Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 grudnia 2008 r.

II PK 137/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 137/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 grudnia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Romualda Spyt

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

Protokolant Edyta Jastrzębska

w sprawie z powództwa G. G.

przeciwko R. Spółce z o.o.

o odprawę i odszkodowanie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 4 grudnia 2008 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych

z dnia 18 grudnia 2007 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok w pkt. I, II, III i V i oddala apelację,

zasądzając od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 900 zł

(dziewięćset) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w

postępowaniu apelacyjnym,

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 1380 zł

(jeden tysiąc trzysta osiemdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

I

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy zmienił,

na skutek apelacji pozwanej R. Spółka z o.o., wyrok Sądu Rejonowego - Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 września 2007 r., w ten sposób że

zasądzoną od strony pozwanej na rzecz powoda G. G. kwotę 13891,68 zł obniżył do

kwoty 3472,92 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29 października 2006 r. do

dnia 18 grudnia 2007 r. i nadal, a dalej idące powództwo oddalił, zasądzoną od strony

pozwanej na rzecz powoda tytułem kosztów kwotę 1800 zł obniżył do kwoty 450 zł,

zasądzoną od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 695 zł obniżył do

kwoty 174 zł, oddalił dalej idącą apelację i zniósł wzajemnie koszty procesu między

stronami w postępowaniu apelacyjnym, w sprawie z powództwa G. G. o odprawę i

odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę.

W rozpatrywanej sprawie powód domagał się zasądzenia od strony pozwanej

kwoty 9000 zł tytułem odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania

umowy o pracę wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia

zapłaty oraz, po sprecyzowaniu żądania, kwoty 3472,92 zł tytułem odprawy w związku

z rozwiązaniem umowy o pracę z przyczyn leżących po stronie pracodawcy wraz z

ustawowymi odsetkami od dnia rozwiązania umowy o pracę, nadto zasądzenia na

jego rzecz od strony pozwanej kosztów postępowania.

W sprawie niesporne jest, że powoda łączyła ze stroną pozwaną umowa o

pracę zawarta na czas określony 5 lat (poprzedzona umową na okres próbny), na

podstawie której powód zobowiązał się świadczyć pracę na stanowisku programisty

aplikacji dla platformy UMTS w siedzibie pozwanej spółki, za określonym

wynagrodzeniem. W dniu 10 października 2006r. pozwana wypowiedziała powodowi

umowę o pracę, wypowiadając tego samego dnia umowy o pracę ponad 10%

zatrudnionych pracowników (w chwili składania wypowiedzeń zatrudniała ich 243).

Sporne między stronami pozostają wyłącznie okoliczności wypowiedzenia

umowy o pracę, i zastosowania przepisów ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn

niedotyczących pracowników (Dz.U. Nr. 90, poz. 844 ze zm.)

3

Wyrokiem z dnia 18 września 2007 r. Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę

13891,68 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 10418,76 zł od dnia 14 listopada

2006 r. do dnia zapłaty, 3472,92 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 29 października

2006 r. do dnia zapłaty, oddalił dalej idące powództwo w zakresie odsetek od

odszkodowania oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.800 zł

tytułem kosztów procesu. Sąd pierwszej instancji uznał, że pozwana, w drodze

wypowiedzeń, rozwiązała umowy o pracę z 78 pracownikami, przy czym żadnemu z

nich, w tym powodowi, nie zarzuciła niewywiązywania się z obowiązków, co oznacza

- zdaniem Sądu, że bezpośrednią i jedyną przyczyną dokonanych zwolnień z pracy

była sytuacja, w jakiej znalazła się firma R. Sp. z o.o. po zerwaniu z nią kontraktu

przez firmę B. M. Po wypowiedzeniu powodowi umowy o pracę strona pozwana nie

zatrudniła nowych pracowników.

Sąd uznał, że rozwiązanie z powodem umowy o pracę na czas oznaczony

nastąpiło z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, a więc zastosowanie znajdzie

ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników - (art. 1 ust.

1 pkt 2 ustawy), której przepisy stosuje się w razie konieczności rozwiązania przez

pracodawcę zatrudniającego co najmniej 20 pracowników stosunków pracy z

przyczyn niedotyczących pracowników w drodze wypowiedzenia, a także na mocy

porozumienia stron, jeżeli w okresie nie przekraczającym 30 dni, zwolnienie

obejmuje 10% pracowników, gdy pracodawca zatrudnia co najmniej 100 jednakże

mniej niż 300 pracowników. Pozwana spółka zatrudniała ponad 20 pracowników, w

okresie 30 dni zwolniła 78 pracowników (wręczając im wypowiedzenia), co przy

strukturze zatrudnienia - 243 pracowników - stanowiło około 30 % załogi i wypełniało

przesłanki określone w art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy. W ocenie Sądu, zastosowanie

wymogów przewidzianych ustawą przy zwolnieniach grupowych, nie pozbawiało

stron umowy o pracę zawartych na czas określony, z klauzulą z art. 33 k.p.,

możliwości jej wcześniejszego rozwiązania za wypowiedzeniem. Przepis art. 33 k.p.

nie ma charakteru bezwzględnie obowiązującego w stosunku do przepisów ustawy z

dnia 13 marca 2003 r., gdyż jest ona aktem szczególnym w stosunku do kodeksu

pracy, w związku z regułą lex specialis derogat legi generali. Pozwana pominęła art.

5 ust. 7 tej ustawy, który stanowi, że w razie wypowiadania pracownikom stosunków

pracy w ramach grupowego zwolnienia, umowy o pracę zawarte na czas określony

4

lub na czas wykonania określonej pracy mogą być rozwiązane przez każdą ze stron

za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Zdaniem Sądu charakter tej regulacji świadczy

niezbicie, że ma ona charakter lex specialis w stosunku do art. 33 k.p. Regulacja art.

5 ust. 7 zmienia kodeksową zasadę, że umowę na czas określony można

wypowiedzieć tylko w przypadku spełnienia się dwóch przesłanek łącznie (zawarcia

jej na czas dłuższy niż 6 miesięcy i zawarcia przez strony klauzuli o możliwości jej

wcześniejszego wypowiedzenia) i pozwala na wypowiedzenie takich umów z

przyczyn niedotyczących pracownika bez względu na jaki okres zostały one zawarte i

bez względu na to czy strony wprowadziły klauzule o możliwości ich wcześniejszego

wypowiedzenia. Ustawa o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami

stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników ma zastosowanie z mocy

prawa jeśli zostają spełnione warunki zawarte w jej art. 1. W ocenie Sądu, prawidłowe

zastosowanie art. 1 ustawy rodziło obowiązki wymienione w art. 2 – 6 ustawy, a więc

dokonanie konsultacji zamiaru przeprowadzenia grupowego zwolnienia z

przedstawicielami pracowników, a po tej konsultacji wprowadzenia regulaminu

określającego zasady zwolnień grupowych (art. 2); zgłoszenia na piśmie właściwemu

urzędowi pracy informacji o przyjętych ustaleniach dotyczących grupowego

zwolnienia (art. 4) oraz wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę w ramach

grupowego zwolnienia nie wcześniej, niż po zawiadomieniu o zwolnieniu właściwego

urzędu pracy (art. 6). Wobec nie spełnienia przez pozwaną spółkę tych obowiązków,

Sąd uznał, że wypowiedzenie umowy o pracę powodowi było niezgodne z prawem i

na podstawie art. 50 § 3 i 4 k.p. zasądził na jego rzecz odszkodowanie. Skoro, co

było bezsporne, umowa zawarta z powodem miała trwać jeszcze dłużej niż 3

miesiące od jej wypowiedzenia (była zawarta na 5 lat), powodowi przysługiwało

odszkodowanie w kwocie trzymiesięcznego wynagrodzenia. Za zasadne uznał także

Sąd żądanie odsetek za opóźnienie w płatności odszkodowania, jednak nie od dnia

wniesienia pozwu, ale od dnia 14 listopada 2006 r. czyli dnia doręczenia pracodawcy

odpisu pozwu zawierającego żądanie zapłaty odszkodowania. Uznając, że

wypowiedzenie umowy o pracę z powodem nastąpiło w ramach grupowego

zwolnienia, Sąd instancji przyznał mu, na podstawie art. 8 pkt. 1 ust. 1 ustawy o

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn

niedotyczących pracowników, odprawę pieniężną w wysokości jednomiesięcznego

wynagrodzenia, gdyż był on zatrudniony w spółce R. krócej niż 2 lata.

5

Sąd Okręgowy przyjął za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd

pierwszej instancji oraz podzielił argumentację prawną zawartą w uzasadnieniu

wyroku w części dotyczącej roszczenia o odprawę, odmiennie jednak ocenił kwestię

roszczenia o odszkodowanie z tytułu rozwiązania umowy o pracę. Sąd podzielił

stanowisko strony pozwanej, że w przypadku umowy zawartej na czas określony z

zastrzeżonym prawem do jej wypowiedzenia za dwutygodniowym wypowiedzeniem

(art. 33 k.p.), przepisy art. 3 i 5 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych

zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn

niedotyczących pracowników nie miały zastosowania. Porozumienie (regulamin)

określa w szczególności kryteria doboru pracowników do zwolnienia, kolejność i

termin doboru pracowników do zwolnienia, mających znaczenie dla pracowników

zatrudnionych na czas nie określony. Naruszenie specjalnego trybu postępowania

określonego w art. 2 - 4 i 6 ustawy z dnia 13 grudnia 2003 r. przy wypowiadaniu

umów na czas nieokreślony, powoduje powstanie roszczeń z art. 45 § 1 k.p. (wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1991 r. I PR 452/90 -niepublikowany) podobnie

jak naruszenie zasad określonych w porozumieniu lub regulaminie w sprawie

grupowego zwolnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2000 r. I

PKN 161/00, OSNAPiUS 2002 nr 17, poz. 404). Jednak w ocenie Sądu drugiej

instancji, w przypadku umów na czas określony takiego specjalnego trybu

postępowania nie można się dopatrzyć w przepisach ustawy. Sąd Okręgowy nie

podzielił stanowiska Sądu pierwszej instancji, że wypowiedzenie powodowi umowy o

pracę było formalnie niezgodne z prawem, gdyż nastąpiło z naruszeniem przepisów o

wypowiadaniu umów zawartych w art. od 2 do 6 powoływanej wyżej ustawy z dnia 13

marca 2003 r. W świetle przepisów kodeksu pracy naruszenie przepisów o

wypowiadaniu umów o pracę, dotyczy zarówno norm zawartych w Kodeksie pracy,

jak również przepisów pozakodeksowych, jeśli należą one do dziedziny

ustawodawstwa pracy. Takim przepisem pozakodeksowym z dziedziny

ustawodawstwa pracy są m.in. powoływane przez powoda przepisy art. od 2 do 6

ustawy z dnia 13 marca 2003 r. Przepis art. 50 k.p. określający roszczenia

pracownika w razie rozwiązania umowy o pracę zawartej na okres próbny (§ 1) bądź

na czas określony lub na czas wykonywania określonej pracy (§ 3) stanowi, że jeżeli

rozwiązanie tego rodzaju umowy nastąpiło z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu

tych umów, pracownikowi przysługuje wyłącznie odszkodowanie. W ocenie Sądu

drugiej instancji, wobec treści art. 50 k.p., istnieje tylko jedna podstawa

6

kwestionowania wypowiedzenia umowy terminowej, to jest naruszenie przepisów o

wypowiadaniu „tych umów", oraz jedno roszczenie, którym jest odszkodowanie.

Również przepis art. 33 k.p., według Sądu Okręgowego, nie może być uznany za

„przepis o wypowiadaniu" umów terminowych, nie dotyczy on bowiem

„wypowiadania" umów, ale możliwości wprowadzenia do umowy terminowej klauzuli

umożliwiającej jej wypowiedzenie. Oświadczenie woli o wypowiedzeniu umowy

terminowej powinno być zawarte na piśmie, lecz według art. 30 § 3 i § 4 k.p. nie musi

wskazywać przyczyny, dla której strona podjęła taką decyzję. Strona pozwana

wypowiadając powodowi umowę o pracę nie miała prawnego obowiązku podania

powodowi przyczyny wypowiedzenia mu umowy o pracę, a Sąd Pracy nie miał

obowiązku ich badać. Obowiązkową czynnością pracodawcy dokonującego zwolnień

grupowych jest albo zawarcie porozumienia ze związkami zawodowymi, które ma

określać zasady postępowania w sprawach dotyczących pracowników objętych

zamiarem zwolnienia albo ustalenie tych zasad w drodze regulaminu. Zgodnie z art. 4

ust. 3 tej ustawy w zakładzie pracy, w których nie działa zakładowa organizacja

związkowa, zasady postępowania w sprawach dotyczących pracowników objętych

zamiarem zwolnienia z pracy określa kierownik zakładu w drodze regulaminu, po

zasięgnięciu opinii załogi w trybie przyjętym w danym zakładzie. Zgodnie z art. 5 ust.

5 ustawy z dnia 13 grudnia 2003 r. w sytuacjach wskazanych w jej art. 1 ust. 1,

umowy na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy mogą być

rozwiązane przez każdą ze stron za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Przepis ten

również przemawia za tezą, iż niezawarcie porozumienia lub zaniechanie wydania

regulaminu (po zasięgnięciu opinii załogi w trybie przyjętym w danym zakładzie), nie

jest równoznaczne z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę na czas

określony w rozumieniu art. 50 § 3 k.p. Niewydanie przez stronę pozwaną regulaminu

nie stanowiło działania niezgodnego z prawem co do wypowiedzeń umów o pracę

zawartych na czas określony. Umowa o pracę na czas określony stabilizuje nie tylko

sytuację pracownika, ale także pracodawcy. Obie strony mogą przy niej liczyć, że

zatrudnienie będzie trwało przez czas określony w umowie. O ile jednak przy

umowach zawartych na krótkie okresy (ustawodawca uznał, że dotyczy to umów

trwających do sześciu miesięcy) strony mogą z reguły z dostatecznym

prawdopodobieństwem przewidzieć okoliczności wykonywania umowy, to przy

umowach na dłuższe okresy jest to już utrudnione lub wręcz niemożliwe. Dlatego też

przy umowach zawartych na czas dłuższy niż sześć miesięcy stabilizacja

7

zatrudnienia ustanowiona w interesie obu stron, ustępuje przed koniecznością

uwzględniania okoliczności, które mogą powstać po zawarciu umowy. Przy takich

umowach ustawodawca przewidział więc możliwość wprowadzania klauzul

pozwalających na ich wcześniejsze rozwiązanie za wypowiedzeniem. Jest to zależne

od woli stron i dlatego musi być ona (wola) uwzględniana przede wszystkim. Strony

godząc się na możliwość rozwiązania za wypowiedzeniem umowy okresowej zawartej

na czas dłuższy niż sześć miesięcy, uznają że będzie to dopuszczalne w razie

zaistnienia okoliczności przyjętych przez każdą z nich. Nie musi to dotyczyć tylko

pracodawcy, gdyż w pewnych sytuacjach może to być także korzystne dla

pracownika. Brak zastrzeżenia, iż wypowiedzenie będzie dopuszczalne dopiero po

upływie sześciu miesięcy (a taką klauzulę strony mogą wprowadzić), oznacza

możliwość jego dokonania w każdym czasie. Według Sądu Okręgowego, wykładnia

systemowa i celowościowa pozwala przyjąć, że art. od 2 do 6 ustawy z dnia 13

grudnia 2003r., nie mają zastosowania przy wypowiadaniu w ramach grupowych

zwolnień umów terminowych, a zwłaszcza umów, o których stanowi art. 33 k.p.

Zatem zasady postępowania pracodawcy przy wypowiadaniu takich umów nie muszą

być określone w porozumieniu (art. 3 ust. 1-3) lub w regulaminie (art. 3 ust. 4 i 5). W

sytuacji gdy pozwany pracodawca zamierzał zwolnić jedynie grupę pracowników, z

którymi łączyła go umowa o pracę na czas określony z klauzulą w której strony

przewidziały możliwość wcześniejszego jej rozwiązania za wypowiedzeniem,

pozwany pracodawca mógł się uchylić od wydania regulaminu, o którym stanowi art.

3 ust. 5 ustawy. Regulamin określający zasady postępowania w sprawach

dotyczących pracowników objętych zamiarem zwolnienia z pracy jest źródłem prawa

pracy w rozumieniu art. 9 § 1 kp stanowiącym podstawę prawną dokonywania

zwolnień (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2000 r. I PKN 56/00,

OSNAPiUS 2002 nr 9, poz. 207). W przedmiotowej sprawie, z uwagi na fakt iż strony

w ramach swobody w kształtowaniu treści stosunku pracy (art. 18 § 1 k.p., art. 3531

k.c. w związku z art. 300 k.p.), przewidziały możliwość wcześniejszego jej

rozwiązania za wypowiedzeniem, pozwany pracodawca mógł wypowiedzieć umowę

o pracę powodowi bez uprzedniego sporządzenia regulaminu określającego zasady

postępowania w sprawach dotyczących pracowników objętych zamiarem zwolnienia,

a zatem wypowiedzenie powodowi umowy o pracę nie nastąpiło z naruszeniem

prawa, to zaś oznacza, że dochodzone roszczenie o odszkodowanie pozbawione

jest podstaw prawnych.

8

Sąd Okręgowy podzielił natomiast wywody Sądu pierwszej instancji

dotyczące zasadności roszczenia powoda o zasądzenie na jego rzecz odprawy

pieniężnej. Z ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego zgodnych z zebranym w sprawie

materiałem dowodowym, jednoznacznie wynika, że rozwiązanie łączącej strony

umowy o pracę na czas określony nastąpiło na skutek wypowiedzenia przez stronę

pozwaną dokonanego w dniu 10 października 2006 r., a przyczyny wypowiedzenia

leżały po stronie pracodawcy. Zarówno ustawa z dnia 28 grudnia 1989 r. o

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn

dotyczących zakładu pracy oraz zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990r. nr 4, poz.

19 ze zm.) jak i ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach

rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących

pracowników ma zastosowanie do wszystkich pracowników z wyjątkiem

zatrudnionych na podstawie mianowania oraz do wszystkich rodzajów umów o pracę,

a więc zawartych na czas nieokreślony, określony, na czas wykonania określonej

pracy, a także na czas próbny (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia

1994 r. I PZP 52/94, (OSNAPiUS 1995 nr 91, poz. 107), wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 7 września 1999 r. I PKN 256/99 (OSNAPiUS 2001 nr1, poz. 13), wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 7 września 2005 r. II PK 294/04 (OSNP 2006 nr 13-14, poz.

207). W uzasadnieniu uchwały z dnia 14 grudnia 1994r. I PZP 52/94 Sąd Najwyższy

przyjął, że skoro w art. 5 ust. 5 ustawy została przewidziana możliwość

wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony, to tym bardziej nie ma

przeszkód, by stosować ustawę do rozwiązania umowy terminowej w wyniku

wypowiedzenia, które zostało zastrzeżone w umowie. Zasadnie więc przyjął Sąd

Rejonowy, że w sprawie dochodzonej przez powoda odprawy pieniężnej, ma

zastosowanie ustawa z dnia 13 marca 2003 r.

Powyższy wyrok zaskarżył skargą kasacyjną w części, w zakresie jego

punktu I obniżającego zasądzoną na rzecz powoda kwotę 13891,68 zł do kwoty

3472,92 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29 października 2006 r. do dnia 18

grudnia 2007 r., a także w zakresie punktów: II, III i V, pełnomocnik wnioskodawcy i

zarzucając naruszenie prawa materialnego –

1) art. 2, 3, 4 oraz art. 1 ust. 2 pkt. a Dyrektywy Rady Nr 98/59/WE z dnia 20 lipca

1998 r. w sprawie zbliżania ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do

zwolnień grupowych (98/59/WE) z dnia 1998-07-20 (Dz.Urz.UE.L 1998 nr 225, str.

16), poprzez przyjęcie iż w przypadku umów terminowych z klauzulą wypowiedzenia

9

nie ma zastosowania w razie zwolnień grupowych szczególna procedura konsultacji i

tym samym niedokonanie wykładni przepisów prawa krajowego zgodnie z przepisami

wspólnotowymi; 2) naruszenie art. 5 Dyrektywy Rady Nr 98/59/WE z dnia 20 lipca

1998 r. w sprawie zbliżania ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się

do zwolnień grupowych (98/59/WE) z dnia 1998-07-20 (Dz.Urz.UE.L 1998 nr 225, str.

16) poprzez przyjęcie mniej korzystnych przepisów ustawowych aniżeli te wynikające

z dyrektywy;

2). art. 2-6 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami

stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników z dnia 13 marca 2003 r.,

poprzez ich błędną wykładnię, a mianowicie uznanie przez Sąd drugiej instancji, iż

wskazane przepisy dotyczące trybu rozwiązywania stosunku pracy w ramach

grupowego zwolnienia nie mają zastosowania do pracowników zatrudnionych na czas

określony;

4). art. 50 § 3 k.p. poprzez jego niezastosowanie do prawidłowo ustalonego stanu

faktycznego i w konsekwencji przyjęcie, że nie doszło do naruszenia przepisów o

wypowiadaniu umów zawartych w art. od 2 do 6 ustawy o szczególnych zasadach

rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących

pracowników w związku z czym powodowi nie należy się odszkodowanie.

5) art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p. poprzez jego błędną wykładnię i w

konsekwencji nieprzyjęcie. że umowa o pracę zawarta między stronami na okres

pięciu lat z dopuszczalnością jej wcześniejszego rozwiązania za dwutygodniowym

wypowiedzeniem, stanowi obejście przepisów prawa pracy, ich społeczno -

gospodarczego przeznaczenia i zasad współżycia społecznego i w rzeczywistości

stanowi umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony.

W oparciu o powyższe zarzuty, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w

części zaskarżonej skargą kasacyjną i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do

ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie wyroku w części zaskarżonej oraz

orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji, wraz z orzeczeniem o

kosztach postępowania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje;

Na wstępie należy zauważyć, że stosownie do art. 39813

§ 1 i 2 k.p.c., Sąd

Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (jej podstaw) i jest

związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia,

10

jeżeli skarga nie zawiera zarzutu naruszenia przepisów postępowania (tak jak w tym

przypadku), bądź jeśli zarzuty takie okażą się bezzasadne.

Tak więc trzeba przyjąć, że okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy

nie budzą wątpliwości, a sporna pozostaje ich ocena w świetle przepisów prawa

materialnego.

W świetle unormowań ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych

zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn

niedotyczących pracowników nie ma wątpliwości, że przedmiotowym zakresem

regulacji tej ustawy objęci są pracownicy z wyłączeniem pracowników mianowanych

(art. 11 omawianej ustawy), w tym także pracownicy zatrudnieni na podstawie

umowy na czas określony (por. K. Florek, Zwolnienia pracowników z przyczyn

dotyczących zakładów pracy, Warszawa 1992, s. 90, Ł. Pisarczyk, w: Zwolnienia z

przyczyn niedotyczących pracownika, Autorzy: M. Latos-Miłkowska, Ł. Pisarczyk,

Warszawa 2005, s. 43, E. Maniewska, w: Grupowe zwolnienia. Komentarz, 2

wydanie, Warszawa 2007, s. 25). Wynika to zarówno z językowego brzmienia art. 1

ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych w związku z art. 2 k.p., jak i z art. 1 ust. 2

pkt a dyrektywy Rady Nr 98/59/WE z dnia 20 lipca 1998 r. w sprawie zbliżania

ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do zwolnień grupowych

(Dz.U.UE.L.98.225.16), z którego wynika, że dyrektywa ma zastosowanie do

zwolnień grupowych w ramach umów o pracę zawartych na czas określony, gdy

takie zwolnienia następują przed upływem terminu lub wykonaniem tych umów.

Zarówno regulacje ustawy o zwolnieniach grupowych, jak i ich wykładnia nie jest

zatem niezgodna z prawem wspólnotowym. Konieczne jest wyłącznie ustalenie, że w

chwili zwolnienia pracowników, z którymi zawarto umowy terminowe, miały miejsce

zwolnienia grupowe (co w sprawie jest bezsporne). Uwzględnienie prawa

wspólnotowego potwierdza zatem taką interpretację przepisów ustawy o

zwolnieniach grupowych, która obejmuje swym zakresem regulacji również umowy

na czas określony. Stąd też zarzuty skargi w zakresie dotyczącym naruszenia

powoływanej dyrektywy należy uznać za uzasadnione.

Mając na względzie powyższe ustalić trzeba, w jakim zakresie okoliczność

obowiązku stosowania ustawy o zwolnieniach grupowych wywiera wpływ na

rozwiązywanie terminowych umów o pracę. Rozstrzygnięcie przedmiotowego

zagadnienia wymaga ustalenia relacji ustawy o zwolnieniach grupowych do Kodeksu

pracy. Wejście w życie ustawy o zwolnieniach grupowych w pierwotnej wersji, w

11

1990 r. zapoczątkowało swoisty dualizm procedur wypowiadania stosunków pracy

przez pracodawcę. Z jednej strony mamy bowiem do czynienia z rozwiązaniem przez

pracodawcę umownego stosunku pracy regulowanym przez Kodeks pracy

(najczęściej z przyczyn leżących po stronie pracownika), z drugiej zaś z regułami

wynikającymi z ustawy o zwolnieniach grupowych. O ile zatem Kodeks pracy

reguluje problematykę rozwiązywania umowy o pracę kompleksowo, o tyle ustawa o

zwolnieniach grupowych odrębnie (szczególnie) ze względu na przyczynę

rozwiązywania stosunku pracy. Normatywny związek obu aktów prawnych oraz

reguły postępowania zostały zawarte w art. 12, według którego przy rozwiązywaniu

stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, w zakresie

nieuregulowanym w niniejszej ustawie, a także przy rozpatrywaniu sporów

związanych z naruszeniem przepisów niniejszej ustawy stosuje się przepisy kodeksu

pracy. Ma więc tu zastosowanie zasada lex specialis derogat legi generali, jak trafnie

zauważył Sąd Rejonowy. Norma postępowania odtworzona na tej podstawie stanowi,

że przepisy Kodeksu pracy należy stosować: 1) wprost – przy rozpatrywaniu sporów

związanych z naruszeniem przepisów ustawy o zwolnieniach grupowych oraz 2) w

zakresie nieuregulowanym – przy rozwiązywaniu stosunków pracy z przyczyn

niedotyczących pracowników. Ustawodawca jednoznacznie więc przesądził, że w

kwestii trybu i sposobu rozwiązywania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących

pracowników zastosowanie znajdują w pierwszej kolejności przepisy ustawy o

zwolnieniach grupowych. Jeśli zatem w sprawie mamy do czynienia ze zwolnieniami

grupowymi w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych, to nakłada

to obowiązek rozwiązywania umów o pracę w tym trybie. Nie budzi wątpliwości, że

dotyczy to również umów zawartych na czas określony. Tezy tej dowodzi w

szczególności art. 5 ust. 7 ustawy o zwolnieniach grupowych, zgodnie z którym w

razie wypowiadania pracownikom stosunków pracy w ramach grupowego zwolnienia

umowy o pracę zawarte na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy

mogą być rozwiązane przez każdą ze stron za dwutygodniowym wypowiedzeniem.

Przepis ten ustanawia zatem wyjątek od generalnej zasady, jaką jest

niedopuszczalność wypowiadania umów o pracę zawartych na czas określony.

Warto więc zauważyć, że nawet wtedy, gdy strony zgodnie z art. 33 k.p. nie

przewidziały w umowie możliwości wypowiedzenia umowy o pracę, to z mocy ustawy

o zwolnieniach grupowych staje się to dopuszczalne. W odniesieniu do terminowych

umów o pracę Kodeks pracy nie wprowadza wymogu zasadności wypowiedzenia,

12

zachowania trybu konsultacji z zakładową organizacją związkową, ani podania

przyczyny wypowiedzenia. W doktrynie istnieje zgodność, że sytuacja jest inna w

razie wypowiadania umów terminowych w ramach grupowego zwolnienia. Zasady

postępowania pracodawcy przy wypowiadaniu tych umów muszą być określone w

porozumieniu lub regulaminie, gdyż ustawa nie zawiera w tym zakresie żadnych

wyłączeń.

W przypadku umów terminowych prowadzi to zatem do wzmocnienia, w porównaniu

z kodeksową, ochrony trwałości zatrudnienia w razie zwolnień grupowych. Oznacza

to konieczność przeprowadzenia trybu, o którym mowa w art. 2 – 6 ustawy o

zwolnieniach grupowych. Rozumowanie takie potwierdza zarówno systematyka

ustawy, jak i wspomniana już relacja do Kodeksu pracy, który reguluje sytuacje

typowe. Szczególna sytuacja zwolnień grupowych została uregulowana odrębnie, a

art. 1 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych jednoznacznie obejmuje wszystkie

rodzaje umów o pracę. Aby przyjąć, że w przypadku umów terminowych sytuacja, w

zakresie dotyczącym konsultacji została w ustawie o zwolnieniach grupowych,

uregulowana w sposób szczególny w porównaniu z innymi rodzajami umów,

musiałaby w omawianej ustawie znaleźć się wyraźna regulacja. Nie jest

dopuszczalne jej poszukiwanie na podstawie art. 12 ustawy o zwolnieniach

grupowych, gdyż wówczas przepisem szczególnym staje się regulacja ogólna (art.

33 k.p.). Tymczasem, w stosunku do art. 33 k.p. przepisami szczególnymi są

unormowania ustawy o zwolnieniach grupowych. Nie sprzeciwia się temu również

okoliczność wskazania na umowy terminowe tylko w kontekście art. 5 ust. 7 ustawy o

zwolnieniach grupowych. Wobec treści art. 33 k.p., stanowiącego dla stron stosunku

pracy kompetencyjną podstawę do umownego ukształtowania możliwości

wypowiedzenia umowy terminowej, art. 5 ust. 7 przesądza jedynie, że w ramach

zwolnień grupowych również i te umowy mogą zostać wypowiedziane, nawet jeśli

strony nie skorzystały z kompetencji, o której mowa w art. 33 k.p. Z kolei, jeśli z takiej

możliwości skorzystały, to analizowany przepis możliwość taką wyłącznie potwierdza.

W pozostałym zakresie brak uzasadnienia, aby z ustawy o zwolnieniach grupowych

wyłączyć umowy terminowe. Zasadą w kodeksie pracy jest, że wypowiedzenie umów

terminowych nie wymaga uzasadnienia, co skutkuje brakiem konieczności

przeprowadzania konsultacji. Tymczasem, w przypadku zwolnień grupowych,

sytuacja staje się szczególna ze względu na przyczynę rozwiązania umowy o pracę

leżącą po stronie pracodawcy. Przesądzenie o zastosowaniu ustawy o zwolnieniach

13

grupowych sprawia, że przyczyna wypowiedzenia staje się znana, co może

sugerować, że istnieje obowiązek jej podania (jak i możliwość prowadzenia w tym

zakresie sporu). Skoro zaś w umowach terminowych obowiązku takiego nie ma, to

również w przypadku zwolnień grupowych należałoby przyjąć, że taki nie powstaje.

Stąd też z rozważań przeprowadzonych przez Sąd Okręgowy wynika, że nie istnieje

obowiązek konsultacyjny, co skądinąd jest regułą w Kodeksie pracy. Należy wyraźnie

oddzielić kwestie obowiązku wskazywania przyczyny wypowiedzenia od nakazu

przeprowadzenia konsultacji w sprawie zwolnień. Z punktu widzenia przedmiotu

sporu istotna jest wyłącznie druga z wymienionych kwestii. Przy założeniu istnienia

braku obowiązku uzasadnienia wypowiedzenia, fakt wystąpienia zwolnienia

grupowego nakazuje stosowanie ustawy o zwolnieniach grupowych. Wówczas

sytuacja jest jednak szczególna. O ile bowiem pracownik nie może kwestionować

decyzji pracodawcy w przedmiocie zwolnienia (czy zwolnić), o tyle może domagać

przestrzegania szczególnej procedury zwolnienia (w jaki sposób zwolnić). W tym

kontekście okoliczność zwolnienia grupowego modyfikuje dotychczasowe obowiązki

stron stosunku pracy, co wymaga uwzględnienia odrębnego trybu informacyjno-

konsultacyjnego. Warto zauważyć, że przedmiot informacji i konsultacji ma

decydujące znaczenie dla przebiegu całej procedury oraz jej poszczególnych

etapów. Konsultacja ma dotyczyć w szczególności sposobów uniknięcia lub

zmniejszenia zwolnień grupowych, a także spraw pracowniczych związanych z tym

zwolnieniem, w tym zwłaszcza możliwości przekwalifikowania lub przeszkolenia

zawodowego, a także uzyskania innego zatrudnienia przez zwolnionych

pracowników. Dotyczy to również pracowników, z którymi zawarto umowy terminowe.

Jeżeli zatem, w kontekście unormowań kodeksowych, pracodawca sam podejmuje

decyzję co do zwolnienia pracownika, z którym zawarto umowę na czas określony, o

tyle w razie zwolnienia grupowego zobowiązany jest on do podjęcia konsultacji, tak

aby możliwe było złagodzenie skutków zwolnienia grupowego. W tym też zakresie

swoboda pracodawcy zostaje ograniczona. Okoliczność wystąpienia zwolnienia

grupowego modyfikuje zatem zasady i warunki dopuszczalności rozwiązywania

stosunku pracy wynikające z Kodeksu pracy. Wobec braku szczególnego

unormowania dotyczy to również umów o pracę zawartych na czas określony.

Pracodawca zobowiązany jest, w stosunku do zatrudnionych na tej podstawie,

stosować tryb konsultacyjny wynikający z ustawy o zwolnieniach grupowych.

14

Przesądzenia w związku z tym wymaga, jakie uprawnienia przysługują

pracownikowi w razie naruszenia przedmiotowego obowiązku. Z art. 12 ustawy o

zwolnieniach grupowych wynika, że przy rozpatrywaniu sporów związanych z

naruszeniem przepisów ustawy stosuje się przepisy kodeksu pracy. Do umów

terminowych zastosowanie znajduje art. 50 § 3 k.p., który stanowi, że jeżeli

wypowiedzenie umowy zawartej na czas określony lub na czas wykonania określonej

pracy nastąpiło z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu tych umów, pracownikom

przysługuje wyłącznie odszkodowanie. Przedmiotową regulację stosuje się do

rozwiązywania umów o pracę za wypowiedzeniem. Naruszenie może polegać na

niezachowaniu formy (art. 30 § 3 k.p.) lub naruszeniu przepisów o ochronie

szczególnej (por. L. Florek, Kodeks pracy. Komentarz, pod. red. T. Zielińskiego,

Warszawa 2001, s. 337). Z perspektywy Kodeksu pracy kwestia zasadności

wypowiedzenia i jego konsultacji dotyczy wyłącznie umowy o pracę na czas

nieokreślony. W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego problem

znaczenia trybu konsultacyjnego w rozumieniu ustawy o zwolnieniach grupowych dla

formułowania roszczeń pracowniczych był poruszany wyłącznie w kontekście tych

umów. Przyjmowano, że jego naruszenie powoduje powstanie roszczeń na

podstawie art. 45 § 1 k.p. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1991 r., I

PR 452/90, PiZS 1991, z. 5, s. 64). W doktrynie stwierdza się, że naruszenie zasad

określonych aktualnie w art. 2 – 4 i 6 ustawy o zwolnieniach grupowych również

uzasadnia takie roszczenie. Co się tyczy umów terminowych, to jak słusznie

zauważono w skardze, brak zarówno orzecznictwa z tego zakresu, jak i głosów w

literaturze. Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sformułowanego przez

skarżącego zagadnienia prawnego jest jednak ustalenie, czy do umów terminowych

należy stosować tryb konsultacyjny z ustawy o zwolnieniach grupowych.

Zanegowanie takiej możliwości, tak jak uczynił to Sąd Okręgowy, wskazuje na brak

możliwości formułowania roszczeń na podstawie art. 50 § 3 k.p. Z kolei jej

potwierdzenie sprawia, że wyłącznie na podstawie językowego brzmienia

powoływanego przepisu, można dokonać subsumcji, że „przepisy o wypowiadaniu”

(a zatem dotyczące formy, treści, elementów, jak również trybu, w jakim owo

wypowiedzenie ma nastąpić) to również art. 2 – 6 ustawy o zwolnieniach grupowych.

Wykładnia art. 50 § 3 k.p. nie wywołuje zatem wątpliwości. Oznacza to, że

naruszenie art. 2 – 6 ustawy o zwolnieniach grupowych przy rozwiązywaniu

terminowych umów o pracę uzasadnia wypłatę odszkodowania.

15

W tym kontekście badanie zarzutu naruszenia art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art.

300 k.p. przez przyjęcie, że umowy zawarte z powodami były w istocie umowami

zawartymi na czas nieokreślony, nie jest potrzebne.

Można więc stwierdzić, wracając do okoliczności sprawy, że w przypadku

przeprowadzania zwolnień objętych zakresem regulacji ustawy z dnia z dnia 13

marca 2003 r., należy w przypadku rozwiązywania umów o pracę zawartych na czas

określony stosować jej art. 2 – 6. Pracownikom zatrudnionym na podstawie umowy

na czas określony przysługuje więc, w razie naruszenia powoływanych regulacji

roszczenie o odszkodowanie na podstawie art. 50 § 3 k.p.

Tym się kierując, orzeczono jak w sentencji, po myśli art. 39816

k.p.c.

O kosztach orzeczono po myśli art..98 k.p.c., uwzględniając taryfowe

wynagrodzenie pełnomocnika powoda - § 6 pkt 5, § 12 ust.1 pkt 2 w związku z § 13

ust. 4 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w

sprawie opłat za czynności adwokackie ... (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.