Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 listopada 2008 r.

II CSK 346/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 346/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 listopada 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Helena Ciepła (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Krzysztof Strzelczyk

w sprawie z powództwa Skarbu Państwa - reprezentowanego przez Nadleśniczego

Nadleśnictwa W.

przeciwko "E.(…)" - Spółce Akcyjnej z siedzibą w P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 25 listopada 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 23 stycznia

2008 r., sygn. akt I ACa (…)

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę

1.350 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 23 stycznia 2008 r. oddalił apelację pozwanej

Spółki od wyroku Sądu Okręgowego w P., zasadzającego na rzecz strony powodowej

kwotę 117 983,51 zł tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z pasa gruntów

2

pod trakcjami energetycznymi, opierając rozstrzygnięcie na następujących

aprobowanych ustaleniach i wnioskach Sądu Okręgowego Skarb Państwa jest

właścicielem nieruchomości położonych w gminach W. i M., pozostających w zarządzie

Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe – Nadleśnictwo W.

Na tych nieruchomościach posadowiono w latach 60-tych i 70-tych słupy

energetyczne z rozpiętymi liniami wysokiego napięcia na długości 18485 m, wchodzące

w skład przedsiębiorstwa energetycznego pozwanej Spółki, która dla eksploatacji tych

linii musi także korzystać z pasa gruntu znajdującego się pod nimi.

Okręgowy Zarząd Lasów Państwowych w S. pismem z dnia 21 lutego 1968 r.,

skierowanym do Biura (…) w P., zaopiniował pozytywnie przebieg projektowanej

budowy linii energetycznej.

W lutym 2006 r. strony przeprowadziły inwentaryzację tych linii z pomiarami

pasów gruntów wylesionych pod liniami, na których nie jest prowadzona gospodarka

leśna. Nie jest bowiem możliwe zasadzenie drzew, gdyż korony wrastałyby w linie,

wycięcie nie byłoby ekonomiczne, a prowadzenie szkółki leśnej nie jest możliwe, bo

należałoby je ogrodzić, co uniemożliwiałoby dojazd do trakcji w celu konserwacji.

Powierzchnia pasów wylesionych wynosi 159 454 m2

.

Pozwana na wezwanie strony powodowej z dnia 31 lipca 2006 r. do wykazania

tytułu prawnego do użytkowania nieruchomości powoda zajętych pod linie

energetyczne, oświadczyła że w Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych toczą się

rozmowy co do sposobu uregulowania tej kwestii. Nie zakwestionowała wyliczenia

dochodzonej należności, jednak jej nie uregulowała.

Pozwana jako Spółka istnieje od 12 lipca 1993 r., nie wykazała by była następcą

prawnym poprzednich posiadaczy, nawet nie podjęta trudu wykazania, że może na

podstawie art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji

przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 118, poz. 561 ze zm.) stała się pod tytułem

ogólnym następcą prawnym (…) Przedsiębiorstwa E.(…) względnie Zakładu E.(…) P.

Za bezzasadny uznał Sąd Apelacyjny zarzut pozwanej dotyczący zasiedzenia

służebności gruntowej obejmującej eksploatację urządzeń energetycznych i korzystanie

z wylesionych pasów gruntu pod liniami, przyjmując że zasiedzenie mogłoby nastąpić

dopiero 1 października 2009 r. Z ustalenia, iż przedmiotowe urządzenia energetyczne

nie zostały wybudowane na podstawie decyzji administracyjnych, które mogłyby

ograniczać uprawnienia właścicielskie, gdyż takie nie zostały wydane ani na podstawie

przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (tekst

3

jedn.: Dz. U. z 1954 r. Nr 32, poz. 135), bądź ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o

zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (tekst jedn.: Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz.

64), że Zakład E.(…) nie uzyskał zezwolenia na korzystanie z wymienionych gruntów,

Sąd wyprowadził wniosek, że pozwana jest posiadaczem w złej wierze.

Sąd Apelacyjny podzielił też ocenę jurydyczną Sądu Okręgowego przyjmującą,

przy odwołaniu się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, że właścicielowi nieruchomości,

którego prawo jest naruszone, jak w przedmiotowej sprawie, w inny sposób niż przez

pozbawienie władztwa nad nieruchomością, przysługują w stosunku do posiadacza

służebności roszczenia uzupełniające przewidziane w art. 224 § 2 i 225 k.c.

Pozwana zaskarżyła ten wyrok skargą kasacyjną, w której zarzuciła naruszenie

prawa materialnego „przez błędne zastosowanie art. 224 i 225 k.c. przez niewłaściwe

przyjęcie rodzaju związku jaki zachodzi między stanem faktycznym, a w/w normami

prawnymi a mianowicie: art. 224 k.c. stanowi, że samoistny posiadacz w dobrej wierze

nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z gruntu, tym samym należy

stwierdzić, że posiadacz w złej wierze taki obowiązek posiada – art. 225 k.c. Sąd

Okręgowy błędnie przyjął, że pozwany jest posiadaczem w złej wierze i na tej podstawie

oddalił apelację pozwanego, uznając tym samym roszczenie powoda”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia powołanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa nie może

odnieść zamierzonego skutku.

Jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej, skarżąca dopatruje się naruszenia

przepisów art. 224 i 225 k.c. w nieuwzględnieniu przez Sąd Apelacyjny kserokopii

decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia 2 maja 1968 r., dotyczącej ustalenia

lokalizacji szczegółowej linii 110 KV W. oraz kserokopii pisma Okręgowego Zarządu

Lasów Państwowych w S. z dnia 21 lutego 1968 r. opiniującego pozytywnie przebieg

projektowanej linii energetycznej, które jej zdaniem uprawdopodobniają, że pomiędzy

przedsiębiorcami państwowymi doszło do wymaganych uzgodnień w zakresie budowy

sieci energetycznej. Tak niefortunnie skonstruowany zarzut w sytuacji, w której Sąd

Apelacyjny aprobuje ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy na podstawie

wymienionych kserokopii decyzji i pisma - że kopia decyzji jest nieczytelna i wynika z

niej tylko, że dotyczy lokalizacji inwestycji, a nie treść oświadczenia woli i podmiot je

składający, a z kopii pisma wynika, iż Zarząd Lasów zaakceptował przebieg

projektowanej budowy linii - należałoby uznać za niedopuszczalny w świetle art. 3983

§

3 k.p.c. Sąd Najwyższy jest bowiem związany stanem faktycznym sprawy przyjętym

4

przez Sąd drugiej instancji za podstawę rozstrzygnięcia, co oznacza, że ustalenia te nie

mogą podlegać kontroli i weryfikacji w postępowaniu kasacyjnym.

Rozważając natomiast zgłoszony zarzut w kategorii naruszenia prawa

materialnego, do którego niewątpliwie należy kwestionowana ocena charakteru

posiadania służebności i ograniczenia korzystania z gruntu pod liniami energetycznymi,

trzeba stwierdzić, że nie jest on zasadny.

Problem, który wyczerpuje istotę rozpoznawanej sprawy sprowadza się przede

wszystkim do wyjaśnienia podstawy wkroczenia na nieruchomość strony powodowej w

celu budowy sieci energetycznej, jako decydującej o charakterze władztwa pozwanej

Spółki względem tej nieruchomości. W tym przedmiocie trafność stanowiska Sądu

Apelacyjnego, że jest ona posiadaczem w złej wierze znajduje uzasadnienie w

ustalonym stanie faktycznym i nie została przez skarżącą skutecznie podważona.

Wprawdzie charakter tego władztwa może budzić wątpliwości z punktu widzenia

władania rzeczą w rozumieniu art. 336 k.c., gdyż pozwana Spółka z uwagi na

ograniczony zakres korzystania z nieruchomości nie jest jej posiadaczem. Jednakże

wątpliwość tę wyjaśnia unormowanie zawarte w art. 352 § 1 k.c. według którego, kto

korzysta z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności, jest

posiadaczem służebności, a w myśl § 2 art. 352 k.c. do posiadania służebności stosuje

się odpowiednio przepisy o posiadaniu rzeczy.

Należy się zgodzić z oceną prawną ustalonych okoliczności faktycznych, że do 1

lutego 1989 r. przedsiębiorstwa państwowe sprawowały zarząd mieniem państwowym w

imieniu i na rzecz Skarbu Państwa, co w istocie było dzierżeniem w rozumieniu art. 338

k.c. Dopiero z dniem 1 lutego 1989 r. przedsiębiorstwa państwowe mogły nabywać dla

siebie własność nieruchomości i innych praw rzeczowych (por. orzeczenie Sądu

Najwyższego z dnia 25 stycznia 2006 r., I CSK 11/05, niepubl.). Zmiany podmiotowe po

stronie właściciela, mają znaczenie o tyle tylko, że każdy kolejny właściciel może żądać

wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy jedynie za okres, w którym był

właścicielem.

Rację ma skarżąca, że warunkiem wystąpienia z roszczeniami uzupełniającymi

jest zła wiara posiadacza służebności lub dowiedzenie się o wytoczeniu powództwa.

Jednakże dokonana przez Sąd Apelacyjny ocena charakteru posiadania przez pozwaną

służebności jako posiadania w złej wierze nie może być skutecznie zwalczana. Zajęcie

bowiem cudzej nieruchomości i umieszczenie na niej urządzeń energetycznych bez

uzyskania tytułu prawnego jest równoznaczne ze złą wiarą. Tymczasem z poczynionych

5

ustaleń, które nie podlegają weryfikacji w postępowaniu kasacyjnym, wynika że

urządzenia energetyczne nie zostały wybudowane na podstawie decyzji

administracyjnych, które mogłyby ograniczać uprawnienia właścicielskie, gdyż takie nie

zostały wydane ani na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1950 r. o powszechnej

elektryfikacji wsi i osiedli (tekst jedn.: Dz. U. z 1954 r. Nr 32, poz. 135, ani ustawy z dnia

12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (tekst jedn. Dz. U. z

1974 r. Nr 10, poz. 64).

Zgodnie z art. 35 ust. 1 powołanej ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania, w

brzmieniu obowiązującym w okresie spornym, organy administracji państwowej,

instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem naczelnika gminy – a w

miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy) zakładać i przeprowadzać na

nieruchomościach – zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową między innymi

przewody służące do elektryczności.

Skoro więc Zakład E.(…) nie uzyskał zezwolenia na korzystanie z wymienionych

gruntów i nie były wydane stosowne decyzje przewidziane przepisami powołanych

ustaw, Sądy obu instancji miały podstawę do wniosku, że pozwana posiada służebność

gruntową (linii energetycznych) i ogranicza korzystanie z gruntów pod tymi liniami w złej

wierze, czego zresztą nie kwestionowała w postępowaniu instancyjnym. Jak słusznie

uznały Sądy obu instancji, nie sposób przyjąć, by pozwana jako wyspecjalizowana

Spółka prawa handlowego nie zdawała sobie sprawy z tego na czyich gruntach są

posadowione słupy energetyczne i z czyich gruntów korzysta w granicach wylesionych.

Należy podkreślić, co słusznie wziął pod uwagę Sąd Apelacyjny, podzielając

ocenę jurydyczną Sądu Okręgowego, że gdyby nawet przedsiębiorstwo energetyczne

wybudowało urządzenia energetyczne na podstawie powołanej ustawy o powszechnej

elektryfikacji, to nie pozbawiałoby to właściciela nieruchomości roszczeń

odszkodowawczych. Takiemu stanowisku dał wyraz Sąd Najwyższy w uchwale z dnia

19 listopada 2005 r., III CZP 80/05, OSNC 2006, nr 9, poz. 146).

Pozwana jako Spółka Akcyjna istnieje od 12 lipca 1993 r. i jak przyjął Sąd

Apelacyjny nie wykazała, by była następcą prawnym poprzednich posiadaczy. Pozwana

broniła się zarzutem zasiedzenia służebności gruntowej, który Sąd uznał za bezzasadny

z uwagi na obowiązującą do 31 stycznia 1989 r. zasadę jednolitości własności

państwowej, brak upływu wymaganego okresu do zasiedzenia służebności oraz

niewykazanie przez pozwaną nieruchomości władnącej w rozumieniu art. 285 § 1 i 2 k.c.

Z uwagi na niezgłoszenie zarzutu kasacyjnego w tym zakresie i związanie Sądu

6

Najwyższego granicami podstaw kasacyjnych (art. 39813

§ 1 k.p.c.), kontrola kasacyjna

w tym przedmiocie była wyłączona.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy skargę kasacyjną, jako pozbawioną

uzasadnionych podstaw, oddalił (art. 39814

k.p.c. i orzekł o kosztach na podstawie art.

98 § 1 w związku z art. 39821

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.