Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 czerwca 2008 r.

II UK 296/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 4 czerwca 2008 r.

II UK 296/07

Wypadek ubezpieczonego przy prowadzeniu pomiaru gruntów rolnych, w

celu rozdzielania działalności rolniczej od działalności nierolniczej, jest wypad-

kiem przy pracy rolniczej (art. 11 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o

ubezpieczeniu społecznym rolników, jednolity tekst: Dz.U. z 2008 r. Nr 50, poz.

291 ze zm.).

Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka

(sprawozdawca), Małgorzata Wrębiakowska-Marzec.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 czerwca

2008 r. sprawy z wniosku Kyle A. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Spo-

łecznego-Oddziałowi Regionalnemu w K. o jednorazowe odszkodowanie, na skutek

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Koszalinie z dnia 25 maja 2007 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu-Są-

dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie wyrokiem

z dnia 25 maja 2007 r., po rozpoznaniu apelacji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia

Społecznego-Oddziału Regionalnego w K., zmienił w całości wyrok Sądu Rejonowe-

go w Koszalinie z dnia 26 lutego 2007 r. i oddalił odwołanie ubezpieczonego Kyle A.

od decyzji organu rentowego z dnia 6 sierpnia 2004 r. odmawiającej mu prawa do

jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy rolniczej.

W sprawie tej ustalono, że Kyle A. jest właścicielem gospodarstwa rolnego o

powierzchni około 16 ha i z tego tytułu podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników

od 1999 r. W ramach prowadzonej działalności rolniczej ubezpieczony postanowił

2

zalesić pewien areał, jednak przebiegające nad częścią należących do niego grun-

tów linie energetyczne uniemożliwiają przeprowadzenie zalesienia całej działki, po-

nieważ ubezpieczony nie uzyskał zgody na zalesianie powierzchni pod tymi liniami.

W dniu 2 października 2006 r. ubezpieczony zamierzał dokonać pomiaru obszaru

wyłączonego spod zalesienia, aby wystąpić z roszczeniem odszkodowawczym do

zakładu energetycznego. W tym celu wszedł na obmurowanie słupa energetycznego,

aby zaczepić taśmę mierniczą; schodząc poślizgnął się i upadł, skutkiem czego do-

znał złamania nogi.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że opisane zdarze-

nie wyczerpuje znamiona wypadku przy pracy rolniczej, o których mowa w art. 11

ust. 1 pkt 1 znowelizowanej ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu spo-

łecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.), ponieważ

było ono nagłe i wywołane przyczyną zewnętrzną, a czynności przedsiębrane w celu

uzyskania odszkodowania z tytułu niemożności zalesienia określonej części gruntu

mają związek czasowy, miejscowy, a przede wszystkim funkcjonalny z prowadzoną

przez ubezpieczonego działalnością rolniczą. W ocenie tego Sądu jeśli ubezpieczony

w ramach prowadzonego gospodarstwa rolnego miał zalesić teren, to wszelkie czyn-

ności zmierzające do realizacji tego celu, w tym dokonanie obmiaru słupów energe-

tycznych posadowionych na obszarze przeznaczonym do zalesienia, są pracą rolni-

czą. Fakt, że obmiar był dokonywany w celu dochodzenia odszkodowania nie ma

znaczenia, gdyż istnieje silny związek funkcjonalny pomiędzy prowadzeniem działal-

ności rolniczej a dochodzeniem z tego tytułu roszczeń odszkodowawczych. Sąd Re-

jonowy uznał zatem to zdarzenie za wypadek przy pracy rolniczej, nie rozstrzygając

jednak o żądaniu ubezpieczonego i roszczenie w tym zakresie przekazał do rozpo-

znania organowi rentowemu.

Sąd Okręgowy podzielił argumentację organu rentowego zawartą w apelacji i

zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji. Definicja wypadku przy pracy rolniczej za-

warta w art. 11 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, zmieniona na mocy

ustawy z dnia 2 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rol-

ników oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 91, poz. 873), przewiduje obowią-

zek wykazania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy nagłym zdarzeniem wy-

wołanym przyczyną zewnętrzną a prowadzeniem działalności rolniczej. W ocenie

Sądu Okręgowego obowiązek taki nie został spełniony. W świetle art. 6 pkt 3 ustawy

o ubezpieczeniu społecznym rolników istotą działalności rolniczej są wszelkie czyn-

3

ności zmierzające do wytworzenia określonych produktów roślinnych lub zwierzę-

cych. W myśl ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego prowadzenie działal-

ności rolniczej wiąże się ściśle z normalnymi działaniami koniecznymi dla prowadze-

nia gospodarstwa rolnego, tj. z wykonywaniem pracy w tym gospodarstwie lub wyko-

nywaniem innych zwykłych czynności związanych z prowadzeniem takiej działalno-

ści. Nie można zatem uznać, że przygotowania do procesu odszkodowawczego (na-

wet jeśli dochodzone odszkodowanie wiąże się z gruntem rolnym) mieszczą się w

ramach zwykłych czynności rolniczych. Wprawdzie pomiędzy zaistniałym zdarzeniem

a prowadzeniem gospodarstwa rolnego istnieje pewien związek, ponieważ ubezpie-

czony jest rolnikiem, a miejscem zdarzenia był jego grunt, to jednak związek ten nie

ma cechy bezpośredniości, która jest jednym z kryteriów wypadku przy pracy rolni-

czej. Dokonywanie obmiaru, podczas którego doszło do zdarzenia nie wynikało bo-

wiem z faktu prowadzenia działalności rolniczej. Natomiast sam wypadek miał raczej

związek z wadą gruntu, a ubezpieczony realizował swoje uprawnienia jako właściciel,

a nie jako rolnik, ponieważ szkoda spowodowana przez linie energetyczne i sposób

jej zrekompensowania byłyby podobne bez względu na to, czy dotyczą działki rolnej,

budowlanej, czy też rekreacyjnej.

W skardze kasacyjnej ubezpieczony powołał się na naruszenie przepisów

prawa materialnego, w szczególności: 1) art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu

społecznym rolników, przez jego niezastosowanie, a w konsekwencji nieprzyznanie

mu jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy rolniczej; 2) art. 11

ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przez jego błędną wykładnię

polegającą na przyjęciu, że dokonywanie obmiarów na potrzeby zalesienia nieru-

chomości rolnej (koniecznych, poprzedzających samo zalesianie) oraz uzyskania

świadczeń pieniężnych w związku z pozbawieniem rolnika możliwości wykorzystania

części nieruchomości na potrzeby konkretnej działalności rolniczej - zalesiania (a

więc nie każdej działalności rolniczej) nie stanowi czynności pozostającej w związku

z prowadzeniem działalności rolniczej. Skarżący zarzucił także naruszenie przepisów

postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy, w szczególności: art. 382 k.p.c.

przez nieuzupełnienie postępowania dowodowego w przedmiocie ustalenia celu, dla

którego były dokonywane przez skarżącego obmiary nieruchomości i oparcie się w

tym zakresie jedynie na ogólnych ustaleniach Sądu Rejonowego, co uniemożliwiło

wszechstronną ocenę okoliczności niniejszej sprawy przez Sąd drugiej instancji.

4

Okolicznością uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania jest jej oczywi-

sta zasadność, a także potrzeba wykładni art. 11 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu

społecznym rolników ze względu na wątpliwości interpretacyjne, prowadzące do

tego, że pomimo tych samych okoliczności faktycznych Sądy obu instancji orzekły

odmiennie.

W ocenie skarżącego z definicji zawartej w wymienionym przepisie jedno-

znacznie wynika, że zakwalifikowanie określonego zdarzenia jako wypadku przy

pracy rolniczej może nastąpić również wtedy, gdy zdarzenie to tylko pozostaje w

związku z wszelkimi czynnościami służącymi pracy w gospodarstwie (vide: wyrok

Sadu Najwyższego z dnia 27 września 2006 r., I UK 105/06). Bez wątpienia działania

skarżącego zmierzające do ustalenia, z jednej strony, powierzchni gruntu wyłączo-

nego spod zalesiania, a z drugiej, powierzchni gruntu, który może zostać zalesiony

(obowiązek obmiaru ciąży na rolniku, który chce zalesić swój grunt) pozostawały w

związku z zalesianiem, czyli wykonywaniem czynności związanych z prowadzeniem

działalności rolniczej. Działania te niewątpliwie stanowiły konieczną czynność zmie-

rzającą do wytworzenia określonych produktów roślinnych, co jest istotą działalności

rolniczej, jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy. Ponadto bez uzyskania wiedzy co do

powierzchni gruntu skarżący nie mógł sformułować roszczeń odszkodowawczych w

stosunku do zakładu energetycznego, a przede wszystkim rozpocząć zalesiania, ani

uzyskać stosownych dotacji, których wysokość uzależniona jest od zalesianej po-

wierzchni. Tym samym nie można się zgodzić, iż podjęcie tych działań przez skarżą-

cego w dniu 2 października 2006 r. nie pozostawało w ścisłym związku z prowadze-

niem działalności rolniczej.

Skarżący nie zgodził się również ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że wy-

padek miał raczej związek z wadą gruntu, a skarżący realizował swoje uprawnienia

jako właściciel, a nie rolnik. Podkreślił, że do wypadku doszło nie w związku z usytu-

owaniem słupów na jego nieruchomości (trudno ustalić bowiem adekwatny związek

przyczynowy pomiędzy wypadkiem a samym usytuowaniem słupa w danym miejscu),

ale tylko i wyłącznie w związku z podjętymi przez niego czynnościami zmierzającymi

do ustalenia powierzchni gruntu. Przyjęcie stanowiska Sądu o istnieniu związku po-

między wypadkiem a wadą rzeczy w praktyce wyłączałoby odpowiedzialność organu

rentowego, gdyż przykładowo w razie wypadku - skręcenia nogi przez rolnika wyko-

nującego prace polowe na gruncie - organ rentowy mógłby przyjąć, że istnieje zwią-

5

zek nie pomiędzy wypadkiem a działalnością rolniczą, ale pomiędzy wypadkiem a

wadą gruntu, na którym znajdowała się nierówność, która spowodowała uraz.

W tym stanie rzeczy skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w cało-

ści przez oddalenie apelacji organu rentowego w całości oraz o zasądzenie od orga-

nu rentowego na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego według norm

przepisanych; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. Skarżący wniósł o także o

rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu rentowego wniósł o

jej odrzucenie w całości jako niedopuszczalnej na podstawie art. 3982

§ 1 k.p.c. i za-

sądzenie od skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisa-

nych; ewentualnie o oddalenie skargi w całości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wstępnie należało rozważyć przedmiotową dopuszczalność skargi kasacyjnej

w sprawie prowadzonej w przedmiocie jednorazowego odszkodowania z tytułu wy-

padku przy pracy rolniczej. Sprawa taka w zasadzie kwalifikuje się do spraw o prawa

majątkowe w rozumieniu art. 3982

§ 1 k.p.c., w której dopuszczalność skargi kasa-

cyjnej zależy między innymi od wartości przedmiotu zaskarżenia nie niższej niż dzie-

sięć tysięcy złotych, tyle że w rozpoznawanej sprawie przedmiotem sporu było ne-

gowanie przez rolniczy organ rentowy zdarzenia wypadkowego ubezpieczonego jako

wypadku przy pracy rolniczej. Prowadziło to do wydania przez Sąd pierwszej instan-

cji wyroku ustalającego, że ubezpieczony uległ w dniu 2 października 2006 r. wypad-

kowi przy pracy rolniczej. W takiej sytuacji, gdy meritum sporu dotyczyło uznania

zdarzenia za wypadek przy pracy rolniczej w rozumieniu art. 11 ustawy o ubezpie-

czeniu społecznym rolników, jeżeli w ogóle nie był poddany badaniu lub weryfikacji

stopień uszczerbku na zdrowiu i z tej przyczyny ubezpieczony nie był w stanie okre-

ślić wartości przedmiotu sporu ani wartości przedmiotu zaskarżenia, zasadnie przyj-

muje się dopuszczalność skargi kasacyjnej w sprawie o ustalenie - bez względu na

wartość przedmiotu kasacyjnego zaskarżenia, która nie jest przedmiotem sporu, ale

stanowiła kwestię wtórną uzależnioną od uznania zdarzenia za wypadek przy pracy

rolniczej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 1998 r., II UZ 31/98,

OSNAPiUS 1999 nr 16, poz. 531).

6

Sąd Najwyższy nie podzielił także zawężająco-restrykcyjnej wykładni pojęcia

wypadku przy pracy rolniczej w odniesieniu do zdarzenia wypadkowego skarżącego,

które nastąpiło podczas wykonywania czynności pozostających w związku z wyko-

nywaniem czynności rolniczych na terenie gospodarstwa rolnego ubezpieczonego.

Dokonywanie pomiarów obszaru gospodarstwa rolnego, na którym nie może być

prowadzona działalność rolnicza polegająca na przeznaczeniu części gruntów rol-

nych pod zalesienie pozostaje w ewidentnym związku normatywnym z wykonywa-

niem czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego na obszarze

niewyłączonym z działalności rolniczej, związanym z planowanym zalesieniem części

gospodarstwa rolniczo użytkowanej. Trafnie argumentował w tym zakresie Sąd

pierwszej instancji, że wszelkie prace rolnicze prowadzone w celu urzeczywistnienia

działalności rolniczej (zalesienia gruntu) nie były możliwe bez równoczesnego usta-

lenia powierzchni gruntu wyłączonej spod zalesienia także wówczas, gdy ubezpie-

czony rolnik zamierzał dochodzić odszkodowania za niemożność rolniczego użytko-

wania części gruntów rolnych wyłączonych spod normalnej działalności rolniczej.

Oznaczało to, że czynności pomiaru gruntów rolnych w celu rozdzielania działalności

rolniczej od działalności nierolniczej pozostają w normalnym związku przyczynowym

z prowadzeniem obu tych rodzajów działalności, co bardziej oznacza, że czynności

takie pozostają w związku z prowadzeniem przez ubezpieczonego podstawowej

działalności rolniczej niż działalności pozarolniczej, której na gruntach wyłączonych

spod użytkowania rolniczego nie może prowadzić.

Warto podkreślić, że taki charakter zdarzenia wypadkowego, jakiemu uległ

ubezpieczony przy dokonywaniu pomiarów gruntów przeznaczonych pod zalesienie i

gruntów wyłączonych z tego rodzaju działalności rolniczej, potwierdzało korzystanie

przez ubezpieczonego z zasiłku chorobowego związanego ze zdarzeniem kwalifiko-

wanym jako wypadek przy pracy rolniczej przez rolniczy organ ubezpieczeń społecz-

nych, który wypłacał ubezpieczonemu zasiłek chorobowy posługując się kodem

(symbolem) „choroby w związku z wypadkiem (GZCH)”. Tymczasem w sporze o

uznanie tego zdarzenia za wypadek przy pracy rolniczej organ ten zaprzecza własnej

kwalifikacji „choroby wypadkowej” przyjętej dla celów wypłaty zasiłku chorobowego.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy wyrokował na podstawie art.

39815

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.