Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 stycznia 2009 r.

II CSK 440/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 440/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 stycznia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M.D.

przeciwko Miastu Ł.

o zapłatę kwoty 869.736 zł,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 30 stycznia 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 18 marca 2008 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 26 stycznia 2005 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 11 listopada 2004 r.

oddalającego powództwo o zapłatę 159 840 zł z tytułu wynagrodzenia za

bezumowne korzystanie z nieruchomości gruntowej.

Przy rozpoznawaniu wniesionej przez powódkę skargi kasacyjnej wyłoniło

się zagadnienie prawne dotyczące kwestii, czy odszkodowanie przewidziane dla

właścicieli nieruchomości zajętych pod drogi publiczne, które na postawie art. 73

ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy

reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm.; dalej ustawa)

stały się własnością Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego,

wyłącza roszczenie dotychczasowych właścicieli o wynagrodzenie za bezumowne

korzystanie z tych nieruchomości w okresie poprzedzającym przejście ich

własności na Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego. Dnia 26 maja

2006 r. Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę III CZP 19/06

(OSNC 2006, nr 12, poz. 195), która stanowi, że art. 73 ustawy – przewidujący

odszkodowanie dla właścicieli nieruchomości zajętych pod drogi publiczne, które

stały się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub jednostek samorządu

terytorialnego – nie wyłącza roszczenia tych osób o wynagrodzenie za bezumowne

korzystanie z nieruchomości przed dniem 1 stycznia 1999 r.

Wyrokiem z dnia 8 września 2006 r. Sąd Najwyższy – na skutek rozpoznania

skargi kasacyjnej powódki – uchylił wyroki Sądów obu instancji i przekazał sprawę

Sądowi Okręgowemu w Ł. do ponownego rozpoznania.

W toku ponownego rozpoznawania sprawy powódka rozszerzyła powództwo

do kwoty 869 736 zł, żądając wynagrodzenia za bezumowne korzystanie

z nieruchomości gruntowych za okres 53. lat z ustawowymi odsetkami od

1 stycznia 1996 r.

Wyrokiem z dnia 21 lutego 2007 r. Sąd Okręgowy ponownie oddalił

powództwo i zasądził od pozwanego na rzecz powódki 2715 zł tytułem zwrotu

kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

3

Sąd ustalił, że Wojewoda decyzją z dnia 22 maja 2003 r. stwierdził, iż

pozwana Gmina Miasto Ł. nabyła z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r.

własność działek gruntowych nr 1/2 i 3/1 zajętych pod drogę gminną, stanowiących

część nieruchomości położonej w Ł. przy ul. B., dla której w Sądzie Rejonowym w

Ł. jest prowadzona księga wieczysta nr KW [...]. Ponadto Wojewoda decyzją z dnia

7 lipca 2003 r. stwierdził, że pozwana nabyła z mocy prawa z dniem 1 stycznia

1999 r. również własność zajętej pod drogę gminną nieruchomości, położonej w Ł.

przy ul. C., oznaczonej jako działka 5/1, która nie ma urządzonej księgi wieczystej.

Podstawę prawną wydania obu decyzji stanowił art. 73 ust. 1 i 3 ustawy. Powódka,

która była właścicielką wymienionych nieruchomości, otrzymała – na podstawie art.

73 ustawy – odszkodowanie w łącznej wysokości 49 200 zł .

M.D. otrzymała od Miasta Ł. – na podstawie wyroku Sąd Okręgowego w Ł. z

dnia 31 października 2001 r., sygn. akt [...] i zmieniającego go w zakresie odsetek

wyroku Sądu Apelacyjnego– 130 000 zł z tytułu wynagrodzenia za bezumowne

korzystanie z nieruchomości przy ul. C., z ustawowymi odsetkami od 21 grudnia

1999 r. Podstawę ustalenia zasądzonej należności stanowiło uznane przez Miasto

Ł. wynagrodzenie w wysokości 12 000 zł rocznie.

Sąd Okręgowy uznał, że co do zasady powódce przysługuje wynagrodzenie

za bezumowne korzystanie przez pozwanego z nieruchomości gruntowych do

1 stycznia 1999 r. na podstawie art. 225 w związku z art. 224 k.c. Jednakże

dochodzone roszczenie częściowo uległo dziesięcioletniemu przedawnieniu (art.

117 i art. 118 k.c.). Bieg przedawnienia uległ przerwaniu na skutek wniesienia

powództwa dnia 3 września 2003 r. Nieprzedawnione jest zatem roszczenie od

3 września 1993 r. Sąd nie podzielił zapatrywania powódki, że pozwany, podnosząc

zarzut przedawnienia nadużył przysługującego mu prawa podmiotowego. Sąd

Okręgowy oddalił jednak powództwo także w zakresie nieprzedawnionego

roszczenia, ponieważ uznał, że powódka nie sprostała ciężarowi dowodu

w zakresie wykazania wysokości przysługującego jej wynagrodzenia za

bezumowne korzystanie z nieruchomości.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu pierwszej

instancji w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powódki 202 203 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia 18 marca 2008 r., oddalił powództwo w pozostałej

4

części i nie obciążył powódki obowiązkiem zwrotu pozwanemu części kosztów

zastępstwa procesowego, odrzucił apelacje w części dotyczącej rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego, oddalił apelację w pozostałym zakresie i

nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Ł.

10 002 zł tytułem nie uiszczonej części opłaty sądowej od apelacji, a na rzecz

Skarbu Państwa Sądu Apelacyjnego 625,65 zł tytułem części poniesionych

tymczasowo przez Skarb Państwa kosztów opinii biegłego oraz nie obciążył

powódki obowiązkiem zwrotu pozwanej części kosztów zastępstwa procesowego w

instancji odwoławczej.

Sąd odwoławczy uzupełnił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia i ustalił – na

podstawie dopuszczonego z urzędu dowodu z opinii biegłego sądowego na

okoliczność wysokości należnego powódce wynagrodzenia za bezumowne

korzystanie z nieruchomości – że według wariantu pierwszego (bez opłat

za parkowanie samochodów) należne powódce wynagrodzenie wynosi 183 821 zł,

a według wariantu drugiego (z uwzględnieniem opłat za parkowanie samochodów)

– 202 203 zł.

Uznając opinię biegłego z dziedziny zarządzania nieruchomościami i wyceny

czynszów za lokale mieszkalne, użytkowe i grunty za miarodajną dla ustalenia

wysokości należnego powódce wynagrodzenia, Sąd ustalił je według wariantu

drugiego. Ponadto uznał, że odsetki ustawowe należy zasądzić od daty wydania

wyroku, ponieważ zasądzone roszczenie ma charakter odszkodowawczy i jego

wysokość została ustalona według cen z chwili orzekania.

Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutu pozwanej, że opinię w sprawie powinien

wydać rzeczoznawca majątkowy. Regulujące przeprowadzanie dowodu z opinii

biegłego przepisy kodeku postępowania cywilnego nie wymagają, aby powołany

w sprawie biegły posiadał kwalifikacje rzeczoznawcy majątkowego. Zdaniem Sądu

podniesione przez pozwanego zarzuty merytoryczne dotyczące opinii są również

nieuzasadnione.

Sąd odwoławczy podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że

roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości za okres

do 3 września 1993 r. uległo przedawnieniu, a podniesiony przez pozwaną zarzut

przedawnienia nie stanowi nadużycia przysługującego mu prawa podmiotowego.

5

Sąd Okręgowy rozważył wszystkie okoliczności, które mogły mieć wpływ na ocenę

przedawnienia w aspekcie art. 5 k.c.

Apelacja w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego zostało odrzucona, ponieważ powódka nie ma interesu prawnego

(gravamen) w zaskarżeniu korzystnego dla siebie orzeczenia (art. 373 k.p.c.).

Zdaniem Sądu trudna sytuacja osobista i majątkowa powódki, zasadność

roszczenia w przedawnionym zakresie i uzależnienie wysokości zasądzonej kwoty

od ustaleń biegłego przemawiają za nieobciążeniem powódki obowiązkiem zwrotu

pozwanemu części kosztów zastępstwa procesowego (art. 102 k.p.c.).

Skargę kasacyjną wniosły obie strony. Powódka zaskarżyła wyrok w części

oddalającej powództwo oraz oddalającej i odrzucającej apelację, a pozwana –

w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu.

Jednakże skarga kasacyjna powódki została prawomocnie odrzucona.

W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach, pełnomocnik pozwanej

zarzucił naruszenie przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 174

i art. 175 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst

jedn.: Dz. U z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm., dalej: u.g.n.) oraz obrazę art. 271

i art. 232 zdanie drugie k.p.c. Powołując się na te podstawy, wniósł o uchylenie

wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 174 i art. 175 u.g.n. sprowadza się w istocie do tego,

że – zdaniem skarżącej – biegły nie był uprawniony do wydania w sprawie opinii,

ponieważ nie jest rzeczoznawcą majątkowym.

Wymieniona ustawa o gospodarce nieruchomościami ukształtowała

rzeczoznawstwo majątkowe jako działalność zawodową (art. 174 ust. 1 u.g.n).

Rzeczoznawcą majątkowym jest osoba fizyczna posiadająca uprawnienia

zawodowe w zakresie szacowania nieruchomości, nadane w trybie przepisów

rozdziału czwartego działu piątego ustawy (art. 174 ust. 2 u.g.n.). Określony

ustawowo zakres kompetencji rzeczoznawcy majątkowego obejmuje dwie grupy

uprawnień:

6

– sporządzenie operatu majątkowego, jeżeli rzeczoznawca majątkowy

dokonuje określenia wartości nieruchomości, a także maszyn i urządzeń trwale

związanych z nieruchomością (art. 174 ust. 3 u.g.n.).

– sporządzanie zgodnie z art. 174 ust. 3a u.g.n. niestanowiących operatu

szacunkowego opracowań i ekspertyz dotyczących:

1) rynku nieruchomości oraz doradztwa w zakresie rynku,

2) efektywności inwestowania w nieruchomości i ich rodzaju,

3) skutków finansowych uchwalania lub zmiany planów miejscowych,

4) oznaczenia przedmiotu odrębnej własności lokali,

5) bankowo-hipotecznej wartości nieruchomości,

6) określenia wartości nieruchomości na potrzeby indywidualnego

inwestora,

7) wyceny nieruchomości zaliczanych do inwestycji w rozumieniu przepisów

o rachunkowości,

8) wyceny nieruchomości jako środków trwałych jednostek w rozumieniu

ustawy o rachunkowości.

Mając na względzie wyżej przedstawiony ustawowy zakres kompetencji

rzeczoznawcy majątkowego, nie można podzielić zarzutu skarżącej, że opinię,

która stanowiła w sprawie podstawę ustalenia mającego charakter

odszkodowawczy wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości,

powinien wydać rzeczoznawca majątkowy, ponieważ przedmiot zakwestionowanej

opinii nie należy do żadnej z dwóch grup zagadnień objętych ustawowym zakresem

kompetencji rzeczoznawcy majątkowego. Tej oceny nie zmienia odwoływanie się

skarżącej do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie

wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz.

2109 ze zm., dalej: rozporządzenie), albowiem rozporządzenie – co wynika

jednoznacznie z zawartej w art. 159 u.g.n. delegacji do jego wydania – nie dotyczy

kwestii ustawowo określonego zakresu kompetencji rzeczoznawczy majątkowego.

Zarzut, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 174 i art. 175 u.g.n.

należało zatem uznać za nieuzasadniony.

Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 232 zdanie drugie k.p.c.,

które – zdaniem skarżącej – polegało na dopuszczeniu z urzędu dowodu z opinii

7

biegłego. Pomimo wielu zmian ustawodawczych, wzmacniających zasadę

kontradyktoryjności, pozostawiono w systemie prawnym unormowanie zawarte

w art. 232 zdanie drugie k.p.c., które jest wyrazem nadal funkcjonującej zasady

prawdy materialnej (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2004 r.,

III CZP 115/03, OSNC 2005, nr 5, poz. 77). Obecny stan prawny jest podobny do

unormowania zawartego w art. 244 k.p.c. z 1930 r. (według tekstu jednolitego

z 1932 r.). Podejmowane w piśmiennictwie próby ograniczenia stosowania art. 232

k.p.c. nie są przekonywające. Władza sędziego, nie może być w tym wypadku

w drodze pozajęzykowych metod wykładni zwężona, skoro jej nie ogranicza jasne

brzmienie przepisu. Gdyby ustawodawca chciał ją zredukować, to przy okazji wielu

kolejnych nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, dokonałby tego w sposób

wyraźny. W związku z tym, można sądowi zarzucić, że nie dopuścił jakiegoś

dowodu z urzędu, mimo że zachodziły ku temu powody, nie można natomiast

wytykać mu, że jakiś dowód dopuścił czyli, że skorzystał z przyznanej mu

dyskrecjonalnie władzy (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

z dnia 19 maja 2000 r., III CZP 4/00, OSNC 2000, nr 11, poz. 195).

Chybiony jest zarzut naruszenia art. 271 k.p.c. „przez uznanie, że biegły jest

w stanie wyjaśnić w sprawie kwestie wymagające wiadomości specjalnych, mimo

nie posiadania w tym zakresie uprawnień”. Jest bowiem oczywiste, że ze względu

na treść art. 271 k.p.c., regulującego przesłuchanie świadka, Sąd nie mógł

naruszyć tego przepisu w sposób wskazany przez skarżącą.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji

postanowienia (art. 39814

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.