Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 marca 2009 r.

II CSK 607/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 607/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 marca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Krzysztof Pietrzykowski

w sprawie z powództwa "A." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

przeciwko "O." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

o zapłatę

oraz sprawy z powództwa "O." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

przeciwko "A." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 20 marca

2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej - powódki wzajemnej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 30 kwietnia 2008 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok w pkt I w części uwzględniającej

powództwo "A." Spółki z o.o. ponad kwotę 105 000 zł z

2

odsetkami od dnia 5 października 2006 r. oraz w pkt II i III i

przekazuje sprawę w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z dnia 30 października 2007 r. zasądził od

strony pozwanej „O." Sp. z o.o. na rzecz strony powodowej „A.” Sp. z o.o. kwotę

869 496,72 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 5 października 2006 r. oraz koszty

procesu. W drugiej ze spraw toczącej się między tymi stronami, połączonych do

wspólnego rozpoznania, zasądził od spółki „A." na rzecz „O." odsetki ustawowe od

kwoty 240 503,28 zł w części za okres od 5 września 2006 r. do 28 września 2006

r. oraz za okres od 18 sierpnia 2006 r. do 28 września 2006 r. a dalej idące

powództwo tej spółki oddalił.

Sąd ten ustalił, że strony w czerwcu 2006 r. zawarły umowy na podstawie

których strona pozwana zobowiązała się do dostarczenia zbóż pochodzących ze

zbiorów w 2006 r. Zboże miało pochodzić z jej własnych upraw oraz upraw innych

producentów, z którymi zawarła umowy kontraktacji. Zrealizowana została

częściowo jedynie dostawa rzepaku. Spółka „O." poinformowała swojego

kontrahenta, że z przyczyn od siebie niezależnych, spowodowanych warunkami

pogodowymi, nie jest w stanie zrealizować całości uzgodnionych dostaw zbóż. W

wyniku suszy w czerwcu i lipcu 2006 r. doszło do znacznego zmniejszenia plonów

zbóż w porównaniu z rokiem 2005. Z kolei ponadprzeciętne opady w sierpniu w

sposób znaczny utrudniały prowadzenie prac polowych i wpłynęły na jakość

zebranego ziarna. W ocenie Sądu pierwszej instancji strony nie zawarły umów

kontraktacji, lecz umowy sprzedaży rzeczy przyszłych oznaczonych co do gatunku.

Uwzględniając stopień spadku plonów przyjęty przez biegłego, Sąd Okręgowy

3

uznał, że spółka „O." była w stanie dostarczyć uzgodnioną ilość zbóż oraz

zapewnić jego odpowiednią jakość przy odpowiedniej organizacji prac przy ich

zbiorze. Nie wykazała ona, że nie ponosi winy za nienależyte wykonanie swojego

zobowiązania. Powołując się na niewykonanie umów kontraktacyjnych przez

swoich kontrahentów nie wykazała zaś, że podjęła działania w celu pozyskania

towarów z innych źródeł. Dopiero wykazanie, że nie było to możliwe mogło

stanowić okoliczność wyłączającą winę za niewykonanie umowy. Spółka „A."

dochodziła odszkodowania z tytułu utraconych korzyści związanych z

niewykonaniem umowy. Wynikały one z różnicy cen ustalonych w umowie i

możliwych do osiągnięcia po wykonaniu dostawy, co odpowiednio

udokumentowała. Łącznie utracone z tego powodu wpływy mogły wynieść 1110000

zł. Uwzględniając skutecznie dokonane z tego tytułu potrącenie kwoty 240 504 zł

objętej sporem w drugiej z połączonych spraw, powództwo dotyczące zapłaty kwoty

869 496 zł było usprawiedliwione. Z uwagi na zarzut potrącenia powództwo spółki

„O." było uzasadnione jedynie w zakresie odsetek od kwoty 240 504 zł za czas

opóźnienia obejmujący okres pomiędzy wymagalnością tego świadczenia, a

dokonaniem potrącenia.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji strony pozwanej „O." wyrokiem z

dnia 30 kwietnia 2008 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że kwotę

zasądzoną na rzecz strony powodowej „ A.” obniżył do 859 496,72 zł. Sąd ten

podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i kwalifikację prawną umów

zawartych przez strony. Za prawidłowe uznał też stanowisko, że warunki pogodowe

panujące w 2006 r. nie uniemożliwiały wykonania umów dotyczących dostawy zbóż

i strona pozwana nie wykazała przesłanek zwalniających ją od odpowiedzialności

opartej o treść art. 471 k.c. Wyrok podlegał zmianie jedynie w części dotyczącej

kwoty 10 000 zł z uwagi na błąd rachunkowy Sądu pierwszej instancji.

Skarga kasacyjna „O." Sp. z o.o. została wniesiona co do części wyroku

oddalającego apelację, poza zasądzeniem kwoty 105 000 zł i oparta o obie

podstawy określone w art. 3983

§ 1 k.p.c. Zarzucono w niej naruszenie art. 361 § 1 i

§ 2 przez ich niewłaściwe zastosowanie oraz uchybienie przepisom postępowania-

art. 47914

§ 2 k.p.c., art. 47912

§ 1 k.p.c., art. 382 k.p.c. i art. 230 k.p.c. W oparciu o

4

te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności podlegały rozpoznaniu zarzuty naruszenia przepisów

postępowania. W motywach zaskarżonego wyroku brak jest odwołania do art. 230

k.p.c. oraz stwierdzenia, że strona pozwana przyznała wysokość szkody.

Sąd Apelacyjny wskazał, że wysokość szkody, przy uwzględnieniu materiału

dowodowego została wystarczająco uprawdopodobniona przez stronę powodową.

Rozstrzygnięcie nie zostało zatem oparte o treść art. 230 k.p.c. Uwzględniając

nadto, że skarga kasacyjna nie zawiera wystarczającego uzasadnienia zarzutów

naruszenia art. 230 k.p.c. należało przyjąć, że wyłącza to powyższe zarzuty spod

kontroli kasacyjnej i nakazuje uznać je za nieuzasadnione również z tego względu.

Podobnie niezasadny, choć z innych przyczyn, był zarzut naruszenia art. 47912

§ 1

k.p.c. Przepis ten dotyczy zasad prekluzji dowodowej w postępowaniu

gospodarczym. W apelacji zarzucono jego naruszenie w wyniku dopuszczenia

przez Sąd pierwszej instancji dowodów załączonych do pisma procesowego strony

powodowej z dnia 23 stycznia 2007 r. i oparcie o nie zaskarżonego wyroku.

Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił, że ich zgłoszenie miało związek z treścią

odpowiedzi na pozew, w której strona pozwana kwestionowała wysokość żądanej

w pozwie kwoty oraz sposób wykazania wysokości szkody. Dowody zaoferowane

przez stronę powodową w piśmie z dnia 23 stycznia 2007 r. stanowiły uzupełnienie

dowodów zawnioskowanych już w pozwie i dotyczyły powołanych w nim twierdzeń.

Nie pozwala to przyjąć wadliwego zastosowania art. 47912

§ 1 k.p.c. przez Sąd

drugiej instancji. Sposób uzasadnienia zaskarżonego wyroku utrudnia z kolei

rozpoznanie zarzutu naruszenia art. 47914

§ 2 k.p.c., który w ocenie skarżącego

miał zostać naruszony w wyniku pominięcia przez Sąd Apelacyjny, z powodu

prekluzji, zawartych w apelacji, zarzutów i twierdzeń dotyczących kwestionowania

wysokości zasądzonego odszkodowania, z uwzględnieniem treści art. 361 § 1 k.c.

Faktycznie bowiem Sąd Apelacyjny nie wskazał wprost, aby to powołany wyżej

przepis stanowił podstawę oceny, że zarzuty skarżącego były w tym zakresie

spóźnione. Ponieważ jednak wyraził ogólnie taką ocenę, należy przyjąć, że istotnie

zastosował art. 47914

§ 2 k.p.c. Przy tym założeniu zarzut naruszenia tego przepisu

5

był uzasadniony, bowiem Sąd Apelacyjny wyrażając tego rodzaju stanowisko

pominął ocenę treści odpowiedzi na pozew, w której strona pozwana wnosiła

o oddalenie powództwa. W odpowiedzi na pozew podniosła zarzuty dotyczące

braku winy, istnienia normalnego związku przyczynowego między zachowaniem

strony pozwanej a szkodą i stwierdziła, że z ostrożności procesowej „zaprzecza

wysokości żądanej kwoty”. Nie można zatem przyjąć, że domagając się oddalenia

powództwa w całości nie kwestionowała samej wysokości szkody i zarzuty apelacji

w tym zakresie oraz twierdzenia je uzasadniające były spóźnione.

W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 382 k.p.c. skarżący wskazał

wyraźnie, że Sąd Apelacyjny nie rozpoznał w sposób właściwy części zarzutów

apelacyjnych (zarzutów dotyczących naruszenia art. 5 i 361 k.c.) a uzasadnienie

jego stanowiska w tym zakresie było zdawkowe. Z tego względu należało poddać

ocenie poprawność sporządzenia uzasadnienia przez Sąd drugiej instancji oraz

ocenić, czy wszystkie zarzuty apelacji zostały istotnie rozpoznane, choć art. 382

k.p.c. dotyczy wprost jedynie podstawy faktycznej orzeczenia sądu drugiej instancji,

a skarżący nie skonstruował zarzutu naruszenia art. 328 § 2 i art. 378 k.p.c.

Na wadliwość uzasadnienia wskazują już wyżej zamieszczone uwagi dotyczące

przepisów o prekluzji. Skarżący podniósł również zasadnie, że krótkie, praktycznie

dwuzdaniowe i bardzo ogólne stwierdzenia Sądu o niezasadności zarzutów

naruszenia art. 5 k.c. i art. 361 k.c. nie odpowiadają wymogom stawianym

uzasadnieniu sądu drugiej instancji. Nie pozwala to przyjąć, że zarzuty te zostały

właściwie rozpoznane. Tego rodzaju naruszenie przepisów postępowania miało

istotny wpływ na wynik sprawy i uzasadniało uwzględnienie skargi kasacyjnej.

Usprawiedliwione były ponadto zarzuty naruszenia prawa materialnego.

Błędne było niewątpliwie stanowisko Sądu Apelacyjnego, że szkoda w zakresie

utraconych korzyści stanowiła różnicę pomiędzy cenami zbóż uzgodnionymi przez

strony, a cenami możliwymi do uzyskania przy ich sprzedaży. Oznaczałoby to

bowiem, że spółka A. prowadzi działalność gospodarczą, w której przychody ze

sprzedaży stanowią w całości jej zysk, czego z pewnością nie wykazała. Błędna

była również ocena tego Sądu co do istnienia normalnego związku przyczynowego

pomiędzy niewykonaniem zobowiązania przez dostawcę zbóż i szkodą związaną

z możliwością ich sprzedaży za wyższą cenę rynkową. Sąd Apelacyjny stwierdził,

6

że strony umowy powinny przewidywać, że uzgodnione przez nie ceny zbóż mogą

ulec zmianie, gdyż jest to normalne zjawisko rynkowe i wskazywały na to zmiany

cen na te produkty na przestrzeni ostatnich lat poprzedzających zawarcie umowy.

Sąd Apelacyjny odwołując się do zmiany ceny w tym okresie pominął,

że w rozstrzyganej sprawie chodziło o znaczący wzrost cen zbóż, który wystąpił

w wyniku suszy w okresie wzrostu roślin i intensywnych opadów w czasie zbiorów,

co dotyczyło praktycznie okresu dwóch- trzech miesięcy. W tym kontekście

powinno być zatem ocenione istnienie normalnego związku przyczynowego

w zakresie szkody związanej z utratą korzyści na skutek nie osiągnięcia zysków ze

sprzedaży zamówionego zboża.

Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna podlegała uwzględnieniu

i zaskarżony wyrok na podstawie art. 398.15 k.p.c. został uchylony a sprawa

przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. W związku z tym

rozważeniu będą podlegały wszystkie zawarte w apelacji zarzuty. Wymaga zatem

podkreślenia, że ponownie będzie oceniana między innymi kwestia rodzaju umowy

łączącej strony i możliwości jej wykonania przez stronę pozwaną. Oceniając te

zagadnienia sądy rozstrzygające sprawę przyjęły, że na stronie pozwanej

spoczywał obowiązek dostarczenia uzgodnionej ilości zbóż nawet po zakupieniu ich

na rynku od innych, postronnych producentów. Stanowisko to zostało przyjęte bez

przeprowadzenia odpowiedniej wykładni treści umowy i wskazania jej postanowień

uzasadniających taką ocenę. Miało ono zaś istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż

w ślad za tą oceną Sąd Apelacyjny uznał za nieistotne sprecyzowanie skali spadku

plonów. Nie wskazał między innymi, czy przyjął za uzasadnione twierdzenie strony

pozwanej, na które powołał się w uzasadnieniu, że spadek plonów wyniósł nawet

30%. Uznał również za nieistotne uzupełniające wnioski dowodowe zgłoszone

przez stronę pozwaną dla wykazania, że nie ponosiła ona winy za nie wykonanie

przez siebie umowy, a ocenę w tym zakresie dodatkowo ograniczył praktycznie do

możliwości dostarczenia umówionej ilości zbóż, tracąc z pola widzenia, że miało

ono odpowiadać również określonym parametrom, a na możliwość ich uzyskania

miały wpływ warunki pogodowe w okresie wzrostu i zbioru zbóż.

7

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.