Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 października 2008 r.

V CSK 130/08

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 130/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 października 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Antoni Górski

SSN Marek Sychowicz

Protokolant Izabella Janke

w sprawie z powództwa Powiatu W.

przeciwko P. P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 23 października 2008 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 12 października 2007 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w W. wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2007 r. zasądził na rzecz

Powiatu W. kwotę 60 000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 10 maja 2000 r.

solidarnie od pozwanych P. P. i J. Z. Sąd ten ustalił, że pozwani od 2000 r. pełnili

funkcje odpowiednio wiceprezesa i prezesa zarządu Spółki z o.o. „A." w W.

W dniu 26 listopada 1999 r. pomiędzy tą spółką i stroną powodową została

zawarta umowa w sprawie zwrotu kosztów organizacji nowych miejsc pracy dla

osób niepełnosprawnych i wypłacanego im wynagrodzenia. Zgodnie z jej

postanowieniami spółka „A." zobowiązała się do zorganizowania czterech nowych

miejsc pracy i zatrudniania czterech osób niepełnosprawnych wskazanych przez

Powiatowy Urząd Pracy przez okres 54 miesięcy oraz przedstawiania stronie

powodowej stosownej dokumentacji w tym zakresie. W związku z zawarciem tej

umowy strona powodowa w grudniu 1999 r. wypłaciła pracodawcy 60 000 zł.

Strona powodowa wypowiedziała umowę z dniem 13 listopada 2000 r. w związku

z niewypełnieniem obowiązków przez spółkę „A." i zażądała zwrotu kwoty 60 000

zł. Na tą kwotę uzyskała przeciwko spółce nakaz zapłaty w 2001 r.

Wszczęte w oparciu o ten tytuł postępowanie egzekucyjne zostało we wrześniu

2002 r. umorzone wobec stwierdzenia przez komornika bezskuteczności egzekucji.

Pozwani zostali wykreśleni z Krajowego Rejestru Sądowego jako zarządcy z dniem

22 czerwca 2005 r. Postanowieniem z dnia 7 czerwca 2001 r. została ogłoszona

upadłość spółki „A.", a w trakcie postępowania upadłościowego ustalono,

że zaprzestała ona regulować swoje zobowiązania od grudnia 1999 r. W oparciu

o te ustalenia Sąd pierwszej instancji uznał, że zachodzą podstawy

odpowiedzialności pozwanych określone w art. 299 k.s.h. i powództwo uwzględnił

w całości.

Apelacja pozwanego P. P. została oddalona przez Sąd Okręgowy wyrokiem

z dnia 12 października 2007 r. Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne

Sądu Rejonowego oraz jego ocenę, że dla powstania odpowiedzialności członka

zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. wystarczające jest istnienie zobowiązania

spółki w czasie pełnienia funkcji przez członka zarządu, bez względu na datę jego

3

wymagalności. Zobowiązanie spółki „A." wobec strony powodowej bezsprzecznie

istniało zaś w czasie pełnienia funkcji zarządcy przez pozwanego P. P. Sąd drugiej

instancji uznał także, że skarżący nie wykazał przesłanek zwalniających go od

odpowiedzialności odszkodowawczej. Pozwani nie dopełnili ciążącego na nich

obowiązku zgłoszenia wniosku o upadłość spółki we właściwym czasie. Jako

członkowie zarządu mieli obowiązek interesowania się sytuacją finansową spółki.

Nie zasługiwał z tego względu na uwzględnienie zarzut pozwanego P. P. związany

z istnieniem podziału kompetencji pomiędzy członkami zarządu i utrudnianiem mu

dostępu do dokumentów finansowych spółki jako przyczyn uzasadniających

zwolnienie go od odpowiedzialności wobec strony powodowej. Pozwany nie

udowodnił też swoich twierdzeń co do innej daty zaistnienia przesłanek do

zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości niż przyjęta przez sąd oraz braku

szkody strony powodowej pomimo zaniechania zgłoszenia wniosku o ogłoszenie

upadłości. Sąd Okręgowy nie podzielił również zarzutów apelacji dotyczących

przedawnienia roszczenia. Podkreślił, że zgodnie z brzmieniem art. 442 k.c.

roszczenie strony powodowej podlegało trzyletniemu terminowi przedawnienia, a

jego bieg rozpoczynał się od momentu, w którym strona powodowa definitywnie

dowiedziała się o bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce. Był to moment

doręczenia jej postanowienia o umorzeniu egzekucji przez komornika, co miało

miejsce w dniu 7 października 2002 r. Termin przedawnienia upływał więc w dniu 7

października 2005 r., a pozew został wniesiony 6 października 2005 r.

Skarga kasacyjna pozwanego P. P. została oparta o obie podstawy

określone w art. 3983

§ 1 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia przepisów

postępowania skarżący zarzucił obrazę art. 328 § 2 k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c. oraz

art. 381 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego zarzucił zaś

obrazę art. 4421

§ 1 k.c., art. 299 § 1 k.s.h. i art. 63 rozporządzenia Prezydenta

Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe.

W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania,

ewentualnie jego uchylenie i oddalenie wobec niego powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania były związane ze stanowiskiem

Sądu Okręgowego dotyczącym pominięcia zarzutów pozwanego zawartych w jego

piśmie z dnia 30 września 2007 r., które zostały uznane przez Sąd za spóźnione.

Sąd ten nie wskazał przepisu postępowania, który miał uzasadniać taką ocenę.

Ponieważ jednak stwierdził, że były to zarzuty związane z regulacją z art. 299 k.s.h.

należy przyjąć, że nie zastosował art. 381 k.p.c., którego naruszenie zarzucił

skarżący. Ocena sądu, że zarzuty te powinny być podniesione w apelacji wskazuje

natomiast na błędna wykładnię art. 378 § 1 k.p.c. Z uwagi na charakter

postępowania apelacyjnego, w którym sprawa jest rozpatrywana merytorycznie, nie

może budzić wątpliwości, że obowiązkiem sądu jest rozważenie zgodności

zaskarżonego orzeczenia z przepisami prawa materialnego niezależnie od

przedmiotu zarzutów apelacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja

2007 r., I CSK 91/07, LEX nr 286761). Tym bardziej powinny być rozważone

zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione przez stronę już po wniesieniu

apelacji.

Rozstrzygające znaczenie dla uwzględnienia skargi kasacyjnej miały jednak

przede wszystkim zarzuty naruszenia prawa materialnego związane z kolei z oceną

zgłoszonego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Sąd drugiej instancji uznał,

że w przypadku roszczeń dochodzonych na podstawie art. 299 k.s.h. ma

zastosowanie art. 442 k.c. Koncepcja ta zakłada zatem, że roszczenie wywodzone

z art. 299 k.s.h. ma charakter odszkodowawczy, co w praktyce jest przedmiotem

zarówno sporów w doktrynie, jak i wywołuje rozbieżne oceny w orzecznictwie. Sąd

Najwyższy w składzie, w którym rozpoznawana jest skarga kasacyjna podziela

zapatrywanie o odszkodowawczym charakterze roszczenia opartego o art. 299

k.s.h., co czyniło uzasadnionym dokonanie oceny, czy roszczenie przeciwko

pozwanemu na gruncie tego przepisu uległo istotnie przedawnieniu.

Należy zgodzić się wstępnie z oceną Sądu drugiej instancji, że termin

przedawnienia wynosił trzy lata i rozpoczynał bieg od momentu, w którym

wierzyciel dowiedział się o bezskuteczności egzekucji wobec spółki „A".

Rozważenia wymagało jednak, z jakim zdarzeniem należy wiązać powzięcie przez

wierzyciela wiadomości o bezskuteczności egzekucji. Sąd Okręgowy przyjął, że jest

to moment doręczenia wierzycielowi odpisu postanowienia komornika o umorzeniu

5

egzekucji, gdyż dopiero wówczas wierzyciel dowiedział się definitywnie

o bezskuteczności egzekucji i znalazł się w posiadaniu wystarczającego

i wiarygodnego dowodu bezskuteczności egzekucji. Ocena ta została zasadnie

zakwestionowana w skardze kasacyjnej.

Nie budzi wątpliwości, że ustalenie przewidzianej w art. 299 k.s.h. przesłanki

bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu,

z którego wynika, że spółka będąca dłużnikiem nie ma majątku pozwalającego na

zaspokojenie wierzyciela (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 2003 r.,

V CKN 416/01, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 129). Brak zatem podstaw, by możliwość

stwierdzenia bezskuteczności egzekucji uzależniać od formalnego zakończenia

postępowania egzekucyjnego w postaci wydania przez komornika postanowienia

o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. W toku postępowania egzekucyjnego

komornik ma obowiązek udzielania wierzycielowi wyjaśnień o stanie egzekucji

(art. 7601

i 763 k.p.c.). Mogą one dostarczyć wierzycielowi dostatecznych informacji

świadczących o bezskuteczności egzekucji. Art. 827 § 1 k.p.c. nakłada z kolei na

komornika obowiązek wysłuchania wierzyciela i dłużnika przed umorzeniem

postępowania egzekucyjnego. Należy zgodzić się z oceną skarżącego,

że zawiadomienie komornika o bezskuteczności egzekucji skierowane do

wierzyciela przed jego wysłuchaniem, mogło stanowić dostateczne źródło wiedzy

wierzyciela o bezskuteczności egzekucji. W konkretnej sprawie ocena ta jest

uzależniona od treści zaświadczenia komornika.

Skarżący podniósł również zasadnie, że o wiedzy wierzyciela co do

bezskuteczności egzekucji mogło decydować także prowadzone postępowanie

upadłościowe. Nie można jednak przyjąć, że o bezskuteczności egzekucji świadczy

już samo wszczęcie tego postępowania. Mogły natomiast wskazywać na nią

znane wierzycielowi wyniki postępowania upadłościowego. Wbrew stanowisku

skarżącego dla oceny biegu przedawnienia roszczenia dochodzonego na

podstawie art. 299 k.s.h. nie miało istotnego znaczenia przyjęte w przepisach

prawa upadłościowego rozwiązanie nakazujące umorzenie postępowania

egzekucyjnego po uprawomocnieniu się postanowienia o ogłoszeniu upadłości.

Związany z tym zarzut naruszenia art. 63 Prawa upadłościowego w wyniku jego

6

niezastosowania był nieuzasadniony. Naruszenie tego przepisu można byłoby

stwierdzić jedynie w odniesieniu do czynności prowadzonych przez komornika.

Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna była uzasadniona

i podlegała uwzględnieniu na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.