Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 maja 2009 r.

II CSK 18/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 18/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 maja 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Helena Ciepła (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa W.C. i T.C.

przeciwko "A." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

o rozwiązanie spółki ,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 15 maja 2009 r.,

skargi kasacyjnej powodów

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 5 września 2008 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powodów na rzecz

pozwanej 180 (sto osiemdziesiąt) zł kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 20 listopada 2007 r. Sąd Okręgowy w Ł. rozwiązał „A.” sp. z

o.o., powstałą na podstawie zawartej w formie aktu notarialnego umowy z dnia 22

grudnia 2003 r. i wpisaną do Krajowego Rejestru Sądowego – Rejestru

Przedsiębiorstw pod numerem [...], uznał wpis tymczasowy za ostateczny i orzekł o

kosztach procesu.

Sąd ustalił, że w pozwanej spółce udziały należą do powodów i A.Z.

Pierwotnie powodowie posiadali po 455 udziałów o łącznej wartości 227 500 zł, a

A.Z. – 910 o wartości 455 000 zł. Uchwały zgromadzenia wspólników zapadały

zwykłą większością głosów chyba, że umowa lub ustawa stanowiły inaczej. Na

Zwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników w dniu 14 czerwca 2005 r., w którym

uczestniczył tylko reprezentujący 50 % kapitału zakładowego A.Z., podjęto m.in.

uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego o 9 500 zł, przez utworzenie 19

nowych udziałów o wartości nominalnej 50 zł, które zostały objęte w całości przez

A.Z. Postanowieniem z dnia 12 stycznia 2006 r. w Krajowym Rejestrze Sądowym

dokonano wpisu zmiany ilości udziałów posiadanych przez A.Z. (ujawniono 926

udziałów). Powództwo powodów przeciwko pozwanej spółce o unieważnienie tej

uchwały zostało prawomocnie oddalone.

Nieporozumienia pomiędzy wspólnikami rozpoczęły się w 2004 r. od sporu

o podział zysku. A.Z. domagał się podwyższenia udziału w zyskach spółki,

zwłaszcza po wzroście cen towarów sprowadzanych z Rosji [...]. Potem

kwestionował zbyt wysokie – jego zdaniem – koszty działalności spółki, pozbawił

powodów dostępu do dokumentów dotyczących działalności spółki, w tym bilansów

za lata 2004 i 2005. Obecnie jedynym źródłem dochodu spółki jest wynajem

pomieszczeń w budynkach stanowiących jej własność. Wspólnicy utracili do siebie

zaufanie. Pomiędzy nimi toczyły i toczą się liczne postępowania cywilne. Przeciwko

powodom prowadzone są również postępowania egzekucyjne, w których nastąpiło

zajęcie wierzytelności z tytułu udziałów w pozwanej spółce. Wyznaczony jest już

termin licytacji. Obecnie powodowie zajmują się prowadzeniem działalności

konkurencyjnej.

W dniu 25 lipca 2007 r. odbyło się Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników

pozwanej spółki. Porządek obrad obejmował m.in. zmiany w umowie spółki

3

w zakresie możliwości wyłączenia wspólników, wypowiedzenia umowy spółki oraz

pokrycia straty za rok obrotowy 2006 z kredytu i bieżących przychodów spółki.

Nie doszło jednak do podjęcia uchwał w tych sprawach z powodu niemożliwości

uzyskania większości głosów.

Sąd Okręgowy uznał, że są podstawy do rozwiązania spółki. Pomiędzy

wspólnikami istnieje głęboki i trwały konflikt, będący źródłem licznych procesów

sądowych. Powoduje on, że wspólnicy nie są w stanie porozumieć się w sprawach

dotyczących prowadzenia spółki i podjąć niezbędnych decyzji. O złej kondycji spółki

świadczy ujemny wynik finansowy. Są zatem – zdaniem Sądu Okręgowego –

podstawy do przyjęcia, że zachodzi przesłanka rozwiązania spółki polegająca na

uniemożliwieniu wspólnikom osiągnięcia celu spółki w rozumieniu art. 271 pkt 1

k.s.h.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu pierwszej

instancji i oddalił powództwo oraz orzekł o kosztach procesu za obie instancje.

Zdaniem Sądu odwoławczego konflikt między wspólnikami spółki i jego

wpływ na funkcjonowanie spółki nie dają podstaw do przyjęcia, że zachodzi

wskazana przez Sąd Okręgowy przesłanka rozwiązania spółki. Sąd pierwszej

instancji nie uwzględnił szczególnej sytuacji, w jakiej znajdują się powodowie.

Pominął to, że przeciwko nim jest prowadzone postępowanie egzekucyjne

skierowane do udziałów w pozwanej spółce. W jednym z nich został już

wyznaczony termin licytacji. To oznacza, że w dającej się przewidzieć przyszłości

powodowie utracą przymiot wspólników pozwanej spółki. Konflikt pomiędzy nimi

a A.Z. nie będzie miał już wtedy, z punktu widzenia samej spółki, jakiegokolwiek

znaczenia.

Sąd Apelacyjny nie podzielił również stanowiska Sądu Okręgowego, że

pozwana spółka nie może prowadzić bieżącej działalności. Aktualne udziały

wspólników (po podjęciu uchwały z dnia 14 czerwca 2005 r.) pozwalają już

podejmować uchwały w sprawach nie wymagających kwalifikowanej większości

głosów, a zatem w sprawach z zakresu bieżącej działalności spółki. Sąd drugiej

instancji podzielił zarzut apelującej, że – wbrew odmiennym ustaleniom Sądu

Okręgowego – na Zwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników w dniu 25 lipca 2007 r.

podjęto uchwałę w sprawie pokrycia straty netto za rok 2006 w wysokości

4

52 872,02 zł z kredytu i bieżących przychodów spółki. Podjęto także uchwałę

pozwalającą zarządowi spółki zaciągnąć kredyt na modernizację budynku

i rozszerzenie działalności spółki. Przebieg tego Zgromadzenia Wspólników

świadczy o tym, że spółka może podejmować i podejmuje czynności z zakresu

bieżącej działalności. Zatem i z tego względu nie jest – zdaniem Sąd Apelacyjnego

– uzasadnione sięganie po taki ostateczny środek, jakim jest rozwiązanie spółki.

W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach, pełnomocnik powodów

zarzucił naruszenie art. 271 k.s.h. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie oraz obrazę art. 316 § 1 w związku z art. 391 k.p.c., art. 233

w związku z art. 391 k.p.c. i art. 382 k.p.c. Powołując się na te podstawy, wniósł

o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pierwszorzędne znaczenie dla oceny zasadności skargi kasacyjnej ma

podniesiony w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzut naruszenia art. 271

k.s.h. Wprawdzie skarżący zarzucili naruszenie przytoczonego przepisu w całości,

jednakże z uzasadnienia podstawy kasacyjnej i uzasadnienia skargi kasacyjnej

wynika, że podniesiony zarzut dotyczy art. 271 pkt 1 k.s.h.

Przepis art. 271 pkt 1 k.s.h., będący ze zmianami reakcyjnymi

odpowiednikiem art. 263 pkt 1 k.h., stanowi, że poza wypadkami, o których mowa

w art. 21, sąd może wyrokiem orzec rozwiązanie spółki na żądanie wspólnika lub

członka organu spółki, jeżeli osiągnięcie celu spółki stało się niemożliwe, albo jeżeli

zaszły inne ważne przyczyny wywołane stosunkami spółki.

W doktrynie przyjmuje się, że w rozumieniu przytoczonego przepisu

niemożność osiągnięcia celu spółki zachodzi np. wtedy, gdy spółce – założonej

w celu prowadzenia koncesjonowanej działalności gospodarczej – nie przyznano

lub cofnięto koncesję, spółka nie dysponuje wystarczającym kapitałem do

prowadzenie dalszej produkcji i nie ma możliwości uzyskania go od wspólników,

czy w formie kredytu, konkurencja opatentowała wynalazek i spółka straciwszy

możliwość korzystania z niego nie może dalej funkcjonować, wprowadzono wysokie

cała na niedostępne w kraju surowce niezbędne do produkcji czy spółkę dotknęły

sankcje ustawy antymonopolowej. Wskazuje się, że stanowiąca przyczynę

5

rozwiązania spółki niemożność osiągnięcia celu zachodzi jedynie wtedy, gdy ma

ona charakter trwały, a więc można uznać, iż zaistniały stan rzeczy nie ustąpi

w przewidywalnym czasie. Przyjmuje się, że omawiana niemożność osiągnięcia

celu powinna mieć charakter obiektywny. Nie wyklucza się jednak, że może ona też

zachodzić subiektywnie, jeżeli jest wywołana stosunkami spółki, zwłaszcza

konfliktem między zwalczającymi się wspólnikami posiadającymi taką samą ilość

udziałów, który uniemożliwia podjęcie uchwał, np. w sprawie pokrycia strat czy

wyboru organu spółki, a w konsekwencji utrudnia właściwe działanie spółki.

Cel spółki jest określony w umowie. Omawiana niemożność osiągnięcia celu

wystąpi więc, jeżeli nie można będzie zrealizować wszystkich celów, a nie tylko

jednego czy kilku z nich. Zatem wystąpienie przyczyny rozwiązania spółki w postaci

nie osiągnięcia zamierzonego celu będzie – co podkreśla się w literaturze – rzadkie

w wypadku szerokiego określenia celów spółki.

Rozwiązania spółki na podstawie art. 271 pkt 1 k.s.h. może nastąpić także

z powodu zaszłych innych przyczyn wywołanych stosunkami spółki.

W piśmiennictwie do takich przyczyn zaliczono np. niemożność dokonania wyboru

władz spółki, trwałe konflikty między członkami zarządu, naruszenie wynikającej

z art. 20 k.s.h. zasady równouprawnienia wspólników, brak zainteresowania

sprawami spółki czy notoryczne wykorzystywanie pozycji wspólnika

większościowego. Ponadto podkreśla się, że omawiane przyczyny stanowią

podstawę rozwiązania spółki, jeżeli zaistniały (zaszły). W orzecznictwie uznano, że

ważna przyczyna rozwiązania spółki istnieje, gdy w szczególnie jaskrawy sposób

władze spółki, wykorzystując większość wspólników, pozbawiają wspólnika tak

istotnych umownych lub ustawowych uprawnień, że dalsze jego uczestnictwo

w spółce staje się dla niego bezprzedmiotowe, wystąpienie zaś ze spółki lub zbycie

udziału, za cenę odpowiadającą jego wartości, jest dla wspólnika niemożliwe,

a odzyskanie powyższych uprawnień w innej drodze – nadzwyczaj utrudnione (por.

orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 24 kwietnia 1937 r., C I 1863/36, OSN 1938,

nr 8, poz. 163 i z dnia 10 kwietnia 2008 r., IV CSK 20/08, niepubl.).

Z przyznanej sądowi kompetencji do orzeczenia rozwiązania spółki na

podstawie art. 271 pkt 1 k.s.h. wynika, że stwierdzenie istnienia przewidzianej

6

w tym przepisie przesłanki rozwiązania spółki – niezależnie od przekonania o tym

uprawnionych do żądania rozwiązania spółki – ostatecznie zależy od oceny sądu.

Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje, że Sąd odwoławczy

oparł ocenę zasadności żądania rozwiązania pozwanej spółki – wbrew zarzutowi

skarżących – na prawidłowej wykładni art. 271 pkt 1 k.s.h., odpowiadającej treści

tego przepisu i przedstawionym wyżej wypowiedziom doktryny i judykatury.

Przyjętej wykładni nie podważają argumenty podniesione w uzasadnieniu pierwszej

podstawy kasacyjnej. Nie można podzielić przekonania skarżących, że Sąd

Apelacyjny uznał, że „szczególna sytuacja osobista wspólników, w tym ich status

majątkowy i fakt toczących się, ewentualnych postępowań egzekucyjnych, mają

priorytetowe znaczenie” dla oceny istnienia stanowiącej przesłankę rozwiązania

spółki niemożności osiągnięcia celu spółki. Teść uzasadnienia zaskarżonego

wyroku nie potwierdza bowiem, aby Sąd w ogóle odwoływał się do szczególnej

sytuacji osobistej wspólników, ich statusu majątkowego bądź wymienione

okoliczności i „fakt toczących się, ewentualnych postępowań egzekucyjnych” ocenił,

jako mające „priorytetowe znaczenie przy ocenie zasadności powództwa”.

Prawidłowości dokonanej w sprawie wykładni nie podważa także argument, że

niemożność osiągnięcia celu stanowi przyczynę rozwiązania spółki wyłącznie

wtedy, gdy ma ona charakter obiektywny. W doktrynie przyjmuje się bowiem, że

niemożność osiągnięcia celu spółki może też zachodzić subiektywnie, jeżeli jest

wywołana stosunkami spółki. Resumując, skarżący nie wykazali, że na skutek

zarzuconego przez nich naruszenia art. 271 pkt 1 k.s.h. Sąd nie dopatrzył się

przyczyny rozwiązania pozwanej spółki

Zarzut naruszenia art. 316 § 1 w związku z art. 391 k.p.c. polega – zdaniem

skarżących – „na oparciu rozstrzygnięcia Sądu odwoławczego na okolicznościach

nie istniejących w chwili orzekania, a mających mieć wpływ w przyszłości,

stanowiących w rozumieniu prawa zdarzenie przyszłe i niepewne, skutkujące oceną

materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w aspekcie przesłanek prawa

materialnego w oparciu, o który wytoczono powództwo o rozwiązanie spółki, przez

pryzmat przyjętych hipotez nie występujących w czasie orzekania, dotyczących

sytuacji osobistej, w jakiej znajdują się powodowie”.

7

Przytoczony zarzut nie poddaje się kontroli kasacyjnej, ponieważ

uzasadnienie podstawy kasacyjnej w zakresie dotyczącym tego zarzutu zostało

sformułowanie zbyt ogólnikowo. Nie wiadomo, na jakich konkretnie okolicznościach

nieistniejących w chwili orzekania zostało oparte zaskarżone orzeczenie.

Nie wyjaśniono też, na czym polega sytuacja osobista powodów, stanowiąca

przedmiot hipotez niewystępujących w chwili orzekania. Sąd Najwyższy

wielokrotnie już wyjaśniał, że ujęcie podstaw kasacyjnych w art. 3983

k.p.c. ma

charakter abstrakcyjny, toteż w każdej sprawie muszą być one przez wnoszącego

skargę kasacją ściśle skonkretyzowane przez wskazanie, które przepisy –

oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu) ustawy – zostały naruszone, na

czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC

1997, nr 8, poz. 114). Sąd Najwyższy – działając jako sąd kasacyjny – nie może

bowiem wyręczać stron ani nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania

konkretyzacji zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego aktu prawnego

(przepisu) dotyczy podstawa kasacji. Jest tak również dlatego, że ustawodawca,

wprowadzając przymus adwokacko-radcowski (art. 871

§ 1 k.p.c.), postawił skardze

kasacyjnej wysokie wymagania profesjonalne; wśród tych wymagań jest

prawidłowe przytoczenie podstaw oraz ich uzasadnienie (por. postanowienie Sąd

Najwyższego z dnia 26 września 2000 r., IV CKN 1518/00, OSNC 2001, nr 3, poz.

39).

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 w związku z art. 391 k.p.c. jest

niedopuszczalny, ponieważ zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi

kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące oceny dowodów.

Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. polegający „na wydaniu orzeczenia na

podstawie wybranych aspektów materiału dowodowego zgromadzonego przez Sąd

pierwszej i drugiej instancji, a nie na stanie rzeczywiście istniejącym w chwili

zamknięcia rozprawy…” dotknięty jest taką samą wadą, jak wyżej omówiony zarzut

naruszenia art. 316 § 1 w związku z art. 391 k.p.c. Z uzasadnienia podstawy

kasacyjnej dotyczącej naruszenia art. 382 k.p.c. nie wynika bowiem, jaki konkretnie

materiał został pominięty na skutek oparcia rozstrzygnięcia na – jak stwierdzono –

8

wybranych aspektach materiału dowodowego. Ponadto zarzut ten dyskwalifikuje to,

że w istocie zmierza do podważenia ustaleń faktycznych (art. 3982

§ 3 k.p.c.).

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji wyroku

(art. 39814

k.p.c. oraz art. 98 w związku z art. 391 § 1 i 39821

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.