Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 marca 2009 r.

II PK 210/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 4 marca 2009 r.

II PK 210/08

Podjęcie się przez pracownika podróży w celu wykonania określonej

pracy na podstawie porozumienia zawartego z pracodawcą nie jest podróżą

służbową w rozumieniu art. 775

§ 1 k.p., chyba że pracownik wykonuje na pole-

cenie pracodawcy zadania służbowe.

Przewodniczący SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca),

Sędziowie SN: Beata Gudowska, Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy,

Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 marca 2009 r. sprawy z po-

wództwa Zdzisława T. przeciwko B.R.E. Spółce z o.o. w B. o wynagrodzenia za

pracę w godzinach nadliczbowych, ekwiwalent za urlop, diety za podróże służbowe,

wynagrodzenie za pracę, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Ape-

lacyjnego w Szczecinie z dnia 29 stycznia 2008 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części dotyczącej należności z tytułu podróży

służbowych i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Szczecinie

do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 23 lutego 2007 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził od

„B.R.E." Spółki z o.o. w B. na rzecz Zdzisława T. tytułem wyrównania wynagrodzenia

za pracę, wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz ekwiwalentu

pieniężnego za urlop wypoczynkowy kwotę 20.274, 90 zł z ustawowymi odsetkami,

umorzył postępowanie co do kwoty 191.367,62 zł i oddalił powództwo w pozostałej

części, w tym w zakresie roszczenia o diety z tytułu podróży służbowych odbywanych

poza granicami kraju w kwocie 32.886 zł. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły nastę-

pujące ustalenia.

Strona pozwana jest spółką eksportową, której działalność polega głównie na

produkcji zabawek, elementów budowlanych oraz wyposażaniu placów zabaw. W

2

dniu 4 stycznia 1999 r. pozwana Spółka zawarła umowę z firmą A-Z S.E. z siedzibą

w Gibraltarze, na mocy której ustalono, że pozwana Spółka deleguje pracowników do

pracy na rzecz kontrahenta, odprowadzi do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

składki na ubezpieczenia społeczne oraz podatek dochodowy, a kontrahent zobo-

wiązał się do zapłaty wynagrodzenia wynikającego z umowy o pracę oddelegowane-

go pracownika, zapewnienia mu miejsca noclegowego na czas pracy i wyżywienia

lub środków na wyżywienie oraz zapewnienia środków transportu do i z miejsca wy-

konywania pracy, albo pokrycia poniesionych na te cele wydatków na podstawie

przedłożonych rachunków, a także przekazywania comiesięcznych raportów odno-

śnie do zwiększonej ilości godzin pracy. Powód zatrudniony był w pozwanej Spółce w

pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku kierowcy na podstawie umów o pracę

na czas określony z dnia 16 maja i 16 lipca 2000 r., a od dnia 31 grudnia 2000 r. - na

czas nieokreślony. Łączący strony stosunek pracy został rozwiązany przez powoda z

dniem 16 lipca 2001 r. na podstawie art. 55 § 11 k.p. z uwagi na niewypłacanie mu

przez pracodawcę wynagrodzenia przy delegowaniu do pracy w Danii. W umowach o

pracę ustalono wynagrodzenie powoda na kwotę 700 zł, stanowiącej podstawę po-

datku oraz składek na ubezpieczenia społeczne, a jako miejsce wykonywania pracy

wskazano „B.R.E. Sp. z o.o.", której siedziba znajduje się w B. na terenie Polski.

Faktycznie strony ustaliły wynagrodzenie powoda na kwotę 25 koron duńskich za

godzinę pracy. Podczas ustalania warunków zatrudnienia powód został poinformo-

wany przez dyrektora Spółki oraz jej prokurenta, że „będzie delegowany i będzie pra-

cował na terenie Danii", „jako kierowca będzie pracował w czasie podróży do Danii i

z powrotem, a na terenie Danii będzie wykonywał lekkie prace". W Danii powód wy-

konywał polecenia dyrektora Spółki i otrzymywał od niego wynagrodzenie, miał za-

pewniony nocleg w miejscu zamieszkania dyrektora Spółki, bez wyżywienia. Na tere-

nie Polski dyspozycje dyrektora przekazywał powodowi prokurent Spółki. Oprócz

obowiązków kierowcy powód wykonywał na terenie Danii również inne zlecone czyn-

ności. W konsekwencji jego praca polegała na tym, iż stawiał się w siedzibie Spółki

po uzyskaniu informacji o dokonaniu załadunku samochodu i konieczności wyrusze-

nia w trasę, jeździł w charakterze kierowcy do Danii przez Niemcy samochodem cię-

żarowym z naczepą z towarem, między innymi zabawkami i wełną mineralną, zała-

twiał formalności związane z odprawą celną, wykonywał czynności wyładunkowe i

załadunkowe na terenie Niemiec oraz rozładowywał towar w Danii. Do obowiązków

powoda na terenie Danii należało przewożenie do różnych miejscowości towarów, w

3

tym wełny mineralnej, zabawek i elementów budowli (tzw. „piramid"), a następnie ich

wyładunek i montaż, a nadto wykonywanie czynności gospodarczych na terenie po-

sesji dyrektora Spółki. Pobyty powoda w Danii trwały od 3 do 7 dni, w zależności od

potrzeb pracodawcy, o czym powód był wcześniej informowany. W okresach pomię-

dzy wyjazdami do Danii, w trakcie pobytu w Polsce, powód nie miał obowiązku pozo-

stawania do dyspozycji pracodawcy i nie świadczył pracy na jego rzecz poza jedno

lub dwukrotnym wyjazdem służbowym do T. Tuż po przyjeździe powoda do Polski

lub jakiś czas potem, prokurent Spółki informował go o dacie ponownego wyjazdu do

Danii. Ustalone przez strony wynagrodzenie przysługiwało powodowi zarówno za

pracę świadczoną w charakterze kierowcy w Polsce i za granicą, jak i pracę wykony-

waną przez niego na terenie Danii. W trakcie podróży z Polski do Danii oraz wyko-

nywania pracy na terenie Danii powód pracował w godzinach nadliczbowych, w za-

mian za które uzyskiwał dni wolne w okresach pobytu w Polsce.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy, w odniesieniu do żądania

zasądzenia należności z tytułu podróży służbowych, wskazał, że przepisy prawa

pracy w sposób szczegółowy regulują zagadnienie podróży służbowych oraz sposób

obliczania i wypłacania należności z nimi związanych. W spornym okresie, do 5

czerwca 2001 r. kwestię tę regulowały przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Poli-

tyki Socjalnej z dnia 3 lipca 1998 r. w sprawie zasad ustalania oraz wysokości należ-

ności przysługujących pracownikom z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju.

Zgodnie z § 1 ust. 2 tego rozporządzenia, wydanego na podstawie art.774 pkt 2 k.p.,

podróżą służbową odbywaną poza granicami kraju było wykonywanie zadania w ter-

minie i w państwie określonym przez pracodawcę. Od 6 czerwca 2001 r. kwestię tę

regulowało rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 8 maja 2001 r.

w sprawie szczegółowych zasad ustalania oraz wysokości należności przysługują-

cych pracownikowi z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju. W ocenie Sądu

pierwszej instancji, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wyka-

zała, że w rzeczywistości powód nie świadczył pracy na terenie kraju, ale wyłącznie

poza jego granicami: w Danii, a w Niemczech jedynie w trakcie podróży do Danii,

która to okoliczność została przez powoda przyznana. Oznacza to, że miejsce wska-

zane w pisemnej umowie o pracę nie było prawdziwe, a stałym miejscem wykonywa-

nia pracy przez powoda była Dania. Skoro powód stale wykonywał pracę poza grani-

cami kraju i poza siedzibą pracodawcy, to przepisy dotyczące należności z tytułu za-

granicznych podróży służbowych (diet) nie znajdą w niniejszej sprawie zastosowania.

4

Niezależnie bowiem od tego, że powód wykonywał poza granicami kraju zadania w

terminie i w państwie określonym przez pracodawcę, to jego wyjazdy nie były podró-

żami służbowymi, gdyż miejsce przeznaczenia tych „podróży" było stałym miejscem

wykonywania przez niego pracy.

Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2008 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił ape-

lację powoda od powyższego wyroku, podzielając poczynione ustalenia i ocenę

prawną dokonaną przez Sąd pierwszej instancji. W ocenie Sądu Apelacyjnego,

strony umownie ustaliły miejsce pracy powoda w Danii, a nie w miejscowości B. Nie

ma więc prawnego znaczenia odmienne określenie miejsca pracy powoda w umowie

o pracę. Stosownie do § 1 ust. 1 i § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjal-

nej z dnia 1 czerwca 1998 r. w sprawie zasad ustalania oraz wysokości należności

przysługujących pracownikom z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju, za po-

dróż służbową uznawano wykonywanie zadania określonego przez pracodawcę

poza miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce pracy pracownika, w terminie

i miejscu określonych w poleceniu wyjazdu służbowego. Miejscowość rozpoczęcia i

zakończenia podróży służbowej określać powinien pracodawca w poleceniu wyjazdu

służbowego. Od dnia 30 marca 2001 r. do Kodeksu pracy został dodany art. 775

§ 1,

który stanowi, że pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie

służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza

stałym miejscem pracy, przysługuje zwrot kosztów związanych z podróżą służbową.

Podróżą służbową jest każdy wyjazd pracownika na polecenie pracodawcy poza

miejscowość, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałe miejsce

pracy w celu wykonania zadania służbowego. Pojęcie „podróż służbowa" obejmuje

także wyjazdy pracowników, których praca związana jest ze stałym przemieszcza-

niem się i których miejsce wykonywania pracy jest ruchome. Do takich pracowników

odnosi się określenie podróży służbowej jako wyjazdu w celu wykonania zadania

służbowego poza miejscowość, w której znajduje się siedziba pracodawcy. Do pra-

cowników, którzy stale świadczą pracę w tym samym miejscu odnosi się określenie

podróży służbowej jako wyjazdu w celu wykonania zadania służbowego poza stałe

miejsce pracy. Stałe miejsce pracy pracownika może być usytuowane zarówno w

miejscowości, w której znajduje się siedziba pracodawcy, jak i poza tą miejscowo-

ścią. Jeżeli ustawodawca chciałby wyłączyć prawo do zwrotu kosztów wyjazdów tych

pracowników, których praca jest związana ze stałym przemieszczeniem się, to okre-

śliłby podróż służbową jako wyjazd w celu wykonania zadania służbowego poza stałe

5

miejsce pracy, ustalone w umowie o pracę lub innym akcie nawiązującym stosunek

pracy. Kwota należna pracownikowi z tytułu zwrotu kosztów podróży służbowej musi

odpowiadać dodatkowym wydatkom, które musiał ponieść pracownik w celu spełnie-

nia świadczenia pracy poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodaw-

cy, lub poza stałym miejscem świadczenia pracy. Z definicji podróży służbowej wyni-

ka przede wszystkim, że jej celem jest wykonywanie określonego przez pracodawcę

zadania. Zadanie to zwykle należy do zakresu czynności pracownika wynikającego z

zajmowanego stanowiska lub rodzaju wykonywanej pracy. Wykonywanie zadania nie

jest tym samym, czym wykonywanie pracy (zadań określonego rodzaju). Zadanie

zamyka się w pewnych granicach przedmiotowych i czasowych, które mieszczą się

wprawdzie, co do zasady, w procesie wykonywania pracy (zadań), ale go nie wy-

czerpują. Nadto podróż służbowa przedsiębrana jest w celu wykonywania zadania

poza miejscowością, w której znajduje się miejsce pracy pracownika. Znaczy to, że

pracownik udający się w podróż służbową ma stałe miejsce wykonywania pracy w

określonej miejscowości. Wskazuje to zatem na incydentalność podróży służbowej i

tymczasowość pobytu w miejscu wykonywania zadania. Podróż służbowa jest swo-

istą konstrukcją prawa pracy. Nie każde wykonywanie zadania poza miejscowością,

w której znajduje się stałe miejsce pracy pracownika jest podróżą służbową. Podsta-

wę formalną podróży służbowej stanowi polecenie wyjazdu. Polecenie takie powinno

określać zadanie oraz termin i miejsce jego wykonywania, musi być skonkretyzowa-

ne, nie może mieć charakteru generalnego. Nie jest zatem podróżą służbową wyko-

nywanie pracy (zadań) w różnych miejscowościach, gdy przedmiotem zobowiązania

pracownika jest stałe wykonywanie pracy (zadań) w tych miejscowościach, jak miało

to miejsce w przypadku powoda, który wykonywał pracę w miejscowościach na tere-

nie Danii.

Sąd Apelacyjny wskazał, że przepis art. 29 § 1 k.p., wśród przykładowo wska-

zanych warunków umowy o pracę, wymienia określenie rodzaju i miejsca wykonywa-

nia pracy. Przepis ten nie wymaga, by strony uzgodniły jedno stałe miejsce świad-

czenia pracy. Nie określa także sposobu ustalenia miejsca wykonywania pracy. Nie

musi więc być to lokal lub pomieszczenie, albo posesja mające stały adres i znajdu-

jące się w jednej miejscowości. Miejsce wykonywania pracy jest najściślej związane z

jej rodzajem. Praca, której przedmiotem jest np. przewóz towarów do kontrahentów

polega na jej wykonywaniu w różnych miejscach. Jest ze swej istoty związana z nie-

ustannym przemieszczaniem się pracownika na pewnym obszarze. Miejsce wykony-

6

wania pracy, jeżeli uzasadnia to rodzaj pracy, może zatem obejmować pewną za-

mkniętą przestrzeń poza granicami administracyjnymi jednej miejscowości. Ponieważ

określenie miejsca pracy w taki sposób może prowadzić do obchodzenia przepisów o

podróżach służbowych i przerzucania części kosztów pracy na pracownika, uzasad-

nione jest rozważenie, jak szeroką przestrzeń można traktować jako prawidłowo

uzgodnione miejsce wykonywania pracy. W ocenie Sądu drugiej instancji, miejsce

pracy powoda należy utożsamić z terenem państwa Danii, czego powód miał świa-

domość już przy zawieraniu umowy o pracę. Powyższe wynika zarówno z zeznań

powoda, jak i jego pisma procesowego z dnia 28 lipca 2003 r., w którym przyznał, iż

jego stałym miejscem wykonywania pracy była Dania. Ten stan faktyczny nie wy-

czerpywał przesłanek zawartych w definicji podróży służbowej, przepis art. 775

§ 1

k.p. stanowi bowiem, iż podróżą służbową jest wykonywanie na polecenie pracodaw-

cy zadania służbowego poza miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce

pracy, zaś powód wykonywał pracę w stały umówiony sposób wykonując kursy do

Danii. Podniesione w tym zakresie argumenty powoda, że w umowie o pracę jako

miejsce świadczenia pracy wskazano siedzibę Spółki w B., wskazują na niezrozu-

mienie treści powołanej normy prawnej.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku powód zarzucił: 1) naruszenie

prawa materialnego, a to art. 775

§ 1 i § 5 w związku z § 2 k.p. oraz § 2 pkt 1, § 3 pkt

1 i § 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 8 maja 2001 r. w

sprawie szczegółowych zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących

pracownikowi z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju, a także § 1 pkt (pra-

widłowo: ustęp) 2, § 2 pkt 1, § 3 pkt 1 i § 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki

Socjalnej z dnia 3 lipca 1998 r. w sprawie zasad ustalania i wysokości należności

przysługujących pracownikom z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju, po-

przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie prawa proce-

sowego, a mianowicie art. 316 § 1 k.p.c., poprzez niewzięcie pod uwagę art. 33 § 1

ustawy - Prawo prywatne międzynarodowe, zgodnie z którym w niniejszej sprawie

zastosowanie znajdzie prawo Królestwa Danii, co miało istotny wpływ na wynik ca-

łego postępowania, oraz art. 328 § 2 k.p.c., poprzez niewyjaśnienie w sposób logicz-

ny i przekonywujący podstawy prawnej orzeczenia.

Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku w części oddalającej roszczenie z tytułu podróży służbowych (diet) i

uwzględnienie powództwa w tym zakresie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego

7

wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi drugiej

instancji do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd drugiej instancji nie-

prawidłowo zastosował art. 775

§ 1 i 5 w związku z § 2 k.p. oraz przytoczone przez

skarżącego przepisy powołanych rozporządzeń, gdyż z jednej strony wyraził trafną

ocenę, że podróż służbowa to również wyjazdy pracowników, których praca zwią-

zana jest ze stałym przemieszczaniem się (podstawowym zadaniem pracownika jest

„podróżowanie"), a z drugiej strony błędnie wskazał, iż podróż służbowa ma charak-

ter incydentalny, a więc uboczny w stosunku do zadań pracownika (podstawowym

zadaniem pracownika nie jest „podróżowanie"). Ponadto, skoro Sąd Apelacyjny uznał

za stałe miejsce pracy skarżącego Danię, niezrozumiałe jest nieuznanie za podróże

służbowe jego przejazdów z towarem z Polski do Danii i po towar z Danii do Polski w

sytuacji, gdy zadania te były wykonywane poza stałym miejscem pracy powoda.

Wskazane braki motywów zaskarżonego orzeczenia uzasadniają również zarzut ob-

razy art. 328 § 2 k.p.c. Skarżący przytoczył ustalenia poczynione w sprawie odnośnie

do umowy zawartej przez pozwaną Spółkę z firmą A-Z S.E. z siedzibą w Gibraltarze i

wskazał, że w ocenie Sądu drugiej instancji, skoro podróżą służbową jest wykonywa-

nie na polecenie pracodawcy zadania służbowego poza miejscowością, w której

znajduje się stałe miejsce pracy, a stałym miejscem pracy powoda była Dania, to

wykonywanie przez powoda kursów samochodem ciężarowym z Polski do Danii i z

powrotem, a także wykonywanie pracy na terenie Danii nie odpowiadało definicji po-

dróży służbowej zawartej w art. 775

§ 1 k.p. Jednakże, jeżeli miejscem wykonywania

przez skarżącego pracy była Dania, gdzie mieściło się faktyczne centrum decyzyjne

pracodawcy, to - na zasadzie art. 33 § 1 zdanie drugie Prawa prywatnego międzyna-

rodowego - dla określenia warunków zatrudnienia zastosowanie powinny znaleźć

przepisy prawa Królestwa Danii. W konsekwencji, przyjmując, że powód świadczył

pracę w Danii, a nie w Polsce, gdzie znajdowała się stała placówka pozwanej Spółki,

Sąd drugiej instancji winien zastosować w sprawie prawo duńskie, a skoro tego nie

uczynił, dopuścił się obrazy art. 316 § 1 k.p.c., co doprowadziło do nieuwzględnienia

powództwa w zakresie należności z tytułu podróży służbowych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

8

Skarga kasacyjna okazała się usprawiedliwiona, aczkolwiek nie wszystkie za-

warte w niej zarzuty mogą być uznane za trafne. W pierwszej kolejności podlegają

rozważeniu zarzuty zawarte w kasacyjnej podstawie naruszenia przepisów postępo-

wania. Dla skuteczności skargi kasacyjnej opartej na podstawie określonej w art.

3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. konieczne jest wykazanie przez skarżącego, że uchybienie to

mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a więc, że następstwa stwierdzonych

wadliwości były tego rodzaju lub skali, że kształtowały lub współkształtowały treść

zaskarżonego orzeczenia. Tymczasem skarżący, w odniesieniu do zarzutu narusze-

nia art. 328 § 2 k.p.c., okoliczności tej nie tylko nie wykazuje, ale w ogóle nie powo-

łuje się na nią. Ponadto powołany przepis odnosi się do uzasadnień sporządzanych

przez sąd pierwszej instancji, a do uzasadnienia sądu odwoławczego znajduje zasto-

sowanie odpowiednie. Prawidłowe sformułowanie zarzutu jego naruszenia przez sąd

drugiej instancji wymaga więc przytoczenia także uregulowania zawartego w art. 391

§ 1 k.p.c., poprzez które art. 328 § 2 k.p.c. stosowany jest w postępowaniu odwoław-

czym. Wreszcie w judykaturze Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że zarzut wa-

dliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się za-

sadny tylko wówczas, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych

w art. 328 § 2 k.p.c. zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czyli

gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji uniemożliwia całkowicie

weryfikacji toku wywodu, który doprowadził do jego wydania. To, czy w istocie

sprawa została wadliwie, czy prawidłowo rozstrzygnięta nie zależy od tego, jak zo-

stało napisane uzasadnienie, co znajduje potwierdzenie w art. 39814

k.p.c., w myśl

którego Sąd Najwyższy oddala skargę kasacyjną także wtedy, gdy mimo błędnego

uzasadnienia orzeczenie odpowiada prawu. Stosownie do art. 328 § 2 k.p.c. uzasad-

nienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a

mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których

się oparł oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy

dowodowej, a także wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepi-

sów prawa. Skarżący zarzuca Sądowi Apelacyjnemu naruszenie wskazanego prze-

pisu, „poprzez niewyjaśnienie w sposób logiczny i przekonywujący podstawy prawnej

swojego orzeczenia", a mianowicie zastosowania art. 775

§ 1, 2 i 5 k.p. Obowiązek

wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku polega na przytoczeniu przepisów prawa oraz

na wskazaniu, dlaczego w konkretnej sytuacji prawnej sąd zastosował określony

przepis i w jaki sposób wpłynął on na rozstrzygnięcie sprawy. Sąd drugiej instancji

9

uznał (czym innym jest kwestia czy trafnie), że podróże skarżącego do Danii nie były

podróżami służbowymi w rozumieniu art. 775

§ 1 k.p. i wyjaśnienie wpływu tej oceny

na rozstrzygnięcie sprawy wynika z uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Stanowi to o niezasadności zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w sposób wskaza-

ny przez skarżącego.

Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c., poprzez niewzięcie pod

uwagę art. 33 § 1 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. - Prawo prywatne międzynaro-

dowe (Dz.U. Nr 46, poz. 290 ze zm.), zgodnie z którym „jeżeli strony nie dokonały

wyboru prawa, stosunek pracy podlega prawu państwa, w którym strony w chwili po-

wstania tego stosunku mają miejsce zamieszkania lub siedzibę. Jeżeli praca jest,

była lub miała być wykonywana w przedsiębiorstwie pracodawcy, rozstrzyga, zamiast

jego miejsca zamieszkania lub siedziby - siedziba przedsiębiorstwa". Uzasadnienie

skargi kasacyjnej wskazuje, że skarżącemu chodzi o zdanie drugie tego przepisu,

przy czym zarzut jego naruszenia został sformułowany nie w odniesieniu do poczy-

nionych w sprawie i niekwestionowanych ustaleń, ale do przedstawionej przez skar-

żącego własnej wersji wydarzeń i ich oceny. Ze stanu faktycznego sprawy nie wynika

(zresztą skarżący okoliczności takiej nie podnosi), aby pozwana Spółka posiadała na

terenie Danii jakiekolwiek przedsiębiorstwo, któremu można by przypisać nie tylko

samodzielność organizacyjną pod względem prawnym lub ekonomicznym (por. uza-

sadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2001 r., I PKN 358/00,

OSNP 2003 nr 3, poz. 59), ale chociażby znaczenie funkcjonalne, polegające na za-

wodowym i zarobkowym prowadzeniu działalności gospodarczej (produkcyjnej, usłu-

gowej, handlowej) w zorganizowanym centrum tej działalności, będącym siedzibą

przedsiębiorstwa. Skarżący zdaje się wyprowadzać tezę o istnieniu na terytorium

Danii przedsiębiorstwa pozwanej Spółki po pierwsze - z poczynionego w sprawie

ustalenia, że zawarła ona umowę z firmą gibraltarską, na mocy której delegowała

pracowników do pracy na rzecz tej firmy oraz po drugie - z okoliczności, iż powód

wykonywał pracę na terenie Danii w ramach poleceń wydawanych przez zamieszku-

jącego w tym państwie dyrektora pozwanej Spółki oraz otrzymywał od niego wyna-

grodzenie za pracę. Wywody skarżącego prowadzą do nieuprawnionych wniosków,

gdyż z poczynionych przez Sądy obu instancji ustaleń wynikać może co najwyżej, że

dyrektor strony pozwanej posiadał na terytorium Danii „posiadłość", w której czasowo

składowana była część przywiezionych przez powoda towarów oraz że powód wy-

konywał na podstawie oddelegowania pracę na rzecz niebędącej jego pracodawcą

10

firmy gibraltarskiej A-Z S.E., w ramach zawartej przez nią z pozwaną Spółką umowy

z dnia 4 stycznia 1999 r. Stan faktyczny sprawy nie wskazuje natomiast na funkcjo-

nowanie na terytorium Danii jakiegokolwiek centrum działalności gospodarczej strony

pozwanej, które mogłoby być uznane za przedsiębiorstwo, a w skardze kasacyjnej

nie formułuje się żadnych zarzutów w tym zakresie. W świetle braku takich ustaleń

nie było podstaw do zastosowania przez Sąd drugiej instancji art. 33 § 1 zdanie dru-

gie Prawa prywatnego międzynarodowego, a w rezultacie bezzasadny okazał się

zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c., poprzez niezastosowanie wskazanej wyżej

normy prawnej.

Częściowo uzasadnione okazały się natomiast zarzuty naruszenia prawa ma-

terialnego. Istotą sporu jest rozstrzygnięcie kwestii czy wyjazdy powoda do Danii i

jego pobyty na terytorium tego państwa były podróżami służbowymi w rozumieniu

znajdujących w sprawie zastosowanie § 1 ust. 2 (błędnie określonego w skardze ka-

sacyjnej jako pkt 2) rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 3 lipca

1998 r. w sprawie zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących pra-

cownikom z tytułu podróży służbowych poza granicami kraju (Dz.U. Nr 89, poz. 568

ze zm.) oraz obowiązującego od dnia 30 marca 2001 r. przepisu art. 775

§ 1 k.p. W

świetle pierwszego z wymienionych uregulowań, podróżą służbową odbywaną poza

granicami kraju jest wykonywanie zadania w terminie i w państwie określonym przez

pracodawcę. Podobną definicję wyznaczającą cechy podróży służbowej zawierał § 1

ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 czerwca 1998 r. w

sprawie zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących pracownikom z

tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (Dz.U. Nr 69, poz. 454 ze zm.), uznający

za podróż służbową wykonywanie zadania określonego przez pracodawcę poza

miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce pracy pracownika, w terminie i

miejscu określonym w poleceniu wyjazdu służbowego. Obie te definicje znalazły od-

zwierciedlenie w art. 775

§ 1 k.p., zgodnie z którym podróżą służbową jest wykony-

wanie przez pracownika na polecenie pracodawcy zadania służbowego poza miej-

scowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem

pracy. Z kolei w myśl art. 29 § 1 pkt 1 k.p., w brzmieniu obowiązującym w spornym

okresie, umowa o pracę powinna między innymi określać rodzaj pracy i miejsce jej

wykonywania.

Analiza przytoczonych przepisów, z powołaniem się na wyrok Sądu Najwyż-

szego z dnia 11 kwietnia 2001 r., I PKN 350/00 (OSNP 2003 nr 2, poz. 36), dopro-

11

wadziła Sąd drugiej instancji do wniosków, że: 1. nie jest podróżą służbową wykony-

wanie pracy (zadań) w różnych miejscowościach, gdy przedmiotem zobowiązania

pracownika jest stałe wykonywanie pracy (zadań) w tych miejscowościach, jak miało

to miejsce w przypadku powoda, który wykonywał pracę w miejscowości K. i innych

na terenie Danii, 2. podróżą służbową jest wykonywanie zadania służbowego poza

miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce pracy, skoro więc miejscem pracy

powoda był teren Danii, a powód wykonywał pracę w stały umówiony sposób wyko-

nując kursy do tego kraju, to nie zostały wyczerpane przesłanki definicji podróży

służbowej.

Dokonana przez Sąd drugiej instancji ocena nie jest trafna, gdyż z poczynio-

nych w sprawie ustaleń wynika, że: 1. strony w umowie o pracę jako miejsce pracy

powoda określiły siedzibę pozwanej Spółki w B. na terenie Polski, 2. przy zawieraniu

umowy o pracę powód został poinformowany, że jako kierowca będzie pracował w

czasie podróży do Danii i z Danii, oraz że zostanie delegowany do pracy w Danii, na

terenie której będzie wykonywał lekkie prace, na co wyraził zgodę, 3. powód - na

polecenie pracodawcy - rozpoczynał pracę kierowcy w siedzibie strony pozwanej,

odbierał załadowany towarem samochód ciężarowy z naczepą celem jego dostar-

czenia do odbiorców w Niemczech i Danii, pobierał w Niemczech kolejną partię to-

waru z przeznaczeniem jego transportu do Danii i kończył podróż w „posiadłości"

dyrektora pozwanej Spółki w miejscowości K., 4. na terenie Danii powód wykonywał

w różnych miejscowościach szereg czynności w ramach uzgodnionego z pracodaw-

cą oddelegowania, 5. po wykonaniu pracy na terenie Danii powód wracał do Polski,

gdzie oczekiwał na polecenie wyjazdu do Danii z kolejną partią towaru.

Sąd drugiej instancji przypisał decydujące znaczenie kwestii odnoszącej się

do faktycznego miejsca wykonywania pracy przez powoda, stając na stanowisku, że

zgodnie z ustaleniami stron było nim terytorium Danii. W ten sposób utożsamił wa-

runki pracy określone w umowie o pracę z ich czasową zmianą dokonaną przez

strony w ramach porozumienia. Tymczasem z poczynionych w sprawie ustaleń wyni-

ka tylko tyle, że porozumienie to obejmowało wykonywanie przez powoda różnorod-

nych czynności zleconych mu na obszarze Danii. Nie wynika z nich natomiast, aby

porozumieniem objęte było wykonywanie przez powoda czynności pracowniczych

poza terytorium tego kraju, a w konsekwencji - aby powiązany z ustalonym w umowie

o pracę rodzajem pracy skarżącego (kierowca) sposób określenia miejsca jego pracy

(siedziba pozwanej Spółki) został tym porozumieniem zmodyfikowany (zmieniony).

12

Zawarty w art. 29 § 1 pkt 1 k.p. obowiązek określenia w umowie o pracę miej-

sca wykonywania pracy przez pracownika jest wymagającym udokumentowania

istotnym i niezbędnym warunkiem umowy o pracę. Wynika on z nałożonego na pra-

codawcę przez dyrektywę Rady 91/533/EWG z dnia 14 października 1991 r. (Dz.Urz.

WE L 288 z dnia 18 października 1991 r.; Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne,

rozdział 5 tom 2, s. 3) obowiązku poinformowania pracownika o miejscu pracy, a w

braku stałego lub głównego miejsca pracy o regule, że pracownik jest zatrudniony w

różnych miejscowościach oraz o miejscu siedziby przedsiębiorstwa lub o miejscu

zamieszkania pracodawcy. Przepis ten pozostaje w związku z art. 775

§ 1 k.p., po-

sługującym się pojęciami stałego miejsca pracy oraz siedziby pracodawcy. W

uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 19 listopada 2008 r., II PZP 11/08 (OSNP

2009 nr 13-14, poz. 166), Sąd Najwyższy, dokonując wykładni tych przepisów, wyra-

ził pogląd, że miejsce wykonywania pracy, o którym stanowi art. 29 § 1 k.p., to nic

innego jak stałe miejsce pracy z art. 775

§ 1 k.p. W rzeczywistości faktyczne miejsce

wykonywania pracy może być inne niż określone w umowie. Uznanie, że stałe miej-

sce pracy jest równoznaczne z faktycznym miejscem wykonywania pracy (miejscem

wykonywania czynności pracowniczych), a nie z umówionym miejscem pracy, powo-

dowałoby negatywne konsekwencje dla pracownika, np. w postaci utraconych diet.

Kierując się tą wykładnią należy uznać, że jeżeli jako miejsce wykonywania pracy zo-

stała wskazana w umowie o pracę siedziba pracodawcy (jak w sprawie, w której

wzniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna), to wykonywanie czynności o

cechach zadania służbowego, poza miejscowością, w której siedziba ta się znajduje,

jest podróżą służbową.

Czym innym jest natomiast wykonywanie przez pracownika określonej pracy w

ramach delegowania na podstawie porozumienia zawartego z pracodawcą. Konsty-

tutywnym elementem podróży służbowej jest bowiem przede wszystkim wykonywa-

nie przez pracownika zadania służbowego określonego w poleceniu pracodawcy. W

wyroku z dnia 20 lutego 2007 r„ II PK 165/06 (OSNP 2008 nr 7-8, poz. 97), Sąd Naj-

wyższy wyraził trafny pogląd, że odbywanie podróży na polecenie pracodawcy prze-

sądzą o charakterze tej formy delegowania i stanowi uzasadnienie dla określenia jej

mianem podróży służbowej. O podróży służbowej można mówić zatem jedynie w

przypadku delegowania narzuconego pracownikowi w drodze polecenia zobowiązu-

jącego go do odbycia takiej podróży. Natomiast zawarte przez strony umowy o pracę

porozumienie co do wykonywania przez pracownika określonej pracy w ramach de-

13

legowania przez pracodawcę prowadzi do okresowej zmiany ustalonego w tej umo-

wie rodzaju pracy oraz miejsca jej wykonywania. W takim przypadku podjęcie się

przez pracownika podróży połączonej z wykonywaniem określonej pracy na podsta-

wie zawartego z pracodawcą porozumienia nie jest podróżą służbową w rozumieniu

art. 775

§ 1 k.p., do której znajdują zastosowanie przepisy określające należności

przysługujące pracownikowi z tytułu takiej podróży.

Z niekwestionowanych w skardze kasacyjnej ustaleń wynika, że powód wyraził

zgodę na delegowanie do pracy w Danii, która miała stanowić w okresie jego pobytu

na terytorium tego państwa stałe miejsce pracy. Czynności wykonywane przez skar-

żącego na terenie Danii w ramach poleceń wydawanych mu przez dyrektora Spółki

nie mogą być zatem zakwalifikowane jako wykonywanie zadań w ramach narzuconej

przez pracodawcę podróży służbowej, co przesądza o trafności stanowiska Sądu

drugiej instancji i bezzasadności skargi kasacyjnej w tym zakresie.

Natomiast podejmowanie przez skarżącego podróży do Danii (i z Danii) nie

było połączone wyłącznie z wykonywaniem określonej pracy na jej obszarze na pod-

stawie porozumienia zawartego z pracodawcą (inaczej rzecz ujmując, podróż ta nie

była podejmowana przez skarżącego wyłącznie w celu wykonywania pracy na teryto-

rium Danii), ale związane było z poleceniem pracodawcy dotyczącym wykonania za-

dania polegającego na dostarczeniu do odbiorców w Niemczech i Danii określonych

towarów i powrotu do Polski po ich kolejną partię. Wykonywanie tego zadania powo-

dowało nie tylko konieczność dokonania przez skarżącego określonych czynności

(transportowych, celnych, załadunkowych i rozładunkowych), ale także determino-

wało zarówno czas jak i sposób jego przejazdu do i z uzgodnionego miejsca wyko-

nywania pracy na terenie Danii. W rezultacie sformułowaną przez Sąd Najwyższy w

powołanym wyżej wyroku z dnia 20 lutego 2007 r. tezę należy uzupełnić o stwierdze-

nie, że podjęcie się przez pracownika podróży w celu wykonania określonej pracy na

podstawie porozumienia zawartego z pracodawcą nie jest podróżą służbową w ro-

zumieniu art. 775

§ 1 k.p., chyba że pracownik w ramach podjętej podróży wykonuje

na polecenie pracodawcy zadanie służbowe. W takim przypadku podróż służbowa

obejmuje okres od rozpoczęcia do zakończenia wykonania tego zadania, o ile nic

innego nie wynika z zawartego przez strony porozumienia.

Z powyższych względów na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2

k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c. orzeczono jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.