Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 marca 2009 r.

II PK 197/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 197/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 marca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska

SSN Herbert Szurgacz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa B. K.

przeciwko [...] Kuratorowi Oświaty w G.

o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę i przywrócenie do

pracy,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 12 marca 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w G.

z dnia 4 marca 2008 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala apelację

2. zasądza od powódki na rzecz strony pozwanej 120 (sto

dwadzieścia) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

2

Powódka B. K. wniosła pozew przeciwko Skarbowi Państwa – [...] Kuratorowi

Oświaty w G. domagając się przywrócenia do pracy na dotychczas zajmowanym

stanowisku oraz obciążenia pozwanego kosztami postępowania. W uzasadnieniu

podała, iż w dniu 22 listopada 2006 r. [...] Kurator Oświaty rozwiązał z powódką

umowę o pracę bez wypowiedzenia z uwagi na ciężkie naruszenie przez nią

obowiązków pracowniczych. Oświadczenie pozwanego, zdaniem powódki, było

dotknięte zarówno wadami formalnymi, jak i merytorycznymi. Pozwany błędnie

wskazał jako podstawę rozwiązania naruszenie art. 30 § 1 pkt 3 k.p., gdyż treść

tego przepisu pozostaje w sprzeczności z uzasadnieniem wypowiedzenia, którego

podstawą było ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków przez pracownika,

co spowodowało niemożność jednoznacznego ustalenia przyczyn i sposobu

rozwiązania umowy o pracę. Powódka wskazała nadto, iż w oświadczeniu

pracodawcy brak było daty rozwiązania umowy. Powódka podniosła także

uchybienie miesięcznemu terminowi do złożenia oświadczenia woli przez

pracodawcę, ponieważ, jeżeli według pozwanego do ciężkiego naruszenia

obowiązków wobec pracodawcy doszło w dniu 10 października 2006 r., to pozwany

złożył oświadczenie 21 listopada 2006 r., czyli przekraczając 1 miesiąc. Powódka

podniosła także, że nie doszło do rozwiązania stosunku pracy, ponieważ

rozwiązano umowę o pracę na stanowisku Dyrektora Wydziału Nadzoru

Pedagogicznego, co spowodowało pozbawienie powódki jedynie zajmowanego

stanowiska. Powódka wskazała także, że pomiędzy stronami doszło w dniu 5

października 2006 r. do porozumienia odnośnie udania się powódki na urlop z

dniem 9 października 2006 r. Ustalono wówczas, że powódka w tym dniu

rozpocznie urlop wypoczynkowy, a podanie złoży jej córka. Pracodawca

zaakceptował termin rozpoczęcia urlopu przez powódkę dlatego nieuzasadnione

było domaganie się wypełnienia przez powódkę dodatkowych dokumentów, które

powódka mogła wypełnić będąc na urlopie.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości.

Argumentował, iż podstawa prawna rozwiązania umowy o pracę jest zgodna z

kodeksem pracy. Ponadto, powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego,

stwierdził, iż dochował terminu do złożenia powódce oświadczenia o rozwiązaniu

umowy pracę. Powódce wypowiedziano umowę o pracę, a nie odwołano ze

3

stanowiska. Przyczyną rozwiązania umowy było ciężkie naruszenie podstawowych

obowiązków przez powódkę, ponieważ pozwany nie udzielił powódce urlopu

wypoczynkowego. B. K. przed rozpoczęciem urlopu winna stawić się w zakładzie

pracy, wypełnić kartę urlopową i uzyskać pisemną zgodę bezpośredniego

przełożonego, czego wymaga regulamin. Pomimo pisemnych wezwań powódka nie

stawiała się do pracy. Unikała świadomie wręczenia wypowiedzenia umowy o pracę

z uwagi na likwidację stanowiska przez nią zajmowanego

Sąd Rejonowy w G., Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z

dnia 23 maja 2007 r. oddalił powództwo.

W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji stwierdził, że złożone

powódce przez pozwanego oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę spełniało

wymagania określone przepisem art. 30 k.p., nastąpiło na piśmie z podaniem

przyczyny, a także zawierało prawidłowe pouczenie o przysługującym prawie

złożenia odwołania. Sąd wskazał, iż w złożonym oświadczeniu przez pracodawcę

nie istnieje wewnętrzna sprzeczność podstaw rozwiązania umowy o pracę. Został

bowiem wskazany art. 30 § 1 pkt 3 k.p. mówiący ogólnie o rozwiązaniu umowy o

pracę bez wypowiedzenia, a także art. 52 § 1 pkt 2 k.p. wskazujący na podstawę

rozwiązania, która to została następnie szczegółowo opisana w piśmie

rozwiązującym stosunek pracy. Pozwany przeprowadził także niezbędną

konsultację rozwiązania umowy o pracę ze związkiem zawodowym. Za chybiony

Sąd uznał zarzut powódki, iż brak wskazania w oświadczeniu pozwanego daty

rozwiązania umowy o pracę jest uchybieniem formalnym. Sąd powołał się w

uzasadnieniu na treść art. 61 § 1 zd. 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., w myśl których

oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy

doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią, tak więc

oświadczenie pracodawcy nie musi zawierać daty rozwiązania stosunku pracy,

ponieważ dochodzi do tego w chwili, kiedy pracownik zapoznał się z jego treścią

lub mógł się z nią zapoznać. Powódka otrzymała oświadczenie pracodawcy w dniu

22 listopada 2006 r. i tego dnia doszło do rozwiązania umowy o pracę pomiędzy

stronami.

Zdaniem Sądu Rejonowego, pozwany dochował także jednomiesięcznego

terminu do złożenia powódce oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez

4

wypowiedzenia. Zgodnie art. 52 § 2 k.p. rozwiązanie umowy o pracę bez

wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od

uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej

rozwiązanie umowy. Pozwany w złożonym oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o

pracę wskazał zasadniczo na dwie przyczyny: pierwszą z nich była

nieusprawiedliwiona nieobecność powódki w okresie od 10 października 2006 r. do

dnia 1 listopada 2006 r. w pracy z uwagi na nieuzyskanie pozwolenia pozwanego

na rozpoczęcie urlopu wypoczynkowego. Drugą przyczyną było niestawienie się

powódki do pracy pomimo wezwań z dnia 16 i 25 października 2006 r. Sąd uznał,

że obie przyczyny wskazują na naruszenie obowiązków pracowniczych przez

powódkę. Sąd przyjął, iż powódka do dnia 1 listopada 2006 r. nie stawiała się bez

usprawiedliwienia w pracy. a więc jednomiesięczny termin do złożenia

oświadczenia woli przez pracodawcę należy liczyć właśnie od tego dnia, a zatem

składając oświadczenie w dniu 22 listopada 2006 roku pozwany nie uchybił temu

terminowi. Nie doszło także do uchybienia terminowi w przypadku drugiej z

podstaw rozwiązania umowy o pracę, tj. niestawienia się do pracy pomimo

wezwania pozwanego. Powódka otrzymała ostatnie z pism wzywających do

stawienia się w pracy w dniu 6 listopada 2006 r., a więc licząc od tego dnia tym

bardziej pozwany nie uchybił jednomiesięcznemu terminowi do złożenia

oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę.

Sąd pierwszej instancji nie podzielił twierdzeń powódki, iż stosunek pracy

trwa ponieważ powódka została jedynie odwołana ze stanowiska dyrektora. Jak

wynika z zawartej między stronami umowy o pracę została ona zawarta właśnie w

celu zatrudnienia na stanowisku dyrektora. Ponadto z oświadczenia pozwanego o

rozwiązaniu umowy o pracę wynika w sposób wyraźny wola rozwiązania umowy o

pracę zawartej pomiędzy stronami w dniu 29 stycznia 2003 r. na czas nieokreślony.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 52 § 1 pkt 1 k.p. poprzez uznanie

nieobecności w pracy od 9 października 2006 r. z nieusprawiedliwioną Sąd

Rejonowy zauważył, że o ile w trakcie spotkania z Kuratorem strony ustaliły termin

oraz zasady wykorzystania urlopu wypoczynkowego, to zdaniem Sądu nie może to

w żaden sposób przesądzać o przyjęciu, iż Kurator wyraził zgodę na rozpoczęcie

urlopu wypoczynkowego przez B. K. w dniu 9 października 2006 r. Sąd podkreślił,

5

że samo złożenie podania o urlop wypoczynkowy nie jest różnoznaczne z prawem

pracownika do niestawienia się w pracy i jednoczesnym oczekiwaniem uznania

przez pracodawcę, iż jest to nieobecność usprawiedliwiona. Adnotacja na wniosku

urlopowym o treści „proszę skierować pracownika na badania przed udzieleniem

urlopu” podpisana przez pozwanego nie oznacza akceptacji wniosku urlopowego i

nie uprawnia do niestawiennictwa w pracy, choćby z tego powodu, że zakłada

konieczność przeprowadzenia badań przed udaniem się na urlop, nie wskazuje

ponadto terminu, kiedy taki urlop miałby być udzielony. Jeżeli ponadto pracodawca

nakazywał powódce stawiennictwo w pracy właśnie w celu dopełnienia formalności,

czego powódka nie uczyniła, to ocena, że doszło z jej strony do ciężkiego

naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych jest uzasadniona.

Wyrok ten został zaskarżony przez powódkę apelacją w całości. Zarzuciła

ona rażącą obrazę prawa materialnego – art. 52 § 1 pkt 1 k.p., art. 30 § 1 pkt 3 k.p.

i art. 52 § 2 k.p. oraz naruszenie przepisów postępowania i wniosła o zmianę

zaskarżonego wyroku, uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne, przywrócenie

powódki do pracy ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu skarżąca wskazała, iż podtrzymuje w całości wszystkie

dotychczasowe zarzuty formalne dotyczące wypowiedzenia, które winny skutkować

uznaniem go za nieważne. Powódka nadal twierdzi iż niedopuszczalne jest

wskazanie jako podstawy wypowiedzenia art. 30 § 1 pkt 3 k.p. a nie art. 52 § 1 pkt

1 k.p., gdyż ten ostatni przepis stanowi samodzielną podstawę rozwiązania umowy

o pracę. Powódka podtrzymała też zarzut, iż upłynął opisany w art. 52 § 2 k.p.

termin do rozwiązania umowy o pracę.

Ponadto podniosła, że rozwiązaniu uległa umowa o pracę na stanowisku

dyrektora a nie umowa o pracę w ogóle. Stwierdziła też, że najważniejszy zarzut

dotyczy faktu braku istnienia okoliczności „ciężkiego” naruszenia przez nią

obowiązków pracowniczych. W jej opinii doszło do uzgodnienia wszystkich

istotnych warunków udzielenia urlopu, łącznie ze złożeniem wniosku przez córkę

powódki.

Sąd Okręgowy, Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G., wyrokiem z

dnia 4 marca 2008 r. uwzględnił częściowo apelację powódki i zmienił zaskarżony

6

wyrok w ten sposób, że zasądził na jej rzecz kwotę 14.235,66 zł. tytułem

odszkodowania.

W uzasadnieniu Sąd drugiej instancji stwierdził, że apelacja powódki

zasługiwała na uwzględnienie, jednakże z innych względów niż w niej podnoszono.

W ocenie Sądu Okręgowego Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy ustalił

stan faktyczny w sprawie, jednakże w toku kontroli merytorycznej orzeczenia Sąd

Okręgowy dopatrzył się w nim innych nieprawidłowości, które skutkowały zmianą

zaskarżonego wyroku.

Przede wszystkim Sąd drugiej instancji wskazał na okoliczność, że ze

względu na stanowisko powódki kwestie rozwiązania jej stosunku pracy są

przedmiotem regulacji w Karcie Nauczyciela, a nie w Kodeksie pracy. Art. 26 ust. 1

pkt 1 Karty stanowi zaś, że stosunek pracy nauczyciela wygasa z mocy prawa w

razie prawomocnego ukarania w postępowaniu dyscyplinarnym karą zwolnienia z

pracy, a podmiotem uprawnionym do nakładania takiej kary są komisje

dyscyplinarne. W tym świetle wypowiedzenie dokonane powódce przez Kuratora

obarczone było formalną wadą prawną, powodującą jego nieważność i

uzasadniającą roszczenie o przywrócenie do pracy. Nie można bowiem uznać, że

art. 52 k.p. jest przepisem szczególnym w stosunku do Karty Nauczyciela, która

zawiera własną regulację dotyczącą identycznych przyczyn, jak określone w art. 52

k.p.

Przywołując art. 4771

k.p.c. oraz orzecznictwo Sądu Najwyższego Sąd

Okręgowy stwierdził, że wprawdzie, w myśl przepisu art. 56 § 1 k.p., pracownikowi,

z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów

o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, przysługuje roszczenie o

przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie według

jego wyboru, to jednak w okolicznościach rozpoznawanej sprawy (skazanie

powódki za przyjęcie korzyści majątkowej) Sąd uznał przywrócenie powódki do

pracy na poprzednio zajmowanym stanowisku za niezasadne. Z tego względu

poprzestał na zasądzeniu na rzecz powódki odszkodowania.

Wyrok ten został zaskarżony przez pozwanego skargą kasacyjną w całości.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w G. w

części dotyczącej uwzględnienia apelacji i kosztów zastępstwa procesowego i

7

przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego w G. w części i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie

apelacji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów

postępowania.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego:

 przez błędną wykładnię przepisu art. 1 ust. 2 pkt. 1 lit. b ustawy -

Karta Nauczyciela poprzez przyjęcie, że do nauczycieli mianowanych

lub dyplomowanych zatrudnionych na stanowiskach, na których

wymagane są kwalifikacje pedagogiczne, w kuratoriach oświaty ma

zastosowanie cała Karta Nauczyciela, w tym przepis art. 26 ust. 1 pkt

1 oraz 76 Karty Nauczyciela,

 przez niewłaściwe zastosowanie art. 26 ust. 1 pkt. 1 oraz art. 76 Karty

Nauczyciela poprzez przyjęcie, że do nauczycieli mianowanych

zatrudnionych na stanowiskach, na których wymagane są kwalifikacje

pedagogiczne, w kuratoriach oświaty znajdą zastosowanie

wspomniany art. 26 ust. 1 pkt. 1 oraz art. 76 Karty Nauczyciela.

Jako okoliczności uzasadniające przyjęcie skargi do rozpoznania skarżący

wskazał, że jest ona „oczywiście uzasadniona dlatego, iż Karta Nauczyciela w art. 1

ust. 2 pkt. 1 lit b stanowi, że znajduje ona zastosowanie do nauczycieli

mianowanych lub dyplomowanych zatrudnionych na stanowiskach, na których

wymagane są kwalifikacje pedagogiczne w kuratoriach oświaty jedynie w zakresie

określonym ustawą”.

W uzasadnieniu skarżący podniósł, że zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt. 1 lit. b

Karty Nauczyciela ustawie podlegają, w zakresie określonym ustawą, nauczyciele

mianowani lub dyplomowani zatrudnieni na stanowiskach, na których wymagane są

kwalifikacje pedagogiczne w kuratoriach oświaty. Interpretacja przytoczonego

przepisu jasno prowadzi do wniosku, że do wspomnianych nauczycieli

poszczególne postanowienia Karty Nauczyciela znajdują zastosowanie tylko gdy

zostało to w sposób jednoznaczny zastrzeżone. Przepisem, który realizuje

wcześniejsze zastrzeżenie jest art. 91a ust. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela, zgodnie z

którym nauczycielom mianowanym i dyplomowanym zatrudnionym w urzędach

8

organów administracji rządowej i kuratoriach oświaty na stanowiskach

wymagających kwalifikacji pedagogicznych, przysługują uprawnienia wynikające z

art. 9a-9i, art. 51, art. 58-60, art. 86, art. 88 i art. 90. Katalog przepisów Karty

Nauczyciela, które można stosować do nauczycieli mianowanych lub

dyplomowanych zatrudnionych w kuratoriach oświaty ma charakter zamknięty i nie

może być rozszerzany. Taka intencja ustawodawcy wynika z użycia w art. 1 ust. 2

pkt. 1 lit. b Karty Nauczyciela określenia "w zakresie określonym ustawą" jak

również braku chociażby w art. 91a ust. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela określenia "w

szczególności". W omawianym katalogu przepisów brak jest zastosowanych przez

Sąd Okręgowy art. 26 ust. 1 pkt 1 oraz art. 76 Karty Nauczyciela. W związku z tym

do rozwiązania stosunku pracy z powódka należało zastosować przepisy Kodeksu

pracy, jak to przyjął Sąd Rejonowy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W zasadniczej dla rozpoznawanej sprawy kwestii zakresu zastosowania

Karty Nauczyciela do powódki, pełniącej funkcję Dyrektora Wydziału Nadzoru

Pedagogicznego w Kuratorium Oświaty w G. należy podzielić stanowisko

skarżącego, że nauczyciele mianowani lub dyplomowani zatrudnieni na

stanowiskach, na których wymagane są kwalifikacje pedagogiczne w kuratoriach

oświaty, podlegają przepisom Karty Nauczyciela jedynie w zakresie określonym

Kartą. Wynika to wprost z przepisu art. 1 ust. 2 pkt 1 lit b Karty Nauczyciela.

Przepisem szczególnym, realizującym zastrzeżenie z tego przepisu jest art. 91a

ust. 1 pkt 1 Karty, zgodnie z którym nauczycielom mianowanym lub dyplomowanym

zatrudnionym w urzędach organów administracji rządowej i kuratoriach oświaty na

stanowiskach wymagających kwalifikacji pedagogicznych przysługują uprawnienia

wynikające z art. 9a-9i, art. 51, art. 58-60, art. 86, art. 88 i art. 90 Karty Nauczyciela.

Katalog ten ma charakter zamknięty, co oznacza, że do powódki nie mają

zastosowania inne, nie wymienione w nim przepisy Karty. W odniesieniu do

okoliczności rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że nie znajdują w stosunku

do niej zastosowania przepisy Karty Nauczyciela regulujące wygaśnięcie stosunku

pracy nauczyciela (art. 26 ust. 1 pkt 1 Karty) ani też o odpowiedzialności

dyscyplinarnej nauczycieli (art. 76 Karty).

W rozpoznawanej sprawie ustalono, że powódka dopuściła się ciężkiego

9

naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Spełnione zostały również

pozostałe wymagania dotyczące zgodnego z prawem rozwiązania stosunku pracy

bez wypowiedzenia. Ustalenia te nie zostały skutecznie zakwestionowane przez

powódkę, wiążą one zatem Sąd Najwyższy przy dokonywaniu oceny kasacyjnej

zaskarżonego przez pozwanego wyroku Sądu Okręgowego.

Ponieważ do powódki nie miały zastosowania przepisy Karty Nauczyciela

dotyczące rozwiązania stosunku pracy, stanowisko Sądu Okręgowego, zgodnie z

którym podstawą ustania stosunku pracy powódki miałby być art. 26 ust. 1 pkt 1

Karty, jest błędne. Zamknięty charakter katalogu art. 91a ust. 1 Karty powoduje, że

w ustalonych okolicznościach sprawy nie było konieczności przeprowadzania w

stosunku do powódki postępowania dyscyplinarnego, którego skutkiem mogłoby

być wygaśniecie jej stosunku pracy. Oznacza to, że pozwany trafnie zastosował w

odniesieniu do powódki przepisy Kodeksu pracy dotyczące rozwiązania stosunku

pracy bez wypowiedzenia, tj art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Jak wynika z ustaleń Sądu

Rejonowego które zostały podzielone przez Sąd Okręgowy oświadczenie

pozwanego o rozwiązaniu stosunku pracy z powódką w tym trybie spełniało

wszelkie wymogi formalne przewidziane w przepisach Kodeksu pracy – nastąpiło

na piśmie, zawierało wskazanie przyczyny oraz pouczenie dla powódki o

możliwości odwołania się od tego oświadczenia. Pozwany dochował także

ustawowego terminu i przeprowadził procedurę konsultacji rozwiązania umowy ze

związkiem zawodowym reprezentującym powódkę. Na gruncie ustalonych

okoliczności faktycznych należy także zgodzić się z oceną dokonaną przez Sąd

Rejonowy, iż doszło do ciężkiego naruszenia przez powódkę podstawowych

obowiązków pracowniczych. Oceny takiej dokonał również Sąd Okręgowy, jednak

nietrafnie uznał, że mogło ono stać się jedynie podstawą przeprowadzenia

postępowania dyscyplinarnego i zwolnienia z pracy na podstawie orzeczenia

dyscyplinarnego.

Z przytoczonych motywów na podstawie art. 39816

k.p.c. należało orzec jak

w sentencji wyroku.

/km/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.