Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 października 2008 r.

II CSK 208/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 208/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 października 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Helena Ciepła (przewodniczący)

SSN Marian Kocon (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Strzelczyk

w sprawie z powództwa M. D.

przeciwko N. D. i O. D.

o ustalenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 2 października 2008

r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 22 listopada 2007 r.,

sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powódka żądała ustalenia, że umowa sprzedaży bliżej określonej nieruchomości

położonej w Ś. zawarta między pozwanymi N D. i O. D. w dniu 1 kwietnia 2004 r., jest

2

nieważna. Powódka twierdziła, że umowa ta została zawarta dla pozoru po to, aby nie

dopuścić do rozliczeń majątku dorobkowego jej i pozwanego.

Wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2007 r. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo.

Powołując się na dokonane ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy przyjął, że sprzedaż była

umową pozorną. Wskazał na fakt, iż strony umowy są osobami bliskimi, którym zależało

by nieruchomość przejęła pozwana po to, aby nie dopuścić do rozliczeń majątku

dorobkowego powódki i pozwanego, a w szczególności uniemożliwić powódce

wystąpienie z żądaniem wynikającym z art. 231 k.c. W ocenie Sądu Okręgowego o

pozorności umowy przemawia także cena nieruchomości, zaniżona w stosunku do

wartości rynkowej, niewymeldowanie pozwanego, zakup nieruchomości przez pozwaną

bez jej uprzedniego obejrzenia i zapoznania się z jej stanem.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji pozwanych zmienił powyższy wyrok i

powództwo oddalił. W ocenie tego Sądu wskazane i ustalone fakty nie wystarczają do

przyjęcia wystąpienia wady oświadczenia woli w postaci pozorności. Stwierdził przy tym,

że wolę pozwanego wyzbycia się własności nieruchomości wyrażały jego groźby, iż

„sprzeda nieruchomość a rodzina zostanie wyrzucona na bruk, deklarowana przez

pozwaną wola wyprowadzenia się od poprzedniego męża, a także czynności

właścicielskie pozwanej, takie, jak opłacanie podatku, wniesienie powództwa

windykacyjnego oraz wynajęcie pozwanemu pomieszczeń warsztatowych.

Skarga kasacyjna powódki - oparta na podstawie drugiej z art. 398 – zawiera

zarzut naruszenia art. 385 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c., art. 391 § 1 k.p.c. i art. 328§ 2

k.p.c., i zmierza do uchylenia wyroku Sądu Apelacyjnego oraz przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istota zarzutów skargi kasacyjnej sprowadza się do twierdzenia, że sąd drugiej

instancji zmienił ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku sądu

pierwszej instancji bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego

odmienne ustalenia. Inaczej mówiąc, że uczynił to z naruszeniem zasady

bezpośredniości.

W postępowaniu apelacyjnym zasada bezpośredniości – na podstawie art. 382

k.p.c. – została ograniczona, gdyż sąd rozpoznający apelację może oprzeć się na

materiale dowodowym zgromadzonym przez sąd pierwszej instancji. Ograniczenie

zasady bezpośredniości w postępowaniu apelacyjnym należy do jego istoty, samo więc

odwołanie się do niej nie może uzasadniać zarzutu naruszenia art. 382 k.p.c. w sytuacji,

3

w której sąd drugiej instancji zmienił ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania

wyroku sądu pierwszej instancji bez przeprowadzenia postępowania dowodowego

uzasadniającego odmienne ustalenia. Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. może być

uzasadniony, gdy skarżący wykaże, że w sprawie wystąpiły szczególne okoliczności

wymagające ponowienia lub uzupełnienia postępowania dowodowego przed sądem

drugiej instancji. Przykładowo, sąd dysponował wyłącznie dowodami osobowymi o

niejednoznacznej wartości i wymowie.

Wada oświadczenia woli w postaci pozorności, której upatruje skarżąca, polega

m.in. na tym, że strony przejawiają zamiar np. zbycia prawa, podejmując – w razie

potrzeby - pewne czynności, mimo że w rzeczywistości ich wolą jest wyeliminowanie

skutków dokonywanej czynności prawnej. Warto też przypomnieć, że dokonanie

czynności prawnej w formie aktu notarialnego nie wyklucza jej pozorności.

Co do tego, kiedy należy przyjąć, że wolą stron dokonanej czynności prawnej

było w rzeczywistości wyeliminowanie jej skutków nie sposób wskazać stałych reguł.

Zawsze bowiem zależy to od okoliczności poszczególnego wypadku i ocena ich

pozostawiona jest swobodnemu uznaniu sądu.

W wypadku, gdy z żądaniem ustalenia nieważności umowy występuje osoba,

która nie była jej stroną, jak w sprawie, ustalenie stanu podmiotowego opiera się w

przeważającej części na dowodach pośrednich. Niemożliwą jest bowiem rzeczą

ustalenie w drodze dowodu bezpośredniego stanu czysto wewnętrznego, o ile strony

umowy nie wyraziły go na zewnątrz, np. przed świadkami, czy w drodze korespondencji,

lub o ile przesłuchanie stron umowy nie dało w tym kierunku dostatecznych podstaw do

ustalenia. Dlatego też w niniejszym procesie dowód z przesłuchania stron, dowody

pośrednie i domniemania faktyczne odgrywają tak istotną rolę, jak w rzadko w którym.

Oznacza to, że zachodziły szczególne okoliczności wymagające, co najmniej,

ponowienia dowodu z przesłuchania stron, w sytuacji, gdy Sąd Apelacyjny zmierzał do

odmiennego od Sądu Okręgowego ustalenia stanu podmiotowego pozwanych. Przez

zaniechanie przeprowadzenia tego dowodu Sąd Apelacyjny dopuścił się naruszenia

zarzucanego w skardze kasacyjnej art. 382 k.p.c., które to uchybienie mogło mieć

istotny wpływ na wynik sprawy.

Na koniec wypada zauważyć, że uprawnienie sądu drugiej instancji do dokonania

odmiennych ustaleń bez ponowienia dowodów z zeznań świadków czy też z

przesłuchania stron jest dopuszczalne i uzasadnione ale w szczególności wówczas, gdy

dowody te mają jednoznaczną wymowę, a ocena sądu pierwszej instancji jest

4

oczywiście błędna. Same, nawet poważne, wątpliwości co do trafności oceny dokonanej

przez sąd pierwszej instancji, jeżeli tylko nie wykroczyła ona poza granice zakreślone w

art. 233 § 1 k.p.c., nie powinny stwarzać podstawy do zajęcia przez sąd drugiej instancji

odmiennego stanowiska (uchwała składu Siedmiu Sędziów z dnia 23 marca 1999 r., III

CZP 59/98, OSNC 1999 r., nr 7-8, poz. 124).

Z tych przyczyn orzeczono, jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.