Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 lipca 2008 r.

SNO 55/08

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 15 LIPCA 2008 R.

SNO 55/08

Przewodniczący: sędzia SN Dorota Rysińska.

Sędziowie SN: Lech Walentynowicz (sprawozdawca), Rafał Malarski.

S ą d N a j w y ż s z y  S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem sędziego

Sądu Okręgowego Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego oraz

protokolanta po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2008 r. sprawy dyscyplinarnej sędziego

Sądu Rejonowego w związku z odwołaniami Ministra Sprawiedliwości oraz Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z

dnia 22 lutego 2008 r., sygn. akt (...)

u c h y l i ł zaskarżony w y r o k i p r z e k a z a ł s p r a w ę d o p o n o w n e g o

r o z p o z n a n i a Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 22 lutego 2008 r., wydanym po ponownym rozpoznaniu

sprawy, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uniewinnił sędziego Sądu Rejonowego,

obwinionego o to, że w okresie od dnia 7 listopada 2003 r. do dnia 16 grudnia 2005 r.

w A., pełniąc funkcję przewodniczącego II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego, nie

dopełnił obowiązku kontroli prawidłowości i terminowości wykonania wyroku w

sprawie II K 709/96, którym Marek P. skazany został na karę 4 lat pozbawienia

wolności, nie podejmując czynności mających na celu ustalenie, czy nadal istnieją

okoliczności uzasadniające zawieszenie postępowania wykonawczego, mimo iż mógł i

powinien przypuszczać, że brak było okoliczności uzasadniających zawieszenie

postępowania wykonawczego, tj. o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego

określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów

powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.).

Sąd Dyscyplinarny ustalił, że Marek P. został skazany wyrokiem Sądu

Rejonowego z dnia 19 marca 1997 r. (sygn. akt II K 709/96) za przestępstwo z art. 145

§ 2, 3 i 4 k.k. z 1969 r. w związku z art. 10 § 2 k.k. na karę 4 lat pozbawienia wolności

oraz karę dodatkową zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 8 lat.

Wyrok ten nie został zaskarżony i uprawomocnił się dnia 27 marca 1997 r. Wcześniej,

w dniu 24 marca 1997 r., Sąd uchylił areszt tymczasowy i od tego czasu wyrok

skazujący przez około 9 lat nie został wykonany w następstwie odraczania terminu

wykonania kary (czterokrotnie) oraz zawieszania postępowania wykonawczego

(trzykrotnie). Do obowiązków sędziego Sądu Rejonowego należało nadzorowanie

2

spraw wykonawczych, on też był referentem fazy orzeczniczej w tym postępowaniu, z

wyjątkiem wydanego w dniu 6 sierpnia 2003 r. postanowienia o zawieszeniu

postępowania wykonawczego (sprawozdawcą była wówczas asesor X. Y.).

Długotrwałe były dwa ostatnie zawieszenia postępowania wykonawczego, a

mianowicie od dnia 26 kwietnia 2001 r. do dnia 30 maja 2003 r. oraz od dnia 6

sierpnia 2003 r. do dnia 31 maja 2006 r.

Przyczyną odroczeń i zawieszeń był odnotowywany w zaświadczeniach i

opiniach lekarskich stan zdrowia skazanego, związany z neurologicznymi

następstwami powypadkowego obrażenia głowy. Najdalej idącym rozpoznaniem były

objawy padaczkowe lekkiego stopnia. W aktach II K 709/96 znajduje się też opinia

zespołu biegłych z Akademii Medycznej z dnia 22 kwietnia 1999 r., stwierdzająca, że

Marek P. może odbywać karę pozbawienia wolności, ale inne zaświadczenia i opinie

lekarskie zwracały uwagę na przeciwwskazania odnoszące się do odbywania przez

niego kary w zakładzie karnym (dotyczyło to przede wszystkim zaświadczeń

wystawianych przez ordynatora oddziału neurologii Szpitala w B. Sędzia Sądu

Rejonowego około dnia 15 grudnia 2005 r. uzyskał informację podważającą zasadność

zawieszenia postępowania wykonawczego i wówczas podjął czynności, które

doprowadziły do osadzenia skazanego marka P. w styczniu 2006 roku.

Sąd Dyscyplinarny uznał, że sędzia Sądu Rejonowego nie popełnił zarzucanego

przewinienia służbowego, ponieważ na bieżąco nadzorował czynności wykonawcze i

nie miał do połowy grudnia 2005 r. miarodajnych sygnałów wskazujących na potrzebę

podjęcia postępowania wykonawczego wobec skazanego Marka P. W II Wydziale

Karnym Sądu Rejonowego prowadzony był stale wykaz zawieszonych spraw

wykonawczych (ZpK), a obwiniony sędzia dokonywał czynności kontrolnych tych

spraw w okresach trzymiesięcznych, także w okresie po dniu 1 stycznia 2004 r., kiedy

to utraciła moc regulacja przewidziana w § 328 i § 329 instrukcji sądowej z dnia 22

kwietnia 1986 r., dotycząca zasad kontroli tych spraw.

Sąd Dyscyplinarny dał wiarę wyjaśnieniom obwinionego, że nie dostrzegał i nie

kojarzył faktów mogących wskazywać na upadek podstaw zawieszenia postępowania

wykonawczego w sprawie II K 709/96. Takimi sygnałami mogły być nowe sprawy

karne prowadzone w Sądzie Rejonowym w A. przeciwko Markowi P., przede

wszystkim 6 spraw o przestępstwo z art. 244 k.k., jako że skazany nie respektował

orzeczonego wobec niego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sygnałem

mogła być też opinia biegłych w sprawie II K 537/03, dopuszczająca możliwość

wykonania kary pozbawienia wolności wobec Marka P. Sąd usprawiedliwił jednak

postępowanie obwinionego sędziego dużą ilością oskarżonych o nazwisku „P.” i

spraw karnych toczących się z ich udziałem w Sądzie Rejonowym w A., znacznym

obciążeniem nadzorczym i orzeczniczym obwinionego (też z racji delegacji do Sądu

Okręgowego) oraz stanem jego zdrowia, powodującym zwolnienia chorobowe.

3

Odwołania od tego wyroku na niekorzyść obwinionego złożyli: Minister

Sprawiedliwości oraz Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego,

wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania.

Minister Sprawiedliwości zarzucił – na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w związku

z art. 128 u.s.p. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,

mający wpływ na jego treść, polegający na wadliwym przyjęciu, że podejmując

działania dotyczące sposobu wykonania wyroku w sprawie II K 709/96 obwiniony nie

miał wiedzy, iż stan zdrowia Marka P. był różny od opisanego w złożonej opinii

biegłych, nie ciążyła na nim powinność i możliwość jej posiadania, a obowiązki

przewodniczącego wydziału wykonywał prawidłowo, w konsekwencji czego

zachowanie jego nie wypełnia znamion przewinienia dyscyplinarnego określonego w

art. 107 § 1 u.s.p.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego zarzucił natomiast obrazę art. 7 k.p.k. w

związku z art. 128 u.s.p., polegającą na wadliwej ocenie materiału dowodowego i

błędnych ustaleniach faktycznych, które polegały na nadaniu wiarygodności

wyjaśnieniom obwinionego w odniesieniu do sposobu prowadzenia przez niego

czynności wykonawczych.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Odwołania są uzasadnione, ponieważ doszło do błędów w ustaleniach

faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego, mogących mieć wpływ na treść orzeczenia (art. 438 pkt 3 k.p.k. w

związku z art. 128 u.s.p.).

Nie można w szczególności zgodzić się z poglądem Sądu Apelacyjnego, że

sprawa Marka P. (II K 709/96) była dla obwinionego sędziego sprawą anonimową,

jedną z wielu „spraw P.(...)”. Była to sprawa głośna, bulwersująca, jako że Marek P.

popełnił przestępstwo komunikacyjne w stanie upojenia alkoholowego (2,8 ‰), ze

skutkiem śmiertelnym oraz uciekł z miejsca wypadku. Obwiniony zetknął się

orzeczniczo z tą sprawą natychmiast po wydaniu wyroku skazującego, uchylając w

dniu 24 marca 1997 r. areszt tymczasowy wobec skazanego, a następnie czterokrotnie

odraczał wykonanie kary oraz dwukrotnie zawieszał postępowanie wykonawcze.

Trudno też przyjąć, że obwiniony nie kojarzył osoby Marka P. z późniejszymi

sześcioma sprawami, w których był on oskarżony o przestępstwa z art. 244 k.k.,

powiązanymi bezpośrednio z naruszeniem orzeczonego w sprawie II K 709/96 zakazu

prowadzenia pojazdów mechanicznych. Bezpodstawna jest przy tym sugestia, że w

aktach II K 709/96 nie było informacji o dalszej działalności przestępczej Marka P.,

bowiem sygnalizowała o tym wielokrotnie Policja (zob. m.in. pisma Powiatowej

Komendy Policji z dnia 7 stycznia 1999 r. (k. 304), z dnia 25 października 2000 r. (k.

4

467), z dnia 24 lutego 2002 r. (k. 532), z dnia 23 maja 2002 r. (k. 533) i z dnia 17

lutego 2003 r. (k. 537).

Trafnie w odwołaniach zaznaczono, że wskazana w postanowieniu zwieszającym

postępowanie wykonawcze data końcowa zawieszenia nie jest wiążąca w tym

postępowaniu, ponieważ istnieje zawsze obowiązek podjęcia postępowania po ustaniu

przeszkody (art. 15 § 2 k.k.w.). W postępowaniu wykonawczym w sprawie II K

709/96 obowiązek ten oznaczał permanentną kontrolę możliwości osadzenia Marka P.,

tym bardziej że ogromnie wydłużał się okres niewykonywania wyroku skazującego, w

którym to okresie skazany popełniał kolejne przestępstwa.

Przeszkodą w odbywaniu kary pozbawienia wolności może być choroba

skazanego i wówczas pomocną w podjęciu decyzji przez sąd jest opinia lekarska.

Sądowa ocena tych opinii (zaświadczeń) nie może być jednak powierzchowna,

pozorna. Najczęściej o niemożności odbywania kary przez Marka P. informował

neurolog – ordynator Szpitala w B. W piśmie z dnia 5 lutego 1999 r. (k. 320) dyrektor

ZOZ poinformował jednak, że opinia neurologa może być nieobiektywna i dlatego

zasugerował, że oceny zdrowia Marka P. powinni dokonać biegli z Akademii

Medycznej. Należy podkreślić, iż wszystkie opinie pochodzące z Akademii

Medycznej wskazywały na możliwość wykonania kary wobec skazanego Marka P.

Znamienna jest wypowiedź tych biegłych (k. 331), zwracająca uwagę na możliwość

korzystania przez skazanego z opieki lekarskiej podczas odbywania kary pozbawienia

wolności, co sprawia, że ryzyko pogorszenia stanu zdrowia nie jest wówczas większe

niż w warunkach wolnościowych.

Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku zdaje się wynikać, że obwiniony

prowadząc w Wydziale Karnym wykaz „ZpK” i dokonując tam określonych wpisów

wykonywał „ponadnormatywnie” czynności wykonawcze po dniu 1 stycznia 2004 r. Z

tą datą przepisy instrukcyjne zostały wprawdzie uchylone, ale cały czas obowiązywał

§ 63 ust. 1 pkt 9 Regulaminu sądowego, nakazujący przewodniczącemu wydziału

kontrolę prawidłowości i terminowości wykonania orzeczeń. Obligowało to

obwinionego do niezwłocznego skierowania wyroku do wykonania po jego

uprawomocnieniu i po ustaniu przeszkody (art. 9 i 15 § 2 k.k.w.). W istocie jednak w

tym postępowaniu dyscyplinarnym ważne jest przeciwstawienie rzetelnych i

skutecznych czynności wykonawczych czynnościom powierzchownym i pozornym.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że sędzia Sądu Rejonowego

dopiero w dniu 15 grudnia 2005 r., po upływie około 9 lat od uprawomocnienia się

wyroku skazującego, uzyskał miarodajną informację wskazującą na możliwość

osadzenia Marka P. Wypada jednak wskazać, że ta „informacja” była rezultatem

czynności wizytacyjnych, bazujących na materiale aktowym, którym stale, przez wiele

lat dysponował obwiniony.

5

Z przedstawionych przyczyn, wobec skutecznego powołania się w odwołaniach

na przepis art. 438 pkt 3 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p., należało uchylić zaskarżony

wyrok i przekazać sprawę Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do

ponownego rozpoznania.

Zachowanie obwinionego objęte zarzutem przewinienia służbowego, polegające

na zaniechaniu, miało charakter trwały i ustało w grudniu 2005 roku, gdy podjął on

efektywne czynności zmierzające do wykonania wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.