Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 lipca 2008 r.

IV CSK 164/08

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 164/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 lipca 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Myszka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Strus

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa Szpitala Neuropsychiatrycznego im. (…) w L.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie X.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 24 lipca 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 listopada

2007 r., sygn. akt I ACa (…),

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5 400 zł

(pięć tysięcy czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 3 lipca 2007 r. Sąd Okręgowy w L. zasądził od pozwanego

Skarbu Państwa – Wojewody X. na rzecz Szpitala Neuropsychiatrycznego im. (…) w L.

kwotę 194 250,98 zł z ustawowymi odsetkami: od kwoty 159 866,11 zł od dnia 23

grudnia 2005 r. do dnia 5 grudnia 2006 r., a od kwoty 194 250,98 zł od 6 grudnia 2006 r.

2

do dnia zapłaty, oraz kwotę 49 475,80 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 6 grudnia

2006 r. do dnia zapłaty, umorzył postępowanie w części dotyczącej ustawowych odsetek

od kwoty 279 001,57 zł za czas od 8 grudnia 2005 r. do dnia zapłaty, a w pozostałej

części powództwo oddalił. Istotne elementy stanu faktycznego sprawy przedstawiały się

następująco.

Zarządzeniem Wojewody X. z dnia 17 sierpnia 1998 r. Psychiatryczny

Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej w L., prowadzony w formie jednostki

budżetowej Skarbu Państwa, został przekształcony w Szpital Neuropsychiatryczny im.

(…) w L., który w dniu 1 grudnia 1998 r. został wpisany do Krajowego Rejestru

Sądowego. Po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 17 maja 1999 r., P

6/98, uznającego przepisy § 11 i § 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia

1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w

zakładach służby zdrowia (Dz. U. Nr 51, poz. 326 ze zm. – dalej: „rozporządzenie z dnia

27 grudnia 1974 r.”) za niezgodne z art. 66 ust. 2 Konstytucji oraz z art. 298 i art. 128

Kodeksu pracy, trzydziestu lekarzy zatrudnionych w powodowym Szpitalu wystąpiło na

drogę sądową o wynagrodzenie za dyżury pełnione między innymi w czasie od maja

1996 r. do końca listopada 1998 r., kiedy to byli jeszcze pracownikami Psychiatrycznego

Specjalistycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w L. W 28 sprawach zapadły wyroki

uwzględniające powództwo, a w dwóch doszło do zawarcia ugody. Lekarze J. K., E. D.,

K. D., K. K., M. B., A. D., M. G., A. N., M. B., M. C., E. P., A. S., J. Ś. i W. P. wystąpili

wyłącznie przeciwko powodowi jako pracodawcy. Dochodzone kwoty zostały zasądzone

od powodowego Szpitala, z tym że w sprawach tych Skarb Państwa wziął udział w

charakterze interwenienta. Na podstawie wydanych wyroków powód wypłacił: tytułem

należności głównej za czas sprzed dnia 1 grudnia 1998 r. kwotę 82 398,65 zł, tytułem

odsetek kwotę 34 881,34 zł, a tytułem składki na ubezpieczenie społeczne odprowadził

na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kwotę 39 551,35 zł. Lekarze E. E., J. J., B.

M., T. T., B. Ł., B. D. i J. S. wystąpili zarówno przeciwko powodowi, jak i przeciwko

Skarbowi Państwa. Dochodzone kwoty zostały zasądzone od powoda oraz od Skarbu

Państwa-Wojewody X. in solidum. W wykonaniu tych wyroków powód wypłacił: tytułem

należności głównej za czas sprzed dnia 1 grudnia 1998 r. kwotę 26 157,88 zł, tytułem

odsetek kwotę 9 299,06 zł, a tytułem składki na ubezpieczenie społeczne odprowadził

na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kwotę 12 555,79 zł. W dwóch sprawach, w

których lekarze D. G. i E. Ż. wytoczyli powództwo przeciwko powodowi, Skarb Państwa

pomimo zawiadomienia nie wziął udziału w charakterze interwenienta. Na podstawie

3

wydanych w tych sprawach wyroków powód wypłacił: tytułem należności głównej za

czas sprzed dnia 1 grudnia 1998 r. kwotę 8 111,33 zł, tytułem odsetek kwotę 2 758,77

zł, a tytułem składki na ubezpieczenie społecznie odprowadził na rzecz Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych kwotę 3 893,43 zł. W kolejnych dwóch sprawach, w których z

lekarzami A. S. i Z. K. doszło do zawarcia ugody, powód wypłacił: tytułem należności

głównej za czas sprzed dnia 1 grudnia 1998 r. kwotę 8 730,97 zł, a tytułem składki na

ubezpieczenie społeczne odprowadził na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

kwotę 4 190,87 zł. Lekarz M. O., która wystąpiła przeciwko powodowi i Skarbowi

Państwa, cofnęła pozew i zrzekła się roszczenia w stosunku do Skarbu Państwa, wobec

czego dochodzona kwota została zasądzona od powoda, a postępowanie w stosunku

do Skarbu Państwa uległo umorzeniu. Na podstawie tego wyroku powód wypłacił:

tytułem należności głównej za czas sprzed dnia 1 grudnia 1998 r. kwotę 5 855,40 zł,

tytułem odsetek kwotę 2 536,63 zł, a tytułem składki na ubezpieczenie społeczne

odprowadził na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kwotę 2 805,31 zł. W

pozostałych czterech sprawach, w których lekarze B. K., A. G., T. S. i M. D. wystąpili

przeciwko powodowi oraz Skarbowi Państwa-Wojewodzie X., dochodzone należności

zasądzono od powoda, a w stosunku do Skarbu Państwa oddalono powództwo. Na

podstawie tytułów egzekucyjnych w 26-ciu spośród wspomnianych 30 spraw powód

wypłacił lekarzom łącznie: tytułem należności głównej za czas sprzed dnia 1 grudnia

1998 r. kwotę 131 254,23 zł ( tj. 82 398,65 zł +26 157,88 zł +8 111,33 zł +8 730,97 zł

+5 855,40 zł), tytułem odsetek kwotę 49 475,80 zł (tj.34 881,34 zł +9 299,06 zł

+2 758,77 zł +2 536,63 zł), a tytułem składki na ubezpieczenie społeczne odprowadził

na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kwotę 62 996,75 zł (tj. 39 551,35 zł +12

555,79 zł +3 893,43 zł +4 190,87 zł +2 805,31 zł).

Pismem z dnia 5 grudnia 2005 r. powód wezwał pozwanego do dobrowolnej

zapłaty wypłaconego pracownikom wynagrodzenia za godziny nadliczbowe w kwocie

159 866,11 zł w terminie 14 dni, a wobec niespełnienia świadczenia wystąpił z pozwem,

który zapoczątkował postępowanie w sprawie.

Sąd Okręgowy – podzielając pogląd wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego z

dnia 8 października 2003 r., III CZP 64/03 (OSNC 2004, nr 7-8, poz. 108) – stanął na

stanowisku, że samodzielnemu publicznemu zakładowi opieki zdrowotnej, powstałemu z

przekształcenia publicznego zakładu opieki zdrowotnej prowadzonego w formie

jednostki budżetowej Skarbu Państwa, który spełnił świadczenie z tytułu wynagrodzenia

pracownika za okres jego pracy w tym zakładzie przed przekształceniem, przysługuje

4

roszczenie do Skarbu Państwa o zwrot spełnionego świadczenia oraz że podstawę

prawną tego roszczenia stanowi art. 518 § 1 pkt 1 k.c. Podkreślił, że Psychiatryczny

Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej w L., prowadzony w formie jednostki

budżetowej, nie był samodzielnym podmiotem prawa, gdyż zgodnie z art. 15 ust. 1

ustawy z dnia 5 stycznia 1991 r. – Prawo budżetowe (Dz. U. z 1993 r. Nr 72, poz. 344

ze zm.), państwowe jednostki budżetowe pokrywały swoje wydatki bezpośrednio z

budżetu państwa, a uzyskane dochody odprowadzały do tego budżetu. Zobowiązania

wynikające z działalności zakładu opieki zdrowotnej prowadzonego w formie jednostki

budżetowej były de iure civili w czasie istnienia tego zakładu zobowiązaniami Skarbu

Państwa. Po przekształceniu Psychiatrycznego Specjalistycznego Zespołu Opieki

Zdrowotnej w L., powstały Szpital Neuropsychiatryczny im. (…) w L., z chwilą wpisania

go do rejestru, uzyskał osobowość prawną. Zgodnie z zasadą wynikającą z art. 40 § 1

k.c., Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania państwowych osób

prawnych, chyba że przepis odrębny stanowi inaczej. Osoby prawne natomiast, nawet

gdy są państwowymi osobami prawnymi, nie ponoszą odpowiedzialności za

zobowiązania Skarbu Państwa. Z braku przepisu stanowiącego, że powstały w wyniku

przekształcenia publicznego zakładu opieki zdrowotnej prowadzonego w formie

jednostki budżetowej samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej ponosi

odpowiedzialność za zobowiązania powstałe w związku z działaniem zakładu przed

przekształceniem, nie można do zobowiązań związanych z działalnością państwowej

jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, w razie jej przekształcenia w

osobę prawną, przyjmować konstrukcji sukcesji uniwersalnej. W konsekwencji, w

przypadku przekształcenia jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa w samodzielny

podmiot prawa, co powoduje likwidację tej jednostki, zobowiązania związane z jej

działaniem pozostają zobowiązaniami Skarbu Państwa.

Odmiennie postrzegana jest natomiast – stwierdził Sąd Okręgowy – kwestia

przejścia zobowiązań związanych z działalnością przekształconej państwowej jednostki

organizacyjnej na nowo powstałą osobę prawną, gdy chodzi o zobowiązania wynikające

ze stosunku pracy. Z dniem przekształcenia jednostki budżetowej w samodzielny

publiczny zakład opieki zdrowotnej doszło do przejścia zakładu pracy na innego

pracodawcę w rozumieniu art. 231

§ 1 k.p., gdyż dotychczasowy pracodawca przestał

istnieć zarówno w sensie prawnym, jak i faktycznym. W następstwie dokonanego

przekształcenia pracownicy stali się z mocy prawa stronami stosunków pracy z nowym

pracodawcą, który ponosi odpowiedzialność za zobowiązania wynikające ze stosunków

5

pracy powstałe przed przejściem na niego dotychczasowego zakładu pracy. W

konsekwencji, w orzecznictwie przyjęta została teza, że samodzielny publiczny zakład

opieki zdrowotnej, powstały z przekształcenia zakładu publicznego prowadzonego w

formie jednostki budżetowej, ponosi odpowiedzialność za zobowiązania wynikające ze

stosunku pracy powstałe przed dokonaniem przekształcenia. Na tle regulacji zawartej w

art. 3 k.p., zgodnie z którą pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie

posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one

pracowników, przyjęto zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie, że Skarb Państwa nie

może być pracodawcą; status pracodawcy mają jego jednostki organizacyjne. Oznacza

to, że w sprawach o roszczenia pracowników ze stosunku pracy stroną nie jest Skarb

Państwa, lecz państwowa jednostka organizacyjna będąca pracodawcą. Dotyczy to tym

samym publicznych zakładów opieki zdrowotnej prowadzonych w formie jednostki

budżetowej Skarbu Państwa. Z przedstawionej konstrukcji podmiotowości prawnej

jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa w zakresie stosunków pracy wynika, że de

lege lata jednostki te są pracodawcą, czyli stroną stosunku pracy, a przez to dłużnikiem

pracownika, jednak odpowiedzialność majątkową wobec pracownika ponosi Skarb

Państwa wyposażony w osobowość prawną. Można zatem twierdzić, że jednostka

organizacyjna Skarbu Państwa będąca pracodawcą jest dłużnikiem pracownika jedynie

w znaczeniu formalnym, natomiast dłużnikiem w znaczeniu materialnym (dłużnikiem

rzeczywistym) jest Skarb Państwa.

W związku z wprowadzeniem reformy ustrojowej państwa – podkreślił Sąd

Okręgowy – ustawodawca w art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. –

Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133,

poz. 872 ze zm. – dalej: „p.w.r.a.”) uregulował kwestię odpowiedzialności za

zobowiązania wynikające z dotychczasowej działalności państwowych jednostek

organizacyjnych niemających osobowości prawnej. Zgodnie z wyrażoną w tym przepisie

regułą, powstałe do dnia 31 grudnia 1998 r. zobowiązania państwowych jednostek

budżetowych i zakładów budżetowych, przejmowanych przez jednostki samorządu

terytorialnego, pozostały zobowiązaniami Skarbu Państwa. Z przepisu tego wypływa

wniosek, że gdyby w dniu 1 stycznia 1999 r. doszło do przejęcia przez jednostkę

samorządu terytorialnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej prowadzonego w

formie jednostki budżetowej, odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 80

ust. 1 p.w.r.a. za powstałe do dnia 31 grudnia 1998 r. zobowiązania, wynikające z

działalności tego zakładu, nie budziłaby wątpliwości. Obejmowałaby ona także

6

zobowiązania wynikające ze stosunku pracy, ponieważ powołany przepis odnosi się do

wszelkich zobowiązań. Skoro zatem przepis art. 80 ust. 1 p.w.r.a. ma zastosowanie do

wynikających ze stosunku pracy zobowiązań publicznych zakładów opieki zdrowotnej

prowadzonych w formie jednostki budżetowej Skarbu Państwa, powstałych przed ich

przekształceniem w samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej, także wówczas,

gdy przekształcenie to nastąpiło przed dniem 1 stycznia 1999 r., to za zobowiązania te

odpowiedzialność ponosi zarówno Skarb Państwa, jak i samodzielny publiczny zakład

opieki zdrowotnej jako pracodawca. Dla określenia wzajemnych relacji między tymi

dwoma współodpowiedzialnymi podmiotami trzeba odwołać się do konstrukcji

odpowiedzialności in solidum. W konsekwencji uprawnione jest – zdaniem Sądu

Okręgowego – stwierdzenie, że w okolicznościach niniejszej sprawy dług, który był

długiem Skarbu Państwa, spełnił – wykonując równocześnie własne zobowiązanie –

powodowy samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej. W tej sytuacji należało

zastosować przyjmowaną zarówno w nauce prawa, jak i w orzecznictwie konstrukcję

długu formalnie własnego, ale materialnie cudzego. Zastosowanie tej konstrukcji

pozwala na przyjęcie, że samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej, spełniając

świadczenie z tytułu wynagrodzenia pracownika za okres jego pracy w tym zakładzie

przed przekształceniem, spłaca cudzy dług w rozumieniu art. 518 § 1 pkt 1 k.c. Oznacza

to, że samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej jest w rozumieniu tego przepisu

osobą trzecią, wobec czego art. 518 § 1 pkt 1 k.c. może stanowić podstawę roszczenia

samodzielnego zakładu opieki zdrowotnej do Skarbu Państwa o zwrot spełnionego

świadczenia. Z powyższych względów Sąd Okręgowy uznał roszczenie powoda za

usprawiedliwione co do zasady.

Analizując poszczególne sprawy, w których powodowy Szpital wykonał wydane

orzeczenia, Sąd Okręgowy uznał, że żądanie zwrotu kwot wypłaconych lekarzom B. K.,

A. G., T. S. i M. D. jest nieuzasadnione, ponieważ w sprawach tych powództwo w

stosunku do Skarbu Państwa- Wojewody X. zostało prawomocnie oddalone. Pewne

wątpliwości może nasuwać żądanie zwrotu kwot wypłaconych M. O. z tej przyczyny, że

wymieniona w stosunku do Skarbu Państwa cofnęła pozew i zrzekła się roszczenia. Sąd

Okręgowy uznał jednak, że umorzenie postępowania, które było konsekwencją cofnięcia

pozwu, nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej, wobec czego zrzeczenie się przez

pracownika roszczenia w stosunku do Skarbu Państwa, a uwzględnienie go w stosunku

do pracodawcy nie pozbawia pracodawcy możliwości zwrotnego żądania spełnionego

świadczenia na podstawie art. 518 § 1 pkt 1 k.c. Zasadność żądania zwrotu pozostałych

7

kwot wypłaconych przez powoda swoim pracownikom nie budzi natomiast żadnych

wątpliwości.

Apelację pozwanego od powyższego wyroku Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem z

dnia 28 listopada 2007 r., aprobując w całości zarówno ustalenia faktyczne, jak i ocenę

prawną Sądu pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny przypomniał, że na rozprawie w dniu

21 grudnia 2006 r. pozwany częściowo, mianowicie w zakresie żądanej należności

głównej oraz odsetek, uznał powództwo. Podkreślił, że uznaniem tym Sąd jest związany

(art. 213 § 2 k.p.c.), zwłaszcza że w aktach sprawy znajdują się odpisy prawomocnych

wyroków zasądzających należności od powoda, a w siedmiu wypadkach na zasadzie in

solidum także od pozwanego, na podstawie art. 128, art. 133 § 1 i art. 144 k.p. w

związku z art. 80 ust. 1 p.w.r.a. Zastrzeżenia pozwanego dotyczące stosowania wyroku

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 maja 1999 r., P 6/98, w odniesieniu do okresu

poprzedzającego wejście w życie Konstytucji są – zdaniem Sądu Apelacyjnego –

nieuzasadnione, w wyroku tym bowiem Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność

odnośnych przepisów rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r. nie tylko z Konstytucją,

ale także z przepisami kodeksu pracy, który wszedł w życie z dniem 1 stycznia 1975 r.

Stanowisko, że przepisy rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r. nie mają

zastosowania przy ustalaniu wynagrodzenia za czas pełnienia dyżurów zakładowych

przed dniem wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego można zresztą uznać

już w orzecznictwie za utrwalone. Nieuzasadnione są też zarzuty pozwanego dotyczące

zwrotu kwot wypłaconych M. O., która w stosunku do pozwanego cofnęła pozew i

zrzekła się roszczenia, trzeba bowiem zauważyć, że w sprawie chodzi o szeroko

rozumiane roszczenie regresowe, a nie o ponowne powództwo pracownika w stosunku

do Skarbu Państwa. Jest to przy tym – stwierdził Sąd Apelacyjny – nietypowe

roszczenie z art. 518 § 1 pkt 1 k.c., gdyż powód spłacił nie tylko „cudzy” dług, ale i

„własny”. W sprawie nie można zatem ograniczać się do prostego zastosowania

powołanego przepisu. Bezpodstawny jest również – zdaniem Sądu Apelacyjnego –

zarzut naruszenia art. 123 § 1 pkt 2 k.c. w związku z art. 291 k.p., gdyż wniesienie

pozwu o wynagrodzenie za pełnione dyżury lekarskie przeciwko samodzielnemu

publicznemu zakładowi opieki zdrowotnej jako pracodawcy przerwało bieg

przedawnienia roszczenia przeciwko Skarbowi Państwa, odpowiedzialnemu materialnie

za zobowiązania powstałe przed przekształceniem jednostki budżetowej. Samodzielny

publiczny zakład opieki zdrowotnej pozostaje bowiem w tym samym stosunku

obligacyjnym, jaki zawiązał się między lekarzami a Skarbem Państwa. Gdyby zresztą

8

odwołać się do konstrukcji odpowiedzialności solidarnej, co w drodze analogii jest w

odniesieniu do odpowiedzialności in solidum dopuszczalne, w tym przepisów

regulujących roszczenia regresowe, skutek byłby identyczny. Zrzeczenie się przez

wierzyciela roszczenia wobec jednego z dłużników solidarnych nie ma skutku wobec

pozostałych współdłużników (art. 373 k.c.), a jeżeli dłużnik solidarny, w stosunku do

którego nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia, spełnił świadczenie na rzecz

wierzyciela, to pomimo że w stosunku do współdłużników roszczenie wierzyciela uległo

przedawnieniu, nie będą mogli oni uchylić się od zaspokojenia roszczenia regresowego

dłużnika (art. 376 k.c.), który spełnił świadczenie. Gdyby nawet pominąć tę regulację,

powoływanie się przez pozwanego w ustalonym stanie faktycznym na przedawnienie

należałoby uznać – stwierdził Sąd Apelacyjny – za ewidentne nadużycie prawa (art. 5

k.c.).

W skardze kasacyjnej pozwany powołał się na obie podstawy określone w art.

3983

§ 1 k.p.c. i zgłosił wniosek o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego oraz zmianę

wyroku Sądu Okręgowego z dnia 3 lipca 2007 r. przez oddalenie powództwa

ewentualnie o uchylenie także powołanego wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie

sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej skarżący wskazał na naruszenie przepisów: art. 518 § 1 pkt 1 k.c. przez jego

zastosowanie do należności publicznoprawnych, art. 291 § 1 k.p. przez odmowę jego

zastosowania, art. 80 ust. 1 p.w.r.a. przez jego zastosowanie do stanu faktycznego

niemieszczącego się w hipotezie zakodowanej w nim normy prawnej, art. 518 § 1 pkt 1

k.c. przez jego zastosowanie do należności, która wygasła na skutek zrzeczenia się

przez wierzyciela, i art. 123 § 1 pkt 2 k.c. w związku z art. 291 § 5 k.p. przez błędne

odczytanie znaczenia wyrażonej w nim normy prawnej, polegające na przyjęciu, że bieg

terminu przedawnienia zostaje przerwany przez wniesienie pozwu także wtedy, gdy

został on skierowany przeciwko innej osobie niż dłużnik. W ramach drugiej podstawy

podniósł natomiast zarzut obrazy przepisów: art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

przez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy prawnej

retroaktywnego działania wyroków Trybunału Konstytucyjnego, zastosowania wyroków

Trybunału Konstytucyjnego wydanych na gruncie Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997

r. do stanów faktycznych ukształtowanych przed jej wejściem w życie oraz rodzaju

ubezpieczenia, podstawy prawnej i sposobu obliczania składek odprowadzonych przez

powoda na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, art. 45 i art. 78 Konstytucji w

związku z art. 386 § 4 k.p.c. przez odmowę uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji i

9

przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w sytuacji nierozpoznania przez ten

Sąd istoty sprawy, a w konsekwencji pozbawienie strony powodowej prawa do

rozpoznania sprawy w postępowaniu dwuinstancyjnym, art. 321 w związku z art. 391 § 1

k.p.c. w związku z art. 128, art. 133 § 1 i art. 144 k.p. przez wydanie orzeczenia w

oparciu o powołane przepisy w sytuacji braku w materiale procesowym twierdzeń

wypełniających dyspozycje zakodowanych w nich norm prawnych, i art. 213 § 2 k.p.c.

przez pominięcie cofnięcia częściowego uznania powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przystępując w pierwszej kolejności do rozważenia podstawy kasacyjnej z art.

3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. trzeba przypomnieć, że dla zachowania formy skargi kasacyjnej

opartej na tej podstawie konieczne jest wskazanie przepisu postępowania, który miał

doznać naruszenia, oraz wyjaśnienie, na czym to naruszenie polegało i jaki mogło mieć

wpływ na wynik sprawy. To ostatnie wymaganie podyktowane jest tym, że w ujęciu art.

3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. samo naruszenie przepisów postępowania nie stanowi

wystarczającej podstawy skargi kasacyjnej. Skarżący powinien zatem – obok

naruszenia przepisów postępowania – wykazać, że następstwa stwierdzonych

wadliwości postępowania były tego rodzaju, że kształtowały lub współkształtowały treść

kwestionowanego orzeczenia (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego

1997 r., I CKN 57/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 82, z dnia 11 marca 1997 r., III CKN

13/97, OSNC 1997 r. nr 8, poz. 114 i z dnia 2 kwietnia 1997 r., II CKN 98/96, OSNC

1997, nr 10, poz. 144 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 1996 r., III CKN

14/96, OSP 1997, nr 3, poz. 65).

Powołując się na naruszenie art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., skarżący

wskazał na niedostateczne wyjaśnienie podstawy prawnej zaskarżonego wyroku.

Twierdził, że brak w niej wskazania miarodajnego brzmienia nowelizowanych przepisów

art. 128, art. 133 § 1 i art. 144 k.p., podstawy zastosowania do odpowiedzialności

Skarbu Państwa i samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej konstrukcji in

solidum, pozostającej w opozycji do konstrukcji subrogacji ustawowej, wskazania

podstawy prawnej retroaktywnego działania wyroków Trybunału Konstytucyjnego,

zastosowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego wydanych na gruncie Konstytucji z

dnia 2 kwietnia 1997 r. do stanów faktycznych ukształtowanych przed jej wejściem w

życie oraz pobrania i obliczenia przez powoda składki odprowadzonej do Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych. Podniósł, że wskazane niedostatki uzasadnienia utrudniają

prawidłowe skonstruowanie skargi kasacyjnej, która charakteryzuje się dużym

10

formalizmem i wysokim poziomem stawianych stronie wymagań merytorycznych. Nie

podjął natomiast próby wykazania, czy i jaki wpływ na wynik sprawy mogłyby mieć

wskazane uchybienia i czy rzeczywiście uniemożliwiały poprawne sformułowanie

zarzutów dotyczących materialnego aspektu sporu.

Odnosząc się do tego zarzutu trzeba podkreślić, że, zgodnie z utrwalonym

orzecznictwem Sądu Najwyższego, zarzut obrazy art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1

k.p.c. może wypełniać podstawę kasacyjną z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. tylko wyjątkowo,

gdy z powodu istotnych braków w uzasadnieniu zaskarżone orzeczenie nie poddaje się

kontroli kasacyjnej (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 1997 r., I PKN

97/97, OSNAPiUS 1998, nr 4, poz. 121, z dnia 26 listopada 1999 r., III CKN 460/98,

OSNC 2000, nr 5, poz. 100 oraz z dnia 25 października 2000 r., IV CKN 142/00,

niepubl.).

W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że przepisy § 11

i § 12 rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r., uznane wyrokiem Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 17 maja 1999 r., P 6/98, za niezgodne z art. 66 ust. 2 Konstytucji

oraz z art. 298 i z art. 128 kodeksu pracy, nie mają zastosowania przy ustalaniu

wysokości wynagrodzenia za czas pełnienia dyżurów zakładowych przed dniem wejścia

w życie tego wyroku. Uzasadniając to stanowisko odwołał się do argumentacji zawartej

w orzeczeniach Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2000 r., III ZP 27/00 (OSNP 2001,

nr 10, poz. 331), z dnia 23 stycznia 2001 r., III ZP 30/00 (OSNP 2001, nr 23, poz. 685) i

z dnia 18 grudnia 2002 r., I PKN 668/01 (OSNP 2004, nr 3, poz. 47), dodał też, że

odnośne przepisy rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r. zostały uznane za

niezgodne nie tylko z Konstytucją, ale także z przepisami art. 298 i 128 k.p. W

pierwszym z powołanych przez Sąd Apelacyjny orzeczeń Sąd Najwyższy wskazał, że

akt normatywny uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją,

ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą nie powinien być stosowany przez

sąd w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed ogłoszenia orzeczenia Trybunału, w

drugim, że przepisy § 11 i § 12 rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r., uznane

wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 maja 1999 r., P 6/98, za niezgodne z art.

66 ust. 2 Konstytucji oraz z art. 298 i z art. 128 Kodeksu pracy, nie mają zastosowania

przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia za czas pełnienia dyżurów zakładowych przed

dniem wejścia w życie tego wyroku, a w trzecim, że do czasu wejścia w życie art. 32j

ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 91, poz. 408

ze zm.), to jest do dnia 21 stycznia 2000 r., podstawę prawną oceny sytuacji

11

pracowników zakładów opieki zdrowotnej pełniących dyżury zakładowe stanowił art. 144

k.p. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił argumentację zawartą w uzasadnieniach

powołanych orzeczeń i uznał ją za własną. W tej sytuacji nie może być w ogóle mowy o

naruszeniu art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez niedostateczne wyjaśnienie

skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 maja 1999 r., P 6/98, gdyż

powtarzanie podzielanej argumentacji przytoczonej w publikowanych orzeczeniach

Sądu Najwyższego trzeba uznać za zbędne. Skarżący mógł zapoznać się z tą

argumentacją i ustosunkować się do niej w skardze kasacyjnej. Tak samo ma się rzecz,

gdy chodzi o wskazanie miarodajnego brzmienia nowelizowanych przepisów art. 128,

art. 133 § 1 i art. 144 k.p. Istotnie, przepisy te były nowelizowane, niemniej zapoznanie

się z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 maja 1999 r., P 6/98, i

orzeczeniami Sądu Najwyższego, do których odwołał się Sąd Apelacyjny w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w pełni pozwalało odczytać miarodajne dla

rozstrzygnięcia sporu brzmienie przepisów kodeksu dotyczących czasu pracy.

Konstrukcja odpowiedzialności in solidum przyjęta została w zakończonych

prawomocnymi wyrokami sprawach z powództwa E. E., J. J., B. M., T. T., B. D., J. S. i

B. Ł., w których skarżący występował po stronie pozwanej. Brak wypowiedzi na ten

temat w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie pozbawiał skarżącego możliwości

sformułowania na odpowiednim poziomie zarzutów kasacyjnych dotyczących

materialnego aspektu sporu. Co się natomiast tyczy wskazania podstawy prawnej

odprowadzenia od zasądzonego wynagrodzenia za pracę składki na ubezpieczenie

społeczne, to trzeba zgodzić się ze skarżącym, że podstawa ta nie została w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołana. Sąd Apelacyjny stwierdził, że składka na

ubezpieczenie społeczne została obliczona od wynagrodzenia należnego lekarzom za

pracę przed dniem 1 grudnia 1998 r. i podkreślił, że skarżący nie kwestionował

prawidłowości obliczenia składki, a jedynie zasadność żądania jej zwrotu. Sam brak

wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy prawnej pobrania i

odprowadzenia do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych składki na ubezpieczenia

emerytalne i rentowe społeczne nie wypełnia podstawy kasacyjnej z art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c., gdyż nie uniemożliwia skarżącemu sformułowania zarzutów ani Sądowi

Najwyższemu przeprowadzenia kontroli kasacyjnej. Skoro skarżący kwestionował samą

zasadność żądania przez powoda zwrotu wspomnianej składki, Sąd Apelacyjny mógł

zakładać, że zarówno podstawa prawna jej pobrania, jak i zasady obliczenia przez

płatnika są skarżącemu znane. Wiadomo, że podstawę tę stanowią przepisy ustawy z

12

dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz.

887 ze zm.; jedn. tekst: Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.) i wydanych na jej

podstawie aktów wykonawczych; wcześniej – przepisy wymienione w art. 122 powołanej

ustawy. Konkludując zatem ten wątek rozważań, trzeba stwierdzić, że podniesiony

zarzut naruszenia przepisów art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. nie może

odnieść zamierzonego skutku.

Za bezzasadny uznać trzeba także kolejny zarzut mający wypełniać podstawę

kasacyjną z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., mianowicie zarzut naruszenia art. 45 i art. 78

Konstytucji w związku z art. 386 § 4 k.p.c. przez odmowę uchylenia wyroku Sądu

pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w sytuacji

nierozpoznania przez ten Sąd istoty sprawy, a w konsekwencji pozbawienia strony

powodowej prawa do rozpoznania sprawy w postępowaniu dwuinstancyjnym. Bez

względu na to, czy formułując zarzut obrazy art. 386 § 4 k.p.c. skarżący omyłkowo

podkreślił uprawnienia procesowe strony powodowej zamiast własnych, zarzut

nierozpoznania istoty sprawy jest nieuzasadniony. Jak już wyjaśniał Sąd Najwyższy,

nierozpoznanie istoty sprawy oznacza zaniechanie przez sąd pierwszej instancji

zbadania materialnoprawnej podstawy żądania pozwu albo pominięcie merytorycznych

zarzutów pozwanego (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r., II

CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22, z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, niepubl.

oraz z dnia 14 maja 2002 r., V CKN 357/00, niepubl.). W niniejszej sprawie Sąd

pierwszej instancji zbadał zarówno materialną podstawę żądań pozwu, jak i

merytoryczne zarzuty skarżącego. Okoliczność, że skarżący nie aprobuje podjętego

rozstrzygnięcia lub nie podziela wspierającej je argumentacji, nie oznacza, że Sąd

pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy. Skarżący może kwestionować

prawidłowość rozstrzygnięcia, zgłaszając konkretne zarzuty dotyczące materialnego

aspektu sporu.

Kolejny zarzut mający wypełniać podstawę kasacyjną z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.

dotyczy naruszenia art. 321 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. w związku z art. 128, art. 133

§ 1 i art. 144 k.p. Uzasadniając go skarżący wywodził, że w hipotezach art. 128, art. 133

§ 1 i art. 144 k.p., regulujących czas pracy pracowników, powołane zostały takie

okoliczności jak stosowany wobec pracowników system czasu pracy, czas pełnionych

dyżurów, czas pracy wykonywanej podczas dyżurów oraz czas wolny wykorzystany za

czas pełnionych dyżurów, co do których materiał procesowy nie zawiera żadnych

twierdzeń strony powodowej. Zdaniem skarżącego, oznacza to, że zaskarżony wyrok

13

został wydany na podstawie faktycznej niepowołanej przez powoda. Odnosząc się tak

skonstruowanego zarzutu można zgodzić się jedynie z samą tezą, że oparcie wyroku na

podstawie faktycznej niepowołanej przez powoda jest orzeczeniem ponad żądanie w

rozumieniu art. 321 k.p.c. (zob. wyrok sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2005 r., II CK

556/04, OSNC 2006, nr 2, poz. 38). Nie można natomiast podzielić poglądu skarżącego,

jakoby w niniejszej sprawie wyrok uwzględniający powództwo wydany został na

podstawie faktycznej, na której powód ani w pozwie, ani w postępowaniu przed Sądem

pierwszej instancji nie opierał powództwa. Skarżący pominął bowiem okoliczności

istotne dla określenia granic żądania, zwłaszcza to, że powód dochodził zwrotu

wypłaconego 26 lekarzom wynagrodzenia za pracę, które zostało na ich rzecz – z

wyjątkiem dwóch wypadków – zasądzone prawomocnymi wyrokami, że kserokopie

wyroków zostały złożone do akt sprawy, że w sprawach toczących się z powództwa J.

K., E. D., K. D., K. K., M. B., A. D., M. K., A. N., M. B., M. C., E. K., A. S., J. Ś. i W. P.

skarżący brał udział w charakterze interwenienta, w sprawach z powództwa D. G. i E. Ż.

skarżący nie wziął udział pomimo zawiadomienia go o toczącym się postępowaniu, a w

sprawach z powództwa E. E., J. J., B. M., T. T., B. D., J. S. i B. Ł. dochodzone

wynagrodzenie zostało zasądzone także od skarżącego. W tej sytuacji nie może być

mowy o tym, by Sąd Apelacyjny naruszył wynikający z art. 321 k.p.c. zakaz

wyrokowania ponad żądanie. Oceny tej nie zmienia przy tym podnoszona przez

skarżącego okoliczność, że powód uzasadniając żądanie nie powoływał się na przejęcie

Szpitala w O. przez jednostkę samorządu terytorialnego. Skarżący nie podjął zresztą

nawet próby wykazania, czy i jaki wpływ na wynik sprawy mogłaby mieć wspomniana

okoliczność faktyczna. Co się zaś tyczy powodowego Szpitala, to figuruje on w

załączniku do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 22 czerwca 2001 r. w

sprawie wykazu samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, które zostały

przejęte przez gminy, powiaty i samorządy województw (Dz.U. Nr 65, poz. 659; sprost.

Dz. U. z 2003 r. Nr 121, poz. 1140).

Nie może również odnieść zamierzonego skutku ostatni spośród zarzutów

mających wypełniać podstawę kasacyjną z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., mianowicie zarzut

obrazy art. 213 § 2 k.p.c. Według powołanego przepisu, sąd jest związany uznaniem

powództwa, chyba że uznanie jest sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia

społecznego albo zmierza do obejścia prawa. Pozostawiając na uboczu teoretyczne

kontrowersje dotyczące samej istoty uznania, można stwierdzić, że skutkiem uznania

powództwa jest pominięcie postępowania dowodowego w zakresie okoliczności objętych

14

uznaniem, wydanie wyroku uwzględniającego powództwo w zakresie objętym jego

uznaniem, nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności i zwrot kosztów

procesu pozwanemu w wypadku, gdy uznanie zostało dokonane przy pierwszej

czynności procesowej. Dopóki toczące się postępowanie nie zostanie zakończone w

rezultacie dokonanego uznania, dopóty uznanie może być skutecznie odwołane.

W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny jedynie przypomniał, że w

dniu 21 grudnia 2006 r. skarżący częściowo uznał powództwo oraz że w toku dalszego

postępowania nie odwołał złożonego oświadczenia o uznaniu. Nie powinno jednak

budzić wątpliwości, że rozstrzygnięcie nie zostało oparte wyłącznie na uznaniu, w

sprawie przeprowadzono bowiem postępowanie dowodowe, poczyniono ustalenia

faktyczne, rozważono materialną podstawę żądania, a wydanego wyroku nie

zaopatrzono w rygor natychmiastowej wykonalności. W tej sytuacji okoliczność, czy

późniejsze czynności procesowe skarżącego w powiązaniu ze zmianą pełnomocnika

były dostatecznym wyrazem woli odwołania złożonego oświadczenia o uznaniu,

pozostaje bez znaczenia. Warto jedynie zauważyć, że zmiana pełnomocnika

procesowego jest nieistotna dla oceny, czy doszło do odwołania dokonanej wcześniej

przez ten sam podmiot czynności procesowej.

Jak wynika z powyższych rozważań, powołana w skardze kasacyjnej podstawa z

art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. jest nieuzasadniona.

Przed przystąpieniem do rozważenia zarzutów podniesionych w ramach

podstawy kasacyjnej z art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. wypada przypomnieć, że kwestia

rozliczeń między samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej, który zgodnie z

art. 231

§ 2 k.p. zapłacił zaległe wynagrodzenia pracownikom byłego zakładu opieki

zdrowotnej – jednostki budżetowej, a Skarbem Państwa nie stanowi w orzecznictwie

Sądu Najwyższego novum. W powołanej i obszernie cytowanej przez Sądy Orzekające

uchwale z dnia 8 października 2003 r., III CZP 64/03, Sąd Najwyższy stanął na

stanowisku, że samodzielnemu publicznemu zakładowi opieki zdrowotnej, powstałemu z

przekształcenia publicznego zakładu opieki zdrowotnej prowadzonego w formie

jednostki budżetowej Skarbu Państwa, który spełnił świadczenie z tytułu wynagrodzenia

pracownika za okres jego pracy w tym zakładzie przed przekształceniem, przysługuje

roszczenie do Skarbu Państwa o zwrot spełnionego świadczenia. Powołał się przy tym

na przyjmowaną zarówno w nauce prawa, jak i w orzecznictwie konstrukcję długu

formalnie własnego, ale materialnie cudzego, której zastosowanie pozwala na przyjęcie,

że samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej, spełniając świadczenie z tytułu

15

wynagrodzenia pracownika, spłaca cudzy dług w rozumieniu art. 518 § 1 pkt 1 k.c.,

wobec czego może żądać zwrotu spełnionego świadczenia (zob. uchwałę składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1995 r., III CZP 98/95,

OSNC 1995, nr 12, poz. 169).

Natomiast w wyroku z dnia z dnia 23 kwietnia 2004 r., I CK 581/03, Sąd

Najwyższy wywiódł roszczenie o zwrot spełnionego świadczenia z normy prawnej

wyprowadzonej z całokształtu regulacji zawartej w art. 80 ust. 1 w związku z art. 47 ust.

1 p.w.r.a. i art. 231

§ 2 k.p. (Biuletyn SN 2004, nr 11 s. 9). Podkreślił, że art. 231

k.p. w

brzmieniu nadanym mu z mocą od dnia 2 lutego 1996 r. stanowił między innymi, że w

razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę, nowy pracodawca

staje się z mocy prawa stroną w dotychczasowym stosunku pracy, a za zobowiązania

wynikające ze stosunku pracy, powstałe przed przejściem części zakładu pracy na

innego pracodawcę, dotychczasowy i nowy pracodawca odpowiadają solidarnie. Według

wykładni przeprowadzonej w orzecznictwie, jeżeli zgodnie z brzmieniem art. 231

§ 2 k.p.

nowy pracodawca odpowiada za zobowiązania wynikające ze stosunku pracy, powstałe

przed przejściem zakładu pracy, w przypadku częściowego przejścia zakładu pracy, to

tym bardziej należy przyjąć na podstawie tego przepisu odpowiedzialność nowego

pracodawcy za zobowiązania wynikające ze stosunku pracy, powstałe przed przejściem

zakładu pracy, w przypadku całkowitego przejścia zakładu pracy. Po wejściu w życie

art. 80 ust. 1 p.w.r.a. – stwierdził Sąd Najwyższy – wyłoniły się pytania, czy hipoteza

tego przepisu objęła zobowiązania, w tym mające swe źródło w stosunku pracy,

powstałe w związku z funkcjonowaniem zakładów opieki zdrowotnej – jednostek

budżetowych, przekształconych w samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej,

co do których, stosownie do art. 47 ust. 1 p.w.r.a., jednostki samorządu terytorialnego

przejęły z dniem 1 stycznia 1999 r. uprawnienia organu administracji rządowej

związane z utworzeniem samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej, a w

razie odpowiedzi pozytywnej na to pytanie, czy przepis art. 80 ust. 1 p.w.r.a. wywarł

wpływ na możliwość stosowania art. 231

§ 2 k.p. w odniesieniu do przypadków

przekształcenia zakładów opieki zdrowotnej. Na pierwsze pytanie w orzecznictwie

udzielono odpowiedzi pozytywnej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia

2002 r., I PKN 668/01). Artykuł 80 ust. 1 p.w.r.a. – podkreślił Sąd Najwyższy – nie

stanowi podstawy następstwa prawnego w odniesieniu do wymienionych w nim

zobowiązań. Zobowiązania te z chwilą swego powstania w zakresie działania

jednostek budżetowych były zobowiązaniami Skarbu Państwa i według omawianego

16

przepisu pozostały nimi nadal, z tą tylko różnicą, że obecnie – skoro jednostki

budżetowe, w zakresie działania których one powstały, już nie istnieją – ich realizacja

wchodzi w obręb zadań innych państwowych jednostek organizacyjnych (zob. uwagi

zawarte w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 19999 r., III

CZP 11/99, OSNC 2000, nr 1, poz. 2). Celem tego przepisu było zatem usunięcie

ewentualnych wątpliwości co do tego, czy wspomniane zobowiązania pozostają nadal

zobowiązaniami Skarbu Państwa. Przyjęte w omawianym przepisie rozwiązanie

odpowiada regule, zgodnie z którą zobowiązania związane z działalnością państwowej

jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej po włączeniu jej w strukturę

innej osoby prawnej pozostają nadal zobowiązaniami Skarbu Państwa, jeżeli co innego

nie wynika ze szczególnego przepisu ustawy (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

5 grudnia 2002 r., III CZP 75/02, OSNC 2003, nr 10, poz. 134). W ustanowieniu art. 80

ust. 1 p.w.r.a. należy dostrzegać – podkreślił Sąd Najwyższy – wyraz dążeń

ustawodawcy do ochrony jednostek samorządu terytorialnego przed obciążeniem ich

zobowiązaniami powstałymi w zakresie działalności państwowych jednostek

organizacyjnych bez przekazania im środków finansowych na pokrycie tych

zobowiązań. W granicach, w jakich art. 80 ust. 1 p.w.r.a. dotyczy również zobowiązań

ze stosunków pracy powstałych w zakresie funkcjonowania zakładów opieki

zdrowotnej – jednostek budżetowych, ani art. 80 ust. 1 p.w.r.a. nie narusza

zastosowania art. 231

§ 2 k.p. w odniesieniu do tych zobowiązań, ani jego

zastosowanie w tym zakresie nie jest naruszone przez art. 231

§ 2 k.p. Rozważania te

– stwierdził Sąd Najwyższy – prowadzą do wniosku, że do zapłaty zaległych

wynagrodzeń za okres przed przekształceniem zobowiązany był zarówno samodzielny

publiczny zakład opieki zdrowotnej, jak i Skarb Państwa. Ze względu na to, że, w

odróżnieniu od przypadków odpowiedzialności wyraźnie uregulowanej w art. 231

§ 2

k.p., zobowiązanych podmiotów nie łączyła więź solidarności, odpowiadały one in

solidum. Z chwilą zapłaty zaległych wynagrodzeń – stwierdził dalej Sąd Najwyższy –

doszło wygaśnięcia (per anlogiam art. 366 § 1 k.c., zob. uchwały Sądu Najwyższego z

dnia 7 kwietnia 1975 r., III CZP 6/75, OSNCP 1976, nr 6, poz. 27 oraz z dnia 22

listopada 1978 r., III CZP 76/78, OSNCP 1979, nr 5, poz. 93) zobowiązań obu tych

podmiotów i wyłoniło się pytanie, czy i w jakim zakresie ten z nich, który zapłacił nabył

wobec drugiego roszczenie zwrotne. Nie wykluczając możliwości uznania art. 518 § 1

pkt 1 k.c. za podstawę regresu między dłużnikami zobowiązania in solidum Sąd

Najwyższy wskazał na konsekwencje tego rozwiązania. Podkreślił, że przedawnienie

17

roszczenia o zwrot z chwilą przedawnienia roszczenia wierzyciela, w którego prawa

nastąpiło wstąpienie, nie harmonizuje z tym, że rozpoczęcie biegu przedawnienia

roszczeń regresowych następuje z reguły dopiero po spełnieniu świadczenia przez

występującego z roszczeniem regresowym. Różnorodność sytuacji, w których

dochodzi do powstania zobowiązań in solidum sprawia, że jeżeli nie ma przepisu

szczególnego wyraźnie rozstrzygającego o dopuszczalności i zakresie roszczenia

regresowego, na rozstrzygnięcie tej kwestii powinien mieć wpływ przede wszystkim

charakter stosunków składających się na określone zobowiązanie tego rodzaju. Artykuł

231

§ 2 k.p., będący źródłem odpowiedzialności samodzielnego publicznego zakładu

opieki zdrowotnej, został podyktowany interesem pracowników, natomiast

przesądzenie w art. 80 ust. 1 p.w.r.a. o pozostaniu objętych mim zobowiązań, a więc i

zobowiązań do zapłaty wynagrodzeń pracowniczych, zobowiązaniami Skarbu

Państwa, jakkolwiek leżało także w interesie wierzycieli, było przede wszystkim

wyrazem dążeń ustawodawcy do ochrony jednostek samorządu terytorialnego przed

obciążeniem ich zobowiązaniami powstałymi w zakresie działalności państwowych

jednostek organizacyjnych bez przekazania im środków finansowych na pokrycie tych

zobowiązań. Stąd wniosek – skonstatował Sąd Najwyższy – nakazujący uznać nabycie

z chwilą zapłaty zaległych wynagrodzeń przez samodzielny publiczny zakład opieki

zdrowotnej roszczenia wobec Skarbu Państwa o zwrot całej zapłaconej sumy.

Skład orzekający Sądu Najwyższego podziela argumentację przeprowadzoną w

powołanym wyroku z dnia 23 kwietnia 2004 r., I CK 581/03, która przy przyjęciu

wprawdzie odmiennej konstrukcji niż w uchwale z dnia 8 października 2003 r., III CZP

64/03, niemniej prowadzi do identycznej konkluzji (zob. też wyroki Sądu Najwyższego

z dnia 18 maja 2004 r., IV CK 361/03, niepubl., z dnia 8 lipca 2004 r., IV CK 561/03,

niepubl., z dnia 7 października 2004 r., II PZP 11/04, OSNP 2005, nr 1, poz. 2, z dnia

26 stycznia 2005 r., V CK 407/04, niepubl. z dnia 12 lipca 2006 r., V CSK 187/06,

niepubl. oraz z dnia 15 czerwca 2007 r., II CSK 99/07, niepubl.).

W świetle przytoczonych wywodów podniesiony przez skarżącego zarzut

naruszenia art. 80 ust. 1 p.w.r.a. przez jego zastosowanie do stanu faktycznego

niemieszczącego się w hipotezie zakodowanej w nim normy prawnej nie może być

uznany za uzasadniony. Trzeba przy tym podkreślić, że zarzut ten nie został poparty

przekonującą argumentacją, nie można bowiem przyjmować, że zobowiązanie z tytułu

wynagrodzenia za pracę świadczoną przed dniem 1 grudnia 1998 r. powstało dopiero

po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 maja 1999 r., P 6/98.

18

Szerszego rozważenia wymagają natomiast zarzuty dotyczące przedawnienia

dochodzonego roszczenia. Skarżący ma rację niewątpliwie stwierdzając, że, zgodnie z

art. 291 § 1 k.p., roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat

od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Trafnie też wywodzi, że roszczenie

osoby trzeciej nabyte na podstawie art. 518 § 1 pkt 1 k.c. przedawnia się w terminie

przewidzianym dla roszczenia wierzyciela wobec dłużnika głównego, co wynika z

zasad konstrukcyjnych, które legły u podstaw instytucji subrogacji ustawowej (art. 518

k.c.). Nowy wierzyciel kontynuuje bowiem ten sam jurydycznie stosunek obligacyjny do

czasu uzyskania świadczenia od dłużnika. Innymi słowy, wstępuje w sytuację prawną

wierzyciela wobec dłużnika. Nabywa zatem roszczenie z takim ograniczonym

terminem przedawnienia, jaki – po odliczeniu okresu, który do tego czasu upłynął –

pozostawał dotychczasowemu wierzycielowi do dochodzenia roszczenia od dłużnika

(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 1985 r., III CRN 148/85, OSNCP 1986,

nr 3, poz. 34 oraz uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2003 r., III CZP 43/03,

OSNC 2004, nr 10, poz. 151). Gdyby podstawę prawną dochodzonego roszczenia

mógł stanowić jedynie przepis art. 518 § 1 pkt 1 k.c., trzeba by zgodzić się z zarzutami

skarżącego, że roszczenie to ulegałoby przedawnieniu w terminie przewidzianym w

art. 291 § 1 k.p. oraz że – wbrew odmiennym zapatrywaniom Sądu Apelacyjnego –

wniesienie przez pracownika pozwu o wynagrodzenie za dyżury lekarskie przeciwko

samodzielnemu publicznemu zakładowi opieki zdrowotnej nie przerywałoby biegu

przedawnienia przeciwko Skarbowi Państwa. Te trafne wywody skarżącego nie mogą

jednak prowadzić do uwzględniania skargi kasacyjnej przede wszystkim z tej

przyczyny, że dochodzona wierzytelność zwrotna miała oparcie w normie prawnej

wyprowadzonej z całokształtu regulacji zawartej w art. 80 ust. 1 w związku z art. 47

ust. 1 p.w.r.a. i art. 231

§ 2 k.p. Poza tym Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że w

ustalonym stanie faktycznym podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia

należałoby uznać za ewidentne nadużycie prawa (art. 5 k.c.). Okoliczność ta – jak się

wydaje – uszła uwagi skarżącego, gdyż nie podniósł zarzutu naruszenia art. 5 k.c.

Dochodzona wierzytelność zwrotna, mająca oparcie w normie prawnej

wywiedzionej z art. 80 ust. 1 w związku z art. 47 ust. 1 p.w.r.a. i art. 231

§ 2 k.p., nie

powstała w wyniku wstąpienia w prawa zaspokojonego wierzyciela, lecz z chwilą

dokonania zapłaty przez powoda. Rozpoczęcie biegu przedawnienia roszczeń

regresowych następuje dopiero po spełnieniu świadczenia przez występującego z

roszczeniem (art. 120 § 1 zdanie drugie k.c.; zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23

19

kwietnia 2004 r., I CK 581/03). Z ustaleń Sądu Apelacyjnego wynika, że zapłata

zasądzonych od powoda wynagrodzeń nastąpiła w latach 2004 – 2006, natomiast

pozew wpłynął do Sądu pierwszej instancji w dniu 14 listopada 2006 r. Roszczenie

powoda nie uległo zatem przedawnieniu.

Roszczenia regresowe przewidziane w art. 376 i art. 378 k.c. mają charakter

samoistny i nie mogą być utożsamiane z instytucją subrogacji ustawowej unormowanej

w art. 518 k.c. Nie może zatem odnieść zamierzonego skutku podniesiony przez

skarżącego zarzut naruszenia art. 518 § 1 pkt 1 k.c. przez jego zastosowanie do

należności publicznoprawnych.

Tak samo ma się rzecz, gdy chodzi o zarzut obrazy powołanego przepisu przez

jego zastosowanie do należności, która wcześniej wygasła na skutek zrzeczenia się

przez wierzyciela. Zgodnie z art. 373 k.c., zwolnienie z długu lub zrzeczenie się

solidarności przez wierzyciela względem jednego z dłużników solidarnych nie ma

skutku względem współdłużników. Regulacja ta oznacza, że mimo iż zwolnienie z

długu lub zrzeczenie się solidarności odnoszą skutek wobec dłużnika, którego dotyczą,

współdłużnicy ponoszą nadal solidarną odpowiedzialność wobec wierzyciela za cały

dług, a dłużnik zwolniony z długu lub wobec którego wierzyciel zrzekł się solidarności

jest nadal zobowiązany do pokrycia przypadającego nań udziału w długu wobec

współdłużnika, który spełnił świadczenie (art. 376 k.c.). Współdłużnik nie może

powoływać się na to, że roszczenie wierzyciela w stosunku do niego uległo

przedawnieniu, jeżeli roszczenie wierzyciela w stosunku do dłużnika, który spełnił

świadczenie, w chwili spełnienia nie było przedawnione. Tę samą regułę należy w

drodze analogii odnieść do odpowiedzialności in solidum.

Jak wynika z powyższych rozważań, zaskarżony wyrok mimo częściowo

błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy na

podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił skargę kasacyjną, postanawiając o kosztach

postępowania kasacyjnego po myśli art. 98 § 1 i 3 oraz art. 99 w związku z art. 391 § 1

i art. 39821

k.p.c. Wysokość tych kosztów została określona na podstawie § 6 pkt 7 i §

12 ust. 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w

sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu

(Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.