Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 października 2008 r.

IV CSK 242/08

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 242/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 października 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa E. M.

przeciwko Przedsiębiorstwu Handlowo - Usługowo - Transportowemu

"T." Spółce z o.o. w L.

o uchylenie uchwały,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 29 października 2008 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 23 stycznia 2008 r.,

1) oddala skargę kasacyjną

2) zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 180

(sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 10 października Sąd Okręgowy w L. oddalił powództwo E.

M. skierowane przeciwko Przedsiębiorstwu Handlowo-Usługowo-Transportowemu

Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. o uchylenie uchwały nr

5 zwyczajnego zgromadzenia wspólników pozwanej spółki podjętej w dniu 29

czerwca 2007 r.

Sąd Okręgowy ustalił, że pozwana spółka prowadzi działalność

deweloperską, której głównym przedmiotem jest wynajem powierzchni biurowych.

Na rynku lubelskim jest duża konkurencja w tym zakresie i spółka musi inwestować

w rozbudowę galerii handlowej. Dnia 29 czerwca 2007 r. odbyło się zwyczajne

walne zgromadzenie wspólników, na którym podjęto między innymi uchwałę,

oznaczoną numerem porządkowym 5, w sprawie podziału zysku za 2006 r. Zgodnie

z jej treścią, cały zysk netto osiągnięty przez spółkę w 2006 r. w kwocie

4.127.736,92 złotych został przeznaczony na fundusz zapasowy (inwestycje).

Powód głosował przeciwko uchwale i zgłosił sprzeciw, który został

zaprotokołowany.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 213 stycznia 2008 r. oddalił apelację, jaką

powód wniósł od tego wyroku, modyfikując jedynie rozstrzygnięcie o kosztach

procesu. Zdaniem sądu, nie została spełniona żadna z przesłanek uchylenia

uchwały na podstawie art. 249 § 1 k.s.h.

Zaskarżona uchwała nie jest sprzeczna z umową spółki. Wspólnik,

stosownie do treści art. 191 k.s.h., ma prawo do udziału w zysku wynikającym

z rocznego sprawozdania finansowego, ale umowa spółki może przewidywać inny

podział zysku. Umowa pozwanej spółki nie mówi wprawdzie wprost o możliwości

wyłączenia całości zysku od podziału, ale w § 17 ust. 1 przewiduje kompetencję

zgromadzenia wspólników do podziału zysku z ewentualnym określeniem części

zysku przeznaczonego na dywidendy dla wspólników. To sformułowanie oznacza,

iż zysk w całości może być przeznaczony na inne cele, m. in. na inwestycje lub

fundusze rezerwowe (§ 38 ust. 2 umowy).

3

Uchwała nie jest również sprzeczna z dobrymi obyczajami i nie godzi

w interesy spółki. Brak partycypacji wspólników w podziale zysku wypracowanego

przez pozwaną spółkę jest konsekwencją tego, że spółka cały czas inwestuje.

Istotą spółki kapitałowej jest zasada prymatu kapitału nad elementem osobowym

spółki w związku z czym w przypadku konfliktu interesów, interes spółki jest

nadrzędny w stosunku do partykularnych interesów wspólników. Zdaniem Sądu,

przedstawione przez pozwaną spółkę okoliczności związane z potrzebą dalszego

inwestowania w rozbudowę galerii O. uzasadniają przeznaczenie zysku na fundusz

zapasowy. Powód w toku postępowania nie wykazał, aby zamierzenia te były

nieracjonalne i godziły w interesy spółki. Wcześniej, kiedy pełnił funkcję członka

zarządu (1994-2002) oraz doradcy do spraw ekonomicznych (8.05.2004-

31.05.2007), w pełni akceptował politykę inwestycyjną i przeznaczanie zysku

w całości na rozwój i inwestycje.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, brak jest również podstaw do przyjęcia,

iż zaskarżona uchwała miała na celu pokrzywdzenie powoda. Powód jest jednym

ze wspólników większościowych i nie zasługuje na uwzględnienie argument

dotyczący zamiaru wyeliminowania ze spółki innych wspólników. Pokrzywdzenia

bezpodstawnie upatruje głównie w fakcie znacznego podwyższenia wynagrodzeń

pracownikom spółki, gdy sam nie jest już tym pracownikiem. Według obiektywnej

oceny, dotychczasowe działania spółki, jej polityka inwestycyjna doprowadziły

do wielokrotnego wzrostu wartości rynkowej udziałów. Sąd Apelacyjny podkreślił,

że pomimo podpisania przez spółkę w umowie konsolidacji kredytów

inwestycyjnych zobowiązania do niewypłacania dywidendy do 31 grudnia 2011 r.,

powód w 2007 r. objął w podwyższonym kapitale zakładowym kolejne udziały.

Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego. Zarzucił

w niej naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 249 § 1 k.s.h. przez

niewłaściwe jego zastosowanie oraz art. 191 § 1 k.s.h. przez błędną wykładnię.

W uzasadnieniu powód podniósł między innymi, że umowa spółki nie zawiera

wyraźnego umocowania do całkowitego wyłączenia prawa wspólników do zysku.

Powołując się na te zarzuty powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

i uwzględnienie powództwa.

4

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 39813

§ 2 k.p.c. Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami

faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego wyroku. Skarga kasacyjna

została oparta tylko na podstawie naruszenia prawa materialnego. Podkreślenie to

jest istotne w związku z przyjętym w skardze kasacyjnej sposobem wykazania

naruszenia norm prawa materialnego.

Naruszenie art. 249 § 1 k.s.h. przez jego niewłaściwe zastosowanie polegało

- według skarżącego - na uznaniu, że długotrwałe i permanentne, noszące cechy

działania systemowego, pozbawianie wspólników udziałów w zysku - choćby

w minimalnej części - przez wspólników reprezentujących większość udziałów nie

jest, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, sprzeczne z dobrymi obyczajami

i jednocześnie nie krzywdzi wspólnika, a tym samym nie stanowi podstawy do

uchylenia uchwały zgromadzenia wspólników o wyłączeniu zysku do podziału.

Tak sformułowany zarzut opiera się na faktach zakładających dokonywanie

celowych, systemowych działań większości wspólników wymierzonych przeciwko

pozostałym wspólnikom.

Sąd drugiej instancji nie poczynił opisanych ustaleń a faktyczną podstawą

wyrokowania były inne ustalone fakty. Sąd rozważając zasadność powództwa pod

kątem wszystkich przesłanek zaskarżenia uchwały na podstawie art. 249 § 1 k.s.h.

i uwzględniając sposób obrony pozwanej spółki poczynił ustalenia dotyczące jej

działalności inwestycyjnej i na tej podstawie pozytywnie ocenił argumenty

o konieczności zatrzymania w spółce zysku wypracowanego za 2006 rok. Potrzeby

gospodarcze spółki mogą uzasadniać podejmowanie tego typu uchwał nawet przez

kilka lat z rzędu. Ważne jest jednak, aby wyłączenie prawa do udziału z aktualnie

wypracowanego zysku nie było nadużywane, ponad rzeczywistą potrzebę.

Na podstawie ustalonego stanu faktycznego brak jest podstaw do uznania,

że zaskarżona uchwała godzi w interesy spółki, jak również ma na celu

pokrzywdzenia wspólnika w sytuacji, w której w spółce przyjęto wieloletnią strategię

rozwojową nastawioną na inwestycje, której podporządkowano konkretne działania

- (spółka między innymi zaciągnęła kredyt bankowy na określonych warunkach)

a strategia ta przynosi wymierne efekty dla samej spółki jak i dla jej wspólników

5

przez wielokrotny wzrost wartości rynkowej ich udziałów a jednym z warunków

zrealizowania tego planu jest zatrzymanie zysku w spółce w określonym przedziale

czasowym. W podobny sposób Sąd Najwyższy ocenił wpływ wyłączenia w całości

lub w części zysku od podziału na sytuację wspólnika w wyroku z dnia 6 sierpnia

1999 r. (sygn. akt III RN 31/99, OSNAPUS 2000/13/496). Przyjął w nim, że

uchwała zgromadzenia wspólników o zmianie umowy spółki, polegająca

na wprowadzeniu możliwości podjęcia uchwały zgromadzenia wspólników

o wyłączeniu w całości lub w części zysku od podziału, nie uszczupla praw

poszczególnych wspólników, gdyż wyłączenie zysku od podziału i przeznaczenie

go na rozszerzenie działalności spółki, prowadzi do zwiększenia majątku spółki,

a tym samym do zwiększenia wartości udziałów poszczególnych wspólników.

Ponieważ brak jest innych ustalonych okoliczności faktycznych, które

mogłyby skłonić do odmiennej oceny zaskarżonej uchwały - a jak podkreślono

wyżej Sąd Najwyższy jest związany faktyczną podstawą wyrokowania -

bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 249 § 1 k.s.h.

Zgodnie z art. 191 § 1 k.s.h. wspólnicy mają prawo do udziału w zysku

wynikającym z rocznego sprawozdania finansowego, przeznaczonego do podziału

uchwałą zgromadzenia wspólników. W odróżnieniu od przepisów kodeksu

handlowego, powstanie prawa do dywidendy za ostatni rok obrotowy zależy od

podjęcia uchwały wspólników przeznaczającej całość lub część wypracowanego

zysku do podziału między wspólników. Wynika z tego, że wspólnicy mogą także

zdecydować o innym przeznaczeniu wypracowanego zysku. Według obecnego

stanu prawnego, do podjęcia uchwały o wyłączeniu zysku od podziału nie jest

wymagane odpowiednie upoważnienie w umowie spółki. Dlatego bezpodstawnie

podnosi się w skardze kasacyjnej, iż zaskarżona uchwała o całkowitym wyłączeniu

prawa wspólników do udziału w zysku za 2006 r. nie ma umocowania w umowie.

Pomimo braku podstaw do poszukiwania umownego zezwolenia na podjęcie

wymienionej uchwały Sąd drugiej instancji wskazał na takie upoważnienie w § 17

ust. 1 umowy spółki. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 kwietnia 2004 r.

(sygn. akt l CK 537/03, OSNC 2004/12/204) na podstawie podobnej regulacji

obejmującej spółkę akcyjną (art. 347 § 1 k.s.h.) trafnie opowiedział się za

6

przyznaniem szerokiej dyskrecjonalnej władzy większości wspólników, którzy

podejmują uchwałę o zaniechaniu wypłat dywidendy, kierując się długofalowymi

interesami spółki. Uzasadnia to także powściągliwość sądów w zakresie ingerencji

w tej materii przy rozpoznawaniu powództwa akcjonariusza o uchylenie uchwały

zgromadzenia wspólników na tej podstawie, że uchwała o zaniechaniu wypłaty

dywidendy ma na celu pokrzywdzenie akcjonariuszy mniejszościowych. Znaczny

stopień dyskrecjonalnej władzy walnego zgromadzenia w zakresie przeznaczenia

zysku nie oznacza jednak dowolności. Uchwała nie może bowiem naruszać zasady

równouprawnienia wspólników ani w inny sposób krzywdzić wspólników. Pogląd ten

wyraził pośrednio także Sąd drugiej instancji analizując zaskarżoną uchwałę

w związku z działalnością inwestycyjną spółki. Dlatego bezpodstawnie w skardze

kasacyjnej przypisuje się temu Sądowi wykładnię art. 191 § 1 k.s.h., która zakłada

niczym nie ograniczoną dyskrecjonalną władzę zgromadzenia wspólników do

wyłączania prawa wspólnika do dywidendy rokrocznie i to na przestrzeni wielu lat -

bez względu na sytuację gospodarczą spółki.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną powoda orzekając o kosztach postępowania kasacyjnego

na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 i 39821

k.p.c. oraz § 10 pkt 21

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie

opłat za czynności radców prawnych ... (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.