Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 maja 2009 r.

II UK 373/08

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 27 maja 2009 r.

II UK 373/08

Wynikające z relacji gospodarczych ze spółką dominującą, przekonanie

członka zarządu spółki zależnej o niemożliwości zgłoszenia wniosku o ogłosze-

nie upadłości lub wszczęcia postępowania układowego, nie zwalnia go od od-

powiedzialności za zaległości spółki zależnej z tytułu składek (art. 116 § 1 pkt 1

lit. b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, jednolity tekst:

Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm. w związku z art. 31 ustawy z dnia 13 paź-

dziernika 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z

2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.).

Przewodniczący SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca),

Sędziowie SN: Bogusław Cudowski, Herbert Szurgacz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 maja

2009 r. sprawy z wniosku Zdzisława G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz-

nych-Oddziałowi w W. o odpowiedzialność członka zarządu spółki za składki na

ubezpieczenie społeczne, na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku

Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 3 lipca 2008 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Jeleniej Górze oddalił odwołanie Zdzisława G. od decyzji Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w W. z dnia 9 marca 2007 r., stwierdzającej, że

wnioskodawca - jako były członek zarządu Zakładu Konstrukcji Stalowych „F.”

Spółka z o.o. z siedzibą w Z. - odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania

Spółki, na które składają się zaległości z tytułu nieopłaconych składek na ubezpie-

czenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwaranto-

wanych Świadczeń Pracowniczych za okres od maja 2002 r. do czerwca 2003 r. w

2

wysokości: 221.101,46 zł oraz odsetki za zwłokę liczone od dnia następującego po

terminie płatności do dnia poprzedzającego dzień ogłoszenia upadłości spółki w

kwocie 39.574,20 zł. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia fak-

tyczne.

Zakład Konstrukcji Stalowych „F.” Spółka z o.o. z siedzibą w Z. powstał w

2001 r. Jedynym udziałowcem Spółki była Fabryka Maszyn Górnictwa Odkrywkowe-

go „F.” SA w Z. Funkcję prezesa jednoosobowego zarządu Spółki z o.o. pełnił od

dnia jej powstania wnioskodawca, będąc jednocześnie dyrektorem zakładu. Przed-

miotem działalności Spółki była między innymi produkcja konstrukcji metalowych,

maszyn, części i elementów metalowych, obróbka metali, a także prowadzenie hoteli

oraz działalność w zakresie architektury i inżynierii. Spółka ta powstała na bazie oraz

na potrzeby realizacji produkcji uzupełniającej dla „F.” SA, od której dzierżawiła

obiekty produkcyjne, maszyny i urządzenia oraz wyposażenie narzędziowni. W

czerwcu 2001 r. pomiędzy obiema Spółkami zawarta została umowa w sprawie

współpracy, w której jako podstawową zasadę przyjęto prowadzenie przez ZKS „F.”

działalności w oparciu o zlecenia otrzymywane od „F.” SA, przy jednoczesnym pozy-

skiwaniu zleceń bezpośrednio od innych podmiotów gospodarczych. Pismem z dnia

15 lipca 2002 r. wnioskodawca otrzymał od prezesa zarządu „F.” SA polecenie służ-

bowe [...] w sprawie funkcjonowania Zakładu, w którym zobowiązano go do bez-

względnego i terminowego wdrożenia wskazanych w piśmie ustaleń. W ramach tych

ustaleń postanowiono między innymi, że od 1 sierpnia 2002 r. realizacja zleceń pro-

dukcyjnych przez ZKS „F.” odbywać się będzie na zasadzie zamówień (umów) po-

między „F.” SA a ZKS, łącznie z oddelegowaniem (zatrudnieniem w ZKS) pracowni-

ków „F.” SA do ich realizacji. Uchwałą [...], podjętą na nadzwyczajnym zgromadzeniu

wspólników ZKS „F.” w dniu 30 lipca 2002 r., w związku z negatywną oceną niewy-

konania zaleceń „Jedynego Wspólnika” przez dyrektora Spółki z o.o., zgromadzenie

zobowiązało i upoważniło pełnomocnika „Jedynego Wspólnika” do udzielenia wnio-

skodawcy nagany. Niewykonanie zalecenia polegało na pozyskaniu przez ZKS „F.”

zlecenia do zrealizowania bez pośrednictwa „F.” SA. Sprawozdanie finansowe z

działalności ZKS „F.” za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2002 r. wykazało stratę w

wysokości 198.711,24 zł netto. Na zgromadzeniu wspólników ZKS „F.” w dniu 30

czerwca 2003 r. podjęto uchwałę [...] o rozwiązaniu Spółki. Funkcję likwidatora po-

wierzono wnioskodawcy. W związku z powyższą uchwałą, pismem z dnia 10 lipca

2003 r. wnioskodawca otrzymał od prezesa zarządu „F.” SA polecenie wykonania

3

wyznaczonych czynności likwidacyjnych. Bilans otwarcia likwidacji Spółki sporządzo-

ny na dzień 30 czerwca 2003 r. wykazał po stronie aktywów i pasywów kwotę

659.611,30 zł. Do dnia likwidacji ZKS „F.” Spółka z o.o. regulowała swoje zobowią-

zania wynikające z działalności gospodarczej, poprzez kompensatę należności z „F.”

SA jako co do zasady jedynego zleceniodawcy oraz dostawcy materiałów i usług.

Zakład otrzymywał środki pieniężne za wykonane usługi w wysokości zabezpieczają-

cej w większości wypłatę wynagrodzeń (netto) pracowników oraz ich zobowiązania

podatkowe (tzw. PIT- 4). Środki te nie pokrywały natomiast zobowiązań z tytułu skła-

dek opłacanych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (powoływany dalej jako ZUS).

Spółka terminowo regulowała należności wobec ZUS do składek za październik 2001

r., a począwszy od składek za czerwiec 2002 r. w ogóle zaprzestała dobrowolnej

spłaty zobowiązań z tego tytułu. Spółka z o.o. „F.” posiadała rachunek bankowy w

Banku [...] SA Oddział w Z., z którego od lutego 2003 r. - na podstawie tytułów egze-

kucyjnych wystawionych przez ZUS Oddział w K.G. - prowadzona była egzekucja

należnych składek. W tym okresie nastąpił zbieg egzekucji prowadzonej przez ZUS

oraz egzekucji w sprawach prowadzonych przez komornika sądowego, skierowanych

przeciwko dłużnikowi ZKS „F.”. Stan środków na rachunku Spółki nie wystarczał na

pokrycie wszystkich egzekwowanych świadczeń. W budynku stanowiącym siedzibę

ZKS „F.” prowadzony był hotel. Wyposażenie hotelu oraz biura, o łącznej wartości na

dzień 13 października 2003 r. około 20.500 zł (wraz z zestawem komputerowym i

drukarką), stanowiło własność Spółki. Spółka posiadała również wierzytelności w

stosunku do „F.” SA oraz ZPRE „E.” Spółki z o.o. w W., które zostały zajęte posta-

nowieniem komornika z dnia 24 lipca 2003 r. celem zaspokojenia należności docho-

dzonych przez ZUS. W dniu 9 grudnia 2003 r. wnioskodawca jako likwidator ZKS „F.”

Spółki z o.o. w likwidacji w Z. złożył w Sądzie Rejonowym w Jeleniej Górze wniosek

o ogłoszenie upadłości Spółki, który został uwzględniony postanowieniem tego Sądu

z dnia 3 lutego 2004 r. Łączna kwota zobowiązań ZKS „F.” wobec ZUS za okres od

maja 2002 r. do czerwca 2003 r. (wraz z odsetkami za zwłokę do dnia poprzedzają-

cego dzień ogłoszenia upadłości) wynosi 260.675,66 zł.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że podstawę odpo-

wiedzialności wnioskodawcy stanowi art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Or-

dynacja podatkowa (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) w związku z

art. 31 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm., zwanej dalej ustawą systemo-

4

wą). W sprawie nie było sporne istnienie zobowiązania Spółki z o.o. oraz bezsku-

teczność egzekucji, a jedynie to czy wnioskodawca wykazał przesłanki ekskulpujące.

Według wnioskodawcy, o braku jego winy decydowało pełne uzależnienie „F.” Spółki

z o.o. od decyzji podejmowanych przez kierownictwo jedynego wspólnika - „F.” SA, a

co za tym idzie - przejęcie przez wspólnika odpowiedzialności za skutki tych decyzji.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, na wnioskodawcy - jako reprezentancie

Spółki - spoczywał obowiązek zgłoszenia wniosku o jej upadłość w takim czasie, aby

wszyscy wierzyciele mieli możliwość uzyskania równomiernego, chociaż tylko czę-

ściowego, zaspokojenia z majątku Spółki. Wnioskodawca - jako członek zarządu -

był uprawniony i zobowiązany do kontrolowania stanu finansów i majątku Spółki oraz

do zgłoszenia wniosku o upadłość lub otwarcie postępowania układowego, gdy za-

chodziły do tego podstawy. Powinien był więc z należytą starannością zadbać o

ochronę interesów wszystkich wierzycieli zagrożonych stanem niewypłacalności

Spółki i nie dopuścić, aby niektórzy z nich zostali zaspokojeni ze szkodą dla innych.

Materiał dowodowy sprawy wskazuje, że wnioskodawca nie zgłosił wniosku o upa-

dłość ani nie wszczął postępowania układowego we właściwym czasie, a nadto w

świetle tego materiału brak jest podstaw do przyjęcia, że zaniechanie wskazanych

działań nastąpiło bez winy wnioskodawcy. W szczególności o braku winy nie przesą-

dza okoliczność podporządkowania ZKS „F.” Spółki z o.o. jej jedynemu wspólnikowi

„F.” SA. Wydane wnioskodawcy pismem z dnia 15 lipca 2002 r. polecenie służbowe

o konieczności realizowania zleceń produkcyjnych przez ZKS „F.” na zasadzie za-

mówień (umów) pomiędzy „F.” SA a ZKS oraz uchwała o udzieleniu mu nagany za

pozyskanie przez ZKS „F.” zlecenia do zrealizowania bez pośrednictwa „F.” SA nie

świadczą o tym, że samodzielność podejmowanych przez niego decyzji była w

znacznym stopniu ograniczona oraz wymagano od niego dostosowania się do

wszystkich decyzji i postanowień jedynego wspólnika. Przepis art. 116 § 1 Ordynacji

podatkowej, w części stanowiącej, że członka zarządu uwalnia od odpowiedzialności

wykazanie przez niego określonych przesłanek, należy rozumieć w ten sposób, że w

przypadku gdy członek zarządu miał wpływ na dokonanie we właściwym czasie zgło-

szenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego, a

nie nastąpiło w tym czasie owo zgłoszenie lub wszczęcie, jego odpowiedzialność

wyłączyć może jedynie wykazanie, że nie nastąpiło to z jego winy. Członek zarządu

nie może ponosić zatem odpowiedzialności za okoliczności, na które nie miał jakie-

gokolwiek wpływu. Tymczasem podnoszona przez wnioskodawcę okoliczność ści-

5

słego podporządkowania decyzjom jedynego właściciela Spółki nie pozbawiała go w

istocie samej możliwości złożenia wniosku o upadłość bądź wszczęcia postępowania

układowego. Zgodnie z art. 201 § 1 k.s.h. zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezen-

tuje spółkę. W myśl art. 204 k.s.h. prawo członka zarządu do prowadzenia spraw

spółki i jej reprezentowania dotyczy wszystkich czynności sądowych i pozasądowych

spółki. Prawa do reprezentowania spółki nie można ograniczyć ze skutkiem prawnym

wobec osób trzecich. Prawo to oznacza możliwość zastępowania spółki przy doko-

nywaniu wszelkich czynności procesowych, np. przy wytaczaniu powództw czy zgła-

szaniu wniosku o upadłość. Prawo prowadzenia spraw spółki odnosi się natomiast

do wewnętrznej sfery jej działalności - administrowania jej majątkiem oraz kierowania

bieżącą działalnością. W takim też wyłącznie zakresie możliwe jest jego ograniczenie

przez wspólników. Z tej też przyczyny stanowisko wnioskodawcy, że nie ponosi winy

za niezgłoszenie upadłości bądź niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogło-

szeniu upadłości ze względu na związanie poleceniami oraz uchwałami wspólnika,

uznać należy za niezasadne. Działania te potwierdzają jedynie fakt, że właściciel

mocno ingerował w sprawy ZKS „F.”, jednakże nie mogą być uznane za dowód tego,

że wnioskodawca nie mógł podejmować jakichkolwiek decyzji w sprawach związa-

nych z działalnością Spółki, a w szczególności, że nie miał możliwości zgłoszenia

wniosku o ogłoszenie jej upadłości. Relacje pomiędzy obiema Spółkami pozostawały

obojętne dla wierzycieli, dla których z punktu widzenia prawa, Spółki te stanowiły od-

rębne i niezależne podmioty gospodarcze. Jeżeli wnioskodawca nie miał faktycznych

kompetencji do przeciwdziałania ciężkiej sytuacji finansowej zakładu, która uniemoż-

liwiała opłacanie składek, to biorąc pod uwagę swoją odpowiedzialność majątkową

za zobowiązania Spółki, miał możliwość rezygnacji z funkcji członka jej zarządu. Nie

decydując się na podjęcie takiego kroku godził się na możliwość obciążenia go w

przyszłości za powstałe w czasie jego członkostwa w zarządzie zobowiązania. Oko-

liczności w postaci zaprzestania regularnego opłacania należnych składek do ZUS

już w listopadzie 2001 r., toczące się od lutego 2003 r. postępowania egzekucyjne z

rachunku bankowego Spółki oraz innych praw majątkowych, wysokość wygenerowa-

nej w 2002 r. straty, brak własnego majątku (oprócz wyposażenia hotelu i biura), a

także brak zleceń innych niż pochodzących od „F.” SA, świadczą o tym, że złożony w

dniu 9 grudnia 2003 r. wniosek o ogłoszenie upadłości ZKS „F.” Spółki z o.o. został

złożony za późno, bez uwzględnienia konieczności ochrony interesów wszystkich

wierzycieli.

6

Wyrokiem z dnia 3 lipca 2008 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych we Wrocławiu oddalił apelację wnioskodawcy od powyższego wyroku,

podzielając poczynione w sprawie ustalenia i dokonaną przez Sąd pierwszej instancji

ocenę prawną.

Sąd Apelacyjny wskazał, że art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej - stosowany w

związku z art. 31 ustawy systemowej - dopuszcza możliwość wyłączania odpowie-

dzialności członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością gdy wykaże on,

że albo we właściwym czasie zgłosił wniosek o upadłość spółki, albo że niezgłosze-

nie nastąpiło nie z jego winy. Inną możliwością uniknięcia odpowiedzialności jest

wskazanie majątku spółki, z którego możliwa będzie egzekucja, np. pominiętego

podczas zakończonego poprzednio postępowania egzekucyjnego lub później naby-

tego. Ciężar udowodnienia okoliczności uwalniających członka zarządu spółki od

odpowiedzialności za składki na ubezpieczenia społeczne spoczywa, zgodnie z za-

sadą określoną w art. 6 k.c., na wnoszącym odwołanie. Zatem wnioskodawca winien

był okoliczność tę udowodnić, gdyż z tego faktu zamierza wywieść korzystne dla sie-

bie następstwa. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że pomiędzy

Spółką z o.o. „F.” a spółką „F.” SA została zawarta umowa o współpracy, zmierzają-

ca do określenia wzajemnych stosunków gospodarczych. Z jej treści nie wynika, by

była to umowa o zarządzanie spółką zależną przez spółkę dominującą, która to

umowa polega na przekazaniu spółce dominującej kompetencji do zarządzania

spółką zależną. Sytuacja taka w niniejszej sprawie nie miała miejsca, gdyż „F.”

Spółka z o.o. stanowiła odrębny podmiot gospodarczy i to wnioskodawca - jako jej

organ reprezentujący - mógł podejmować działania zmierzające do pozyskiwania

zleceń od innych podmiotów gospodarczych, a tym samym do uzyskania potrzeb-

nych środków finansowych. Nawet gdyby przyjąć, że wnioskodawca jako członek

zarządu Spółki z o.o. „F.” był w swoich decyzjach uzależniony od jedynego wspólnika

„F.” SA, nie oznaczało to, że jest pozbawiony możliwości złożenia wniosku o ogło-

szenie upadłości, bądź też o wszczęcie postępowania układowego, tym bardziej że

ostatecznie taki wniosek złożył. Przeciwnie, sprawując funkcję prezesa zarządu

spółki, winien dochować wszelkiej staranności w dążeniu do jak najpełniejszego wy-

konywania przez nią zobowiązań. W aktach sprawy nie znajduje się żaden doku-

ment, który wskazywałby, że wnioskodawca zwracał się do jedynego wspólnika

spółki o zajęcie stanowiska w sprawie rozwiązania jej problemów finansowych. Po-

mimo tego, że wnioskodawca zdawał sobie sprawę z faktu, iż zarządzana przez

7

niego Spółka nie reguluje swoich zobowiązań, w związku z czym generuje większe

zadłużenia, a ponadto wiedząc, że ogranicza zatrudnienie, nie podjął żadnych czyn-

ności, które mogłyby temu zapobiec. Dopiero jako likwidator Spółki złożył wniosek o

jej upadłość w grudniu 2003 r. i nie był to czas właściwy w rozumieniu art. 116 § 1

Ordynacji podatkowej z tej przyczyny, że już w 2001 r. Spółka zaprzestała regular-

nego opłacania należnych składek a jej sytuacja finansowa pogarszała się w kolej-

nych miesiącach, i nie było podstaw do uznania, że mogła się jeszcze poprawić.

Wskazane okoliczności świadczą o tym, że kwestia uzależnienia „F.” Spółki z o.o. od

„F.” SA nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia o odpowiedzialności wnioskodawcy.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wnioskodawca zarzucił: 1) naru-

szenie prawa materialnego, a mianowicie „art. 116 § 1 ust. 1b” ustawy - Ordynacja

podatkowa, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że okoliczności wyłą-

czającej winę członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w niezgło-

szeniu wniosku o ogłoszenie upadłości nie stanowi faktyczna zależność zarządu

spółki od jedynego wspólnika, będącego spółką dominującą, niewynikająca z umowy

o zarządzanie spółką zależną przez spółkę dominującą; 2) naruszenie przepisów

postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 217 § 2 w związku z

art. 380 k.p.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na niewzięciu pod

rozwagę zarzutów podniesionych w apelacji a dotyczących pominięcia przez Sąd

pierwszej instancji wniosków dowodowych w postaci zeznań świadków zgłoszonych

przez powoda na okoliczność braku zawinienia spóźnionego zgłoszenia wniosku o

upadłość spółki, pomimo że domniemanie zawinionego niezgłoszenia w terminie

wniosku o upadłość jest wzruszalne i powód jako członek zarządu Spółki został po-

zbawiony możliwości obalenia powyższego domniemania przez wykazanie swojego

braku winy w tym zakresie; wskazany wyżej przepis pozwala pominąć środki dowo-

dowe, jeżeli okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione lub jeżeli dowo-

dy są powoływane jedynie dla zwłoki, co w niniejszej sprawie w sposób oczywisty nie

miało miejsca.

Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego roz-

poznania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że po stronie skarżącego brak

jest zawinienia w zakresie niezgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie

upadłości w rozumieniu „art. 116 § 1 ust. 1b” Ordynacji podatkowej, gdyż w swej de-

8

cyzji o terminie zgłoszenia tego wniosku był uzależniony od stanowiska jedynego

wspólnika co do kontynuacji działalności przez Spółkę z o.o., a jednocześnie podej-

mował wymagane działania zmierzające do optymalnego poprowadzenia spraw

Spółki w trudnej sytuacji, w jakiej się znalazła. Wynika to z przedłożonych do akt do-

kumentów, które wskazują, że „F.” SA jako jedyny wspólnik ingerowała nie tylko w

bieżącą działalność ZKS „F.”, ale swoimi decyzjami, którym skarżący był ściśle pod-

porządkowany, wywierała bezpośredni wpływ na podejmowane przez niego decyzje

co do przyszłości Spółki z o.o., w tym co do kontynuowania lub zakończenia jej dzia-

łalności. Wykazania tej okoliczności skarżący został pozbawiony, gdyż wszystkie

jego wnioski dowodowe w tym zakresie zostały pominięte z naruszeniem art. 217 § 2

k.p.c., co stanowi naruszenie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W ramach kasacyjnej podstawy naruszenia przepisów postępowania skarżący

zarzucił naruszenie art. 217 § 2 w związku z art. 380 k.p.c., wywodząc, że w wyniku

oddalenia przez Sąd pierwszej instancji jego wniosków dowodowych z zeznań

świadków, został pozbawiony możliwości wykazania, iż niezgłoszenie wniosku o

ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy, przy czym z uzasadnienia skargi wy-

nika, że dowód ten miałby wykazać pełne faktyczne uzależnienie Spółki z o.o. od

Spółki Akcyjnej pod względem gospodarczym i decyzyjnym, w tym co do przyszłości

spółki zależnej, powodujące przejęcie odpowiedzialności za jej zobowiązania przez

spółkę dominującą jako jedynego wspólnika. Zgodnie z art. 217 § 2 k.p.c., sąd pomi-

nie środki dowodowe, jeżeli okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione

lub jeżeli strona powołuje dowody jedynie dla zwłoki. W orzecznictwie Sądu Najwyż-

szego przyjmuje się jednolicie, że zarzut naruszenia tego przepisu przez sąd drugiej

instancji może być uznany za skuteczny w razie wykazania przez skarżącego, że

wprawdzie uchybienie procesowe zostało popełnione przez sąd pierwszej instancji,

jednakże - mimo wytknięcia tego uchybienia w apelacji - sąd odwoławczy, z narusze-

niem przepisów normujących postępowanie apelacyjne, uchybienia tego nie wziął

pod rozwagę lub nieprawidłowo je ocenił, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2008 r., I PK 184/07, LEX nr

448285 i orzeczenia tam przytoczone). Takim przepisem znajdującym zastosowanie

w postępowaniu odwoławczym jest między innymi art. 380 k.p.c., w myśl którego sąd

9

drugiej instancji, na wniosek strony, rozpoznaje również te postanowienia sądu

pierwszej instancji, które nie podlegają zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miały

wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Wprawdzie skarżący wskazuje na naruszenie tego

przepisu przez Sąd Apelacyjny, jednakże nie wykazuje, jaki istotny wpływ na wynik

sprawy mogłoby mieć zarzucane przez niego uchybienie w sytuacji, gdy po pierwsze

- wniosek dowodowy o przesłuchanie świadków nie został przez skarżącego pono-

wiony w postępowaniu apelacyjnym oraz po drugie - Sądy obu instancji nie zanego-

wały gospodarczego uzależnienia Spółki z o.o. od Spółki Akcyjnej oraz ingerowania

tej ostatniej w jej działalność i treść podejmowanych przez skarżącego decyzji, ale

uznały te okoliczności za niewpływające na ocenę odpowiedzialności skarżącego na

podstawie art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej w świetle wynikających z przepisów

Kodeksu spółek handlowych zasad reprezentacji spółki z ograniczoną odpowiedzial-

nością (art. 201 i art. 204), braku przejęcia zarządu Spółki z o.o. przez Spółkę Ak-

cyjną na mocy umowy oraz niepozbawienia skarżącego możliwości zgłoszenia wnio-

sku o upadłość Spółki z o.o. lub wszczęcia postępowania układowego wobec nie-

podjęcia przez niego jakichkolwiek działań i starań do tego zmierzających, skierowa-

nych chociażby do spółki dominującej.

Zarzut naruszenia art. 116 § 1 pkt 1 lit. b (błędnie powołany w skardze kasa-

cyjnej jako „art. 116 § 1 ust. 1b”) Ordynacji podatkowej jest niezasadny już tylko dla-

tego, że przepis ten - jako odnoszący się do odpowiedzialności członków zarządu

spółki handlowej za zaległości podatkowe - nie znajduje w sprawie zastosowania

wprost, ale poprzez art. 31 ustawy systemowej, którego skarżący nie przytacza. Nie-

zależnie od tego zarzut ten jest nieusprawiedliwiony z następujących przyczyn.

Zgodnie z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, warunkiem odpowiedzialności

członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest bezskuteczność egze-

kucji przeciwko spółce; skarżący nie kwestionuje, że warunek ten został spełniony.

Uwolnienie się od odpowiedzialności członka zarządu może nastąpić w przypadku

wykazania określonych w tym przepisie okoliczności, między innymi przez wykaza-

nie, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowa-

nia układowego nastąpiło bez jego winy i do tej przesłanki egzoneracyjnej odwołuje

się skarżący. Przy ocenie zasadności kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 116 § 1

Ordynacji podatkowej w pierwszym rzędzie należy mieć na uwadze funkcję przyto-

czonego uregulowania, która polega na prawnej ochronie interesów wierzycieli, w

szczególności w sytuacji, gdy wiadome jest, że dłużnik nie będzie w stanie zaspokoić

10

wszystkich w całości. Podjęcie stosownych działań powinno więc nastąpić w takim

czasie, aby wszyscy wierzyciele mogli uzyskać choćby tylko częściowe zaspokojenie

się z majątku spółki. Odpowiedzialność za zrealizowanie tego celu spoczywa na

członkach zarządu spółki, gdyż to oni są uprawnieni i zobowiązani do kontrolowania

stanu finansów i majątku spółki oraz do zgłoszenia wniosku o upadłość lub otwarcie

postępowania układowego, gdy zachodzą do tego podstawy. Nie można również

przejść do porządku nad okolicznością, że ten, kto podjął się zarządu spraw spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością, powinien swoje obowiązki wykonywać z należytą

starannością, a dochowanie takiej staranności podlega ocenie także w aspekcie

wynikających z art. 293 § 2 k.s.h. powinności wypływających ze sprawowania funkcji

członka zarządu spółki, a więc z uwzględnieniem zawodowego charakteru jego

działalności. Co prawda, przepis ten zawarty jest wśród norm regulujących odpowie-

dzialność cywilnoprawną członków zarządu, jednakże wynika z niego wymaganie

dochowania podwyższonej staranności przy wykonywaniu obowiązków przez osoby

pełniące funkcje w zarządzie spółki handlowej. Każdy z członków zarządu spółki z

należytą starannością powinien zatem zadbać o ochronę interesów wszystkich wie-

rzycieli zagrożonych stanem niewypłacalności spółki i nie dopuścić do sytuacji, w

której żaden z wierzycieli nie zostanie zaspokojony lub niektórzy z nich zostaną za-

spokojeni ze szkodą dla innych. Przesłanki uwolnienia się przez członka zarządu od

odpowiedzialności za zobowiązania spółki sprowadzają się więc do wykazania, że -

pomimo zachowania należytej staranności w działaniach zmierzających do wszczę-

cia postępowania upadłościowego lub układowego (co oznacza wykazanie, że uczy-

nił on ze swej strony wszystko, aby nie dopuścić do zniweczenia celu tych postępo-

wań) - obiektywnie zaistniały przyczyny, które uniemożliwiły mu dokonanie takich

czynności.

Skarżący nie kwestionuje dokonanej przez Sąd drugiej instancji oceny, że w

świetle art. 201 i art. 204 k.s.h., jako prezes jednoosobowego zarządu Spółki z o.o.

był uprawniony i zobowiązany do jej reprezentowania i prowadzenia jej spraw w za-

kresie wszystkich czynności sądowych i pozasądowych, a jedynie wywodzi, że jego

działania były faktycznie wyłączone z uwagi na pozycję gospodarczego podporząd-

kowania spółki zależnej spółce dominującej jako jedynemu wspólnikowi. Twierdzenia

te pozostają jednak poza stanem faktycznym sprawy, z których wynika, że - posia-

dając wiedzę o kondycji finansowej Spółki z o.o. oraz narastających zaległościach

składkowych - skarżący nie podjął jakichkolwiek działań zmierzających do zgłoszenia

11

we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie jej upadłości lub wszczęcia postępowa-

nia układowego, skierowanych chociażby do organów spółki dominującej. Wniosko-

dawca nawet zresztą nie twierdzi, że działania takie podjął, próbował lub choćby za-

mierzał podjąć. W tej sytuacji skarżący, zobowiązany do dołożenia podwyższonej

staranności przy wykonywaniu obowiązków nałożonych na niego jako członka jedno-

osobowego zarządu spółki przez bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa, nie

może bronić się „relacjami gospodarczymi, powiązaniami i zależnościami obejmują-

cymi proces decyzyjny” w zarządzanej przez niego Spółce i przerzucić odpowiedzial-

ności za niewykonanie tych obowiązków na spółkę dominującą lub osoby wchodzące

w skład jej organów. Samo jego subiektywne przekonanie o niemożności zgłoszenia

wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania zapobiegającego ogło-

szeniu upadłości (postępowania układowego) - wynikające z relacji gospodarczych

ze spółką dominującą - nie oznacza obiektywnego braku zawinienia w niedokonaniu

tej czynności i nie wystarcza do uwolnienia się od odpowiedzialności za zobowiąza-

nia składkowe Spółki z o.o. wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Z powyższych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.