Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 kwietnia 2009 r.

I CSK 397/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 397/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 kwietnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Strus (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Kazimierz Zawada

Protokolant Anna Matura

w sprawie z powództwa R. R.

przeciwko Polskiemu Stowarzyszeniu na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym

- "K" w O. z siedzibą w O.

o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 kwietnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 29 października 2007 r., sygn. akt […],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 27 grudnia 2006 r. Sąd Okręgowy w W. zakazał

pozwanemu Polskiemu Stowarzyszeniu na Rzecz Osób z Upośledzeniem

Umysłowym „K.” w O. pozbawiania powoda R. R. możliwości uczestnictwa w

Warsztatach Terapii Zajęciowej prowadzonych przez pozwanego oraz zasądził od

strony pozwanej na rzecz Centrum Zdrowia Dziecka kwotę 2 000 zł. z

przeznaczeniem dla dzieci chorych na białaczkę. W zakresie roszczenia o

zasądzenie kwoty 8 720,10 zł. Sąd Okręgowy umorzył postępowanie a w pozostałej

części oddalił powództwo i orzekł o kosztach procesu.

Sąd Okręgowy ustalił między innymi, że powód urodzony w dniu 11 sierpnia

1969 r. i zaliczony do I grupy inwalidów, jest od urodzenia trwale niepełnosprawny

i wymaga stałej opieki innej osoby z powodu upośledzenia umysłowego i padaczki

w przebiegu fenyloketonurii. Został ubezwłasnowolniony całkowicie a jego

opiekunem jest ojciec J. R. Powód pozostaje pod stałą opieką Poradni

Psychiatrycznej Instytutu Centrum Zdrowia Dziecka, który wielokrotnie w

zaświadczeniach lekarskich wskazywał na potrzebę rehabilitacji powoda przez

uczestnictwo w Warsztatach Terapii Zajęciowej (dalej: „WTZ”). Również w

orzeczeniu z dnia 18 stycznia 2002 r. Powiatowego Zespołu do spraw Orzekania o

Stopniu Niepełnosprawności w M. zawarto wskazanie do uczestnictwa powoda w

WTZ. Do końca stycznia 2003 r. powód miał zapewnioną indywidualną opiekę w

Międzygminnym Dziennym Ośrodku dla Dzieci i Młodzieży z Upośledzeniem

Umysłowym i nie uczestniczył w WTZ, które tam prowadzono. Gdy Międzygminny

Ośrodek został zlikwidowany a WTZ przeniesione do siedziby pozwanego, który

prowadził w nich zajęcia, powód starał się o przejecie do WTZ, złożył odpowiedni

wniosek do strony pozwanej i w lutym 2002 r. został wpisany na listę oczekujących

kandydatów pod nr 2 a pozwany zawiadomił go, że zostanie przyjęty do WTZ w

momencie rozszerzenia zajęć o jedną grupę lub zostanie ponownie umieszczony w

Międzygminnym Ośrodku, z chwilą wznowienia jego działalności. Pozwany przyjął

powoda na okres próbny na zajęcia w WTZ od 3 do 28 lutego 2003 r. i po tym

okresie, uznając na podstawie stanowiska działającej przy WTZ rady programowej,

3

że powód wymaga opieki indywidualnej i nie może uczestniczyć w zajęciach WTZ,

gdyż staje się pobudzony i agresywny, zawiadomił ojca powoda, że powód został

przeniesiony do Międzygminnego Ośrodka. Jednocześnie strona pozwana zwróciła

się do Starosty Powiatu O. o sfinansowanie w 2003 r. indywidualnej terapii dla

powoda w ramach WTZ, informując, że stworzenie dodatkowego miejsca wymaga

nakładów finansowych w wysokości 17 340 zł., zaś w dniu 22 grudnia 2004 r.

zwróciła się do Dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie o powołanie

komisji lekarskiej celem zbadania, czy powód może uczestniczyć w WTZ

wskazując, że rada programowa działająca przy WTZ stwierdziła, że powód nie

może mieć zajęć w grupie, a wymaga terapii indywidualnej. Wniosek ten nie został

uwzględniony z uzasadnieniem, że zalecenie uczestnictwa powoda w WTZ wynika

już z orzeczenia o stopniu niepełnosprawności i nie ma potrzeby poddawania

powoda dodatkowym badaniom.

Po kolejnych interwencjach i skargach ojca powoda, Starosta Powiatu O. w

piśmie z dnia 1 grudnia 2004 r. polecił stronie pozwanej przyjęcie powoda na

zajęcia WTZ i poinformował, że dodatkowa kwota 17 212 zł. uzyskana przez stronę

pozwaną w dniu 22 marca 2004 r. od Powiatu na działalność WTZ, powinna w

całości zostać przeznaczona na opiekę nad powodem. Strona pozwana przyjęła

powoda na zajęcia WTZ z dniem 14 grudnia 2004 r. a w styczniu zwróciła się do

Starosty i Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie o sfinansowanie indywidualnej

opieki nad powodem. Uchwałą Rady Powiatu z dnia 20 maja 2005 r., dotyczącą

zmiany uchwały z dnia 24 lutego 2005r. określającej zadania z zakresu rehabilitacji

zawodowej i społecznej, na które zostaną przeznaczone środki PFRON, przyznano

stronie pozwanej dodatkową kwotę 17 212 zł. Zgodnie z ustnymi ustaleniami

strony pozwanej ze Starostwem pieniądze te miały być przeznaczone na

sfinansowanie indywidualnej opieki nad powodem, jednak ostatecznie zostały

wykorzystane na działalność WTZ zgodnie z ustalonym w umowie algorytmem.

Powód uczestniczył w WTZ do dnia 26 czerwca 2005 r., jego dalsze leczenie strona

pozwana uznała za niemożliwe z uwagi na brak środków finansowych, które miał

przekazać Starosta. Mimo że od 2003 r. liczba uczestników WTZ wzrosła z 16 do

26, strona pozwana nigdy nie zgłosiła powoda jako kandydata do udziału w WTZ

ani nie wystąpiła do Powiatu o zawarcie umowy obejmującej powoda jako

4

uczestnika WTZ. Od końca czerwca 2005 r. powód pozostaje w domu pod opieką

rodziców, jego stan psychiczny pogorszył się.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy powołując się na

regulacje zawarte w art. 9-10b ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji

zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (j.t: Dz. U.

z 2008 r. Nr 14, poz. 92 ze zm.- dalej: „ustawa o rehabilitacji”) oraz w §2-8, §14,15,

16 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 marca

2004 r. w sprawie warsztatów terapii zajęciowej (Dz.U Nr 63, poz. 587- dalej: „rozp.

WTZ”) stwierdził, że strona pozwana, jako jednostka prowadząca WTZ wykonuje

zadania powierzone z zakresu administracji publicznej, otrzymując na ten cel środki

publiczne i obowiązana jest stosować procedury określające sposób kwalifikowania

i przyjmowania na zajęcia WTZ osób, których stan zdrowia stwierdzony

odpowiednim zaświadczeniem lekarskim uzasadnia udział w tych zajęciach.

W ocenie Sądu Okręgowego strona pozwana naruszyła te przepisy odmawiając

zakwalifikowania powoda do udziału w WTZ, przyjmując go „na okres próbny”,

stwierdzając, że powód nie kwalifikuje się do tych zajęć na podstawie opinii rady

programowej w składzie której nie było psychologa ani specjalisty do spraw

rehabilitacji. Zdaniem Sądu Okręgowego strona pozwana, na podstawie

zaświadczenia lekarskiego i wniosku powoda powinna wskazać go Powiatowemu

Centrum Pomocy Rodzinie jako kandydata na uczestnika WTZ, czego nie uczyniła,

jak również nie wystąpiła z wnioskiem o zawarcie dodatkowej umowy zwiększającej

liczbę uczestników WTZ o powoda ani z wnioskiem o dofinansowanie kosztów

wynikających ze zwiększenia liczby uczestników, pozbawiając się tym samym

możliwości uzyskania dodatkowych środków na terapię powoda, a jego samego

pozbawiając możliwości uczestniczenia w WTZ, które prowadziła. Zachowanie

strony pozwanej świadczy, zdaniem Sądu Okręgowego, o tym że nie chciała

przyjąć powoda na zajęcia WTZ jako pacjenta trudnego i swoim postępowaniem,

sprzecznym ze wskazanymi przepisami, naruszyła jego dobra osobiste: prawo do

uczestniczenia w określonej formie rehabilitacyjnej terapii zajęciowej, z którego

powód nie mógł skorzystać z uwagi na zaniechanie wykonania przez stronę

pozwaną jej ustawowych obowiązków. Dlatego Sąd Okręgowy uwzględnił

roszczenia oparte na art. 24 i art. 448 k.c.

5

W wyniku apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny w W. zmienił zaskarżony

wyrok i oddalił powództwo uznając , że brak podstaw z art. 23 i 24 k.c. do jego

uwzględnienia bowiem działania strony pozwanej nie były bezprawne. Pozwany,

mimo finansowania jego działalności także ze środków publicznych, nie jest

zespołem opieki zdrowotnej obowiązanym do świadczenia powodowi opieki

zdrowotnej jakiej powód żąda. Jego działanie polegające na zakwalifikowaniu

powoda jako kandydata do terapii w WTZ było prawidłowe, nie miał natomiast

obowiązku, zdaniem Sądu Apelacyjnego, niezwłocznego przyjęcia powoda do WTZ

niezależnie od liczby miejsc. W ocenie Sądu zalecenie udziału w tej terapii

wynikające z zaświadczenia o niepełnosprawności jest jedynie wskazaniem, jak

wynika z art. 6b ust. 3 pkt 4 ustawy o rehabilitacji, a nie poleceniem

zobowiązującym podmiot prowadzący WTZ do przyjęcia osoby z takim zaleceniem

na zajęcia. Podmiot prowadzący WTZ musi dbać nie tylko o jednostkowy interes

osoby ubiegającej się o przyjęcie, lecz także o interesy osób uczestniczących

w zajęciach lub oczekujących, dla których uczestnictwo powoda w zajęciach mogło

stanowić zagrożenie lub utrudnienie terapii. Przyjęcie powoda do WTZ w trybie

natychmiastowym nie było, zdaniem Sądu Apelacyjnego, możliwe ani uzasadnione,

strona pozwana nie jest jedynym podmiotem prowadzącym WTZ w pobliżu miejsca

zamieszkania powoda, a zatem postępowanie pozwanego nie było bezprawne, co

jest koniecznym warunkiem udzielenia ochrony prawnej na podstawie art. 23 i 24

k.c. Podejmowane przez ojca powoda interwencje zakończone poleceniem

przyjęcia powoda na zajęcia WTZ wydanym przez Starostę Powiatu stronie

pozwanej nie doprowadziły ostatecznie do zawarcia umowy na rzecz osoby trzeciej

(powoda) między Starostą a stroną pozwaną, z której wynikałyby dla powoda

roszczenia cywilnoprawne, a zatem wyrok zakazujący pozwanemu pozbawiania

powoda uczestnictwa w WTZ nie ma oparcia w przepisach prawa materialnego

i z tych przyczyn Sąd Apelacyjny oddalił powództwo.

W skardze kasacyjnej opartej ma pierwszej podstawie, powód zarzucił

naruszenie art. 10f ust.1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o rehabilitacji oraz § 2 i 4 ust.1 i 3

oraz § 6 ust. 4 rozp. WTZ przez błędną wykładnię i przyjęcie, że podmiot

prowadzący WTZ ma swobodę w decydowaniu kogo zakwalifikuje jako kandydata a

następnie przyjmie na zajęcia oraz naruszenie art. 10a ust. 5 pkt 2 i 3c w zw. z art.

6

10a ust. 4 ustawy o rehabilitacji przez błędną wykładnię i przyjęcie, że podmiot

prowadzący WTZ ma swobodę w podjęciu decyzji o zaprzestaniu terapii w WTZ ich

uczestnika. Wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W rozpoznawanej sprawie obowiązkiem Sądu było przede wszystkim

ustalenie, co jest przedmiotem żądania powoda, jaka jest jego podstawa faktyczna,

a następnie określenie podstawy prawnej roszczenie. Sądy miały obowiązek

precyzyjnego ustalenia jaki interes prawny powód chce zrealizować przez

wytoczenie rozpoznawanego powództwa, czy przedmiotem jego roszczenia jest

żądanie od pozwanego określonego świadczenia (zachowania), czy ustalenie

stosunku prawnego lub prawa albo ukształtowanie stosunku prawnego lub prawa.

Żądanie sformułowane przez powoda i uwzględnione przez Sąd pierwszej instancji

nie odpowiada tym wymaganiom, a przede wszystkim nie nadaje się do wykonania.

Także przyjęta przez Sądy obu instancji, podstawa prawa roszczenia, którą

wskazał powód, jest błędna i nie odpowiada przytoczonym przez niego

okolicznościom faktycznym. Powód bowiem w istocie zarzuca stronie pozwanej, że

nie wywiązała się z obowiązków jakie nałożyła na nią ustawa o rehabilitacji i rozp.

WTZ, jako na jednostkę wykonującą świadczenia rehabilitacyjne przysługujące

osobom niepełnosprawnym umysłowo, do których uprawniony jest także powód

i przez to pozbawiła go możliwości uczestniczenia w terapii w WTZ, a więc nie

wykonała nałożonych na nią obowiązków, których wykonanie warunkowało

udzielenie powodowi przysługującego mu świadczenia rehabilitacyjnego.

Nie chodzi zatem o zagrożenie czy naruszenie dóbr osobistych powoda,

w rozumieniu art. 24 k.c., a o uniemożliwieniu skorzystania z przysługujących mu,

szeroko rozumianych świadczeń medycznych (rehabilitacyjnych). Roszczenia

wynikające z takiego działania lub zaniechania jednostki zobowiązanej nie mają

oparcia w art. 23 i 24 k.c., lecz mogą wynikać jedynie z określonych obowiązków

nałożonych na tę jednostkę przez ustawę w ramach wykonywanych przez nią

świadczeń rehabilitacyjnych na rzecz uprawnionych osób niepełnosprawnych

umysłowo.

7

Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia

psychicznego (Dz.U. Nr 111, poz. 535 ze zm.) ochronę zdrowia psychicznego

zapewniają organy administracji rządowej i samorządowej oraz instytucje do tego

powołane, a w działaniach z zakresu ochrony zdrowia mogą uczestniczyć

stowarzyszenia i inne organizacje społeczne. Zadania z zakresu ochrony zdrowia

psychicznego są realizowane przez działania określone w Narodowym Programie

Ochrony Zdrowia Psychicznego i prowadzenie tych działań należy do zadań

własnych samorządów województw, powiatów i gmin, do zadań Narodowego

Funduszu Zdrowia oraz właściwych ministrów. Szczegółowe zasady działań

rehabilitacyjnych podejmowanych w stosunku do osób niepełnosprawnych, w tym

niepełnosprawnych umysłowo, określa wskazana wyżej ustawa z dnia 27 sierpnia

1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób

niepełnosprawnych. Zgodnie z art. 6 i 6a tej ustawy o niepełnosprawności orzekają

powiatowe i wojewódzkie zespoły, które w orzeczeniu zamieszczają też wskazania

dotyczące uczestnictwa w terapii zajęciowej, natomiast zgodnie z art. 10 do

podstawowych form aktywności wspomagającej proces rehabilitacji zawodowej

i społecznej osób niepełnosprawnych zalicza się między innymi udział

w warsztatach terapii zajęciowej, które są wyodrębnioną organizacyjnie i finansowo

placówką stwarzającą osobom niepełnosprawnym, niezdolnym do podjęcia pracy

możliwość rehabilitacji społecznej (art. 10a ust. 1). Warsztaty mogą być

organizowane przez fundacje i stowarzyszenia, koszty ich utworzenia, działalności

i wynikające ze zwiększenia liczby uczestników warsztatu są współfinansowane ze

środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (art. 10b

ust. 1 i 2). Szczegółowe zasady działania warsztatów terapii zajęciowej określają

przepisy wskazanego wyżej rozporządzenia z dnia 25 marca 2004 r. w sprawie

WTZ. Zgodnie z § 2 rozp. w zw. z art. 10 f ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 ustawy

o rehabilitacji jednostka zamierzająca utworzyć warsztat lub prowadząca warsztat

kwalifikuje kandydatów do uczestnictwa w warsztacie zgodnie ze wskazaniami do

terapii zajęciowej, zawartymi w orzeczeniu o niepełnosprawności wydanym przez

właściwy organ i składa odpowiedni wniosek o dofinansowanie do powiatowego

centrum pomocy rodzinie wraz z programem działania i preliminarzem kosztów.

Wniosek podlega merytorycznej i formalnej ocenie przez zespół utworzony przez

8

starostę (§ 4), a następnie powiat zawiera z jednostką zamierzającą utworzyć lub

już prowadzącą warsztat umowę określającą warunki i wysokość dofinansowania

kosztów utworzenia i działalności warsztatu, w której określona jest między innymi

liczba uczestników warsztatów i wysokość środków finansowych niezbędnych do

utworzenia i rocznej działalności warsztatu. Strony w corocznej umowie i aneksach

określają ilość uczestników i wysokość środków na działalność warsztatu w danym

roku (§ 5). Zgodnie z § 6 ust. 1 i 5 jednostka prowadząca warsztat może wystąpić

do właściwego powiatowego centrum pomocy rodzinie z wnioskiem

o dofinansowanie w związku ze zwiększeniem liczby uczestników warsztatu

i dofinansowanie to następuje w formie aneksu do umowy. W warsztacie działa

rada programowa, w skład której powinien wchodzić także psycholog (art. 10a ust.

4 pkt 4 ustawy o rehabilitacji). Rada programowa opracowuje corocznie

indywidualne programy rehabilitacji dla każdego uczestnika warsztatu i co najmniej

raz do roku dokonuje okresowej oceny realizacji indywidualnego programu

rehabilitacji, nie rzadziej niż raz na pół roku ocenia indywidualne efekty rehabilitacji,

zajmuje też stanowisko między innymi co do potrzeby skierowania osoby

niepełnosprawnej do ośrodka wsparcia, ze względu na brak postępów

w rehabilitacji i złe rokowania (art. 10a ust. 5 ustawy o rehabilitacji i § 14 ust. 2 rozp.

WTZ).

Z powyższych regulacji wynika, że organ administracji samorządowej

(starosta) realizuje ciążące na nim z mocy ustaw o ochronie zdrowia psychicznego i

o rehabilitacji zawodowej obowiązki zapewnienia rehabilitacji osobom

niepełnosprawnym umysłowo przy pomocy miedzy innymi stowarzyszeń lub

fundacji prowadzących warsztaty terapii zajęciowej, jako jedną z ustawowych form

wspomagających proces rehabilitacji zawodowej i społecznej. Stowarzyszenie

prowadzi takie warsztaty na podstawie umowy zawieranej z powiatowym organem

administracji i obowiązane jest wykonywać powierzone mu zadania z zakresu

obowiązków ciążących na administracji publicznej w stosunku do osób

podlegających rehabilitacji zawodowej i społecznej, na które otrzymuje środki

publiczne. Obowiązane jest zatem działać zgodnie z umową zawartą z organem

administracji oraz zgodnie ze wskazanymi wyżej przepisami ustaw

i rozporządzenia.

9

Analiza tych przepisów prowadzi do wniosku, że stowarzyszenie prowadzące

warsztaty ma obowiązek zakwalifikować do uczestnictwa w WTZ osobę

niepełnosprawną umysłowo, która posiada orzeczenie powiatowego zespołu do

spraw orzekania o niepełnosprawności ze wskazaniem uczestnictwa w WTZ.

Nie ma prawa oceniać i decydować o tym, czy osoba ta nadaje się do takiej terapii

i czy rzeczywiście może i powinna uczestniczyć w WTZ. Po zakwalifikowaniu

kandydata do uczestnictwa w WTZ jednostka prowadząca warsztat powinna złożyć

wniosek do powiatu o objecie tej osoby terapią w WTZ i w związku z tym

o zawarcie umowy (aneksu do umowy) o zwiększeniu liczby uczestników WTZ.

Wniosek taki podlega ocenie przez zespół utworzony przez starostę w powiatowym

centrum pomocy rodzinie i na podstawie tej oceny starosta decyduje

o uczestnictwie wskazanej osoby w WTZ prowadzonych przez stowarzyszenie

i jeśli uzna to za uzasadnione zawiera ze stowarzyszeniem umowę określającą

warunki i wysokość dofinansowania kosztów udziału tej osoby w zajęciach WTZ.

Takie określenie obowiązków stron zawierających umowę jest uzasadnione tym, że

to starosta ma określone obowiązki ustawowe wobec osób niepełnosprawnych, zaś

jednostka prowadząca WTZ działa jedynie jako wykonawca, któremu starosta

powierzył realizacje jego obowiązków. Pozbawienie takiej jednostki prawa

decydowania kogo przyjmie na zajęcia rehabilitacyjne a kogo nie, przeciwdziała też

możliwości wybierania przez jednostki prowadzące WTZ osób najmniej

kłopotliwych, kosztem osób wymagających zwiększonych starań, które mogłyby

zostać pozbawione udziału w WTZ tylko dlatego, że jednostka prowadząca

warsztat, chcąc uniknąć kłopotliwego pacjenta, nie podjęła przewidzianych

w ustawie działań umożliwiających udział takiej osoby w WTZ uzasadniając to tym,

że nie nadaje się ona do tej terapii. Jednostka prowadząca warsztat ma zatem

obowiązek przyjęcia osoby uprawnionej jako kandydata na zajęcia oraz zgłoszenia

wniosku do powiatowego centrum pomocy rodzinie o przyjęcie tej osoby do WTZ

i zawarcie umowy o dofinansowanie jej uczestnictwa w warsztatach.

Dopiero po zawarciu umowy ze starostą i przyjęciu uprawnionego na zajęcia

WTZ, rada programowa o odpowiednim składzie, po upływie określonego

ustawowo czasu rehabilitacji, ocenia jej efekty i może składać stosowne wnioski,

10

jednak jednostka prowadząca WTZ nie jest także uprawniona do podejmowania

decyzji o zaprzestaniu świadczenia terapii w WTZ na rzecz określonej osoby.

Charakter prawny umowy jaką zawiera jednostka prowadząca warsztat ze

starostą o finansowaniu uczestnictwa uprawnionych w WTZ, nie został przez

ustawodawcę określony. Słusznie Sąd Apelacyjny uznał, że chodzi o rodzaj umowy

na rzecz osoby trzeciej (art. 393 k.c.). Starosta wypełniając swoje ustawowe

obowiązki wobec osoby niepełnosprawnej, uwzględnia wniosek o umieszczenie jej

na zajęciach WTZ i w umowie zawieranej z jednostką prowadzącą warsztaty

zastrzega, że ta jednostka będzie zobowiązana do świadczenia takiej formy

rehabilitacji zdrowotnej na rzecz określonej osoby upośledzonej umysłowo, mającej

prawo do tego rodzaju świadczeń. W świetle wskazanych wyżej regulacji

ustawowych umowa taka może być jednak zawarta tylko wówczas, gdy jednostka

prowadząca WTZ zakwalifikuje określoną osobę jako kandydata na zajęcia w WTZ

i złoży odpowiedni wniosek do starosty o zawarcie umowy, co, jak wskazano,

należy to do ustawowych obowiązków takiej jednostki. Rozważenia wymaga, czy

osoba uprawniona, na rzecz której umowa powinna być zawarta, dysponuje

środkami prawnymi, przy pomocy których może skłonić jednostkę prowadzącą WTZ

do wykonania ustawowego obowiązku zakwalifikowania jej jako uprawnionego

kandydata do WTZ i wystąpienia z wnioskiem do organu administracji o zawarcie

na jej rzecz wskazanej wyżej umowy.

Biorąc pod uwagę cel omawianej regulacji, która ma zapewnić osobom

niepełnosprawnym realną pomoc w rehabilitacji zdrowotnej i społecznej oraz

charakter wskazanej wyżej umowy i określone ustawowo obowiązki jej stron, trzeba

uznać, że osobie uprawnionej, na rzecz której umowa powinna być zawarta

przysługuje roszczenie o zobowiązanie jednostki prowadzącej WTZ do podjęcia

określonych działań, do których zobowiązują ją wskazane wyżej przepisy ustawy

o rehabilitacji i rozp. o WTZ, w tym do złożenia oświadczenia woli

o zakwalifikowaniu uprawnionego jako kandydata do uczestnictwa w warsztacie

(§ 2 rozp.) oraz do złożenia wniosku o zawarcie umowy, o którym mowa w § 3 rozp.

WTZ. W braku takiego roszczenia, określone ustawowo uprawnienie do

uczestnictwa w WTZ osoby legitymującej się wydanym przez odpowiedni organ

wskazaniem do takiego uczestnictwa, zależne byłoby wyłącznie od woli jednostki

11

prowadzącej WTZ i praktycznie pozbawione byłoby możliwości realizacji, co

z pewnością jest niezgodne z celem omawianej regulacji oraz funkcją przepisów

o rehabilitacji zawodowej i społecznej. Zgodnie z art. 64 k.c. wyrok sądu

uwzględniający wskazane wyżej powództwo, zastąpi oświadczenie woli jednostki

prowadzącej WTZ o zakwalifikowaniu osoby uprawnionej jako kandydata do udziału

w warsztatach oraz złożenie wniosku, o którym mowa w § 3 rozp. WTZ i umożliwi

staroście objęcie osoby uprawnionej terapią w WTZ prowadzonych przez tę

jednostkę oraz zawarcie z nią umowy wskazanej w §5 i 6 rozp. WTZ na rzecz tej

osoby.

Biorąc wszystko to pod uwagę należało uznać za uzasadnione kasacyjne

zarzuty naruszenia art. 10a ust. 5 pkt 2 i 3 oraz ust. 4, jak również art. 10f ust.1 pkt

1 i ust. 2 ustawy o rehabilitacji, a także § 2 i 4 ust. 1 i 3 pkt 1 oraz § 6 ust. 4 rozp.

WTZ., co skutkowało uchylenie zaskarżonego wyrok i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

/km/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.