Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 października 2008 r.

III CSK 120/08

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 120/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 października 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Górski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Iwona Koper

w sprawie z powództwa E. M.

przeciwko Syndykowi masy upadłości B.(…) sp. z o.o. z siedzibą w K.

o złożenie oświadczenia woli,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 16 października 2008

r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 26 października

2007 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 8 lipca 2003 r. zobowiązał stronę pozwaną

do złożenia oświadczenia woli o ustanowieniu odrębnej własności lokalu mieszkalnego o

pow. 58,25 m2

położonego na trzecim piętrze budynku przy ul, Ś. w K. i do sprzedaży

tego lokalu powódce wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej wynoszącym

2

582/202284 oraz do ustanowienia odrębnej własności lokalu – garażu

wielostanowiskowego zlokalizowanego w tymże budynku i sprzedaży powódce 1/8

udziału w tym garażu wraz ze związanym z nim miejscem postojowym nr (…) i obciążył

pozwaną kosztami procesu. Podstawą tego rozstrzygnięcia były następujące, bezsporne

okoliczności:

W dniu 3 sierpnia 2000 r. powódka zawarła umowę z pozwaną B.(…) SP. z o.o. w

K., na podstawie której pozwana zobowiązała się ustanowić w budowanym domu przy

ul. Ś. w K. odrębną własność lokalu i sprzedać powódce ten lokal wraz z udziałem w

nieruchomości wspólnej oraz jedno miejsce postojowe w garażu znajdującym się w tym

budynku. Na konto nabycia przedmiotu przyszłej sprzedaży powódka wpłaciła całą cenę

w wysokości 284.271 zł.

W dniu 21 sierpnia 2002 r. strony zawarły przedwstępną umowę notarialną, w

której sprecyzowano przedmiot sprzedaży. Pozwana zobowiązała się ustanowić

odrębną własność lokalu nr 13 na III piętrze budynku przy ul. Ś. o po. 57,97 m2

i

sprzedać go powódce w terminie najpóźniej do końca 2002 r. wraz z odpowiednim

udziałem w nieruchomości wspólnej oraz ustanowić odrębną własność garażu i

sprzedać powódce 1/8 jego część wraz z prawem do miejsca postojowego nr 7 za

uiszczoną już przez powódkę cenę. W kwietniu 2002 r. powódka objęła w posiadanie

lokal mieszkalny. Do zawarcia umowy przyrzeczonej nie doszło, ponieważ

przedstawiciele pozwanej nie stawili się do notariusza na wyznaczony termin 8 stycznia

2003 r.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał żądanie powódki za

uzasadnione na podstawie art. 9 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.

jedn.: Dz. U.2000 r. Nr 80, poz. 903, ze zm.) – dalej: „uwl” i uwzględnił je.

Apelację od tego orzeczenia wniósł Syndyk upadłej pozwanej Spółki.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 26 października 2007 r. skorygował jedynie wysokość

udziału należnego powódce w nieruchomości wspólnej, ustalając go w mianowniku na

202272, zamiast przyjętego w orzeczeniu Sądu Okręgowego udziału 202284, a poza

tym oddalił apelację jako niezasadną. Sąd ten przyjął, że strona pozwana

bezpodstawnie uchylała się od zawarcia umowy przyrzeczonej. Nie mogło jej

usprawiedliwiać uznanie nieważności decyzji na realizację budynku, wydanej przez

Prezydenta K. w dniu 22 stycznia 2001 r., gdyż nieważność tej decyzji, stwierdzona

przez Wojewodę X. w dniu 12 września 2002 r., a więc ex post, nie może rzutować na

ważność wcześniejszych umów uwzględniających treść decyzji jako jedną z przesłanek

3

umożliwiających zawarcie kontraktu. Zresztą okoliczność ta straciła znaczenie,

ponieważ decyzją Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 9

sierpnia 2005 r. udzielono pozwanej Spółce w upadłości pozwolenia na użytkowanie

budynku wraz z garażem podziemnym. Odnosząc się do faktu ogłoszenia upadłości

Spółki, Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok nie narusza art. 39 § 1 prawa

upadłościowego, który ma w niniejszej sprawie zastosowanie na podstawie art. 536

ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 60, poz.

535, ze zm.). W ocenie Sądu Apelacyjnego, umowa zawarta przez strony była umową

wzajemną, która w dacie ogłoszenia upadłości (9 lipiec 2003 r.) nie została w całości

wykonana, a zatem była to sytuacja, która odpowiada jednej z możliwości

przewidzianych w art. 39 § 1 prawa upadłościowego i pozwala na uwzględnienie

powództwa przez zobowiązanie pozwanego Syndyka do przeniesienia własności lokalu i

prawa do garażu na powódkę. Wbrew stanowisku pozwanego, postępowanie w sprawie

nie podlegało umorzeniu na podstawie art. 1821

k.p.c., gdyż przepis ten nie miał w niej

zastosowania. Odnosi się on bowiem tylko do sytuacji upadłości ogłoszonej na

podstawie ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze, a nie do

upadłości ogłoszonej na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów. Dlatego też

apelacja podlegała oddaleniu, po skorygowaniu jedynie udziału należnego powódce w

nieruchomości wspólnej, gdyż, jak się okazało, powierzchnia użytkowa wszystkich lokali

w budynku położonym w K. przy ul. Ś. wynosi 2.022,72 m2

.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył skargą kasacyjną Syndyk pozwanej Spółki.

Zarzucił naruszenie art. 32, art. 39 i art. 40 Prawa upadłościowego z 1934 r. (t. jedn.: Dz.

U. 1991, Nr 118, poz. 512, ze zm.) oraz art. 391 w zw. z art. 319 k.p.c., art. 381 i art. 382

k.p.c. oraz art. 1821

k.p.c. Na tych podstawach wniósł o jego uchylenie i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania, względnie o uchylenie także wyroku Sądu

Okręgowego i przekazanie jemu sprawy do rozpoznania, albo o uchylenie orzeczeń

Sądów obu Instancji i oddalenie powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Prawo upadłościowe z 1934 r., które ma w niniejszym sporze zastosowanie,

przewidywało w art. 32 ust. 2, jako generalny skutek ogłoszenia upadłości, że

zobowiązania majątkowe niepieniężne (a o takie chodzi w sprawie) zamieniają się

z dniem ogłoszenia upadłości na pieniężne i z tym dniem stają się płatne, chociażby

termin wykonania jeszcze nie nastąpił. Od tej ustawowej konwersji świadczeń

niepieniężnych na pieniężne przewidziano wyjątek w art. 39 tego prawa, umożliwiający

4

realne wykonanie zobowiązań. Zgodnie z § 1 tego przepisu, jeżeli umowa wzajemna w

czasie ogłoszenia upadłości nie była wykonana ani przez upadłego, ani przez stronę

drugą albo była wykonana tylko w części, syndyk może bądź wykonać umowę i żądać

od drugiej strony wykonania, bądź od umowy odstąpić. Przyznanie tego wyjątkowego,

jednostronnego uprawnienia tylko syndykowi tłumaczy się tym, że o możliwości

skorzystania z niego powinien przesądzać interes wszystkich wierzycieli upadłego, który

syndyk powinien mieć na względzie. Wzajemny charakter łączącej strony umowy, jako

przesłanka zastosowania tego szczególnego przepisu, jest między stronami bezsporny,

a wszelkie ewentualne wątpliwości w tym przedmiocie usuwa zawarcie notarialnej

umowy przedwstępnej (por. też uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia

23 listopada 2005 r., II CK 237/05, niepubl.). Pozostaje zatem do rozstrzygnięcia

istnienie drugiej przesłanki, tj. czy umowa ta została wykonana przez powódkę w

całości, jak twierdzi skarżący, co wykluczałoby możliwość żądania wykonania umowy

przez drugą stronę, czy też w części, jak to przyjął Sąd Apelacyjny.

Odnosząc się do tej kwestii, stwierdzić należy, iż ustawa nie precyzuje co należy

rozumieć przez niewykonanie umowy lub wykonanie jej w części. Przyjąć zatem trzeba,

że jest to negatywna postać stanu polegającego na całkowitym jej wykonaniu. Ponieważ

umowa wzajemna wiążąca strony miała charakter umowy niepodzielnej, a jednocześnie

była to umowa rezultatu, uznać należy, że do całkowitego jej wykonanie przez powódkę

doszłoby dopiero po złożeniu przez nią oświadczenia w formie aktu notarialnego, że

nabywa własność spornego lokalu i garażu wraz z odpowiednim udziałem w

nieruchomości wspólnej za uiszczoną już cenę. Do złożenia takiego oświadczenia woli

nie doszło, a w zaskarżonym wyroku Sąd nie zdecydował się na przyjęcie formuły

stwierdzającej zawarcie umowy na ustalonych warunkach przez obie strony, której

zastosowanie dopuścił - w razie uwzględnienia powództwa w całości - Sąd Najwyższy w

uchwale siedmiu sędziów z dnia 7 stycznia 1967 r., III CZP 32/66 (OSP 1969, poz. 97).

Należy zatem przyjąć, że nie doszło jeszcze do wykonania umowy także przez

powódkę, co, wbrew stanowisku skarżącego, umożliwia zastosowanie w sprawie art. 39

§ 1 prawa upadłościowego z 1934 r.

Skarżący trafnie jednak wskazuje, że przyjęcie przez Sąd Apelacyjny jako

podstawy rozstrzygnięcia art. 39 prawa upadłościowego, obligowało do konsekwentnego

zastosowania całości tego przepisu, a nie poprzestanie na treści § 1. Zgodnie z jego § 2,

na żądanie drugiej strony sędzia komisarz wyznaczy syndykowi odpowiedni termin do

złożenia tej stronie oświadczenia, czy od umowy odstępuje, czy też żąda jej wykonania.

5

Niezłożenie oświadczenia w terminie wyznaczonym poczytane będzie za odstąpienie od

umowy. Należy podkreślić, że z woli ustawy milczenie Syndyka ma tu znaczenie

prawotwórcze, gdyż skutkuje odstąpieniem od umowy.

Skarżący podnosi, że w piśmie z dnia 24 października 2007 r. zwracał Sądowi

Apelacyjnemu uwagę na to, iż stosownie do art. 39 § 2 prawa upadłościowego sędzia

komisarz wyznaczył Syndykowi Masy Upadłości pozwanej Spółki termin do złożenia

oświadczenia, czy zamierza wykonać zawarte przed ogłoszeniem upadłości

przedwstępne umowy ustanowienia odrębnej własności lokali, czy też od nich odstąpić.

W wyznaczonym terminie, który upłynął w dniu 28 lutego 2005 r., Syndyk nie złożył

żadnego oświadczenia, co, stosownie do zdania drugiego tego przepisu, poczytuje się

za odstąpienie od umowy. Sąd Apelacyjny nie ustosunkował się jednak w ogóle do tych

okoliczności. Nie wiadomo więc czy uznał je za nie mające znaczenia w sprawie, czy że

powołanie ich przez skarżącego było spóźnione, albo też pismo to po prostu uszło jego

uwagi. Niezależnie od przyczyn, nieustosunkowanie się do tych istotnych okoliczności

uchybia art. 391 w zw. z art. 316 k.p.c. oraz art. 381 i art. 382 k.p.c. i w rezultacie

prowadzi do naruszenia art. 39 § 2 prawa upadłościowego, a tym samym usprawiedliwia

skargę kasacyjną (art. 39815

w zw. z art. 108 § 2 k.p.c.).

Nieuzasadniony jest natomiast zarzut naruszenia art. 1821

k.p.c.

Sąd Apelacyjny, odwołując się do treści § 3 tego przepisu, w którym mówi się o

ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu, uznał, że norma ta odnosi się tylko

do postępowania upadłościowego i naprawczego z 2003 r., a nie może mieć

zastosowania do postępowania upadłościowego z 1934 r., które takiego sposobu

upadłości nie znało. Jednakże w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęta została

odmienna wykładnia tego przepisu. W postanowieniu z dnia 19 października 2007 r., I

CK 4/07, niepubl., Sąd Najwyższy sformułował tezę, iż art. 1821

k.p.c. ma zastosowanie

także do postępowania upadłościowego prowadzonego na podstawie rozporządzenia

Prezydenta RP z 1934 r. – Prawo upadłościowe. Zdaniem tego Sądu, za takim

stanowiskiem przemawia przede wszystkim generalna zasada bezpośredniego

stosowania nowej ustawy procesowej, wspierana dodatkowo dwoma argumentami. Po

pierwsze, postępowanie upadłościowe na podstawie przepisów tego rozporządzenia

było ukierunkowane, co do zasady, na likwidację całego majątku upadłego. Po wtóre

zaś, w art. 543 Prawa upadłościowego i naprawczego z 2003 r. wyrażono regułę

interpretacyjną, zgodnie z którą ilekroć w przepisach odrębnych była mowa o

„postępowaniu upadłościowym”, należało rozumieć przez to postępowanie upadłościowe

6

obejmujące likwidację majątku upadłego. Dyrektywa ta – choć dotyczy odmiennych

sytuacji – trafnie oddaje podobieństwo między tymi postępowaniami i w drodze analogii

znajduje zastosowanie przy wykładni czasowego obowiązywania art.1821

k.p.c. Kierując

się interpretacją przyjętą w powołanym orzeczeniu Sądu Najwyższego, zauważyć

trzeba, że nie przesądza ona jeszcze przedmiotowego zakresu spraw podlegających

umorzeniu. Zdaniem Sądu Najwyższego, rozpoznającego niniejszy spór, chodzi tu tylko

o sprawy, których przedmiotem są wierzytelności podlegające zgłoszeniu w

postępowaniu upadłościowym. Za takim zawężeniem przedmiotowym przemawia treść

art. 1821

§ 2 k.p.c., w którym mówi się o ponownym wytoczeniu powództwa w terminie

trzech miesięcy „po prawomocnej odmowie uznania wierzytelności”. Oznacza to, że

umorzenie postępowania na podstawie § 1 tego przepisu może dotyczyć tylko takich

spraw, w których dochodzone są wierzytelności podlegające procedurze zgłoszenia i

uznawania w postępowaniu upadłościowym. Takie też niewątpliwie było ratio legis

przepisu art. 1811

§ 1 k.p.c. Umarzanie postępowań w sprawach, w których przedmiot

roszczenia nie podlega takiej procedurze byłoby zaprzeczeniem racjonalności działania.

W sprawie niniejszej chodzi o zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia woli,

a więc przedmiotem jej jest roszczenie, które nie podlega zgłoszeniu w postępowaniu

upadłościowym, stąd też postępowania w niej nie umarza się na podstawie art. 1821

§ 1

k.p.c., mimo ogłoszenia upadłości pozwanego. Trzeba przy tym dodać, że przepis ten,

jako wyjątkowy, nie może być wykładany rozszerzająco.

Z podanych przyczyn orzeczono jak w sentencji (art. 38915

w zw. z art. 108 § 2

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.