Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 października 2008 r.

I UK 79/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 2 października 2008 r.

I UK 79/08

Pracodawca nie jest zainteresowanym w rozumieniu art. 47711

§ 2 k.p.c.

w sprawie o emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy.

Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Katarzyna

Gonera, Józef Iwulski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy¸ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 paź-

dziernika 2008 r. sprawy z odwołania Stanisława Z. przeciwko Zakładowi Ubezpie-

czeń Społecznych Oddziałowi w K. o rentę z tytułu niezdolności do pracy, na skutek

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia

31 października 2007 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną;

przyznał radcy prawnemu Aleksandrze K. od Skarbu Państwa (Sąd Apela-

cyjny w Krakowie) kwotę 120 zł (sto dwadzieścia) tytułem kosztów nieopłaconej po-

mocy prawnej udzielonej z urzędu.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2006 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Kielcach oddalił odwołanie Stanisława Z. od decyzji Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w K. z dnia 9 czerwca 2004 r., odmawiającej

ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.

Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca (urodzony w dniu 17 października

1960 r.) orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z dnia 2 kwietnia 2001 r. został uznany

za częściowo niezdolnego do pracy od dnia 12 lutego 2001 r. Decyzją z dnia 13

kwietnia 2001 r. organ rentowy odmówił wnioskodawcy prawa do renty z tytułu nie-

zdolności do pracy z uwagi na brak wymaganych okresów składkowych i nieskładko-

wych. Odwołanie od tej decyzji zostało prawomocnie oddalone wyrokiem Sądu Ape-

lacyjnego w Krakowie z dnia 8 maja 2002 r. Z ponownym wnioskiem o przyznanie

2

prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy ubezpieczony wystąpił w dniu 20 kwiet-

nia 2004 r. Orzeczeniem z dnia 20 maja 2004 r. lekarz orzecznik ZUS uznał wniosko-

dawcę za częściowo niezdolnego do pracy od marca 2004 r. Decyzją z dnia 9

czerwca 2004 r. organ rentowy ponownie odmówił wnioskodawcy prawa do renty,

podnosząc, że ubezpieczony nie udowodnił wymaganego okresu składkowego i nie-

składkowego, zarówno w ostatnim dziesięcioleciu przypadającym przed złożeniem

wniosku o rentę, jak i w ostatnim dziesięcioleciu przypadającym przed powstaniem

niezdolności do pracy. Zdiagnozowane przez biegłych lekarzy specjalistów z zakresu

neurologii, psychiatrii, chirurgii ogólnej i ortopedycznej oraz chorób wewnętrznych i

chorób zakaźnych schorzenia występujące u wnioskodawcy czynią z niego osobę

częściowo niezdolną do pracy od dnia 12 lutego 2001 r. do czerwca 2005 r.

W piśmie procesowym złożonym w toku sprawy w dniu 17 listopada 2004 r.

wnioskodawca podniósł, że w ostatnim dziesięcioleciu przed powstaniem niezdolno-

ści do pracy był zatrudniony w firmie „D.” SA (od 1 maja 1994 r. do 31 grudnia 1994

r.), w firmie „A.” Spółce z o.o. (od 1 czerwca 1995 r. do 30 listopada 1995 r.) oraz w

firmie Krzysztofa i Mariana R. (od 1 sierpnia 1998 r. do 31 maja 2000 r.), a na po-

twierdzenie tej okoliczności przedłożył odpisy pozwów, jakie wniósł do sądu pracy o

ustalenie istnienia stosunków pracy, łączących go z tymi podmiotami. Żaden z prze-

słuchanych przez Sąd pierwszej instancji świadków oraz dokumentacja, jaką dyspo-

nował Sąd, nie potwierdziły, że w spornych okresach wnioskodawca był zatrudniony

na podstawie umowy o pracę. Materiał dowodowy natomiast potwierdził, że wniosko-

dawcę z firmą „D.” SA łączyły umowy zlecenia, a praca w firmie budowlanej Krzysz-

tofa i Mariana R. (przy rozbiórce oraz otynkowaniu domu i kotłowni) miała charakter

dorywczy i trwała kilkanaście dni.

Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Okręgowy uznał odwołanie za bezza-

sadne, skoro wnioskodawca nie udowodnił pięcioletniego okresu składkowego i nie-

składkowego, zarówno w ostatnim dziesięcioleciu przypadającym przed złożeniem

wniosku o rentę (od 20 kwietnia 1994 r. do 20 kwietnia 2004 r.), jak i w ostatnim dzie-

sięcioleciu przypadającym przed powstaniem niezdolności do pracy (od 12 lutego

1991 r. do 12 lutego 2001 r.). Nadto, niezdolność do pracy powstała po upływie 18

miesięcy od ustania ubezpieczenia (16 września 1997 r.).

Wyrokiem z dnia 31 października 2007 r. [...] Sąd Apelacyjny w Krakowie od-

dalił apelację ubezpieczonego. Sąd odwoławczy zwrócił uwagę, że zarzuty apelacji

sprowadzają się do zakwestionowania trafności ustaleń faktycznych poczynionych

3

przez Sąd pierwszej instancji, stanowiąc w istocie bezzasadną polemikę z tymi usta-

leniami. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, chociaż wnioskodawca domagał się zaliczenia

mu na poczet stażu pracy zatrudnienia w firmach „A.” Spółce z o.o., „D.” SA oraz w

firmie Krzysztofa i Mariana R., to nawet uwzględnienie wszystkich tych okresów nie

doprowadziłoby do spełnienia przesłanki z art. 57 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 58 ust.

1 pkt 5 i ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.),

bowiem w ciągu dziesięciolecia od dnia zgłoszenia wniosku o rentę (od dnia 20

kwietnia 1994 r. do dnia 20 kwietnia 2004 r.) wnioskodawca udowodniłby wyłącznie

posiadanie okresów składkowych i nieskładkowych. Możliwość nabycia świadczeń

rentowych - przy jednoczesnym posiadaniu pięcioletniego okresu składkowego i nie-

składkowego przypadającego w ciągu dziesięciolecia od dnia powstania niezdolności

do pracy (12 lutego 2001 r.) - zaistniałaby jedynie w przypadku zaliczenia wniosko-

dawcy okresu zatrudnienia w firmie Krzysztofa i Mariana R. od dnia 1 sierpnia 1998 r.

do dnia 31 maja 2000 r. Dopiero wówczas zostałaby spełniona przesłanka z art. 57

ust. 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach (powstanie niezdolności do pracy w ciągu

18 miesięcy od ustania zatrudnienia w ramach stosunku pracy stanowiącego tytuł

ubezpieczenia). W ocenie Sądu odwoławczego, z całokształtu zgromadzonego w

sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby w spornych okresach wnioskodawca

wykonywał pracę w ramach stosunku pracy. Wnioskodawca udowodnił jedynie, że w

tych okresach wykonywał pracę dorywczo w oparciu o krótkotrwałe umowy cywilno-

prawne lub bez podpisywania jakiejkolwiek umowy („na czarno”). Zebrany w sprawie

materiał dowodowy, w tym zwłaszcza zeznania świadków oraz samego wniosko-

dawcy, potwierdzają, że zamiarem wnioskodawcy nie było wykonywanie pracy w ra-

mach stosunku pracy.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego ubezpieczony wniósł skargę kasacyjną, w któ-

rej zarzucił: 1) naruszenie art. 473 § 1, art. 233 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c., „poprzez za-

niechanie przeprowadzenia bezpośrednio przed Sądem Okręgowym dowodu z prze-

słuchania świadków posiadających wiedzę na temat okoliczności potrzebnych do

ustalenia jaki charakter miała praca świadczona przez ubezpieczonego w firmach A.,

D., oraz w firmie Państwa R., co doprowadziło do zaniechania ustalania przez Sąd

prawdy materialnej, oraz do ustalenia, że ubezpieczony nie wykazał wymaganych

okresów składkowych i nieskładkowych celem uzyskania prawa do renty z tytułu czę-

ściowej niezdolności do pracy”; 2) naruszenie art. 217 § 1 i art. 316 § 1 k.p.c. w

4

związku z art. 233 § 1, art. 328 § 2 i art. 47711

k.p.c., „poprzez nieustosunkowanie się

do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, co miało istotny wpływ na

wynik postępowania, a prowadziło do ustalenia, że ubezpieczony nie wykazał posia-

dania okresów składkowych i nieskładkowych celem uzyskania prawa do renty z ty-

tułu częściowej niezdolności do pracy”; 3) naruszenie art. 379 pkt 5 w związku z art.

47711

§ 2 k.p.c., „poprzez brak wezwania wszystkich osób zainteresowanych w spra-

wie (tj. pracodawców ubezpieczonego), co miało wpływ na ustalenie, że ubezpie-

czony nie pozostawał w stosunku pracy, a więc nie udowodnił istnienia wymaganych

okresów składkowych i nieskładkowych do uzyskania renty z tytułu częściowej nie-

zdolności do pracy”; 4) naruszenie art. 189 k.p.c., „poprzez zaniechanie przeprowa-

dzenia postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia, czy ubezpieczony i

w jakim okresie czasu był zatrudniony w firmie A., D., oraz K R.”; 5) błędną wykładnię

art. 22 § 1 i § 11

k.p., polegającą na stwierdzeniu braku stosunku pracy w związku z

brakiem pisemnej umowy o pracę; 6) błędną wykładnię art. 57 ust. 1 w związku z art.

6 ust. 1 pkt 1, 2, 3 lit. b, 4, 6, 7 i 9, art. 6 ust. 2 pkt 1, 3-8, 9 lit. a, 10 lit. a, 11-12, 13 lit.

a, 14 lit. a i 15-17, art. 7 pkt 1-4, 5 lit. a, 6 i 12 oraz art. 58 ust. 1 pkt 5 i ust. 2 ustawy

o emeryturach i rentach, polegającą na przyjęciu, że ubezpieczony nie spełnił

wszystkich przesłanek warunkujących nabycie prawa do renty z tytułu częściowej

niezdolności do pracy.

W uzasadnieniu skargi wnioskodawca podniósł w szczególności, że w sytu-

acji, gdy wytoczone przez niego odrębne powództwa o ustalenie istnienia stosunków

pracy zostały oddalone, przysługiwało mu roszczenie o takie ustalenie w ramach

obecnego postępowania. Obowiązek ustalenia przez Sąd istnienia stosunków pracy

powinien powodować udział pracodawców w charakterze stron procesowych. Skar-

żący wywiódł, że spory rozstrzygane w postępowaniu w sprawach z ubezpieczenia

społecznego wynikają ze stosunku prawnego opierającego się na relacji między or-

ganem ubezpieczeń społecznych, ubezpieczonym i pracodawcą. Ten model wynika z

„publicznoprawnej instytucji finansowania i redystrybucji” świadczeń z ubezpieczenia

społecznego, co dokonuje się z mocy prawa, automatycznie i niezależnie od woli

stron. W rozpoznawanej sprawie kluczowym elementem jest ustalenie istnienia sto-

sunków pracy między pracownikiem a pracodawcami, z których wynika ustawowy

obowiązek pracodawcy polegający na zgłoszeniu pracownika do systemu ubezpie-

czenia społecznego i opłacaniu właściwych składek. To, że sprawa dotyczy bezpo-

średnio uprawnienia do renty z tytułu niezdolności do pracy, nie wyklucza pracodaw-

5

ców z kręgu osób zainteresowanych, bowiem przyznanie uprawnienia do renty po

udowodnieniu wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego, oznaczałoby

niewywiązywanie się pracodawców z obowiązków wynikających z ustawy o systemie

ubezpieczeń społecznych, polegających na zgłoszeniu pracowników do ubezpiecze-

nia oraz obliczania i przekazywania należnych składek. Zdaniem skarżącego, praco-

dawcy ubezpieczonego są osobami zainteresowanymi w rozumieniu art. 47711

§ 2

k.p.c., gdyż ich udział w sprawie jest podyktowany ustawowymi przesłankami posia-

dania praw lub obciążeń, które należy uwzględnić „z powodu solidarnego rozłożenia

ciężaru kosztów ubezpieczenia i redystrybucji składek”. Niewystępowanie w charak-

terze strony procesowej pracodawców, u których ubezpieczony świadczył pracę,

uniemożliwiło w rozpoznawanej sprawie należyte udowodnienie istnienia stosunków

pracy pomiędzy ubezpieczonym a jego pracodawcami. Sąd, nie wzywając podmio-

tów, u których ubezpieczony świadczył pracę, uniemożliwił przeprowadzenie postę-

powania dowodowego zgodnie z zasadą bezpośredniości. Skoro pracodawca w

sprawie o charakterze prejudycjalnym w stosunku do sprawy z zakresu ubezpieczeń

społecznych (w sprawie o ustalenie istnienia stosunku pracy) jest stroną, to tym bar-

dziej powinien mu przysługiwać status strony w przedmiotowej sprawie. Postępowa-

nie toczące się bez udziału zainteresowanych pracodawców na skutek zaniedbania

przez Sąd obowiązku ich wezwania jest dotknięte nieważnością, bowiem pracodaw-

ca ma bezpośredni interes w rozstrzygnięciu sprawy, w której istotnym elementem

jest ustalenie istnienia stosunku pracy pomiędzy ubezpieczonym a pracodawcą, tym

bardziej że powyższe ustalenie przesądza o tym, iż pracodawca był płatnikiem skła-

dek, zobowiązanym do zgłoszenia wnioskodawcy do ubezpieczenia społecznego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Najdalej idący zarzut nieważności postępowania (art. 379 pkt 5 w związku z

art. 47711

§ 2 k.p.c.) przez pominięcie wezwania do udziału w sprawie w charakterze

zainteresowanych podmiotów wskazywanych przez wnioskodawcę jako jego domnie-

manych pracodawców, nie jest zasadny. Na wstępie można zauważyć, że skarżący

nie powołuje się na nieważność postępowania wynikającą z pozbawienia jego same-

go prawa obrony praw. Wręcz przeciwnie, sam ubezpieczony miał pełną możliwość

procesową wykazywania zasadności dochodzonego prawa (zgłaszania twierdzeń i

dowodów na ich poparcie). Zarzucone naruszenie przepisów procesowych (powodu-

6

jące według skarżącego nieważność postępowania) dotyczy interesów (praw) pod-

miotów, które nie występowały w sprawie w charakterze strony procesowej, a więc

których nie będzie dotyczyła powaga rzeczy osądzonej (art. 366 k.p.c.). Mimo tego

należy uznać, że zarzut jest dopuszczalny i podlega merytorycznemu rozważeniu

(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2005 r., II PK 274/04, OSNP 2006

nr 3-4, poz. 41 oraz z dnia 11 grudnia 2006 r., I PK 124/06, OSNP 2008 nr 3-4, poz.

27).

W myśl art. 47711

§ 1 k.p.c., stroną w postępowaniu odrębnym w sprawach z

zakresu ubezpieczeń społecznych jest: 1) ubezpieczony, 2) inna osoba, której praw i

obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, 3) organ rentowy oraz 4) zainteresowany.

Ubezpieczonym jest osoba ubiegająca się o świadczenie z ubezpieczeń społecznych

lub z ubezpieczenia rodzinnego albo o emeryturę lub rentę; ubiegająca się o ustale-

nie istnienia bądź nieistnienia obowiązku ubezpieczenia, jego zakresu lub wymiaru

składki z tego tytułu, ubiegająca się o świadczenia w sprawach należących do wła-

ściwości Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz ubiegająca się o odszkodowanie

przysługujące w razie wypadku i choroby pozostającej w związku ze służbą wojsko-

wą albo służbą w Policji lub w Służbie Więziennej (art. 476 § 5 pkt 2 k.p.c.). Dlatego

pracownik, choćby nie składał odwołania od decyzji organu rentowego dotyczącej

jego sytuacji prawnoubezpieczeniowej jest zawsze - jako ubezpieczony - stroną w

postępowaniu przed sądem ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Sądu Najwyż-

szego z dnia 27 lutego 1991 r., II URN 130/90, OSNCP 1992 nr 9, poz. 168). Ubez-

pieczony staje się stroną postępowania wówczas, gdy jako wnioskodawca ubiega się

o świadczenie lub żąda ustalenia prawa. Jest nim ten, kto występował o wydanie de-

cyzji, a więc swoim wnioskiem spowodował wydanie decyzji organu rentowego. Nie

jest natomiast ubezpieczonym w rozumieniu art. 476 § 5 pkt 2 k.p.c. (ubiegającym

się o świadczenie lub ustalenie, czyli wnioskodawcą) podmiot, który nie wystąpił z

wnioskiem i nie brał udziału w postępowaniu przed organem rentowym. Podmiot taki

jest jednak stroną postępowania przed sądem jako „inna osoba, której praw i obo-

wiązków dotyczy zaskarżona decyzja”, to jest jako osoba, wobec której organ ren-

towy wydał decyzję, działając bez jej wniosku (z urzędu, w wyniku kontroli upraw-

nień). Inną osobą, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja w rozumie-

niu art. 47711

§ 1 k.p.c. jest na przykład osoba odpowiedzialna za cudze zobowiąza-

nia z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne, jeśli wydana decyzja

ustala jej obowiązek uiszczenia należności składkowych (por. uchwałę Sądu Najwyż-

7

szego z dnia 5 kwietnia 1995 r., II UZP 9/95, OSNAPiUS 1995 nr 18, poz. 231).

Ubezpieczonego (wnioskodawcę, czyli osobę ubiegającą się o świadczenie lub usta-

lenie) oraz „inną osobę, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja” łączy

to, że podmioty te są z reguły wymienione w decyzji jako strony postępowania przed

organem ubezpieczeń społecznych (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z

dnia 15 lipca 1999 r., II UKN 52/99, OSNAPiUS 2000 nr 22, poz. 826). Podmioty te

należy wyraźnie odróżnić od zainteresowanego. O ile w pierwszym przypadku mamy

do czynienia z osobami, które są adresatami decyzji organu rentowego (których praw

i obowiązków decyzja dotyczy), o tyle zainteresowanym jest ten, czyje prawa lub

obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy. Zainteresowany nie jest więc adresatem

decyzji organu rentowego, ale rozstrzygnięcie sprawy (wyznaczone zakresem decy-

zji) wpływa bezpośrednio na jego prawa lub obowiązki. W postępowaniu sądowym z

odwołania od decyzji organu rentowego ubezpieczony i „inna osoba, której praw i

obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja” są stronami (można powiedzieć z mocy

prawa) i nie jest potrzebna żadna szczególna czynność sądu w tym zakresie, a

zwłaszcza wezwanie ich do udziału w sprawie. Dotyczy to też zainteresowanego,

który został wezwany do udziału w sprawie przed organem rentowym. Wynika to z

art. 47711

§ 1 k.p.c., według którego stronami (postępowania sądowego) są ubezpie-

czony, inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ ren-

towy i zainteresowany. Jeżeli jednak zainteresowany nie został wezwany do udziału

w sprawie przed organem rentowym, to sąd wezwie go do udziału w postępowaniu

bądź z urzędu, bądź na jego wniosek lub na wniosek jednej ze stron (art. 47711

§ 2

zdanie drugie k.p.c.). Inaczej mówiąc, czynność sądu polegająca na wezwaniu do

udziału w sprawie dotyczy wyłącznie zainteresowanego (a nie ubezpieczonego i

osoby, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja) i to tylko tego zaintere-

sowanego, który nie został wezwany do udziału w sprawie przed organem rentowym.

A więc ubezpieczony, osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja

oraz zainteresowany, który został wezwany do udziału w sprawie przed organem ren-

towym, są stronami postępowania sądowego bez potrzeby dokonanie przez sąd ja-

kiejkolwiek szczególnej czynności procesowej, czyli zbędne jest wydawanie wobec

nich postanowienia o wezwaniu do udziału w sprawie. Uniemożliwienie tym podmio-

tom obrony ich praw w postępowaniu sądowym (w szczególności pominięcie ich w

czynnościach procesowych) oznacza nieważność postępowania. Inaczej przedstawia

się sytuacja procesowa zainteresowanego, który nie został wezwany do udziału w

8

sprawie przed organem rentowym. Stroną postępowania sądowego w znaczeniu for-

malnym staje się on dopiero wskutek szczególnej czynności procesowej sądu pole-

gającej na wezwaniu go do udziału w sprawie.

Stroną postępowania sądowego w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecz-

nych jest też organ rentowy, czyli podmiot, który wydał decyzję zaskarżoną do sądu

ubezpieczeń społecznych. Postępowanie sądowe w tych sprawach jest postępowa-

niem odwoławczym od decyzji wydanej przez organ rentowy i dlatego toczy się prze-

ciwko organowi, który wydał zaskarżoną decyzję, a nie przeciwko pracodawcy,

choćby wypłacał on świadczenie, np. z ubezpieczenia chorobowego (por. uchwałę

Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1979 r., II UZP 4/79, OSPiKA 1980 nr 7-8, poz.

130 z glosą K. Kolasińskiego). Pracodawca może być stroną postępowania, na przy-

kład, gdy wystąpił do organu rentowego z wnioskiem o ustalenie uprawnień pracow-

nika do zasiłku chorobowego w czasie trwania zatrudnienia. Wówczas jest jednak

„inną osobą, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja” (adresatem de-

cyzji) i może wnieść odwołanie do sądu od decyzji, bowiem decyzja ustalająca

uprawnienie pracownika do zasiłku chorobowego w czasie jego zatrudnienia u praco-

dawcy wypłacającego zasiłek, dotyczy nie tylko pracownika, ale także praw i obo-

wiązków pracodawcy jako płatnika (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18

maja 1988 r., II URN 79/88, OSNCP 1990 nr 1, poz. 20).

Jak wyżej wskazano, zainteresowanym jest ten, czyje prawa lub obowiązki za-

leżą od rozstrzygnięcia sprawy (art. 47711

§ 1 k.p.c.). Przyjmuje się, że różnica po-

między „inną osobą, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja”, a „zain-

teresowanym” polega na tym, że „inna osoba” to podmiot niebędący osobą ubezpie-

czoną, lecz wskazany w decyzji organu rentowego jako ten, którego praw lub obo-

wiązków dotyczy rozstrzygnięcie decyzji, natomiast zainteresowany to podmiot, któ-

rego prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy, a który nie został objęty

treścią decyzji skierowanej bezpośrednio do innych podmiotów (por. wyroki Sądu

Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 kwietnia 2004 r., III AUa 696/03, OSA 2005 nr 1,

poz. 4 i z dnia 3 listopada 2004 r., III AUa 358/04, Prawo Pracy 2005 nr 4, poz. 39;

wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 5 grudnia 2006 r., III AUa 1559/05,

LEX nr 310391 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2000 r., II UKN

128/00, OSNAPiUS 2002 nr 15, poz. 368; OSP 2003 nr 3, poz. 30 z glosą M. Cho-

lewy). Przykładowo, na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów o funduszu

alimentacyjnym, zainteresowanym była osoba zobowiązana do płacenia alimentów w

9

sprawie zainicjowanej wniesieniem odwołania od decyzji wstrzymującej uprawnionej

do alimentów wypłatę świadczeń z funduszu alimentacyjnego (por. wyrok Sądu Naj-

wyższego z dnia 3 października 1996 r., II URN 36/96, OSNAPiUS 1997 nr 9, poz.

156). Zainteresowanym jest też nauczyciel, któremu wypłacono dodatek mieszka-

niowy w sprawie wszczętej z odwołania pracodawcy od decyzji odmawiającej zwrotu

składek opłaconych od tego dodatku (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 wrze-

śnia 2006 r., III UZP 4/05, OSNP 2007 nr 3-4, poz. 51). O tym, czy konkretna osoba

posiada status zainteresowanego ze względu na przedmiot postępowania w sprawie

z zakresu ubezpieczeń społecznych, przesądza nie jej subiektywne przekonanie, ale

obiektywna okoliczność, że w danym wypadku prawa lub obowiązki tej osoby „za-

leżą” od rozstrzygnięcia sprawy (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z

dnia 29 lipca 1998 r., III ZP 20/98, OSNAPiUS 1998 nr 23, poz. 690). Pracodawca

jest więc zainteresowanym w sprawie o objęcie lub wyłączenie z pracowniczego

ubezpieczenia społecznego, gdyż z decyzji w takiej sprawie wynikają dla niego kon-

kretne obowiązki określone przepisami prawa ubezpieczeniowego (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 28 października 2004 r., II UK 66/04, OSNP 2005 nr 10, poz.

149). Pracodawca jako płatnik składek jest zainteresowanym i powinien uczestniczyć

tylko w takich sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, które bezpośrednio

rzutują na jego prawa i obowiązki. Do tej kategorii spraw należą sprawy o objęcie

pracowniczym ubezpieczeniem społecznym (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w War-

szawie z dnia 11 maja 2004 r., III AUa 934/03, OSA 2005 nr 4, poz. 11) lub o świad-

czenia z ubezpieczenia społecznego, których płatnikiem jest pracodawca. Praco-

dawca nie jest natomiast zainteresowanym (w rozumieniu art. 47711

§ 2 k.p.c.) w po-

stępowaniu o przyznanie ubezpieczonemu prawa do renty wypadkowej lub o jed-

norazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy, gdyż rozstrzygnięcie o tych

prawach nie stwarza po stronie pracodawcy żadnych praw ani obowiązków. Praco-

dawca nie jest bowiem związany wyrokiem wydanym w wyniku odwołania od decyzji

organu rentowego, przyznającym te świadczenia (podobnie, jak w przypadku nie-

związania organu rentowego wyrokiem sądu pracy ustalającym zaistnienie wypadku

przy pracy; por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2007 r., I UK 8/07, OSNP

2008 nr 15-16, poz. 228). Tak samo należy uznać, że pracodawca (były pracodawca)

nie jest zainteresowanym (w rozumieniu art. 47711

§ 2 k.p.c.) w sprawie o emeryturę

lub o rentę z tytułu niezdolności do pracy (niemającej związku z wypadkiem przy

pracy), bowiem z rozstrzygnięcia w tej sprawie (w zakresie wynikającym z decyzji

10

przyznającej to świadczenie lub go odmawiającej) nie wynikają żadne jego prawa lub

obowiązki, skoro pracodawca nie jest płatnikiem tych świadczeń i nie obejmuje go

powaga rzeczy osądzonej wyroku sądowego.

Rozpoznawana sprawa sądowa została zainicjowana wniesieniem przez ubez-

pieczonego odwołania od decyzji odmawiającej mu prawa do renty z tytułu niezdol-

ności do pracy. „Pracodawcy” wskazywani przez odwołującego się nie byli w niej oso-

bami zainteresowanymi w rozumieniu art. art. 47711

§ 2 k.p.c., gdyż jej rozstrzygnię-

cie (wyrok sądu w zakresie wyznaczonym zaskarżoną decyzją) nie ma wpływu na ich

obowiązki (uprawnienia) wynikające z prawa ubezpieczeń społecznych jako płatni-

ków składek ubezpieczeniowych. Niewezwanie ich do udziału w sprawie w tym cha-

rakterze nie stanowiło więc uchybienia procesowego prowadzącego do nieważności

postępowania ze względu na pozbawienie ich możliwości obrony praw (art. 379 pkt 5

k.p.c.).

Zarzuty naruszenia art. 473 § 1, art. 233 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 217 §

1, art. 316 § 1 k.p.c. w związku z art. 233 § 1, art. 328 § 2 i art. 47711

k.p.c. są bezza-

sadne, bowiem w istocie sprowadzają się do próby podważenia oceny materiału do-

wodowego i ustaleń faktycznych Sądu drugiej instancji, co nie jest dopuszczalne w

postępowaniu kasacyjnym (art. 3983

§ 3 k.p.c.). Uzasadnienie wyroku Sądu odwo-

ławczego, który zaaprobował ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i ich ocenę

prawną, umożliwia dokonanie kontroli kasacyjnej zaskarżonego orzeczenia, co wy-

klucza uznanie naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Oczywiście pozbawiony racji jest zarzut

naruszenia art. 189 k.p.c., który nie był podstawą rozstrzygnięcia. Były nią odpowied-

nie - wskazane przez Sąd drugiej instancji - przepisy ustawy o emeryturach i rentach

regulujące uprawnienie do renty z tytułu niezdolności do pracy. Zarzut naruszenia

tych przepisów jest bezzasadny, gdyż w ustalonym stanie faktycznym (którym Sąd

Najwyższy jest związany - art. 39813

§ 2 k.p.c.) nie budzi zastrzeżeń ocena dokonana

na podstawie art. 22 k.p., że wnioskodawca nie pozostawał w stosunku pracy ze

wskazanymi podmiotami i wobec tego nie legitymuje się stażem ubezpieczeniowym

wymaganym (w odpowiednim wymiarze i okresie) do nabycia prawa do renty. Z tego

względu wszystkie przedstawione w skardze zarzuty w ramach podstawy naruszenia

prawa materialnego okazały się nietrafne.

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podsta-

wie art. 39814

k.p.c., przyznając reprezentującemu wnioskodawcę pełnomocnikowi

procesowemu zwrot kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu na podstawie § 12

11

ust. 4 pkt 2 w związku z § 15 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28

września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia

przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego

ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.