Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 24 lutego 2009 r.

III CZP 138/08

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 138/08

UCHWAŁA

Dnia 24 lutego 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jacek Gudowski (przewodniczący)

SSN Stanisław Dąbrowski (sprawozdawca)

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

Protokolant Bożena Nowicka

w sprawie z wniosku Spółdzielni Mieszkaniowej „C.” w W.

przy uczestnictwie Miasta W.

o zasiedzenie,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 24 lutego 2009 r.,

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w W.

postanowieniem z dnia 17 listopada 2008 r.,

„Czy przepis art. 35 ust. 41

ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r.

o spółdzielniach mieszkaniowych wyłącza zasiedzenie nieruchomości

przez spółdzielnię mieszkaniową będącą następcą prawnym

spółdzielni, która na nieruchomości tej wybudowała budynek?”

podjął uchwałę:

Przepis art. 35 ust. 41

ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r.

o spółdzielniach mieszkaniowych (jedn. tekst: Dz. U. z 2003 r.,

Nr 19, poz. 1116 ze zm.) nie wyłącza nabycia własności

nieruchomości przez spółdzielnię mieszkaniową powstałą

w wyniku podziału spółdzielni, która na tej nieruchomości

wybudowała budynek.

2

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 11 lipca 2008 r. Sąd Rejonowy w W. oddalił wniosek

Spółdzielni Mieszkaniowej „C.” w W. z udziałem m. W. o stwierdzenie na podstawie

art. 35 ust. 41

i ust. 42

ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach

mieszkaniowych zasiedzenia nieruchomości położonej w W. przy ul. T. [...]

stanowiącej działkę nr [...] o powierzchni 1578 m2

. Zdaniem Sądu Rejonowego

przeszkodą w uwzględnieniu wniosku jest okoliczność, że wnioskująca Spółdzielnia

nie wybudowała na przedmiotowej działce budynku, a uczynił to jej poprzednik

prawny, Wedle ustaleń Sądu wnioskująca Spółdzielnia powstała już po

wybudowaniu budynku, w wyniku podziału Ś. Spółdzielni Mieszkaniowej w W. Sąd

Rejonowy stwierdził, że przesłanką nabycia własności nieruchomości przez

spółdzielnię mieszkaniową na podstawie art. 35 ust. 41

ustawy z dnia 15 grudnia

2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych jest wybudowanie przez tę spółdzielnię

budynku na podstawie pozwolenia na budowę i decyzji lokalizacyjnej. W ocenie

sądu nieuprawnionym jest pogląd, że należy stosować wykładnię celowościową art.

35 ust. 41

, prowadzącą w konsekwencji do uznania, że norma zawarta w tym

przepisie odnosi się także do spółdzielni, których poprzednicy prawni na podstawie

pozwolenia na budowę i decyzji lokalizacyjnej wybudowali budynek, gdyż wykładnia

językowa powołanego przepisu nie nasuwa wątpliwości co do jego treści.

Przy rozpoznaniu apelacji wnioskodawczyni Sądowi Okręgowemu w W.

nasunęło się zagadnienie prawne przytoczone na wstępie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W sformułowanym przez Sąd Okręgowy zagadnieniu prawnym wątpliwości

co do wykładni art. 35 ust. 41

ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach

mieszkaniowych zostały zarysowane szeroko. Stosownie do brzmienia sentencji

postanowienia dotyczą one możliwości „zasiedzenia nieruchomości przez

spółdzielnię mieszkaniową będącą następcą prawnym spółdzielni, która na

nieruchomości tej wybudowała budynek. Ze sformułowania tego wynikałoby, że

wątpliwość ma dotyczyć wszystkich form następstwa prawnego zarówno pod

3

tytułem ogólnym, jak i pod tytułem szczególnym. Jednakże z uzasadnienia

postanowienia wynika, że wskazane przez Sąd Okręgowy następstwo prawne było

w okolicznościach konkretnej sprawy wynikiem podziału spółdzielni. Przemawia to

za ograniczeniem odpowiedzi i rozważań do jednego przypadku następstwa

prawnego – sukcesji uniwersalnej zachodzącej w razie podziału spółdzielni

macierzystej.

Kwestia, czy na spółdzielnie powstałą w wyniku podziału przechodzi wraz

z posiadaniem nieruchomości, na której jej poprzedniczka (dzielona spółdzielnia)

wzniosła budynek w warunkach określonych w art. 35 ust. 41

ustawy

o spółdzielniach mieszkaniowych, także uprawnienie do nabycia własności

przewidziane w tym przepisie, Sąd Najwyższy już się zajmował. W uchwale

z dnia 26 listopada 2008 r., III CZP 115/08, wskazano że w razie podziału

spółdzielni, która posiadała nieruchomość gminną w dniu 5 grudnia 1990 r.

i przed tą datą, na podstawie pozwolenia na budowę oraz decyzji lokalizacyjnej

wybudowała na tej nieruchomości budynek, nabycie własności nieruchomości na

podstawie art., 354 ust. 41

ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych następuje na

rzecz spółdzielni mieszkaniowej, która powstała w wyniku podziału. Stanowisko to

jest trafne.

Kierując się zasadami wykładni językowej trzeba uznać, że przesłankami

nabycia własności nieruchomości na podstawie art. 35 ust. 41

ustawy

o spółdzielniach mieszkaniowych jest posiadanie przez spółdzielnię mieszkaniową

w dniu 5 grudnia 1990 r. nieruchomości gruntowej stanowiącej własność Skarbu

Państwa, gminy albo nieznanego właściciela oraz wybudowanie na tym gruncie

przez tę spółdzielnię przed dniem 5 grudnia 1990 r. budynku na podstawie

pozwolenia na budowę i decyzji lokalizacyjnej. Przepis ten, inaczej niż art. 35 ust. 1,

2 i ust. 4 tejże ustawy, nie zawiera stwierdzenia, że budynek na gruncie mogli też

wybudować poprzednicy prawni spółdzielni, co mogłoby uzasadniać pogląd, że

zarówno wykładnia językowa tego przepisu jak i wykładnia systemowa prowadzą

do wniosku, że obejmuje on tylko sytuacje, w których budynek wzniosła ta sama

spółdzielnia, która była posiadaczem gruntu w dniu 5 grudnia 1990 r., a zatem

żaden następca prawny takiej spółdzielni, w tym także spółdzielnia powstała

w wyniku jej podziału, nie nabywa własności na tej postawie.

4

Taka wykładnia jednakże prowadziłaby do rezultatów nie do przyjęcia,

nieracjonalnych z punktu widzenia funkcji przepisu oraz społecznie

nieuzasadnionych. Nabycie własności na podstawie art. 35 ust. 41

ustawy

o spółdzielniach mieszkaniowych następuje z mocy prawa z dniem wejścia w życie

ustawy nowelizacyjnej, wprowadzającej ten przepis, a więc z dniem 31 lipca 2007 r.

Konsekwencją poprzestania na ściśle językowej wykładni przepisu byłoby przyjęcie

że własność nieruchomości nabyła spółdzielnia macierzysta, podlegająca

podziałowi, która być może już nawet nie istnieje. W istocie zatem zniweczone

zostałyby skutki podziału spółdzielni, gdyż majątkiem, który w wyniku podziału

przypadł wnioskodawczyni, stawałby się z powrotem majątkiem spółdzielni

macierzystej.

Tak nieracjonalne i oczywiście sprzeczne z celem art. 35 skutki wykładni

językowej ust. 41

stwarzają konieczność sięgnięcia po inne metody wykładni.

Pogląd Sądu Rejonowego dotyczący supremacji wykładni językowej nad innymi

metodami wykładni jest za daleko idący. Sąd Okręgowy uzasadniając

przedstawienie zagadnienia prawnego trafnie zwrócił uwagę na wskazówki co do

metod wykładni w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2008 r., V CSK

351/07.

Nabycie praw i obowiązków przez spółdzielnię powstała w wyniku podziału

na charakter sukcesji uniwersalnej, a nową spółdzielnię mogą utworzyć tylko osoby

będące członkami dotychczasowej spółdzielni, co sprawia, że zachodzi ciągłość

zarówno majątkowa, jak i korporacyjna. Jeżeli na nowo powstałą w wyniku podziału

spółdzielnię przeszło posiadanie nieruchomości zabudowanej przez dzielącą się

spółdzielnie budynkiem mieszkalnym przed dniem 5 grudnia 1990 r. w warunkach

art., 35 ust. 41

ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, to przeszło na nią także

wynikające z tego uprawnienie do nabycia w przyszłości tych praw, które

ustawodawca wiąże z posiadaniem nieruchomości zabudowanej w taki sposób.

W związku z podziałem spółdzielni nowa spółdzielnia stała się sukcesorem

zarówno praw i chronionych prawnie stanów, wywodzonych od poprzedniej

spółdzielni, jak i tego co w przyszłości może być nabyte w związku z posiadaniem

nieruchomości i wybudowaniem na niej budynku przez spółdzielnię dzielącą się.

5

Przechodzi zatem na nią także uprawnienie do uwłaszczenia na podstawie art. 35

ust. 41

ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.

Taka wykładnia omawianego przepisu najpełniej realizuje jego cel

zapewnienia spółdzielni możliwości uzyskania własności tych nieruchomości, które

posiada i które także wcześniej były w posiadaniu spółdzielni i zostały legalnie

zabudowane na podstawie pozwolenia na budowę i decyzji lokalizacyjnych.

Z uwagi na powstanie nowej spółdzielni na bazie majątkowego i osobowego

substratu dotychczasowej spółdzielni, nabycie własności gruntu przez spółdzielnię

powstałą w wyniku podziału, realizuje także dalsze funkcje przepisu, gdyż

pozwalając na szybkie uregulowanie prawa nowej spółdzielni do gruntu,

przyspiesza też możliwość uregulowania sytuacji prawnej lokali należących do

członków spółdzielni, którzy uprzednio jako członkowie spółdzielni ulegającej

podziałowi, ponosili ciężary wybudowania budynku.

Powyższa wykładnia nie prowadzi do poszerzenia zakresu stosowania art.

35 ust. 41

ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych ani nie pogarsza sytuacji

dotychczasowych właścicieli nieruchomości zabudowanych przez spółdzielnię.

Prowadzi jedynie do tego, że w sytuacji podziału spółdzielni, własność takiej

nieruchomości nabywa z mocy prawa nie spółdzielnia, która ją posiadała w dniu

5 grudnia 1990 r. i zabudowała przed tą datą w warunkach określonych w tym

przepisie, lecz jej sukcesor uniwersalny – spółdzielnia, która w wyniku podziału,

nabyła posiadanie zabudowanej nieruchomości. Dla dotychczasowego właściciela

skutek jest więc taki sam, a tylko nabywcą prawa własności jest inna spółdzielnia.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c. rozstrzygnął

przedstawione zagadnienie prawne jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.