Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 maja 2009 r.

I PK 223/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 223/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 maja 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Romualda Spyt

w sprawie z powództwa W. S.

przeciwko Domowi Pomocy Społecznej [...] w Ł.

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 11 maja 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w G. z dnia 26 czerwca 2008 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. -

do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

2

W pozwie z dnia 30 stycznia 2008 r. powód W. S. wniósł o przywrócenie do

pracy w Domu Pomocy Społecznej [...] w Ł., zasądzenie od pozwanego

wynagrodzenia na podstawie art. 57 § 1 k.p. za czas pozostawania bez pracy, oraz

zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Wartość przedmiotu sporu powód

określił na kwotę 34.999,66 złotych.

Sąd Rejonowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w R. wyrokiem z

dnia 5 marca 2998 r., przywrócił powoda do pracy w Domu Pomocy Społecznej [...]

w Ł. na dotychczasowych warunkach pracy i płacy, zasądził od pozwanego na

rzecz powoda wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy w kwocie 5.550 zł.

pod warunkiem zgłoszenia gotowości do jej podjęcia w ustawowym

siedmiodniowym terminie.

Sąd Rejonowy ustalił, że wyrokiem Sądu Rejonowego w R. z dnia 24

września 2007 r., powód został przywrócony do pracy u pozwanego na stanowisko

dyrektora z zachowaniem dotychczasowych warunków pracy i płacy. Wyrok ten

został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 20 grudnia 2007

r.. Powód zgłosił gotowość do pracy w dniu 27 grudnia 2007 r. lecz z powodu

choroby był do niej niezdolny i praktycznie jej nie podjął. Powód był niezdolny do

pracy w okresie od dnia 17 lipca 2007r. do dnia 15 stycznia 2008 r. (182 dni).

W dniu 15 stycznia 2008 r. Zarząd Powiatu w R. podjął uchwałę Nr

202/XXXII/08 o rozwiązaniu umowy o pracę z powodem w trybie art. 53 § 1b k.p. W

§ 2 ust 2 uchwały podano, że przyczyną rozwiązania umowy jest niezdolność do

pracy powoda wskutek choroby trwająca dłużej niż łączny okres pobierania z tego

tytułu wynagrodzenia za pracę i zasiłku chorobowego. Z tą samą datą zostało

sporządzone pismo Starosty R. nr OR 1111/5/08 o rozwiązaniu umowy o pracę z

powodem. W dniu 15 stycznia 2008 r. powodowi zostało wręczone pismo

rozwiązujące umowę o pracę. Powód odebrał dokumenty, po czym powiedział, że

nazajutrz będzie w pracy i wówczas będzie rozmawiał o sprawach pracy. Wyszedł,

zostawiając wręczone mu dokumenty. Pismo wypowiadające umowę o pracę jako

przyczynę jej rozwiązania wskazywało art. 53 § 1b k.p.

Sąd Rejonowy ustalił, iż niezdolność do pracy powoda trwała 183 dni, tj. od

dnia 17 lipca 2007 r. do dnia 15 stycznia 2008 r. Pierwsze zaświadczenie o

niezdolności do pracy, obejmuje okres od dnia 17 lipca 2007 r. do dnia 31 lipca

3

2007 r. bez względu na to, w którym momencie dnia zostało wystawione podaje

okres czasu w którym powód był niezdolny do pracy. Dlatego, w ocenie Sądu

Rejonowego, twierdzenia powoda w tym zakresie, że skoro zwolnienie zostało

wystawione w dniu 17 lipca 2007 r. po południu więc należy okres zasiłkowy liczyć

od dnia 18 lipca 2007 r. są nieuprawnione.

Sąd pierwszej instancji uznał, że do wadliwego rozwiązania umowy o pracę

z powodem doszło w dniu 15 stycznia 2008 r. Pisemny wyraz oświadczenia woli

pracodawcy, jako oświadczenia skierowanego do innej osoby, był pracownikowi

udostępniony, a to zgodnie z art. 61 k.c. mającym wobec stosunku pracy

odpowiednie zastosowanie z mocy art. 300 k.p., następuje z chwilą dojścia pisma

do adresata w sposób stwarzający mu realną możliwość zapoznania się z jego

treścią. Nie ma przy tym znaczenia, czy powód skorzystał z możliwości zapoznania

się z treścią pisma o rozwiązaniu umowy o pracę. „Powód trzymał wypowiedzenie

w dłoni, zostało mu ono wręczone”. Okoliczność, iż pracownik go nie czytał nie

oznacza, że nie zostało mu ono doręczone prawidłowo. Z uwagi jednak na fakt, że

wypowiedzenie umowy o pracę zostało powodowi wręczone w dniu 15 stycznia

2007 r. na podstawie art. 53 § 1b k.p , a powód był dopiero niezdolny do pracy 183

dzień to nie zostały spełnione przesłanki powołanego przepisu. Nie upłynął

wskazany w nim okres.

Sąd Rejonowy uznał, że pozwany wiedział, że w Sądzie toczy się sprawa z

powództwa W. S., co więcej w toku postępowania zostało wydane postanowienie o

zabezpieczeniu nakazujące pozwanemu powstrzymanie się od zatrudnienia osoby

wyłonionej w toku konkursu na stanowisko dyrektora Domu Pomocy Społecznej [...]

w L. do czasu prawomocnego zakończenia postępowania VP …/07 . Z uwagi na

powyższe, pozwany winien był, wykazując należytą staranność, przygotować się na

ewentualny powrót powoda do pracy.

Pracownikowi, który podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy,

przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, nie więcej jednak niż

za 3 miesiące i nie mniej niż za 1 miesiąc. Skoro Sąd wydawał wyrok w dniu 5

marca 2008 r. oznacza to, że powód do tego czasu od dnia rozwiązania czyli od

dnia 15 stycznia 2008 r. pozostawał bez pracy. Miesięczne wynagrodzenie powoda

wynosiło 3340 złotych zatem Sąd zasądził wynagrodzenie za podany wyżej okres w

4

wysokości 5550 złotych licząc, że powód pozostawał bez pracy przez 50 dni po

111,00 złotych za dzień.

Powyższy wyrok został w całości zaskarżony przez pozwanego apelacją.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokiem z

dnia 26 czerwca 2008 r., oddalił apelację.

Sąd Okręgowy uznał, że Sąd pierwszej instancji przeprowadził wnikliwe

postępowanie dowodowe, trafnie ocenił zebrany w sprawie materiał, prawidłowo

zastosował przepisy prawa materialnego i procesowego, a wydanemu wyrokowi

trudno odmówić słuszności.

Zdaniem Sądu Okręgowego, nie ma znaczenia w niniejszej sprawie czy

powód w dniu 15 stycznia 2008 r. pozostawał w okresie zasiłkowym, ponieważ po

wydaniu wyroku przywracającego powoda do pracy, a następnie utrzymanego w

mocy wyrokiem Sądu z 20 grudnia 2007 r. powód pracy nie podjął. Nie ulega

wątpliwości, że pomimo przywrócenia do pracy i zgłoszenia gotowości jej

niezwłocznego podjęcia w dniu 27 grudnia 2007 r. powód był faktycznie niezdolny

do wykonywania pracy. Zdaniem Sądu Okręgowego powód nie mógł 27 grudnia

2007 r. ani w innej dacie po wydaniu wyroku przez ten Sąd zgłosić gotowości

niezwłocznego podjęcia pracy, ponieważ był niezdolny z powodu choroby, była to

usprawiedliwiona nieobecność, która spowodowała przesunięcie tego okresu

reaktywacji stosunku pracy do momentu kiedy faktycznie zgłosił gotowość do pracy

i był do niej zdolny.

Zdaniem Sądu Okręgowego z pracownikiem niezdolnym do wykonywania

umówionej pracy, który został przywrócony do niej prawomocnym orzeczeniem

sądowym, pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia w

trybie art. 53 § 1 pkt. 1 lit. b kp, z uwzględnieniem okresu niezdolności do pracy

przypadającego przed datą przywrócenia do pracy w sytuacji, gdy pracownik

zgłasza gotowość do pracy, okres zasiłkowy jest wyczerpany, a jest on w dalszym

ciągu niezdolny do pracy. Zatem pozwany w tej konkretnej sytuacji nie mógł z

powodem rozwiązać umowy o pracę po wyczerpaniu 182 dni zasiłku chorobowego,

ponieważ powód zgłosił gotowość do pracy, był do tej pracy zdolny i dopiero od 15

stycznia 2008 r. nastąpiła reaktywacja stosunku pracy po przywróceniu powoda do

pracy wyrokami sądów.

5

Powyższy wyrok został w całości zaskarżony przez pozwanego skargą

kasacyjną. Zarzucono w niej naruszenia przepisów prawa materialnego przez

błędną wykładnię przepisu art. 48 § 1 k.p., polegającą na przyjęciu przez Sąd

drugiej instancji - Sąd Okręgowy w G. stanowiska, że restytucja stosunku pracy w

wyniku przywrócenia pracownika do pracy następuje po wydaniu prawomocnego

wyroku przywracającego do pracy i zgłoszenia gotowości jej podjęcia w ustawowo

zakreślonym terminie w dacie uzyskania przez pracownika zdolności do jej

wykonywania, a w konsekwencji błędne zastosowanie art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. tj.

na przesłance wynikającej z art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.

Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego w G. Wydział IX Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 czerwca

2008 r. w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za wszystkie instancje;

ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy

poprzez uwzględnienie zarzutów apelacji i w rezultacie zmianę zaskarżonego

wyroku Sądu Rejonowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w R. z dnia 5

marca 2008 r. poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz

pozwanego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy, zważył co następuje:

Skarga kasacyjna ma usprawiedliwioną podstawę.

Sąd Okręgowy niedostatecznie wyjaśnił podstawę faktyczną i prawną swego

orzeczenia. Zawisły spór wymaga rozstrzygnięcia kwestii dnia, w którym nastąpiła

restytucja łączącego strony stosunku pracy. Termin z art. 48 § 1 k.p. jest terminem

prawa materialnego. Data wyroku Sądu drugiej instancji wyznaczyła początek biegu

siedmiodniowego terminu, w ciągu którego powód był obowiązany zgłosić gotowość

podjęcia pracy w celu reaktywacji stosunku pracy łączącego go ze stroną pozwaną.

Jak się wydaje, w ocenie Sądu Okręgowego zgłoszenie gotowości podjęcia pracy

dokonane przez powoda 27 grudnia 2007 r. nie było skuteczne, gdyż powód nie był

zdolny do pracy z powodu choroby. Takie zapatrywanie nie zasługuje na aprobatę.

Termin z art. 48 § 1 k.p. biegnie bez względu na to, czy pracownik jest zdolny do

6

pracy czy niezdolny do jej podjęcia z uwagi na chorobę. Stosunek pracy po wyroku

przywracającym do pracy ulega reaktywacji wówczas, gdy pracownik w

zakreślonym ustawowo siedmiodniowym terminie zgłosi gotowość do

niezwłocznego podjęcia pracy bez względu na to, czy faktycznie może podjąć

pracę ze względu na stan zdrowia. Choroba nie wydłuża tego ustawowego terminu.

Wynika to z końcowego fragmentu art. 48 § 1 k.p., zgodnie z którym niezawinione

przyczyny (w tym choroba) mogą jedynie powodować nieuwzględnienie opóźnienia

w zgłoszeniu gotowości do podjęcia pracy. W tym wyraża się różnica w pojęciu

gotowości do niezwłocznego podjęcia pracy od gotowości jako przesłanki prawa do

wynagrodzenia wymienionej w art. 81 k.p. W tym drugim wypadku pracownik winien

być gotów do wykonywania pracy - także ze względu na stan zdrowia - dla

zachowania prawa do wynagrodzenia. W sytuacji opisanej w art. 48 § 1 k.p. chodzi

natomiast o oświadczenie pracownika o gotowości do niezwłocznego podjęcia

pracy. Niezwłoczność w rozumieniu tego przepisu nie jest niweczona przez stan

choroby pracownika przywróconego do pracy uniemożliwiający stawienie się do

pracy w terminie siedmiodniowym. W rozpoznawanej sprawie nie było sporne, że

stosunek pracy został reaktywowany 27 grudnia 2007 r. Reaktywacja nastąpiła na

skutek oświadczenia woli powoda. Była ona bezwarunkowa, niezależna od

zdolności do pracy w dniu składania tego oświadczenia. Nie można zatem przyjąć,

że nastąpiła ona dopiero w dniu odzyskania zdolności do pracy po okresie choroby.

Taki pogląd byłby sprzeczny z art. 48 § 1 k.p.

Dla rozstrzygnięcia sporu jest ponadto konieczne poddanie ocenie

zgodności z art. 53 § 1 pkt 1 litera b oświadczenia pracodawcy o niezwłocznym

rozwiązaniu umowy o pracę. Należy zwrócić uwagę na to, że uprawnienie do

rozwiązania umowy o pracę powstaje po upływie okresu pobierania wynagrodzenia

należnego w okresie choroby oraz zasiłku chorobowego (a także świadczenia

rehabilitacyjnego przez pierwsze trzy miesiące). Nie chodzi zatem o okres

niezdolności do pracy z powodu choroby lecz o okres pobierania wynagrodzenia i

zasiłku. Dodać można, że pobieranie zasiłku chorobowego winno być zgodne z

prawem. Inaczej mówiąc nie wlicza się do okresu z art. 53 § 1 pkt 1 litera b okresu

pobierania nienależnego zasiłku chorobowego. Skuteczne rozwiązanie umowy o

pracę może nastąpić, jeżeli niezdolność do pracy przekracza okres pobierania

7

zasiłku (i wynagrodzenia za pracę oraz ewentualnie świadczenia rehabilitacyjnego).

Nie może ono nastąpić w ostatnim dniu pobierania zasiłku ani wówczas, gdy po

upływie okresów wymienionych w art. 53 § 1 pk 1 litera b pracownik nie jest już

niezdolny do pracy (czyli odzyskał zdolność do pracy) i nie pobiera już zasiłku. Sąd

pierwszej instancji ustalił, że pracodawca rozwiązał umowę o pracę przedwcześnie.

Stanowisko Sądu drugiej instancji nie jest jasne co do tej okoliczności. Konieczne

jest ustalenie przez jaki okres (od kiedy do kiedy) powód pobierał zasiłek i kiedy

pracodawca złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę. Sad Najwyższy

podziela przy tym pogląd zaaprobowany również przez obydwa Sądy orzekające w

tej sprawie a przedstawiony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2004

r. (I PK 67/04, OSNP 205 nr 13, poz. 186) mimo, że został on krytycznie

skomentowany w glosie Andrzeja Drozda (OSP 2005, nr 12 , P 138-139).

Wykładnia językowo- logiczna art. 53 § 1 pkt 1 litera b k.p. upoważnia do wniosku,

że okres zasiłkowy w nim wymieniony obejmuje również pobieranie zasiłku przed

reaktywacją stosunku pracy pracownika przywróconego do pracy mocą orzeczenia

sądu. W przypadku powoda decydujący byłby cały okres, za który pobierał zasiłek

chorobowy, także ten przypadający przed złożeniem przez niego oświadczenia o

gotowości niezwłocznego podjęcia pracy. Wobec reaktywacji stosunku pracy nie

ma podstaw, by ciągły okres pobierania zasiłku liczyć od nowa po przywróceniu

pracownika do pracy. Rozstrzygnięcie zawisłego sporu wymaga ponownego

przeanalizowania stanu faktycznego z uwzględnieniem przedstawionych uwag.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39815

§ 1 k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.