Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 października 2008 r.

II CSK 221/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 221/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 października 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

SSA Dariusz Dończyk

w sprawie z powództwa R. W.

przeciwko S G. i (...) Spółdzielni Pracy w N.

o uznanie umowy za bezskuteczną,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 października 2008 r., skargi

kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 21 listopada 2007 r., sygn. akt

I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i oddala apelację oraz zasądza od pozwanej (...)

Spółdzielni Pracy w N. na rzecz powoda kwotę 11466 (jedenaście tysięcy czterysta

sześćdziesiąt sześć) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego

i kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym skargą kasacyjną przez powoda R. W. wyrokiem z dnia 21

listopada 2007 r. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Z. z dnia 6

2

czerwca 2007 r., w ten sposób, że powództwo skierowane przeciwko S G. oraz (...)

Spółdzielni Pracy w N. oddalił. W sprawie tej poczyniono następujące ustalenia.

W dniu 12 listopada 1997 r. pomiędzy (...) Spółdzielnią Pracy z siedzibą w N. a R.

W. zawarta została umowa najmu. Na podstawie tej umowy Spółdzielnia jako

wynajmujący przekazała do używania najemcy R. W. działką handlową oznaczoną

numerem 64 przy ul. W. w N. W paragrafie 5 umowy strony postanowiły, że w razie

sprzedaży nieruchomości przez wynajmującego, najemca będzie przysługiwało prawo

pierwokupu do działki stanowiącej przedmiot umowy najmu.

Pismem z dnia 13 sierpnia 2002 r. powód zwrócił się do pozwanej Spółdzielni z

prośbą o przedstawienie oferty sprzedaży przysługującego jej prawa użytkowania

wieczystego do nieruchomości stanowiącej przedmiot umowy najmu z dnia 12 listopada

1997 r. Do zawarcia umowy sprzedaży nie doszło ze względu na brak porozumienia

stron zarówno co do ceny jak i przedmiotu sprzedaży. Z kolei pozwana Spółdzielnia

zaproponowała powodowi, pismem z dnia 25 października 2005 r., sprzedaż prawa

użytkowania wieczystego dwu nieruchomości, w tym nieruchomości objętej wspomnianą

umową najmu.

Pismem z dnia 9 listopada 2005 r. R. W. poinformował pozwaną Spółdzielnię, że

zainteresowany jest wykupem wyłącznie przedmiotu umowy z dnia 12 listopada 1997 r. i

zaoferował kupno w cenie 20 zł za m2

oraz wskazał, że chce skorzystać z

przysługującego mu prawa pierwokupu. Pozwana Spółdzielnia nie wyraziła zgody na

sprzedaż działki po zaproponowanej przez powoda cenie.

W dniu 23 listopada 2005 r. pozwana Spółdzielnia i S. G. zawarli warunkową

umowę sprzedaży prawa wieczystego użytkowania działki nr (...)/6 i działki nr (...)/2,

obejmującej także nieruchomość będącą przedmiotem umowy najmu z dnia 12 listopada

1997 r., zaś w dniu 7 grudnia 2005 r. zawarto definitywną umowę przeniesienia prawa

użytkowania wieczystego wspomnianej nieruchomości.

Pismem z dnia 30 listopada 2005 r. pozwana Spółdzielnia poinformowała

powoda, iż z dniem 1 grudnia 2005 r. właścicielem działki nr (...)/6 przy ul. W. w N. stała

się S. G. Podkreślenia wymaga, że umowa 23 listopada 2005 r. została zawarta pod

warunkiem, skorzystania z ustawowego prawa pierwokupu jakie przysługiwało Gminie

N. do zbywanej nieruchomości. Nie była to zaś umowa zawarta pod warunkiem

skorzystania z umownego prawa pierwokupu przez powoda

Pozwana S. G. przyznała, że powód informował ją o przysługującym mu prawie,

ale prezes pozwanej Spółdzielni powiedział jej, że trzy lata wcześniej składał powodowi

3

ofertę nabycia nieruchomości a on z tego nie skorzystał, to aktualnie prawo pierwokupu

powodowi nie przysługuje.

W pozwie skierowanym przeciwko S. G. i (...) Spółdzielni Pracy w N. powód

wniósł o uznanie umowy przeniesienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości

zapisanej w księdze wieczystej KW 26503 zawartej pomiędzy S. G., a (...) Spółdzielnią

Pracy w N. za bezskuteczną względem niego oraz o zasądzenie od pozwanych kosztów

procesu według norm przepisanych.

Powód twierdził, że przywołaną umową naruszono jego uprawnienia wynikające z

prawa pierwokupu. Podniósł ponadto, że zawarta między pozwanymi umowa

warunkowa dotyczącą przeniesienia prawa wieczystego użytkowania przedmiotowej

nieruchomości nie została nigdy mu doręczona, ani w żaden inny sposób przekazana do

wiadomości.

Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2007 r. Sąd Okręgowy w Z. uznał za bezskuteczną

względem powoda umowę przeniesienia prawa użytkowania wieczystego zawartą

pomiędzy (...) Spółdzielnią Pracy w N. a S. G. z dnia 7 grudnia 2005 r. w takim zakresie,

w jakim dotyczy nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w N. prowadzi księgę

wieczystą KW nr (...) oraz ustalił, że orzeczenie powyższe służy zaspokojeniu roszczeń

powoda wynikających z § 5 umowy najmu zawartej między powodem a pozwaną

Spółdzielnią.

Rozpoznający apelację pozwanej S. G. Sąd II instancji przyjął za własne

ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i stwierdził, że powód nie został w sposób

właściwy zawiadomiony o zawarciu umowy sprzedaży nieruchomości, ani że

skuteczność tej umowy nie uzależniono od tego czy skorzysta on z przysługującego mu

umownego prawa pierwokupu. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie budzi wątpliwości także,

że pozwana S. G. wiedziała, iż powodowi służyło prawo pierwokupu.

Zmieniając zaskarżony wyrok i oddalając powództwo Sąd Apelacyjny wskazał na

wątpliwości związane z wykładnią art. 59 k.c. Zarówno w doktrynie prawa jak i w

judykaturze sporne jest czy przepis ten może służyć ochronie umownego prawa

pierwokupu. Zdaniem części doktryny, w pewnych przypadkach uprawniony może

dochodzić w oparciu o art. 59 k.c. uznania za bezskuteczną umowy bezwarunkowej

zawartej z osobą trzecią. Przepis art. 599 § 1 k.c. nie wyłącza stosowania art. 59 k.c.,

jeśli spełnione są wskazane w nim przesłanki, tzn. osoba trzecia wiedziała o uprzednim

zobowiązaniu swojego kontrahenta albo też zawarta z nim umowę nieodpłatną.

4

Wskazuje się niekiedy, że uprawnionemu przysługuje roszczenie o uznanie

bezwarunkowej umowy sprzedaży nieruchomości za nieskuteczną względem niego na

podstawie art. 59 k.c. w przypadku ujawnienia prawa pierwokupu nieruchomości w

księdze wieczystej. Przy czym roszczenie to nie uchybia roszczeniu

odszkodowawczemu z art. 599 § 1 k.c. Z drugiej strony, gdy prawo pierwokupu nie jest

wpisane do księgi wieczystej bezwarunkowa sprzedaż powoduje wygaśnięcie tego

prawa, a na jego miejsce wchodzi tylko uprawnienie do wystąpienia z roszczeniem

odszkodowawczym.

Sąd Apelacyjny poddał analizie dwa orzeczenia Sądu Najwyższego: uchwałę z

dnia 19 listopada 1968 r. (III CZP 100/68, OSNC 1969, Nr 11, poz. 189) oraz uchwałę z

dnia 22 stycznia 1973 r. (III CZP 90/72, OSNC 1973, Nr 9, poz. 147), w których Sąd

Najwyższy wyraził pogląd, że uprawniony może realizować zarówno roszczenie

wynikające z art. 599 k.c., jak również wystąpić z powództwem o uznanie

bezwarunkowej umowy sprzedaży za bezskuteczną względem niego (art. 59 k.c.). W

motywach przytoczonych uchwał Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 599 § 1 k.c. nie

stanowi dostatecznej ochrony roszczeń uprawnionego z tytułu prawa pierwokupu,

przyznając mu jedynie odszkodowanie w granicach ujemnego interesu umowy. Hipoteza

normy zawartej w art. 59 k.c. obejmuje natomiast wszelkie prawa zarówno obligacyjne,

jak i rzeczowe, nie zawiera ograniczeń, co do charakteru chronionych roszczeń, jak

również, co do przedmiotu umowy w wyniku zawarcia, której dochodzi do całkowitej lub

częściowej niemożności zadośćuczynienia roszczeniu osoby trzeciej. W konsekwencji

dyspozycja powołanej normy prawnej obejmuje także sytuację, w której zobowiązany z

tytułu prawa pierwokupu sprzedał rzecz osobie trzeciej bezwarunkowo.

Sąd Apelacyjny podkreślił jednak, że jak wskazuje się w doktrynie, szczególnie w

tej która powstała na kanwie wspomnianych orzeczeń, Sąd Najwyższy nie rozważył w

powołanych uchwałach, czy prawo pierwokupu może być traktowane jako roszczenie w

rozumieniu art. 59 k.c. Krytycy poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy podnoszą

zwłaszcza, że zaprezentowane stanowisko zupełnie pomija kwestię, czy sytuacja, jaka

powstaje w przypadku zawarcia bezwarunkowej umowy sprzedaży przedmiotu objętego

prawem pierwokupu rzeczywiście podlega hipotezie art. 59 k.c. Wnikliwa analiza

charakteru prawnego prawa pierwokupu, prowadzi do wniosku, iż nie jest ono

roszczeniem, ale prawem podmiotowym kształtującym i tym samym nie podlega

hipotezie art. 59 k.c. Uznanie bezwarunkowej umowy sprzedaży za bezskuteczną

wobec uprawnionego z prawa pierwokupu prowadzi też do tego, że brak jest substratu

5

koniecznego do wykonania prawa pierwokupu, tzn. skutecznej względem uprawnionego

umowy sprzedaży. W konsekwencji uznać należy, że konstrukcja przyjęta w art. 59 k.c.

nie nadaje się do ochrony uprawnionego z tytułu prawa pierwokupu.

W doktrynie wskazuje się również, że stosowanie do prawa pierwokupu art. 59

k.c. prowadzi do rozwiązań niezgodnych z tą instytucją prawną. Podstawowe znaczenie

należy przypisać bowiem woli ustawodawcy, który jeśliby chciał wprowadzić dodatkowe

sankcje dla ochrony uprawnionego mógł posłużyć się tak jak w art. 599 § 2 k.c. sankcją

bezwzględnej nieważności. Cześć doktryny dopuszcza natomiast wyjątkowo możliwość

posługiwania się art. 59 k.c. w odniesieniu do umownego prawa pierwokupu

nieruchomości ujawnionego w księdze wieczystej. Podstawą stosowania tej konstrukcja

są jednak wtedy uregulowania ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Podkreśla się

również, iż przepis art. 59 k.c. jest uregulowaniem szczególnym i wobec tego brak

podstaw do jego analogicznego stosowania tym bardziej jeżeli uznać, na co wskazują

przepisy o umownym prawie pierwokupu, że jest to regulacja kompletna nie zawierająca

luki.

Mając na uwadze zaprezentowane powyżej poglądy doktryny oraz orzeczenie

Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2004 r., II CK 368/02, w którym Sąd ten wyraził

stanowisko, że umowne prawo pierwokupu jest prawem podmiotowym kształtującym i

nie podlega ochronie na podstawie art. 59 k.c., Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony

wyrok i oddalił powództwo R. W.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił naruszenia prawa materialnego przez

błędną wykładnię i niezastosowanie w rozpoznawanej sprawie art. 59 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Trafnie Sąd Apelacyjny, uwzględniając dominujące w doktrynie stanowisko oraz

pogląd wyrażony w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia z dnia 9 stycznia 2004 r., II CK

368/02, wskazał, że nie można utożsamiać roszczenia, o którym mowa w art. 59 k.c.

oraz prawa pierwokupu. Prawo pierwokupu jest bowiem co do zasady prawem

kształtującym, gdyż pozwala jednostronnym oświadczeniem woli ukształtować na nowo

stosunek prawny jaki powstaje pomiędzy zbywcą prawa do nieruchomości a jego

nabywca, ściśle rzecz biorąc przekształcić go podmiotowo poprzez wstąpienie do niego

uprawnionego z prawa pierwokupu na miejsce nabywcy. Pogląd ten zasługuje w pełni

na aprobatę.

Należy jednak zauważyć, że taka wykładnia właściwych przepisów prawa

pozbawia w istocie uprawnionego z umownego prawa pierwokupu skutecznej ochrony

6

prawnej. Zakłada ona bowiem, że jeżeli zobowiązana z tytułu prawa pierwokupu osoba

uprawniona do zbycia nieruchomości zawiera bezwarunkową umowę, na mocy której

prawo do nieruchomości (własność lub użytkowanie wieczyste) przechodzi na osobę

trzecią, to umowa taka nie może być pozbawiona skuteczności na mocy art. 59 k.c.

Uprawnionemu z prawa pierwokupu pozostaje tylko możliwość żądania odszkodowania

na podstawi art. 599 § 1 k.c., co zważywszy, że zazwyczaj nie ponosi on żadnej szkody

w rozumieniu tego przepisu, pozbawia skutecznej ochrony prawnej jego interes

polegający na możliwości nabycia określonej nieruchomości po cenie jaką gotowa jest

zapłacić za nią osoba trzecia. Należy przy tym zauważyć, że bez znaczenia przy takiej

wykładni jest to, iż zobowiązany z prawa pierwokupu oraz osoba trzecia zawierająca z

nim umowę wiedziały o zobowiązaniach związanych z prawem pierwokupu i nie jest

wykluczone, że z pełną świadomością łamią wynikające z umowy zobowiązania.

Wykładnia przepisów art. 59 i 599 § 1 k.c., która prowadzi do sytuacji, w której

zezwalamy osobie zobowiązującej się do przyznania innej osobie prawa pierwokupu, na

zawarcie umowy, która całkowicie czyni prawo pierwokupu niewykonalnym, trudna jest

jednak do zaakceptowania, gdyż jest to wyraźne przyzwolenie na niedotrzymywania

przyjętych na siebie w umowie zobowiązań. Podważa ona jedną z tradycyjnych zasad,

na której od wieków opiera się prawo zobowiązań, że pacta sunt servanda.

Tak ważne względy skłaniają orzecznictwo i doktrynę do poszukiwania innego

spojrzenia na możliwość sięgania dla ochrony uprawnionego z umownego prawa

pierwokupu po art. 59 k.c. Zgodzić należy się z Sądem Apelacyjnym, który przywołując

liczne wypowiedzi doktryny, wskazuje, iż niedopuszczalnym jest aby art. 59 k.c. był

rozumiany w ten sposób, że stanowi on podstawę dla uznania za bezskuteczną

względem uprawnionego z prawa pierwokupu umowę zawartą przez zobowiązanego z

osobą trzecią. W takiej sytuacji skoro umowa ta w całości byłaby bezskuteczna wobec

uprawnionego, to jego interes, polegający na możliwości podmiotowego przekształcenia

stosunku prawnego z niej wynikającego, pozostanie w dalszym ciągu bez ochrony.

Bezskuteczność umowy wyklucza bowiem, aby poprzez wykonanie prawa pierwokupu

uprawniony stał się nabywcą nieruchomości. Tego rodzaju wykładnia art. 59 k.c. nie

tylko nie ma wyraźnych podstawa normatywnych, zważywszy, że prawo pierwokupu nie

jest roszczeniem, ale w istocie nie wzmacnia ona także ochrony uprawnionego, na co

słusznie od dawna zwraca się uwagę w doktrynie.

To, że prawo pierwokupu nie jest roszczeniem, o którym mowa w art. 59 k.c. nie

przekreśla jednak całkowicie możliwości sięgania po ów przepis w sytuacji, gdy

7

zobowiązany z umownego prawa pierwokupu nie wykonuje ciążących na nim

obowiązków. Należy bowiem wyraźnie podkreślić, czego nie dostrzegł Sąd Apelacyjny,

że stosunek prawny wynikający z umowy o ustanowienie prawa pierwokupu jest bardziej

złożony i wynika z niego dla uprawnionego z prawa pierwokupu nie tylko prawo

podmiotowe kształtujące, ale także szereg innych obowiązków i uprawnień dla stron

tego stosunku. Zgodnie z art. 597 § 1 k.c. zobowiązany z tytułu prawa pierwokupu może

sprzedać rzecz, której dotyczy prawo pierwokupu, tylko pod warunkiem, że uprawniony

do pierwokupu swego prawa nie wykona. Jak wynika z art. 598 § 1 k.c. zobowiązany z

tytułu prawa pierwokupu powinien niezwłocznie zawiadomić uprawnionego o treści

umowy sprzedaży zawartej z osobą trzecią. Tym obowiązkom zobowiązanego

odpowiada uprawnienie osoby, której przysługuje prawo pierwokupu żądania, aby

zobowiązany tak się właśnie zachował. Uprawnienie to ma postać zbliżoną do

roszczenia. Zawarcie bezwarunkowej umowy przez zobowiązanego z prawa pierwokupu

z osobą trzecią i niezawiadomienie o tym uprawnionego z tego prawa prowadzi do

sytuacji opisanej w art. 59 k.c. Umowa ta czyni niemożliwym zadośćuczynieniu

roszczeniu uprawnionego z prawa pierwokupu o zawarcie umowy pod warunkiem oraz

zawiadomienia go treści tej umowy.

W konsekwencji uznać należy, że nie widać przeszkód aby w razie zawarcia

przez zobowiązanego z prawa pierwokupu umowy bezwarunkowej z osobą trzecią i

niezawiadomienia o treści tej umowy uprawnionego, ten ostatni mógł w części uznać

taką umowę za bezskuteczną wobec siebie, jeżeli spełnione są dalsze warunki

określone art. 59 k.c. Jak trafnie zwrócono na to uwagę w doktrynie (zob. M. Pazdan,

Bezwarunkowa sprzedaż nieruchomości wbrew umownemu prawu pierwokupu, w: Obrót

nieruchomościami w praktyce notarialnej, Kraków 1997 r., s. 161 i nast.), bezwarunkowa

umowa zbycia nieruchomości powinna zostać uznana za bezskuteczną wobec

uprawnionego z prawa pierwokupu tylko w takim zakresie w jakim czyni niewykonalnym

jego prawo. Innymi słowy umowa ta wobec uprawnionego powinna zostać uznana za

umowę zawartą pod warunkiem, iż skorzysta on z prawa pierwokupu w przewidzianym

w ustawie lub umowie terminie.

Taka wykładnia art. 59 i 599 § 1 k.c. znajduje pełne oparcie w podstawowej

zasadzie prawa obligacyjnego, że umowa wiąże strony, które ją zawarły. Wprawdzie

mamy tu do czynienia z rozciągnięciem skutków tej umowy także na osobę trzecią, ale

tylko w sytuacji, gdy wiedziała ona o zobowiązaniu sprzedawcy wobec uprawnionego z

prawa pierwokupu i zgodziła się pomimo tego na bezwarunkowe zawarcie umowy

8

sprzedaży. Jest to więc podobne rozwiązanie jakie przewidywał art. 347 kodeksu

zobowiązań. Zgodnie z tym przepisem uprawniony z prawa pierwokupu w razie

bezwarunkowej sprzedaży przez zobowiązanego albo niezawiadomienia o dokonanej

sprzedaży mógł żądać odszkodowania, a gdy osoba trzecia była w złej wierze, mógł

wykonać prawo pierwokupu wobec tej osoby. Trudno założyć, że ustawodawca w

kodeksie cywilnym drastycznie pogorszył sytuację uprawnionego z umownego prawa

pierwokupu, przyznając mu w art. 599 § 1 k.c. tylko prawo do odszkodowania. Bardziej

uzasadnione wydaje się założenie, że zrezygnował z przyznania uprawnionemu

możliwości wykonania prawa pierwokupu wobec nabywcy rzeczy, gdyż uregulował

generalnie w art. 59 k.c. uprawnienie do uznania umowy za bezskuteczną, gdy umowa

ta pozbawia uprawnionego realizacji jego prawa wynikającego z umowy, w której

przyznano mu prawo pierwokupu. W takiej sytuacji trudno też uznać art. 599 § 1 k.c. za

przepis, który całościowo uregulował wszystkie roszczenia uprawnionego z prawa

pierwokupu. Wszak to, że uprawnionemu przysługuje odszkodowanie w razie

niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, jest generalna regułą, która

podobnie jak art. 59 k.c. ma w zasadzie zastosowanie do każdego zobowiązania.

Potrzeba podkreślenia w art. 599 § 1 k.c. tego, że uprawnionemu z prawa pierwokupu

przysługuje możliwość żądania odszkodowania wynikła co najmniej z dwóch powodów.

Po pierwsze, należało zaznaczyć, że chodzi tylko o wyrównanie szkody jaką uprawniony

poniósł przez to, iż nie mógł wykonać prawa pierwokupu. Po drugie, takie sformułowanie

przepisu wskazuje, że odszkodowanie należy się zawsze, niezależnie od tego czy

osoba trzecia wiedziała o przysługującym uprawnionemu prawie pierwokupu.

Proponowana wykładnia art. 599 § 1 i art. 59 k.c. nie prowadzi też wcale do zatarcia

różnicy pomiędzy ustawowym a umownym prawem pierwokupu. Zawarcie umowy z

pominięciem ustawowego prawa pierwokupu prowadzi zawsze do nieważności umowy

zawartej przez sprzedawcę z osobą trzecią. Natomiast gdy mamy do czynienia z

umownym prawem pierwokupu, to umowa sprzedawcy z osobą trzecią może być

uznana za bezskuteczną tylko w razie gdy osoba trzecia widziała o tym, że sprzedawca

był zobowiązany z prawa pierwokupu.

Jeżeli, tak jak to było w rozpoznawanej sprawie, zobowiązany z prawa

pierwokupu zawarł umowę sprzedaży prawa użytkowania wieczystego nie uzależniając

jej ważności od tego, czy powód skorzysta z przysługującego mu prawa pierwokupu, to

prawomocne orzeczenie sądu może pozbawić tę umowę skuteczności, na podstawie

art. 59 k.c., w zakresie w jakim uniemożliwiła ona skorzystanie powodowi z

9

przysługującego mu prawa. Oznacza to, że powód, od chwili gdy takie orzeczenie stało

się ostateczne, może w terminie określonym w art. 598 § 2 k.c. złożyć oświadczenie, iż

korzysta z przysługującego mu prawa pierwokupu. W trakcie procesu powód miał

bowiem niewątpliwie możliwość zapoznania się z treścią umowy jaką zawarli pozwani

wobec czego za bezprzedmiotowy uznać należy obowiązek zobowiązanego z tytułu

prawa pierwokupu zawiadomienia powoda o treści zawartej umowy.

Dla zastosowania w rozpoznawanej sprawie art. 59 k.c., w przedstawionym

powyżej rozumieniu, istnieją w pełni podstawy prawne. Powodowi, co jest bezsporne,

przysługiwało umowne prawo pierwokupu do nieruchomości będącej przedmiotem

umowy najmu z 12 listopada 1997 r. Pozwana Spółdzielnia wiedząc o tym prawie,

zawarła z pozwaną S. G. umowę bezwarunkowego zbycia nieruchomości, obejmującą

także nieruchomość w stosunku do której powodowi przysługiwało prawo pierwokupu.

Pozwana Spółdzielnia nie zawiadomiła powoda o treści zawartej umowy sprzedaży.

Takie zachowanie pozwanej Spółdzielni uniemożliwiło uczynienie zadość roszczeniu

powoda o warunkowe zawarcie wspomnianej umowy i uzyskanie informacji o jej treści.

Jak ustaliły orzekające w sprawie Sądy, o przysługującym powodowi prawie pierwokupu,

wiedziała także pozwana S. G. Biorąc pod uwagę powyższe, słusznie Sąd I instancji

uznał umowę zawartą pomiędzy pozwanymi za bezskuteczną w takim zakresie w jakim

uniemożliwiła ona powodowi skorzystanie z prawa pierwokupu. Rozumieć przez to

należy, że umowa ta jest skuteczna wobec powoda ale tylko jako umowa zawarta pod

warunkiem, że powód nie skorzysta, w terminie określonym na podstawie art. 598 § 2

k.c., z przysługującego mu prawa pierwokupu.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816

k.p.c.,

uchylił zaskarżony wyrok i oddalił apelację pozwanej S. G.. O kosztach postępowania

apelacyjnego i kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 103 k.p.c. w związku z art.

39821

oraz 391 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.