Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 października 2008 r.

II CSK 234/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 234/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 października 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSA Dariusz Dończyk

w sprawie z powództwa Spółki Cukrowej - Spółki Akcyjnej z siedzibą w T.

przeciwko Skarbowi Państwa - Izbie Celnej w S. oraz Izbie Celnej w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 30 października 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 4 października

2007 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 1 czerwca 2005 r. Sąd Okręgowy w S. uwzględnił powództwo

Cukrowni „O.(…)” S.A. w O. o zasądzenie od Skarbu Państwa Izby Celnej w S. i Izby

Celnej w W. odszkodowania w kwocie 3 162 271,50 zł z ustawowymi odsetkami od dnia

14 lutego 2003 r. i kosztami procesu za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariuszy

Urzędu Celnego w S., którzy przy wykonywaniu powierzonych im czynności

2

poświadczyli, w zamian za korzyść majątkową, nieprawdę w dokumentach celnych o

dokonaniu eksportu cukru, który faktycznie nie nastąpił.

Sąd ustalił między innymi, że strona powodowa na podstawie zawartej w dniu 8

października 1998 r. umowy komisu zleciła M. M. sprzedaż eksportową cukru. W

umowie komisant przyjął na siebie odpowiedzialność za dokonanie odprawy celnej, a

rozliczenie między stronami miało nastąpić po dostarczeniu komitentowi przez

komisanta dokumentów eksportowych VAT i SAD. W okresie od 19 do 29 października

1998 r. M. M. wystawił 22 faktury eksportowe na sprzedaż 550 ton cukru białego

importerowi holenderskiemu za cenę 577 675 zł. Cukier ten w rzeczywistości nie został

wywieziony za granicę. Dokumenty mające potwierdzić jego eksport (SAD oraz

ewidencja towarów wyprowadzonych z polskiego obszaru celnego) zostały sfałszowane

przez funkcjonariuszy Urzędu Celnego w S. Oddział w K., za co zostali oni skazani

prawomocnymi wyrokami sądu karnego. W związku z tym, że cukier nie został

wyeksportowany Inspektor Kontroli Skarbowej w Urzędzie Kontroli Skarbowej w Ł. wydał

w dniu 27 czerwca 2001 r. decyzje nakładające na stronę powodową opłaty sankcyjne w

wysokości 100% wartości cukru sprzedanego po cenie niższej od ceny minimalnej, w

łącznej wysokości 940 500 zł i ustalił odsetki od tej należności w wysokości 471 100,60

zł oraz opłaty sankcyjne w kwocie 940 500zł z odsetkami w wysokości 255 054,20 zł z

tytułu wprowadzenia cukru na rynek krajowy ponad limit w ramach kwoty A w II i III

kwartale 1999 r. Ponadto decyzjami wydanymi w tym samym dniu strona powodowa

obciążona została kwotą 555 116,70 zł tytułem zaległego podatku VAT w wysokości 7%,

wraz z odsetkami, za czerwiec i grudzień 1997 r. oraz luty - kwiecień i październik 1998

r., bowiem w związku z tym, że cukier nie został wyeksportowany obowiązana była

uiścić podatek w tej wysokości, podczas gdy zastosowała stawkę podatku 0%,

obowiązującą przy eksporcie cukru.

Strona powodowa uregulowała wynikającą z tych decyzji należność w łącznej

kwocie 3 162 271,50 zł.

Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że spełnione zostały

przesłanki art. 415 w zw. z art. 417 k.c. uzasadniające odpowiedzialność

odszkodowawczą Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem

działanie funkcjonariuszy przy wykonywaniu powierzonych im czynności. Powódka

bowiem została obciążona należnościami publicznoprawnymi z uwagi na to, że wbrew

jej woli cukier nie został wyeksportowany. Gdyby nie doszło do niezgodnego z prawem

działania funkcjonariuszy Urzędów Celnych w S. i w W., powódka nie pozostawałaby w

3

błędnym przekonaniu, że cukier nie został wyeksportowany, a w konsekwencji podjęłaby

czynności zaradcze, zastosowałaby wymagane stawki cenowe i podatkowe lub

dokonałaby eksportu cukru za pośrednictwem innego komisanta, unikając w ten sposób

szkody w postaci nałożonych na nią sankcji.

Na skutek apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny w S. wyrokiem z dnia 15

marca 2006 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i oddalił powództwo.

Uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż doznany przez stronę powodową

uszczerbek majątkowy spowodowany został działaniem funkcjonariuszy przy

wykonywaniu powierzonych im czynności oraz że pomiędzy tym uszczerbkiem a

opisanym działaniem zachodzi adekwatny związek przyczynowy. W ocenie Sądu

Apelacyjnego funkcjonariusze celni realizowali tylko cel osobisty - uzyskanie korzyści

majątkowej. Poświadczając fikcyjny eksport nie realizowali żadnych działań

powierzonych im przez państwo, a jedynie, przy sposobności wykonywania

powierzonych im czynności, uprawiali przestępczy proceder. Co do związku

przyczynowego Sąd drugiej instancji stwierdził, że powódka została obciążona

dodatkowymi należnościami dlatego, że cukier został wprowadzony na rynek krajowy

ponad ustalony limit i po cenie niższej od minimalnej. Działanie to miało charakter

uprzedni w stosunku do czynności podjętych przez funkcjonariuszy celnych, a zatem, w

ocenie Sądu, nieuzasadniony jest wniosek, że gdyby nie działania urzędników celnych,

nie byłoby podstaw do nałożenia na powódkę sankcji finansowych.

W wyniku skargi kasacyjnej strony powodowej Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia

15 marca 2007 r. uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę temu Sądowi do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy nie podzielił stanowiska Sądu drugiej instancji, że ze względu na

cel działania funkcjonariuszy celnych, którym było osiągnięcie korzyści majątkowych, nie

może być ono uznane za działanie przy wykonywaniu powierzonych im czynności.

Dokonując wykładni art. 417 k.c. w tym zakresie Sąd Najwyższy wskazał, że nie zawiera

on przesłanki normatywnej w postaci „celu działania” funkcjonariusza, a zatem

wystarczającą przesłanką zastosowanie tego przepisu jest istnienie normalnego związku

przyczynowego między szkodą a wyrządzającym ją zachowaniem funkcjonariusza,

mieszczącym się w pojęciu „wykonywania powierzonej mu czynności”. Odróżnienie, czy

szkoda została wyrządzona „przy wykonywaniu”, czy tylko „przy okazji wykonywania”

czynności powierzonych funkcjonariuszowi wymaga zatem sięgnięcia do kryteriów

obiektywnych i zbadania, czy z tego punktu widzenia działanie funkcjonariuszy strony

4

pozwanej nosiło, czy nie, znamiona wykonywania powierzonych im czynności. Sąd

Najwyższy wskazał też na niezbędność dokonania oceny, czy funkcjonariusze celni,

podejmując w tak licznej grupie działania przestępcze, nie wykorzystali niedociągnięć

organizacyjnych, bądź też braku właściwego nadzoru oraz kontroli zapobiegających

nadużyciom i korupcji, bowiem odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 417

§ 1 k.c. mogą uzasadniać też konkretne zaniedbania funkcjonariuszy państwowych w

zakresie nadzoru.

Sąd Najwyższy uznał również za uzasadniony kasacyjny zarzut naruszenia art.

417 § 1 w zw. z art. 361 § 1 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie, w wyniku dokonania

przez Sąd Apelacyjny wadliwej oceny związku przyczynowego pomiędzy działaniem

funkcjonariuszy pozwanego, a doznaną przez powódkę szkodą. Stwierdził, że wyrażając

stanowisko w tej kwestii Sąd Apelacyjny nie odniósł się do argumentacji strony

powodowej wskazującej na to, że gdyby nie przedstawiono jej dokumentacji celnej

potwierdzającej wywóz cukru za granicę, to podjęłaby działania w celu uniknięcia opłat

sankcyjnych i obciążenia podatkiem VAT sprzedając cukier za granicą za

pośrednictwem innego komisanta, bądź też wprowadzając go na rynek krajowy z

zastosowaniem 7% stawki VAT, ceny wyższej od minimalnej oraz stosując się do limitu

A. Wskazał, że podjęcie takich środków zaradczych przez racjonalnie działającego

przedsiębiorcę wydaje się oczywiste, nie można zatem podzielić zapatrywania, iż

poniesione przez powódkę ciężary stanowiły prostą konsekwencję faktu, że cukier nie

został wyeksportowany, lecz wprowadzony na rynek krajowy.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny w S. wyrokiem z dnia 4

października 2007 r. oddalił apelację strony pozwanej i orzekł o kosztach postępowania

apelacyjnego.

Stwierdził, że strona pozwana ponosi na podstawie art. 417 k.c.

odpowiedzialność za przestępcze działania funkcjonariuszy celnych podjęte przez nich

przy wykonywaniu, a nie przy sposobności wykonywania powierzonych im czynności.

Uznał, że pomiędzy tymi działaniami a wywiedzioną przez powoda szkodą zachodzi

normalny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Wskazał, że obowiązek

uiszczenia przez powoda opłaty sankcyjnej wynikał z art. 4 ust. 5 i 6 oraz art. 10 ust. 3

ustawy z dnia 28 sierpnia 1994 r. o regulacji rynku cukru i przekształceniach

własnościowych (Dz. U. Nr 98, poz. 473 ze zm.), w myśl których producenci cukru

wprowadzający na rynek krajowy cukier ponad limit ustalony na podstawie art. 4 ust. 1,

3 i 4 są zobowiązani do wnoszenia takich opłat w wysokości 100% wartości

5

sprzedanego cukru na rynku krajowym ponad limit i opłaty te zobowiązani są uiścić w

terminie 14 dni od daty wprowadzenia cukru na rynek krajowy. Podobnie, zgodnie z art.

15 ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku

akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50 ze zm.), na stronie powodowej spoczywał obowiązek

uiszczenia podatku VAT w wysokości 7%, od którego obrót cukrem był zwolniony tylko

wówczas, gdy cukier sprzedawany został za granicą. W ocenie Sądu Apelacyjnego,

jedynie z powodu przestępczych działań funkcjonariuszy celnych oraz nieuczciwego

komisanta powód został wprowadzony w błędne przekonanie, że cukier

wyeksportowano za granicę, a więc nie wszedł na rynek krajowy. Gdyby nie

poświadczenie nieprawdy przez funkcjonariuszy celnych wiedziałby, że towar nie został

wywieziony za granicę i jako racjonalnie działający przedsiębiorca podjąłby kroki

zaradcze w celu uniknięcia opłat sankcyjnych i podatku VAT: być może sprzedałby

cukier za granicę za pośrednictwem innego komisanta albo sprzedałby cukier w kraju

z zastosowaniem 7% podatku VAT oraz ceny wyższej niż minimalna i stosując limit A. Z

uwagi zaś na poświadczenie nieprawdy przez funkcjonariuszy celnych, którzy pomogli

nieuczciwemu komisantowi ukryć fakt pozostawienia cukru w kraju, powód zobowiązany

był do uiszczenia opłat sankcyjnych oraz odsetek od nich, podobnie jak podatku VAT i

odsetek za opóźnienie w jego uiszczeniu. Co do podatku Sąd Apelacyjny wskazał, że z

umowy komisu łączącej stroną powodową i M. M. wynika, iż komisant zobowiązał się

sprzedać towar na rachunek komitenta, a zatem do zapłaty podatku VAT zobowiązany

był powód. Wskutek niesumienności komisanta oraz rażąco nagannego zachowania

funkcjonariuszy celnych sprzedaż cukru nastąpiła na rynku krajowym, co wiązało się z

obciążeniem tej transakcji podatkiem VAT. W ocenie Sądu Apelacyjnego, to właśnie

rażąco naganne zachowanie funkcjonariuszy celnych oraz komisanta, odpowiadających

solidarnie, doprowadziło do bezzasadnego obciążenia strony powodowej podatkiem

VAT i opłatami sankcyjnymi w kwocie dochodzonej w niniejszej sprawie. Sprzedaż cukru

na rynku krajowym nastąpiła bowiem wskutek potwierdzenia fikcyjności obrotu towaru

celnego przez funkcjonariuszy pozwanego.

Sąd Apelacyjny nie znalazł także podstaw do zastosowania w sprawie art. 362

k.c., podzielając w tym zakresie stanowisko strony powodowej. Stwierdził, że strona

pozwana nie określiła stopnia ewentualnego przyczynienia powoda, uznał też, że nie ma

podstaw do oceny, iż powód przyczynił się do powstania szkody zawierając umowę

komisu z nierzetelnym komisantem i przenosząc na niego własność cukru. Wskazał, że

nieuczciwe działania komisanta w powiązaniu z przestępczymi działaniami

6

funkcjonariuszy celnych doprowadziły w całości do powstania szkody i brak racjonalnych

podstaw do twierdzenia, że powód mógł przewidzieć takie zachowanie komisanta. Uznał

też, że nie można przyjąć, iż powód już w październiku 1999 r. powinien był uiścić opłaty

sankcyjne i podatek oraz że pozostawał w opóźnieniu w zapłacie tych należności na

rzecz Skarbu Państwa. W ocenie Sądu powód miał prawo oczekiwać na rezultat

prowadzonego postępowania karnego jak i wykorzystać środki odwoławcze w

postępowaniu administracyjnym. Musiał mieć również odpowiedni czas na

przygotowanie znacznej kwoty pieniężnej na pokrycie tej należności.

W skardze kasacyjnej opartej na pierwszej podstawie strona pozwana zarzuciła

naruszenie art. 422 k.c. przez przyjęcie go za podstawę odpowiedzialności Skarbu

Państwa, art. 417 § 1 k.c., w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 września 2004 r.,

w zw. z art. 361 § 1 k.c. przez przyjęcie, że między działaniem funkcjonariuszy

państwowych a szkodą dochodzoną przez powoda istnieje adekwatny związek

przyczynowy, art. 362 k.c. przez przyjęcie, że powód nie przyczynił się do powstania

szkody pomimo uzależnienia przezeń wykonania swoich zobowiązań

publicznoprawnych od decyzji nierzetelnego kontrahenta, art. 362 § 2 k.c. przez

ustalenie należnego odszkodowania według cen z daty innej niż data ustalenia

odszkodowania, mimo że w sprawie nie wystąpiły szczególne okoliczności

uzasadniające takie rozstrzygnięcie, art. 481 § 1 k.c. przez przyjęcie, że pozwany Skarb

Państwa opóźniał się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego w okresie między

wydaniem prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w S. z dnia 15 marca 2006 r.

oddalającego powództwo, a więc uwalniającego pozwanego od odpowiedzialności

odszkodowawczej, a uchyleniem tego wyroku przez Sąd Najwyższy w dniu 15 marca

2007 r. i że za okres ten także należą się powodowi odsetki.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 422 k.c. przede wszystkim dlatego, że

wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd Apelacyjny nie przyjął tego przepisu za podstawę

odpowiedzialności Skarbu Państwa. Powołał go jedynie jako podstawę solidarnej

odpowiedzialności komisantów powoda oraz „dotychczasowych pozwanych”, słusznie

stwierdzając, że działania funkcjonariuszy celnych pomogły M. M., komisantowi powoda,

w ukryciu faktu nie wywiezienia cukru za granicę i sprzedania go w kraju. Jako podstawę

odpowiedzialności Skarbu Państwa prawidłowo wskazał art. 417 k.c., a nie art. 422 k.c.

Funkcjonariusze celni zostali skazani między innymi za to, że w zamian za uzyskanie

korzyści majątkowej poświadczyli nieprawdę w dokumentach celnych o dokonaniu przez

7

firmę M. M. eksportu cukru, który faktycznie nie nastąpił. To stanowiło ich czyn

niedozwolony, dokonany przy wykonywaniu powierzonych im czynności i za szkodę

wyrządzoną tym czynem ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa na podstawie art. 417

k.c. To, że czyn niedozwolony funkcjonariusza państwowego stanowił pomoc przy

popełnieniu przez inną osobę czynu niedozwolonego będącego także źródłem szkody,

nie zmienia podstawy odpowiedzialności Skarbu Państwa, którą stanowi art. 417 k.c.,

jednakże odpowiedzialność ta ogranicza się jedynie do szkody, którą wyrządziło

działanie funkcjonariusza, a nie także innego sprawcy. Z faktu, że zgodnie z art. 422 k.c.

w zw. z art. 441 § 1 k.c., odpowiedzialność sprawcy, podżegacza i pomocnika jest

solidarna, nie wynika, że wszyscy odpowiadają za tę samą szkodę. Każdy z nich

odpowiada tylko za szkodę pozostającą w normalnym związku przyczynowym z jego

czynem niedozwolonym, a nie także z czynem niedozwolonym innej osoby, będącej w

rozumieniu art. 422 k.c. współsprawcą. Jeżeli zatem czyn niedozwolony funkcjonariuszy

celnych, za których na podstawie art. 417 k.c. ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa,

polegał na poświadczeniu nieprawdy o dokonaniu przez M. M. eksportu cukru, który

faktycznie nie nastąpił, a więc na ukryciu faktu pozostawienia cukru w kraju, to pozwany

Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność jedynie za szkodę wyrządzoną przez ten czyn,

to jest za szkodę pozostającą w normalnym związku przyczynowym (art. 361 § 1 k.c.) z

ukryciem faktu nie dokonania eksportu cukru i pozostawienia go w kraju. Nie odpowiada

natomiast za szkodę pozostającą w normalnym związku przyczynowym z czynem

popełnionym przez M. M., polegającym na sprzedaży cukru w kraju.

W rozpoznawanej sprawie zatem nie doszło, wbrew zarzutowi kasacji, do

przyjęcie błędnej podstawy prawnej odpowiedzialności Skarbu Państwa, natomiast

doszło do błędnego określenia szkody, za którą Skarb Państwa ponosi

odpowiedzialność, co spowodowane zostało niepełną i wadliwą oceną związku

przyczynowego, której Sąd Apelacyjny dokonał w oderwaniu od czynu funkcjonariuszy

celnych, za który zostali skazani i który stanowi podstawę odpowiedzialności Skarbu

Państwa. Szkodę, której naprawienia dochodzi powód, stanowią poniesione przezeń

opłaty karne wraz z odsetkami oraz niezapłacony podatek VAT wraz z odsetkami,

którymi obciążony został w następstwie ujawnienia się faktu, że cukier nie był

wyeksportowany, a sprzedano go w kraju. Są to opłaty i podatek należne w sytuacji

sprzedaży cukru w kraju. Dodatkowe opłaty w postaci odsetek nałożone zostały dlatego,

że obowiązek uiszczenia opłat sankcyjnych powstał z upływem 14 dni od daty

8

wprowadzenia cukru do obrotu w kraju, zaś obowiązek uiszczenia podatku VAT z chwilą

sprzedaży cukru na rynku krajowym.

Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 stycznia 2007 r.,

wydanym w sprawie III CSK 338/06, o bardzo zbliżonym stanie faktycznym,

dla prawidłowej oceny, czy zachodzi adekwatny związek przyczynowy pomiędzy

działaniem funkcjonariuszy celnych, którzy pomogli ukryć fakt pozostawienia towaru w

kraju, a szkodą wynikającą z obowiązku uiszczenia należności podatkowych i karnych

związanych z tym, że towar nie został wyeksportowany a sprzedano go w kraju,

konieczne jest przede wszystkim postawienie pytania, czy zachowanie funkcjonariuszy

celnych, za które zostali skazani, stanowiło warunek sine qua non wystąpienia takiej

szkody. By można było przyjąć istnienie adekwatnego związku przyczynowego, w

rozumieniu art. 361 § 1 k.c., konieczne jest ustalenie, czy w ogóle istnieje związek

przyczynowy, a więc czy dany fakt (przyczyna) był koniecznym warunkiem wystąpienia

drugiego faktu (skutku), innymi słowy, czy bez niego skutek taki by wystąpił. W

rozpoznawanej sprawie obowiązek uiszczenia opłat sankcyjnych i podatku VAT powstał

dlatego, że cukier nie opuścił polskiego obszaru celnego, a nie opuścił go, dlatego, że

został sprzedany w kraju przez nieuczciwego komisanta. Obowiązek uiszczenia przez

powoda tych opłat i podatku powstałby także wówczas, gdyby funkcjonariusze celni

zachowali się prawidłowo i odmówili poświadczenia nieprawdy na dokumentach celnych.

Obowiązek ten powstał dlatego, że cukier nie został wyeksportowany, sprzedano go w

kraju i zostało to ujawnione, a nie dlatego, że funkcjonariusze celni poświadczyli

nieprawdę na dokumentach celnych i ukryli niedokonanie eksportu. Czyn niedozwolony

funkcjonariuszy celnych nie był zatem warunkiem koniecznym dla powstania obowiązku

uiszczenia przez powoda opłat sankcyjnych i podatku, co słusznie podniósł skarżący,

zarzucając naruszenie art. 417 § 1 w zw. z art. 361 § 1 k.c.

Inna ocena w tym przedmiocie może natomiast dotyczyć szkody w postaci

obowiązku uiszczenia przez powoda odsetek od opłat sankcyjnych i podatku VAT, które

nałożone zostały dlatego, że obowiązek zapłaty opłat sankcyjnych powstał w ciągu 14

dni od daty wprowadzenia cukru do obrotu, a podatku w chwili sprzedaży cukru w kraju,

zaś decyzje administracyjne ustalające obowiązek uiszczenia tych opłat i podatku oraz

odsetek zapadły dopiero w dniu 27 czerwca 2001 r. Skoro czyn niedozwolony

funkcjonariuszy celnych polegał na poświadczeniu nieprawdy o eksporcie cukru, a więc

pozwalał na ukrycie nie dokonania eksportu i sprzedaży cukru w kraju, to ocenie

powinno podlegać, czy zachodzi normalny związek przyczynowy między takim czynem

9

niedozwolonym funkcjonariuszy celnych a szkodą powoda polegającą na konieczności

uiszczenia odsetek od opłat sankcyjnych i odsetek od podatku za okres między datą

powstania obowiązku ich uiszczenia a datą wydania decyzji administracyjnych w tym

przedmiocie. W tym kontekście też należy ocenić twierdzenia strony powodowej

dotyczące możliwości zapobieżenia szkodzie. Ustalenia i oceny wymaga, czy gdyby

funkcjonariusze celni nie popełnili czynu niedozwolonego, który pozwolił na ukrycie

sprzedaży cukru w kraju i strona powodowa dowiedziałaby się o tym wcześniej, to czy

miałaby realną możliwość podjęcia takich czynności, które zapobiegłyby obciążeniu jej

opłatami, podatkiem oraz odsetkami w takim zakresie, w jakim to nastąpiło. Sąd

Apelacyjny nie dokonał w tym przedmiocie bardziej szczegółowej oceny twierdzeń

strony powodowej, które są dość ogólne i hipotetyczne. Pominął też, że zapobieżenie

szkodzie w sposób wskazany przez stronę powodową byłoby możliwe, gdyby

dowiedziała się ona o nie wyeksportowaniu cukru, zanim komisant sprzedał cukier w

kraju oraz że nie wszystkie wskazane przez nią sposoby uniknięcia szkody, pozwoliłyby

zapobiec obciążeniu jej należnymi podatkami czy opłatami (na przykład gdyby dokonała

sprzedaży cukru w kraju, musiałaby także zapłacić podatek VAT w wysokości 7%).

Wszystko to wymaga rozważenia i oceny koniecznej dla przyjęcia istnienia lub braku

adekwatnego związku przyczynowego między czynem niedozwolonym funkcjonariuszy

celnych, a dochodzoną szkodą powoda, obejmującą opłaty nałożone na nią z różnych

powodów, a więc także w różnym zakresie powiązanych przyczynowo z czynem

niedozwolonym funkcjonariuszy celnych.

Nie można też odmówić słuszności kasacyjnemu zarzutowi naruszenia art.362

k.c.. Dla oceny kwestii przyczynienia się poszkodowanego do szkody nie ma znaczenia

podniesiona przez Sąd Apelacyjny okoliczność nie określenia przez pozwanego

ewentualnego stopnia przyczynienia, bowiem stopień przyczynienia obowiązany jest

określić Sąd. Nie mają też znaczenia wskazane przez Sąd Apelacyjny okoliczności takie

jak oczekiwanie przez stronę powodową na wynik spawy karnej, wyczerpanie odwołań

w postępowaniu administracyjnym czy konieczność zgromadzenia środków na zapłatę.

Strona powodowa dochodzi bowiem tylko zwrotu kwoty 3 162 271,50 zł określonej w

decyzjach administracyjnych z dnia 27 czerwca 2001r., stanowiącej nałożone na nią

opłaty sankcyjne, podatek VAT oraz odsetki od tych należności za okres od daty ich

wymagalności do dnia wydania decyzji administracyjnych obciążających ją tymi

należnościami (27 czerwca 2001 r.). Nie ma więc znaczenia kiedy kwotę tę zapłaciła

oraz czy powinna i mogła uczynić to wcześniej.

10

Kwestia przyczynienia się powinna być natomiast rozważona w kontekście art.

429 k.c. Jak wskazał Sąd Najwyższy w powołanym już wyroku z dnia 23 stycznia 2007 r.

III CSK 338/06, przepis art. 362 k.c. znajduje zastosowanie także wówczas, gdy do

powstania szkody przyczyniły się osoby, za które poszkodowany ponosi

odpowiedzialność na podstawie przepisów o odpowiedzialności za cudze czyny.

Wprawdzie w takich przypadkach nie można mówić wprost o przyczynieniu się samego

poszkodowanego, ale słusznie ponosi on konsekwencje zachowania się tych osób, za

które odpowiadałby, gdyby wyrządziły one szkodę innemu podmiotowi. Skoro podmioty

wskazane w art. 417, 429, 430 lub 474 k.c. ponoszą ryzyko wyrządzenia szkody drugiej

osobie, to tym bardziej uzasadnione jest stanowisko, że podmioty te ponoszą

odpowiedzialność za ryzyko wyrządzenia szkody samemu sobie. Wynika to z zasady

samodzielnego ponoszenia przez uczestników obrotu prawnego ryzyka związanego ze

swoją działalnością. Z uwagi na to, że w rozpoznawanej sprawie chodzi o

odpowiedzialność strony pozwanej z tytułu czynu niedozwolonego, ewentualne

przyczynienie się poszkodowanego powoda wynikające z zawarcia umowy komisu z

nieuczciwym komisantem może być rozważane na gruncie art. 429 k.c. Prawidłowa

ocena tego zarzutu będzie jednak możliwa dopiero po określeniu za jaką szkodę ponosi

odpowiedzialność strona pozwana. Dopiero bowiem wówczas będzie możliwe

stwierdzenie, czy ewentualne zaniedbania powoda w ocenie kwalifikacji i uczciwości

oraz w wyborze osoby komisanta M. M., pozostawały w normalnym związku

przyczynowym ze szkodą, za którą odpowiada strona pozwana. Rozważenia będzie

także wymagało, czy czyn niedozwolony funkcjonariuszy celnych, za który odpowiada

pozwany Skarb Państwa nie utrudnił stronie powodowej, przez ukrycie niedozwolonych

działań komisanta, dokonania we właściwym czasie jego oceny. Dopiero ustalenie i

rozważenie tych okoliczności umożliwi prawidłową ocenę, czy strona powodowa przez

niewłaściwy wybór komisanta przyczyniła się do szkody, za którą odpowiedzialność

ponosi strona pozwana.

Zasadność kasacyjnych zarzutów naruszenia art. 417 § 1 w zw. z art. 361 § 1 k.c.

oraz art. 362 k.c. prowadziła do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego (art. 39815

k.p.c. oraz art. 108 § 2 w zw. z art. 391 § 1 i art.

39821

k.p.c.).

Nie są natomiast trafne pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej. Zarzut naruszenia

art. 363 § 2 k.c. mógłby zostać postawiony jedynie Sądowi Okręgowemu, który zasądził

11

odszkodowanie według cen innych niż z daty ustalania odszkodowania. Sąd Apelacyjny

nie stosował art. 363 § 2 k.c. Rodzaj dochodzonej szkody uzasadniał w sposób

oczywisty zasądzenie odszkodowania odpowiadającego kwocie zapłaconej przez stronę

powodową na podstawie decyzji administracyjnych z dnia 27 czerwca 2001 r., a więc

odejście od zasady z art. 363 § 2 k.c. nakazującej ustalanie odszkodowania według cen

z daty ustalania odszkodowania. Sąd Okręgowy, który zasądził odszkodowanie zgodne

z żądaniem pozwu, nie naruszył zatem powyższego przepisu prawa materialnego, a co

najwyżej art. 328 § 2 k.p.c. nie wyjaśniając w uzasadnieniu dlaczego zasądził

odszkodowanie według cen z innej daty. Zarzut taki nie został jednak postawiony

w apelacji, a Sąd Apelacyjny z urzędu zajmuje się tylko naruszeniem prawa

materialnego. Skoro naruszenia takiego nie było, bowiem Sąd Okręgowy zasądzając

odszkodowanie słusznie odszedł od zasady z art. 363 § 2 k.c., Sąd Apelacyjny nie miał

obowiązku zajmować się z urzędu tą kwestią. Brak zresztą w skardze kasacyjnej

odpowiedniego zarzutu procesowego, dotyczącego postępowania Sądu drugiej instancji,

także czyni zarzut naruszenia art. 363 § 2 k.c. bezprzedmiotowym.

Powyższe wywody odnoszą się również do zarzutu naruszenia art. 481 § 1 k.c.,

którego Sąd Apelacyjny także nie stosował. Niezależnie od tego jest to zarzut całkowicie

nieuzasadniony. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. wierzycielowi należą się odsetki za cały czas

opóźnienia się dłużnika ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, niezależnie od

przyczyn opóźnienia i tego czy wynikało ono z winy lub woli dłużnika. Także zatem

wtedy, gdy świadczenie nie zostało spełnione w terminie z przyczyn zupełnie od

dłużnika niezależnych, odsetki należą się za cały okres opóźnienia. Opóźnienie biegnie

do chwili spełnienia świadczenia przez cały czas od daty jego wymagalności, która

powstaje w chwili, gdy upływa termin spełnienia świadczenia. Przy świadczeniach

bezterminowych (jak w rozpoznawanej sprawie) termin spełnienia świadczenia

nadchodzi niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do zapłaty. Sąd pierwszej instancji,

odchodząc od zasady zasądzenia odszkodowania według cen z daty ustalania

odszkodowania (co uzasadniałoby zasądzenie odsetek od tej daty), zasądził

odszkodowanie w takiej kwocie, jaką strona powodowa zapłaciła Skarbowi Państwa na

podstawie decyzji administracyjnych z dnia 27 czerwca 2001 r. i zasądził ustawowe

odsetki od dnia 14 lutego 2003 r., to jest od dnia wezwania pozwanego dłużnika do

zapłaty. Przez cały czas , gdy dłużnik nie płacił należności głównej, trwało opóźnienie,

także w okresie od dnia wydania przez Sąd Apelacyjny prawomocnego wyroku

oddalającego powództwo (15 marca 2006 r.) do dnia uchylenia tego wyroku przez Sąd

12

Najwyższy i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (15 marca 2007 r.),

bowiem ostatecznie Sąd Apelacyjny prawomocnym wyrokiem z dnia 4 października

2007 r. oddalił apelację dłużnika, utrzymując w mocy wyrok uwzględniający powództwo.

Jak wskazano wyżej wierzycielowi należą się odsetki za cały okres opóźnienia,

niezależnie od przyczyn, które opóźnienie to spowodowały. Art. 481 k.c. nie przewiduje

instytucji przerwy czy zawieszenia biegu opóźnienia, jak przy przedawnieniu roszczeń i

zasiedzeniu. Nie ma więc żadnych podstaw prawnych do uznania, że opóźnienie w

spełnieniu świadczenia nie istnieje („nie biegnie”) w okresie między wydaniem

prawomocnego wyroku oddalającego powództwo, a wydaniem przez Sąd Najwyższy

wyroku uchylającego ten wyrok, jeżeli ostatecznie prawomocnym wyrokiem

uwzględniono powództwo. Odsetki należą się wówczas za cały okres opóźnienia od

dnia ich zasądzenia w pierwszym wyroku, do dnia zapłaty. O opóźnieniu w spełnieniu

świadczenia i okresie za jaki należą się odsetki decydują przepisy prawa materialnego,

a nie przebieg postępowania sądowego i jego cząstkowe rezultaty. Zarzut naruszenia

art. 481 § 1 k.c. z przyczyn wskazanych przez skarżącego nie znajduje więc żadnych

podstaw.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.