Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 listopada 2008 r.

V CSK 191/08

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 191/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 listopada 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa W. N.

przeciwko Gminie S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 21 listopada 2008 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 19 grudnia 2007 r.,

sygn. akt I ACa (...),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powódka W. N. wniosła dnia 10 sierpnia 2005 r. o zasądzenie od pozwanej

Gminy S. kwoty 150.919,25 złotych z odsetkami umownymi w wysokości 0,1% dziennie

od dnia 9 marca 2004 r. od kwoty 131.381,96 złotych, odsetkami ustawowymi od dnia 6

maja 2004 r. od kwoty 11.052,06 złotych, odsetkami ustawowymi od kwoty 8.485,23

2

złotych od dnia wniesienia pozwu. Dochodzone należności wypełniały zobowiązania

P.(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. [P.(...)] wynikające z

niezapłacenia faktury nr (...)/05 z dnia 8 grudnia 2003 r. za roboty wykonane przez

powódkę na podstawie umowy o modernizację drogi gminnej (kwota 131.381,96 złotych

z odsetkami 0,1% dziennie od dnia 9 marca 2004 r.). Poza tym powódka dochodziła

skapitalizowanych odsetek za pierwszych trzydzieści dni opóźnienia zapłaty faktury nr

(...)/05 (kwota 2.689,73 zł), za zapłacone z opóźnieniem należności z innych, opisanych

w pozwie faktur (kwota 11.052,06 złotych) oraz domagała się zwrotu kosztów

zasądzonych w postępowaniu nakazowym przeciwko spółce P.(...).

W toku postępowania w pierwszej instancji, wobec częściowej wpłaty wynoszącej

131.381,96 złotych, powódka ograniczyła powództwo do kwoty 108.435,68 złotych z

odsetkami umownymi w skali 0,1% dziennie od 29 grudnia 2005 r. zaliczając

świadczenie pozwanej na poczet:

- odsetek od nieterminowych zapłat - 11.052,06 zł,

- odsetek od w/w kwoty za okres od 6 maja 2004 r. do dnia zapłaty - 2.317.68 zł,

- odsetek ustawowych od kwoty 131.381,96 zł za okres od 8 stycznia 2004 r. do 8

marca 2004 r. - 2689,73 zł,

- kosztów postępowania w sprawie GNc (…),

- odsetek umownych za okres od 9 marca 2004 r. do dnia 27 grudnia 2005 r. od

niezapłaconej faktury nr (...)/03 - 86.580,71 zł,

- niezapłaconej faktury nr (...)/03 - 22.946,28 zł.

Pozwana Gmina S. wnosiła o oddalenie powództwa. Zarzucała, że obowiązujące dla

niej są terminy płatności ustalone w umowie ze spółką P.(...), a według postanowień

umowy termin zapłaty upłynął dopiero 28 grudnia 2005 r. Bezpodstawne jest też,

zdaniem pozwanej, dochodzenie umownych odsetek, ustalonych w umowie zawartej

przez powódkę ze spółką P.(...).

Wyrokiem z dnia 24 maja 2006 r. Sąd Okręgowy w Ś. umorzył postępowanie w zakresie

cofniętego powództwa a dalej idące powództwo oddalił. Jak ustalił sąd, 5 września 2001

r. Gmina S. zawarła ze spółką P.(...) umowę nr (...)/2001, mocą której spółka

zobowiązała się do budowy zbiornika retencyjnego za wynagrodzeniem 4.333.302,09

złotych. Końcowe rozliczenie miało nastąpić po wykonaniu wszystkich prac w terminie

12 miesięcy od uzyskania pozwolenia na użytkowanie zbiornika. Aneksami do umowy

przedłużano kilkakrotnie termin wykonania umowy aż do dnia 30 kwietnia 2004 r. Dnia

27 grudnia 2004 r. Wojewoda X. wydał decyzję zezwalającą na użytkowanie zbiornika.

3

6 stycznia 2003 r. powódka zawarła ze spółką P.(...) umowę przelewu wierzytelności

jakie będą jej przysługiwały od Gminy w związku z budową zbiornika retencyjnego do

wysokości zadłużenia tej spółki z umowy zawartej z powódką 20 sierpnia 2002 r.

Zdaniem Sądu Okręgowego termin zapłaty wynagrodzenia spółki P.(...) z umowy nr

(...)/2001 przypadał najwcześniej 28 grudnia 2005 r. a zatem nie doszło do zwłoki w

realizacji zobowiązania pozwanej. Tylko dlatego sąd oddalił powództwo jako

przedwczesne.

Na skutek apelacji powódki Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w części

oddalającej powództwo w ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę

108.435,65 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 28 grudnia 2005 r. Zdaniem sądu

odwoławczego powództwo o zapłatę niekwestionowanej kwoty było uzasadnione od

początku procesu albowiem aneksy do umowy nr (...)/2001 ustające późniejsze terminy

wykonania umowy nie mogły odnieść skutku wobec powódki. Sprzeciwia się temu treść

art. 515 k.c., który według sądu odnosi się do czynności prawnych dokonanych

pomiędzy dłużnikiem a nabywcą wierzytelności.

Od wydanego w drugiej instancji wyroku skargę kasacyjną wniosła pozwana Gmina S.

Oparła ją na pierwszej podstawie (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.) i zarzuciła naruszenie:

- art. 515 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie i uznanie na jego podstawie za

nieskuteczne wobec powódki aneksów do umowy łączącej pozwaną ze spółką

P.(...), podczas, gdy przepis ten dotyczy czynności prawnych dokonanych przez

dłużnika i nabywcę wierzytelności,

- art. 512 zdanie drugie k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie do

wierzytelności przyszłych,

- art. 455 k.c. w zw. z art. 647 k.c. i art. 654 k.c. oraz w zw. z art. 509 § 2 k.c.

przez przyjęcie, że termin wymagalności oraz termin płatności roszczeń

powódki upływał 6 grudnia 2004 r.,

- art. 509 § 2 w zw. z art. 481 § 1 k.c. oraz art. 359 § 1 k.c. przez przyjęcie,

że powódka mogła skutecznie zaliczyć otrzymaną kwotę 131.381,96 zł na

odsetki ustawowe naliczone od wcześniej zapłaconych należności oraz odsetki

umowne przewidziane w umowie wiążącej powódkę ze spółką P.(...).

Sąd Najwyższy uwzględnił tę skargę kasacyjną pozwanej Gminy w ten sposób,

ze wyrokiem z dnia 21 września 2007 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Stwierdził, że gdyby nawet

odmówić uznania za skuteczne wobec powódki porozumień zmieniających umowę z

4

dnia 5 września 2001 r., łączącą spółkę „P.(...)” z pozwaną, co do końcowego terminu

wykonania zamówienia, to i tak pozostaje to bez wpływu na termin wymagalności

wierzytelności powódki, której wymagalność uzależniona była od wykonania (przez

cedenta, tj. spółkę „P.(...)”) całego zamówienia i uzyskania pozwolenia na użytkowanie

zbiornika. Sąd Najwyższy uznał, że dług pozwanej obejmował jedynie wynagrodzenie

należne spółce „P.(...)”, a świadczenie to zostało spełnione w umówionym terminie.

Sąd Apelacyjny, po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 19 grudnia

2007 r. [sygn. akt I ACa (...)] oddalił apelację powódki i nakazał powódce zwrot

pozwanej spełnionego świadczenia w kwocie 127.008,31 zł Podkreślił, że zgodnie z

wyrokiem SN przelana na rzecz powódki wierzytelność „P.(...)” o wynagrodzenie stała

się - zgodnie z § 7 umowy nr (...)/2001 – wymagalna po upływie 12 miesięcy od

uzyskania pozwolenia na użytkowanie zbiornika. Zdaniem Sądu II instancji

wcześniejsza wymagalność wierzytelności powódki wobec spółki „P.(...)” (z umowy

2/08/2002) nie mogła przyspieszyć wymagalności wierzytelności przelanej „dla

zabezpieczenia wierzytelności powódki”, ponieważ przelew wierzytelności nie mógł

pogorszyć sytuacji prawnej pozwanej Gminy, będącej pierwotnie dłużnikiem spółki

„P.(...)” (cedenta). Sąd odwoławczy nie zgodził się z poglądem powódki, że doszło do

przesunięcia terminu wymagalności roszczenia o wynagrodzenie należne - po

przelewie – powódce od pozwanej Gminy, ponieważ w żadnym aneksie do umowy

(...)/2001 nie zmieniono treści § 7 ust. 1 in fine umowy dotyczącego terminu

wymagalności roszczenia, pomimo dokonania dopuszczalnej zmiany terminu

wykonania robót przez Spólkę „P.(...)”. Zastosowanie pomiędzy „P.(...)” a pozwaną

Gminą przewidzianego w § 7 ust. 2 umowy trybu rozliczeń częściowych również nie

było zmianą umowy w części dotyczącej terminu wymagalności roszczenia

o wynagrodzenie określonego w jej § 7 ust. 1. Skoro więc pozwana zapłaciła powódce

wynagrodzenie w dniu 28.12.2005 r., a więc na koniec terminu 12 miesięcy od daty

otrzymania pozwolenia na użytkowanie zbiornika, to należne powódce od pozwanej

świadczenie zostało spełnione w umówionym terminie.

Powódka zaskarżyła w całości wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 19 grudnia

2007 r. opierając skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuty obejmują naruszenie:

- art. 509 § 2 k.c. przez pominięcie okoliczności, że cesja skutkuje przejściem na

nabywcę roszczenia o zaległe odsetki;

5

- art. 512 k.c. przez nieuwzględnienie faktu z góry zrealizowania przez cedenta

na rzecz powódki kompetencji do rozporządzania wierzytelnościami;

- art. 510 § 1 k.c. ponieważ w następstwie dokonania cesji cedent traci prawo do

wierzytelności przelanej, a zatem niedopuszczalne były czynności pomiędzy

spółką „P.(...)” a pozwaną Gminą zmierzające do zmiany terminów zakończenia

umowy, co prowadziło do pokrzywdzenia powódki,

- art. 519 § 1 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie wskutek twierdzenia, że

zarzuty powódki naruszenia jej praw byłyby uzasadnione jedynie gdyby

powódka przejęła dług z umowy nr (...)/2001;

- § 7 ust. 2 umowy nr (...)/2001 przez pominięcie okoliczności dokonywania przez

pozwaną Gminę – już po zawarciu umowy cesji - zapłaty bezpośrednio na rzecz

spółki „P.(...)”

Zarzuty mieszące się w ramach drugiej podstawy kasacyjnej uzasadniono

naruszeniem art. 231, art. 233 § 1, art. 244 oraz art. 328 § 2 k.p.c. i art. 382 k.p.c.

przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.

W uzasadnieniu skargi powódka eksponuje twierdzenie, że w wyniku zmiany

terminu zakończenia realizacji inwestycji nastąpiło istotne przesunięcie końcowego

terminu rozliczenia tej inwestycji, co – w ocenie skarżącej – miało bezpośredni wpływ

na wymagalność należności objętych umową cesji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie wyłącznie wobec trafności

zarzutów naruszenia art. 512 k.c. oraz art. 510 § 1 k.c.

W odniesieniu do oceny wystąpienie drugiej podstawy kasacyjnej należy

kategorycznie stwierdzić, że skarżąca nie wskazuje w jaki sposób postrzega

naruszenie którego z wymienionych przepisów k.p.c., objętych zarzutem naruszenia.

Brak jest bowiem w skardze jakiegokolwiek wskazania czy odniesienia, który z

elementów uzasadnienia, spośród wyartykułowanych w pkt 2 lit. a) – e) wskazanych

podstaw skargi kasacyjnej, odnieść się ma do zarzutu naruszenia którego z przepisów

k.p.c. wymienionych w ramach tej podstawy. Nie jest zadaniem Sądu Najwyższego

podejmowanie własnej próby samodzielnego przyporządkowania uzasadnienia

zarzutów do któregokolwiek z łącznie wymienionych w skardze przepisów uznanych

przez skarżącą za naruszone. Przeciwnie to strona wnosząca skargę kasacyjną

zobowiązana jest wyraźnie wskazać przepis, który w jej ocenie został naruszony i

zarazem jednoznacznie przyporządkować każdemu zarzutowi uzasadnienie

6

odnoszące się do naruszenia konkretnego przepisu. Skarga kasacyjna powódki nie

spełnia tego wymogu w odniesieniu do zarzutów sformułowanych w ramach drugiej

podstawy kasacyjnej, co powoduje, że Sąd Najwyższy pozbawiony został możliwości

dokonania merytorycznej kontroli zarzutów naruszenia przepisów k.p.c., łącznie

wymienionych w skardze.

Wobec powyższego oceny zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego

należało dokonać z uwzględnieniem stanu faktycznego sprawy będącego podstawą

orzekania dla Sądu drugiej instancji.

Chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 509 § 2 k.c., ponieważ, wbrew

stanowisku strony skarżącej, Sąd Apelacyjny trafnie uznał (s. 8 uzasadnienia

zaskarżonego wyroku), że skutkiem przelewu jest nabycie przez cesjonariusza

wierzytelności przysługującej zbywcy (cedentowi) w kształcie i rozmiarze

przysługującym cedentowi. W ustalonych okolicznościach stanu faktycznego tej

sprawy oznaczało to przeniesienie na powódkę wierzytelności w postaci

wynagrodzenia należnego wcześniej cedentowi, a nie obejmującej także i roszczenia o

ewentualne odsetki. Obowiązek ich zapłaty powstaje bowiem dopiero jako odrębna

konsekwencja późniejszego opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego.

Zasadnymi okazały się natomiast zarzuty naruszenia art. 512 k.c. i art. 510 § 1

k.c., pomimo trafnego przyjęcia przez Sąd Apelacyjny, że przedmiotem przelewu może

być także wierzytelność przyszła, a przepis art. 512 zd. 2 k.c. ma zastosowanie

zarówno do wierzytelności istniejących, jak i do wierzytelności przyszłych. Taka

prawidłowa wykładnia wymienionego przepisu prawa była rezultatem zarówno

własnego przekonania składu orzekającego Sądu Apelacyjnego, a nadto

konsekwencją związania tego Sądu, na mocy art. 39820

k.p.c., wykładnią dokonaną w

tej sprawie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2007 r. (sygn. akt V CSK

144/07).

Związanie wykładnią z mocy art. 39820

k.p.c. ograniczone jest jednak wyłącznie do

dokonanej wykładni prawa a nie obejmuje dokonanej przez Sąd Najwyższy wykładni

postanowień umowy, ponieważ w tym ostatnim przedmiocie brak jest podstaw

prawnych do związania ostatnio wymienioną wykładnią.

Tymczasem nie sposób zgodzić się z Sądem Apelacyjnym, że zmiana

aneksem umownego terminu wykonania zamówionych robót i to dokonana już po

zawiadomieniu dłużnika o dokonanej cesji nie zmieniła terminu wymagalności

roszczenia o zapłatę wynagrodzenia określonego w § 7 ust. 1 umowy łączącej

7

cedenta z dłużnikiem – pozwaną Gminą. Zważyć bowiem należy, że termin

wykonania wszystkich elementów zamówienia stanowił jedną z dwóch

kumulatywnych przesłanek wyznaczających termin wymagalności roszczenia o

zapłatę wynagrodzenia. Zmiana więc choćby tylko jednego z tych elementów

wyznaczających termin wymagalności roszczenia o zapłatę wynagrodzenia nie

mogła pozostać bez wpływu na określenie późniejszego terminu zapłaty

wynagrodzenia. Tymczasem okoliczność, że przelew następuje bez udziału

dłużnika przelanej wierzytelności uzasadnia – zarówno w razie przelewu

wierzytelności istniejących jak i przyszłych – uznanie skutków, zawartego przez

dłużnika z cedentem porozumienia zmieniającego lub rozwiązującego umowę

będącą źródłem przelanej wierzytelności, także w stosunkach między dłużnikiem a

cesjonariuszem, na zasadach art. 512 k.c., czyli o tyle tylko, o ile dłużnik w chwili

takiej zmiany umowy nie był zawiadomiony przez cedenta o przelewie, ani o nim

nie wiedział, czyli działał w dobrej wierze. Ponieważ art. 512 k.c. chroni dłużnika

kosztem cesjonariusza zastosowanie tego przepisu wyłącza zgoda cesjonariusza.

Jednakże w wyniku przelewu cedent traci przymiot wierzyciela i nie może już

rozporządzać wierzytelnością będącą przedmiotem przelewu, ani też nie może w

inny sposób wpływać na jej istnienie i zakres, nie wyłączając modyfikacji terminu

zaspokojenia kolejnego już wierzyciela będącego cesjonariuszem. Jedynie w

drodze wyjątku takie działania cedenta podjęte we współdziałaniu z dłużnikiem

mogą wywołać skutek prawny względem cesjonariusza, a to jedynie w zakresie, w

którym art. 512 k.c. chroni dobrą wiarę dłużnika. W okolicznościach tej sprawy

było natomiast bezspornym, że zmiana umowy w zakresie terminu wykonania

robót, skutkująca w istocie wydłużeniem terminu zapłaty wynagrodzenia

(zaspokojenia wierzytelności objętej cesją), została dokonana już po zawiadomieniu

dłużnika o cesji i dlatego była bezskuteczna w stosunku do cesjonariusza – powódki.

Powyższe argumenty (dowodzą trafności zarzutów skarżącej naruszenia art. 512 k.c. i

art. 510 § 1 k.c.

Natomiast zarzut niewłaściwego zastosowania art. 519 § 1 k.c. okazał się

nieusprawiedliwiony, ponieważ Sąd Apelacyjny nie stosował tego przepisu, wobec

stanowczego uznania, że powódka nie przejęła długu z umowy nr (...)/2001.

Z kolei zarzut naruszenia § 7 ust. 2 umowy nr (...)/2001 jest oczywiście nietrafny,

ponieważ postanowienie umowy nie może być utożsamiane z prawem materialnym, bo

8

nim po prostu nie jest i wobec powyższego tak sformułowany zarzut nie mieści się w

ramach pierwszej podstawy kasacyjnej.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, działając na

podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.