Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 listopada 2008 r.

II PK 84/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 listopada 2008 r.

II PK 84/08

1. Wpis do rejestru prowadzonego przez ministra właściwego do spraw

zdrowia jest warunkiem nabycia statusu zakładu opieki zdrowotnej (art. 12

ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej, jednolity tekst:

Dz.U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89 ze zm.).

2. Samo ustalenie występowania szczególnie szkodliwych warunków

pracy nie rodzi po stronie pracodawcy obowiązku skrócenia czasu pracy na

zasadzie art. 145 k.p.

Przewodniczący SSN Romualda Spyt, Sędziowie SN: Małgorzata Gersdorf

(sprawozdawca), Jerzy Kwaśniewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 listopa-

da 2008 r. sprawy z powództwa Magdaleny F., Małgorzaty M., Iwony Ł. przeciwko

Uniwersytetowi Medycznemu [...] w P. o przywrócenie dotychczasowych warunków

zatrudnienia, na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgo-

wego w Poznaniu z dnia 23 listopada 2007 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Po-

znaniu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powódki Iwona Ł., Magdalena F. i Małgorzata M. wniosły o uznanie za nieuza-

sadnione wypowiedzeń warunków pracy dokonanych przez pozwanego pracodawcę

- Uniwersytet Medyczny [...] w P., przywrócenie poprzednich warunków pracy oraz o

zobowiązanie pozwanego do dalszego zatrudnienia powódek na dotychczasowych

warunkach na podstawie art. 4772

§ 2 k.p.c. Powódki wskazały, że nie jest zasadne

wypowiedzenie im przez pracodawcę dotychczasowych warunków pracy w zakresie

2

skróconego czasu pracy, ponieważ warunki, w jakich pracują, mimo zmiany siedziby

Zakładu Immunologii, nie poprawiły się, lecz nadal są szkodliwe i uciążliwe.

W odpowiedzi na pozew, pozwany wniósł o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2007 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Poznaniu przywrócił poprzednie warunki pracy i płacy powódek,

ustalając, że podstawą do wydania powyższego orzeczenia były następujące fakty.

Powódka Iwona Ł. jest zatrudniona u pozwanego na pełny etat na podstawie umowy

o pracę zawartej w dniu 1 stycznia 1993 r. na czas nieokreślony na stanowisku star-

szego technika, początkowo w Zakładzie Patomorfologii Klinicznej, a później w wy-

dzielonej z tego Zakładu, Katedrze i Zakładzie Immunologii Klinicznej. Zakres obo-

wiązków powódki Iwony Ł. obejmował głównie prace administracyjne. Takie obo-

wiązki powódka wykonuje od lutego 2006 r. Wcześniej jej zakres obowiązków był

ustalany w 2004 r. Różnica w porównaniu do obecnego zakresu obowiązków wyraża

się w tym, że przyjmowanie materiału do badań obecnie wykonuje tylko w zastęp-

stwie innej osoby, a wcześniej należało to do jej stałych obowiązków. W 2006 r. po-

wódka Iwona Ł. przez okres około dwóch do czterech tygodni w marcu, kwietniu,

czerwcu i sierpniu oraz w 2007 r. przez około dwa miesiące przypadające na kwie-

cień, czerwiec i lipiec zastępowała rejestratorkę przy przyjmowaniu materiału biolo-

gicznego do badań i rejestrowaniu ich wyników. Prace te wykonywała w pomiesz-

czeniach laboratoryjnych, gdzie w powietrzu unoszą się opary lotnych substancji tok-

sycznych, takich jak ksylen czy aceton, używanych tam do badań. Kierowany do ba-

dań materiał biologiczny jest potencjalnie zakaźny i nie zawsze dobrze zabezpieczo-

ny. Powódka większość swoich prac wykonuje w osobnym pomieszczeniu, które

przylega bezpośrednio do pomieszczeń laboratoryjnych. Pozwany do 2007 r. uzna-

wał pracę powódki Iwony Ł. za wykonywaną w warunkach szkodliwych i narażają-

cych ją na zarażenie. Od początku zatrudnienia u pozwanego miała przyznany do-

datek za pracę w warunkach szkodliwych według III stopnia szkodliwości. Powódka

cały czas pracowała w skróconym wymiarze czasu pracy, tj. 5 godzin dziennie i 25

godzin tygodniowo. W dniu 22 marca 2007 r. powódka Iwona Ł. otrzymała wypowie-

dzenie dotychczasowych warunków umowy o pracę w zakresie ustalonych norm

czasu pracy z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Wypowiedze-

nie zostało uzasadnione odstąpieniem przez pracodawcę od uznawania pracy na

zajmowanym przez powódkę stanowisku za szczególnie uciążliwą i wymagającą

skrócenia czasu pracy. Było ono poprzedzone opinią komisji do spraw oceny stano-

3

wisk pracy oraz komisji bezpieczeństwa i higieny pracy. Pozwany zaproponował po-

wódce nowe warunki pracy w tym zakresie, tj. 8-godzinny dzień i 40-godzinny tydzień

pracy.

Powódkę Magdalenę F. pozwany zatrudniał na podstawie umowy o pracę za-

wartej w dniu 27 grudnia 2005 r. na czas nieokreślony, na pełny etat, na stanowisku

starszego referenta technicznego w Katedrze Immunologii Klinicznej. Praca powódki

polega na wykonywaniu zadań laborantki i wykonywaniu wszystkich innych poleceń

Kierownika Zakładu i Katedry. Zakres obowiązków powódki Magdaleny F. został

ustalony w czasie, gdy była zatrudniona u pozwanego na czas określony i nie zmienił

się po zawarciu przez strony umowy na czas nieokreślony. Powódka od dnia 6

kwietnia 2004 r. była zatrudniona u pozwanego na czas określony i początkowo

obowiązywał ją normalny wymiar czasu pracy, tj. 8 godzin dziennie i 40 godzin tygo-

dniowo. Przy zatrudnieniu Magdaleny F. na czas nieokreślony ustalona została dla

niej 5-godzinna dobowa oraz 25-godzinna tygodniowa norma czasu pracy. Magdale-

na F. w swej pracy ma częsty kontakt z biologicznym materiałem potencjalnie zakaź-

nym (krew, płyny ustrojowe, tkanki), w tym z materiałem nowotworowym. Jest to

świeży materiał, pochodzący od osób chorych, a także od zwierząt. Styka się też z

licznymi substancjami chemicznymi, w tym także toksycznymi i rakotwórczymi, takimi

jak aceton, ksylen, formalina, toluen, alkohol metylowy i etylowy, kwas octowy, które

mają szkodliwe działanie na człowieka i obecność niektórych z nich w powietrzu jest

dla człowieka uciążliwa. W dniu 22 marca 2007 r. powódka Magdalena F. otrzymała

wypowiedzenie dotychczasowych warunków umowy o pracę w zakresie ustalonych

norm czasu pracy z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia. Wy-

powiedzenie zostało uzasadnione przez pracodawcę analogicznie jak wypowiedze-

nie umowy powódce Iwony Ł.

Powódka Małgorzata M. od dnia 1 lipca 1991 r. do dnia 31 grudnia 2005 r.

była zatrudniona na czas nieokreślony w Państwowym Szpitalu Klinicznym [...] w P.,

na pełen etat, w tym od dnia 10 stycznia 1991 r. do dnia 31 grudnia 1998 r. w Kate-

drze Patomorfologii Klinicznej na stanowisku laboranta medycznego i starszego

technika analityka medycznego, a od dnia 1 stycznia 1999 r. do dnia 31 grudnia 2005

r. w Zakładzie Immunologii na stanowisku starszego technika analityka medycznego.

Od dnia 1 stycznia 2006 r. pracodawcą powódki jest pozwany, u którego powódka

jest zatrudniona na pełen etat, na podstawie umowy zawartej na czas nieokreślony,

na stanowisku technika analityka medycznego. Taki też ma zakres obowiązków.

4

Wykonując swoją pracę u pozwanego, powódka Małgorzata M. styka się ze świeżym

materiałem biologicznym potencjalnie zakaźnym. W okresie zatrudnienia w Szpitalu

powódka Małgorzata M. pracowała w skróconym systemie czasu pracy, obowiązy-

wała ją bowiem 5-godzinna norma dzienna czasu pracy i 25-godzinna norma tygo-

dniowa. Wynikało to z przepisów ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Takie same

warunki w zakresie czasu pracy powódka Małgorzata M. miała u pozwanego. W dniu

22 marca 2007 r. powódka Małgorzata M. otrzymała wypowiedzenie dotychczaso-

wych warunków umowy o pracę w zakresie ustalonych norm czasu pracy z zacho-

waniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Wypowiedzenie zostało uzasad-

nione analogicznie jak wypowiedzenia pozostałych powódek.

Katedra Immunologii Klinicznej jest jednostką organizacyjną [...] Wydziału Le-

karskiego Uniwersytetu Medycznego. W jej ramach znajduje się Zakład Immunologii

Klinicznej, w którym wydzielone zostały pracownie: - diagnostyki immunologicznej -

immunologii komórkowej - immunochemii - cytometrii przepływowej.

Katedra i Zakład Immunologii Klinicznej w 2005 r. zostały przeniesione do

nowszych i odremontowanych pomieszczeń. Są w nich toalety, magazyny i prysznic.

Jednak ten ostatni jest niedostępny. Laboratoria są wyposażone w komory laminarne

typu biohazard, mające chronić od materiału zakaźnego, dygestorium, mające chro-

nić osobę wykonującą badania od odczynników, a także inny sprzęt. Te urządzenia

były również na wyposażeniu starych pomieszczeń. Dygestorium, tak jak w starej

siedzibie, nie jest używane, ponieważ jego uruchamianie ze względu na obecne w

powietrzu substancje łatwopalne jest zbyt niebezpieczne. Znajdują się w nim na nie-

malże całej powierzchni stołu odczynniki chemiczne, głównie ksylen. Do ich wentyla-

cji służy mały wiatraczek. W nowej siedzibie znajduje się magazyn odczynników i

pokój - zmywalnia. Jest tam zamontowana wentylacja mechaniczna, jednak nie jest

ona sprawna, często nieprawidłowo działa. Dopiero w maju 2007 r. pomieszczenia

wyposażono w klimatyzację. W dniu 3 stycznia 2006 r. miała miejsce wizytacja sta-

nowisk pracy Katedry Immunologii Klinicznej przez lekarza i pielęgniarkę (z udziałem

komisji bhp). Ustalono, że przy położeniu szczególnego nacisku na eliminowanie

czynników zagrożenia oraz na zwiększenie zabezpieczenia w środki ochrony indywi-

dualnej i zbiorowej pracowników przed czynnikami szkodliwymi występującymi w

trakcie badań naukowych oraz szkolenia studentów, nie powinno mieć miejsca żadne

zagrożenie dla zdrowia pracowników. Stwierdzono także, że po przeniesieniu Kate-

dry do budynku przy ul. R. warunki lokalowe uległy zdecydowanej poprawie. Wizytu-

5

jący ustalili też, że warunki sanitarno-higieniczne są zgodne z normami, a oświetlenie

jest wystarczające. W dniu 18 maja 2006 r. Laboratorium Badań Środowiskowych

Katedry i Zakładu Toksykologii przeprowadziło badania toksykologiczne powietrza w

Katedrze i Zakładzie Immunologii Klinicznej. W pracowni Cytometrii Przepływowej

wykonano pomiar alkoholu etylowego, formaldehydu, acetonu i ksylenu, w Pracowni

Molekularnej - alkoholu metylowego i kwasu octowego. W wyniku pomiarów potwier-

dzono obecność tych substancji w powietrzu, ale w żadnej z pracowni nie stwierdzo-

no przekroczeń najwyższego dopuszczalnego stężenia badanych związków. W pra-

cowni Cytometrii Przepływowej wskazano, że do wentylacji służy dygestorium i wy-

ciąg, natomiast odnośnie Pracowni Biologii Molekularnej zaznaczono, że wentylacja

nie działa. Działające u pozwanego Laboratorium Badań Środowiskowych ma na

celu między innymi kontrolowanie na stanowiskach pracy ilości substancji toksycz-

nych w powietrzu i do prowadzenia takich badań jest ono upoważnione przez Woje-

wódzkiego Inspektora Sanitarnego. Badania substancji toksycznych w powietrzu do-

tyczą substancji lotnych, a ich wyniki odnoszą się zawsze do norm najwyższego do-

puszczalnego stężenia substancji szkodliwych w powietrzu (NSD). Mogą one być

wykonane w ciągu całego dnia pracy. Wykonuje się je cyklicznie. Ostatnie badania w

Katedrze Immunologii miały miejsce w dniach 18 maja i 6 czerwca 2006 r. Pracowni-

cy tej Katedry nie żądali przeprowadzenia badań środowiskowych.

Pismem z dnia 19 września 2006 r. kierownik Przychodni Medycyny Pracy

NZOZ Akademii Medycznej [...] w P. wskazała, że w wyniku analizy skierowań na

badania profilaktyczne wystawionych przez kierowników jednostek wymienionych w

piśmie kierownika działu bhp z dnia 25 sierpnia 2006 r. stwierdzono rozbieżności co

do narażeń na czynniki szkodliwe oraz uprawnień do skróconego dnia pracy. Oma-

wiając problemy poszczególnych jednostek podała, że wizytacja lekarza przeprowa-

dzona w Katedrze i Zakładzie Immunologii Klinicznej wiosną 2006 r. nie wykazała

tam nieprawidłowości. Jednocześnie zaznaczyła, że w dostępnych aktualnych po-

miarach środowiskowych w tych jednostkach nie stwierdzono przekroczeń dopusz-

czalnych norm, a w trakcie badań profilaktycznych nie zaobserwowano schorzeń ani

dolegliwości, które mogły być związane z warunkami pracy. Wyjaśniła, że Przychod-

nia Medycyny Pracy nie jest kompetentna do ustalania skróconego dnia pracy dla

poszczególnych stanowisk. W tym samym dniu odbyło się zebranie komisji do spraw

oceny stanowisk pracy powołanej w dniu 16 czerwca 2004 r. zarządzeniem [...] dy-

rektora administracyjnego Akademii Medycznej (obecnie Uniwersytetu Medycznego)

6

[...] w P., w której skład wchodzą pracownicy Akademii. Komisja ta wskazała, że w

dniu 19 lipca 2004 r. przejściowo zachowała 5-godzinny wymiar czasu pracy dla pra-

cowników: Katedry Biologii Komórki, Katedry Immunologii Klinicznej, Katedry i Zakła-

du Patomorfologii Klinicznej, Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej, Katedry i Zakła-

du Histologii i Embriologii, Katedry i Kliniki Endokrynologii i Przemiany Materii, Kate-

dry i Zakładu Anatomii Prawidłowej.

W czasie zabrania odbytego w dniu 19 grudnia 2006 r. komisja zapoznała się

z wymiarem czasu pracy obowiązującym w innych akademiach medycznych w Pol-

sce i stwierdziła, że większość uczelni wprowadziła dla pracowników niebędących

nauczycielami akademickimi 8 godzinny dzień pracy i nie ustalono w nich żadnych

stanowisk pracy szkodliwych bądź uciążliwych. Komisja ta, powołując się na polep-

szenie warunków pracy w Katedrze i Zakładzie Immunologii Klinicznej oraz Katedrze

Biologii Komórki, a także na modernizację systemu wentylacyjnego w Katedrze i Za-

kładzie Anatomii Prawidłowej, w pomieszczeniach Katedry i Zakładu Medycyny Są-

dowej oraz Katedry i Zakładu Histologii i Embriologii, zaproponowała na podstawie

art. 145 k.p. 8-godzinny dzień oraz 40-godzinny przeciętnie tydzień pracy dla pra-

cowników wymienionych w protokole katedry i zakładów, którzy nie są nauczycielami

akademickimi. Zleciła jednak, aby dzienny czas pracy pracowników wykonujących

prace laboratoryjne podzielić: 5 godzin na działalność laboratoryjną oraz 3 godziny

na inne prace, wynikające z zakresu obowiązków. Komisja przy podejmowaniu decy-

zji brała pod uwagę pismo prof. J.Ż., opinię lekarza zakładowego i opinię radców

prawnych.

W dniu 9 marca 2007 r. odbyło się posiedzenie komisji bezpieczeństwa i hi-

gieny pracy, która po zapoznaniu się z wynikami prac zespołu do spraw oceny sta-

nowisk pracy i po zasięgnięciu opinii kierowników katedr na temat skróconego czasu

pracy, pozytywnie oceniła propozycję odstąpienia od stosowania u pozwanego skró-

conego czasu pracy. Następnie komisja bezpieczeństwa i higieny pracy w dniu 24

kwietnia 2007 r. przeprowadziła kontrolę stanu bhp w Katedrze Immunologii Klinicz-

nej Zakładzie Immunologii, w wyniku której stwierdzono, że po przeniesieniu Katedry

nastąpiła radykalna poprawa warunków pracy. Komisja ustaliła jednak, że wentylacja

mechaniczna nie działa prawidłowo i jest awaryjna, w związku z czym zleciła

umieszczenie w planach poprawy warunków pracy wykonanie klimatyzacji w po-

mieszczeniach Katedry. Stwierdziła, że dygestorium jest niesprawne i zleciła jego

uruchomienie, a do czasu usunięcia awarii poleciła wstrzymanie pracy ze szkodliwy-

7

mi czynnikami. Ponadto wskazała na nieprawidłową gospodarkę odpadami biolo-

gicznymi i zleciła wdrożyć procedury dotyczące składowania i utylizacji takiego mate-

riału obowiązujące w Uniwersytecie. Zwróciła też uwagę na problemy dotyczące za-

mówień na rękawice ochronne dla pracowników.

Na zasadzie art. 230 k.p.c. za bezsporne między stronami oraz przyznane

przez strony, Sąd uznał następujące okoliczności: 1) występowanie w Katedrze Im-

munologii Klinicznej dodatkowych dyżurów pracowników; 2) prawidłowość powołania

komisji bhp u pozwanego; 3) zasięgnięcie przez pozwanego opinii lekarza zakłado-

wego co do wprowadzenia ogólnych norm czasu pracy w miejsce skróconych.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Rejonowy uznał, że: 1)

powódki nie były zatrudnione w ZOZ, 2) wypowiedzenie zmieniające w zakresie norm

czasu pracy było nieuzasadnione, bowiem: a) warunki, w jakich powódki świadczyły

pracę dla pozwanego przed zmianą miejsca i jej wykonywania, jak również po tej

zmianie, są szczególnie uciążliwe, b) warunki te nie uległy poprawie po przepro-

wadzce. Zdaniem Sądu Rejonowego zmiana pomieszczeń, w których powódki

świadczą pracę, nie doprowadziła do zniwelowania szkodliwości ani szczególnej

uciążliwości warunków pracy w Katedrze. Urządzenia i wentylacja, które mają sta-

nowić zabezpieczenie dla pracowników przed szkodliwymi i zakaźnymi czynnikami

nie są sprawne i nie spełniają przypisywanych im przez pozwanego funkcji. Szkodli-

we substancje i ryzyko zakażenia różnymi chorobami nadal występują w miejscu

pracy powódek. Nie zmienił się bowiem ani rodzaj pracy ani stopień narażenia pra-

cowników. Większego bezpieczeństwa nie zapewniło pracownikom to, że w nowej

siedzibie mają więcej pomieszczeń, że są one wyremontowane i wymalowane.

Zmiany te, zdaniem Sądu Rejonowego, można ocenić jedynie jako wizualne, czy

estetyczne.

Od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Po-

znaniu apelację wniósł pozwany, żądając: 1. zmiany zaskarżonego wyroku i oddale-

nia powództwa każdej z powódek; 2. zasądzenia od każdej z powódek na rzecz po-

zwanego kosztów postępowania apelacyjnego oraz kosztów zastępstwa procesowe-

go, według norm przepisanych za obie instancje, ewentualnie uchylenia zaskarżone-

go wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego

rozpatrzenia przy uwzględnieniu kosztów postępowania apelacyjnego jako części

kosztów procesu.

8

Zaskarżonemu wyrokowi pozwany zarzucił: 1) naruszenie przepisów prawa

materialnego, tj. art. 30 § 4 w związku z art. 42 § 1 k.p., polegające na ich niewłaści-

wym zastosowaniu przez uznanie, iż odstąpienie od stosowania skróconych norm

czasu pracy, wprowadzonych na podstawie art. 145 k.p. wymaga wypowiedzenia

warunków pracy oraz że przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie powódkom wa-

runków pracy, podana w oświadczeniu pozwanego o wypowiedzeniu warunków

pracy była nieprawdziwa i nierzeczywista; 2) naruszenie przepisów prawa material-

nego, tj. art. 145 k.p. i § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia

29 listopada 2002 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czyn-

ników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz.U. Nr 217, poz. 1833), przez

przyjęcie, że szkodliwość w ramach dopuszczalnych norm daje podstawę do przyję-

cia, że warunki pracy są szczególnie szkodliwe i uciążliwe; 3) mające istotny wpływ

na rozstrzygnięcie zapadłe w przedmiotowej sprawie naruszenie prawa procesowe-

go, tj. art. 233 k.p.c., przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów; 4)

sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych Sądu z treścią zabranego w sprawie ma-

teriału dowodowego, które to ustalenia miały wpływ na treść wyroku, polegających na

uznaniu, iż pozwany nie udowodnił prawdziwości i rzeczywistości wskazanej w

swoim oświadczeniu przyczyny wypowiedzenia powódkom warunków pracy.

Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 23 listopada 2007 r. [...] uznał za

zasadną jedynie apelację w odniesieniu do powódki Iwony Ł., natomiast w pozostałej

części apelacji nie uwzględnił. W motywach wyroku Sąd Okręgowy zauważył, że sąd

meriti ocenił jedynie treść wypowiedzenia zmieniającego. W tym kontekście słusznie

uznał, że: - warunki pracy powódek nie były właściwe skoro obie komisje pozwanej

zaleciły podział pracy na pracę w laboratorium i inną, - warunki pracy powódek nie

uległy poprawie, a zmiana pomieszczeń nie doprowadziła do zniwelowania szkodli-

wości i uciążliwości tych warunków. Zdaniem Sądu drugiej instancji ustawodawca

dopuszcza pracę w warunkach uciążliwych, natomiast wyznaczając normy określa

granice, których przekroczenie powoduje uznanie pracy za niedopuszczalną. Fakt

nieprzekroczenia takich norm nie przesądza o tym, że pracownicy nie są wcale nara-

żeni na działanie szkodliwych związków, ani o tym, że są one dla narażonego na ich

działanie człowieka zupełnie obojętne i nie mają na niego żadnego wpływu. Gdyby

tak bowiem było, to do momentu przekroczenia norm najwyższych dopuszczalnych

stężeń substancje te nie byłyby uznawane za szkodliwe.

9

Przede wszystkim jednak Sąd Okręgowy ocenił, że w sprawie ma zastosowa-

nie ustawa z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91,

poz. 408 ze zm.), ustanawiająca skrócenie normy czasu pracy. Z uwagi na taką sub-

sumcję Sąd Okręgowy uznał za wadliwy pogląd Sądu pierwszej instancji jakoby

uczelnia wyższa nie mogła posiadać statusu ZOZ-u. Sąd Rejonowy przeoczył zda-

niem Sądu drugiej instancji, że do ZOZ art. 2 pkt 4 ustawy zalicza laboratorium dia-

gnostyczne. Sąd Rejonowy nie wziął pod uwagę, iż zgodnie z art. 2 ust. 2 powołanej

ustawy zakład opieki zdrowotnej może być odrębną jednostką organizacyjną, częścią

innej jednostki organizacyjnej lub jednostką organizacyjną podległą innej jednostce

organizacyjnej. Taka właśnie sytuacja występuje w niniejszej sprawie.

Do pozwanej ma zatem zastosowanie ustawa z dnia 30 sierpnia 1991 r. o za-

kładach opieki zdrowotnej, w tym art. 32g ust. 1, a do powódek Magdaleny F. i

Małgorzaty M. ma zastosowanie czas pracy określony art. 32g ust. 3 tej ustawy i nie

może przekraczać 5 godzin na dobę i przeciętnie 26 godzin i 15 minut na tydzień.

Skoro w odniesieniu do wymienionych powódek z uwagi na wykonywane przez nie

czynności z mocy ustawy stosuje się skrócony czas pracy, to tym samym nie można

dokonać wypowiedzenia zmieniającego w tym względzie, a dokonanie tego narusza

przepis prawa. Wypowiedzenia zmieniające dokonane z naruszenia prawa czynią

zasadne roszczenia obu powódek; z uwagi na powyższe apelację w odniesieniu do

powódek należało oddalić (art. 385 k.p.c.).

Odmiennie przedstawia się sytuacja powódki Iwony Ł. z uwagi na charakter

wykonywanych przez nią czynności i zadań, które co do zasady nie mogą podlegać

regulacji określonej w art. 32g ust. 3 powołanej ustawy. Brakuje zatem podstawy

prawnej, by powódka Iwona Ł. mogła domagać się ochrony przed dokonanym wy-

powiedzeniem zmieniającym, skoro nie dotyczy jej ochrona przysługująca osobom,

do których podstawowych obowiązków należy wykonywanie czynności określonych

art. 32g ust. 3 wskazanej wyżej ustawy. W związku z powyższym apelacja pozwanej

w odniesieniu do tej powódki była zasadna i wyrok w tej części należało zmienić

oddalając powództwo (art. 386 § 1 k.p.c.).

Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 23 listopada 2007 r. [...] zaskar-

żył skargą kasacyjną pozwany wnosząc o: 1. uchylenie i zmianę zaskarżonego wyro-

ku poprzez uwzględnienie apelacji pozwanego w części dotyczącej powódek Mag-

daleny F. i Małgorzaty M.; 2. zasądzenie od powódek na rzecz pozwanego kosztów

10

procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, w tym

również kosztów postępowania pierwszej instancji i postępowania apelacyjnego.

Jako podstawę kasacji pozwany wskazał: 1. naruszenie przepisów prawa

materialnego: - przez niewłaściwe zastosowanie art. 1, 2 i 32g ustawy z dnia 30

sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej, w wyniku uznania przez Sąd drugiej

instancji, że Pracowania Immunologii Klinicznej wchodząca w skład Katedry pozwa-

nego stanowi zakład opieki zdrowotnej i w stosunku do jej pracowników stosuje się

przepisy o czasie pracy wynikające z ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach

opieki zdrowotnej, a w konsekwencji tego - przez pominięcie i niezastosowanie art.

136 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr

164, poz. 1365 ze zm.) i art. 145 k.p., ustalających warunki wprowadzenia skróco-

nych norm czasu pracy w odniesieniu do pracowników szkół wyższych - przez

błędną interpretację art. 145 k.p. oraz § 2 pkt 1 i § 3 rozporządzenia Ministra Pracy i

Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002 r. w sprawie najwyższych dopuszczal-

nych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz.U.

Nr 217, poz. 1833) i przyjęcie, że szkodliwość w ramach dopuszczalnych norm daje

podstawę do uznania, że warunki pracy u pozwanego są szczególnie szkodliwe i

uciążliwe – przez naruszenie art. 30 § 4 w związku z art. 42 § 1 k.p. polegające na

ich niewłaściwym zastosowaniu, poprzez uznanie, że przyczyna uzasadniająca wy-

powiedzenie powódkom warunków pracy podana w oświadczeniu pozwanego o

wypowiedzeniu warunków pracy była nieprawdziwa i nierzeczywista; 2. mające

istotny wpływ na rozstrzygnięcie zapadłe w przedmiotowej sprawie naruszenie prawa

procesowego, tj. art. 233 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy, dlatego została uwzględniona.

Powódki dochodziły w procesie przywrócenia warunków pracy w zakresie skrócone-

go czasu pracy. W pozwie wskazywały, że warunki, w jakich pracują po zmianie

miejsca pracy nie uległy poprawie i nadal są szkodliwe, stąd dotychczas obowiązują-

ce je skrócone normy czasu pracy (5 godzin dziennie) są uzasadnione tak warunka-

mi pracy, jak i koniecznością zastosowania do nich art. 32g ustawy z dnia 30 sierpnia

1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej. Sąd drugiej instancji uznał oba uzasadnienia

utrzymania staus quo w zakresie wymiaru czasu pracy za prawidłowe. W szczegól-

11

ności wskazał, że do powódki Magdaleny F. oraz do powódki Małgorzaty M. mają

zastosowanie przepisy ustawy o zakładach opiekli zdrowotnej. Rozważając ten pro-

blem jako pierwszy, trzeba wskazać, iż zakład opieki zdrowotnej, aby nabyć ten sta-

tus i rozpocząć działalność musi uzyskać wpis do rejestru prowadzonego przez mini-

stra właściwego do spraw zdrowia (art. 12 ustawy). Nie wszystkie jednostki, które

wypełniają dyspozycje art.1 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej mają ten status.

Problem określenia pozycji prawnej zakładów prowadzonych w ramach struktury jed-

nostki badawczo - rozwojowej był już analizowany przez Sąd Najwyższy między

innymi w orzeczeniu z dnia 6 marca 2007 r., I PK 161/06. W orzeczeniu tym Sąd

Najwyższy bardzo wyraźnie podkreślił, że nie wszystkie jednostki wchodzące w sys-

tem ochrony zdrowia mają status publicznego zakładu opieki zdrowotnej, bowiem ten

wymaga szczególnej formy prawnej. Analogicznie sprawa przedstawia się odnośnie

do zakładów opieki zdrowotnej, które - by funkcjonować - muszą uzyskać wpis do

rejestru. Ad casum Katedra Uniwersytetu Medycznego w P., w której pracowały po-

wódki, ani też Pracownia Immunologii Klinicznej, takim wpisem się nie legitymowała.

Zatem powódki nie mogły powoływać się wprost na uprawnienia pracownicze wyni-

kające z ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, bowiem ustawa ta nie obejmowała

ich swym zakresem. Taki punkt widzenia i taką kwalifikację potwierdza statut uczelni,

który wskazuje, iż struktury uczelni realizują jedynie zadania dydaktyczne i naukowe,

natomiast bazę kliniczną Akademii Medycznej stanowią szpitale kliniczne i inne za-

kłady opieki zdrowotnej, które łączą naukę z udzielaniem świadczeń zdrowotnych i

promocja zdrowia. Dopiero bowiem to powiązanie nauki z praktyką (realizacja zadań

dydaktycznych i badawczych w powiązaniu z udzielaniem świadczeń zdrowotnych)

daje podstawę dla uznania zakładu za zakład opieki zdrowotnej w rozumieniu ustawy

i pozwala na jego rejestrację ( art. 2 ust. 2 i art. 5 ustawy o zoz).

Brak możliwości oceny Katedry, w której pracowały powódki, za zakład opieki

zdrowotnej powoduje, iż do Katedry pozwanej - w rozważanym tu przedmiocie - ma

zastosowanie art. 145 k.p. Na podstawie tego przepisu ustawodawca dopuszcza

możliwość skrócenia norm czasu pracy przewidzianych w art. 129 k.p., a więc

ośmiogodzinnej normy dobowej i przeciętnej czterdziestogodzinnej normy tygodnio-

wej. Przesłankami stosowania skróconego czasu pracy są: szczególnie uciążliwe lub

szczególnie szkodliwe dla zdrowia warunki pracy, a także prace monotonne lub

prace wykonywane w ustalonym z góry tempie. Skrócenie czasu pracy ze względu

na szczególnie uciążliwe lub szczególnie szkodliwe warunki pracy, zgodnie z art. 145

12

k.p. może polegać bądź na obniżeniu normy czasu pracy dobowej lub tygodniowej,

bądź też na ustanowieniu odpowiednich przerw w pracy wliczanych do czasu pracy.

Z kolei przy ustalaniu szczególnej szkodliwości określonej pracy należy badać, czy

przy jej wykonywaniu w środowisku pracy występują czynniki szkodliwe dla zdrowia

pracownika. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że do obowiązków pracodawcy należy

przeprowadzanie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia, rejestrowa-

nie i przechowywanie wyników tych badań i pomiarów oraz udostępnianie ich pra-

cownikom. Sam jednak fakt ustalenia występowania szczególnie uciążliwych lub

szczególnie szkodliwych warunków pracy nie rodzi po stronie pracodawcy obowiązku

skrócenia czasu pracy. O tym, czy jest to niezbędne w danych okolicznościach, czy

bardziej celowe jest zastosowanie innych prawnych środków „rekompensujących”

pracę w takich warunkach, decyduje pracodawca, uwzględniając opinie pracowników

lub ich przedstawicieli, a także opinię lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę

zdrowotną nad pracownikami, kierując się przede wszystkim potrzebą zapewnienia

pracownikom efektywnie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (por. także

wyrok Sądu Najwyższego z 26 czerwca 1979 r., I PRN 67/79, OSPiKA 1981 nr 5,

poz. 92).

Obowiązująca od 1 stycznia 2004 r. kodeksowa regulacja nie określa ram sto-

sowania skróconego czasu pracy, w szczególności brakuje unormowania analogicz-

nego do zawartego w art. 139 § 2 k.p. w jego poprzednim brzmieniu, w myśl którego

omawiany system czasu pracy obowiązywał na określonych stanowiskach pracy w

czasie trwania szczególnych warunków pracy. Oznaczało to, że w razie wyelimino-

wania tych warunków, automatycznie przestawał obowiązywać na tych stanowiskach

skrócony czas pracy. Obecnie „wycofanie się” ze stosowania analizowanego syste-

mu czasu pracy wymaga zastosowania procedury analogicznej do jego wprowadze-

nia, a więc wymaga ono konsultacji z pracownikami lub ich przedstawicielami i zasię-

gnięcia opinii lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracowni-

kami. (K.Rączka: Komentarz do art. 145 k.p.- LexPolonica). Zdaniem Sądu Najwyż-

szego orzekającego w niniejszej sprawie owo „wycofanie się” wymaga także złożenia

wypowiedzenia zmieniającego.

Fakt, że pracodawca w sprawie niniejszej nie uznał potrzeby dalszego skraca-

nia czasu pracy wobec powódek (do 5 godzin na dobę) nie oznacza, że wypowie-

dzenie zmieniające złożone przez Akademię było uzasadnione merytorycznie. Ocena

pracodawcy i jego służb dokonana w tej sprawie może być bowiem kwestionowana

13

przez pracownika i w razie sporu wymaga dodatkowej analizy dokonanej przez bie-

głego. Chodzi w szczególności o udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy warunki

pracy powódek i stosowanie do nich 8-godzinnego dnia pracy spełniają wymagania

pracy bezpiecznej i higienicznej. Zapewnienie pracownikom bezpiecznych i higie-

nicznych warunków pracy polega na stworzeniu - przy wykorzystaniu nie tylko in-

strumentów prawnych, lecz także technicznych, technologicznych, organizacyjnych

(por. T. Wyka: Ochrona zdrowia pracownika jako element stosunku pracy, Warszawa

2003, s. 233-249) - takiej sytuacji, w której nie będą zagrożone życie, zdrowie i spo-

kój psychologiczny pracownika, oczywiście na ile pozwala na to wiedza i technika

(por. A. Witosz: Obowiązek zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków

pracy, w: Z problematyki prawa pracy i polityki socjalnej, t. III, red. T. Zieliński, Kato-

wice 1980, s. 123). Nie zawsze jednak taki optymalny stan rzeczy jest możliwy. A

zatem przy niepełnej realizacji obowiązku zapewnienia pracownikom bezpiecznych i

higienicznych warunków pracy pracownikowi należy się jakaś forma rekompensaty.

Może być nią skrócony czas pracy, wprowadzony w różnej formie. Fakt jednak wy-

stępowania szczególnie uciążliwych lub szczególnie szkodliwych warunków pracy nie

powoduje - powtórzmy to raz jeszcze - automatycznie po stronie pracodawcy obo-

wiązku skrócenia czasu pracy. Wszystko zależy od konkretnych okoliczności i kon-

kretnych warunków pracy, które ad casum wymagają wnikliwego badania.

Dokonując oceny warunków pracy powódek trzeba mieć także na uwadze ra-

tio norm dotyczących czasu pracy pracowników zakładów opieki zdrowotnej, podo-

bieństwa i różnice tej pracy, szczególnie w zakresie ilości, w stosunku do pracy po-

wódek. Taka zaś ocena nie została przeprowadzona wobec mylnej subsumcji ustawy

o zakładach opieki zdrowotnej do stanu faktycznego sprawy. Z tych powodów orze-

czono jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.