Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 stycznia 2009 r.

IV CSK 363/08

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 363/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 stycznia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Gerard Bieniek (sprawozdawca)

SSN Barbara Myszka

w sprawie z powództwa ARR

przeciwko B.R.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 28 stycznia 2009 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 30 kwietnia 2008 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną

2

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 30.04.2008 r. oddalił apelację pozwanego

B.R. od wyroku Sądu Okręgowego w O. z dnia 12.10.2007 r., w którym zasądzono

od pozwanego na rzecz ARR kwotę 222.500 zł z ustawowymi odsetkami. W

sprawie tej ustalono, że w dniu 5.07.2000 r. powodowa Agencja „C.” zawarła

umowę na skup zbóż od przedsiębiorców rolnych ze zbiorów 2000 r. z dopłatami

Agencji do cen skupu. Na podstawie tej umowy „C.” zobowiązał się do skupu od

producentów krajowych w imieniu własnym, na własny koszt i ryzyko 6.600 ton

pszenicy ze zbiorów 2000 r. za środki pochodzące z kredytu preferencyjnego na

skup i przechowanie zbóż, do którego oprocentowania dopłaca Agencja.

Przedsiębiorca ten zobowiązał się do skupu zboża i jego przechowania

w określonych w umowie punktach skupu i magazynach. W umowie postanowiono,

że w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w dokumentowaniu ilości i jakości

skupowanego zboża lub w wyliczeniu należnych producentowi dopłat, Agencja

może żądać od przedsiębiorcy zwrotu równowartości nienależnie wypłaconych

producentowi dopłat wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od wypłaty dopłat.

Ustalono, że jednym z producentów, którego „C.” wykazał jako

uprawnionego do dopłat był pozwany. Złożył on oświadczenie, że dostarczone

zboże w systemie „skup z dopłatą ANR do cen skup dla producentów” pochodzi ze

zbiorów 2000 r. z jego gospodarstwa. W oświadczeniu zamieszczono też

zastrzeżenie, że stwierdzenie nieprawdy pozbawi go dopłaty. Pozwany wystawił

fakturę z należnościami do zapłaty przez „C.” na dostawę 2.225 ton pszenicy na

kwotę 1.069.796,19 zł. Podstawą wystawienia faktury były dostawy pszenicy.

Pozwany na tej podstawie otrzymał dopłatę w kwocie 222.500 zł.

W dniach 26.04 - 22.06.2006 r. Urząd Kontroli Skarbowej sprawdził

prawidłowość wykorzystania środków budżetowych, przeznaczonych na dopłatę do

skupu i przechowywanie zbóż ze zbiorów 2000 r. Z ustaleń dokonanych w toku

kontroli, wynika że pozwany pobrał dopłaty nienależnie, gdyż faktycznie nie

sprzedał pszenicy spółce „C.”.

3

Prokurator Okręgowy w O. wszczął śledztwo w sprawie wyłudzenia dopłat

do interwencyjnego skupu zbóż, którym objęto producentów i przedsiębiorców

dokonujących skupu, w tym pozwanego. Przeciwko dwóm pracownikom „C.”

wniesiono akt oskarżenia, w którym zarzucono im, że działając wspólnie i w

porozumieniu z innymi osobami, w warunkach czynu ciągłego, poświadczyli

nieprawdę w dokumentach dotyczących skupu zbóż, doprowadzając do

niekorzystnego rozporządzenia mieniem Skarbu Państwa. Oskarżeni zostali

skazani.

Uwzględniając powództwo Sąd Okręgowy uznał, że wyniki kontroli Urzędu

Kontroli Skarbowej i zeznania części świadków uzasadniają ustalenie, że fakt

sprzedaży pszenicy przez pozwanego nie miał miejsca, zaś dowody dostawy

i faktury stwierdzają nieprawdę. Jednocześnie Sąd ten przyjął 10-letni termin

przedawnienia roszczenia. Sąd Apelacyjny podzielił tę ocenę co do zasady,

wskazał natomiast, że podstawą prawną żądania jest art. 410 § 1 w związku z art.

405 k.c., przy czym termin przedawnienia roszczenia – jako związanego

z działalnością gospodarczą – wynosi 3 lata. Nie uwzględnił jednak zarzutu upływu

terminu przedawnienia, gdyż pozwany współuczestniczył w działaniach, które

doprowadziły do wyłudzenia dopłat z funduszy państwowych.

Wyrok ten zaskarżył pozwany wnosząc skargę kasacyjną, w której zarzucił

naruszenie: art. 328 § 2 k.p.c., art. 5 w związku z art. 118 k.c., art. 535 k.c. oraz art.

410 w związku z art. 405 k.c. Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i wyroku Sądu Okręgowego w O. i przekazanie sprawy temu

Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia

przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983

§ 1 pkt

2 k.p.c.). Wnoszący skargę kasacyjną zarzuca naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez

to, że Sąd Apelacyjny nie ustosunkował się do podniesionych w apelacji zarzutów

dotyczących naruszenia art. 3531

k.c. i art. 118 k.c., a nadto nie odniósł się do

przeprowadzonych w toku postępowania apelacyjnego dowodów z dwóch

dokumentów. Dokonując oceny zasadności tego zarzutu stwierdzić należy, że nie

4

jest on usprawiedliwiony. Przede wszystkim należy zauważyć, że treść protokołów

z obu rozpraw przeprowadzonych w tej sprawie przez Sąd Apelacyjny wskazuje

jednocześnie, że w toku tego postępowania nie podjęto postanowienia

dowodowego dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z dokumentów, o których

mowa w skardze kasacyjnej. Chodzi o postanowienie Prokuratury Okręgowej w G.

z dnia 30.06.2003 r. oraz pism powodowej Agencji z dnia 22.06.2005 r. Jeśli więc

Sąd Apelacyjny nie przeprowadził tych dowodów, to nie miał obowiązku odnieść się

do nich w uzasadnieniu wyroku. Wnoszący skargę kasacyjną nie dostrzega, że Sąd

Apelacyjny odniósł się do zarzutu naruszenia art. 3531

k.c. wyraźnie stwierdzając,

że przytoczona przez Sąd Okręgowy podstawa prawna tj. art. 3531

k.c. jest błędna.

Wskazał, że nie jest trafny pogląd Sądu Okręgowego, jakoby oświadczenie złożone

przez pozwanego doprowadziło do powstania między stronami stosunku

zobowiązaniowego. Tę podstawę prawną Sąd Apelacyjny skorygował wskazując

art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. Odnośnie zaś zarzutu naruszenia art. 328 § 2

k.p.c. przez to, że Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu nie rozważał odrębnie co do

roszczenia głównego i odsetek kwestii nadużycia prawa w podniesieniu zarzutu

przedawnienia należy zauważyć, że nie zachodziła taka potrzeba. Okoliczności

podniesione przez Sąd Apelacyjny, które uzasadniały nieuwzględnienie zarzutu

przedawnienia, odnosiły się zarówno do roszczenia głównego, jak i odsetek.

Reasumując stwierdzić należy, że uzasadnienie Sądu Apelacyjnego zawiera

wszystkie ustawowe elementy, jakie wymieniono w art. 328 § 2 k.p.c.

2. Nie sposób podzielić zarzutu naruszenia art. 535 k.c. Jeśli prawidłowo

odczytać rozumowanie zawarte w skardze kasacyjnej, to pozwany uważa,

iż umowa sprzedaży doszła do skutku i jest ważna, skoro pozwany wystawił

fakturę, która została zrealizowana, a więc firma „C.” uzyskała w ten sposób

możliwość rozporządzania rzeczą. Pozwany przedstawiając taką konstrukcję

pomija istotę rzeczy. Ta zaś sprowadza się do tego, że w świetle ustaleń

faktycznych dokonanych w sprawie, które nie są i nie mogą być podważane

(art. 3983

§ 3 k.p.c.) i wiążą Sąd Najwyższy (art. 3983

§ 2 k.p.c.), pozwany nie

dostarczył zboża, za które otrzymał zapłatę i dopłatę, na podstawie dokumentów,

które nie były prawdziwe. W tych okolicznościach stwierdzenie, że mamy do

czynienia z ważną umową sprzedaży, nie jest możliwe do obrony.

5

3. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 410 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 405

k.c. Pozwany utrzymuje, że jako producent rolny uprawniony do dopłaty

występował jako osoba trzecia w rozumieniu przepisu art. 393 § 1 k.c. W takim zaś

przypadku nie znajdują zastosowania przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.

To twierdzenie i rozumowanie byłoby prawidłowe, gdyby istotnie pozwany

dostarczył przedmiot sprzedaży, uzyskał zapłatę i dopłatę, a następnie zaistniałyby

przesłanki wskazujące, iż dopłata nie była należna. Tymczasem jak to ustalono

sprzedaż zboża nie nastąpiła, dokumenty nie były prawdziwe, zapłata za

dostarczone rzekomo zboże nastąpiło na podstawie sfałszowanych dokumentów.

To pozwany uzyskał korzyść nie tylko bez jakiejkolwiek podstawy prawnej,

ale w wyniku działań, które jeśli nie noszą cech przestępstwa (postępowanie karne

się toczy), to w każdym razie mają cechy czynu niedozwolonego.

Dopiero uwzględnienie tego kontekstu pozwala dokonać prawidłowej oceny

prawnej.

4. Stosując w niniejszej sprawie art. 5 k.c. do oceny zarzutu przedawnienia

roszczenia podniesionego przez pozwanego Sąd Apelacyjny zasadnie wskazał,

że „pozwany współuczestniczył w działaniach, które doprowadziły do wyłudzenia

dopłat z funduszy państwowych. W tych okolicznościach uwzględnienie

zarzutu przedawnienia godziłoby w podstawowe, akceptowane społecznie wartości,

jak uczciwość i poszanowanie cudzej własności. Tę ocenę należy w pełni podzielić

i w okolicznościach sprawy jest ona wystarczająca dla stwierdzenia,

że zastosowanie art. 5 k.c. przez Sąd Apelacyjny do zniweczenia zarzutu

przedawnienia było całkowicie uzasadnione.

Z tych względów, na podstawie art. 39814

k.p.c. orzeczono jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.