Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 marca 2009 r.

SNO 14/09

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 25 MARCA 2009 R.

SNO 14/09

Przewodniczący: sędzia SN Stanisław Zabłocki.

Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Iwona Koper (sprawozdawca).

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego – sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta po

rozpoznaniu w dniu 25 marca 2009 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z

odwołaniem Krajowej Rady Sądownictwa od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 27 października 2008 r., sygn. akt (...)

1. u t r z y m a ł w m o c y zaskarżony w y r o k ,

2. kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 27 października 2008 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny

uznał obwinionego sędziego Sądu Rejonowego za winnego popełnienia przewinienia

służbowego z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów

powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. – dalej jako p.u.s.p.) polegającego na

oczywistym i rażącym naruszeniu przepisu art. 423 § 1 k.p.k. w ten sposób, że jako

sędzia Sądu Rejonowego w okresie od dnia 1 stycznia 2005 r. do dnia 31 lipca 2008 r.

nagminnie uchybiał terminom do sporządzania uzasadnień, w tym między innymi w

40 sprawach o sygnaturach opisanych w wyroku i za to na mocy art. 109 § 1 pkt 1

p.u.s.p. wymierzył mu karę dyscyplinarną upomnienia.

Sąd Dyscyplinarny ustalił, że w związku z orzekaniem w sprawach karnych

Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w okresie od stycznia 2005 r. do lipca 2008 r.

obwiniony sędzia sporządził uzasadnienia orzeczeń z przekroczeniem terminu

ustawowego lub także przedłużonego przez Prezesa Sądu w 68 sprawach, w tym w 40

sprawach uchybienie to miało charakter rażący. Przekroczenie terminów w tych

sprawach wynosiło od kilkudziesięciu (najmniej 32) do ponad stu (najwięcej 126) dni.

Objętość uzasadnień wynosiła od kilku (najmniej 3) do sporadycznie kilkudziesięciu

(najwięcej 34), w większości zaś do 10 stron. Obwiniony pełnił funkcję Wiceprezesa

Sądu Rejonowego i Przewodniczącego Wydziału Karnego, w którym orzekał. W 2005

roku obwiniony korzystał z urlopu wypoczynkowego przez 30 dni, ze zwolnienia

lekarskiego przez 23 dni oraz przez 4 dni przebywał na szkoleniu. W 2006 roku na

urlopie i zwolnieniu lekarskim przebywał łącznie 51 dni, a w 2007 roku przebywał na

2

urlopie 49 dni, na zwolnieniu lekarskim 6 dni i na szkoleniu 10 dni. W 2008 roku

wykorzystał do końca sierpnia 32 dni urlopu.

Obwiniony przyznał się do popełnienia zarzucanego przewinienia, przyznał fakty

przekroczenia terminów dla sporządzenia uzasadnień. Opóźnienie usprawiedliwiał

znacznym obciążeniem obowiązkami zawodowymi. Oświadczył, że nie zalega obecnie

z uzasadnieniami. Okazał skruchę, stwierdził, że dołoży starań, aby sytuacja objęta

zarzutem nie powtórzyła się i wniósł o wymierzenie mu kary upomnienia.

Rzecznik Dyscyplinarny wnosił o orzeczenie kary upomnienia, uzgodnionej z

obwinionym.

Sąd Dyscyplinarny wskazał, że odpowiedzialność dyscyplinarną rodzą tylko te

naruszenia prawa, które jednocześnie spełniają wymaganie naruszeń oczywistych i

rażących. Oczywistość ta w okolicznościach sprawy nie budzi wątpliwości, zaś rażący

charakter naruszenia prawa wynika z wielkości przekroczenia terminów. Wybór kary

uzasadnił jej akceptacją przez Rzecznika Dyscyplinarnego oraz wynikającym z

postawy obwinionego przekonaniem, że zostaną osiągnięte wychowawcze i

prewencyjne cele postępowania. Wskazał, że wobec spełnienia przesłanek z art. 335

k.p.k. władny był zastosować art. 343 k.p.k.; przepisy te na podstawie art. 109 § 1 pkt

1 p.u.s.p. znajdują zastosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym.

Odwołanie od wyroku Sądu Dyscyplinarnego złożyła Krajowa Rada

Sądownictwa, zaskarżając go na niekorzyść obwinionego w części dotyczącej

orzeczenia o karze. Na podstawie art. 438 pkt 4 k.p.k. zarzuciła rażącą

niewspółmierność wymierzanej obwinionemu kary dyscyplinarnej w stosunku do

przypisanego mu przewinienia, nieodzwierciedlającej w istocie szkodliwości czynu i

nie spełniającej w związku z tym celów, jakie ma osiągnąć. Wniosła o zmianę

zaskarżonego wyroku i wymierzenie obwinionemu kary nagany. Zdaniem skarżącej

obecna postawa obwinionego i fakt, że aktualnie przestrzega obowiązujących

terminów skłania do wymierzenia mu kary łagodniejszej, niż wynikałoby to z samej

oceny jego czynu, nie stanowi jednak podstawy by wymierzyć mu karę najgłodniejszą.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wnosił o utrzymanie w mocy zaskarżonego

wyroku.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Trzeba zgodzić się ze skarżącym, że wagę przypisanego obwinionemu sędziemu

przewinienia dyscyplinarnego, prowadzącego do spowolnienia kilkudziesięciu

postępowań karnych na etapie postępowania odwoławczego, oceniać należy także z

punktu widzenia przysługującego jego stronom prawa do rozpoznania sprawy bez

nieuzasadnionej zwłoki. Nie można też przy jej dokonywaniu pomijać szczególnej,

prewencyjnej funkcji prawa karnego, wymagającej ze strony organów prowadzących

postępowanie jego należytej koncentracji i szybkości. Trafnie podnosi się w

3

odwołaniu, że szkodliwość dla służby nierzetelnego i nieterminowego wykonywania

obowiązków przez sędziego w sposób oczywisty wyraża się również w negatywnym

postrzeganiu środowiska sędziowskiego i wymiaru sprawiedliwości w ogólności.

Na podstawie powyższych okoliczności, do których nie odniósł się wprost Sąd

Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w zaskarżonym wyroku, wymierzona obwinionemu

kara może być uznana za łagodną, lecz – w ocenie Sądu Najwyższego – nie za łagodną

w stopniu naruszającym poczucie sprawiedliwości i z tej przyczyny nie dającą się

zaakceptować. Nie można przyjąć, że między karą dyscyplinarną wymierzoną

obwinionemu sędziemu a karą, jaką należałoby wymierzyć zgodnie z wnioskiem

skarżącego – zważywszy na usytuowanie tych kar w katalogu kar zawartym w art. 109

§ 1 p.u.s.p. oraz skutki jakie pociąga za sobą ich wymierzenie, zachodzi różnica tak

zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną można by nazwać rażąco

niewspółmierną w znaczeniu wynikającym z art. 438 pkt 4 k.p.k., co pozwalałoby

uznać powołaną przez skarżącego przyczynę odwoławczą za uzasadnioną (zob.

Kodeks postępowania karnego. Komentarz – red. Z. Gostyński, Warszawa 2004, t. III

s. 121 – 122, t. 31 do art. 438 oraz Kodeks postępowania karnego. Komentarz – red. P.

Hofmański, Warszawa 2004, t. II, s. 619 i 612, t. 1 i 4 do art. 438-V i powołane tam

orzeczenia).

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, na podstawie

art. 456 k.p.k. w zw. z art. 128 p.u.s.p. orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonego

wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.