Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 maja 2009 r.

I CSK 412/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 412/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 maja 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Gerard Bieniek (sprawozdawca)

SSN Stanisław Dąbrowski

w sprawie z powództwa G.L.

przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Rady Ministrów

o ochronę dóbr osobistych, odszkodowanie i zadośćuczynienie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 20 maja 2009 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 24 kwietnia 2008 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego w W.

z dnia 24.10.2007 r., znosi postępowanie przed Sądem

Okręgowym w W. i sprawę przekazuje temu Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego;

przyznaje adwokatowi D.K. [...] od Skarbu Państwa (Sądu

Apelacyjnego) kwotę 2.700 zł tytułem kosztów nieopłaconej

pomocy prawnej udzielonej z urzędu; powiększonej o kwotę

podatku od usług i towarów.

Uzasadnienie

2

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 24.10.2007 r. oddalił powództwo G.L.

skierowane przeciwko Skarbowi Państwa – Prezesowi Rady Ministrów, w którym

domagała się zasądzenia kwoty 100.000 zł tytułem odszkodowania za szkody, jakie

poniosła w związku z działaniami funkcjonariuszy różnych organów władzy

publicznej. Powództwo obejmowało też żądanie ochrony dóbr osobistych i

zasądzenie zadośćuczynienia. W sprawie tej ustalono, że powódka po zakończeniu

studiów podjęła pracę w Szkole Podstawowej w P. jako nauczycielka. Po

wystąpieniu o awans zawodowy, została zwolniona z pracy. Od tej decyzji odwołała

się do Kuratorium Oświaty, a następnie w 1998 r. wystąpiła do Sądu Pracy o

przywrócenie jej do pracy. Zwolnienie powódki z pracy zainicjowało pozew w

niniejszej sprawie.

Oddalając powództwo Sąd Okręgowy podniósł, że powódka nie

sprecyzowała o jakich funkcjonariuszy Kuratorium Oświaty, Sądu, Policji,

Prokuratury jej chodzi, co uniemożliwia ustalenie właściwego statio fisci Skarbu

Państwa. Działania, z którymi powódka wiąże swoją szkodę pozostają też poza

zakresem kompetencji Prezesa Rady Ministrów, a więc wskazanie przez powódkę

tego organu jako właściwego statio fisci Skarbu Państwa nie jest uzasadnione.

Odnosząc się merytorycznie do zgłoszonych żądań Sąd Okręgowy wskazał,

że podstawową szkodę powódka wiąże ze zwolnieniem jej z pracy. Dalsze

zdarzenia, w trakcie których miały miejsce zachowania się przedstawicieli oświaty,

czy sędziów nie sposób wiązać z powstaniem szkody, skoro powódka nie

wykazała, aby działania tych osób były niezgodne z prawem, jak też nie wykazała

związku przyczynowego między działaniami tych osób a powstałą szkodą. W

odniesieniu do zarzutu naruszenia dóbr osobistych wskazano, iż z jednej strony nie

wykazano tego twierdzenia, z drugiej zaś nie udowodniono bezprawności

pozwanego Skarbu Państwa. Odnośnie do zarzutu bezczynności organów władzy

wykonawczej w rozpatrywaniu skarg i wniosków powódki Sąd Okręgowy podniósł,

iż droga procesu cywilnego nie jest tu właściwa.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 24.08.2008 r. oddalił apelację powódki

podniósł, że wprawdzie ustalenie właściwego statio fisci Skarbu Państwa jest

obowiązkiem Sądu, to jednak biorąc pod uwagę podstawę faktyczną pozwu nie

było to uzasadnione. Powódka w istocie opiera swoje roszczenia na twierdzeniu,

3

iż bezczynność Prezesa Rady Ministrów powoduje, iż działania podległych mu

ministrów i ministerstw, nie są dla niej satysfakcjonujące. Stwierdza przy tym, że

w stosunku do innych jednostek organizacyjnych Skarbu Państwa wyczerpała już

drogę sądową. Twierdzenia faktyczne powódki wskazują więc, że swoje roszczenia

wiąże z działaniami Prezesa Rady Ministrów. Nie wykazano jednak czy na tym

organie spoczywał obowiązek podjęcia określonych działań w zakresie objętym

pismami powódki i wbrew temu obowiązkowi działania takie nie zostały podjęte.

Sąd Apelacyjny podzielił przy tym ocenę prawną Sądu Okręgowego w odniesieniu

do poszczególnych merytorycznych żądań powódki.

Wyrok ten zaskarżyła powódka zarzucając naruszenie przepisów

postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:

- art. 378 § 1 w związku z art. 379 pkt 5 i art. 214 k.p.c. przez to, iż Sąd

Apelacyjny nie uwzględnił z urzędu nieważności postępowania wynikającej

z faktu, że Sąd Okręgowy nie odroczył rozprawy mimo istniejącej i znanej

Sądowi przeszkody dot. powódki, a nadto nie pouczył powódki

o konsekwencjach wynikających z art. 212 k.p.c.;

- naruszenie art. 378 § 1 w związku z art. 379 pkt 5 i art. 117 § 4 k.p.c. przez

to, że Sąd Apelacyjny nie uwzględnił z urzędu nieważności postępowania

będącej następstwem nie ustanowienia przez Sąd Okręgowy adwokata

z urzędu dla powódki;

- naruszenie art. 5 k.p.c. w związku z art. 117 § 4 i 391 § 1 k.p.c. przez

zaniechanie pouczenia powódki o możliwości ponowienia wniosku

o ustanowienie adwokata z urzędu na etapie postępowania apelacyjnego;

- naruszenie art. 359 § 1 w związku z art. 117 § 4 i 391 k.p.c. przez

zaniechanie zmiany prawomocnego postanowienia w przedmiocie odmowy

ustanowienia adwokata z urzędu, co prowadzi do nieważności

postępowania.

Wskazując na te zarzuty powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku

oraz wyroku Sądu Okręgowego, zniesienie postępowania przed Sądem

Apelacyjnym i Okręgowym oraz przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w W. do

ponownego rozpoznania.

4

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna oparta jest wyłącznie na zarzucie nieważności

postępowania przed Sądem Okręgowym i Apelacyjnym z powodu pozbawienia

powódki możności obrony jej praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). To pozbawienie możności

obrony praw uzasadnia się tym, że:

- Sąd Okręgowy nie odroczył rozprawy mimo, że zostały spełnione przesłanki

z art. 214 k.p.c.;

- Sąd Okręgowy nie poinformował powódki występującej bez adwokata

w roszczeniach wynikających z przytoczonych faktów, zgodnie z art. 212

k.p.c.;

- Sąd Okręgowy z naruszeniem art. 117 § 4 k.p.c. odmówił powódce

ustanowienia adwokata z urzędu;

- Sąd Apelacyjny z naruszeniem art. 5 k.p.c. nie pouczył powódki o możliwości

ponowienia wniosku o ustanowienie adwokata z urzędu w toku

postępowania apelacyjnego;

- Sąd Apelacyjny nie dokonał zmiany prawomocnego postanowienia

o odmowie ustanowienia dla powódki adwokata z urzędu.

Odnosząc się do tych zarzutów należy stwierdzić, że:

Po pierwsze, Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 26.06.2007 r. zwolnił

powódkę od kosztów sądowych, zaś oddalił wniosek o ustanowienie adwokata

z urzędu. W związku z tym należy zauważyć, iż zgodnie z art. 394 § 1 pkt 2 k.p.c.

postanowienie o odmowie ustanowienia adwokata lub radcy prawnego z urzędu,

podlega zaskarżeniu w drodze zażalenia. Z kolei stosownie do art. 380 k.p.c. sąd

drugiej instancji, na wniosek strony, rozpoznaje – w ramach postępowania

wywołanego wniesieniem apelacji – również te postanowienia sądu pierwszej

instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miały wpływ na

rozstrzygnięcie sprawy. Powódka nie wniosła zażalenia na postanowienie

odmawiające jej przyznania adwokata z urzędu, co oznacza, że przy

rozpoznawaniu apelacji Sąd drugiej instancji, nie mógł weryfikować postanowienia

o odmowie ustanowienia adwokata z urzędu, nawet gdyby powódka złożyła w tym

5

przedmiocie stosowny wniosek. Tym bardziej nie mógł dokonać takiej weryfikacji

z urzędu.

Po drugie nie sposób – w okolicznościach sprawy - uznać za uzasadniony

zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 5 k.p.c. przez to, że nie pouczył

powódki o możliwości ponowienia wniosku o ustanowienie adwokata z urzędu

w postępowaniu apelacyjnym. Okoliczności sprawy wskazują, że powódka

wiedziała o uprawnieniu do ponowienia wniosku o przyznanie jej pomocy prawnej

z urzędu i z tego uprawnienia skorzystała. Sąd Apelacyjny – przy uwzględnieniu

wniosku powódki - postanowieniem z dnia 21.07.2009 r. ustanowił bowiem dla niej

adwokata z urzędu. Wskazuje to jednoznacznie, że powódka o takiej możliwości

wiedziała, a mimo to takiego wniosku nie złożyła przed zamknięciem rozprawy

w postępowaniu apelacyjnym. Nie można więc zasadnie twierdzić, że brak

pouczenia – o ile była ono potrzebne – miał wpływ na wynik sprawy.

Po trzecie, postanowienie w przedmiocie ustanowienia dla strony

pełnomocnika z urzędu, nie podlega ponownej ocenie i jest dla sądu wiążące w tym

znaczeniu, iż sąd nie może w tej samej sprawie zmienić swej decyzji, jeżeli nie

nastąpiła zmiana okoliczności stanowiących przesłanki przyznania stronie

pełnomocnika z urzędu. Weryfikacja postanowienia jest możliwa przez sąd II

instancji, w razie wniesienia zażalenia. Możliwe jest też jak to wspomniano -

ponowienie wniosku. Na marginesie należy zauważyć, że kwestionowanie

w postępowaniu kasacyjnym naruszenia art. 117 § 4 k.p.c. jest możliwe tylko

wówczas, gdy skarżone orzeczenie w sposób oczywisty narusza ten przepis. Rzecz

w tym, że określenie kiedy udział adwokata lub radcy prawnego w sprawie jest

niezbędny, opiera się na rozważeniu przesz sąd rozpoznający wniosek wszystkich

okoliczności sprawy w ramach swobodnego uznania sędziowskiego.

Po czwarte, stosownie do art. 214 k.p.c. rozprawa ulega odroczeniu m.in.

jeżeli nieobecność strony jest wywołana znaną sądowi przeszkodą, której nie

można przezwyciężyć. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że taką

przeszkodą jest choroba potwierdzona zaświadczeniem lekarskim. Jednocześnie

uznano, że rozpoznanie apelacji i wydanie wyroku w nieobecności powoda, który

przed rozprawą wykazał zaświadczeniem lekarskim niemożność stawienia się

6

w sądzie i wniósł o odroczenie sprawy, należy zakwalifikować jako pozbawienie

strony możności obrony jej praw, co skutkuje nieważnością postępowania (wyrok

SN z dnia 18.032.1981 r., I PN 8/81, OSPiKA 1981, nr 10, poz. 187 oraz wyrok SN

z dnia 10.07.1974 r. II CR 331/74, OSNCP 1975, nr 5, poz. 84). Powstaje pytanie,

czy taka sytuacja zaistniała przed Sądem Okręgowym, a w razie pozytywnej

odpowiedzi, czy zasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 378 § 1

k.p.c., który obliguje sąd II instancji do uwzględnienia nieważności postępowania

z urzędu.

W sprawie tej Sąd Okręgowy wyznaczył jeden termin na dzień 24.10.2007 r.

Powódka skierowała do Sądu pismo z dnia 24.09.2007 r., w którym prosiła

o zmianę terminu na 6.12.2007 r. (w tym dniu miała być przesłuchana

w charakterze strony w innej sprawie rozpoznawanej przez Sąd Okręgowy w W.) a

nadto poinformowała, że w okresie do 15.10 do 31.10.2007 r. ma skierowanie na

zabiegi fizjoterapeutyczne, przedstawiając stosowne skierowanie. Sąd

poinformował powódkę, że jej stawiennictwo nie jest obowiązkowe i wniosek

o odroczenie nie może być uwzględniony. Powódka w dniu 7.10.2007 r. ponowiła

wniosek podając, że z uwagi na chorobę kręgosłupa i brak pieniędzy na bilet

kolejowy nie może przyjechać na wyznaczony termin. Prosiła, aby rozprawa nie

odbyła się bez jej udziału. Do pisma dołączyła rachunek na wizytę lekarską

w prywatnej lecznicy oraz pismo z tej lecznicy z terminem następnej wizyty.

Pismo to złożono do akt sprawy. Kolejne pismo nosi datę 14.10.2007 r., w którym

powódka ponawia wniosek o odroczenie z powodu choroby kręgosłupa i dołącza

pismo z lecznicy, w którym zaznaczono termin następnej wizyty na 24.10.2007 r.

Także to pismo złożono do akt sprawy. Z protokołu rozprawy z dnia 24.10.2007 r.

wynika, że formalnie nie oddalono wniosku o odroczenie, odnotowano jedynie

stawiennictwo i stanowisko pozwanej, zamknięto rozprawę i ogłoszono wyrok.

Analiza tych zdarzeń pozwala uznać, że w sprawie spełnione zostały przesłanki

z art. 214 k.p.c. Wprawdzie powódka nie przedstawiła formalnego zaświadczenia

lekarskiego o niemożności stawienia się w sądzie, to jednak przedłożyła

dokumentację lekarską wskazującą na dolegliwości kręgosłupa, zalecane

i przepisane zabiegi fizjoterapeutyczne oraz zabieg tzw. nastawienia kręgosłupa

wyznaczony na dzień, w którym odbyła się rozprawa. Ocena tych dowodów

7

w kontekście spełnienia przesłanek z art. 214 k.p.c. musi uwzględniać fakt,

że powódce odmówiono ustanowienia adwokata z urzędu, że uzasadnienie żądań

zgłoszonych w sprawie wymagało wyjaśnienia, że powódka stanowczo domagała

się, aby rozprawę przeprowadzić w jej obecności. Tymczasem Sąd Okręgowy nie

uwzględnił wniosku o odroczenie (przeprowadzając rozprawę), nie podjął nawet

próby jakichkolwiek wyjaśnień w zakresie podstawy faktycznej żądań, a przecież

powódka występowała bez adwokata i odmówiono jej ustanowienia go z urzędu,

zamknął rozprawę i oddalił powództwo.

W tych okolicznościach nie sposób przekonująco odeprzeć zarzutu o pozbawieniu

powódki obrony jej praw. Nad tą kwestią Sąd Apelacyjny nie mógł przejść do

porządku dziennego, a postępując odmiennie naruszył art. 378 § 1 k.p.c.

Z tych względów na podstawie art. 39815

k.p.c., orzeczono jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.