Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 sierpnia 2008 r.

IV CSK 124/08

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 124/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 sierpnia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Jan Górowski

SSN Antoni Górski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa J. K.

przeciwko Gminie O.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 21 sierpnia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 31 października 2007 r., sygn. akt IX Ca (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w O. do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powód wystąpił z roszczeniem na podstawie art. 207 ust. 1a ustawy z dnia 21

sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U z 2004 r. Nr 261, poz. 2603,

ze zm.): dalej „u.g.n.”, o zobowiązanie pozwanej Gminy do zawarcia z nim umowy

użytkowania wieczystego na okres 99 lat działki zajętej pod wzniesiony przez niego

budynek, położony przy ul. K., wydzielonej z działki oznaczonej numerem geodezyjnym

2

(…)4/7, obręb (…)3 oraz do przeniesienia na niego przez pozwaną własności tego

budynku.

Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy w O. wyrokiem z dnia 19 lipca 2007 r. uwzględnił powództwo. Ustalił, że

na wniosek Cechu R.(...) decyzją z dnia 26 sierpnia 1982 r. udzielono pozwolenia na

budowę pawilonów usługowych w O. przy ul. K. na okres czasowy, tj. do 1990 r. Cech

pośredniczył jedynie w załatwianiu formalności urzędowych związanych z inwestycją,

zaś budowę poszczególnych pawilonów finansowali rzemieślnicy, którzy je potem

użytkowali. Powód sfinansował budowę „swojej” części pawilonu i posiada ją przez cały

czas. Pawilon znajduje się na terenie, który nie jest objęty planem zagospodarowania

przestrzennego. Zgodnie z obowiązującym Studium uwarunkowań i kierunków

zagospodarowania przestrzennego miasta O., obszar ten jest określany jako „teren

zabudowy mieszkaniowej intensywnie istniejącej. Rejon koncentracji ogólno –

miejskich”. W tej sytuacji Sąd przyjął, że obiekt został wzniesiony na podstawie

pozwolenia na budowę, co jest jednym z warunków uwzględnienia roszczenia z art. 207

ust. 1a u.g.n. W oparciu o opinię biegłych Sąd uznał, że wzniesiony kosztem powoda

segment, stanowiący jeden z wielu pawilonów w całym obiekcie handlowym, mający

wspólne ściany z pawilonami sąsiadującymi po obu stronach, stanowi odrębną

nieruchomość w rozumieniu powołanego przepisu, co w konsekwencji uzasadniało

uwzględnienie powództwa. Apelacja pozwanej od tego orzeczenia została oddalona

wyrokiem Sądu Okręgowego w O. z dnia 31 października 2007 r. Sąd ten podzielił

ustalenia i oceny prawne Sądu I – ej Instancji. Odnosząc się dodatkowo do zarzutu

pozwanej, iż wyodrębniona na rzecz powoda działka nie spełnia wymogów działki

budowlanej, sformułowanych w art. 4 pkt 3a u.g.n. i § 4 Rozporządzenia Rady Ministrów

z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu podziałów nieruchomości (Dz. U. Nr

268, poz. 2663), Sąd stwierdził, że w sprawie niniejszej nie chodzi o wyznaczenie nowej

działki budowlanej, lecz działki zajętej pod zabudowę w rozumieniu art. 207 ust. 1

u.g.n., w związku z czym nie mają tu zastosowania rygory obowiązujące przy

wyznaczaniu działek budowlanych, w szczególności zaś wymóg dostępu do drogi

publicznej. Tym samym kwestie dostępu poszczególnych, wyodrębnionych

nieruchomości do drogi publicznej powinny być rozstrzygane na zasadach ogólnych.

Wyrok Sądu Okręgowego zakwestionowała skargą kasacyjną pozwana Gmina.

Zarzuciła naruszenie art. 207 u.g.n., art. 336 k.c., art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994

r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r., Nr 207, poz. 2016, ze zm., art. 4 pkt 3a u.g.n.

3

oraz § 4 powołanego Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. Na tych

podstawach wnosiła o uchylenie wyroków Sądów obu Instancji i oddalenie powództwa,

ewentualnie przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W orzecznictwie przyjmuje się, że art. 207 ust. 1 i 1a u.g.n. jest częścią zespołu

przepisów, stanowiących ostatni etap porządkowania stosunków cywilnoprawnych

związanych z wieloletnim władaniem gruntami państwowymi, a po komunalizacji –

gminnymi (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 czerwca 2002 r., K 26/01,

OTK – A 2002, nr 4, poz. 40, czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2004 r., I CK

20/04, Bil. SN 2004, nr 12, poz. 9). Przesłanki tego uwłaszczenia, sformułowane w

ustępach 1 i 1a tego przepisu są następujące:

1. posiadanie nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa lub gminy w

dniu 5 grudnia 1990 r. i nadal w dniu 1 stycznia 1998 r. oraz - jak się zgodnie przyjmuje -

aż do wystąpienia z żądaniem „uwłaszczeniowym”.

2. zabudowanie nieruchomości przez posiadacza na podstawie pozwolenia na

budowę z lokalizacją stałą,

3. Jeżeli nieruchomość została zabudowana na podstawie pozwolenia na budowę

z lokalizacją czasową, uzyskanie „uwłaszczenia” jest uzależnione od zgodności tej

lokalizacji z ustaleniami planu miejscowego w dniu zgłoszenia żądania.

Powód w sprawie niniejszej powinien wykazać spełnienie przesłanek z punktów 1

i 3, gdyż jest bezsporne, że pozwolenie na budowę udzielone zostało na okres czasowy,

tj. do 1990 r.

Ustawa o gospodarce nieruchomościami nie definiuje posiadania dla swoich

celów, wobec czego należy przyjąć, że na gruncie jej przepisów obowiązuje klasyczne

rozumienie tej instytucji, uregulowane w kodeksie cywilnym. Z tego punktu widzenia

nasuwa wątpliwości dokonana przez Sądy obu Instancji kwalifikacja istoty prawnej

posiadania przez powoda nieruchomości. Chodzi o to, czy powód był wyłącznym

posiadaczem wyodrębnionej części nieruchomości w postaci użytkowanego przez niego

pawilonu wraz z zapleczem i dojazdem, jak przyjęto w zaskarżonym orzeczeniu, czy też,

jak mogą na to wskazywać okoliczności sprawy, jednym ze współposiadaczy - wraz z

innymi kupcami - nieruchomości zabudowanej budynkiem z pawilonami handlowymi. Za

tym drugim rozwiązaniem zdaje się przemawiać bezsporna okoliczność, że pozwolenie

na budowę wydano na cały obiekt, a nie na poszczególne pawilony, konsekwencją

czego było to, że przekazaniu nieruchomości pod zabudowę nie towarzyszyło

4

podzielenie jej qoud ad usum. Skoro zaś sąsiadujące segmenty – pawilony miały

wspólne boczne ściany, a całość wspólny dach, to z konieczności inwestorzy – kupcy,

finansujący całą budowę, nie mogli mieć w trakcie trwania inwestycji ściśle

wydzielonego zakresu posiadania nieruchomości. Rodzi się też wątpliwość czy powód

spełnia kolejny ustawowy wymóg, jakim jest zabudowanie nieruchomości, przy czym w

rozpoznawanej sprawie nie chodzi o dokonanie jakiejkolwiek zabudowy, lecz o

zabudowanie budynkiem. Na nieruchomości wzniesiono bowiem wspólny obiekt z

wydzielonymi do użytkowania poszczególnym kupcom pawilonami. Ustawa o

gospodarce nieruchomościami nie zawiera definicji „budynku”. W tej sytuacji należy

przyjąć - kierując się ustaloną praktyką orzeczniczą na tle art. 231 k.c. - że chodzi tu o

znaczenie tego określenia w rozumieniu potocznym (por. wyroki Sądu Najwyższego z

dnia 18 lutego 1972 r., III CRN 520/71, OSNCP 1973, nr 3, poz. 12 i z dnia 10 grudnia

1981 r., I CR 283/81, OSNCP 1982, nr 7, poz. 107 oraz uchwałę z dnia 5 czerwca 1985

r., III CZP 33/85, OSNCP 1986, nr 5, poz. 66). Wprawdzie w niektórych przypadkach

Sąd Najwyższy odwoływał się do definicji budynku zawartej w Prawie budowlanym (zob.

np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1970 r., III CRN 500/69, Lex nr 6653),

za każdym razem akcentował jednak samodzielność konstrukcyjną, jako wymóg

zakwalifikowania konkretnego obiektu do kategorii „budynku”. Trudno jest zaś chyba

mówić o spełnieniu tego wymogu w sytuacji, w której poszczególne pawilony złączone

są wspólnymi ścianami i dachem. Dlatego też w rozpoznawanej sprawie nie można

wykluczyć, że w istocie powód był i pozostaje współposiadaczem nieruchomości, będąc

jednocześnie współbudowniczym wzniesionego na niej budynku pawilonowego. Taki

wariant kwalifikacji posiadania przez powoda nieruchomości powinien był być

przynajmniej przez Sąd rozważony, a brak takich rozważań sprawia, iż nie sposób jest

odeprzeć zarzutu kasacyjnego naruszenia art. 207 ust. 1 i 1a u.g.n. i art. 336 k.c., co jest

wystarczającą przyczyną uwzględnienia skargi kasacyjnej.

Sąd Najwyższy nie przesądza, rzecz jasna, wyniku ponownego rozpoznania

sprawy. Ze względu jednak na występujące w sprawie istotne zagadnienia prawne,

uważa za celowe dokonanie dodatkowego jej jurydycznego naświetlenia, w zależności

od dokonanej ostatecznie przez Sąd kwalifikacji posiadania powoda.

Jeżeli Sąd, po rozważeniu wskazanych wyżej dodatkowych okoliczności, dojdzie

powtórnie do przekonania, że powód był posiadaczem wyodrębnionego fragmentu

zabudowanej nieruchomości, odpowiadającej pojęciu budynku, powstanie problem

dopuszczalności wydzielenia zajmowanej przez niego działki. Należy bowiem pamiętać,

5

że „uwłaszczenie” posiadacza na podstawie art. 207 u.g.n. nie dokonuje się ex lege,

lecz polega na przyznaniu mu roszczenia o oddanie nieruchomości w użytkowanie

wieczyste i przeniesienia własności wzniesionego przezeń budynku. Oceniając

zasadność takiego roszczenia, sąd, oprócz przesłanek wymienionych w tym przepisie,

powinien uwzględniać także konfigurację projektowanej do wyodrębnienia działki na tle

gruntów sąsiednich. W sprawie niniejszej trzeba pamiętać o tym, co jest wiadome z

urzędu, że z podobnymi co powód roszczeniami wystąpili także inni posiadacze

zlokalizowanych na przedmiotowej nieruchomości pawilonów. Powstaje więc realna

perspektywa utworzenia nie jednaj, ale wielu maleńkich działeczek, pozbawionych na

dodatek dostępu do drogi publicznej, co, jak się podnosi w skardze kasacyjnej, samo

w sobie może być kwestionowane z punktu widzenia społeczno - gospodarczego,

zwłaszcza w kontekście zapewnienia wyodrębnianym działeczkom koniecznych dróg

dojazdowych kosztem sąsiadującej nieruchomości pozwanej Gminy. W takim stanie

rzeczy znajdą tu odpowiednie zastosowanie uwagi o konieczności uwzględniania

interesu społeczno – gospodarczego, które Sąd Najwyższy podnosił w sprawach o

roszczenia z art. 231 k.c., przy okazji wyodrębniania działek zajętych pod budowę przez

samoistnego posiadacza nieruchomości (por. wyroki z dnia 14 lipca 1965 r., III CR

124/65, Lex nr 5838, czy z dnia 29 września 1969 r., II CRN 240/69, Lex nr 6567).

Z kolei, jeżeli ponowne rozpoznanie sprawy doprowadzi Sąd do przyjęcia

wariantu, że powód był i pozostaje współposiadaczem nieruchomości oraz

współbudowniczym wzniesionego na niej budynku pawilonowego, powstanie problem

prawny, czy na podstawie art. 207 ust. 1 i 1a przysługuje roszczenie o przeniesienie

odpowiedniego udziału w użytkowaniu wieczystym i we własności budynku. Bierze się

on stąd, że gramatyczne brzmienie tego przepisu nie wspomina nic o współposiadaczu,

co może sugerować, że uwzględnia tylko roszczenia posiadacza wyłącznego. Na to

pytanie należy udzielić odpowiedzi pozytywnej, korzystając znowuż z odwołania się do

dorobku orzec znictwa, które rozstrzygnęło podobny problem prawny, występujący na tle

art. 231 k.c. Sąd Najwyższy konsekwentnie przyjmuje, że samoistnemu posiadaczowi,

który wraz z innymi osobami uczestniczył we wzniesieniu budynku przez wybudowanie

jego części, może przysługiwać roszczenie z art. 231 § 1 k.c. o przeniesienie udziału

odpowiedniej części nieruchomości (por. uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 13 lutego

1978 r., III CZP 101/77, OSNC 1978, nr 9, poz. 150, z dnia 11 lipca 1983 r., III CZP

27/83, OSNCP 1984,nr 2 – 3, poz. 24, z dnia 5 czerwca 1985 r., III CZP 33/85, OSNCP

6

1986, nr 5, poz. 66, oraz z dnia 21 listopada 2003 r., III CZP 85/00, OSNC 2005, nr 1,

poz. 2).

Z podanych wyżej względów orzeczono jak w wyroku (art. 39815

§ 1 k.p.c. w zw. z

art. 108 § 2 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.