Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 stycznia 2009 r.

I CNP 82/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CNP 82/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 stycznia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

w sprawie ze skargi J. K. o stwierdzenie niezgodności

z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w P.

z dnia 6 września 2006 r., sygn. akt IV Ca […], wydanego w sprawie

z powództwa H. K., B. K.,

S. W. i H.W.

przeciwko J. K.

o zaniechanie działań zakłócających ponad przeciętną miarę korzystanie

z sąsiednich nieruchomości,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 8 stycznia 2009 r.,

oddala skargę.

2

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 10 listopada 2005 r. nakazał pozwanemu J.

K zaniechania dokonywania w ramach prowadzonej działalności gospodarczej na

stanowiącej jego własność nieruchomości, położonej w S. przy ul. T. [...], działań,

zakłócających korzystanie ponad przeciętną miarę z oznaczonych nieruchomości

sąsiednich należących do powodów, polegających na wjeżdżaniu i parkowaniu

samochodów ciężarowych, składowaniu i sprzedaży węgla oraz innych paliw

stałych węglopochodnych, składowaniu i skupie złomu, składowaniu zużytych opon

samochodowych, wykonywaniu usług wulkanizacyjnych na zewnątrz budynku

przeznaczonego do świadczenia tych usług oraz udostępniania tej nieruchomości

osobom trzecim w celu wykonywania na niej określonej wyżej działalności.

Apelację pozwanego Sąd Okręgowy oddalił wyrokiem z dnia 6 września

2006 r.

Z ustaleń stanowiących podstawę obu wyroków wynika, że J. K. od 1994 r.

prowadzi na wskazanej w pozwie nieruchomości za zezwoleniem właściwych

organów administracyjnych działalność gospodarczą, obejmującą usługi

transportowe, wulkanizacyjne, sprzedaż opału oraz skup i sprzedaż złomu. W

miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nieruchomości powodów

oraz pozwanego są przeznaczone pod zabudowę mieszkalną jednorodzinną z

wykluczeniem prowadzenia uciążliwej działalności gospodarczej produkcyjnej,

składowej oraz usługowej. Prowadzona przez pozwanego działalność jest bardzo

uciążliwa dla sąsiadów. Świadczenie usług wulkanizacyjnych, w tym prostowanie

felg za pomocą młota, odbywa się również na zewnątrz. Węgiel, miał i koks, leżące

w pryzmach wzdłuż granicy z nieruchomością H. i B. K., przesypują się na ich

posesję. Chmury pyłu węglowego, unoszące się przy załadunku i rozładunku, nie

pozwalają sąsiadom na korzystanie z przydomowego ogródka.

Sąd Okręgowy podzielił pogląd Sądu Rejonowego, że ustalony w sprawie

stan faktyczny dowodzi, iż działalność, którą pozwany prowadzi na swojej

nieruchomości, zakłóca korzystanie z sąsiednich nieruchomości powodów ponad

przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia

3

nieruchomości i stosunków miejscowych, na której przekroczenie nie pozwala art.

144 k.c.

W skardze na niezgodność z prawem J. K. zarzucił wyrokowi Sądu

Okręgowego z dnia 6 września 2006 r. naruszenie art. 144 k.c. przez niewłaściwe

zastosowanie spowodowane błędnym ustaleniem społeczno-gospodarczego

przeznaczenia nieruchomości. Ustalenie to zostało oparte na miejscowym planie

zagospodarowania przestrzennego miasta S., a plan ten, zgodnie z art. 87 § 3

ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

(Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.), utracił moc już z końcem 2003 r. Ponadto skarżący

zarzucił naruszenie art. 144 k.c. w związku z art. 64 ust. 3 Konstytucji przez

nakazanie mu zaniechania dokonywania w ramach prowadzonej działalności

gospodarczej udostępniania nieruchomości osobom trzecim w celu wykonywania

na niej określonej działalności.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Według przeważającego stanowiska piśmiennictwa i orzecznictwa, określona

w art. 144 k.c. przeciętna miara, wynikająca ze społeczno-gospodarczego

przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, z przekroczeniem której

właściciel nie może zakłócać przy wykonywaniu swego prawa korzystania

z nieruchomości sąsiednich, ma charakter autonomiczny, to znaczy, że nawet

zachowanie się właściciela zgodne z decyzjami i normami administracyjnymi nie

pozbawia właścicieli nieruchomości sąsiednich roszczenia negatoryjnego

w stosunku do niego w razie zakłócenia korzystania z ich nieruchomości ponad tę

miarę (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 lipca 2003 r., I CKN 497/01, LEX

nr 121698, z dnia 10 lutego 2004 r., IV CK 454/02, LEX nr 175937, i z dnia

30 września 2008 r., II CSK 169/08, niepubl., a także uchwała Sądu Najwyższego

z dnia 7 kwietnia 1970 r., III CZP 17/70, OSP 1971, z. 9, poz. 169). Trafnie więc

przyjęto w sprawie, w której zapadł zaskarżony wyrok, że dysponowanie przez

pozwanego zezwoleniami organów administracyjnych na prowadzenie

wykonywanej działalności nie pozbawiało powodów możliwości dochodzenia

roszczenia negatoryjnego.

Autonomiczny w powyższym sensie charakter określonej w art. 144 k.c.

miary dopuszczalnych zakłóceń korzystania z nieruchomości sąsiednich nie

4

wyklucza jednak uwzględniania norm o charakterze administracyjnym przy

ustalaniu kryteriów wyznaczających tę miarę. Jak już zaznaczono, kryteriami tymi

są społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości i stosunki miejscowe; oba

te kryteria odnoszą się zarówno do nieruchomości wyjściowej, jak i nieruchomości

dotkniętych immisjami. W ramach pierwszego kryterium należy uwzględniać cel,

któremu dane nieruchomości służą, a więc czy np. służą działalności przemysłowej,

rolniczej, handlowej, oświatowej, kulturalnej, religijnej, szpitalnej lub są

zabudowane mieszkaniami, a w ramach kryterium drugiego należy brać pod uwagę

charakter terenu, na którym znajdują się dane nieruchomości, wynikający z jego

położenia (np. czy jest to teren rolniczy, teren rolniczy, na którym znajdują się

sady, teren rolniczy, na którym znajdują się fermy hodowlane, teren turystyczno-

wypoczynkowy, teren miejski, teren miejski przemysłowy, teren willowy, teren

miejskiej zabudowy mieszkaniowej), pora występowania immisji, ich czas trwania

i intensywność. Zarówno ustalając cel, któremu służą objęte sporem

nieruchomości, jak i charakter terenu, na którym są one położone - a więc nie tylko

w ramach pierwszego, ale i drugie kryterium - można, a nawet należy, uwzględniać

odnoszące się do tych nieruchomości dane oraz założenia, wynikające

z planowania i zagospodarowania przestrzennego (por. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 22 listopada 1985 r., II CR 149/85, OSNC 1986, nr 10, poz. 162), informują

one bowiem o czynnikach istotnych w świetle obu tych kryteriów.

Sąd Rejonowy swe zaakceptowane przez Sąd Okręgowy ustalenia co do

przeznaczenia nieruchomości pozwanego i powodów oparł na uchwale z dnia

17 marca 1999 r. nr …. Rady Miejskiej S. w sprawie zmiany miejscowego planu

ogólnego zagospodarowania miasta S. uchwalonego w dniu 26 listopada 1994 r.

(k. 157 i k. 119-123). Moc obowiązująca tego planu w powyższym zakresie w

chwili orzekania przez oba Sądy została trafnie zanegowana przez skarżącego.

Ustawa z dnia 12 lipca 1984 r. o planowaniu przestrzennym (jedn. tekst: Dz. U. z

1989 r. nr 17, poz. 99 ze zm.), obowiązująca do 31 grudnia 1994 r., rozróżniała:

ogólne miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego i szczegółowe

miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego (art. 26 i 27). Wszystkie te

plany, a więc zarówno ogólne, jak szczegółowe, uchwalone do 31 grudnia 1994 r.

stały się po tej dacie miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego w

5

rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym

(jedn. tekst: Dz. U. z 1999 r., nr 15, poz. 139 ze zm.) i obowiązywały, z pewnymi

jedynie ograniczeniami (art. 68), przez określony czas po jej wejściu w życie.

Utraciły moc na podstawie art. 67 ust. 1 tej ustawy dopiero w dniu 1 stycznia 2003

r., z pewnymi jednak wyjątkami, gdyż art. 67 ust. 1a postanawiał, że jeżeli przed

upływem terminu określonego w ust. 1 rada gminy uchwaliła studium uwarunkowań

i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy i przystąpiła do sporządzenia

miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo jego zmiany, to

miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obowiązujący w chwili wejścia

w życie ustawy zachowuje moc w granicach objętych uchwałą do czasu uchwalenia

nowego planu, ale nie dłużej niż przez dziewięć lat od dnia wejścia w życie ustawy,

tj. nie dłużej niż do 1 stycznia 2004 r. To ostatnie uregulowanie zostało wprawdzie

uchylone w dniu 11 lipca 2003 r. w wyniku wejścia w życie ustawy z dnia 27 marca

2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jednakże do tego

uregulowania nawiązał art. 87 wymienionej ustawy; według jego ust. 1: studia

uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gmin uchwalone po

dniu 1 stycznia 1995 r. zachowują moc, a według ust. 3: obowiązujące w dniu

wejścia w życie ustawy, tj. w dniu 11 lipca 2003 r., na podstawie art. 67 ust. 1a jej

poprzedniczki, miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego uchwalone

przed 1 stycznia 1995 r. zachowują moc do czasu uchwalenia nowych planów,

jednak nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2003 r. (por. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 21 listopada 2003 r., V CK 21/03, niepubl.).

Mimo że skarżący trafnie zanegował moc obowiązującą wskazanego wyżej

planu zagospodarowania przestrzennego miasta S. w chwili orzekania przez Sądy,

odwołanie się do tego planu w zaskarżonym wyroku przez akceptację ustaleń Sądu

pierwszej instancji nie daje w okolicznościach sprawy podstaw do uznania

zaskarżonego wyroku za niezgodny z prawem w rozumieniu art. 4241

§ 1 k.p.c. z

powodu naruszenia art. 144 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie. Zarówno w

piśmiennictwie, jak orzecznictwie (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5

września 2008 r., I CNP 27/08, LEX nr 457829) przyjmuje się, że powodująca

powstanie odpowiedzialności odszkodowawczej niezgodność orzeczenia z

prawem, którą ma na względzie art. 4241

§ 1 k.p.c., posiada charakter

6

kwalifikowany i zachodzi tylko wtedy, gdy orzeczenie zostało wydane na skutek

rażąco błędnej wykładni prawa lub rażąco niewłaściwego zastosowania prawa, tj.

uchybień odnoszących się do regulacji prawnych istotnych i nie uzasadniających

odmiennych ocen. Jak wiadomo, pozwany podjął działalność, o której zaniechanie

wystąpili powodowie, jeszcze w 1994 r. W tym czasie i przez wiele późniejszych lat

plan, do którego odwołuje się zaskarżony wyrok, miał więc moc prawną i wówczas

zawarte w nim dane mogły być niewątpliwie uwzględniane przy ustalaniu

wskazanych w art. 144 k.c. kryteriów wyznaczających dopuszczalną miarę

zakłóceń ze strony właściciela nieruchomości w korzystaniu z nieruchomości

sąsiednich. Przeszkód do tego nie powinno być jednak i później, nie ma bowiem

podstaw do twierdzenia o niejako automatycznej zmianie dotychczasowego

przeznaczenia nieruchomości i charakteru terenu, na którym nieruchomości się

znajdują, wraz z wygaśnięciem z końcem 2003 r. mocy obowiązującej planów

zagospodarowania przestrzennego. Wskazują na to przepisy ustawy z dnia

27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

W szczególności z art. 59 wynika, że zmiana zagospodarowania terenu

w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu

budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu

użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1

i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy, a art. 61 ust.

1 pkt 1 pozwala na wydanie decyzji o warunkach zabudowy jedynie wtedy, gdy co

najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest

zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej

zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników

kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy

architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności

wykorzystania terenu.

Przy ustalaniu kryteriów wskazanych w art. 144 k.c. powinno więc być możliwe

również odwołanie się pomocniczo do planów zagospodarowania przestrzennego,

które utraciły moc z końcem 2003 r. Jeżeli chodzi o sprawę rozstrzygniętą

zaskarżonym wyrokiem, to wymaga przede wszystkim podkreślenia nieistnienie

w materiale sprawy jakichkolwiek danych wskazujących na inne przeznaczenie

7

objętych sporem nieruchomości niż ustalone przy uwzględnieniu danych

wynikających z kwestionowanego przez skarżącego planu - co w ostatecznym

rezultacie wyklucza kwestionowanie prawidłowości zastosowania art. 144 k.c. ze

względu na to ustalenie.

Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 144 k.c. w związku z art. 64 ust. 3

Konstytucji przez nakazanie pozwanemu zaniechania dokonywania w ramach

prowadzonej działalności gospodarczej udostępniania nieruchomości osobom

trzecim w celu wykonywania na niej określonej działalności. Właściciel, który

dopuścił się działań lub zaniechań, o których mowa w art. 144 k.c., nie traci

legitymacji biernej przez oddanie nieruchomości we władanie innej osoby. Inną

rzeczą jest - jednak już znajdującą się poza zakresem skargi - nieścisłe

sformułowanie zaskarżonego wyroku, mogące utrudniać jego wyegzekwowanie.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 42411

§ 1 k.p.c. orzekł jak

w sentencji.

/km/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.