Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 marca 2009 r.

III CSK 219/08

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 219/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 marca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

SSN Hubert Wrzeszcz

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

przeciwko M.S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 19 marca 2009 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 14 grudnia 2007 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powód oznaczony w pozwie, jako Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł

na podstawie art. 299 k.s.h. o zasądzenie od pozwanych K.K., J.D., M.S. i P.S.

członków zarządu spółki A. kwoty 112.672,88 złotych z odsetkami za zwłokę,

liczonymi według zmiennej stopy procentowej jak za zobowiązania podatkowe.

W odpowiedzi na pozew J.D. wniósł o oddalenie powództwa z tego względu, że 21

października 1996 r. złożył rezygnację z funkcji członka zarządu spółki „A.”

Wyrokiem zaocznym z dnia 20 stycznia 2004 r. Sąd Okręgowy w K. uwzględnił

powództwo i zasądził dochodzoną kwotę solidarnie od pozwanych K.K., M.S. oraz

P.S.

Sprzeciwy od powyższego wyroku wniósł pozwany M.S. oraz P.S. M.S. zarzucił w

sprzeciwie przede wszystkim brak zdolności sądowej po stronie powodowej, ze

względu na występowanie w sprawie wewnętrznej jednostki organizacyjnej ZUS.

Ponadto zdaniem wnoszącego sprzeciw powództwo jest bezzasadne albowiem w

okresie powstania zobowiązań spółki nie był już członkiem zarządu spółki.

Wyrokiem z dnia 26 lipca 2005 r. Sąd Okręgowy w K., pozostając przy

dotychczasowym oznaczeniu powoda, utrzymał w mocy wobec pozwanego M.S.

wyrok zaoczny z dnia 20 stycznia 2004 r. Tym samym wyrokiem zostało oddalone

powództwo wobec pozwanego J.D. Sąd Okręgowy nie rozpoznał jeszcze sprzeciwu

współpozwanego P.S. Wobec braku zaskarżenia wyrok zaoczny z dnia 20 stycznia

2004 r. uprawomocnił się wobec pozwanego K.K. Sąd Okręgowy w K., utrzymując

w mocy wyrok zaoczny wobec pozwanego M.S., ustalił, że „A.” spółka z

ograniczoną odpowiedzialnością zaprzestała w okresie od grudnia 1994 r. do

marca 1997 r. opłacać składki na ubezpieczenie społeczne swoich pracowników.

Należności z tego tytułu wraz z odsetkami odpowiadają kwocie dochodzonej

pozwem. Egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna. Pozwani K.K., M.S.

oraz P.S. pełnili funkcje członków zarządu w czasie istnienia zobowiązania spółki,

którego egzekucja okazała się bezskuteczna i nie zostali z tej funkcji odwołani.

W ten sposób, zdaniem sądu, zostały wypełnione przesłanki odpowiedzialności

członków zarządu przewidziane w art. 299 k.s.h.

3

W apelacji od tego wyroku pozwany M.S. podtrzymał zarzut nieważności

postępowania z udziałem jednostki organizacyjnej ZUS nie mającej zdolności

sądowej. Do nieważności postępowania doszło zdaniem apelującego także dlatego,

że Sąd Okręgowy w K. nie odroczył rozprawy pomimo złożenia stosownego

wniosku i usprawiedliwionej przyczyny jego nieobecności.

Wyrokiem z dnia 14 grudnia 2007 r. Sąd Apelacyjny oddalił w całości apelację

pozwanego M.S. W ocenie tego Sądu, nie zaszły żadne okoliczności prowadzące

do nieważności postępowania. Stroną postępowania jest Zakład Ubezpieczeń

Społecznych – podmiot posiadający osobowość prawną a nie jego jednostka

organizacyjna. Jedynie przy oznaczeniu osoby prawnej zostało zawarte dodatkowe

oznaczenie jej oddziału. Nie doszło także do pozbawienia obrony praw pozwanego

albowiem zostały dopełnione wszelkie wymagania dotyczące doręczeń pism

sądowych. Pozwany miał możliwość wzięcia udziału w rozprawie, czy też

skutecznego spowodowania jej odroczenia przedstawiając zaświadczenie lekarskie

o chorobie uniemożliwiającej mu stawiennictwo. Przesłał wprawdzie pismo o

odroczenie rozprawy z dnia 26 lipca 2005 r., lecz nie załączył do niego

zaświadczenia wystawionego przez lekarza, tak jak to czynił wcześniej, a tylko w

ten sposób, według Sądu Apelacyjnego odwołującego się do poglądu wyrażonego

przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 listopada 1997 r. (I CKU 175/97, Prok. I

Pr. 1998/5/36), pozwany mógł wykazać niemożność stawienia się przed sądem z

powodu choroby.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy, jeszcze na

gruncie Kodeksu handlowego, w wyroku z dnia 4 kwietnia 2000 r. (V CKN 10/00,

OSNC 2000/12/219), że odwołanie członka zarządu spółki, nie ujawnione

w rejestrze handlowym, nie zwalnia go od odpowiedzialności wynikającej z art. 298

§ 1 k.h. (obecnie art. 299 § 1 k.s.h.). Obecnie jest to konflikt pomiędzy zasadą

jawności rejestru wyrażoną w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r.

o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. z 2001 r., Nr 17, poz. 209 ze zm.)

a domniemaniem prawdziwości danych ujawnionych w rejestrze (art. 17

wymienionej ustawy). Jak wskazał Sąd Apelacyjny, pozwany M.S. dopiero w

postępowaniu odwoławczym podjął próbę dowodzenia faktu rezygnacji, nie

4

przedstawiając w tym zakresie żadnych dowodów. Tym samym nie wykazał, że nie

odpowiada za zobowiązania spółki A.-T.

Pozwany M.S. wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego.

Oparł ja na obu podstawach wymienionych art. 3983

§ 1 k.p.c.

Według skarżącego doszło przede wszystkim do nieważności postępowania

a to przez naruszenie art. 379 pkt 2 i 5 k.p.c. Pierwszą przyczynę nieważności

łączy skarżący z nieuwzględnieniem zarzutu apelacji co do zdolności sądowej

krakowskiego Oddziału ZUS. Poza tym, bezpodstawne uznanie przez Sąd

pierwszej instancji jego nieobecności na rozprawie poprzedzającej wydanie

wyroku i odmowa odroczenia rozprawy pozbawiły pozwanego możności obrony

swych praw.

Pozwany zarzucił ponadto Sądowi drugiej instancji:

- nieuwzględnienie podniesionego zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

polegającego na niewyjaśnieniu istoty sprawy przy obrazie art. 224 § 1 i art.

299 k.p.c. przez zamknięcie rozprawy przed przeprowadzeniem dowodu

z przesłuchania pozwanego oraz przy naruszeniu art. 214 k.p.c. przez

zaniechanie odroczenia rozprawy, pomimo usprawiedliwionej chorobą

nieobecności pozwanego.

- nie przeprowadzenie dowodów z zaoferowanych przez pozwanego

dokumentów w postaci urzędowo poświadczonego przez Sąd rejestrowy

wyciągu z protokołu zgromadzenia wspólników oraz odpisu postanowienia

tego sądu stwierdzającego w uzasadnieniu, iż pozwany nie był członkiem

zarządu przedmiotowej spółki.

Spośród norm prawa materialnego pozwany zarzucił obrazę art. 299 k.s.h

przez jego niewłaściwie zastosowanie polegające na przyjęciu, że pozwany

odpowiada na podstawie tego przepisu za zobowiązania spółki „A.-T.” sp. z o.o.,

podczas nie był on członkiem zarządu w trakcie ich powstania i nie miał żadnego

wpływu na ich powstanie bądź zapłatę.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

W pierwszej kolejności wymagają rozważenia zarzuty dotyczące

nieważności dotychczasowego postępowania. Zgodnie z treścią art. 3981

§ 1

k.p.c., skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia wyłącznie orzeczeń Sądu

drugiej instancji. Dlatego Sąd Najwyższy w ramach bezpośredniej kontroli

kasacyjnej bierze pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania tylko przed tym

sądem. W ramach tej kontroli nie jest uprawniony do badania nieważności

postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy

w postanowieniu z dnia 24 maja 2007 r. (sygn. akt V CSK 62/07, niepubl.) badanie

takie byłoby możliwe w sytuacji, w której skarżący w ramach drugiej podstawy z art.

3983

§ 1 k.p.c. zarzuciłby Sądowi drugiej instancji naruszenie art. 386 § 2 k.p.c.

przez nieuwzględnienie nieważności postępowania przed Sądem pierwszej

instancji. W rozpoznawanej skardze zarzuty naruszenia postępowania prowadzące

do jego nieważności zostały skierowane wprost do Sądu pierwszej instancji.

Już tylko z tej przyczyny, przynajmniej w odniesieniu do rozpoznania sprawy przez

Sąd pierwszej instancji na rozprawie pod nieobecność pozwanego, kwestia

ważności tego fragmentu postępowania uchyla się spod kontroli kasacyjnej.

Druga wskazana przez pozwanego przyczyna nieważności postępowania ma

szerszy charakter i obejmuje także postępowanie apelacyjne. Dlatego w ramach

urzędowego obowiązku czuwania przez Sąd Najwyższy nad ważnością

postępowania w drugiej instancji niezbędne jest rozstrzygnięcie, czy rzeczywiście

w postępowaniu apelacyjnym występował podmiot pozbawiony zdolności

sądowej. Za taką oceną miałoby przemawiać, według skarżącego, występowanie

po stronie powodowej pozbawionej zdolności prawnej wewnętrznej jednostki

organizacyjnej posiadającego osobowość prawną Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych z siedzibą w W. W pozwie jako podmiot dochodzący roszczenia

określono Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Oddział K. W ten sposób doszło

jedynie do niewłaściwego oznaczenia strony, którą w istocie był Zakład

Ubezpieczeń Społecznych w W., legitymujący się osobowością prawną na

podstawie art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych (tj. Dz. U. Z 2007 r., Nr 11, poz. 74 ze zm.), a wskazanie

na pierwszym miejscu nazwy osoby prawnej i jej dopełnienie po przecinku

oznaczeniem oddziału w K. nie oznaczało błędu w zakresie doboru podmiotu

6

uczestniczącego w postępowaniu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9

sierpnia 2000 r., sygn. akt I CKN 749/00, nie publ. a także wyrok z dnia 16

listopada 2006 r., sygn. akt II CSK 143/06, nie publ.), ale służyło jedynie uściśleniu

wewnętrznej jednostki organizacyjnej z której działalnością wiąże się dochodzone

roszczenie. Przemawia za tym także umocowanie, którego pełnomocnikowi

procesowemu powoda udzielił wprawdzie dyrektor terenowej jednostki

organizacyjnej, ale działający w z umocowania wystawionego przez prezesa

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Skarżący zarzuca sądowi drugiej instancji nieuwzględnienie apelacji w zakresie

naruszeń innych przepisów postępowania a mianowicie art. 233 § 1, 224 § 1 i 299

k.p.c. Także i w tym przypadku, ponieważ Sąd Najwyższy rozpoznaje skargi

kasacyjne na orzeczenia Sądu drugiej instancji wypada podnieść, że w związku z tą

podstawą skarżący powinien wskazać przepisy postępowania, które naruszył Sąd

drugiej instancji przy rozpoznaniu apelacji. Ponieważ skarżący tego nie uczynił

także ta część skargi kasacyjnej uchyla się spod kontroli Sądu Najwyższego.

Podniesienie w skardze kasacyjnej zarzutu uchybienia przepisowi art. 233

§ 1 k.p.c. nakłada na skarżącego obowiązek wskazania, w stosunku do jakich

dowodów ocena sądu została dokonana z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c.

Dlatego jako jedyny podlegający rozpatrzeniu w postępowaniu kasacyjnym

pozostał zarzut uchybienia treści art. 224 § 1 k.p.c. przez zamknięcie rozprawy bez

przeprowadzenia dowodów zaoferowanych w apelacji. W treści pisemnego

uzasadnienia Sąd Apelacyjny wskazał, że pozwany podjął próbę dowodzenia faktu

rezygnacji z funkcji członka zarządu dopiero w apelacji, a przed Sądem pierwszej

instancji nie zaoferował w tym zakresie żadnych dowodów, co należy uznać za

niedopuszczenie tych dowodów zwłaszcza, że w dalszej części pisemnego

uzasadnienia Sąd Apelacyjny nie ocenił żadnego z dowodów wskazanych przez

pozwanego w apelacji a jedynie za wątpliwą uznał rezygnację, nie ujawnioną

w rejestrze przez 11 lat.

Zagadnienie odpowiedzialności członka zarządu na podstawie art. 298

k.h., a obecnie oparte na identycznie brzmiącej podstawie z art. 299 k.s.h.

w związku z wpisami członków zarządu spółki do w urzędowych rejestrów, było

7

przedmiotem rozbieżnych wypowiedzi judykatury. Sąd Najwyższy w wyroku

z dnia 4 kwietnia 2000 r. (V CKN 10/00 OSNC 2000/12/219) przyjął, że

odwołanie członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, nie

ujawnione w rejestrze, nie zwalnia go od odpowiedzialności za zobowiązania

spółki (podobnie Sąd Apelacyjny w Białymstoku z dnia 20 maja 2003 r. I ACa

201/03 OSA 2003/11/50). Stanowisko to podzielił Sąd drugiej instancji.

Według dominującego obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego

poglądu, który podziela Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym sprawę, wpis

określonej osoby w charakterze członka zarządu nie rozstrzyga o ponoszeniu

przez tę osobę odpowiedzialności na zasadach ustanowionych w art. 298 k.h.

(299 k.s.h.). Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 września

1999 r. II CKN 608/98 (OSNC 2000/4/67); z dnia 25 września 2003 r. V CK

198/02 (Wokanda 2004/6/7); z dnia 7 lipca 2005 r. V CK 198/02 (nie publ.);

z dnia 28 kwietnia 2006 r., sygn. akt V CSK 39/06, nie publ.; z dnia 2 lutego

2007 r. sygn. akt IV CSK 370/06, nie publ. Przekonują zawarte w tych

orzeczeniach argumenty odwołujące się do deklaratywnego charakteru wpisu

członków zarządu do Krajowego Rejestru Sądowego a poprzednio do rejestru

handlowego. Słusznie podnosi się również, że obowiązek zgłoszenia wniosku

o ogłoszenie upadłości obciąża osoby piastujące funkcje członków zarządu

a nie te, o których wierzyciele sądzą, na podstawie nieaktualnego wpisu do

rejestru, że są członkami zarządu. Domniemania wynikające z wpisów

uskutecznionych poprzednio w rejestrze handlowym (art. 24 k.h.) a obecnie

Krajowym Rejestrze Sądowym (art. 14, 17) chroniły i chronią osoby trzecie

względem spółki a nie względem członków jej zarządu. Jeżeli zatem stan

uzasadniający zgłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania układowego

nastąpił po rezygnacji przez pozwanego z funkcji członka zarządu wyłączona jest

jego odpowiedzialność, o której mowa w art. 299 k.s.h.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. uchylił

zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu.

8

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.