Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 lipca 2008 r.

I PK 310/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 310/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 lipca 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski (przewodniczący)

SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

w sprawie z powództwa J. P.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w J.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 23 lipca 2008 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 13 września 2007 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w K. - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w J. – Sąd Pracy, wyrokiem z 5 czerwca 2007 r., oddalił

powództwo J. P. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w

J. o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę.

Powód pierwotnie wnosił o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne lub o

zasądzenie odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę w

wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia, następnie zmienił żądanie i domagał

się tylko odszkodowania.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony w pozwanej Spółdzielni na

podstawie umowy o pracę na stanowisku głównego specjalisty do spraw rozwoju,

początkowo na czas określony od 6 lipca 2004 r. do 6 stycznia 2005 r., a od 7

stycznia 2005 r. strony zawarły umowę o pracę na czas nieokreślony.

Na posiedzeniu zarządu Spółdzielni w dniu 3 stycznia 2007 r. kierownik

Spółdzielni poinformował zarząd o konieczności likwidacji stanowiska głównego

specjalisty do spraw rozwoju z przyczyn organizacyjno-ekonomicznych. Na

posiedzeniu zarządu w dniu 31 stycznia 2007 r., w związku z decyzją kierownika

Spółdzielni o likwidacji stanowiska głównego specjalisty do spraw rozwoju, zarząd

postanowił przygotować projekt zmian w strukturze organizacyjnej Spółdzielni

celem przedłożenia do zatwierdzenia radzie nadzorczej w dniu 15 lutego 2007 r.

W dniu 31 stycznia 2007 r. w godzinach przedpołudniowych powód otrzymał

wypowiedzenie umowy o pracę z zachowaniem jednomiesięcznego okresu

wypowiedzenia, który upłynął 28 lutego 2007 r. Przyczyną wypowiedzenia umowy o

pracę była likwidacja stanowiska głównego specjalisty do spraw rozwoju. Powodowi

wypłacono odprawę pieniężną w wysokości 11.877,60 zł.

Do porządku obrad posiedzenia rady nadzorczej w dniu 15 lutego 2007 r.

wprowadzono zatwierdzenie zmian w strukturze organizacyjnej Spółdzielni. Prezes

zarządu poinformował, że w styczniu 2007 r. została podjęta decyzja o likwidacji

stanowiska głównego specjalisty do spraw rozwoju i uzasadnił podjętą decyzję

wyjaśniając, jakie zadania miał pracownik zatrudniony na zlikwidowanym

stanowisku i w jaki sposób zostały one zrealizowane. Prezes złożył wniosek o

dokonanie zmiany w strukturze organizacyjnej Spółdzielni. Rada nadzorcza podjęła

3

jednogłośnie uchwałę nr 6/2007 z 15 lutego 2007 r. zatwierdzającą strukturę

organizacyjną Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w J. po

zmianach.

Sąd Rejonowy stwierdził, że rozwiązania stosunku pracy z powodem

dokonał w imieniu pracodawcy właściwy organ, wypowiedzenie nie naruszało

wymogów formalnych przewidzianych w przepisach o wypowiadaniu umów o pracę,

a przyczyna wypowiedzenia była prawdziwa i uzasadniona.

Apelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik powoda, zarzucając

błędne ustalenie podstawy faktycznej przez przyjęcie, że przyczyna wypowiedzenia

była rzeczywista, konkretna i uzasadniona, oraz wadliwą ocenę dowodów.

Skarżący podniósł, że pozwany działał niezgodnie z przepisami wewnętrznymi

obowiązującymi w Spółdzielni, bo chociaż "kierownik zakładu pracy" posiadał

możliwości władcze w kwestii wypowiedzenia umowy o pracę, to wypowiedzenie

powinno było zostać poprzedzone innymi decyzjami władczymi właściwych

organów Spółdzielni, które nastąpiły później, sankcjonując politykę faktów

dokonanych. Zdaniem pełnomocnika powoda, zanim wypowiedziano mu umowę o

pracę powinno było dojść do formalnej zmiany w strukturze organizacyjnej

Spółdzielni, co zgodnie z jej statutem powinno przebiegać w ten sposób, że zarząd

najpierw powinien w formie uchwały podjąć decyzję o przygotowaniu projektu

zmian struktury organizacyjnej Spółdzielni, potem przyjąć ten projekt w formie

uchwały, potem przedstawić uchwalony projekt radzie nadzorczej, a ta powinna go

zaakceptować w formie uchwały i dopiero po dokonaniu wszystkich tych posunięć

kierownik zakładu pracy uzyskałby uprawnienie do wypowiedzenia powodowi

umowy o pracę. Tymczasem, powodowi najpierw wypowiedziano umowę o pracę

(31 stycznia 2007 r.), a dopiero potem przedstawiono radzie nadzorczej projekt

zmian w strukturze organizacyjnej Spółdzielni (15 lutego 2007 r.). W chwili

wypowiadania powodowi umowy o pracę zmiany organizacyjne nie były nawet w

toku - ich początek stanowiło dopiero zatwierdzenie zmian w strukturze

organizacyjnej przez radę nadzorczą, w tym czasie jednak biegł już termin

wypowiedzenia powodowi umowy o pracę. Zdaniem skarżącego, podana

przyczyna wypowiedzenia była przyszła i niepewna, ponieważ rada nadzorcza

mogła nie zatwierdzić proponowanych przez zarząd zmian w strukturze

4

organizacyjnej Spółdzielni, polegających na likwidacji stanowiska głównego

specjalisty do spraw rozwoju.

Sąd Okręgowy w K. – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 13

września 2007 r., oddalił apelację powoda.

Sąd Okręgowy podzielił i przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu

Rejonowego. Ze statutu pozwanej Spółdzielni wynikało uprawnienie kierownika

Spółdzielni do podejmowania czynności w imieniu pracodawcy. Rozwiązania

stosunku pracy z powodem dokonał kierownik Spółdzielni i uczynił to w ramach

umocowania przepisami obowiązującymi w Spółdzielni. Czynności podjął właściwy

organ, co potwierdza wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2001 r., I PKN 226/00

(OSNP 2002 nr 20, poz. 488).

W ocenie Sądu drugiej instancji wypowiedzenie powodowi umowy o pracę

odpowiadało wymaganiom formalnym przewidzianym w przepisach o

wypowiadaniu umów o pracę. Przyczyna wypowiedzenia była prawdziwa,

rzeczywista i uzasadniona. W styczniu 2007 r. podjęta została przez kierownika

Spółdzielni decyzja o likwidacji stanowiska pracy powoda, o czym zadecydowały

uzasadnione przyczyny. Wynikiem podjętej decyzji była potrzeba dostosowania

struktury organizacyjnej Spółdzielni do decyzji o zlikwidowaniu stanowiska

specjalisty do spraw rozwoju. W następstwie tego w lutym 2007 r. rada nadzorcza

podjęła uchwałę nr 6/2007 w sprawie zatwierdzenia struktury organizacyjnej

Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w J. Uchwała ta nie

rozpoczynała procesu restrukturyzacji, lecz go kończyła poprzez dostosowanie

struktury organizacyjnej Spółdzielni do stanu faktycznego po zlikwidowaniu

stanowiska specjalisty do spraw rozwoju. Podana powodowi przyczyna rozwiązania

umowy o pracę była więc prawdziwa i rzeczywista, a wypowiedzenie było

uzasadnione.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego wniósł pełnomocnik

powoda, zaskarżając wyrok ten w całości. Skarga kasacyjna została oparta na

podstawie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 45 k.p. przez jego

niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wypowiedzenie umowy o

pracę było uzasadnione i zgodne z prawem, podczas gdy zostało dokonane na

podstawie decyzji o wprowadzeniu zmian w strukturze organizacyjnej pozwanej

5

(likwidacji stanowiska pracy powoda), która nie została podjęta w wymaganej

formie uchwały zarządu, a ponadto w momencie dokonywania wypowiedzenia nie

była jeszcze zatwierdzona przez radę nadzorczą, co łącznie spowodowało, że

przyczyna podana w wypowiedzeniu umowy o pracę nie była rzeczywista.

Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na

konieczność rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego, dotyczącego określenia

wymagalnego stopnia urzeczywistnienia przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę,

polegającej na likwidacji stanowiska pracy, w sytuacji, gdy wskazana zmiana

struktury organizacyjnej pracodawcy - spółdzielni mieszkaniowej - wymagała

podjęcia decyzji w formie uchwały zarządu oraz zatwierdzenia tejże przez radę

nadzorczą.

Pełnomocnik powoda wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz jego

zmianę przez zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty 12.450,42 zł

z ustawowymi odsetkami od 1 lutego 2007 r. do dnia zapłaty, ewentualnie o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi Okręgowemu.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, iż w apelacji podkreślił

znaczenie faktu, że decyzja w sprawie zmiany struktury organizacyjnej pozwanego

pracodawcy przez likwidację stanowiska pracy powoda nie została podjęta w formie

uchwały zarządu, a ponadto jej zatwierdzenie przez kompetentny organ, czyli radę

nadzorczą, nastąpiło już po złożeniu oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o

pracę. Sąd Okręgowy uznał za okoliczność bez znaczenia, że decyzja w sprawie

zmiany struktury organizacyjnej pozwanej nie została podjęta w formie

przewidzianej przez status Spółdzielni (w formie uchwały zarządu). Taki sam brak

znaczenia Sąd przypisał okoliczności zatwierdzenia propozycji zmiany struktury

organizacyjnej dopiero po złożeniu powodowi wypowiedzenia. Pełnomocnik

powoda zwrócił uwagę, że zgodnie z § 5 statutu pozwanej Spółdzielni, decyzje

zarządu powinny mieć formę uchwały, z kolei § 91 pkt 5 statutu przewiduje, że

uchwała zarządu w sprawie zmiany struktury organizacyjnej Spółdzielni wymaga

zatwierdzenia przez radę nadzorczą. Tymczasem wypowiedzenie złożone

powodowi 31 stycznia 2007 r. poprzedzone zostało jedynie decyzją kierownika

Spółdzielni w sprawie likwidacji stanowiska zajmowanego przez powoda oraz

6

uzgodnieniem przez zarząd, że należy przygotować projekt zmian w strukturze

organizacyjnej pozwanej. Ponadto, doręczenie powodowi wypowiedzenia nastąpiło

w momencie, kiedy decyzje zarządu Spółdzielni z 31 stycznia 2007 r. o likwidacji

stanowiska powoda nie były jeszcze zatwierdzone przez radę nadzorczą, ponieważ

zatwierdzenie to nastąpiło dopiero 15 lutego 2007 r.

Pełnomocnik powoda powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego,

zgodnie z którym wypowiedzenie umowy o pracę powinno być uzasadnione w

momencie składania oświadczenia. Stan rzeczy, który ukształtował się już po

dokonaniu wypowiedzenia, nie ma znaczenia dla oceny zasadności

wypowiedzenia, podobnie jak stan istniejący w momencie orzekania. Skoro zarząd

uchybił obowiązkowi podjęcia decyzji o zmianie struktury organizacyjnej Spółdzielni

w formie uchwały, a ponadto decyzja taka nie została zatwierdzona przez jej radę

nadzorczą przed dokonaniem powodowi wypowiedzenia, to decyzja ta nie mogła

być obowiązującym „aktem wewnątrzorganizacyjnym” i nie uzasadniała

wypowiedzenia umowy o pracę.

Pełnomocnik powoda określił jako bezzasadne stanowisko Sądu

Okręgowego, zgodnie z którym uchwała rady nadzorczej dotycząca zatwierdzenia

decyzji zarządu w sprawie likwidacji stanowiska powoda (głównego specjalisty do

spraw rozwoju) nie rozpoczynała procesu restrukturyzacji, lecz go kończyła, sama

zaś zmiana struktury organizacyjnej pozwanej nastąpiła jedynie za pomocą

czynności faktycznych. Twierdzenie to jest niezgodne z § 91 pkt 5 statutu, który

przewiduje, że struktura organizacyjna pozwanej Spółdzielni ulega zmianie dopiero

z momentem zatwierdzenia jej przez radę nadzorczą. Samo podjęcie uchwały

przez zarząd nie byłoby wystarczające dla wprowadzenia zmian. Jednak pozwana

dodatkowo uchybiła formie uchwały wymaganej przez § 5 statutu. W tej sytuacji

należało przyjąć, że proces restrukturyzacji w ogóle nie został rozpoczęty do chwili

wypowiedzenia powodowi umowy o pracę. Z powyższego wynika, że w momencie

wypowiedzenia powodowi umowy o pracę nie było podstaw do złożenia takiego

oświadczenia. Wypowiedzenie było zatem bezzasadne. Wskazanie nierzeczywistej

przyczyny wypowiedzenia było tożsame z brakiem wskazania przyczyny w ogóle,

tym samym nie zostało spełnione wymaganie z art. 30 § 4 k.p., co w konsekwencji

oznacza bezzasadność wypowiedzenia umowy o pracę w rozumieniu art. 45 §1 k.p.

7

Wskazana przyczyna wypowiedzenia była konkretna, ale nie miała

charakteru rzeczywistego w chwili składania oświadczenia woli pracodawcy.

Zmiana struktury organizacyjnej strony pozwanej nie nastąpiła do czasu złożenia

oświadczenia o wypowiedzeniu, ponieważ decyzja zarządu nie przybrała formy

uchwały i była tylko propozycją kierownika Spółdzielni. Nie została przy tym

prawnie dokonana, ponieważ wymagała zatwierdzenia przez radę nadzorczą.

Kwestionowanie istnienia cechy rzeczywistości przyczyny wypowiedzenia powód

oparł na stanowisku Sądu Najwyższego zaprezentowanym w wyroku z 19 września

2002 r., PKN 445/01, OSNP 2004 nr 9, poz. 153 oraz powoływanym w nim wyroku

z 16 października 1992 r., PRN 40/92, Praca i Zabezpieczenie Społeczne 1993 nr

3, s. 73.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest uzasadniona.

Istota sprawy sprowadzała się do oceny czy przyczyna wypowiedzenia w

postaci likwidacji stanowiska pracy powoda była konkretna, rzeczywista i zasadna.

Niewątpliwie w taki sposób określona przyczyna jest dostatecznie

skonkretyzowana. Również prawidłowo Sądy obu instancji przyjęły, że taka

przyczyna uzasadnia wypowiedzenie umowy o pracę. Jest to pogląd całkowicie

ugruntowany w orzecznictwie (np. teza IX uchwały pełnego składu Izby Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85,

OSNCP 1985 nr 11, poz. 164, według której zmniejszenie stanu zatrudnienia

stanowi uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia; sąd pracy nie jest powołany do

badania zasadności i celowości zmniejszenia stanu zatrudnienia; likwidacja

konkretnego stanowiska pracy uzasadnia wypowiedzenie bez potrzeby oceny

kwalifikacji, stażu pracy i innych okoliczności ochronnych dotyczących zwalnianego

pracownika i porównywania go z innymi pracownikami; w wyniku bowiem likwidacji

stanowiska następuje nie tylko ilościowe zmniejszenie tych stanowisk, ale również

jakościowa zmiana struktury organizacyjnej zakładu, której następstwem jest

konieczność zwolnienia pracowników zajmujących te właśnie likwidowane

stanowiska). Problem polegał więc na ocenie, czy likwidacja stanowiska powoda

miała charakter rzeczywisty (co sąd pracy ma obowiązek ocenić), co mogło budzić

8

wątpliwości ze względu na to, że w momencie złożenia przez pracodawcę

oświadczenia woli o wypowiedzeniu (31 stycznia 2007 r.) zmiana struktury

organizacyjnej strony pozwanej nie była jeszcze prawnie dokonana, ponieważ

wymagane przez statut Spółdzielni zatwierdzenie projektu zmian w strukturze

organizacyjnej przez radę nadzorczą nastąpiło już po dokonaniu wypowiedzenia

(15 lutego 2007 r.).

Sądy obu instancji uznały, że taki stan faktyczny nie uzasadniał przyjęcia, iż

przyczyna wypowiedzenia nie była rzeczywista, ponieważ „dwa tygodnie po

wręczeniu wypowiedzenia została zmieniona struktura organizacyjna, która

zatwierdziła likwidację stanowiska pracy powoda”. Sądy przyjęły, że w

orzecznictwie uznaje się za dopuszczalne dokonanie wypowiedzenia z pewnym

wyprzedzeniem czasowym, np. w czasie trwania przeprowadzanych zmian, a nie

dopiero po ich zakończeniu. Sąd Rejonowy powołał się w tym zakresie na wyroki

Sądu Najwyższego z 13 października 1999 r., I PKN 290/99, OSNAPiUS 2001 nr 4,

poz. 110 oraz wyrok z 20 października 1998 r., I PKN 393/98, OSNAPiUS 1999 nr

23, poz. 746.

Powołanie się na poglądy Sądu Najwyższego przedstawione w powyższych

orzeczeniach nie jest wystarczające i nie może być uznane za decydujący

argument w rozpoznawanej sprawie z uwagi na odmienne stany faktyczne.

W wyroku z 20 października 1998 r., I PKN 393/98, Sąd Najwyższy

rzeczywiście przyjął, że dla uznania zasadności wypowiedzenia pracownikowi

umowy o pracę na skutek zmniejszenia zatrudnienia z przyczyn ekonomicznych nie

jest wymagane uprzednie wprowadzenie zmian w regulaminie i schemacie

organizacji zakładu pracy, jak również w regulaminie pracy podlegającym z mocy

art. 1042

§ 1 k.p. uzgodnieniu z zakładową organizacją związkową. W ocenie Sądu

Najwyższego rozpoznającego powołaną sprawę, nie był usprawiedliwiony zarzut

pracownika dotyczący niezachowania procedury przewidzianej w art. 1042

i 1043

k.p., gdyż przepisy nie uzależniają wypowiedzenia umowy o pracę od uprzedniego

dokonania zmian w regulaminie organizacyjnym zakładu pracy. W sprawie tej nie

chodziło jednak o wymagające uzgodnienia z organizacją związkową zmiany w

regulaminie pracy, lecz o zależne wyłącznie od pracodawcy zmiany w regulaminie

9

organizacyjnym. Była to zatem sytuacja odmienna od występującej w

rozpoznawanej sprawie.

Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z 13 października 1999 r.

r., I PKN 290/99, w którym stwierdził, że wypowiedzenie pracownikowi umowy o

pracę spowodowane zmianami organizacyjnymi, ograniczeniem zatrudnienia,

likwidacją stanowiska pracy, itp. nie musi zbiegać się w czasie z chwilą faktycznego

ich przeprowadzenia. Dlatego istnienie stanowiska pracy w dniu wypowiedzenia

umowy o pracę nie jest równoznaczne z brakiem rzeczywistej przyczyny, o ile w

okresie wypowiedzenia lub w późniejszym, nieodległym czasie stanowisko to

zostaje faktycznie zlikwidowane w związku z tymi zmianami. Za dopuszczalne

uznał Sąd Najwyższy w tej sprawie dokonanie wypowiedzenia z pewnym

wyprzedzeniem czasowym, np. w okresie przeprowadzanych zmian, a nie dopiero

po ich zakończeniu.

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę aprobuje

stanowiska zaprezentowane w przytoczonych powyżej orzeczeniach. W

rozpoznawanej sprawie jest jednak wątpliwe, czy w chwili składania powodowi

oświadczenia o wypowiedzeniu zmiany struktury organizacyjnej pozwanej

Spółdzielni, prowadzące do likwidacji stanowiska pracy głównego specjalisty do

spraw rozwoju, były już w toku; inaczej mówiąc, czy wypowiedzenie zostało

dokonane już "w czasie przeprowadzanych zmian", czy też jeszcze przed

formalnym ich rozpoczęciem.

Rozstrzygnięcie tego dylematu nie może pomijać regulacji dotyczących

dokonywania zmian w strukturze organizacyjnej, które obowiązywały w pozwanej

Spółdzielni w czasie, gdy pracodawca wypowiedział powodowi umowę o pracę.

Regulacje te przytoczył w uzasadnieniu swojego wyroku Sąd Rejonowy.

Zgodnie z § 42 ust. 1 pkt 6 statutu Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-

Własnościowej w J. (z czerwca 2006 r.) do zakresu działania rady nadzorczej

należy zatwierdzanie struktury organizacyjnej Spółdzielni. To samo zostało

powtórzone w § 3 ust. 1 pkt 6 regulaminu rady nadzorczej. Z kolei - stosownie do

§ 9 ust. 3 pkt a regulaminu zarządu - do zakresu działania zarządu należy

sporządzanie projektów struktury organizacyjnej Spółdzielni, przy czym zgodnie z §

5 ust. 1 oraz § 6 regulaminu zarządu, zarząd podejmuje decyzje na posiedzeniach

10

zarządu w formie uchwał, które powinny być zaprotokołowane (wpisane do

protokołu posiedzenia zarządu). Skoro zarząd sporządza jedynie p r o j e k t

struktury organizacyjnej Spółdzielni, a zatwierdza strukturę organizacyjną rada

nadzorca, to przed zatwierdzeniem struktury organizacyjnej przez radę nadzorczą

nie można mówić o będącym w toku procesie dokonywanych zmian, a jedynie o

istnieniu pewnej p r o p o z y c j i ich dokonania. Od zatwierdzenia p r o j e k t u

składanego przez zarząd zależy to, czy nowa struktura organizacyjna (wraz z

powiązaną z nią likwidacją niektórych stanowisk pracy) wejdzie w życie (zostanie

prawnie uruchomiona). Oznacza to, że wypowiedzenie dokonane przed

zatwierdzeniem nowej struktury organizacyjnej Spółdzielni, w okresie, gdy istnieje

jedynie niezatwierdzony jeszcze projekt opracowany i uchwalony przez zarząd, nie

może być uznane za dokonane "w czasie przeprowadzanych zmian", ponieważ w

tym czasie żadne zmiany nie są jeszcze formalnie przeprowadzane.

Przeprowadzanie zmian zacznie się dopiero od momentu podjęcia przez radę

nadzorczą uchwały o zatwierdzeniu struktury organizacyjnej związanej z likwidacja

pewnych stanowisk.

Kolejność czynności prowadzących do wprowadzenia w życie zmian w

strukturze organizacyjnej Spółdzielni, wynikającą z aktów wewnętrznych

Spółdzielni (statutu, regulaminów, z powołaniem się jednak na niewłaściwą

numerację odpowiednich jednostek redakcyjnych tych aktów) oraz kolejność

czynności faktycznie podjętych przez organy Spółdzielni przedstawił w apelacji

pełnomocnik powoda. Sąd Okręgowy nie ocenił wystarczająco wnikliwie

argumentów skarżącego i nie przeprowadził starannej analizy tego, co wynika ze

statutu Spółdzielni oraz z regulaminów rady nadzorczej i zarządu Spółdzielni.

Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miało odniesienie się do

kwestii, czy zmiana struktury organizacyjnej była zależna wyłącznie od woli

(decyzji) osoby lub organu podejmujących za pracodawcę, będącego jednostką

organizacyjną, czynności w sprawach z zakresu prawa pracy (art. 31

k.p., w

rozpoznawanej sprawie prezesa zarządu Spółdzielni), czy też jej przeprowadzenie

wymagało dla prawnej skuteczności zatwierdzenia przez inną osobę lub organ (w

rozpoznawanej sprawie radę nadzorczą).

11

Gdyby likwidacja stanowiska pracy (będąca następstwem zmiany struktury

organizacyjnej) była zależna wyłącznie od woli prezesa zarządu (kierownika

Spółdzielni), to mógłby on jej dokonać w każdej chwili, nawet przez czynności

faktyczne. W tym przypadku wystarczyłoby podjęcie przez kierownika Spółdzielni

decyzji o likwidacji stanowiska pracy głównego specjalisty do spraw rozwoju,

równoznaczne z faktyczną likwidacją tego stanowiska. Jednakże w rozpoznawanej

sprawie likwidacja stanowiska pracy powoda wymagała zatwierdzenia przez radę

nadzorczą (w ramach zatwierdzenia struktury organizacyjnej Spółdzielni). W takiej

sytuacji prezes zarządu (kierownik Spółdzielni) mógł przejawić jedynie zamiar

dokonania zmian organizacyjnych, a ich rzeczywiste przeprowadzenie w znaczeniu

prawnym nie było już od niego zależne. Sam zamiar prezesa zarządu

przeprowadzenia zmian organizacyjnych w Spółdzielni, jeżeli ich prawnie skuteczne

przeprowadzenie zależało od decyzji innego organu (w tym przypadku rady

nadzorczej), nie mógł być uznany za rzeczywistą przyczynę uzasadniającą

wypowiedzenie. Decydujący był przy tym moment złożenia pracownikowi

oświadczenia woli pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę. Ocena

zasadności (istnienia rzeczywistej przyczyny) wypowiedzenia dotyczy bowiem

stanu rzeczy, jaki istnieje w chwili składania stosownego oświadczenia woli przez

stronę, a nie tego, czy z uwagi na stan rzeczy istniejący w chwili upływu okresu

wypowiedzenia lub w chwili wyrokowania jest ono uzasadnione. Wypowiedzenie

umowy o pracę jest zasadne albo bezzasadne w momencie składania

oświadczenia w tym przedmiocie, a to oznacza, że stan rzeczy, który ukształtował

się już po jego złożeniu, nie ma znaczenia z tego punktu widzenia. Tym samym z

punktu widzenia zasadności (bezzasadności) wypowiedzenia istotny jest stan, jaki

istniał w momencie składania oświadczenia woli przez pracodawcę.

W rozpoznawanej sprawie - jak wynika z ustaleń Sądów obu instancji w

konfrontacji z treścią odpowiednich przepisów statutu oraz regulaminów - w chwili

składania powodowi oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę (31 stycznia

2007 r.) istniał dopiero zamiar prezesa zarządu (kierownika Spółdzielni) likwidacji

stanowiska prezesa i niczego w tej ocenie nie może zmienić ustalenie, że zamiar

ten został ujęty w deklarowaną przez niego „decyzję” o likwidacji stanowiska

12

głównego specjalisty do spraw rozwoju. Organy spółdzielni powinny przestrzegać

uchwalonych i obowiązujących w spółdzielni statutów i regulaminów.

Sam zamiar przeprowadzenia zmian organizacyjnych polegających na

likwidacji określonego stanowiska pracy istniejący w chwili dokonania

wypowiedzenia nie jest rzeczywistą przyczyną uzasadniającą to wypowiedzenie.

Tak wskazana przyczyna jest także nieprawdziwa w tym znaczeniu, że powołuje się

na likwidację stanowiska pracy, podczas gdy w istocie w chwili dokonania

wypowiedzenia istnieje tylko zamiar pracodawcy w tym przedmiocie (por. wyrok

Sądu Najwyższego z 19 września 2002 r., I PKN 445/01, OSNP 2004, nr 9, poz.

153).

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd

przedstawiony w wyroku z 16 października 1992 r., I PRN 40/92, PiZS 1993 nr 3,

s. 73, według którego, jeżeli stanowisko pracy jest elementem struktury

organizacyjnej zakładu pracy, to jego rzeczywista likwidacja musi oznaczać prawnie

skuteczną zmianę tej struktury. Jeżeli likwidacja stanowiska pracy pracownika

zatrudnionego w Spółdzielni wymagała zatwierdzenia przez radę nadzorczą

spółdzielni, brak zatwierdzenia zmiany struktury organizacyjnej Spółdzielni w chwili

dokonywania pracownikowi wypowiedzenia musi być potraktowany jako brak

prawnie skutecznej zmiany tej struktury, a tym samym brak rzeczywistej likwidacji

stanowiska pracy.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że usprawiedliwiony jest

kasacyjny zarzut naruszenia art. 45 k.p. w wyniku przyjęcia przez Sąd Okręgowy,

że wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione, chociaż zostało dokonane na

podstawie „decyzji” prezesa zarządu Spółdzielni o wprowadzeniu zmian w

strukturze organizacyjnej strony pozwanej (likwidacji stanowiska pracy powoda),

która nie została podjęta w wymaganej formie uchwały zarządu, a ponadto w

momencie dokonywania wypowiedzenia nie była jeszcze zatwierdzona przez radę

nadzorczą, co łącznie spowodowało, że przyczyna podana w wypowiedzeniu

umowy o pracę nie była rzeczywista.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na

podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.