Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 grudnia 2008 r.

I CSK 238/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 238/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 grudnia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa E. C. i G. W.

przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Infrastruktury

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 4 grudnia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w W.

z dnia 28 listopada 2007 r., sygn. Akt [...],

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

E. C. i G. W. wniosły o zasądzenie na ich rzecz od Skarbu Państwa

reprezentowanego obecnie przez Ministra Infrastruktury kwot po 750 000 zł z

odsetkami ustawowymi tytułem odszkodowania za szkodę poniesioną na skutek

wydanej z naruszeniem prawa decyzji administracyjnej pozbawiającej ich

poprzedników prawnych prawa własności czasowej (prawa użytkowania

wieczystego) nieruchomości położonej w W. przy ul. B.[...]. Powódki sprecyzowały

powództwo wskazując, że przedmiotem jego jest odszkodowanie za budynek

mieszkalny oraz grunt i obejmuje ono także utracone korzyści.

Pozwany nie uznał powództwa.

Sąd Okręgowy w W. ustalił, że właścicielami nieruchomości położonej w W.

przy ul. B. [...] (nr hip. 3469) byli poprzednicy prawni powódek małżonkowie H. i S.

K. Nieruchomość ta objęta została przepisami dekretu z dnia 26 października 1945

r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50,

poz. 279 ze zm.). Wniosek małżonków K. o przyznanie im prawa własności

czasowej wymienionej nieruchomości decyzją Prezydium Rady Narodowej m. st.

Warszawy z dnia 14 lutego 1953 r. został załatwiony negatywnie., a decyzją z dnia

31 grudnia 1953 r. Minister Gospodarki Komunalnej utrzymał tę decyzję w mocy.

Decyzją Urzędu Dzielnicowego […] z dnia 26 lipca 1978 r. poprzednikowi

prawnemu powódek, następcy byłych właścicieli nieruchomości H. K. przyznane

zostało odszkodowanie za nieruchomość, nieobejmujące jednakże budynku

wielorodzinnego stanowiącego część składową tej nieruchomości. Prezes Urzędu

Mieszkalnictwa I Rozwoju Miast decyzją z dnia 30 lipca 2003 r. stwierdził, że obie

decyzje z 1953 r. w części dotyczącej obecnej działki nr 135 wydane została z

naruszeniem prawa, a w pozostałej części są nieważne. Minister Infrastruktury

decyzją z dnia 31 maja 2004 r. odmówił powódkom przyznania odszkodowania za

szkodę doznana na skutek wydania decyzji z naruszeniem prawa. Wobec tego, że

nieruchomość stała się własnością Skarbu Państwa, a następnie Gminy , byli jej

właściciele nie podlegali wywłaszczeniu. Ze względu na przeznaczenie

nieruchomości (pod budowę osiedla mieszkaniowego) wywłaszczenie jej byłoby

nieuchronne.

3

Sąd Okręgowy uznał, że w sprawie, z mocy art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca

2004 r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.

Nr 162, poz. 1692) znajduje zastosowanie art. 160 k.p.a. i stronie, która doznała

szkody na skutek wydania decyzji z naruszeniem prawa przysługuje

odszkodowanie. Wobec tego, że szkoda powstała przed dniem 17 października

1997 r., tj. dniem wejścia w życie Konstytucji (wyrok Trybunału Konstytucyjnego

z dnia 23 września 2003 r., K 20/23, Dz.U. Nr 170, poz. 1660) odszkodowanie

przysługuje jedynie za poniesioną rzeczywistą szkodę. Naruszająca prawo odmowa

przyznania poprzedniczkom prawnym powódek własności czasowej nieruchomości

pozbawiła je prawa własności budynku będącego częścią składową tej

nieruchomości (art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r.), co stanowi szkodę

doznaną przez powódki. Okoliczność, że nieruchomość podlegałaby

wywłaszczeniu, nie przerywa związku przyczynowego pomiędzy wydaniem

z naruszeniem prawa decyzji odmawiających przyznania własności czasowej

a szkodą polegającą na pozbawieniu własności budynku. Szkodą tą jest kwota

odszkodowania, jaką uzyskałyby powódki z tytułu wywłaszczenia.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy wyrokiem wstępnym z dnia 29 maja

2007 r. uznał za zasadne roszczenie o odszkodowanie za szkodę rzeczywistą

poniesioną przez powódki na skutek wydania decyzji z 1953 r. tylko w części

obejmującej odszkodowanie za utratę własności budynku dwukondygnacyjnego

frontowego o charakterze mieszkalno-usługowym.

Apelację pozwanego od tego wyroku Sąd Apelacyjny w W. oddalił wyrokiem

z dnia 28 listopada 2007 r. Sąd Apelacyjny uznał prawidłowość ustaleń dokonanych

w sprawie przez Sąd pierwszej instancji i ich ocenę prawną. W szczególności

odwołując się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2006 r., I CSK 90/05

(OSNC 2006, nr 11, poz. 193) podzielił zapatrywanie co do tego, że

nieuchronność wywłaszczenia nieruchomości nie przerywa normalnego związku

przyczynowego pomiędzy wydaniem z naruszeniem prawa decyzji o odmowie

przyznania własności czasowej a szkodą polegającą na utracie własności budynku.

Wymieniony wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył pozwany skargą kasacyjną

wniesioną przez reprezentującą go Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa.

Podstawą skargi są: 1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 385

4

w zw. z art. 378 § 1, art. 368 § 1 pkt 2 i art. 318 § 1 k.p.c. przez oddalenie apelacji

od wyroku wstępnego o niedopuszczalnej treści rozstrzygnięcia i stworzenie

przez zaskarżone orzeczenie – w związku z podstawami apelacji – jedynie pozorów

przeprowadzenia kontroli instancyjnej i 2. naruszenie prawa materialnego

przez błędną wykładnię przepisów art. 361 § 1 k.c. w zw. z art. 5 ustawy z dnia

17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw

i art. 160 § 1 i 2 k.p.a. przez przyjęcie, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy

odpowiednimi wadliwymi decyzjami administracyjnymi a szkodą w postaci utraty

prawa własności (wyburzenia) określonego budynku. Skarżący wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego w W. i

przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Rozpoznając skargę kasacyjną w granicach jej podstaw (art. 39813

§ 1 k.p.c.)

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Jak wynika z uzasadnienia podstawy kasacyjnej, naruszenia przepisów

postępowania skarżący upatruje tego naruszenia w połączeniu w jednym

orzeczeniu instytucji wyroku wstępnego i wyroku częściowego

oraz w nieprzesądzeniu wyrokiem wstępnym o „całości” zasady żądania.

Z przepisu art. 317 k.p.c., dopuszczającego wydanie wyroku częściowego,

wynika, że wyrok taki może być wydany co do niektórych z żądań pozwu jak i co

części jednego żądania.

Wbrew zapatrywaniu skarżącego, nie ma przeszkód do wydania wyroku

częściowego, będącego jednocześnie wyrokiem wstępnym (art. 318 § 1 k.p.c.), np.

uznającego za usprawiedliwione co do zasady jedynie jedno z żądań lub część

żądania.

Przedmiotem powództwa w sprawie, w której wniesiona została

rozpoznawana skarga kasacyjna, jest żądanie zasądzenia odszkodowania.

Na żądanie to składają się – jak można je rozumieć po jego sprecyzowaniu –

żądanie obejmujące odszkodowanie za utratę (stratę, szkodę rzeczywistą) prawa

własności budynku mieszkalnego, żądanie obejmujące odszkodowanie za utratę

(stratę, szkodę rzeczywistą) prawa własności gruntu i odszkodowanie obejmujące

korzyści utracone w związku z utratą prawa własności budynku mieszkalnego

i gruntu. Nie było przeszkód, żeby co do żądania zasądzenia każdego z tych

5

odszkodowań był wydany wyrok częściowy. Nie było też przeszkód, żeby w takim

wyroku częściowym orzeczono jedynie co do zasady żądania. W sprawie mógł

zatem być wydany wyrok częściowy rozstrzygający o żądaniu odszkodowania

za utratę (stratę, szkodę rzeczywistą) prawa własności budynku mieszkalnego.

Wyrok ten, ograniczający rozstrzygnięcie do uznania żądania za usprawiedliwione

w zasadzie, jest jednocześnie wyrokiem wstępnym. Nieokreślenie, że wydany

wyrok jest także wyrokiem częściowym nie jest uchybieniem, które mogło mieć

istotny wpływ na wynik sprawy w zakresie rozstrzygniętym tym wyrokiem. Jego

treść nie nasuwa wątpliwości. Każda ze stron miała możliwość zaskarżenia tego

wyroku. Żądania nim nie nierozstrzygnięte powinny być przedmiotem osobnego

wyroku.

Inną kwestią poruszoną przez skarżącego jest, czy wyrokiem wstępnym

można orzec jedynie „o całości zasady” żądania, czy też można przesądzić,

że żądanie jest usprawiedliwione, lecz nie w całości, ale w określonym rozmiarze.

Zagadnienie to jest sporne. Należy zauważyć, że np. Sąd Najwyższy

w orzeczeniach z dnia 18 listopada 1971 r., II CR 218/71 (OSPiKA 1973, nr 2,

poz. 28) i z dnia 15 lipca 1975 r., I CR 441/75 (LEX nr 7727) opowiedział się

za dopuszczalnością ustalenia zasady odpowiedzialności sprawcy szkody

przy uwzględnieniu stopnia przyczynienia się poszkodowanego do szkody.

Odmienne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 września 1984 r.,

II CR 286/84 (LEX nr 8614). Wobec takiego rozumienia treści żądania zgłoszonego

przez powódki, jak przedstawiono to wyżej i sposobu odniesienia się do niego

w wyroku wydanym przez Sąd pierwszej instancji, akceptowanego przez Sąd

Apelacyjny, zagadnienie to w sprawie nie występuje.

2. Nie można dopatrzyć się także zarzucanego w skardze kasacyjnej

naruszenia przez zaskarżony wyrok prawa materialnego. Sąd Apelacyjny

prawidłowo przyjął, że okoliczność, iż nieruchomość podlegałaby wywłaszczeniu,

nie przerywa normalnego związku przyczynowego pomiędzy wydaniem

z naruszeniem prawa decyzji o odmowie przyznania prawa własności czasowej

gruntu (art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu

gruntów na obszarze m.st. Warszawy) a szkodą w postaci utraty własności

budynku stanowiącego część składową tego gruntu. Stanowisko to odpowiada

6

poglądowi wyrażonemu przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 marca 2006 r.,

I CSK 90/05, na który Sąd Apelacyjny powołał się.

Odwołanie się przez skarżącego do wyroku Sądu Najwyższego z dnia

8 czerwca 2004 r., I CK 84/04 (niepubl.) nie jest trafne. Aczkolwiek wyrok ten

zapadł w okolicznościach faktycznych podobnych do okoliczności występujących

w sprawie, w której wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna,

ale nie w takich samych. Wydany on został bowiem w sytuacji, gdy budynek,

za utratę prawa własności którego dochodzone było odszkodowanie, został

wyburzony. Wśród ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego

wyroku, którymi Sąd Najwyższy jest związany (art. 39813

§ 2 k.p.c.), brak jest

ustalenia, że budynek mieszkalny, za utratę prawa własności którego powódki

dochodzą odszkodowania, został wyburzony. Okolicznością, która w sprawie

została ustalona, jest nieuchronność wywłaszczenia nieruchomości i słusznie Sąd

Apelacyjny rozważając kwestię związku przyczynowego między zdarzeniem

wyrządzającym szkodę a szkodą uwzględnił tę okoliczność, a nie wyburzenie

budynku. Należy też zauważyć, że jak wynika z ostatnio powołanego wyroku

wyburzenie budynku nie jest zdarzeniem, które w każdym wypadku zwalnia

od odpowiedzialności za szkodę spowodowaną wydaniem z naruszeniem prawa

decyzji o odmowie przyznania prawa własności czasowej gruntu.

Z przytoczonych względów skargę kasacyjną, jako niezasadną, Sąd

Najwyższy oddalił (art. 39814

k.p.c.).

Ponieważ skarga kasacyjna wniesiona została od wyroku niekończącego

postępowania i wydany przez Sąd Najwyższy wyrok nie kończy postępowania,

nie orzeczono o kosztach postępowania kasacyjnego. Rozstrzygnięcie o tych

kosztach powinno być zawarte w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji

(art. 108 § 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.