

terminu podania adresu świadków i zamiast po 7 dniach wymóg ten spełniły po

8 miesiącach, co wobec wskazania sankcji z art. 207 § 3 k.p.c. skutkowało

oddaleniem wniosku. Nadto świadkowie nie zostali wskazani dla ustalenia

okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego pozwane podniosły

zarzut naruszenia prawa materialnego: art. 299 § 1 k.s.h. poprzez niewłaściwe

zastosowanie w sprawie i przyjęcie, że egzekucja z majątku Spółki okazała się

bezskuteczna, art. 299 § 2 k.s.h. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że

pozwane nie wykazały, aby nie istniała potrzeba do składania wniosku o upadłość

lub układ, art. 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia

24 października 1934 r. poprzez jego niezastosowanie. Skarżące zarzuciły także

naruszenie art. 227 k.p.c. przez oddalenie wniosku dowodowego pozwanych

o przesłuchanie świadków, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik

sprawy. W uzupełnieniu skargi kasacyjnej pozwane podniosły zarzut naruszenia

przez Sad Apelacyjny art. 378 § 1 k.p.c. i art. 386 § 2 k.p.c. przez ich

niezastosowanie i nieuwzględnienie z urzędu nieważności postępowania przed

Sądem Okręgowym w P. Zdaniem skarżących zachodziła nieważność

postępowania przed Sądem Okręgowym w P. ze względu na sprzeczny

z przepisami prawa skład tego Sądu (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Przewodniczyła sędzia

sądu rejonowego, której delegacji do orzekania w Sądzie Okręgowym w P. nie

udzielił ani Minister Sprawiedliwości ani Premier.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W postępowaniu

pierwszoinstancyjnym przed Sądem Okręgowym w P. orzekała w tej sprawie sędzia

Sądu Rejonowego M. S., która została delegowana z upoważnienia Ministra

Sprawiedliwości przez Podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, do

pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym w P., z prawem

przewodniczenia w sprawach rozpoznawanych przez sąd pierwszej instancji w

składzie jednego sędziego i dwóch ławników albo w składzie jednego sędziego.

Biorąc pod uwagę osobę delegującego i czasokres delegacji nie zachodziło

uchybienie w składzie Sądu pierwszoinstancyjnego, które mogłoby prowadzić do

nieważności postępowania. Zatem, bezzasadny jest zarzut nieuwzględnienia przez

Sąd Apelacyjny nieważności postępowania ze względu na wadliwy skład Sądu

pierwszej instancji.

Za chybiony uznać także trzeba zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. przez

oddalenie wniosków dowodowych pozwanych. Pomijając okoliczność, że trudno

byłoby uznać oddalenie wniosku dowodowego za naruszenie przepisu, którego

treść ogranicza się do określenia co jest przedmiotem dowodu, należy zauważyć,

że skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia od wyroku Sądu drugiej instancji,

ten zaś Sąd żadnych wniosków dowodowych nie oddalał, gdyż nie były przed nim

składane. Sąd Apelacyjny wskazał tylko odnosząc się do zarzutów apelacji

pozwanych, że wnioski dowodowe pominięte przez Sąd Okręgowy nie dotyczyły

okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Z oceną tą nie sposób się nie

zgodzić. Pozwane wnioskowały o przeprowadzenie dowodów przez Sąd pierwszej

instancji, że w momencie umorzenia postępowania egzekucyjnego Spółka W. miała

majątek w postaci własnych wierzytelności. Zdaniem pozwanych, jest

to jednoznaczne z możliwością zaspokojenia się powódki z tych wierzytelności.

Jednakże pozwane nie próbowały nawet wykazać, że wierzytelności przysługujące

Spółce W. miały jakąkolwiek realną wartość.

Z ustaleń faktycznych poczynionych przed Sądem pierwszej instancji

i aprobowanych przez Sąd Apelacyjny wynika, że Spółka W. w czasie, kiedy

pozwane były członkami jej zarządu zaciągnęła zobowiązania wobec powódki

na dochodzoną w niniejszej sprawie kwotę. Pozwane odmówiły zapłaty działając

w imieniu Spółki W., ze względu na brak środków, ale nie zgłosiły wniosku

5

o ogłoszenie upadłości Spółki. Powódka nie zaspokoiła się gdyż egzekucja

komornicza przeciwko Spółce W. okazała się bezskuteczna. Przy tym stanie

faktycznym oczywiście trafne jest stanowisko Sądów obu instancji co do

odpowiedzialności pozwanych na podstawie art. 299 k.s.h. i nieusprawiedliwione są

zarzuty skargi kasacyjnej co do naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 299 § 1 i 2

k.s.h. oraz art. 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia

24 października 1934 r. – Prawo upadłościowe.

Z powyższych względów na mocy art. 39814

k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak

w sentencji wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.