Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 grudnia 2008 r.

I UK 147/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 9 grudnia 2008 r.

I UK 147/08

Niezdolność do pracy wskutek choroby zawodowej w rozumieniu art. 6

ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z

tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. Nr 199, poz. 1673 ze

zm.; poprzednio art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach

z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jednolity tekst: Dz.U. z

1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) zachodzi wówczas, gdy choroba zawodowa jest

istotną przyczyną częściowej lub całkowitej niezdolności do pracy, co oznacza,

że bez wynikającego z niej uszczerbku na zdrowiu niezdolność do pracy nie

wystąpiłaby.

Przewodniczący SSN Zbigniew Korzeniowski, Sędziowie SN: Małgorzata

Gersdorf, Zbigniew Hajn (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 grudnia

2008 r. sprawy z odwołania Grzegorza R. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Spo-

łecznych-Oddziałowi w S. o rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą

zawodową, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyj-

nego w Katowicach z dnia 17 grudnia 2007 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania

i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego Sądowi Apelacyjnemu w Katowi-

cach.

U z a s a d n i e n i e

Decyzją z 2 sierpnia 2005 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w S.

odmówił ubezpieczonemu Grzegorzowi R. przyznania prawa do renty z tytułu nie-

zdolności do pracy w związku z chorobą zawodową. Wyrokiem z 16 listopada 2006 r.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach oddalił odwoła-

2

nie ubezpieczonego od tej decyzji. Sąd Apelacyjny, zaskarżonym rozpoznawaną

skargą wyrokiem z 17 grudnia 2007 r., oddalił apelację ubezpieczonego.

Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony (urodzony w 1948 r.) był zatrudniony

pod ziemią jako górnik, a od 1992 r. pobiera emeryturę górniczą. Państwowy tere-

nowy inspektor pracy sanitarny w J. decyzją z 1 lutego 1995 r. stwierdził u ubezpie-

czonego chorobę zawodową - uszkodzenie słuchu. Dnia 20 maja 2005 r. ubezpie-

czony złożył wniosek o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z

chorobą zawodową. Lekarz orzecznik orzeczeniem z 22 czerwca 2005 r. uznał go za

całkowicie niezdolnego do pracy, orzekając jednocześnie, że niezdolność ta nie ma

związku z chorobą zawodową. W wyniku złożonego sprzeciwu, komisja lekarska

orzeczeniem z 26 lipca 2005 r. uznała ubezpieczonego za całkowicie trwale niezdol-

nego do pracy, ustalając datę powstania niezdolności do pracy na 20 maja 2005 r. i

przyjmując, że niezdolność do pracy nie pozostaje w związku przyczynowym z cho-

robą zawodową. Sąd Okręgowy wskazał też, że na rozprawie 16 listopada 2006 r.

pełnomocnik ubezpieczonego złożył do akt orzeczenie o umiarkowanym stopniu

niepełnosprawności ubezpieczonego. Na podstawie opinii biegłych lekarzy z zakresu

laryngologii, otolaryngologii i audiologii Sąd stwierdził, że pohałasowy ubytek słuchu

nie zwiększa się wraz z ustaniem narażenia na hałas ponadnormatywny. Wobec

tego, skoro w badaniach z 11 lipca 2002 r., 1 marca 2002 r., 6 czerwca 2005 r. i 22

czerwca 2006 r. ubezpieczony ma słuch wydolny społecznie, to większe ubytki słu-

chu wykazywane w badaniach z lat wcześniejszych (1998 - 2004) nie są związane z

zawodowym uszkodzeniem słuchu.

W apelacji od wyroku Sądu Okręgowego ubezpieczony zarzucił naruszenie

art. 12 i art. 13 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych w związku z art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z 30 października

2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodo-

wych, przez uznanie, że choroba zawodowa występująca w splocie przyczyn z in-

nymi dolegliwościami zdrowotnymi, wynikającymi z tzw. ogólnego stanu zdrowia, nie

wystarcza do uznania, że ubezpieczony jest niezdolny do pracy z powodu choroby

zawodowej oraz błąd w ustaleniach faktycznych, że ubezpieczony nie jest osobą nie-

zdolną do pracy z powodu choroby zawodowej. Jego zdaniem założenie Sądu pierw-

szej instancji, że choroba zawodowa musi być wyłączną przyczyną niezdolności do

pracy było błędne.

3

Rozpoznając apelację, Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za swoje ustalenia

faktyczne Sądu Okręgowego i ich ocenę prawną. Sąd stwierdził, że roszczenie ubez-

pieczonego opiera się na art. 6 ust. 1 pkt 6 i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 30 paździer-

nika 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób za-

wodowych (Dz.U. Nr 199 poz.1673 ze zm., powoływanej dalej, jako „ustawa wypad-

kowa z 2002 r.”) w związku z art. 12 ust. 3 lub 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz.

1118 ze zm.). Należało zatem wykazać, że choroba zawodowa narządu słuchu czyni

ubezpieczonego co najmniej częściowo niezdolnym do pracy, zgodnie z brzmieniem

art. 17 ust. 1 ustawy wypadkowej z 2002 r. Sąd wskazał, że stwierdzenie u ubezpie-

czonego niedosłuchu zawodowego (choroby zawodowej) nie jest jednoznaczne ze

stwierdzeniem częściowej niezdolności do pracy, ponieważ do zaistnienia przesłanek

z art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS konieczne jest istnienie tzw.

„socjalnej niewydolności" słuchu, która występuje przy ubytkach powyżej 40 dB, bez-

pośrednio po zakończeniu pracy w narażeniu na hałas ponadnormatywny. Tymcza-

sem nawet po 15 latach od zaprzestania narażenia na hałas ponadnormatywny nie-

dosłuch nie spowodował niewydolności socjalnej słuchu ubezpieczonego. Nie zostały

zatem wyczerpane przesłanki z art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

W skardze kasacyjnej ubezpieczony zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w

całości opierając skargę na naruszeniu prawa materialnego, przez błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy wypadkowej z 2002 r. oraz art.

13 ust. 1 pkt 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, przez

uznanie, że nie jest on niezdolny do pracy w związku z chorobą zawodową. Skarżący

wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu w Katowicach do ponownego rozpoznania oraz o orzeczenie o kosz-

tach postępowania.

Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania pełnomocnik ubezpieczonego uza-

sadnił występującym w sprawie istotnym zagadnieniem prawnym sprowadzającym

się do odpowiedzi na pytanie, czy występowanie choroby zawodowej w splocie przy-

czyn niezdolności do pracy uzasadnia zawsze przyznanie ubezpieczonemu prawa do

renty z tytułu choroby zawodowej. Jego zdaniem, gdyby ustawodawca przyjmował,

że choroba zawodowa musi być jedyną przyczyną niezdolności do pracy, aby ubez-

pieczony uzyskał prawo do renty, to w art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy użyłby słowa „wy-

łącznie", tak jak uczynił to w art. 21 ust. 1 tej ustawy. Tymczasem art. 6 ust. 1 pkt 6

4

ustawy wypadkowej takiego sformułowania nie zawiera, co uzasadnia przyjęcie, że

choroba zawodowa nie musi jedyną i wyłączną przyczyną niezdolności pracy uza-

sadniającą przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy.

Uzasadniając zarzuty skarżący wskazał, między innymi, że według art. 6 ust. 1

pkt 6 ustawy wypadkowej z 2002 r. z tytułu choroby zawodowej ubezpieczonemu

przysługuje renta z tytułu niezdolności do pracy, jeżeli stał się niezdolny do pracy

wskutek choroby zawodowej. Rozstrzygnięcie niniejszej sprawy zależy od interpreta-

cji zwrotu „niezdolny do pracy wskutek choroby zawodowej". Sąd Apelacyjny wyszedł

z nietrafnego założenia, że pomiędzy chorobą zawodową (przyczyną) a niezdolno-

ścią do pracy (skutek) musi istnieć adekwatny związek przyczynowy i tylko choroba

zawodowa i stopień jej zaawansowania decyduje o uprawnieniu do renty. Tymcza-

sem należy przyjąć, że choroba zawodowa nie musi być wyłączną przyczyną warun-

kującą przyznanie prawa do renty z tytułu choroby zawodowej. Konfrontacja samo-

istnych schorzeń wraz z chorobą zawodową, jako zespołu skutków może w myśl a

art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy wypadkowej w związku z art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy emery-

talnej prowadzić do ustalenia, że ubezpieczony jest osobą całkowicie niezdolną do

pracy, a występowanie w tym splocie choroby zawodowej musi oznaczać przyjęcie,

że niezdolność do pracy jest spowodowana także chorobą zawodową. Uzasadnia to

tym samym przyznanie ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu choroby zawodowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istotą sporu w niniejszej sprawie jest wykładnia pojęcia „niezdolny do pracy

wskutek choroby zawodowej” z art. 6 ustawy wypadkowej z 2002 r., któremu odpo-

wiadało analogiczne określenie „który wskutek choroby zawodowej stał się niezdolny

do pracy” w art. 18 ust. 1 ustawy wypadkowej z 1975 r. (z dnia 12 czerwca 1975 r. o

świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jednolity tekst:

Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Sąd Najwyższy, rozpoznając, zgodnie z art.

39813

§ 1 k.p.c., sprawę w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, wobec

zgodnego stanowiska Sądów i skarżącego w kwestii podstawy prawnej roszczeń

ubezpieczonego, nie wnika, która z tych ustaw powinna znaleźć zastosowanie w

obecnym postępowaniu.

Wskazana powyżej kwestia pojęcia niezdolności do pracy wskutek choroby

odnosi się do szerszego zagadnienia związku przyczynowego między chorobą za-

5

wodową a jej prawnie doniosłymi skutkami w postaci częściowej lub całkowitej nie-

zdolności do pracy (ewentualnie śmierci, stałego lub długotrwałego uszczerbku na

zdrowiu, niezdolności do samodzielnej egzystencji), jako przesłanki odpowiedzialno-

ści za te skutki w postaci zapłaty renty z tytułu niezdolności do pracy i innych świad-

czeń należnych z ubezpieczenia wypadkowego, w odróżnieniu od analogicznych

świadczeń przysługujących na zasadach ogólnych.

W kwestii tej Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela stanowisko, zgod-

nie z którym do rozważanej odpowiedzialności nie ma zastosowania teoria adekwat-

nego związku przyczynowego, prowadząca do uwzględniania wyłącznie prawnie

istotnych zależności między szkodą a jej przyczyną i eliminowania przyczyn, dla któ-

rych skutek nie stanowi „normalnego” następstwa. Przepisy prawa ubezpieczeń

społecznych regulują bowiem samodzielnie zasady odpowiedzialności z tytułu zaist-

nienia ryzyka ubezpieczeniowego i nie odsyłają do ograniczeń odpowiedzialności

płynących z art. 361 § 1 k.c. Wobec tego uzasadnione jest ujmowanie rozważanego

związku przyczynowego jako relacji, w której przyczyną jest ogół równorzędnych wo-

bec siebie zdarzeń, bez spełnienia których skutek nie mógłby nastąpić, a zatem

przyjęcie teorii równowartości warunków, zwaną też teorią warunku koniecznego sine

qua non. Teoria ta przyjmuje, że szkoda jest następstwem splotu przyczyn równo-

ważnych, obejmujących wszystkie zdarzenia pozostające w relacji przyczyna-skutek

tak długo, aż hipotetyczne wyeliminowanie jednej z przyczyn doprowadzi do wniosku

o niemożliwości nastąpienia danego skutku. Gdy istnieje wielość przyczyn wywołują-

cych szkodę należy - według tej teorii - wyróżnić przypadek, gdy każda z nich mogła

szkodę wywołać, albo będąc ogniwem łańcucha przyczyn, albo gdy zadziałały rów-

nocześnie. W takim przypadku, gdy dochodzi do zbiegu przyczyn, odpowiedzialność

za skutek zachodzi w takim zakresie, w jakim szkoda jest niepodzielnym następ-

stwem ich wszystkich, choć stopień efektywności działania konkretnej przyczyny był

mniej lub bardziej znaczący. Takie przyczyny określa się jako przyczyny istotne (zob.

wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2000 r., II UKN 351/99, OSNAPiUS 2001 nr 12,

poz. 419 i powołane w jego uzasadnieniu wcześniejsze orzecznictwo).

Wobec powyższego niezdolność do pracy wskutek choroby zawodowej w ro-

zumieniu art. 6 ustawy wypadkowej z 2002 r. (i art. 18 ust. 1 ustawy wypadkowej z

1975 r.) zachodzi wówczas, gdy choroba zawodowa jest istotną przyczyną częścio-

wej lub całkowitej niezdolności do pracy, co oznacza, że bez wynikającego z niej

uszczerbku na zdrowiu niezdolność do pracy nie wystąpiłaby. Taki stan rzeczy ist-

6

nieje niewątpliwie, gdy choroba zawodowa sama powoduje uszczerbek na zdrowiu

uzasadniający zakwalifikowanie pracownika jako częściowo lub całkowicie niezdol-

nego do pracy. Zachodzi on jednak również wówczas, gdy sama choroba zawodowa

nie uzasadnia uznania pracownika za częściowo lub całkowicie niezdolnego do

pracy, jednakże bez wynikającego z niej uszczerbku na zdrowiu niezdolność do

pracy nie wystąpiłaby, ponieważ pozostałe przyczyny niezdolności, np. inne choroby,

nie wystarczają do jej powstania. W takim przypadku, stopień w jakim choroba zawo-

dowa przyczynia się do niezdolności nie ma znaczenia, ważne jest to, że przesądza

ona o wystąpieniu niezdolności do pracy, stanowiąc jej istotną przyczynę.

Orzekając w niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny nie badał, czy choroba zawo-

dowa powoda jest istotną przyczyną jego niezdolności pracy w przedstawionym wy-

żej rozumieniu. Zdaniem Sądu dla uznania, że niezdolność do pracy powstała wsku-

tek choroby zawodowej, choroba ta powinna być jej wyłączną przyczyną, co jak wy-

żej wskazano jest nietrafne. Wobec tego kasacyjny zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 pkt

6 ustawy wypadkowej z 2002 r. okazał się uzasadniony. Jednocześnie w świetle

przedstawionej koncepcji przyczyny istotnej błędne jest również twierdzenie skarżą-

cego, że sam fakt występowania choroby zawodowej w splocie przyczyn niezdolno-

ści do pracy wystarcza do uznania, że niezdolność ta powstała wskutek choroby za-

wodowej. Nie uwzględnia ono bowiem tego, że prawo do przewidzianej branymi pod

uwagę ustawami wypadkowymi renty z tytułu niezdolności do pracy przysługuje jedy-

nie wtedy, gdy choroba ta jest istotną przyczyną niezdolności do pracy.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie art. 108

§ 2 k.p.c. w związku z 39821

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.