Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 października 2008 r.

I CSK 96/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 96/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 października 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca)

SSN Hubert Wrzeszcz

w sprawie z powództwa C. L. & S. AG w K. (Szwajcaria)

przeciwko T. Spółce z o.o. z siedzibą w P.

o ochronę wspólnotowego znaku towarowego,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 3 października 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 23 lipca 2007 r., uchyla zaskarżony wyrok w punktach 1. i III. i w tym

zakresie apelację oddala;

1. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 1.600

(jeden tysiąc sześćset) złotych tytułem kosztów

postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

C. L. & S. AG w K. (Szwajcaria) domagał się zakazania T. Spółce z o.o. w

P., na podstawie art. 9 ust. 1 pkt b) i ust. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 40/94 z

dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego [Dz. Urz. UE

L z 1994 r. Nr 11, s. 1 ze zm.; dalej: rozporządzenie Rady (WE)], oferowania,

wprowadzania do obrotu lub magazynowania wyrobu czekoladowego, mającego

charakterystyczny kształt siedzącego zajączka z postawionymi uszami,

opakowanego w owijkę z folii metalizującej z wyraźnie wyróżnionymi rysunkami

nosa, wąsów, oczu, uszu oraz ogonka oraz z umieszczoną na szyi kokardką,

zwanego „Zajączkiem T.”, zakazania pozwanej używania lub umieszczania

„Zajączka T.” lub jego wizerunku w dokumentach handlowych i reklamie, nakazania

pozwanej wycofania znajdujących się w obrocie „Zajączków T.” wprowadzonych

przez nią do obrotu, nakazania pozwanej zniszczenia opakowań, projektów

opakowań oraz matryc, form i innych urządzeń przeznaczonych bezpośrednio do

wytwarzania oraz opakowywania „Zajączka T.”, trzykrotnego zamieszczenia w

dziennikach „Rzeczpospolita” oraz „Gazeta Wyborcza” w odstępach

czternastodniowych od daty uprawomocnienia się wyroku oświadczeń o treści

określonej w pozwie.

Wyrokiem z dnia 22 września 2005 r. Sąd Okręgowy - Sąd Znaków

Towarowych i Wzorów Przemysłowych oddalił powództwo. W uzasadnieniu

wskazał, że spośród przesłanek określonych w art. 9 ust. 1 lit. b) rozporządzenia

Rady (WE), warunkujących udzielenie uprawnionemu ze wspólnotowego znaku

towarowego przewidzianej w tym przepisie ochrony, nie została spełniona

przesłanka wystąpienia prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorców w błąd. W

ocenie Sądu widniejące na figurkach zajączka napisy (G., L., T.) odróżniają wyroby

w sposób istotny i nie powodują tym samym niebezpieczeństwa wprowadzenia w

błąd. Przeciętny konsument zająca czekoladowego nie ustala pochodzenia towaru

jedynie na podstawie kształtu formy zająca, lecz na podstawie innych istotnych

elementów rozpoznawczych, w tym znaku słowno-graficznego umieszczonego na

wyrobie, koloru opakowania, jego ceny, znaku słowno-graficznego identyfikującego

producenta. Przeciętny konsument dostrzega różnice w kolorze opakowań zajęcy,

a te są różne - powód ma zastrzeżony kolor złoty, czerwony, brązowy, a T.

występuje w kolorze srebrnym. Ponadto Sąd Okręgowy wskazał, że pozwanemu

3

przysługuje w świetle art. 159a ust. 5 rozporządzenia jedynie powództwo o

zakazanie używania na terenie Polski wspólnotowego znaku towarowego, przy

czym wniesienie takiego powództwa nie wpłynęłoby na wynik niniejszego

postępowania.

Powód wniósł apelację od wyroku Sądu Okręgowego.

Wyrokiem z dnia 6 lipca 2006 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda.

Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się naruszenia art. 9 ust. 1 lit. b) rozporządzenia Rady

(WE), bowiem kształt i kolor nie informują o pochodzeniu towaru. Wprowadzenie

przez pozwaną na rynek zajączka T. nie wywołuje niebezpieczeństwa

wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. W wypadku kolizji

znaków kombinowanych niezbędna jest całościowa ocena podobieństwa oznaczeń

ze szczególnym uwzględnieniem elementów dominujących odróżniających.

Tej cechy, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie posiada forma siedzącego zająca,

charakterystyczna w okresie świątecznym, podobnie jak jaja wielkanocne, dzwonki.

Kształt zajączka powoda odpowiada naturalnemu wyglądowi zająca siedzącego.

Zatem kształt ten nie ma zdolności odróżniającej. Podobnie Sąd ocenił kolorystykę

folii aluminiowej umieszczanej na czekoladowej figurce zająca. Kolor srebrny i złoty

są typowe dla wyrobów czekoladowych. W tej sytuacji jedynym elementem

odróżniającym były znaki słowne „G. L.” i „T.”, nie wykazujące żadnego

podobieństwa, a wykluczające niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do

pochodzenia towaru. Tym samym nie było podstaw do udzielenia ochrony

powodowej Spółce.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej powoda, wyrokiem z dnia

13 kwietnia 2007 r., I CSK 16/07, uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał

sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy dokonał

wykładni prawa wspólnotowego, wskazując na potrzebę całościowej oceny

podobieństwa spornych oznaczeń. Dopiero taka ocena pozwoli ustalić, czy istnieje

niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd.

Sąd Apelacyjny , po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 23

lipca 2007 r.: 1. zmienił zaskarżony wyrok:

- w punkcie pierwszym w ten sposób, że: a) zakazał pozwanej oferowania,

4

wprowadzania do obrotu lub magazynowania w tym celu wyrobu

czekoladowego produkowanego i wprowadzanego do obrotu przez tę

Spółkę, mającego charakterystyczny kształt siedzącego zajączka

z postawionymi uszami, opakowanego w owijkę z folii metalizującej koloru

złotego z wyraźnie wyróżnionymi rysunkami nosa, wąsów, oczu, uszu oraz

ogonka oraz z umieszczoną na szyi kokardką, zwanego „Zajączkiem T.”, b)

zakazał pozwanej używania lub umieszczania takiego „Zajączka T.” lub

takiego jego wizerunku w dokumentach handlowych i reklamie, c) nakazał

pozwanej wycofanie znajdujących się w obrocie „Zajączków T.” w kolorze

złotym wprowadzonych przez nią do obrotu, d) nakazał pozwanej

zniszczenie opakowań, projektów opakowań oraz matryc, form i innych

urządzeń przeznaczonych bezpośrednio do wytwarzania oraz

opakowywania „Zajączka T.” w kolorze złotym;

- w punkcie trzecim w ten sposób, że kwotę 6.100 zł tytułem wpisu sądowego

nakazał pobrać od pozwanej;

- w punkcie czwartym w ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz

powoda kwotę 1.340 zł tytułem zwrotu kosztów procesu;

ponadto Sąd Apelacyjny (II.) oddalił apelację w pozostałej części oraz (III.) zasądził

od pozwanej na rzecz powoda kwotę 14.990 zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny ustalił, że powód ma zarejestrowany wspólnotowy znak

towarowy dla wyrobów czekoladowych i czekolady w postaci figurki siedzącego

zająca koloru złotego z czerwoną wstążką zawiązaną na szyi w kokardkę pod

lewym uchem i z dzwoneczkiem pod brodą, na lewym boku zajączka umieszczony

jest znak graficzny i napis „L. G.”. Złoty zając został wprowadzony przez powoda do

obrotu w Polsce w roku w roku 1997 (16 sztuk), zaś w roku 1998 do obrotu

wprowadzono 240 sztuk. Pozwana w marcu 1999 r. zakupiła w niemieckiej firmie

formę taką jak forma do produkcji zajączków powoda, rozpoczęła produkcję

i wprowadzanie do obrotu zajączków. Zajączek pozwanej ma więc identyczny

kształt i wielkość jak zajączek powoda. Jest on opakowany w folię albo złotą, albo

srebrną, ma tasiemkę na szyi zawiązaną w kokardkę, ale jest ona nadrukowana na

5

folii. Nie ma dzwoneczka. Rysunek na folii oczu, nosa, uszu z uwagi na to,

że odpowiada kształtowi odlewu, jest umiejscowiony w tych samych miejscach co

u zajączka powoda. Zajączek owinięty w folię srebrną ma zaznaczone na folii

włoski (futerko), a także białe plamki wokół oczu, na ogonku i na tylnych nogach.

Na boku obydwu zajączków umieszczony jest napis „T”. Zajączek pozwanej

również jest czekoladowy.

Sąd Apelacyjny ocenił, że przesłanka prawdopodobieństwa wprowadzenia

w błąd została spełniona. Podkreślił, że złoty zając powoda jest powszechnie znany

wśród konsumentów wyrobów czekoladowych. Istnieje zatem podstawa do

przyjęcia, że rozpoznawalność wśród konsumentów wyrobów czekoladowych

czekoladowego zajączka L. nie nasuwa wątpliwości, tym bardziej, jeżeli doda się,

że ta obecność na rynku trwa ponad dziewięć lat (art. 231 k.p.c.). W odniesieniu do

zajączka pozwanej w owijce koloru srebrnego Sąd Apelacyjny uznał, że jakkolwiek i

ta figurka została wyprodukowana przy pomocy matrycy tożsamej z używaną przez

powoda, a więc mającej ten sam kształt i wielkość co forma chroniona znakiem

towarowym, to jednak z uwagi na kolorystykę i dodatkowe rysunki nie można

stwierdzić podobieństwa. W odniesieniu do tego zająca należy więc wykluczyć

niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd.

Pozwana w skardze kasacyjnej zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego

w punktach 1. i III., tj. w takim zakresie, w jakim Sąd ten zmienił wyrok

Sądu Okręgowego w punkcie pierwszym i czwartym oraz zasądził od pozwanej

kwotę 14.990 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Pozwana

zarzuciła naruszenie prawa materialnego, mianowicie art. 9 ust. 1 i 2 oraz art. 98

ust. 1 rozporządzenia Rady (WE), oraz przepisów postępowania, mianowicie art.

231, art. 233 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 9 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE), wspólnotowy znak

towarowy przyznaje właścicielowi wyłączne prawa do tego znaku. Właściciel znaku

jest uprawniony do zakazania wszelkim stronom trzecim, które nie posiadają jego

zgody, używania w obrocie handlowym: a) oznaczenia identycznego ze

wspólnotowym znakiem towarowym dla towarów lub usług identycznych z tymi,

6

dla których wspólnotowy znak towarowy jest zarejestrowany, b) oznaczenia,

w przypadku którego z powodu jego identyczności lub podobieństwa do

wspólnotowego znaku towarowego oraz identyczności lub podobieństwa towarów

lub usług których dotyczy wspólnotowy znak towarowy i to oznaczenie,

istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd opinii publicznej;

prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd obejmuje również prawdopodobieństwo

skojarzenia oznaczenia ze znakiem towarowym, c) oznaczenia identycznego lub

podobnego do wspólnotowego znaku towarowego w odniesieniu do towarów lub

usług, które nie są podobne do tych, dla których zarejestrowano wspólnotowy znak

towarowy, w przypadku gdy cieszy się on renomą we Wspólnocie i w przypadku

gdy używanie tego oznaczenia bez uzasadnionej przyczyny powoduje nienależną

korzyść z powodu lub jest szkodliwe dla odróżniającego charakteru lub renomy

wspólnotowego znaku towarowego. Artykuł 9 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE)

przewiduje możliwość zakazania na podstawie ust. 1 w szczególności

następujących działań: a) umieszczania oznaczenia na towarach lub na ich

opakowaniach, b) oferowania towarów, wprowadzania ich do obrotu lub ich

magazynowanie w tym celu pod takim oznaczeniem lub oferowania i świadczenia

usług pod tym oznaczeniem, c) przywozu lub wywozu towarów pod takim

oznaczeniem, d) używania oznaczenia w dokumentach handlowych i w reklamie.

Sankcje zostały określone w art. 98 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE),

według którego w przypadku gdy sąd w sprawach wspólnotowych znaków

towarowych uznaje, że pozwany naruszył lub że z jego strony istnieje groźba

naruszenia wspólnotowego znaku towarowego, wydaje, chyba że istnieją

szczególne powody zaniechania tego, decyzję zakazującą pozwanemu działań

stanowiących naruszenie lub stwarzających groźbę naruszenia wspólnotowego

znaku towarowego; stosuje również takie środki, zgodnie z przepisami swojego

ustawodawstwa krajowego, których celem jest zapewnienie przestrzegania zakazu.

Istotne znaczenie z punktu widzenia wykładni przytoczonych przepisów ma akapit

7 preambuły do rozporządzenia Rady (WE), zgodnie z którym ochrona udzielana

zarejestrowanemu znakowi towarowemu, która w szczególności ma mu zapewnić

funkcję wskazania pochodzenia, jest całkowita w przypadku identyczności między

znakiem i oznaczeniem, oraz towarami lub usługami; ochrona ma zastosowanie

7

również do przypadków podobieństwa między znakiem i oznaczeniem, oraz

towarami lub usługami; pojęcie podobieństwa należy interpretować w odniesieniu

do prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd; prawdopodobieństwo

wprowadzenia w błąd, którego ocena zależy od wielu czynników, w szczególności

rozpoznawalności znaku towarowego na rynku, mogącego powstać skojarzenia

ze znakiem używanym lub zarejestrowanym, stopnia podobieństwa między

znakiem towarowym i oznaczeniem, między określonymi towarami lub usługami,

stanowi szczególny warunek dla takiej ochrony.

W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że zajączki

powoda i pozwanej nie są identyczne. Identyczny jest jedynie ich kształt, skoro są

wytwarzane z takich samych matryc. Rozważenia w tej sytuacji wymaga, czy

między rzeczonymi zajączkami istnieje takie podobieństwo, które powoduje

prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd obejmujące w szczególności

prawdopodobieństwo skojarzenia oznaczenia używanego przez pozwaną

ze znakiem towarowym zarejestrowanym przez powoda. Sąd Apelacyjny w wyroku

wydanym po ponownym rozpoznaniu sprawy decydujące znaczenie przypisał

kolorystyce zajączków, skoro uwzględnił powództwo w odniesieniu do zajączków T.

w kolorze złotym, a oddalił w odniesieniu do zajączków T. w kolorze srebrnym.

Takie stanowisko jest nietrafne, pomija bowiem okoliczność, że rzeczone zajączki

są produkowane przez powoda i pozwaną w różnych odcieniach koloru złotego.

Między zajączkami istnieją też dalsze cechy odróżniające. Zajączek L. ma

czerwoną tasiemkę na szyi zawiązaną w kokardkę, z dzwoneczkiem pod brodą,

natomiast analogiczna tasiemka jest nadrukowana na folii zajączka T. i nie ma tam

dzwoneczka. Obydwa zajączki różnią się też ceną sprzedaży. Przede wszystkim

jednak obydwa zajączki mają umieszczone na folii w widocznym miejscu elementy

słowne, „L. G.” i „T.”, która to okoliczność sprawia, że prawdopodobieństwo

wprowadzenia konsumentów w błąd jest praktycznie wyłączone. Taka ocena

znajduje potwierdzenie we wcześniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego.

W wyroku z dnia 1 lutego 2001 r., I CKN 1128/98 (OSNC 2001, nr 9, poz. 136)

Sąd Najwyższy stwierdził, że w stosowanych w obrocie znakach słowno-

graficznych części słownej takich znaków przypisać należy znaczenie dominujące.

W wyroku z dnia 8 kwietnia 2003 r., IV CKN 22/01 (OSP 2004, nr 5, poz. 61)

8

Sąd Najwyższy uznał, że w stosowanych w obrocie znakach słowno-graficznych,

części słownej przypisuje się znaczenie dominujące, bowiem decyduje ona

o łatwości postrzegania oraz przyswajania przez odbiorców. W wyroku z dnia

14 listopada 2003 r., I CK 176/02 (niepubl.) Sąd Najwyższy wykluczył

niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd w sytuacji, gdy butelki używane przez

powoda i pozwanego miały identyczny kształt (podobnie jak w okolicznościach

faktycznych niniejszej sprawy pochodziły z tej samej formy), ale były zaopatrzone

w etykiety z różnymi elementami słownymi i graficznymi.

W konkluzji należy przyjąć, że w wypadku identyczności dwóch towarów,

z których jednego dotyczy wspólnotowy znak towarowy, prawdopodobieństwo

wprowadzenia w błąd opinii publicznej, w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt b)

rozporządzenia Rady (WE), nie istnieje, jeżeli inne cechy towarów, w tym

zwłaszcza umieszczone na nich elementy słowne lub graficzne, pozwalają na ich

wyraźne odróżnienie. W tej sytuacji nie ma potrzeby rozważania dalszych

argumentów podniesionych w skardze kasacyjnej, dodatkowo przemawiających

za naruszeniem przez Sąd Apelacyjny art. 9 ust. 1 i 2 oraz art. 98 ust. 1

rozporządzenia Rady (WE).

Nie zasługują natomiast na uwzględnienie zarzuty naruszenia przepisów

postępowania. Podnoszenie w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia art. 231

i art. 233 k.p.c. jest niedopuszczalne, ponieważ dotyczą one ustalenia faktów lub

oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.). Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może

zaś stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej tylko wtedy, gdy

uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich koniecznych

elementów bądź zawiera tak oczywiste braki, które uniemożliwiają kontrolę

kasacyjną (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998 r.,

III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 83, oraz z dnia 8 października 1997 r.,

I CKN 312/97, z dnia 19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00, z dnia 18 marca 2003 r.,

IV CKN 11862/00, z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, z dnia 22 maja 2003 r.,

II CKN 121/01, z dnia 9 marca 2006 r., I CSK 147/2005). Takich zaś zarzutów

z pewnością nie można postawić zaskarżonemu wyrokowi Sądu Apelacyjnego.

9

Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa

materialnego są oczywiście uzasadnione, a zarzuty naruszenia przepisów

postępowania okazały się nieuzasadnione, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.