Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 maja 2009 r.

I UK 15/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 15/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 maja 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Romualda Spyt (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania A. N.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w C.

z udziałem zainteresowanej G. C. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C.

o ustalenie podlegania ubezpieczeniu społecznemu,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 11 maja 2009 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 18 września 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Sądu Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. wyrokiem z dnia

20 czerwca 2007 r. zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w

K. z dnia 27 kwietnia 2006 r. odmawiającą objęcia A. N. w okresie od 1 maja 1998

r. do 31 marca 2000 r. ubezpieczeniami społecznymi jako pracownika

zatrudnionego w „G. C.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w C.. Sąd

2

Okręgowy ustalił, że A. N. powołany został przez nadzwyczajne zgromadzenie

wspólników na stanowisko dyrektora zarządu. W uchwale nr 3 zgromadzenie

wspólników wyraziło zgodę na jego zatrudnienie. Ubezpieczony pełnił dwie funkcje

– członka zarządu i głównego księgowego. W spółce nie działała rada nadzorcza.

Umowa o pracę z ubezpieczonym nie została zawarta na piśmie. Składki na

ubezpieczenie pracownicze były odprowadzane. Ubezpieczony wykonywał swoje

obowiązki podpisując zaświadczenia, dokumenty dotyczące obliczenia i

przekazania składek do organu rentowego za zatrudnionych pracowników, umowy

o pracę, umowy o dzieło, listy wynagrodzeń. Sporządził informację dodatkową do

bilansu za 2001 r., aneks do umowy zawartej pomiędzy Spółką a Pocztą Polską.

Ponadto wykonywał obowiązki głównego księgowego. Mając tak ustalony stan

faktyczny Sąd Okręgowy przyjął, że ubezpieczony nie może ponosić negatywnych

skutków niedziałania rady nadzorczej w Spółce. Podkreślił, że wymóg

reprezentowania spółki przez radę nadzorczą wynikający z art. 203 k.h. nie musi

być spełniony w przypadku wykonywania czynności niezwiązanych z zarządzaniem

spółką, a niezachowanie formy pisemnej nie powoduje nieważności umowy o

pracę. Podkreślił, że zgromadzenie wspólników miało zamiar zawrzeć z

ubezpieczonym umowę o pracę, o czym świadczy treść uchwały, powołującej go na

stanowisko dyrektora oraz że praca była faktycznie wykonywana.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 18

września 2008 r. w wyniku apelacji pozwanego zmienił zaskarżony wyrok i oddalił

odwołanie A. N. od powyższej decyzji

W pisemnych motywach rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny ustalił, że

ubezpieczony powołany został na stanowisku dyrektora (członka) zarządu Spółki i

pełnił w niej wyłącznie funkcje wynikające z członkostwa w zarządzie. Inaczej niż

Sąd pierwszej instancji, uznał, że nie ma podstaw do ustalenia, że ubezpieczony

wykonywał też pracę głównego księgowego, bowiem brak przekonywających

dowodów na wykonywanie takiej pracy, skoro ubezpieczony nie mógł przedstawić

żadnego dokumentu, na którym „figurowałby” jako główny księgowy. Ponadto

wskazał na zeznania samego ubezpieczonego, z których wynika, że funkcję

dyrektora zarządu sprawował społecznie. Sąd Apelacyjny nie podzielił poglądu

Sądu Okręgowego, który, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego w sprawie I

3

PK 123/04, doszedł do przekonania, że umowa o pracę została zawarta per facta

concludenta, tj. poprzez dopuszczenie pracownika do wykonywania pracy.

Wywiódł, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 w związku z

art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 17 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007r. Nr 11, poz.74 ze zm.) obowiązkowym

ubezpieczeniom społecznym podlegają pracownicy. W świetle art. 203 k.h.,

obecnie art. 210 k.s.h., w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w

sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany

uchwałą zgromadzenia wspólników. Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 15 czerwca 2005 r., II PK 276/04 (OSNP 2006 nr 3 - 4, poz. 42) Sąd

Apelacyjny stwierdził, że zawarcie umowy o pracę z naruszeniem art. 203 k.h.

powoduje jej nieważność. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, skoro ubezpieczony nie

zawarł umowy o pracę z zachowaniem wymagań wskazanych w tym przepisie, nie

można przyjąć istnienia ważnej umowy o pracę, która by wywołała skutki w prawie

ubezpieczeń.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł ubezpieczony, opierając ją

na naruszeniu prawa materialnego – art. 22 § 1 i 11

k.p. w związku z art. 58 § 1

k.c., przy zastosowaniu art. 300 k.p. i art. 203 k.h. oraz art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11

ust. 1, art. 12 ust. 1 w związku z art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 17 października 1998

r. o systemie ubezpieczeń społecznych – poprzez przyjęcie, że brak pisemnej

umowy o pracę z członkiem zarządu powoduje jej nieważność.

Wskazując na powyższe skarżący wniósł o „zmianę” zaskarżonego wyroku i

oddalenie apelacji pozwanego oraz zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz

kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości

podwójnej stawki minimalnej za wszystkie instancje.

We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący powołał się

na istotne zagadnienie prawne dotyczące tego, czy nawet nieważna umowa o

pracę wywołuje skutki prawne w sferze ubezpieczeń społecznych oraz czy jest

możliwe zastosowanie sankcji nieważności z art. 58 § 1 k.c. przy wykorzystaniu

art. 300 k.p. Ponadto skarżący wskazał na rozbieżności w orzecznictwie dotyczące

tego, czy umowa o pracę zawarta niezgodnie z prawem może być konwalidowana

poprzez czynności faktyczne.

4

W uzasadnieniu skargi skarżący przywołał rozbieżne poglądy Sądu

Najwyższego dotyczące skutków zawarcia umowy o pracę przez spółkę kapitałową

prawa handlowego z członkiem zarządu z pominięciem wymagań wynikających z

art. 203 k.h. Wskazał, że w wyroku z dnia 15 czerwca 2005 r., II PK 276/04, oraz z

dnia 4 lipca 2007 r., I PK 12/07, uznano bezwzględną nieważność takich umów i

brak możliwości ich konwalidacji poprzez dopuszczenie pracownika do

wykonywania pracy. Natomiast w wyrokach z dnia 18 czerwca 2007 r., II PK 41/06,

oraz z dnia 6 października 2004 r., I PK 488/03, Sąd Najwyższy dopuścił w takich

przypadkach możliwość złożenia oświadczeń woli w sposób dorozumiany. Ponadto

skarżący wywiódł, że Sąd Najwyższy wyraził także pogląd co do tego, że wady

oświadczeń woli dotykające umowy o pracę, nawet powodujące jej nieważność, nie

wywołują skutków w sferze ubezpieczeń społecznych (wyrok z dnia 25 stycznia

2005 r., I UK 337/04), a także, iż w stosunkach prawa pracy i ubezpieczeń

społecznych nie można lekceważyć zaszłości faktycznych i przejść do porządku

nad sytuacją osoby świadczącej pracę na podstawie nieważnej umowy o pracę,

gdy powstaje określony stan „trwałego związania" stron stosunku pracy (wyrok z

dnia 25 stycznia 2005 r., II UK 141/04).

Skarżący zakwestionował także możliwość odpowiedniego stosowania,

stosownie do art. 300 k.p., przepisu art. 58 § 1 k.c. Wywiódł, że umowa o pracę

została kompleksowo unormowania w Kodeksie pracy, a w szczególności w art. 22

k.p., zgodnie z którym jeżeli tylko zatrudnienie jest zawarte na warunkach

określonych tym przepisie, to jest to zatrudnienie w ramach stosunku pracy

niezależnie od innych okoliczności. Nie jest zatem ważne, czy umowa o pracę

zawarta została przez osobę uprawnioną po stronie pracodawcy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Orzecznictwo Sądu Najwyższego wielokrotnie zajmowało się kwestią ważności

umów o pracę zawartych z członkiem zarządu spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością z pominięciem wymagania wynikającego z art. 203 k.h., a

obecnie art. 210 § 1 k.s.h. Wyrażane w nim poglądy nie były jednolite. Zgodnie z

art. 210 § 1 k.s.h. w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z

5

nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą

zgromadzenia wspólników (przepis art. 203 k.h. zawierał analogiczne

unormowanie). Bezwzględna natura tej normy prawnej - z mocy art. 58 § 1 k.c. - z

zasady powoduje nieważność czynności prawnej dokonanej między członkiem

zarządu spółki i spółką, w której nie została dochowana tak określona reprezentacja

spółki. Pogląd taki – w odniesieniu do umów o pracę z członkiem zarządu -

wyrażony został w przywołanym przez Sąd Apelacyjny wyroku Sądu Najwyższego

z dnia 15 czerwca 2005 r., II PK 276/04, gdzie stwierdzono, że art. 210 k.s.h.

(podobnie, jak uprzednio art. 203 k.h.) ma w tym zakresie znamiona lex specialis

względem ogólnie obowiązującej regulacji prawnej wynikającej z art. 31

§ 1 k.p.

oraz art. 29 § 1 k.p. oraz wywiedziono, iż uchybienie wymaganiu formalnemu

określonemu w art. 210 k.s.h. w żadnym razie nie może być konwalidowane

poprzez jakiekolwiek inne czynności dorozumiane. Odmienne stanowisko wyrażone

zostało wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2007 r., II PK 41/06, (M.P.Pr.

2007 nr 12, poz. 647), gdzie przyjęto, że czynności faktyczne organu

nieuprawnionego do zawarcia umowy o pracę nie mają prawnego znaczenia

zobowiązania pracodawcy. Dla nawiązania stosunku pracy musi zaistnieć sytuacja

- chociażby faktyczna (bez zachowania wymaganej formy) - zobowiązania się

pracodawcy działającego przez organ uprawniony do zatrudnienia pracownika za

wynagrodzeniem. Faktyczne wykonywanie umowy o pracę, obserwowane i

akceptowane przez członków rady nadzorczej bez zastrzeżeń ze strony

któregokolwiek z nich, przy uwzględnieniu całokształtu ustalonych okoliczności,

może wskazywać - na zasadzie domniemania faktycznego (por. art. 231 k.p.c.) - na

wystąpienie sytuacji faktycznego oświadczenia woli uprawnionego organu w

zakresie zobowiązania pracodawcy. W wyroku z dnia 12 stycznia 2005 r. II PK

123/04, (OSNP 200 nr 15, poz. 231) stwierdzono podobnie, że zawarcie przez

spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z członkiem jej zarządu umowy o pracę z

naruszeniem art. 203 k.h. nie wyklucza późniejszego nawiązania stosunku pracy

przez przystąpienie do jej wykonywania za wynagrodzeniem. W wyroku z dnia 6

października 2004 r., I PK 488/03, (OSNP 2005 nr 10, poz.145) Sąd Najwyższy

również zaaprobował możliwość zawarcia takiej umowy o pracę przez czynności

dorozumiane, stwierdzając, że ocena, czy z członkiem zarządu spółki handlowej

6

została zawarta umowa o pracę przez dopuszczenie do jej wykonywania, zależy od

okoliczności konkretnej sprawy w zakresie dotyczącym celów, do jakich zmierzały

strony (czy zawarcie umowy nie stanowiło obejścia prawa) oraz zachowania

elementów konstrukcyjnych stosunku pracy, w tym w szczególności cechy

podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy. Podkreślono w nim,

że nawiązanie stosunku pracy wymagające zgodnego oświadczenia woli

pracownika i pracodawcy (art. 11 k.p.) może nastąpić nie tylko przez wyraźne i

ujęte w formie pisemnej oświadczenia woli, jak tego wymagają przepisy (art. 29

k.p.), ale także przez złożenie oświadczeń dorozumianych, wynikających z

zachowania stron. Takie dorozumiane zawarcie umowy o pracę istnieje zwykle

wówczas, gdy pracodawca dopuszcza pracownika do wykonania pracy i płaci mu

wynagrodzenie. W konsekwencji Sąd Najwyższy uznał, że nie jest wykluczone

uznanie, że pomimo nieważności umowy o pracę, stosunek pracy o wskazanej w

niej lub innej treści zostanie później nawiązany konkludentnie. Podkreślił, że sąd

drugiej instancji nie rozważył tych okoliczności, a w szczególności tego, że powód

nie był wspólnikiem pozwanej spółki, został dopuszczony do wykonywania za

wynagrodzeniem czynności zarządu, a strony traktowały łączący je stosunek

prawny jako umowę o pracę i wykonywały wynikające z niej obowiązki. Także w

uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2000 r., I PKN 404/99

(OSNAPiUS 2001 nr 10, poz. 347) nie wykluczono możliwości nawiązania w taki

sposób stosunku pracy z członkiem zarządu spółki kapitałowej, z którym uprzednio

zawarto nieważną umowę o pracę. Identycznie przyjęto w wyroku z dnia 5 listopada

2003 r., I PK 633/02 (OSNP 2004 nr 20, poz. 346) uznając, że jeśli umowa o pracę

okazała się nieważna, a zatem nie stworzyła zobowiązań stron w momencie jej

zawarcia, to zobowiązania takie powstają wraz z dopuszczeniem pracownika do

pracy na warunkach tej umowy.

W przedmiotowej sprawie bezsporną okolicznością jest to, że w spółce nie

została powołana rada nadzorcza i nie ustalono też, że został uchwałą wspólników

powołany pełnomocnik do zawarcia umowy o pracę. Zatem, nawet przyjmując

ostatnio przywołane poglądy, do zawarcia w sposób konkludentny umowy o pracę

musiałoby dojść przez złożenie dorozumianych oświadczeń woli między

zgromadzeniem wspólników a ubezpieczonym. Owo dorozumiane oświadczenie

7

woli zgromadzenia wspólników miałoby polegać na dopuszczeniu powoda do

wykonywania umowy o pracę. Podkreślić należy, że czynności wykonywane przez

ubezpieczonego, wynikające z ustaleń Sądu pierwszej instancji podzielonych w

części przez Sąd drugiej instancji, to wyłącznie czynności wynikające z jego udziału

w zarządzie. Do nich bowiem należy także zaliczyć podpisywanie zaświadczeń,

dokumentów dotyczących obowiązków płatnika składek, umów o pracę,

sporządzanie informacji dodatkowych do bilansu za 2001 r., czy aneksu do umowy

zawartej z kontrahentem. Sąd Apelacyjny wykluczył natomiast wykonywanie przez

powoda pracy jako główny księgowy. Ustalenia powyższe są dla Sądu

Najwyższego wiążące z mocy art. 39813

§ 2 k.p.c. W zwykłych stosunkach pracy

przy umowach o pracę zawartych w sposób dorozumiany to osoba działająca w

imieniu pracodawcy dopuszcza pracownika do pracy. Zwykle jest to bezpośredni

przełożony pracownika. Sytuacja taka nie występuje w zasadzie w przypadku

członka zarządu, a tym bardziej pełniącego - jak ubezpieczony - funkcję dyrektora

zarządu. Status pracowniczy osób sprawujących funkcje organów zarządzających

zakładami pracy (w danym wypadku funkcję członka zarządu pozwanej spółki) nie

wynika z faktu spełniania przez te osoby wszystkich cech stosunku pracy z art. 22 §

1 k.p., lecz z decyzji ustawodawcy o włączeniu tych osób do kategorii pracowników,

pomimo braku podporządkowania kierownictwu pracodawcy (por. Z. Hajn: Glosa do

wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1998 r., II UKN 394/98, OSP 2000 nr

12, poz. 177). Jeśli zadania członka zarządu polegają wyłącznie na wykonywaniu

czynności zarządczych, realizowanie tych czynności nie musi automatycznie

oznaczać wykonywania ich w reżimie pracowniczym. Powszechnie

przyjmuje się, że członek zarządu spółki kapitałowej może być

zatrudniony na podstawie umowy o pracę, ale może też wykonywać swoje

czynności na podstawie stosunków o charakterze cywilnoprawnym - por. np.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1998 r., II UKN 131/98, OSNAPiUS 1999

nr 14, poz. 465). Z uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników z dnia 20

stycznia 1998 r. nr 2 wynika, że zgromadzenie to powołuje A. N. na stanowisko

dyrektora zarządu. Z kolei uchwała nr 3 podjęta tego samego dnia „w sprawie:

zatrudnienia Pana A. N. na stanowisku Głównego Księgowego spółki” wyraża

zgodę na zatrudnienie ubezpieczonego. Z powyższego nie wynika, aby wolą

8

zgromadzenia wspólników było wykonywanie przez ubezpieczonego funkcji członka

zarządu na podstawie umowy o pracę ani też nie sposób przyjąć, że zgromadzenie

akceptowało jego status pracowniczy na stanowisku dyrektora zarządu. Jedynie

uprawniony byłby wniosek o zgodzie zgromadzenia wspólników co do zatrudnienia

ubezpieczonego w charakterze głównego księgowego w ramach umowy o pracę.

Jednakże z podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku wynika, że zatrudnienie to

nie było wykonywane. Skoro ubezpieczony nie wykonywał czynności w takim

charakterze, nie można przyjąć, że został dopuszczony do pracy na tym

stanowisku. Nie ma zatem zasadniczej przesłanki pozwalającej na przyjęcie

istnienia dorozumianej woli pracodawcy. Wobec tego, nawet przy przyjęciu

poglądu dopuszczającego zawarcie z członkiem zarządu spółki prawa handlowego

umowy o pracę w sposób dorozumiany, ocena okoliczności niniejszej sprawy nie

daje podstaw do przyjęcia, że w taki właśnie sposób zawarto z ubezpieczonym

umowę o pracę.

Bez znaczenia jest powoływanie się skarżącego na tezy postawione w

wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 208 r., I UK 337/05, (Lex nr 203581)

oraz z dnia 25 stycznia 2005 r., II UK 141/04 (OSNP 2005 nr 15, poz. 235),

bowiem odnoszą się one do umów o pracę spełniających także wymaganie

pracowniczego podporządkowania, ponadto realizowanych przez pracowników

(wykonywali oni obowiązki objęte umową), stąd postawiony w nich zarzut

sprzeczności z zasadami współżycia (art. 58 § 2 k.p.c.) nie mógł zostać

uwzględniony.

Również nieuprawnione i sprzeczne z jednolitym w tym zakresie poglądem

doktryny i judykatury jest stanowisko skarżącego, że przepis art. 58 § 1 k.c. nie ma

zastosowania - poprzez art. 300 k.p. - do umów o pracę. Przepisy Kodeksu pracy

nie zawierają uregulowań dotyczących czynności prawnych, stąd też do ich oceny

stosuje się odpowiednio stosowne przepisy Kodeksu cywilnego, pod warunkiem

oczywiście, że nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy. Przepis art. 22

k.p., na który powołuje się skarżący, nie normuje tej kwestii, a jedynie wskazuje

konstrukcyjne elementy stosunku pracy. Nie ma podstaw zatem do konstruowania

tezy, że kompleksowe unormowanie umowy o pracę w Kodeksie pracy nie pozwala

9

na odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego w zakresie dotyczącym

czynności prawnych.

Podsumowując, skoro zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 w

związku z art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 17 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych dotyczą pracowników, to brak podstaw do przyznania

takiego statusu ubezpieczonemu, powoduje, że nie mógł on podlegać tym

ubezpieczeniom.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39814

k.p.c. orzekł jak

w sentencji.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.