Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 kwietnia 2009 r.

I CSK 350/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 350/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 kwietnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Strus (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Kazimierz Zawada

w sprawie z powództwa M.M.

przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Ministra Skarbu Państwa

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 16 kwietnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 11 marca 2008 r., sygn. akt[...],

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz

Skarbu Państwa – Ministra Skarbu Państwa kwotę 3 600 (trzy

tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu

w postępowaniu kasacyjnym.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda od wyroku

oddalającego powództwo o zasądzenie od Skarbu Państwa – Ministra Skarbu

Państwa kwoty 31 332 881 zł z odsetkami naliczonymi od 1 stycznia 1999 r. do

dnia zapłaty.

Powód wykazał, że jest zstępnym S.Z. i należy do grona uprawnionych do

otrzymania ekwiwalentu za nieruchomości pozostawione na terenie Ukrainy w

związku z II wojną światowa. Skład mienia pozostawionego poza granicami

Rzeczypospolitej Polskiej ustalił Sąd Wojewódzki w W. wyrokiem z 17 lutego 1992

r. sygn. akt [...]) i na tej podstawie Prezydent m. W. wydał zaświadczenie z 3

sierpnia 2000 r., potwierdzające uprawnienie powoda do realizacji roszczeń z tytułu

mienia wartości 32 313 158 zł, stanowiącego własność jego poprzednika prawnego.

Powód wykorzystał je nabywając w latach 2000 – 2001 nieruchomości, bądź

regulując opłatę za użytkowanie wieczyste gruntu, z zaliczeniem wartości

pozostawionych za granicą w łącznej kwocie 615 021 zł.

Rozpoznając sprawę na płaszczyźnie roszczenia powoda o naprawienie

szkody wywołanej utratą (zmniejszeniem się) wartości prawa zaliczenia przed

orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2002 r. Sąd Okręgowy

uznał, że po wejściu w życie ustawy z 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet

ceny (...) powód nie mógł realizować dalszego prawa do zaliczania i w związku

z tym nie prowadził dowodów w celu ustalenia stopnia zmniejszenia się tej wartości.

Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił poglądu powoda o inkorporacji umów

republikańskich do polskiego porządku prawa prywatnego, jako źródła prawa do

zwrotu wartości pozostawionego mienia lub cywilnoprawnego zobowiązania Skarbu

Państwa do świadczenia pieniężnego na podstawie kodeksu zobowiązań, zarówno

w ramach konstrukcji umowy na rzecz osób trzecich jak i przyrzeczenia

publicznego.

3

Według oceny Sądu pierwszej instancji powoda obciążał dowód wykazania,

że działania struktur władzy publicznej ograniczające możliwości realizacji prawa do

rekompensaty wywołały uszczerbek w jego mieniu, a powód nie wykazał

wyrządzenia mu szkody, mimo że w świetle wyroku T. K. w sprawie K 33/02

istnienie takich działań i ich bezprawność nie budzi wątpliwości. Uwzględnienie

roszczenia wymagałoby bowiem udowodnienia obiektywnych możliwości (szansy)

wykorzystania prawa zaliczenia określonej wartości, przy czym uprawnionego

obciążała powinność należytej aktywności prowadzącej do uczestnictwa

w przetargach, a także dowód ewentualnych przeszkód ze strony zobowiązanego.

W konkluzji Sąd Okręgowy ocenił, że powód nie udowodnił obniżenia prawa do

rekompensaty ani poniesienia szkody osobistej mającej usprawiedliwić ewentualne

roszczenie o zadośćuczynienie.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 11 marca 2008 r. oddalił apelację powoda

polemizującego ze stwierdzeniem Sądu Okręgowego, iż nie wykazał przesłanek

odpowiedzialności i zarzucającego bezpodstawną odmowę dopuszczenia dowodu

z opinii biegłego. Powód wnosił o rozpoznanie przez sąd odwoławczy

postanowienia Sądu Okręgowego w tym przedmiocie a także w przedmiocie

pozostałych oddalonych wniosków dowodowych (wycinków prasowych, fotokopii

ogłoszeń, pism organów administracji publicznej), kwestionował również w apelacji

stwierdzenie dotyczące liczby uprawnionych, którzy zrealizowali swoje prawa na

podstawie dotychczasowych przepisów; poza tym zarzucał naruszenie przepisów

umowy między Rządem PRL a Rządem ZSRR w sprawie terminu (...), umowy

między PKWN a Rządem Ukraińskiej SRR, przepisów Konstytucji z 21 marca

1921 r. i Konstytucji RP przedstawiając ich wykładnię prowadzącą do wniosku, że

roszczenie o zapłatę rekompensaty powstało jako prawo podmiotowe na rzecz

poprzedników prawnych, a jego niezrealizowanie jest wynikiem bezprawnego

zaniechania władzy publicznej oraz ustawowego ograniczania jego treści, wskutek

czego stanowi szkodę podlegającą naprawieniu, zgodnie z zasadami

odpowiedzialności władzy publicznej określonymi w przepisach wszystkich

konstytucji obowiązujących od 1921 r. do chwili obecnej.

Sąd Apelacyjny rozpoznając sprawę na skutek apelacji aprobował ustalone

okoliczności faktyczne i nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa. Uznał, że

4

źródłem roszczeń powoda mogą być regulacje krajowe, a nie umowy

międzynarodowe między Rządem PRL a Rządem ZSRR oraz rządami republik

związkowych. Wykonywania przepisów art. 212 i 213 ustawy o gospodarce

nieruchomościami, art. 17 ustawy z 29 grudnia 1993 r. o zmianie ustawy

o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie

niektórych ustaw, art. 31 ust. 4 ustawy z 30 maja 1996 r. o gospodarowaniu

niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego,

uznanych następnie za niezgodne z Konstytucją RP nie można uznać za czyn

bezprawny rodzący odpowiedzialność władzy publicznej. Sąd Apelacyjny

potwierdził obowiązek strony powodowej wykazania, że niewykorzystanie prawa do

zaliczenia było wynikiem zastosowania art. 212 i pozostałych przepisów

kwestionowanych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, czemu powód nie sprostał.

W istocie nie uczestniczył w innych przetargach poza tymi, w których nabył

nieruchomości, dlatego nie ma również podstaw do żądania zadośćuczynienia na

podstawie art. 448 k.c.

Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł powód. Zaskarżając punkt I wyroku

Sądu drugiej instancji powołał obydwie podstawy (art. 3981

§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c.)

i zarzucił:

I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na

wynik sprawy, tj. art. 213 § 1 k.p.c., 228 § 1 k.p.c. w zw. z art. 77 ust 1

Konstytucji i art. 417 k.c. oraz art. 322 k.p.c. w zw. z art. 361 k.c. i art. 6 k.c.

poprzez przyjęcie, iż powód nie udowodnił, aby poniósł szkodę, wysokości

tejże szkody oraz związku przyczynowego pomiędzy szkodą, a bezprawnym

zachowaniem pozwanego;

II. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie art. 448 k.c. w zw. z art. 23 k.c. polegające na:

- uznaniu, iż dobra osobiste powoda nie zostały naruszone,

a w konsekwencji, iż powód nie jest uprawniony do zadośćuczynienia za

krzywdę pomimo, iż na skutek bezprawnego zachowania pozwanego

zostały naruszone dobra osobiste powoda, a w konsekwencji doznał on

szkody niemajątkowej – krzywdy,

5

- oraz na przyjęciu, iż odpowiedzialność za krzywdę uwarunkowana jest od

winy sprawcy szkody niemajątkowej;

Powód żądał uchylenia zaskarżonego wyroku oraz uwzględnienia

powództwa w całości z kosztami procesu albo o przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarżący w uzasadnieniu skargi powołał obszerne cytaty z wyroków Sądów

Apelacyjnych w Gdańsku i w Szczecinie przyjmujących w sprawach dotyczących –

jak można mniemać na podstawie cytatów – roszczeń odszkodowawczych na tle

tzw. prawa do zaliczenia wartości mienia pozostawionego poza obecnymi

granicami państwa i objętego umową z niektórymi republikami, w tym

z Socjalistyczną Republiką Ukrainy b. ZSRR oraz przyjmujących konstrukcję deliktu

normatywnego organów władzy państwa polskiego.

Ponieważ konstrukcję prawną odpowiedzialności deliktowej w podobnych sprawach

przyjmował również Sąd Najwyższy (wyroki w sprawach oznaczonych sygnaturą

I CK 323/02, IV CK 491/03 i IV CK 115/04) skarżący uznaje wyrządzenie szkody za

fakt powszechnie znany, nie wymagający dowodu, czemu z kolei odpowiada zarzut

naruszenia art. 213 § 1 i art. 228 § 1 k.p.c. Wywodząc na tej podstawie,

że wyrządzenie szkody powinno być uznane za fakt powszechnie znany podważa

następnie trafność przyjmowanej przez Sąd Najwyższy różnicowej metody

obliczania szkody jako niejasny lub zbyt trudny do przeprowadzenia i twierdzi,

że podstawę określenia jej wysokości powinien stanowić art. 322 k.p.c., przy czym

w rozpoznawanej sprawie zasądzona kwota powinna odpowiadać ustalonej

wyrokiem sądu wartości pozostawionego mienia, pomniejszonej o wartość

zrealizowana dotychczas przez powoda.

Delikt normatywny polega według skarżącego na niedostatku „instrumentów

prawnych” oraz wadliwych praktykach ograniczających bądź wyłączających

możliwość realizacji przez „Zabużan” prawa do zaliczenia.

Ze względu na istnienie wskazywanych orzeczeń sądów skarżący zarzucił

naruszenie art. 6 k.c. zaprzeczając tym samym dopuszczalności obciążania go

obowiązkiem udowodnienia faktów ponad wynikające ze zgłoszonych twierdzeń

6

i dokumenty, dotyczących: zdarzeń wyrządzających szkodę, ich bezprawności oraz

związku przyczynowego między zindywidualizowanymi zdarzeniami i konkretnymi

kwotami; pomija również zmiany stanu prawnego w okresie kilkudziesięciu lat od

chwili zawarcia tzw. umów republikańskich kształtujące treść jego uprawnień

i sposób realizacji.

Odnosząc się do powołanej podstawy skargi, której zakres ogranicza

również kognicję sądu w postępowaniu kasacyjnym (art. 398 13

§ 1 k.p.c.) należy

odrzucić tę koncepcję jako sprzeczną z zasadą skargowości, bowiem sprawy

o roszczenia tzw. zabużańskie podlegają ogólnym rygorom procesowym

i rozkładowi ciężaru dowodów.

Nie można kwestionować poglądu powszechnego w orzecznictwie, że

realizacja uprawnień osób przesiedlonych z terenów wschodnich Rzeczypospolitej

Polskiej, napotykała na trudności o zróżnicowanej naturze, a poza tym doszło przy

tym do uchybień legislacyjnych. uznawanych za przypadek deliktu normatywnego.

W tej kwestii Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 19 grudnia 2002 r.,

K 33/02 orzekł, że:

 art. 212 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce

nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.)

w zakresie, w jakim wyłącza możliwość zaliczania wartości mienia

pozostawionego w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. na poczet ceny

sprzedaży nieruchomości rolnych stanowiących własność Skarbu Państwa jest

niezgodny z zasadą zaufania obywatela do Państwa i stanowionego przez nie

prawa, zawartą w art. 2 Konstytucji, a także z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31

ust. 3 Konstytucji;

 art. 213 tej ustawy w zakresie, w jakim wyłącza stosowanie jej art. 212 do

nieruchomości wchodzących w skład Zasobu Agencji Własności Rolnej Skarbu

Państwa; jest niezgodny z zasadą zaufania obywatela do państwa

i stanowionego przez nie prawa zawartą w art. 2 Konstytucji oraz z art. 64

ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji;

7

 art. 17 ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu

nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw

(Dz. U. z 1994 r. Nr 1, poz. 3) jest niezgodny z zasadą zaufania obywatela do

państwa i stanowionego przez nie prawa zawartą w art. 2 Konstytucji oraz

z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji,

 art. 31 ust. 4 ustawy z dnia 30 maja 1996 r. o gospodarowaniu niektórymi

składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego

(Dz. U. Nr 90, poz. 405 ze zm.) jest niezgodny z zasadą zaufania obywatela do

państwa i stanowionego przez nie prawa oraz z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31

ust. 3 Konstytucji.

Podobną ocenę wyraził Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku

Wielkiej Izby z dnia 22 czerwca 2004 r. w sprawie Broniowski p-ko Polsce (nr skargi

31 443/96), w którym stwierdził naruszenie art. 1 Protokołu nr 1 do Europejskiej

Konwencji Praw Człowieka (ochrona własności) wywodzące się z systemowego

problemu związanego z nieprawidłowym funkcjonowaniem polskiego

ustawodawstwa i praktyki spowodowanego zaniechaniem ustanowienia

skutecznego mechanizmu realizacji „prawa zaliczania” osób uprawnionych do

ekwiwalentu za mienie zabużańskie. Trybunał nakazał zapewnienie realizacji tego

prawa dla pozostałych uprawnionych do ekwiwalentu za mienie zabużańskie przez

stosowne środki prawne oraz praktyki administracyjne.

Próba autonomicznego rozwiązania problemu świadczeń należnych tej

grupie społecznej została podjęta w ustawie z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu

na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego

nieruchomości Skarbu Państwa – wartości nieruchomości pozostawionych poza

obecnymi granicami państwa polskiego (Dz. U. 2004 r., poz. 39). Art. 7 ust. 1

ustawy zakazał stosowania praktyk, stanowiących jedyny skonkretyzowany

w rozpoznawanej sprawie przypadek ograniczania prawa do zaliczenia, tj.

wyłączenia w razie zbywania mienia publicznego możliwości zaliczenia wartości

nieruchomości pozostawionych poza granicami państwa (przez wymaganie

świadczenia pieniężnego) oraz w ust. 2 przyjęto waloryzację kwoty odpowiadającej

wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa

8

polskiego, a także (warunkowo) zwolniono osobę przystępującą do przetargu

z obowiązku wniesienia wadium.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 15 grudnia 2004 r. K2/04, OTK-A

2004/11/117 stwierdził niezgodność z odpowiednimi przepisami Konstytucji art. 2

ust. 1 pkt 3, ust. 2 i 4, art. 3 ust. 2, art. 5 ust. 2 pkt 2 lit. a oraz art. 16 omawianej

ustawy. Uzasadniając wyrok, Trybunał objaśniał charakter przyrzeczonej

kompensacji jako świadczenia „pomocowe” o charakterze, w pierwszej kolejności,

socjalnym (a nie tylko odszkodowawczym), umożliwiające obywatelom

Rzeczypospolitej Polskiej ponowny start życiowy po utracie mienia pozostawionego

poza nowymi granicami państwa polskiego.

Stwierdzenie to ma znaczenie przy ocenie aksjologicznych wątków roszczeń

następców dawnych właścicieli mienia pozostawionego poza granicami, opartych

na twierdzeniu o delikcie Państwa, ponieważ do chwili obecnej pozostały nie

uregulowane straty innych grup społecznych, dotkniętych skutkami wojny i zmiany

ustroju (ziemiaństwa, d. właścicieli zakładów przemysłowych i kupców, d. właścicieli

gruntów położonych na obszarze m. st. Warszawy, osób wcielanych z przyczyn

politycznych lub światopoglądowych do pracy w kopalniach surowców skalnych w

tym promieniotwórczych itd.), a także osób, których działania wojenne pozbawiły

mienia lub zdrowia, przy czym wiadomo, że bieżące potrzeby budżetu

gwarantujące wykonywanie innych konstytucyjnie chronionych praw oraz potrzeby

rozwoju cywilizacyjnego kraju nie rokują obecnie znaczących rekompensat.

Możliwości budżetu państwa związanego wymagalnymi roszczeniami ważnie

nabytymi uwzględniał również Europejski Trybunał Praw Człowieka w powołanej

sprawie Broniowski przeciw Polsce.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku K 2/04 stwierdził, że ochrona praw

majątkowych nie oznacza zatem zupełnej niemożliwości ingerencji państwa w ich

treść, ich „absolutnej nienaruszalności” (podobnie: wyrok TK z 22 czerwca 1999 r.,

sygn. akt K 5/99, OTK ZU nr 5/1999, poz. 100). Ingerencja taka może być uznana

za dopuszczalną, a nawet – celową ze względu na publicznoprawną i socjalną

naturę prawa zaliczenia. Konieczne jest jednakże zachowanie ram konstytucyjnych,

9

wyznaczających granice dopuszczalnych ograniczeń ochrony prawa majątkowego

(wyrok z 12 stycznia 2000 r., sygn. akt P 11/98, OTK ZU nr 1/2000, poz. 3).

Uznanie niezgodności licznych przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r.

o zaliczaniu (...) wymagało zatem uchwalenia nowej ustawy uwzględniającej

również stanowisko Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, z zachowaniem

wszakże praw nabytych pod rządem poprzednich przepisów (własności,

użytkowania wieczystego) lub roszczeń o zawarcie takich umów. Kolejnej regulacji

uprawnień „Zabużan” dokonano w ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa

do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami

Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 2005 r., poz. 1418) zrywającej z dotychczasową

koncepcją „prawa do zaliczenia” i ustanawiającej „rekompensaty”, które to pojęcie

może odpowiadać zarówno wynagrodzeniu jak i odszkodowaniu.

Przyjęta postać rekompensaty, odpowiadającej 20% waloryzowanej wartości

nieruchomości pozostawionych poza granicami państwa, jest zróżnicowana i zależy

od beneficjenta. Może być zatem realizowana w formach znanych dotychczas jako

zaliczenie wartości nieruchomości pozostawionej (art. 13 ust. 1 pkt 1 lit. a-d), albo

przewidzianego w tym przepisie świadczenia pieniężnego wypłacanego ze środków

utworzonego w tym celu Funduszu Rekompensacyjnego lub w systemie łączącym

obie postaci, odnośnie do osób wymienionych w art. 6 ust. 3.

Przewidziana w art. 8 ust. 1 pkt 2 waloryzacja wartości mienia

pozostawionego poza granicami w decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty

wyrównuje jego wartość i czyni bezprzedmiotowym ustalanie utraty wartości tzw.

„prawa do zaliczenia”, która to utrata była uznawana za postać straty

uzasadniającej odszkodowanie z powodu deliktu normatywnego w przeszłości.

Znaczenie tego aktu dla odpowiedzialność Skarbu Państwa z tytułu deliktu

normatywnego było przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego

w uzasadnieniu wyroku z 2 lutego 2007 r., IV CKN 376/06, wyroku z 22 listopada

2007 r., III CSK 143/07 oraz wyroku I CSK 430/07 z 12 marca 2008 r.

Podkreślano w nich, że ustawa kontynuując rozwiązanie oparte na przyznaniu

prawa do zaliczenia rozszerzyła zakres ochrony, ustanawiając dodatkowo wybór

świadczenia pieniężnego. Sąd Najwyższy stwierdził również, że przewidziane jej

10

przepisami „prawo do rekompensaty”, wyczerpuje roszczenia osób

przesiedlonych spoza granicy wschodniej. Jeżeli uprawniony domaga się

rekompensaty w formie świadczenia pieniężnego (art. 13 ust. 2 ustawy), także

jego sposób ustalenia i wysokość określa ta ustawa, przewidując do

potwierdzenia drogę postępowania administracyjnego (art. 5 ust. 3 ustawy).

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną akceptuje te

oceny i uznaje za konieczne podkreślenie, iż sposób i zakres wyrównania

krzywd omawianej grupy obywateli państwa polskiego należy do kompetencji

ustawodawcy. Nie można zatem akceptować żądania dodatkowego

wykraczającego poza granice ustawy szczególnej, opartego na przepisach

ogólnych kodeksu cywilnego dotyczącego tego samego przedmiotu,

tj. świadczeń należnych z tytułu nieruchomości pozostawionych poza obecnymi

granicami państwa polskiego, objętych przyrzeczeniem strony polskiej w tzw.

umowie republikańskiej. Uwzględnienie ich prowadziłoby do relatywnego

wzbogacenia powoda, bowiem uzyskałby dodatkowe świadczenie, ponad

przysługujące mu z mocy ustawy, oparte na tej samej podstawie faktycznej.

Tożsamości podstawy tych świadczeń nie zmienia odwoływanie się powoda do

odpowiedzialności deliktowej. Pozew wskazuje wprawdzie inne zdarzenie

sprawcze (działania prawodawcze i praktykę), lecz tę samą stratę, którą

Państwo wyrównuje w granicach określonych przez ustawę z dnia 8 lipca 2005 r.

o realizacji prawa do rekompensaty (...) przy zachowaniu waloryzacji.

Podkreślenia wymaga, że powód nie wskazywał innych postaci szkody –

poza brakiem realizacji oraz spadkiem wartości „prawa do zaliczenia”, dlatego nie

były one objęte zaskarżonym wyrokiem ani skargą kasacyjną.

Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego oddalające roszczenie

o zadośćuczynienie odpowiada prawu, ponieważ ustawa z 8 lipca 2005 r.

reguluje wszelkie roszczenia wynikające z pozostawienia nieruchomości przez

obywateli polskich wysiedlonych z terenów wschodnich Rzeczypospolitej,

a wprowadzenie odmiennych od wzoru kodeksowego, środków prawnych

służących wykonaniu przyrzeczeń składanych w umowach republikańskich stanowi

zbliżenie krajowych rozwiązań prawnych do terminologii stosowanej w Konwencji

11

o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 41.), stosowanej przez

Europejski Trybunał Praw Człowieka. Nie ma zatem usprawiedliwienia żądanie

zadośćuczynienia oparte na podstawie art. 448 w związku z art. 24 i 23 k.c.,

nieodpowiadające hipotezie tych przepisów, a uzasadniane treścią ugody zawartej

przed Trybunałem Praw Człowieka, w której państwo polskie zobowiązało się do

świadczenia pieniężnego określanego mianem zadośćuczynienia.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na

podstawie art. 39814

k.p.c., a o kosztach procesu orzekł na podstawie art. 99 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.