Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 maja 2009 r.

III UK 96/08

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 96/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 maja 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Roman Kuczyński

SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania W. Z.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 maja 2009 r.,

skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 3 lipca 2006 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie:

Zakład Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w S., dalej jako „organ rentowy”

decyzją z dnia 22 stycznia 2008 r. odmówił W. Z., dalej jako „wnioskodawca”,

przyznania prawa do emerytury, albowiem nie spełnił warunków określonych w art.

2

27 i 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.,

dalej jako „ustawa”), tj. nie ukończył 65 lat lub nie został uznany za całkowicie

niezdolnego do pracy.

Wnioskodawca w odwołaniu od powyższej decyzji domagał się jej zmiany i

przyznania emerytury od dnia l1 lutego 2004 r. W uzasadnieniu odwołania wskazał,

że zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 października

2007 r. P 10/07 przepis odmawiający prawa do emerytury mężczyźnie, który

ukończył 60 lat i ma 35 letni staż pracy, jest niezgodny z Konstytucją, a zatem

nieważny od dnia jego obowiązywania. W ocenie wnioskodawcy, nie ma przeszkód,

aby przyznać mu emeryturę od 11 lutego 2004 r., tj. od dnia, w którym spełnił

warunek ukończenia 60 lat życia, a przy tym ma wymagany staż 35 lat pracy.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 10

kwietnia 2008 r. oddalił odwołanie wnioskodawcy.

Sąd pierwszej instancji ustalił między innymi, że wnioskodawca, urodzony

11 lutego 1944 r., w dniu 30 listopada 2007 r. złożył do organu rentowego wniosek

o przyznanie mu prawa do emerytury. Organ rentowy uznał za udowodniony łączny

okres składkowy i nieskładkowy w wymiarze 45 lat 9 miesięcy i 10 dni. W ocenie

organu rentowego, wnioskodawca nie wykazał, aby wykonywał zatrudnienie, przez

co najmniej 15 lat w warunkach szczególnych, a także nie wykazał, że jest

całkowicie niezdolny do pracy, nie ma też ukończonych 65 lat.

Sąd pierwszej instancji stwierdził, że powołane przez wnioskodawcę

orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 października 2007 r. stwierdza, iż

art. 29 ust. l ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych, w zakresie w jakim nie przyznaje prawa do emerytury w obniżonym

wieku emerytalnym mężczyźnie, który - odpowiednio jak kobieta, która nabywa to

prawo po osiągnięciu wieku 55 lat i co najmniej 30 letniego okresu składkowego i

nieskładkowego - osiągnął wiek 60 lat i co najmniej 35 letni okres składkowy i

nieskładkowy, jest niezgodny z art. 32 i art. 33 Konstytucji RP i jednocześnie

Trybunał orzekł, iż w zakresie w nim wskazanym, przepis art. 29 ust. 1 ustawy traci

moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku

Ustaw. W końcowej części uzasadnienia Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że

3

wyrok ma charakter zakresowy, co oznacza, że Trybunał nie orzekł o

niekonstytucyjności tego, co zostało przez ustawodawcę uregulowane w art. 29 ust.

l ustawy, stwierdził natomiast niezgodność z Konstytucją treści normatywnej, której

w przepisie brakuje. Dlatego też skutkiem niekonstytucyjności przepisu art. 29 ust. l

ustawy jest zobowiązanie ustawodawcy do stosownej zmiany przepisu w zakresie

niezbędnym do realizacji norm konstytucyjnych. Ponadto Trybunał stwierdził, że

odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu

oznacza, że do tego momentu stan prawny nie ulega zmianie, a więc zachowuje

swoją moc dotychczasowa regulacja art. 29 ust. 1 ustawy.

Sąd Okręgowy uznał, że nie ma podstaw prawnych, aby przyznać

wnioskodawcy prawo do emerytury na podstawie dwóch przesłanek, tj. w związku z

osiągnięciem wieku 60 lat oraz wykazaniu ponad 35-letniego okresu składkowego i

nieskładkowego. Obecnie obowiązująca ustawa o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie pozwala na takie rozstrzygnięcie. Sąd

orzeka bowiem wyłącznie na podstawie pozytywnego prawa materialnego. Sąd

podkreślił, że źródłem powszechnie obowiązującego prawa w myśl art. 87 ust. l

Konstytucji RP są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe i

rozporządzenia. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie jest źródłem prawa, a rolą

Trybunału jest jedynie rozstrzyganie, czy dany przepis prawny jest zgodny z

Konstytucją RP.

Sąd pierwszej instancji stwierdził, że podstawą prawną do przyznania

wnioskodawcy prawa do emerytury na podstawie tych dwóch przesłanek: wieku 60

lat oraz wykazania ponad 35-letniego okresu składkowego i nieskładkowego może

być tylko przepis prawa materialnego zawarty w ustawie. Na dzień wydania

zaskarżonej decyzji jak i na datę wyrokowania brak jest takiej regulacji prawnej w

ustawie emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Mając na

uwadze powyższe Sąd Okręgowy oddalił odwołanie na podstawie art. 47714

§ l

k.p.c.

Wnioskodawca zaskarżył powyższy wyrok w całości apelacją, w której

zarzucił: l) naruszenie prawa materialnego, a w szczególności art. 8 ust 1 oraz art.

33 ust 2 Konstytucji i art. 29 ust l pkt. 2 ustawy poprzez jego niezastosowanie w

prawidłowym, zgodnym z treścią Konstytucji brzmieniu. Wskazując na powyższe

4

zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i przyznanie

wnioskodawcy prawa do emerytury od 1l lutego 2004 r. oraz o zasądzenie od

organu rentowego na rzecz wnioskodawcy kosztów apelacji. W uzasadnieniu

apelacji podniósł, że przepis sprzeczny z Konstytucją jest nieważny i przestaje

obowiązywać od początku, od chwili kiedy ta sprzeczność zaistniała. Zdaniem

apelującego, przepis taki przestaje obowiązywać od daty wejścia w życie

Konstytucja, ponieważ w miejsce tego przepisu wchodzi art. 33 ust 2 Konstytucji.

Apelujący podnosił w apelacji, że art. 29 ust. l ustawy, po usunięciu postanowień

niezgodnych z Konstytucją, stanowi pozytywne prawo, wystarczające do

przyznanie apelującemu emerytury od 11 lutego 2004 r., bowiem od tej daty spełnia

warunki do jej przyznania na podstawie art. 29 ust. 1 i ust. 2 ustawy po pominięciu

nieważnych, bo sprzecznych z konstytucyjnym uregulowaniem przepisów.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 3 lipca 2008 r. oddalił apelację.

W ocenie Sądu, nie są zasadne zarzuty apelacji, sprowadzające się do

wywodu, iż Sąd pierwszej instancji powinien był uwzględnić wyrok Trybunału

Konstytucyjnego i ustalić wnioskodawcy prawo do emerytury. Wprawdzie

ogłoszenie o niekonstytucyjności konkretnego przepisu ustawy oznacza, że w

praktyce sądowej nie może on być nadal stosowany, a w jego miejsce wchodzą

zasady ogólne (zob. uzasadnienia do wyroków Sądu Najwyższego: z dnia 18

grudnia 2002 r. I PKN 668/01 -OSNP z 2004 r. Nr 3, poz. 47 oraz z dnia 24 stycznia

2006 r. I PK 116/05 - OSNP z 2006 r. Nr 23-24,poz. 353), jednakże w sytuacji

wnioskodawcy takich zasad ogólnych w porządku prawnym obowiązującym w dacie

złożenia wniosku i dacie wydania decyzji nie można się dopatrzeć. Powoływany w

apelacji wyrok Trybunału Konstytucyjnego należy do tzw. wyroków zakresowych.

Trybunał dostrzegł pominięcie ustawodawcze czyli stan prawny, w którym

występuje niezgodny z Konstytucją wąski zakres unormowania -emerytura w

warunkach wskazanych w art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy mogła być przyznana

wyłącznie kobiecie, z dyskryminującym pominięciem mężczyzny. Z wyroku

Trybunatu Konstytucyjnego nie sposób wyprowadzić, zdanie Sądu Apelacyjnego,

szczegółowych przesłanek nabycia prawa do emerytury dla mężczyzn w

obniżonym wieku emerytalnym - innych niż to określiła sama ustawa, a tym samym

nie można wyprowadzić pozytywnego przepisu o określonej treści. Wyrok

5

Trybunału Konstytucyjnego, należy traktować jako postulat i zobowiązanie

skierowane do prawodawcy o ustawowe uregulowanie problematyki, której wyrok

dotyczy, w zakreślonym w tym celu czasie. Sam wyrok Trybunału Konstytucyjnego,

w którym zakreślono ustawodawcy termin do uchwalenia przepisu o zasugerowanej

w tym wyroku treści, nie może być materialno-prawną podstawą do ustalenia prawa

do konkretnego świadczenia z ubezpieczenia społecznego. W ocenie Sądu

Apelacyjnego, dopiero po uchwaleniu przepisu przez ustawodawcę, określeniu w

nim przesłanek, które należy spełnić, aby nabyć prawo do emerytury, i po wejściu

tych przepisów w życie, otwiera się dla wnioskodawcy droga do skutecznego

ubiegania się o świadczenie emerytalne. Uchylenie domniemania konstytucyjności

art. 29 ustawy w zakresie, w jakim nie dotyczy mężczyzn nie oznaczało, że Sąd

pierwszej instancji powinien przyznać skarżącemu prawo do emerytury, skoro z

obowiązujących przepisów prawa, poza wyraźnym unormowaniem art. 29 ust. 1 pkt

2 ustawy, nie można było wywieść innych przesłanek nabycia prawa do emerytury,

które niwelowałyby dyskryminujące mężczyzn różnice w warunkach nabywania

prawa do emerytury. Wbrew zarzutom apelacji przepisów tych nie można dopatrzeć

się w unormowaniach konstytucyjnych. Art. 32 Konstytucji traktuje o równości

wszystkich wobec prawa i zakazie dyskryminacji, ale co do zakresu i formy

zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę

lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego odsyła do ustawy - art. 67

ust. l Konstytucji. Tym samym w zakresie ustalenia konkretnych przesłanek

Konstytucja RP daje ustawodawcy swobodę w kształtowaniu uprawnień z zakresu

zabezpieczenia społecznego. Dopiero zmiana art. 29 ust. 1 ustawy, dostosowująca

uprawnienia emerytalne mężczyzn do wyroku Trybunału Konstytucyjnego

stworzyłaby wnioskodawcy możliwość skutecznego ubiegania się o uprawnienia

emerytalne. W ocenie Sądu Apelacyjnego, tak należy interpretować treść wyroku

Trybunału Konstytucyjnego. Należy przyznać rację apelującemu, że przepis uznany

za niekonstytucyjny przestaje obowiązywać. W niniejszej sprawie chodzi jednak o

inną sytuację, a mianowicie, wyrokiem z dnia 23 października 2007 roku, Trybunał

Konstytucyjny zwrócił uwagę na to, że przepisy regulujące przyznanie prawa do

emerytury w obniżonym wieku nie są jednakowe dla kobiet i mężczyzn. Zwrócenie

uwagi na okoliczność, że w obowiązujących przepisach nie ma uregulowania

6

konkretnej sytuacji, nie jest przepisem, który należy zastosować. Dopiero po jego

uchwaleniu staje się prawem, które stosuje sąd.

Sąd Apelacyjny zważył, że w dacie orzekania nastąpiła zmiana art. 29 ust. 1

ustawy - ustawą z 28 marca 2008 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (...) (Dz. U. Nr 67, poz. 411). Art. 29 ust.1 pkt

2 ustawy stanowi, że mężczyzna urodzony przed dniem 1 stycznia 1949 r., który

nie osiągnął wieku emerytalnego określonego w art. 27 pkt l, może przejść na

emeryturę - po osiągnięciu wieku 60 lat, jeżeli ma co najmniej 35-letni okres

składkowy i nieskładkowy. Przepis w tym brzemieniu obowiązuje od dnia 8 maja

2008 r., czyli obowiązywał w dacie orzekania przez Sąd Apelacyjny. Zmiana stanu

prawnego nastąpiła wskutek realizacji powołanego przez Sąd pierwszej instancji

wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 października 2007 r. Zważyć jednak

należy, iż w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych sądy dokonują kontroli

decyzji według stanu prawnego z daty jej wydania. Stan prawny obowiązujący w tej

dacie, czyli w styczniu 2008 r., nie pozwalał organowi rentowemu na ustalenie

wnioskodawcy prawa do emerytury, zatem wyrok wydany przez Sąd pierwszej

instancji, którego zadaniem było zbadanie zasadności i legalności wydanej decyzji,

jest prawidłowy. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 lutego 2006 roku I

UK 154/05 stwierdził, że w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych, warunki

nabycia prawa do wcześniejszej emerytury muszą być spełnione łącznie w chwili

wydania decyzji przez organ rentowy. W postępowaniu odwoławczym od decyzji

odmawiającej prawa do tego świadczenia sąd ubezpieczeń społecznych ocenia

legalność decyzji według stanu rzeczy istniejącej w chwili jej wydania. Sąd

Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Najwyższego i podkreślił, że w świetle art.

100 ust. l ustawy prawo do świadczeń określonych w ustawie powstaje z dniem

spełnienia wszystkich warunków wymaganych do nabycia tego prawa, z

zastrzeżeniem ust. 2. Przesłanki do nabycia prawa powinny być oceniane według

stanu prawnego istniejącego w dacie złożenia wniosku (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 8 lutego 2000 r. II UKN 376/99 OSNP 2001 nr 14 poz. 467).

Stan prawny obowiązujący w tej dacie nie pozwalał na ustalenie skarżącemu prawa

do emerytury. Zmiana stanu prawnego obowiązująca od 8 maja 2008 r. oznacza,

że dopiero kolejny wniosek o emeryturę złożony po tej dacie spowoduje

7

konieczność zbadania, czy skarżący spełnia wszystkie przesłanki wymienione w

art. 29 ustawy. Uwzględnienie jego żądania na skutek zmiany przepisu

prowadziłoby do nieuzasadnionej zmiany decyzji, która w dacie jej wydania była

prawidłowa, czyli zasadna i zgodna z obowiązującymi przepisami. W świetle

dotychczasowych przepisów apelujący nie spełnia warunków do ustalenia prawda

do emerytury w obniżonym wieku.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że zarzuty apelacji o naruszeniu przez Sąd

pierwszej instancji przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 8 ust. 2 i

87 ust. 1 oraz art. 33 ust. 2 Konstytucji RP są nieuzasadnione. Art. 8 ust 2

Konstytucji stanowi, że przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba, że

Konstytucja stanowi inaczej. Z kolei z art. 87 ust. 1 Konstytucji wynika, że źródłem

powszechnie obowiązującego prawa RP są Konstytucja, ustawy, ratyfikowane

umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego,

wbrew twierdzeniu apelującego, sam przepis Konstytucji nie może być podstawą do

ustalenia prawa do emerytury, skoro nie zawiera on przesłanek, które musi spełnić

ubezpieczony, aby takie prawo nabyć. Przesłanki te wynikają z konkretnej ustawy,

a przepisy Konstytucji mają zagwarantować jedynie to, aby prawo do nabycia

emerytury było równe dla kobiet i mężczyzn. Wejście w życie takiego przepisu w

dniu 8 maja 2008 r. gwarantuje nabycie prawa do emerytury mężczyznom, którzy

ukończyli 60 lat, i udowodnili 35 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Nie ma

więc racji apelujący twierdząc, że w tym przypadku przepis Konstytucji może

zastąpić konkretny przepis ustawy, w którym wymieniono przesłanki do nabycia

prawa do emerytury.

Wnioskodawca zaskarżył powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego w całości

skargą kasacyjną, w której zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 32 i 33

ust. 2 Konstytucji przez ich niezastosowanie oraz art. 29 ust. 1 i 2 ustawy przez ich

błędna wykładnię. Wskazując na powyższe podstawy wniósł o uchylenie w całości

zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji oraz o

przekazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania

ewentualnie „o przyznanie skarżącemu prawa do emerytury od 11 lutego 2004 r. z

wyliczeniem jej wysokości” przez organ rentowy.

8

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy.

W niniejszej sprawie jest niesporne, że ubezpieczony 30 listopada 2007 r.

złożył wniosek o przyznanie mu prawa do emerytury na podstawie art. 29 ust. 1

ustawy, który zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23

października 2007 r. sygn. akt P 10/07, którego sentencja została ogłoszona dnia

30 października 2007 r. w Dzienniku Ustaw Nr 200, poz. 1445, „ w zakresie, w

jakim nie przyznaje prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym

mężczyźnie, który – odpowiednio jak kobieta, która nabywa to prawo po osiągnięciu

wieku 55 lat i co najmniej 30-letniego okresu składkowego i nieskładkowego –

osiągnął wiek 60 lat i co najmniej 35-letni okres składkowy i nieskładkowy, jest

niezgodny z art. 32 i art. 33 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie w

pkt II wyroku Trybunał orzekł, że przepis wymieniony w części I wyroku, w zakresie

w nim wskazanym, traci moc obowiązującą z upływem 12 (dwunastu) miesięcy od

dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Ustawa z

dnia 28 marca 2008 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 67, poz. 411,

dalej jako „ustawa zmieniająca”) nadała przepisowi art. 29 ust. 1 ustawy nowe,

zgodne z sentencją powyższego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, brzmienie z

dniem 8 maja 2008 r. Jest zatem oczywiste, że przepis art. 29 ust. 1 w nowym

brzmieniu obowiązywał w dniu orzekania w sprawie prawa do emerytury

wnioskodawcy przez Sąd drugiej instancji, tj. w dniu 3 lipca 2008 r., natomiast dzień

orzekania przez Sąd pierwszej instancji i dzień wydania zaskarżonej decyzji

przypadły na okres od dnia ogłoszenia powyższego wyroku Trybunału

Konstytucyjnego do dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej.

W niniejszej sprawie jest sporne, czy w sprawie przyznania prawa do

emerytury w okolicznościach takich, jak w niniejszej sprawie, stosuje się przepisy

takie jak art. 29 ust. 1 ustawy w brzmieniu obowiązującym na dzień złożenia

wniosku o emeryturę lub dzień wydania decyzji przez organ rentowy, jak twierdzi

Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku albo uwzględnia się stan

prawny obowiązujący w dniu orzekania przez Sąd drugiej instancji.

9

Istotnie, Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia z dnia 23

października 2007 r. sygn. akt P 10/07, podkreślając, że wyrok ma charakter

zakresowy, jednocześnie stwierdził, że „odroczenie terminu utraty mocy

obowiązującej zakwestionowanego w pytaniu prawnym przepisu oznacza także, że

do tego momentu stan prawny nie ulega zmianie, a więc zachowuje swoją moc

obowiązującą dotychczasowa regulacja z art. 29 ust. 1 ustawy o emeryturach i

rentach z FUS. Wyrok TK określa więc w odniesieniu do stanu normatywnego

skutki na przyszłość i nie może być podstawą do kwestionowania wcześniej

zapadłych rozstrzygnięć (zob. wyroki TK: z 18 maja 2004 r., sygn. SK 38/03, OTK

ZU nr 5/A/2004, poz. 45, z 27 października 2004 r., sygn. SK 1/04, OTK ZU nr

9/A/2004, poz. 96).

W związku z tym należy stwierdzić, że po pierwsze – sąd jest związany

sentencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nie zaś jego uzasadnieniem ( wyrok

Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2006 r. sygn. akt I PK 116/05 ; OSNP

2006/23-24/353; por. także. wyrok NSA z dnia 8 maja 2007 r. sygn. akt II OSK

699/06, w którym trafnie stwierdzono, że „Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji, sąd

związany jest orzeczeniem o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją,

umową międzynarodową lub ustawą. Sąd nie jest związany uzasadnieniem wyroku

Trybunału Konstytucyjnego, w którym stwierdził zgodność przepisu prawnego aktu

normatywnego z ustawą.”), co oznacza, że Sąd Najwyższy i Sądy orzekające w

sprawie wnioskodawcy nie są związane w szczególności argumentacją Trybunału,

że odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu uznanego za niekonstytucyjny

oznacza, że do momentu utraty mocy obowiązującej przepisu art. 29 ust. 1 ustawy

stan prawny nie ulega zmianie, w szczególności wyrok ten „nie może być podstawą

do kwestionowania wcześniej zapadłych rozstrzygnięć”, po drugie – Sąd Najwyższy

w niniejszym składzie w pełni podziela stanowisko przyjęte w wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 23 stycznia 2007 r. III PK 96/06 ( OSNP 2008 nr 5-6, poz.

61), że „odroczenie wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (art.

190 ust. 3 Konstytucji RP) stwierdzającego sprzeczność przepisu ustawy z

Konstytucją nie stanowi przeszkody do uznania przez sąd, że przepis ten był

sprzeczny z Konstytucją od jego uchwalenia.” W konsekwencji należy przyjąć, że

stan prawny w zakresie prawa do emerytury mężczyzn urodzonych przed dniem 1

10

stycznia 1949 r. zmienił się z dniem ogłoszenia wyroku TK, tj. z dniem 30

października 2007 r. w ten między innymi sposób, że z dniem tym ustało

domniemanie konstytucyjności przepisu art. 29 ust. 1 ustawy, a w rezultacie sądy

orzekające w sprawie takiej jak sprawa ubezpieczonego powinny uczynić wszystko,

co leży w zakresie ich kompetencji, aby przywrócić stan zgodny z Konstytucją.

W okolicznościach niniejszej sprawy jest nadto bezsporne, że w niniejszej

sprawie stan prawny istniejący w dacie orzekania przez Sąd Apelacyjny nie uległ

zmianie bezpośrednio wskutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, lecz w wyniku

zmiany brzmienia art. 29 ust. 1 ustawy w drodze jego ustawowej nowelizacji. W

konsekwencji rozważanie czasowych następstw powyższego wyroku Trybunału

Konstytucyjnego w kontekście oceny, czy jego rezultatem była zmiana stanu

prawnego w dacie orzekania przez Sąd drugiej instancji nie jest konieczne i

uzasadnione.

W rozpoznawanej sprawie jest natomiast sporne, czy Sąd drugiej instancji

orzekając w stanie prawnym zmienionym ustawą wykonującą wyrok Trybunału

Konstytucyjnego i doprowadzającą do stanu zgodnego z Konstytucją, ma

obowiązek uwzględniać stan prawny obowiązujący w dniu złożenia wniosku o

emeryturę lub w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Sąd Apelacyjny jest zdania, że

mimo iż orzekał w stanie prawnym zmienionym ustawą z dnia 28 marca 2008 r. o

zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

(Dz.U. Nr 67, poz. 411), to był obowiązany do rozstrzygnięcia sprawy na podstawie

przepisu art. 29 ust. 1 ustawy w brzmieniu uznanym przez Trybunał za sprzeczne z

Konstytucją, ponieważ według Sądu w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych

Sąd stosuje przepisy obowiązujące w dniu złożenia wniosku (30 listopada 2007 r.)

lub w dniu wydania zaskarżonej decyzji ( 22 stycznia 2008 r.), a w tych datach na

mocy uzasadnienia pkt II wyroku Trybunału Konstytucyjnego, obowiązywał

dotychczasowy stan prawny, tj. przepis art. 29 ust. 1 w dotychczasowym brzmieniu,

a zatem nie było podstaw prawnych do ustalenia prawa do emerytury mężczyźnie,

który osiągnął wiek 60 lat i wykazał 35-letni okres składkowy i nieskładkowy.

Pogląd ten nie jest trafny. Zgodnie bowiem z wyrokiem Sądu Najwyższego z

dnia 2 sierpnia 2007 r. sygn. akt III UK 25/07 w sprawach z zakresu ubezpieczeń

społecznych sąd ocenia legalność decyzji rentowej według stanu rzeczy w chwili jej

11

wydania. W uzasadnionych jednakże sytuacjach, kiedy przesłanka prawa do renty

dotycząca wymaganego stażu ubezpieczeniowego spełni się w sposób pewny w

dniu wydania zaskarżonej decyzji, sąd może przyznać ubezpieczonemu

świadczenie ( art. 316 § 1 k.p.c.) ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego

2002 r. II UKN 12/01;OSNP 2003 nr 22, poz. 549). W związku z tym nawet gdyby

uznać, że organ rentowy jest obowiązany do ścisłego i bezwzględnego

przestrzegania przepisu art. 29 ust. 1 ustawy, który w dniu rozstrzygania sprawy

ubezpieczonego nie stwarzał – zgodnie z jego brzmieniem – podstaw do

przyznania ubezpieczonemu prawa do emerytury, to ograniczenie takie nie dotyczy

sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, który – rozpoznając sprawę taką jak sprawa

ubezpieczonego po dniu ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego

stwierdzającego jego niekonstytucyjność jest obowiązany do podejmowania

wszelkich, leżących w jego kompetencji, środków mających ma celu przywrócenie

stanu zgodnego z konstytucją, czyli zapewnienie osobom znajdującym się w takiej

jak skarżący sytuacji materialnoprawnej i procesowej, niedyskryminacyjnego

traktowania w zakresie ustalania prawa do emerytury. Należy zgodzić się z Sądem

Apelacyjnym, że przepisy Konstytucji nie mogą stanowić podstawy prawnej

ustalenia ubezpieczonemu prawa do emerytury. Należy jednak wskazać, że z treści

wyroku Trybunału Konstytucyjnego i treści nowego przepisu art. 29 ust. 1 ustawy,

który był znany Sądowi Apelacyjnemu w dniu orzekania, wynika jednoznacznie, że

to Trybunał Konstytucyjny w sentencji orzeczenia sformułował przesłanki

niedyskryminacyjnego ustalania prawa do emerytury mężczyznom , a mianowicie

osiągnięcie wieku 60 lat i wykazanie 35-letniego okresu składkowego i

nieskładkowego. Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego, ustawodawca nie

dysponował w tym zakresie „swobodą w kształtowaniu uprawnień z zakresu

ubezpieczenia społecznego”, nawet gdy się uwzględni specyfikę tzw. wyroku

zakresowego Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ te przesłanki wymienione w

sentencji wyroku Trybunału zostały wprowadzone ustawą nowelizującą wprost do

treści art. 29 ust. 1ustawy. Z uzasadnienia decyzji organu rentowego i zapadłych w

sprawie orzeczeń Sądów obu instancji zdaje się wynikać, że ubezpieczony spełnił

powyższe przesłanki w dniu złożenia wniosku o ustalenie prawa do emerytury, co

Sądy powinny były wziąć pod rozwagę przy rozpoznaniu sprawy, stosując zgodną z

12

Konstytucja wykładnię art. 29 ust. 1 w brzmieniu obowiązującym w okresie od dnia

ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego do dnia wejścia w życie ustawy

zmieniającej lub , co odnosi się do Sądu drugiej instancji, stosując wprost przepis

art. 29 ust. 1 w nowym brzmieniu obowiązującym w dniu wydania przez ten Sąd

zaskarżonego niniejsza skarga kasacyjną wyroku.

Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.