Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 października 2008 r.

III UK 49/08

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 49/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 października 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Herbert Szurgacz

SSA Halina Kiryło (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania Z.D.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 października 2008 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 20 grudnia 2007 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu - Sądowi Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych.

2

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z daty 6 marca 2007 r. odmówił

ubezpieczonej Z. D. prawa do emerytury z uwagi na niespełnienie przez

wnioskodawczynię tej przesłanki przyznania spornego świadczenia, jaką w świetle

art. 46 w związku z art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach

z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz.

353 ze zm.) jest posiadanie co najmniej 30-letniego okresu składkowego i

nieskładkowego.

W odwołaniu od powyższej decyzji ubezpieczona domagała się jej zmiany

i przyznania skarżącej prawa do emerytury argumentując, iż udokumentowany

przez nią staż składkowy i nieskładkowy powinien być uzupełniony o okres pracy

w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu przez odwołującą szesnastego

roku życia od 10 lutego 1967 r. do 7 czerwca 1980 r., albowiem sprawowanie w tym

czasie opieki nad dziećmi nie stanowiło przeszkody w wykonywaniu przez

ubezpieczoną pracy w pełnym wymiarze godzin.

Organ rentowy w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie,

podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia

23 maja 2007 r. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonej Z. D. prawo

do emerytury począwszy od 1 stycznia 2007 r.

Sąd I instancji ustalił, że ubezpieczona, urodzona 10 lutego 1951 r, wystąpiła

z wnioskiem emerytalnym w dniu 31 stycznia 2007 r., udowadniając posiadanie 16

lat 11 miesięcy i 23 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Bezspornym jest, iż

po ukończeniu szkoły podstawowej ubezpieczona nie kontynuowała nauki.

Mieszkała wraz z rodzicami we wsi K. Rodzice odwołującej byli właścicielami

gospodarstwa rolnego o powierzchni 3,41 ha, w którym uprawiano

ziemniaki, zboża, buraki oraz hodowano inwentarz: krowy, konie, kury, prosięta.

Skarżąca była najmłodsza spośród siedmiorga rodzeństwa.

Po zawarciu związku małżeńskiego nie podjęła zatrudnienia poza

rolnictwem. W dalszym ciągu pracowała w gospodarstwie rodziców. Z uwagi na

niskie zarobki męża, uzyskiwane przez ubezpieczoną dochody z tego tytułu

3

stanowiły główne źródło utrzymania rodziny. Odwołująca wykonywała typowe prace

polowe oraz przy inwentarzu, w wymiarze przekraczającym połowę pełnego

wymiaru czasu pracy.

W wychowywaniu dzieci pomagała jej matka.

Ubezpieczona udowodniła więc spełnienie wszystkich warunków, bliżej

określonych w art. 29 ust.1 i 2 oraz art. 46 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach

z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, od których uzależnione jest przejście na

emeryturę, a mianowicie nie przystąpiła do otwartego funduszu emerytalnego,

osiągnęła wiek 55 lat, wykazała posiadanie ponad 30-letniego okresu składkowego

i nieskładkowego, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę pobierała zasiłek dla

bezrobotnych oraz w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpieczeniu

społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym pozostawała w

stosunku pracy ponad 6 miesięcy (od dnia 4 maja 1991 r. do dnia 30 września 1992

r.).

Apelację od wyroku wniósł Zakład Ubezpieczeń Społecznych, zarzucając

Sądowi Okręgowemu sprzeczność ustaleń z treścią zebranego materiału

dowodowego przez przyjęcie, że ubezpieczona udowodniła wymagany 30-letni

okres składkowy i nieskładkowy oraz naruszenie prawa materialnego w postaci art.

29 i art. 46 oraz art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach

i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr

39, poz. 353 ze zm.) przez przyznanie odwołującej prawa do emerytury, mimo

niespełnienia określonych w tych przepisach przesłanek. Na tej podstawie

apelujący domagał się zmiany orzeczenia i oddalenia odwołania od decyzji organu

rentowego.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych blinie wyrokiem z

dnia 20 grudnia 2007 r. oddalił apelację.

Ustosunkowując się do zarzutu sprzeczności ustaleń Sądu I instancji z

treścią zebranego materiału dowodowego przez przyjęcie, że odwołująca

udokumentowała wymagany 30-letni okres składkowy i nieskładkowy, Sąd

Apelacyjny stwierdził, iż okoliczność, czy po 1967 roku któryś z braci skarżącej

mieszkał i pracował w gospodarstwie rolnym rodziców nie ma znaczenia dla

ustalenia, że ubezpieczona w spornym okresie pracowała w tym gospodarstwie

4

stale i w pełnym wymiarze czasu. Przepis art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o emeryturach

i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie uzależnia bowiem uznania, że

praca ubezpieczonego w gospodarstwie rolnym była wykonywana stale i w pełnym

wymiarze czasu od tego, ile osób zatrudnionych było w tym gospodarstwie w

spornym okresie, czy też jaki areał ziemi lub ilość inwentarza przypadała do uprawy

i obsługi na każdą z tych osób. Przepisy te nie warunkują również zaliczenia do

ogólnego stażu ubezpieczeniowego przypadających przez dniem 1 stycznia 1983 r.

okresów pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia od tego, czy

praca ta stanowiła główne źródło utrzymania wnioskodawcy lub jego rodziny.

Przeszkodą w uwzględnieniu spornego okresu w stażu składkowym odwołującej nie

jest wreszcie fakt urodzenia przez skarżącą dzieci. Z zeznań ubezpieczonej i

świadków wynika wszak, że to odwołująca pracowała w gospodarstwie rolnym

rodziców, zaś w opiece nad dziećmi pomagała jej matka.

Prawidłowe zaliczenie przez Sąd Okręgowy okresu pracy ubezpieczonej od

dnia 10 lutego 1967 r. do dnia 7 czerwca 1980 r. w gospodarstwie rolnym rodziców

sprawiło, że Z. D. udowodniła posiadanie ponad 30-letniego okresu składkowego i

nieskładkowego. Odwołująca spełniła tym samym wszystkie przesłanki prawa do

emerytury bliżej określone w przepisach art. 29 ust.1 pkt 1 i ust. 2 oraz art. 46 ust. 1

ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a

mianowicie osiągnęła wiek 55 lat, wykazała posiadanie przeszło 30-letniego okresu

składkowego i nieskładkowego, ostatnio przez zgłoszeniem wniosku o emeryturę

była pracownikiem i w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpieczeniu

społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym pozostawała w

stosunku pracy ponad 6 miesięcy. Co prawda ostatnio przez złożeniem wniosku o

emeryturę Z. D. pobierała zasiłek dla bezrobotnych i z tego tytułu podlegała

ubezpieczeniu, to jednak ta okoliczność, jak trafnie zauważył Sąd Okręgowy, nie

stoi na przeszkodzie uznaniu, że ubezpieczona spełniła wszystkie warunki nabycia

prawa do emerytury określone w powołanych przepisach.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku, opartej na podstawie z art.

3983

§ 1 k.p.c., organ rentowy zarzucił Sądowi Apelacyjnemu naruszenie prawa

materialnego przez niezastosowanie art. 11 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.

o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst

5

Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) poprzez dwukrotne zaliczenie tego

samego okresu od 26 listopada 1971 r. do 24 czerwca 1976 r. (raz jako okresu

składkowego i ponownie jako okresu pracy w gospodarstwie rolnym) do stażu

ubezpieczeniowego, warunkującego nabycie prawa do emerytury, oraz niewłaściwe

zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt 1 oraz art. 46 ust. 1 tejże ustawy wskutek

przyznania odwołującej spornego świadczenia pomimo nieudowodnienia 30-

letniego okresu składkowego i nieskładkowego. Wskazując na tę podstawę

zaskarżenia, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł alternatywnie o uchylenie

wyroku i oddalenie odwołania Z. D. od decyzji organu rentowego lub uchylenie

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi II instancji. W

uzasadnieniu skargi kasacyjnej zauważono, iż sądy obydwu instancji, doliczając do

uwzględnionego przez organ rentowy stażu składkowego i nieskładkowego

ubezpieczonej, wynoszącego 16 lat, 21 miesięcy i 23 dni, okres pracy odwołującej

w gospodarstwie rolnym rodziców od 1 lutego 1967 r. do 7 czerwca 1980 r. (tj. 13

lat 3 miesiące i 27 dni), ustaliły, że skarżąca legitymuje się wymaganym 30-letnim

okresem ubezpieczenia, od którego uzależnione jest nabycie prawa do emerytury z

art. 29 ust. 1 i 2 oraz art. 46 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych. Tymczasem na okres pracy ubezpieczonej w

gospodarstwie rolnym rodziców przypada okres opieki nad dziećmi od 26 listopada

1971 r. do 24 czerwca 1976 r., który wcześniej został potraktowany przez Zakład

Ubezpieczeń Społecznych jako nieskładkowy. Tym samym wbrew regulacji art. 11

cytowanej ustawy nastąpiło dwukrotne uwzględnienie tego samego przedziału

czasu w stażu ubezpieczeniowym. Rzeczywisty okres składkowy, nieskładkowy i

uzupełniający, jaki posiada odwołująca, wynosi 26 lat 2 miesiące i 23 dni.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje;

Stosowanie do regulacji art. 39813

§ 1 i 2 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje

skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw i jest

związany ustaleniami faktycznymi, stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia, jeśli skarga nie zawiera zarzutu naruszenia przepisów postępowania

bądź gdy zarzut taki okaże się nieuzasadniony, a z urzędu bierze pod rozwagę

tylko nieważność postępowania.

6

W niniejszym przypadku, w ramach jedynej, powołanej w skardze kasacyjnej

podstawy z art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c., skarżący zarzucił naruszenie prawa

materialnego poprzez niezastosowanie przez Sąd Apelacyjny art. 11 ustawy z dnia

17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

(jednolity tekst: Dz.U.z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) oraz niewłaściwe

zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt 1 i art. 46 ust. 1 tejże ustawy. Zarzut ten jest w

pełni uzasadniony.

Analizę prawidłowości zaskarżonego wyroku rozpocząć wypada od

przypomnienia, iż materialnoprawną podstawę roszczeń emerytalnych Zofii D.

stanowią art. 46 w związku z art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Przepisy te statuują

następujące przesłanki nabycia prawa do emerytury przez ubezpieczonych

urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r. a przed dniem 1 stycznia 1969 r.:

- nieprzystąpienie do otwartego funduszu emerytalnego, rozumiane jako

niezawarcie umowy o przystąpieniu do takiego funduszu w terminie do dnia 31

grudnia 1999 r.,

- spełnienie określonych w tychże przepisach warunków przyznania świadczenia do

dnia 31 grudnia 2008 r.,

- osiągnięcie wieku wynoszącego w przypadku kobiet 55 lat,

- wykazanie przez wnioskodawcę wymaganego okresu stażowego i

nieskładkowego, który dla kobiet określono na co najmniej 30 lat albo co najmniej

20 lat w razie uznania danej osoby za całkowicie niezdolną do pracy,

- posiadanie statusu pracownika jako ostatniego – przed zgłoszeniem wniosku

emerytalnego – tytułu podlegania ubezpieczeniu społecznemu (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 7 grudnia 2001 r., II UKN 646/00, OSNPUSiSP z 2003 r. nr

18, poz. 445, z dnia 12 lutego 2004 r., II UK 239/03, OSNPUSiSP z 2004 r. nr 20,

poz. 356, z dnia 16 maja 2006 r., I UK 284/05, M.P.Pr. z 2006 r. nr 7, s.343),

nawet jeśli wnioskodawca nie pozostawał w ubezpieczeniu pracowniczym w chwili

osiągnięcia wieku emerytalnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia

2006 r., I UK 145/05, OSNPUSiSP z 2006r. nr 23-24, poz.367), bądź też po

rozwiązaniu stosunku pracy pobierał zasiłek dla bezrobotnych (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 16 sierpnia 2005 r., I UK 363/04, OSNPUSiSP z 2006 r. nr 11-

7

12, poz. 194) lub świadczenie przedemerytalne (por.wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 12 sierpnia 2004 r., III UK 77/04, OSNPUSiSP z 2005 r. nr 6, poz.86),

- pozostawanie w stosunku pracy co najmniej przez 6 miesięcy w okresie ostatnich

24 miesięcy podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniu

emerytalnemu i rentowemu, chyba że w dacie zgłoszenia wniosku o emeryturę

ubezpieczony jest uprawniony do renty z tytułu niezdolności do pracy przyznanej

w ramach ubezpieczenia pracowniczego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 8 lutego 2006 r., III UZP 3/05, Lex nr 177435).

W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, iż ubezpieczona

spełniła wszystkie wymienione kryteria kwalifikacyjne przyznania prawa do

emerytury poza tą przesłanką, która jest przedmiotem sporu między stronami, a

mianowicie udokumentowaniem co najmniej 30-letniego okresu składkowego i

nieskładkowego.

Warto zauważyć, że rozpoznając wniosek emerytalny Z. D., Zakład

Ubezpieczeń Społecznych uwzględnił jako składkowe w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt

1 i 2 cytowanej ustawy okresy podlegania odwołującej ubezpieczeniu społecznemu

z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy w Spółdzielni Niewidomych w L. od

7 czerwca 1980 r. do 29 lutego 1992 r. (11 lat 8 miesięcy i 24 dni) oraz opłacania

składek na ubezpieczenie społeczne od pobieranego zasiłku dla bezrobotnych od 5

maja 1992 r. do 4 maja 1993r. (1 rok i 1 dzień), wynoszące łącznie 12 lat 8

miesięcy i 25 dni, zaś jako nieskładkowe w świetle art. 7 pkt 1d i pkt 5 tegoż aktu

– okresy pobierania zasiłku chorobowego po zakończeniu stosunku pracy od 1

marca 1992 r. do 30 kwietnia 1992 r. (2 miesiące) i niewykonywania pracy z

powodu opieki nad dziećmi do lat 4 od 26 listopada 1971 r. do 24 czerwca 1976 r.

(4 lata 6 miesięcy i 29 dni), wynoszące łącznie 4 lata 8 miesięcy i 29 dni. Ustalając

– według zasad wynikających z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy – staż składkowy i

nieskładkowy ubezpieczonej, uprawniający ją do emerytury, organ rentowy doliczył

do powyższego okresu składkowego 12 lat 8 miesięcy i 25 dni okres nieskładkowy

w wymiarze nie przekraczającym 1/3 uwzględnionego okresu składkowego, tj. 4

lata 2 m-ce i 28 dni. W ten sposób określił w zaskarżonej decyzji łączny staż

ubezpieczeniowy Z. D. na 16 lat 11 miesięcy i 23 dni.

8

Prawdą jest, że zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 3 i ust. 3 omawianej ustawy, przy

ustalaniu prawa do emerytury oraz przy obliczaniu jej wysokości, uwzględnia się

również przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy w

gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, traktując je – z zastrzeżeniem

art. 56 – jako okresy składkowe, jeżeli okresy składkowe i nieskładkowe, ustalone

na zasadach określonych w art. 5-7, są krótsze od okresu wymaganego do

przyznania emerytury, w zakresie niezbędnym do uzupełnienia tego okresu i o ile

okresy te nie zostały zaliczone do okresów, od których zależy prawo do emerytury

lub renty na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.

Z unormowań art. 10 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych wynika zatem możliwość uwzględnienia okresu pracy w

gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia w stażu ubezpieczeniowym

uprawniającym do emerytury i rzutującym na obliczenie jej wysokości, ale tylko w

razie kumulatywnego spełnienia wskazanych w tym artykule warunków. Przede

wszystkim przepis art. 10 ust. 3 omawianej ustawy koresponduje z art. 20 ust. 2

ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity

tekst: Dz.U. z 1998 r., nr 7, poz. 25 ze zm.), wykluczając możliwość podwójnego

uwzględniania danego okresu, zarówno przy ustalaniu prawa do świadczeń

rolniczych jak i świadczeń z powszechnego ubezpieczenia emerytalnego i

rentowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 1997 r., II UR 2/97,

OSNAPiUS z 1997 r., nr 24, poz. 497). Poza tym okresy wymienione w art. 10 ust.

1 ustawy służą wyłącznie do uzupełnienia brakującego stażu ubezpieczeniowego,

wymaganego do przyznania emerytury, co oznacza, że bierze się je pod uwagę

dopiero przy uwzględnieniu wszystkich udokumentowanych przez wnioskodawcę

okresów składkowych i nieskładkowych. Wreszcie uwzględnia się je w wymiarze

niezbędnym do uzupełnienia brakującego stażu ubezpieczenia.

Godzi się podkreślić, że jeszcze na tle wykładni art. 2, art. 4, art. 5 i art. 6

ust. 8 ustawy z dnia 17 października 1991r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o

zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U.z 1991 r.

Nr 104, poz. 450 ze zm.) w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażany był pogląd

zachowujący aktualność także przy interpretacji art. 5, art. 6, art.7, art. 10 i art.11

obecnie obowiązującej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

9

Społecznych, w myśl którego przepisy te nie tylko definiują poszczególne okresy

jako składkowe, nieskładkowe i uzupełniające oraz określają reguły uwzględniania

ich przy ustalaniu stażu ubezpieczeniowego niezbędnego do przyznania prawa do

emerytury, ale również wskazują na kolejność zaliczenia tychże okresów w ramach

owego stażu. Najpierw bowiem należy ustalić udokumentowane przez

wnioskodawcę okresy składkowe i zsumować je – w wymiarze nie przekraczającym

jednej trzeciej – z udokumentowanymi okresami nieskładkowymi. Dopiero gdy tak

określony staż składkowy i nieskładkowy okaże się krótszy od wymaganego,

można uzupełnić go o traktowane jak składkowe okresy opłacania składek na

ubezpieczenie społeczne rolników lub prowadzenia gospodarstwa rolnego albo

pracy w takim gospodarstwie. Jeśli z okresem pracy rolniczej zbiega się inny okres

składkowy lub nieskładkowy, to przy ustalaniu stażu ubezpieczeniowego

uwzględnia się ten ostatni (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2000 r.,

II UKN 665/99, OSNAPiUS z 2002 r. nr 4 poz. 94, z dnia 15 grudnia 2000 r., II UKN

147/00, OSNAPiUS z 2002 r. nr 16, poz. 389 i z dnia 19 grudnia 2001 r., II UKN

698/00, OSNPUSiSP z 2003 r. nr 19, poz. 473).

Nie jest zatem dopuszczalne podwójne zaliczenie tego samego przedziału czasu

jako okresu składkowego lub nieskładkowego i zarazem okresu pracy rolniczej.

Dopiero gdy okres nieskładkowy w rozumieniu art. 7 ustawy o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie zostanie wykorzystany przy

ustalaniu stażu ubezpieczeniowego z uwagi na ograniczenie wynikające z art.5

ust.2 tego aktu, a przypada on na okres pracy rolniczej, zalicza się go do tegoż

stażu zgodnie z zawartą w art. 11 ustawy zasadą korzystności. Uwzględnia się go

jednak tylko w pojedynczym wymiarze.

Możliwość podwójnego zaliczenia danego okresu do stażu

ubezpieczeniowego, od którego zależy nabycie prawa do świadczenia lub ustalenie

jego wysokości, musiałoby wynikać z konkretnego upoważnienia ustawowego,

takiego jak np. zawarte w art. 5 ust. 3 ustawy w odniesieniu do okresów

działalności kombatanckiej, podlegania represjom wojennym i powojennym oraz

pracy przymusowej.

W rozpoznawanej sprawie, uznając za udowodniony okres pracy

ubezpieczonej w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu 16 roku życia od

10

10 lutego 1967r. do 6 czerwca 1980 r. (13 lat 3 miesiące i 27 dni) i uzupełniając o

ten okres uwzględniony w zaskarżonej decyzji staż składkowy i nieskładkowy

wnioskodawczyni (16 lat 11 miesięcy i 23 dni), Sądy obydwu instancji doprowadziły

do podwójnego zaliczenia tego samego przedziału czasu (od 26 listopada 1971 r.

do 24 czerwca 1976 r.) do stażu ubezpieczeniowego wymaganego do nabycia

prawa do emerytury.

Słusznym jest zatem podnoszony przez organ rentowy zarzut naruszenia przez

Sąd Apelacyjny prawa materialnego przez niezastosowanie art. 11 ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niewłaściwe

zastosowanie art. 29 ust. 1 pkt 1 i art. 46 ust.1 tego aktu, polegające na

nieprawidłowym obliczeniu posiadanego przez odwołującą okresu składkowego i

nieskładkowego uzupełnionego okresem pracy rolniczej oraz przyznaniu jej

spornego świadczenia mimo niespełnienia jednej z przesłanek uzyskania prawa do

niego.

Z tych względów na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzeczono jak w

sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.