Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 marca 2009 r.

I UK 296/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 6 marca 2009 r.

I UK 296/08

Okres urlopu wychowawczego wykorzystanego przed dniem 1 stycznia

1999 r. przez osobę będącą pracownikiem nie jest okresem podlegania ubez-

pieczeniu społecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy w rozumieniu

art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Fundu-

szu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227

ze zm.).

Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Małgorzata Gersdorf,

Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 marca

2009 r. sprawy z odwołania Haliny K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz-

nych-Oddziałowi w K. o emeryturę, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonej od

wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 22 kwietnia 2008 r. [...]

1) o d d a l i ł skargę kasacyjną;

2) przyznał adwokatowi Ryszardowi K.-R. od Skarbu Państwa (Sądu Apela-

cyjnego w Krakowie) kwotę 120 zł (sto dwadzieścia) podwyższoną o obowiązującą

stawkę podatku od towaru i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z

urzędu.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie wyrokiem z

dnia 19 czerwca 2007 r. zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Od-

działu w K. z dnia 13 grudnia 2006 r. w ten sposób, że przyznał Halinie K. prawo do

wcześniejszej emerytury od dnia 24 listopada 2006 r.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że wnioskodawczyni od dnia 3 maja 2002 r. po-

biera świadczenie przedemerytalne, zaś od 1 października 2003 r. pozostaje w

ubezpieczeniu z tytułu umowy zlecenia łączącej ją z Handlową Spółdzielnią „J.” w K.

2

Decyzją z dnia 27 sierpnia 2002 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, ustalając wy-

sokość emerytury dla potrzeb świadczenia przedemerytalnego, przyjął, że ubezpie-

czona wykazała 26 lat i 9 miesięcy okresów składkowych oraz 5 lat i 8 miesięcy

okresów nieskładkowych. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał,

że odwołująca się spełnia przesłanki warunkujące przyznanie jej prawa do emerytury

po myśli art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych, gdyż posiada wymagany okres składkowy i nieskładkowy

wynoszący co najmniej 30 lat, który jest związany z wykonywaniem zatrudnienia na

podstawie stosunku pracy. Bezpośrednio przed nabyciem prawa do świadczenia

przedemerytalnego podlegała ona ubezpieczeniu jako pracownik, a od 1 paździer-

nika 2003 r. jest dodatkowo ubezpieczona w związku z zatrudnieniem na podstawie

umowy zlecenia.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie, rozpo-

znając apelację organu rentowego od orzeczenia Sądu pierwszej instancji, wyrokiem

z dnia 22 kwietnia 2008 r. zmienił ten wyrok i oddalił odwołanie Haliny K. od decyzji

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Sąd odwoławczy wskazał, że Sąd Okręgowy niezasadnie przyjął, iż ubezpie-

czona spełniła warunki uprawniające do wnioskowanego świadczenia wynikające z

art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych, zgodnie z którym prawo do wcześniejszej emerytury ma

osoba podlegająca przez cały wymagany okres 30 lat ubezpieczeniu społecznemu

lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania w stosunku

pracy. Choć bowiem wnioskodawczyni legitymuje się ponad trzydziestoletnim okre-

sem składkowym i nieskładkowym, to jednak ubezpieczeniu z tytułu pozostawania w

stosunku pracy podlegała przez jedynie 25 lat, 7 miesięcy i 18 dni. Do stażu pracow-

niczego nie można zaliczyć okresów urlopów wychowawczych przypadających przed

1 stycznia 1999 r. i wynoszących łącznie 5 lat, 8 miesięcy i 2 dni, ponieważ w tym

czasie Halina K. nie podlegała ubezpieczeniu społecznemu.

Według Sądu drugiej instancji, odwołująca się nie spełnia też warunków

umożliwiających nabycie emerytury, a wynikających z art. 29 ust. 1 i 2 ustawy, bo

ostatnio przed złożeniem wniosku nie była pracownikiem, lecz od dnia 1 października

2003 r. osobą zatrudnioną na podstawie umowy zlecenia, a od 3 maja 2002 r. - po-

bierającą świadczenie przedemerytalne. Ponadto w okresie ostatnich 24 miesięcy

3

podlegania ubezpieczeniu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym nie pozo-

stawała w stosunku pracy przez co najmniej 6 miesięcy.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wywiodła ubezpieczona,

opierając ją na podstawie naruszenia prawa materialnego w postaci: 1) art. 29 ust. 1

zdanie pierwsze oraz ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach

z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, poprzez błędną wykładnię polegającą na

nieprawidłowym liczeniu okresów składkowych i nieskładkowych i nieuwzględnienie

okresu urlopu wychowawczego w okresie zatrudnienia „do okresów nieskładkowych”

i przyjęcie w związku z tym, że wnioskodawczyni nie przysługuje prawo do świad-

czenia emerytalnego na podstawie tych przepisów; 2) art. 7 pkt 5 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, po-

przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż nie wlicza się do okresu nieskład-

kowego przed dniem nabycia prawa do emerytury okresu urlopu wychowawczego

„nad dziećmi w wieku do lat 4”, podczas gdy okresy te wlicza się do okresu nieskład-

kowego, o jakim mowa w art. 29 ust. 1 w związku z art. 7 pkt 5 ustawy; 3) art. 29 ust.

2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pobieranie „za-

siłku przedemerytalnego” przed złożeniem wniosku o emeryturę wyklucza możliwość

spełnienia warunków wynikających z tego przepisu, jak również uznaniu, iż skarżąca

nie spełniła warunku z punktu 2 ust. 2 art. 29, albowiem nie pozostawała w stosunku

pracy przez okres 6 miesięcy w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpie-

czeniu społecznemu, podczas gdy okres 24 miesięcy należy odnieść do okresu po-

zostawania przez skarżącą w stosunku pracy, tj. od dnia 1 maja 2000 r. do dnia 30

kwietnia 2002 r., a także niewłaściwe zastosowanie tego przepisu.

Wskazując na takie zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie i zmianę wyroku

oraz przyznanie jej prawa do emerytury, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i prze-

kazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji, a także o zasą-

dzenie kosztów zastępstwa procesowego z urzędu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W myśl art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353

ze zm., powoływanej dalej jako: ustawa emerytalna), ubezpieczona urodzona przed

4

1 stycznia 1949 r. może przejść na emeryturę po osiągnięciu wieku 55 lat, jeżeli ma

co najmniej 30 - letni okres składkowy i nieskładkowy (ust. 1 pkt 1), a ponadto: ostat-

nio, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę, była pracownikiem oraz w okresie

ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom

emerytalnemu i rentowym pozostawała w stosunku pracy co najmniej przez 6 mie-

sięcy (ust. 2). Spełnienia warunków, o których mowa w ust. 2, nie wymaga się od

ubezpieczonej, która przez cały wymagany okres, tj. co najmniej 30 lat, podlegała

ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu

pozostawania w stosunku pracy (ust.3).

Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił, iż skarżąca nie spełnia warunków upraw-

niających do świadczenia ani wymienionych w art. 29 ust. 2 ustawy emerytalnej, ani

też określonych w art. 29 ust. 3 tej ustawy. Choć bowiem wnioskodawczyni legity-

muje się ponad trzydziestoletnim okresem składkowym i nieskładkowym, to nie

można uznać zarówno tego, iż ostatnio przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę była

pracownikiem, jak i tego, że w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpiecze-

niu emerytalnemu i rentowym pozostawała w stosunku pracy przez co najmniej 6

miesięcy. Przepisy art. 29 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy emerytalnej warunkują nabycie

prawa do wcześniejszej emerytury tym, aby w ostatnich 24 miesiącach podlegania

ubezpieczeniom społecznym przed złożeniem wniosku o emeryturę ubezpieczony

legitymował się co najmniej 6-ciomiesięcznym okresem pozostawania w stosunku

pracy i aby ostatnio, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę, był pracownikiem.

Przepisy te stawiają więc wymóg zachowania ścisłego związku pomiędzy ubezpie-

czeniem pracowniczym a prawem do świadczenia emerytalnego przewidzianego

wyłącznie dla tej kategorii ubezpieczonych, a w konsekwencji wymagają, aby ostat-

nim tytułem podlegania ubezpieczeniom społecznym przed złożeniem wniosku o

emeryturę było pozostawanie w stosunku pracy.

Ustawa emerytalna, niejednokrotnie posługująca się pojęciami ubezpieczone-

go i pracownika, w art. 4 pkt 13 zawiera definicję ubezpieczonego, którym jest osoba

podlegająca ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, określonym w przepisach o

systemie ubezpieczeń społecznych, a także osoba, która przed dniem wejścia w ży-

cie ustawy podlegała ubezpieczeniu społecznemu lub zaopatrzeniu emerytalnemu, z

wyłączeniem ubezpieczenia społecznego rolników. Ustawa nie zawiera definicji ter-

minu „pracownik”, jednak niewątpliwie w myśl jej art. 4 pkt 13 jest to osoba podlega-

jąca ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13

5

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z

2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm., powoływanej dalej jako: ustawa systemowa). Ustawa

ta zawiera w art. 8 definicję pracownika, stanowiąc, że uważa się za niego osobę

pozostającą w stosunku pracy (ust. 1), chyba że spełnia ona kryteria określone dla

osób współpracujących (ust. 2) oraz osobę wykonującą pracę na podstawie umowy

agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie

z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło,

jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub

jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozo-

staje w stosunku pracy (ust. 2a). Nieodłącznym warunkiem bycia pracownikiem w

rozumieniu zarówno ustawy systemowej, jak i emerytalnej jest zatem pozostawanie

w stosunku pracy i podleganie z tego tytułu ubezpieczeniom społecznym. Zawarta w

art. 8 ust. 1 ustawy systemowej definicja pracownika jest przy tym zgodna z definicją

określoną w art. 2 k.p., w myśl którego pracownikiem jest osoba zatrudniona na pod-

stawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o

pracę. Zupełnie odrębnym tytułem podlegania ubezpieczeniom społecznym jest wy-

konywanie pracy na podstawie umowy zlecenia, co wynika wprost z art. 6 ust. 1 pkt 4

ustawy systemowej, który odczytywany w związku z art. 4 pkt 13 ustawy emerytalnej

wyznacza status tej kategorii ubezpieczonych i prowadzi do wniosku, że zlecenio-

biorca niepozostający jednocześnie w stosunku pracy nie posiada statusu pracowni-

ka, choćby w czasie wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia pobierał

świadczenie przedemerytalne, niestanowiące jednakże tytułu podlegania ubezpie-

czeniom społecznym. Warunek określony w art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach

i rentach spełnia ten ubezpieczony, którego ostatnim tytułem podlegania ubezpie-

czeniom społecznym przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę było pozostawanie w

stosunku pracy, niezależnie od tego czy i na jak długo przed zgłoszeniem wniosku o

to świadczenie tytuł ubezpieczenia pracowniczego ustał. Tymczasem skarżąca przed

zgłoszeniem wniosku o emeryturę podlegała ubezpieczeniu z tytułu umowy zlecenia,

wobec czego nie spełniała warunku określonego w art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy eme-

rytalnej. Biorąc jednocześnie pod uwagę, iż wniosek o emeryturę ubezpieczona zło-

żyła w dniu 25 października 2006 r., do której to chwili realizowała umowę zlecenia

zawartą 1 października 2003 r., podlegając z tego tytułu obowiązkowo ubezpiecze-

niom emerytalnemu i rentowym, nie ma możliwości uznania, iż w ostatnich 24 mie-

siącach podlegania ubezpieczeniom społecznym przed złożeniem wniosku o emery-

6

turę legitymowała się co najmniej 6-ciomiesięcznym okresem pozostawania w sto-

sunku pracy, który to warunek wynika z art. 29 ust. 2 pkt 2 ustawy emerytalnej.

Wbrew zarzutom skargi, brak jest również podstaw do zakwestionowania sta-

nowiska Sądu Apelacyjnego o niespełnieniu przez wnioskodawczynię przesłanek

wynikających z art. 29 ust. 3 ustawy emerytalnej. Wedle tego przepisu z prawa do

wcześniejszej emerytury może skorzystać, między innymi, kobieta urodzona przed 1

stycznia 1949 r., po osiągnięciu wieku 55 lat, która przez co najmniej trzydzieści lat

podlegała ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rento-

wym z tytułu pozostawania w stosunku pracy. Z ustaleń faktycznych poczynionych w

tej sprawie wynika, że skarżąca pozostawała w stosunku pracy przez ponad 30 lat,

jednakże nie podlegała przez cały ten okres ubezpieczeniu społecznemu. W tym

miejscu należy zauważyć, że Sąd drugiej instancji nie zakwestionował tego, iż urlopy

wychowawcze, z których wnioskodawczyni korzystała, są okresami nieskładkowymi

w rozumieniu art. 7 pkt 5 ustawy emerytalnej, stąd zarzut naruszenia tego przepisu

jest niezrozumiały. W ocenie Sądu odwoławczego, okresy korzystania przez skarżą-

cą z urlopu wychowawczego nie są jednak okresami podlegania ubezpieczeniu spo-

łecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy, co wyklucza ich uwzględnienie w

stażu wymaganym przez art. 29 ust. 3 ustawy emerytalnej, który to pogląd zasługuje

na aprobatę. Do wniosku takiego prowadzi bowiem wprost wykładnia językowa anali-

zowanego przepisu, skoro mowa w nim o podleganiu ubezpieczeniu społecznemu

lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania w stosunku

pracy, a nie o pozostawaniu w stosunku pracy przez oznaczony tam okres, a

wzmacnia wykładnia funkcjonalna, bo celem utrzymania przez ustawę emerytalną

możliwości nabywania przez osoby urodzone przed 1 stycznia 1949 r. prawa do

wcześniejszej emerytury było, między innymi, zrekompensowanie ich dotychczaso-

wego wkładu w fundusz ubezpieczeń społecznych, przejawiającego się w relatywnie

wysokiej składce na ubezpieczenie społeczne, jaką przed dniem 1 stycznia 1999 r.

odprowadzano od wynagrodzeń pracowników, w porównaniu do innych grup ubez-

pieczonych. Inaczej rzecz ujmując, przywileje emerytalne dla tej grupy ubezpieczo-

nych zostały utrzymane nie dlatego, że byli pracownikami, ale dlatego, iż ten tytuł

ubezpieczenia społecznego generował konieczność odprowadzania wyższych skła-

dek niż inne tytuły, decydując w związku z tym o szerszym zakresie świadczeń przy-

sługujących z tytułu opłacania tych składek.

7

O możliwości nabycia prawa do wcześniejszej emerytury decyduje zatem kry-

terium ubezpieczenia pracowniczego, a nie formalnego pozostawania w stosunku

pracy. Nie budzi zaś wątpliwości, że w stanie prawnym obowiązującym w czasie ko-

rzystania przez skarżącą z urlopów wychowawczych okresy te nie były okresami

podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Zgodnie bowiem z art. 11 ust. 1 ustawy z

dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U.

Nr 40, poz. 267 ze zm.) okresami zatrudnienia, wymaganymi do uzyskania świad-

czeń określonych w ustawie, były wyłącznie okresy pozostawania w stosunku pracy,

w czasie których pracownik pobierał wynagrodzenie lub zasiłki z ubezpieczenia spo-

łecznego: chorobowy, macierzyński albo opiekuńczy, natomiast w myśl art. 4 ust. 1

pkt 6 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasa-

dach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 104, poz.

450 ze zm.), okresy urlopu wychowawczego, urlopu bezpłatnego udzielonego na

podstawie przepisów w sprawie bezpłatnych urlopów dla matek pracujących, opie-

kujących się małymi dziećmi, innych udzielonych w tym celu urlopów bezpłatnych

oraz okresy niewykonywania pracy - spowodowanych opieką nad dzieckiem były

okresami nieskładkowymi. W okresie korzystania z urlopów wychowawczych wnio-

skodawczyni nie była zatem objęta ubezpieczeniem społecznym i nie odprowadzała

składek do funduszu ubezpieczeń, a tym samym brak jest możliwości uznania ich za

okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu w myśl art. 29 ust. 3 ustawy emery-

talnej. Bez uwzględnienia okresów urlopów wychowawczych staż pracowniczy skar-

żącej nie sięga zaś 30 lat, wobec czego prawidłowo Sąd odwoławczy stwierdził, iż

nie spełniła ona warunku z art. 29 ust. 3 ustawy emerytalnej uprawniającego do

wcześniejszej emerytury.

Skarga kasacyjna nie ma więc usprawiedliwionych podstaw, w związku z

czym Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814

k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 19

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat

za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaco-

nej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) orzekł jak

w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.